WEBVTT

00:01.042 --> 00:05.042
Obejrzyj i przesłuchaj
oficjalny podcast serialu.

00:07.208 --> 00:10.083
Mam dość!
Przecieki z Red Hook, przecieki z ratusza!

00:10.750 --> 00:12.042
Znajdź ich źródło!

00:12.917 --> 00:13.917
Zlikwiduj!

00:14.667 --> 00:16.874
W POPRZEDNICH ODCINKACH

00:16.875 --> 00:19.917
Ktokolwiek odpowiada
za przecieki, musi ponieść karę.

00:20.250 --> 00:22.832
Znajdź odpowiedzialnych.

00:22.833 --> 00:24.957
To moja wtyka, chociaż o tym nie wie.

00:24.958 --> 00:27.791
Jeśli cokolwiek
puszczasz w eter, przestań.

00:27.792 --> 00:29.000
Zrobisz nam krzywdę.

00:29.417 --> 00:32.166
Vanessa zabiła Foggy’ego
i nikt jej nie ukarał.

00:32.167 --> 00:33.542
Reakcja była za ostra.

00:35.583 --> 00:38.166
Od kiedy zginął Foggy,
nie wiem, kim jestem.

00:38.167 --> 00:39.457
To, co zrobiłem…

00:39.458 --> 00:41.416
To, do czego zmusiła mnie ta kobieta.

00:41.417 --> 00:43.083
Musiałem odzyskać umysł.

00:43.750 --> 00:44.833
Dobry uczynek

00:46.208 --> 00:47.750
przywróci równowagę.

00:53.625 --> 00:54.833
Wilson…

00:56.875 --> 00:58.250
Vanessa!

02:31.833 --> 02:38.833
DAREDEVIL: ODRODZENIE

03:08.625 --> 03:10.832
Jakie ciśnienie i tętno?

03:10.833 --> 03:12.332
Co się dzieje?

03:12.333 --> 03:15.249
- Nie!
- Nie może pan tu przebywać.

03:15.250 --> 03:17.666
- Proszę wyjść.
- Co się dzieje?

03:17.667 --> 03:19.375
- Proszę pana!
- Vanessa!

03:25.833 --> 03:29.374
Rozumiem pańskie nerwy,

03:29.375 --> 03:32.291
o wszystkim będziemy pana informować.

03:32.292 --> 03:34.582
- Proszę pani…
- Oczywiście.

03:34.583 --> 03:36.207
Panie burmistrzu.

03:36.208 --> 03:38.708
Niech robią swoje.

03:55.000 --> 03:57.874
Jak mówiłem, bez komentarza.

03:57.875 --> 03:59.792
Ile mam powtarzać?

04:05.833 --> 04:07.042
Jeżeli ich macie,

04:09.625 --> 04:10.750
nie zabijajcie ich.

04:11.167 --> 04:12.458
Nie mamy.

04:12.917 --> 04:13.917
Jeszcze.

04:14.958 --> 04:16.667
Tak czy siak, nie mają dokąd uciec.

04:17.667 --> 04:19.792
Chcę ich dopaść tak samo mocno jak pan.

04:20.042 --> 04:21.042
Nie.

04:22.708 --> 04:23.708
Nieprawda.

04:24.583 --> 04:25.667
Nie wiesz, co czuję.

04:27.125 --> 04:29.167
Róbcie, co musicie.

04:29.667 --> 04:30.667
Oczywiście.

04:32.333 --> 04:33.667
Powell…

04:35.250 --> 04:36.250
Chcę ich żywych.

04:38.917 --> 04:39.917
Jasne.

05:07.250 --> 05:08.542
Dajcie jakiś ręcznik!

05:10.917 --> 05:13.167
- Już!
- Jasne, jesteśmy z wami!

05:14.542 --> 05:16.374
Nie musisz tego robić.

05:16.375 --> 05:17.499
Chodzi o równowagę.

05:17.500 --> 05:19.083
- Wiesz o tym.
- Cicho.

05:20.667 --> 05:23.124
Sprawdźcie za tymi drzwiami!

05:23.125 --> 05:25.417
- Macie bojler?
- Tak, z tyłu.

05:26.458 --> 05:28.458
- Idziemy.
- Zostaw mnie tu.

05:28.958 --> 05:30.291
To już nie ma znaczenia.

05:30.292 --> 05:31.417
Dla mnie ma.

05:33.542 --> 05:34.542
Tak.

05:34.875 --> 05:36.292
Bez komentarza.

05:37.583 --> 05:39.875
Nie wiem, kiedy wyjdzie oświadczenie.

05:41.958 --> 05:42.958
Czy nie żyje?

05:44.042 --> 05:46.417
Trochę niedelikatne pytanie.

05:52.250 --> 05:54.625
Jestem przy automatach.

06:03.125 --> 06:04.541
Jak mnie znalazłaś?

06:04.542 --> 06:07.166
W mieście nie ma tak wielu szpitali.

06:07.167 --> 06:08.250
Nie możesz tu być.

06:09.208 --> 06:12.291
- Prawo mi tego nie zabrania.
- Pomyśl chwilę.

06:12.292 --> 06:14.083
Nikt nie może wiedzieć, gdzie jest.

06:14.958 --> 06:17.499
Burmistrza lepiej dziś
nie drażnić. Idź już.

06:17.500 --> 06:18.582
Dobrze.

06:18.583 --> 06:20.833
Pójdę, ale powiedz tylko,

06:22.000 --> 06:23.000
czy żyje.

06:24.542 --> 06:27.291
Nie masz pojęcia, co gadają na mieście.

06:27.292 --> 06:28.707
To szaleństwo.

06:28.708 --> 06:31.000
Chcę tylko przekazać prawdę.

06:33.708 --> 06:35.833
Masz gówniane wyczucie chwili.

06:41.708 --> 06:43.542
Przepraszam.

06:45.125 --> 06:48.000
Niepotrzebnie przyszłam.
Zapomnij, że tu byłam.

06:58.292 --> 07:00.042
Jest w stanie krytycznym.

07:01.500 --> 07:03.833
Mają szczęście, że z nimi jesteś.

07:16.792 --> 07:17.792
Proszę pana.

07:24.917 --> 07:26.000
Arash Merati.

07:26.833 --> 07:28.082
Miło poznać.

07:28.083 --> 07:29.167
Witam, doktorze.

07:30.167 --> 07:32.582
Zrobię wszystko, co w mojej mocy,

07:32.583 --> 07:34.042
żeby pomóc pańskiej żonie.

07:34.542 --> 07:36.500
Zapoznałem się z dokumentacją.

07:37.292 --> 07:40.124
Walczy w tej chwili o życie.

07:40.125 --> 07:41.125
Tak.

07:41.625 --> 07:43.000
Podobno jest pan

07:43.792 --> 07:45.542
mistrzem w swoim fachu.

07:46.333 --> 07:49.292
Nawet najlepszy lekarz
pozostaje tylko człowiekiem.

07:50.042 --> 07:53.166
Jak mówiłem,
zrobię dla niej wszystko, co się da.

07:53.167 --> 07:54.208
Dziękuję.

08:06.250 --> 08:10.958
Strach pomyśleć,
jaki zasięg mają w Vermoncie.

08:11.917 --> 08:12.917
Cześć.

08:30.417 --> 08:34.583
Dlaczego nie wystawiamy dziś tego obrazu?

08:34.833 --> 08:37.416
Wydawało mi się to oczywiste,

08:37.417 --> 08:40.958
ale jeśli chcesz go wybronić, próbuj.
Dlaczego mam go wystawić?

08:43.292 --> 08:44.292
Nie wiem.

08:44.542 --> 08:46.375
Po prostu coś w nim jest.

08:49.583 --> 08:51.166
Czy pamiętasz,

08:51.167 --> 08:52.957
na czym polega ten biznes?

08:52.958 --> 08:56.708
Skąd masz pieniądze na te urocze buty?

08:59.292 --> 09:00.667
Wiem tylko,

09:03.458 --> 09:07.333
że jeśli właściwa osoba
wejdzie przez te drzwi

09:08.292 --> 09:09.958
i ujrzy to płótno,

09:11.417 --> 09:13.791
dostrzeże swoją głęboką, nieubłaganą,

09:13.792 --> 09:17.667
żałosną pustkę, jakby to było lustro.

09:18.917 --> 09:20.457
Gwarantuję ci,

09:20.458 --> 09:22.917
że będziesz mogła
dopisać do ceny dwa zera,

09:23.667 --> 09:27.833
a i tak sprzeda się szybciej
niż jakikolwiek inny obraz na wystawie.

09:29.500 --> 09:31.208
Nic nie zmieniamy.

09:33.250 --> 09:34.333
Twój wybór.

09:45.667 --> 09:47.041
Wykrwawiam się.

09:47.042 --> 09:50.375
- Uwierz mi, znam się na tym.
- Twoje zdanie mnie nie obchodzi.

09:51.708 --> 09:52.958
Zasłużyłem na to.

09:54.000 --> 09:56.375
Zapracowałem sobie.

10:03.917 --> 10:05.167
Myślisz, że zdechła?

10:07.208 --> 10:08.208
Nie wiem.

10:09.792 --> 10:10.792
Chodź.

10:12.083 --> 10:14.167
Jeśli tak, to równowaga wróciła.

10:15.750 --> 10:17.667
Twój przyjaciel, żona Fiska.

10:18.750 --> 10:21.292
Szale wyrównane.

10:22.333 --> 10:24.833
- Jestem gotów na sąd.
- Gratuluję.

10:25.917 --> 10:27.167
Nie słuchasz.

10:29.250 --> 10:32.500
Kiedy zrzuciłeś mnie z dachu,
powinienem był zginąć.

10:33.000 --> 10:35.250
Cztery piętra to pewna śmierć.

10:35.917 --> 10:36.917
A jednak…

10:37.750 --> 10:39.417
Może to część boskiego planu.

10:41.208 --> 10:42.208
Załapałeś.

10:43.417 --> 10:44.625
Nic nie załapałem.

10:46.000 --> 10:48.083
Jeśli Vanessa nie żyje,

10:49.208 --> 10:50.416
to po prostu morderstwo.

10:50.417 --> 10:51.917
Vanessa, Foggy…

10:58.458 --> 10:59.500
Ani się waż.

11:01.792 --> 11:04.083
Nie wymawiaj jego imienia, rozumiesz?

11:07.958 --> 11:10.417
Powiedz, że rozumiesz. Nigdy więcej.

11:13.708 --> 11:16.291
Nawet najlepsi awokadzi
odrabiają pańszczyznę.

11:16.292 --> 11:18.707
Josie nie będzie zachwycona.

11:18.708 --> 11:21.208
- Krechy dziś nie spłacimy.
- Zrozumie.

11:21.667 --> 11:25.374
Lionel McCoy, lat 29,
znaleźli u niego narkotyki.

11:25.375 --> 11:27.249
Na liście są

11:27.250 --> 11:29.499
koks, oks, kriks,

11:29.500 --> 11:31.249
normalnie supermiks.

11:31.250 --> 11:33.332
Może prowadzi aptekę?

11:33.333 --> 11:36.291
Plus nielegalne posiadanie broni,
lewe dokumenty,

11:36.292 --> 11:38.583
handel narkotykami, poplecznictwo.

11:39.583 --> 11:41.957
Itepe, itede.

11:41.958 --> 11:43.666
Facet trochę posiedzi…

11:43.667 --> 11:45.583
Nie mów, daj mi zgadnąć.

11:46.292 --> 11:48.500
Stawiam, że 12 do 15 lat.

11:49.250 --> 11:50.541
Przykro mi.

11:50.542 --> 11:52.957
- Poprawna odpowiedź to 10 do 12.
- Nie żartuj.

11:52.958 --> 11:54.916
- Tak blisko.
- Dziękujemy za udział.

11:54.917 --> 11:58.042
Mamy nadzieję, że pobyt
w zakładzie karnym był udany.

11:59.292 --> 12:02.957
Prosimy o sześć do ośmiu,
to może wyjdzie po pięciu za sprawowanie.

12:02.958 --> 12:06.916
Tak. Levine chce ugody obrończej,
więc jak będzie dobra oferta, bierzemy ją.

12:06.917 --> 12:09.832
W żadnym wypadku
nie idziemy z gościem na salę sądową.

12:09.833 --> 12:10.916
Przyjąłem.

12:10.917 --> 12:12.041
Pan mecenas przodem.

12:12.042 --> 12:13.583
Dziękuję, mecenasie.

12:17.708 --> 12:20.832
Dzień dobry, nazywam się Matthew Murdock.

12:20.833 --> 12:22.833
- To mój wspólnik…
- Foggy Fagasek?

12:25.083 --> 12:26.083
Ray?

12:27.125 --> 12:28.332
Znacie się?

12:28.333 --> 12:30.707
Bozia ma posrane poczucie humoru, co?

12:30.708 --> 12:31.708
My…

12:33.833 --> 12:35.708
Dorastaliśmy w jednym bloku.

12:36.708 --> 12:38.166
Nie masz na imię Ray?

12:38.167 --> 12:40.917
Miałem się przyznać
na dzielni, że jestem „Lionel”?

12:41.458 --> 12:43.792
Nasz mały Fagasek czyścił mi adidasy.

12:44.833 --> 12:46.624
- Pamiętasz?
- Proponuję…

12:46.625 --> 12:48.291
Darować sobie przezwiska.

12:48.292 --> 12:50.207
A ten co? Ślepy?

12:50.208 --> 12:52.249
Jak tam Connor?

12:52.250 --> 12:54.083
Rok temu przeniósł się na północ.

12:54.750 --> 12:55.958
Do Oneonty.

12:56.625 --> 12:58.957
Naprawia dachy czy coś.

12:58.958 --> 13:01.250
Może montuje rynny, nie wiem.

13:01.667 --> 13:03.458
Nadmuchał pierwszą, jaka się nawinęła.

13:04.500 --> 13:06.292
Może byśmy…

13:06.792 --> 13:08.167
Proszę.

13:09.417 --> 13:12.666
Trzymaliśmy się razem.

13:12.667 --> 13:14.582
Ja i jego brat.

13:14.583 --> 13:15.874
Byliśmy przyjaciółmi.

13:15.875 --> 13:17.333
Ty i Connor?

13:18.708 --> 13:21.249
Ma pan ogromną listę zarzutów.

13:21.250 --> 13:22.749
Z dupy wyjętych.

13:22.750 --> 13:26.250
Wynajęto nas do tej sprawy,
dlatego pan Nelson i ja…

13:28.042 --> 13:29.042
Pan Nelson?

13:29.833 --> 13:31.792
- Że niby ty?
- Foggy?

13:32.625 --> 13:35.291
Powiedz kumplowi,
jakie rozwiązanie proponuje firma.

13:35.292 --> 13:37.292
Słucham, panie Nelson.

13:38.333 --> 13:39.333
Jaki jest plan?

13:40.208 --> 13:41.917
Więc…

13:44.500 --> 13:46.749
Biorąc pod uwagę, jak ciężkie są zarzuty,

13:46.750 --> 13:49.542
proponujemy, żebyś się przyznał.

13:51.167 --> 13:53.416
Poprosimy o skrócenie wyroku.

13:53.417 --> 13:55.458
Jak dobrze pójdzie, to wyjdziesz…

13:56.000 --> 13:59.082
- Za 5 do 6 lat.
- Przy dobrym sprawowaniu za 3 do 4.

13:59.083 --> 14:01.082
- Za 5 do 6 lat.
- Za 3 do 4, jeśli…

14:01.083 --> 14:02.791
Jeśli co?

14:02.792 --> 14:04.417
Jeśli znajdę Boga?

14:05.500 --> 14:07.791
Umyję kible? Pomogę w bibliotece?

14:07.792 --> 14:09.916
To się nazywa „resocjalizacja”.

14:09.917 --> 14:11.167
Nic nie czaicie.

14:11.750 --> 14:14.000
Ci, dla których robiłem,
chcą mnie zaciukać.

14:15.000 --> 14:17.916
To dlatego tu jesteście.

14:17.917 --> 14:18.958
Mam się przyznać?

14:19.208 --> 14:20.667
To ich pomysł, nie?

14:21.083 --> 14:22.083
Bez procesu.

14:24.500 --> 14:25.625
Wiecie dlaczego?

14:26.375 --> 14:30.791
Bo w pierdlu czekają ludzie,
którzy mają mnie załatwić.

14:30.792 --> 14:32.332
Tak to się skończy.

14:32.333 --> 14:34.916
To nie żadne „trzy do czterech”,

14:34.917 --> 14:37.291
ani „sześć do ośmiu”, jak będę grzeczny.

14:37.292 --> 14:39.667
To 24 godziny, mecenasie.

14:40.250 --> 14:42.667
Jak mnie posadzą, to nie żyję.

14:43.375 --> 14:44.417
Więc…

14:46.250 --> 14:47.708
Ni chuja nic nie podpiszę.

14:49.167 --> 14:51.207
Spróbuję szczęścia z obrońcą z urzędu.

14:51.208 --> 14:53.208
Zwolnij trochę.

14:54.250 --> 14:55.542
O czym ty mówisz?

14:57.125 --> 14:59.458
Nawet nie wiecie, kto was wynajął.

15:10.625 --> 15:11.833
Mówi Wesley.

15:14.458 --> 15:15.458
Tak.

15:17.250 --> 15:18.250
Dam znać.

15:22.542 --> 15:25.042
Mamy problem z McCoyem.

15:30.000 --> 15:31.792
Słyszałeś coś o tych bitcoinach?

15:33.875 --> 15:35.292
Po historii z Ruskimi

15:38.250 --> 15:40.375
myślę, że trzeba szukać nowych nisz.

15:42.333 --> 15:44.458
Świat się zmienił…

15:46.833 --> 15:50.958
Nie możemy myśleć w dawnych kategoriach.

15:52.250 --> 15:54.832
Mam kontakty w świecie kryptowalut,

15:54.833 --> 15:56.624
ale jeśli mogę coś zasugerować…

15:56.625 --> 15:59.667
To zbyt niepewny biznes,

16:00.250 --> 16:01.292
jak na nasze potrzeby.

16:02.792 --> 16:05.500
Masz inne pomysły?

16:06.750 --> 16:08.042
Skoro pan pyta,

16:08.333 --> 16:11.833
jest taka galeria sztuki.

16:13.417 --> 16:16.333
Prestiżowa, dochodowa.

16:17.542 --> 16:19.625
To może być nisza, której szukamy.

16:21.625 --> 16:22.833
Świat sztuki.

16:23.792 --> 16:24.833
Zadęcie.

16:26.167 --> 16:30.000
Pozory, za którymi rzekomo kryje się

16:31.500 --> 16:32.583
coś głębszego.

16:59.250 --> 17:00.374
Ruszaj się.

17:00.375 --> 17:01.583
Potrzebujesz pomocy.

17:03.208 --> 17:04.707
Nie!

17:04.708 --> 17:06.207
Wstawaj!

17:06.208 --> 17:07.208
Przestań.

17:13.458 --> 17:14.707
To bez sensu.

17:14.708 --> 17:16.042
Nie oszukuj się,

17:16.667 --> 17:18.208
nie będziesz mnie opłakiwał.

17:19.333 --> 17:20.333
Wstawaj.

17:21.500 --> 17:22.750
Trzeba ci pomóc.

17:23.875 --> 17:26.250
- Chodź.
- Zabieraj łapy!

17:32.542 --> 17:34.375
Najpierw chcesz mnie zabić,

17:34.917 --> 17:36.792
a teraz próbujesz uratować.

17:38.042 --> 17:39.792
I to niby ja potrzebuję pomocy?

17:44.458 --> 17:47.083
Chcę cię uratować,
bo próbowałem cię zabić.

17:48.750 --> 17:50.542
Wtedy na dachu się zapomniałem.

17:52.625 --> 17:54.583
Może obaj odbywamy dziś pokutę.

17:57.125 --> 17:58.125
Chodź.

18:08.875 --> 18:09.999
Henderson?

18:10.000 --> 18:11.000
Hernandez.

18:13.792 --> 18:16.332
Chodźmy, zanim zrobi się kolejka do windy.

18:16.333 --> 18:17.500
Jakie plany?

18:18.833 --> 18:19.916
A składka?

18:19.917 --> 18:21.000
Racja.

18:21.958 --> 18:23.583
Ile już mamy?

18:24.708 --> 18:27.875
Na ten moment 1700.

18:29.250 --> 18:31.124
Czyli osiemnaście miesięcy

18:31.125 --> 18:33.416
i otwieramy podwoje naszej kancelarii?

18:33.417 --> 18:35.000
Gratuluję, gnojarze!

18:35.667 --> 18:37.374
Świetna robota na komendzie.

18:37.375 --> 18:39.291
Mieliście załatwić jeden podpisik.

18:39.292 --> 18:40.791
Choćby i nieczytelny.

18:40.792 --> 18:42.875
Ugoda obrończa i do widzenia.

18:43.583 --> 18:45.124
- Ale nie.
- Jeff…

18:45.125 --> 18:47.417
Co proszę? Chyba „panie mecenasie”.

18:48.208 --> 18:50.332
Tak, przepraszam.

18:50.333 --> 18:51.917
- Panie mecenasie…
- Wiecie co?

18:52.333 --> 18:53.333
Mam to gdzieś.

18:53.958 --> 18:55.833
Teraz to problem tego z urzędu.

18:56.625 --> 18:58.874
Niestety została papierkowa robota,

18:58.875 --> 19:01.458
trzeba to ogarnąć do poniedziałku.

19:02.458 --> 19:04.000
Do miłego, zjebańcy.

19:06.333 --> 19:07.333
Miłego weekendu.

19:10.333 --> 19:13.875
- Założę się, że ma jakiś fetysz.
- Na stówę. Pewnie stopy.

19:14.708 --> 19:16.042
Co jest złego w stopach?

19:16.417 --> 19:18.124
Nic. Mówię tylko,

19:18.125 --> 19:19.499
że wygląda na typka,

19:19.500 --> 19:21.750
co się nimi niezdrowo emocjonuje. To tyle.

19:25.042 --> 19:26.707
Dowód C, druga kolumna.

19:26.708 --> 19:28.292
Kolumna druga, dowód C.

19:30.000 --> 19:31.333
Swoją drogą,

19:31.792 --> 19:33.500
ja tam nie mam nic do stóp.

19:33.792 --> 19:35.667
Ale ty akurat jesteś dziwny.

19:40.917 --> 19:41.917
Co?

19:42.250 --> 19:43.332
Ten nakaz…

19:43.333 --> 19:47.000
Zapisali w nim
niewłaściwy adres jego mieszkania.

19:47.542 --> 19:50.958
Tu piszą, że numer domu to 536.

19:51.583 --> 19:52.707
Nie zgadza się?

19:52.708 --> 19:54.333
Powinno być 536 i pół.

19:54.708 --> 19:57.291
Tam mieszkali McCoyowie,
to był nasz adres.

19:57.292 --> 19:59.458
536 i pół.

20:01.083 --> 20:02.582
To niemożliwe.

20:02.583 --> 20:03.833
A jednak się stało.

20:04.917 --> 20:06.958
To tylko błąd formalny,

20:08.625 --> 20:09.750
ale wszystko zmienia.

20:10.750 --> 20:14.374
Dowody zostały pozyskane bezprawnie.

20:14.375 --> 20:15.375
Nie mogą ich użyć.

20:16.917 --> 20:19.042
Czyli ten świstek to…

20:19.667 --> 20:21.333
Przepustka na wolność.

20:25.750 --> 20:26.750
Co robimy?

20:30.333 --> 20:32.916
Daj spokój.
Nie zasługuje, żeby mu się upiekło.

20:32.917 --> 20:35.082
Co nas obchodzi, na co zasługuje?

20:35.083 --> 20:36.375
Jesteśmy prawnikami.

20:36.708 --> 20:38.791
Robi dla mafii, sprzedaje dragi,

20:38.792 --> 20:40.416
szkodzi wszystkim w okolicy.

20:40.417 --> 20:41.750
Tak, ale…

20:42.250 --> 20:45.374
Ale co? Jeszcze ci
zalazł za skórę, jak byliście mali.

20:45.375 --> 20:48.125
Chcesz ratować typa,
który mówi o tobie „Foggy Fagasek”?

20:48.708 --> 20:50.292
Nie chcę.

20:51.292 --> 20:52.292
Ale…

20:52.750 --> 20:54.124
Jesteśmy jego obrońcami.

20:54.125 --> 20:56.624
- Jesteśmy stażystami.
- Nie wykręcaj się.

20:56.625 --> 20:58.874
- Zresztą Jeff…
- Pan mecenas.

20:58.875 --> 21:00.499
- Szacunku trochę.
- Jasne.

21:00.500 --> 21:03.291
Mroczny lord tajemnych fetyszy Levine

21:03.292 --> 21:05.499
zabrał nam sprawę,

21:05.500 --> 21:07.458
a niedługo może nas stąd wyrzucić.

21:08.333 --> 21:09.667
Lionel

21:10.125 --> 21:11.667
nie miał lekko.

21:12.417 --> 21:13.541
Chcesz chusteczkę?

21:13.542 --> 21:16.249
Jego stary to był niezły bydlak,

21:16.250 --> 21:18.041
a matka, Suzanne, piła.

21:18.042 --> 21:20.707
Na okrągło. Umarła,
jak byliśmy w ósmej klasie.

21:20.708 --> 21:21.791
Czaisz?

21:21.792 --> 21:24.000
Wątroba nie wytrzymała.

21:24.625 --> 21:26.416
Nigdy nie dostał szansy.

21:26.417 --> 21:28.333
Jego brat jakoś dostał.

21:28.750 --> 21:30.333
Connor był młodszy.

21:30.583 --> 21:32.207
Ciężar spadł na Lionela.

21:32.208 --> 21:34.916
- Nie lubiłem go…
- I chcesz go puścić wolno.

21:34.917 --> 21:37.917
Żeby dalej robił krzywdę
przypadkowym ludziom.

21:38.667 --> 21:41.000
- Chcę postąpić właściwie.
- Sam nie wiem.

21:43.458 --> 21:46.124
Sprzedawał dragi,
przemycał broń, to go złapali.

21:46.125 --> 21:47.791
Poniesie konsekwencje.

21:47.792 --> 21:50.666
Ludzie, z którymi pracował,

21:50.667 --> 21:52.916
zabiją go, kiedy trafi do pierdla.

21:52.917 --> 21:55.207
Konsekwencje bywają bolesne.

21:55.208 --> 21:57.249
Kara nieproporcjonalna do przewinienia.

21:57.250 --> 21:59.582
- Którego przewinienia?
- Mamy to zignorować?

21:59.583 --> 22:01.582
- Co takiego?
- To nasza praca.

22:01.583 --> 22:02.957
Mamy pomagać klientom

22:02.958 --> 22:05.624
najlepiej, jak potrafimy.
Zatajenie dowodów to…

22:05.625 --> 22:07.707
Sprzeciw, jakie „zatajenie dowodów”?

22:07.708 --> 22:10.666
To prowokacyjne stwierdzenie.

22:10.667 --> 22:12.666
A to nie ty jesteś tu katolikiem?

22:12.667 --> 22:15.708
Chcesz obudzić we mnie poczucie winy?

22:20.042 --> 22:21.458
Raczej miłosierdzie.

22:22.708 --> 22:25.208
Założę się, że piszą coś o tym w Biblii.

22:26.167 --> 22:27.500
Druga szansa,

22:28.042 --> 22:29.083
odkupienie win?

22:30.750 --> 22:33.792
Ja wiem tylko,
że jeśli pójdzie do paki, to zginie.

22:34.833 --> 22:38.375
A ja wiem tylko, że to nas nie dotyczy.

22:38.958 --> 22:40.500
Niestety

22:41.542 --> 22:42.583
już dotyczy.

22:46.792 --> 22:47.792
Mówi Wesley.

22:48.125 --> 22:49.666
Świetne wieści.

22:49.667 --> 22:51.625
Porozmawiam z nim i oddzwonię.

22:53.042 --> 22:54.583
Jak rozumiem, jest dostępny.

22:55.417 --> 22:57.333
Wpadł do miasta na parę tygodni.

22:58.083 --> 22:59.291
Przejazdem.

22:59.292 --> 23:01.083
Dobry jest. Bardzo dobry.

23:01.958 --> 23:03.000
Może najlepszy.

23:04.667 --> 23:05.667
Niech to załatwi.

23:07.625 --> 23:08.625
Masz robotę.

23:14.792 --> 23:15.957
Dzień dobry.

23:15.958 --> 23:18.082
Oto najnowsze wiadomości w New York One.

23:18.083 --> 23:21.666
Nadajemy na żywo
sprzed szpitala Metro General

23:21.667 --> 23:24.082
przy Piątej Alei, w którym

23:24.083 --> 23:26.499
Vanessa Fisk przebywa w stanie krytycznym.

23:26.500 --> 23:28.250
Ja pierdolę, BB.

23:30.417 --> 23:32.957
- Jaki jest obecny stan pani Fisk?
- Nic z tego.

23:32.958 --> 23:35.499
- Mógłbyś łaskawie spierdalać?
- A ty to kto?

23:35.500 --> 23:37.500
Ktoś, kto grzecznie każe ci spierdalać.

23:37.875 --> 23:39.375
Mam wezwać kolegów?

23:43.667 --> 23:45.000
Mają dziś kiepski humor.

23:50.250 --> 23:51.292
Dzięki.

23:55.958 --> 23:57.041
Ciężki dzień?

23:57.042 --> 23:58.042
Najgorszy.

23:59.167 --> 24:00.792
Gdzie ty wczoraj byłeś?

24:01.583 --> 24:02.750
Miałem sprawę na mieście.

24:03.667 --> 24:05.125
- I jak?
- Lepiej.

24:05.875 --> 24:07.207
Skończyli operować.

24:07.208 --> 24:09.666
Nie wszystko pewne,
ale bądźmy dobrej myśli.

24:09.667 --> 24:10.667
Dzięki Bogu.

24:12.750 --> 24:14.458
Skoczymy na hot dogi?

24:16.208 --> 24:17.417
Jasne.

24:17.875 --> 24:18.875
Chodź.

24:21.667 --> 24:22.667
Już?

24:23.208 --> 24:24.332
Tak.

24:24.333 --> 24:25.333
To już.

24:26.167 --> 24:27.458
Poszło sprawnie.

24:28.833 --> 24:29.958
Proszę opowiadać.

24:30.750 --> 24:33.999
To była długa i wymagająca operacja.

24:34.000 --> 24:35.000
Ale

24:35.417 --> 24:37.333
jako urodzony optymista

24:37.833 --> 24:38.958
jestem pełen nadziei.

24:40.667 --> 24:41.667
Nadziei?

24:44.708 --> 24:46.333
Ona musi z tego wyjść.

24:50.833 --> 24:52.582
Oprzyjcie o ścianę,

24:52.583 --> 24:53.875
zajmę się nim później.

24:58.833 --> 25:00.625
Wieszamy na tym miejscu inny obraz?

25:03.708 --> 25:05.292
Obyś wiedziała, co robisz.

25:54.125 --> 25:57.374
Wiesz, że hot dogi
sprzedają na każdym rogu?

25:57.375 --> 25:59.249
Chciałem się chwilę przejechać.

25:59.250 --> 26:00.416
Pogadać trochę.

26:00.417 --> 26:01.624
Pogadać?

26:01.625 --> 26:03.541
Fisk mnie potrzebuje.

26:03.542 --> 26:05.957
Powiedziałem szefowi,
że jedziemy do Albany.

26:05.958 --> 26:07.958
Albany?

26:09.417 --> 26:11.375
Nic nie mówiłeś o żadnym Albany!

26:13.667 --> 26:16.667
Ostatnio w ratuszu
pytałeś o moją przeszłość.

26:17.042 --> 26:19.042
- Tak.
- Miałeś rację.

26:19.667 --> 26:20.833
Byłem w 22. Pułku.

26:23.958 --> 26:27.458
Kiedy badałeś mój życiorys,
trafiłeś na wzmiankę o Helmandzie?

26:28.792 --> 26:29.792
Tym majonezie?

26:31.333 --> 26:33.042
Nie chodzi mi o majonez.

26:33.625 --> 26:34.667
Afganistan.

26:36.167 --> 26:40.207
Mój szwadron, jak pewnie wiele innych,
przeprowadzał ataki nocne.

26:40.208 --> 26:43.542
Na muszkę braliśmy
wszystkich dorosłych mężczyzn.

26:44.375 --> 26:47.041
To byli hodowcy maku, nie żadne bojówki.

26:47.042 --> 26:49.750
W dodatku wyszło,
że czternastolatek to też dorosły.

26:52.583 --> 26:54.208
Jezu, to co tam robiłeś?

26:57.042 --> 26:58.167
Co mi rozkazali.

26:59.958 --> 27:00.958
Do tego zmierzam.

27:02.833 --> 27:05.166
Każdy mężczyzna ma w życiu punkty zwrotne,

27:05.167 --> 27:08.292
które określają nas i ujawniają to,

27:08.792 --> 27:09.958
co się w nas kryje.

27:10.458 --> 27:13.000
Pierwsze spotkanie z szefem
było dla mnie czymś takim.

27:13.625 --> 27:15.083
Ty miałeś podobnie.

27:16.292 --> 27:18.167
Ze Staten Island do ratusza.

27:18.625 --> 27:20.083
Zastępca burmistrza.

27:20.833 --> 27:22.417
Pokonałeś długą drogę.

27:24.333 --> 27:25.792
To imponujące.

27:27.625 --> 27:28.791
Dzięki za miłe słowa.

27:28.792 --> 27:30.792
Nie masz lekko z tymi mediami.

27:31.417 --> 27:33.875
Muza, przecieki na temat frachtowca.

27:35.042 --> 27:38.750
A teraz jakiś cymbał, Bóg wie kto,
dał dziennikarzom cynk o szpitalu.

27:42.208 --> 27:44.292
Chyba nie sugerujesz, że to ja?

27:45.750 --> 27:47.958
Buck, nie miałem z tym nic wspólnego.

27:49.042 --> 27:50.500
Zjedź tu w lewo.

27:53.417 --> 27:58.417
DREWNO I NARZĘDZIA

28:03.958 --> 28:05.333
Mam kłopoty?

28:08.042 --> 28:09.167
Zaraz wrócę.

28:10.250 --> 28:14.167
Może pójdę z tobą?
Żarcie kupię albo inaczej pomogę.

28:15.000 --> 28:17.375
To miłe z twojej strony, ale dam radę.

28:18.542 --> 28:19.625
Poczekaj tu.

29:43.542 --> 29:44.917
Kopę lat, stary.

29:45.917 --> 29:47.542
Jaki gajer.

29:48.292 --> 29:50.750
Konkretnie się urządziłeś.

29:51.083 --> 29:52.292
Życie jak w bajce.

29:53.208 --> 29:55.500
Jak rozumiem, masz dla mnie zlecenie.

29:56.292 --> 29:57.792
Liczymy na twoją

29:58.333 --> 29:59.500
kreatywność.

30:05.083 --> 30:07.167
Trafiłeś pod dobry adres.

30:10.667 --> 30:11.667
Podpisz tu.

30:17.583 --> 30:18.750
Potrzebujesz czegoś?

30:21.458 --> 30:22.708
Co teraz zrobisz?

30:24.625 --> 30:25.958
Bo ja wiem?

30:27.875 --> 30:29.375
Poczekam, aż mnie znajdą.

30:33.375 --> 30:35.000
Trzymaj się, Fagasek.

30:41.833 --> 30:43.875
Poznajesz to miejsce, gnoju?

30:44.583 --> 30:45.583
Kurwa mać.

30:52.667 --> 30:55.042
Na razie jesteśmy bezpieczni.

30:57.042 --> 30:58.125
Bezpieczni?

30:58.958 --> 31:00.458
Co to znaczy?

31:02.000 --> 31:03.958
Wiesz, co będzie, jeśli umrze?

31:04.458 --> 31:06.917
Fisk wywróci całe miasto do góry nogami,

31:07.750 --> 31:09.083
żeby nas dopaść

31:09.792 --> 31:10.917
i wykończyć.

31:11.208 --> 31:12.332
Mnie.

31:12.333 --> 31:13.749
- On chce mnie.
- Nas.

31:13.750 --> 31:14.750
Byłem tam.

31:15.500 --> 31:17.458
Fiskowi to wystarczy.

31:28.500 --> 31:29.542
Otwarte.

31:34.375 --> 31:36.167
Co tu robisz, Foggy?

31:37.875 --> 31:39.292
Znam kogoś, kto może pomóc.

31:40.333 --> 31:41.999
- Pielęgniarkę.
- Pielęgniarki…

31:42.000 --> 31:43.583
Lekarze,

31:44.417 --> 31:45.583
prawnicy…

31:46.375 --> 31:48.875
Mściciele, zabójcy…

31:49.792 --> 31:52.042
Zabijają ludzi, ratują ich.

31:54.667 --> 31:56.375
Jakby to robiło różnicę.

31:58.083 --> 31:59.708
Jakby to miało znaczenie.

32:01.458 --> 32:02.792
Chcę ci to dać.

32:06.042 --> 32:07.042
Co to ma być?

32:07.625 --> 32:10.667
Weź to i… Sam nie wiem…

32:12.125 --> 32:13.207
Wynoś się stąd.

32:13.208 --> 32:14.875
Nawet nie wiem dokąd, ale…

32:15.417 --> 32:16.957
Czekaj, czyli…

32:16.958 --> 32:18.667
- Dajesz mi kasę?
- Nie.

32:19.542 --> 32:21.708
Już ci dałem.

32:22.375 --> 32:25.375
Chcę, żebyś zaczął z nią na nowo.

32:25.875 --> 32:27.583
Dostałeś drugą szansę.

32:28.042 --> 32:30.333
Nie chodzi o nich, chodzi o ciebie.

32:32.250 --> 32:33.250
O mnie.

32:35.375 --> 32:36.500
Słabych ludzi…

32:39.333 --> 32:40.333
Niestety

32:41.875 --> 32:44.125
jesteśmy, kim jesteśmy.

32:47.917 --> 32:49.208
Były takie noce,

32:50.042 --> 32:51.042
że razem

32:52.417 --> 32:53.875
nocowaliśmy w salonie.

32:56.417 --> 32:57.749
Ty i Connor

32:57.750 --> 33:00.707
w śpiworach

33:00.708 --> 33:03.208
i z latarkami.

33:05.792 --> 33:08.250
Nigdy nie miałem takiego kumpla.

33:09.917 --> 33:10.917
Wiem.

33:14.292 --> 33:15.958
Wszyscy jesteśmy tacy sami.

33:17.750 --> 33:20.625
Coś musimy rozładować,
zaspokoić jakąś potrzebę.

33:22.000 --> 33:23.292
Najgorzej jest,

33:25.042 --> 33:26.833
jak myślisz, że przed tym uciekłeś.

33:27.958 --> 33:29.042
Myślisz,

33:30.208 --> 33:31.542
że uciekłeś.

33:34.500 --> 33:36.458
A tuż za rogiem… Bach!

33:38.750 --> 33:39.833
Twoje żądze

33:41.583 --> 33:43.292
patrzą ci prosto w oczy,

33:45.792 --> 33:47.375
silniejsze niż przedtem.

33:50.375 --> 33:51.417
A ty wiesz,

33:54.667 --> 33:56.458
że nie było na to żadnej rady.

33:57.333 --> 33:58.792
Zrób mi przysługę.

33:59.417 --> 34:01.375
Powiedz mojemu bratu, że ma nie wracać.

34:02.833 --> 34:05.542
Przekaż mu to ode mnie.

34:06.083 --> 34:08.125
Nie ma tutaj czego szukać!

34:11.083 --> 34:12.167
Ma ciebie.

34:19.250 --> 34:21.250
Idź już lepiej.

34:25.667 --> 34:27.167
Nie ma przed tym ucieczki.

34:33.875 --> 34:35.417
Przepraszam, że przeszkadzam.

34:35.792 --> 34:38.167
Nasz kościół zawsze udzieli schronienia

34:38.833 --> 34:40.125
wam obu, ale

34:41.625 --> 34:43.000
wiedzą, że tu jesteście.

34:50.000 --> 34:52.749
- Dobry wieczór, czym mogę służyć?
- Proszę księdza…

34:52.750 --> 34:55.666
Nie widział ksiądz w okolicy
dwóch mścicieli?

34:55.667 --> 34:59.000
Nie widziałem, od paru godzin się modlę.

35:07.917 --> 35:10.208
Musimy przeszukać kościół,
rozkaz burmistrza.

35:14.500 --> 35:15.583
Idź.

35:16.750 --> 35:18.042
Nie bądź idiotą.

35:18.708 --> 35:19.833
Zostaw mnie.

35:20.750 --> 35:23.249
Do domu bożego nie wolno wnosić broni.

35:23.250 --> 35:24.625
Zasady się zmieniły.

35:25.500 --> 35:27.250
Za mną, chłopaki. Szukajcie!

35:28.583 --> 35:29.917
Zabiłem ci przyjaciela,

35:30.292 --> 35:31.292
Foggy’ego.

35:31.750 --> 35:33.125
Nie wahałem się.

35:33.625 --> 35:35.167
Taki już jestem.

35:40.708 --> 35:42.125
Pozwól mi umrzeć.

35:44.292 --> 35:45.292
Nie…

35:48.000 --> 35:49.499
Nie uratuję nas obu.

35:49.500 --> 35:50.792
Przepraszam, próbowałem.

36:04.333 --> 36:05.958
Jakież było moje zaskoczenie,

36:07.167 --> 36:10.082
kiedy wróciłem do biura
i znalazłem tam puste pudełko.

36:10.083 --> 36:11.291
Skąd wiedziałeś?

36:11.292 --> 36:14.207
Tyle czasu spędziliśmy razem
w jednym ciasnym biurze,

36:14.208 --> 36:16.000
że trochę już cię znam.

36:22.125 --> 36:23.125
Przepraszam.

36:25.292 --> 36:26.458
Wszystko zwrócę.

36:30.083 --> 36:31.625
Foggy Fagasek.

36:32.958 --> 36:35.499
A myślałem, że fundusz Murdocka i Nelsona

36:35.500 --> 36:37.208
to najlepsza lokata na przyszłość.

36:38.375 --> 36:39.708
Bo tak jest.

36:41.792 --> 36:43.167
Ale nie tylko naszą.

36:47.958 --> 36:48.958
Dokąd teraz?

36:50.042 --> 36:51.832
- Do Josie.
- Oczywiście.

36:51.833 --> 36:52.958
Jaki triumf oblewasz?

36:55.417 --> 36:56.417
Miłosierdzia.

37:15.208 --> 37:16.208
Kurwa mać.

37:18.792 --> 37:19.792
Gdzie on jest?

37:38.917 --> 37:40.667
Naprawdę nie musisz tego robić.

37:43.667 --> 37:45.749
Nawet nie wiem, co odwaliłem.

37:45.750 --> 37:48.000
Pewnie coś głupiego i zasłużyłem sobie.

37:49.083 --> 37:50.708
Ale ja mogę zniknąć.

37:51.500 --> 37:53.332
Chcesz, to zaraz się rozpłynę.

37:53.333 --> 37:56.625
Będę cicho jak mysz pod miotłą.

37:58.583 --> 38:01.542
Będę jak Kacper, jak ten duch.

38:07.958 --> 38:09.458
To nie ja puściłem farbę.

38:10.250 --> 38:11.250
Nie ja.

38:14.583 --> 38:15.583
Słowo.

38:17.875 --> 38:19.333
Wysiądź z auta.

38:30.500 --> 38:31.500
Dostawa.

38:49.583 --> 38:50.833
Lubię cię.

38:52.292 --> 38:53.417
Mówię to szczerze.

38:54.500 --> 38:56.625
Ale pracujemy dla człowieka,

38:58.375 --> 38:59.625
który zmienił twoje życie.

39:01.125 --> 39:02.625
W zamian prosi tylko

39:03.708 --> 39:04.708
o lojalność.

39:06.042 --> 39:07.125
Absolutną,

39:07.833 --> 39:09.125
bezwzględną…

39:10.000 --> 39:11.667
- Lojalność.
- Byłem lojalny.

39:12.375 --> 39:13.917
I dalej jestem.

39:15.625 --> 39:16.833
Zrobię wszystko.

39:18.083 --> 39:20.999
Mówiłem, że zrobię wszystko, co trzeba.

39:21.000 --> 39:22.083
Proszę!

39:23.958 --> 39:25.000
Musisz wybrać.

39:32.292 --> 39:33.292
Piła

39:33.958 --> 39:34.958
czy szpadel?

39:56.708 --> 39:57.875
Tak sobie myślałem.

39:59.125 --> 40:00.125
Może

40:00.833 --> 40:02.708
zamiast Murdock i Nelson,

40:03.167 --> 40:05.792
nazwiemy kancelarię Nelson i Murdock?

40:06.958 --> 40:08.374
- Popieram.
- Tak?

40:08.375 --> 40:11.082
- Patrz, jaki awans.
- Podoba mi się.

40:11.083 --> 40:12.333
Klękajcie narody.

40:12.833 --> 40:15.624
Stawiasz następne 50 kolejek.

40:15.625 --> 40:17.499
Ja wiem? 50? To trochę…

40:17.500 --> 40:19.708
- 49.
- 47.

40:42.208 --> 40:43.208
Pomożesz?

41:07.000 --> 41:08.000
Vanessa.

41:08.625 --> 41:09.749
Obudziłaś się.

41:09.750 --> 41:11.333
Tak.

41:12.708 --> 41:14.333
Chyba tak.

41:15.333 --> 41:16.958
Jak dobrze cię widzieć.

41:18.083 --> 41:20.333
Co tak dziwnie się zachowujesz?

41:21.000 --> 41:22.000
Cóż…

41:22.458 --> 41:23.458
Nie myślałem…

41:26.292 --> 41:28.375
Że co?

41:32.792 --> 41:33.792
Po prostu…

41:34.167 --> 41:35.167
Nie wiedziałem…

41:39.250 --> 41:41.292
Nie wiedziałem, czy cię jeszcze zobaczę.

41:43.542 --> 41:45.624
Przecież jestem tutaj.

41:45.625 --> 41:47.333
Oczywiście, że tak.

41:47.625 --> 41:49.333
Jesteś tu.

41:54.167 --> 41:56.332
Co mogę dla ciebie zrobić?

41:56.333 --> 41:58.791
Jesteś spragniona?
Może dam ci coś do picia?

41:58.792 --> 42:00.666
Może wodę?

42:00.667 --> 42:03.207
Może zgłodniałaś?
Przyniosę coś do jedzenia.

42:03.208 --> 42:05.749
Przyniosę, co zechcesz.

42:05.750 --> 42:06.832
Dobrze.

42:06.833 --> 42:09.250
Poproszę sok ananasowy.

42:10.083 --> 42:11.208
Z lodem.

42:13.292 --> 42:14.875
Nie lubisz ananasów.

42:15.375 --> 42:16.375
Nie?

42:16.833 --> 42:18.041
Opowiadałaś,

42:18.042 --> 42:20.208
że szczypią cię w usta.

42:25.167 --> 42:26.583
I tak spróbuję.

42:27.250 --> 42:28.332
Mogę?

42:28.333 --> 42:29.333
Siostro!

42:30.542 --> 42:31.624
Wszystko w porządku?

42:31.625 --> 42:33.791
Nie. Znaczy… Wybudziła się.

42:33.792 --> 42:36.582
Czekaj! Prosi o sok ananasowy.

42:36.583 --> 42:37.916
Muszę…

42:37.917 --> 42:38.917
Nie!

42:39.833 --> 42:42.542
Przynieś sok ananasowy z lodem.

42:43.708 --> 42:46.041
- Wilson.
- Tak?

42:46.042 --> 42:48.124
Dlaczego wystraszyłeś tę dziewczynę?

42:48.125 --> 42:49.207
Nie.

42:49.208 --> 42:51.875
- Doprowadziłeś ją do płaczu.
- Po prostu…

42:52.875 --> 42:55.292
To wszystko z emocji.

42:57.000 --> 42:58.166
Przepraszam.

42:58.167 --> 42:59.667
Nie widziałam cię takiego.

43:00.625 --> 43:01.958
Myślałem, że…

43:04.333 --> 43:06.749
Cieszę się, że mam cię przy sobie.

43:06.750 --> 43:07.750
To tyle.

43:08.708 --> 43:09.791
Ale

43:09.792 --> 43:11.542
dokąd miałam się udać?

43:12.000 --> 43:13.000
Nie wiem.

43:17.083 --> 43:18.917
Tak strasznie za tobą tęskniłem.

43:19.375 --> 43:21.457
Po prostu za tobą tęskniłem.

43:21.458 --> 43:22.916
Ja za tobą też.

43:22.917 --> 43:25.917
- Tak?
- Cieszę się, że ze mną jesteś.

43:30.042 --> 43:31.042
Tak, jestem.

43:43.875 --> 43:45.917
Potrzebujesz czegoś jeszcze?

43:46.917 --> 43:47.917
Nie.

43:49.417 --> 43:50.750
Sok był wyborny.

43:51.417 --> 43:52.417
Świetnie.

43:55.667 --> 43:56.667
Wilson.

43:57.250 --> 43:58.582
Słucham, skarbie.

43:58.583 --> 44:00.167
Opowiesz mi jakąś historię?

44:02.250 --> 44:03.375
Historię?

44:05.042 --> 44:06.374
Tak.

44:06.375 --> 44:08.583
Opowiedz mi historię.

44:10.042 --> 44:12.292
Jaką historię mam opowiedzieć?

44:13.292 --> 44:15.083
Opowiedz mi, jak się poznaliśmy.

44:26.250 --> 44:28.958
Wpadniemy, jak będzie
bardziej kameralnie, ale

44:29.833 --> 44:30.833
to tutaj.

44:31.250 --> 44:32.417
To właśnie ta galeria.

44:36.167 --> 44:39.624
Jakoś przeczuwałam,
że wejdziesz tymi drzwiami

44:39.625 --> 44:42.000
i wszystko zmienisz.

44:43.333 --> 44:45.125
Niezłe szczęście.

44:46.375 --> 44:47.375
Nie.

44:48.167 --> 44:49.167
To nie szczęście.

44:50.625 --> 44:51.750
W żadnym razie.

44:53.542 --> 44:55.792
To część boskiego planu.

44:59.083 --> 45:01.208
Swoją drogą, mocno przepłaciłeś.

45:05.292 --> 45:06.541
Serio?

45:06.542 --> 45:09.124
Trzykrotność ówczesnej wyceny.

45:09.125 --> 45:10.666
Zapłaciłbym jeszcze więcej.

45:10.667 --> 45:12.792
Tego dnia

45:13.500 --> 45:15.125
ubiłem interes stulecia.

45:16.000 --> 45:17.000
Wilson.

45:19.583 --> 45:20.667
Tak, kochanie?

45:23.125 --> 45:24.833
Opowiesz mi jakąś historię?

45:25.167 --> 45:26.167
Proszę.

45:27.875 --> 45:29.542
Opowiesz mi jakąś historię?

45:31.333 --> 45:33.375
Opowiedz mi,

45:34.417 --> 45:35.625
jak

45:36.833 --> 45:37.917
się…

45:44.083 --> 45:45.083
Tak?

45:47.833 --> 45:48.833
Vanessa.

45:54.958 --> 45:56.333
Potrzebuję pomocy!

46:55.667 --> 46:56.917
Dobry wieczór.

49:49.750 --> 49:51.750
Napisy: Jakub Kisiel
