1
00:00:16,041 --> 00:00:17,041
<i>U zarania dziejów,</i>

2
00:00:17,541 --> 00:00:21,333
<i>przed Sześcioma Osobliwościami
i stworzeniem świata,</i>

3
00:00:21,833 --> 00:00:23,875
<i>władzę mieli Celestianie.</i>

4
00:00:30,125 --> 00:00:35,790
Teraz, gdy potęga Odwiecznych Strażników
krąży w moim ciele,

5
00:00:35,791 --> 00:00:41,833
niechaj boska moc stworzenia
zapewni mi odrodzenie!

6
00:00:46,958 --> 00:00:49,249
Odrodzenie! Odrodzenie!

7
00:00:49,250 --> 00:00:51,707
No nie działa to. Howard?

8
00:00:51,708 --> 00:00:53,415
I stop!

9
00:00:53,416 --> 00:00:55,875
Od początku!
Strzelimy jeszcze dubelka!

10
00:00:56,583 --> 00:01:00,165
<i>W tej rzeczywistości Agatha Harkness
w swojej pogoni za władzą</i>

11
00:01:00,166 --> 00:01:03,500
<i>odkryła Celestianina ukrytego pod ziemią.</i>

12
00:01:04,375 --> 00:01:06,790
<i>By pozyskać jego energię dla siebie,</i>

13
00:01:06,791 --> 00:01:10,041
<i>postanowiła wymyślić odpowiednie zaklęcie.</i>

14
00:01:10,583 --> 00:01:15,500
<i>Ale rytuał na taką skalę
wymagał równie spektakularnej oprawy.</i>

15
00:01:16,125 --> 00:01:19,749
<i>Zwróciła się zatem
w stronę kwitnącego przemysłu,</i>

16
00:01:19,750 --> 00:01:23,291
<i>gdzie wielkie pieniądze służyły
zaspokajaniu jeszcze większych apetytów.</i>

17
00:01:23,875 --> 00:01:24,874
<i>Hollywood.</i>

18
00:01:24,875 --> 00:01:28,499
<i>Młody dorobkiewicz, Howard Stark,
był gotów sfinansować jej zapędy.</i>

19
00:01:28,500 --> 00:01:32,290
Skarbie, te wszystkie efekty na żywo!
Nadal nie wiem, jak to robisz!

20
00:01:32,291 --> 00:01:34,290
Odrobina kinowej magii.

21
00:01:34,291 --> 00:01:37,290
Ale coś tu jest nie tak,
moje zaklęcie nadal nie działa!

22
00:01:37,291 --> 00:01:40,374
Znaczy w tej scenie.
Może trzeba by zmienić dekoracje.

23
00:01:40,375 --> 00:01:42,832
Fantastycznie!
Przerwa na lunch, ludzie!

24
00:01:42,833 --> 00:01:45,208
A gdzie mój asystent?
Jarvis!

25
00:01:45,708 --> 00:01:47,790
Nie mówcie!
Tylko nie kolejne zmiany.

26
00:01:47,791 --> 00:01:50,790
Nakręciliśmy już trzeci akt pięć razy.

27
00:01:50,791 --> 00:01:53,124
I nakręcimy jeszcze sto,
jeśli będzie trzeba!

28
00:01:53,125 --> 00:01:55,707
Żeby co dodać?
Więcej idiotycznych scen akcji?

29
00:01:55,708 --> 00:01:58,332
Wielkich walk?
Większych wybuchów? Już to mamy.

30
00:01:58,333 --> 00:01:59,790
- Wiesz co, racja.
- Serio?

31
00:01:59,791 --> 00:02:03,082
- Serio?
- Tu jest potrzebne więcej charyzmy.

32
00:02:03,083 --> 00:02:05,082
Trzeba nam więcej gwiazd w obsadzie.

33
00:02:05,083 --> 00:02:07,165
- Na główne role?
- Jak mogę skraść show,

34
00:02:07,166 --> 00:02:08,749
skoro nie mam komu?

35
00:02:08,750 --> 00:02:11,540
No jasne! Kapuleci mieli Monteków,
Spartanie Persów,

36
00:02:11,541 --> 00:02:13,624
moja ciotka tego dziwaka
z drugiego piętra!

37
00:02:13,625 --> 00:02:15,582
Potrzebujesz kontrastu!
Ziarnka soli,

38
00:02:15,583 --> 00:02:17,624
które podkreśli smak twoich przypraw!

39
00:02:17,625 --> 00:02:19,249
Tylko nie więcej aktorów.

40
00:02:19,250 --> 00:02:22,665
Już to widzę! Nasza kosmiczna królowa
ma świat na swoje skinienie.

41
00:02:22,666 --> 00:02:25,499
Aż tu nagle w mieście pojawia się
tajemniczy zawadiaka,

42
00:02:25,500 --> 00:02:26,790
by z nią rywalizować.

43
00:02:26,791 --> 00:02:29,290
Tak! Będą walczyć?
Zakochają się w sobie?

44
00:02:29,291 --> 00:02:33,207
Nie, będą tańczyć. Z dziesiątkami
tancerzy wspierających po obu stronach.

45
00:02:33,208 --> 00:02:36,707
I będziemy musieli
trzykrotnie powiększyć plan zdjęciowy.

46
00:02:36,708 --> 00:02:38,165
- Tak!
- Chwila, nie.

47
00:02:38,166 --> 00:02:40,249
Jarvis, wreszcie uruchomiłeś kreatywność.

48
00:02:40,250 --> 00:02:41,624
- Nie.
- Po prostu genialne.

49
00:02:41,625 --> 00:02:43,040
- Katastrofa.
- Kogo weźmiemy?

50
00:02:43,041 --> 00:02:45,207
Bogie? Gable?
Cary Grant wisi mi przysługę.

51
00:02:45,208 --> 00:02:49,000
Nie. Jest tylko jeden aktor na Ziemi
godny tak wielkiej roli.

52
00:02:49,500 --> 00:02:51,708
Myślałam, że dam radę bez niego,
ale teraz wiem.

53
00:02:52,291 --> 00:02:53,291
Potrzeba mi...

54
00:02:53,916 --> 00:02:54,916
Kingo.

55
00:02:56,083 --> 00:02:57,999
Najwspanialszy film wszech czasów
WYSPA GROMU

56
00:02:58,000 --> 00:02:59,457
w roli głównej
KINGO

57
00:02:59,458 --> 00:03:00,958
{\an8}MARVEL ANIMATION PRZEDSTAWIA

58
00:03:01,875 --> 00:03:02,916
{\an8}<i>Czas.</i>

59
00:03:06,375 --> 00:03:07,458
{\an8}<i>Przestrzeń.</i>

60
00:03:09,208 --> 00:03:10,250
{\an8}<i>Rzeczywistość.</i>

61
00:03:13,125 --> 00:03:14,791
{\an8}<i>Nie są liniową ścieżką,</i>

62
00:03:19,666 --> 00:03:24,166
<i>lecz pryzmatem
nieograniczonych możliwości.</i>

63
00:03:26,708 --> 00:03:30,125
<i>Każda decyzja może dać początek
nieskończonej liczbie rzeczywistości,</i>

64
00:03:32,916 --> 00:03:35,666
{\an8}<i>tworząc zaskakujące alternatywne światy.</i>

65
00:03:39,791 --> 00:03:41,125
{\an8}<i>Jestem Obserwatorem.</i>

66
00:03:43,375 --> 00:03:46,541
{\an8}<i>Twoim przewodnikiem
w labiryncie potencjalnych wydarzeń.</i>

67
00:03:47,958 --> 00:03:51,457
{\an8}<i>Udaj się ze mną,
by odpowiedzieć na pytanie...</i>

68
00:03:51,458 --> 00:03:55,040
{\an8}A GDYBY...?

69
00:03:55,041 --> 00:03:56,750
{\an8}<i>A gdyby?</i>

70
00:04:27,041 --> 00:04:28,041
Panie Kingo.

71
00:04:28,583 --> 00:04:31,749
Jestem Edwin Jarvis,
lokaj pana Starka i kierownik planu.

72
00:04:31,750 --> 00:04:33,625
Witamy w Stark Pictures.

73
00:04:35,000 --> 00:04:37,415
A ja myślałem,
że Bollywood jest przegięte.

74
00:04:37,416 --> 00:04:40,790
Osobiście jestem zwolennikiem
dyskretnego minimalizmu.

75
00:04:40,791 --> 00:04:42,165
Ale pan Stark mówi...

76
00:04:42,166 --> 00:04:43,624
Od przybytku głowa nie boli.

77
00:04:43,625 --> 00:04:45,457
Kingo, to dla nas zaszczyt.

78
00:04:45,458 --> 00:04:48,040
Zobaczysz, ten numer
wykracza poza skalę, dosłownie!

79
00:04:48,041 --> 00:04:50,707
Mamy tylu tancerzy,
że wywołamy trzęsienie ziemi!

80
00:04:50,708 --> 00:04:52,582
To co, chcesz poznać naszą gwiazdę?

81
00:04:52,583 --> 00:04:56,624
Howard, coś mi podpowiada,
że urodziłem się do tej roli.

82
00:04:56,625 --> 00:04:58,332
Światła rozgrzane,
kamery gotowe,

83
00:04:58,333 --> 00:05:00,249
a z fajerwerków
zdjęliśmy zabezpieczenia.

84
00:05:00,250 --> 00:05:01,332
Co? Momencik, co?

85
00:05:01,333 --> 00:05:02,665
Trzeba ci coś jeszcze?

86
00:05:02,666 --> 00:05:04,915
- Mogę zaczynać z marszu.
- A choreografia?

87
00:05:04,916 --> 00:05:07,332
- Układ taneczny się podoba?
- Tak, niezły,

88
00:05:07,333 --> 00:05:10,040
ale zakładam, że pozwolisz
na odrobinkę improwizacji?

89
00:05:10,041 --> 00:05:12,749
Oczywiście, jak najbardziej!
Kingo, będę z tobą szczery,

90
00:05:12,750 --> 00:05:15,082
to będzie prawdziwy szlagier.
Nowa jakość.

91
00:05:15,083 --> 00:05:17,124
Największa scena,
jaką uchwycono na filmie.

92
00:05:17,125 --> 00:05:18,332
Nie martw się, Howard.

93
00:05:18,333 --> 00:05:21,833
Przygotowuję się na ten występ
już od dłuższego czasu.

94
00:05:23,416 --> 00:05:27,040
Dobra, ludziska, to jest ta chwila!
Nasz wielki muzyczny numer!

95
00:05:27,041 --> 00:05:29,457
Oczekuję splendoru.
Oczekuję blasku.

96
00:05:29,458 --> 00:05:31,458
Oczekuję emocji!
Skoków i wyskoków!

97
00:05:32,041 --> 00:05:34,375
Wygibasów takich,
że aż oko zbieleje!

98
00:05:35,083 --> 00:05:38,874
A najlepsi w branży, jak niepyszni,
mają się udać na emeryturę!

99
00:05:38,875 --> 00:05:40,415
Cisza na planie!

100
00:05:40,416 --> 00:05:41,750
{\an8}Światła!

101
00:05:42,708 --> 00:05:43,791
{\an8}Kamera!

102
00:05:45,666 --> 00:05:46,665
{\an8}Scena 62, ujęcie 1.

103
00:05:46,666 --> 00:05:48,124
{\an8}Galaktyczna królowa
Reż. H. Stark

104
00:05:48,125 --> 00:05:49,291
I...

105
00:05:50,083 --> 00:05:51,083
akcja.

106
00:06:33,416 --> 00:06:37,457
Wyzwanie zostało rzucone!
Jak na nie odpowie Kosmiczna Królowa?

107
00:06:37,458 --> 00:06:39,583
Najazd, kamera A!

108
00:06:51,333 --> 00:06:52,708
Wielkie wejście!

109
00:06:53,291 --> 00:06:54,916
A oto i ona.

110
00:06:55,916 --> 00:06:57,374
A oto i on.

111
00:06:57,375 --> 00:06:58,707
Wszystko zmierzało do tego.

112
00:06:58,708 --> 00:07:01,415
Czempion Eternalsów
zjawia się w kluczowym momencie,

113
00:07:01,416 --> 00:07:04,583
by podjąć desperacką próbę
powstrzymania kosmicznej królowej!

114
00:07:51,666 --> 00:07:54,624
Czy go pokona?
Czy on pokona ją?

115
00:07:54,625 --> 00:07:56,000
Będą tańczyć?

116
00:07:58,208 --> 00:07:59,583
I to jak!

117
00:08:01,708 --> 00:08:04,500
Jesteś elementem,
na który czekam od wielu żywotów.

118
00:08:07,333 --> 00:08:09,874
Owszem, zgadza się.
Ale zmienię twój śmiały projekt

119
00:08:09,875 --> 00:08:11,208
w totalną klapę.

120
00:08:14,625 --> 00:08:16,208
Czyli wiesz, o co tu chodzi.

121
00:08:16,875 --> 00:08:18,415
I miałeś czelność się tu zjawić?

122
00:08:18,416 --> 00:08:19,958
Ktoś musi cię powstrzymać.

123
00:08:21,875 --> 00:08:24,290
Żuczku, ja po prostu gram w filmach.

124
00:08:24,291 --> 00:08:27,166
Za to wy, Eternalsi,
chcecie zgładzić świat.

125
00:08:30,083 --> 00:08:32,666
Nie masz pojęcia,
z jakimi siłami zadzierasz.

126
00:08:33,166 --> 00:08:34,208
I wzajemnie.

127
00:08:41,916 --> 00:08:43,915
Może pogadajmy
jak tancerka z tancerzem.

128
00:08:43,916 --> 00:08:45,583
W tym mieście...

129
00:08:46,583 --> 00:08:48,791
nigdy nie zadziera się z numerem uno.

130
00:08:52,916 --> 00:08:54,708
Dobra, Kingo, daj z siebie wszystko!

131
00:08:58,791 --> 00:09:00,333
Jak rany! Czyste złoto!

132
00:09:14,291 --> 00:09:16,082
Dobra, koniec występu.

133
00:09:16,083 --> 00:09:17,750
Czas wytoczyć ciężkie działa.

134
00:09:20,416 --> 00:09:21,457
A to skąd?

135
00:09:21,458 --> 00:09:23,207
Mamy to w skrypcie?
Były poprawki?

136
00:09:23,208 --> 00:09:25,125
Milcz, Jarvis!
Pięknie zażarło! Kręcić!

137
00:09:27,583 --> 00:09:30,499
Przepraszam...
Twoje słynne moce to strzelanie z palców?

138
00:09:30,500 --> 00:09:31,999
Okej, nie.

139
00:09:32,000 --> 00:09:34,333
Odpalam wyładowania.
Energetyczne.

140
00:09:34,916 --> 00:09:36,500
No jasne.
Ale z palców.

141
00:09:39,791 --> 00:09:42,124
Dobra! Stop!
Żadnych paluchów! Dość!

142
00:09:42,125 --> 00:09:44,332
Słuchaj, te moce są świetne.

143
00:09:44,333 --> 00:09:46,958
Niejeden ci powie,
że najlepsze na świecie!

144
00:09:49,750 --> 00:09:52,082
Co? Ukradłaś supermoce Theny!

145
00:09:52,083 --> 00:09:54,500
I Makkari, i Gilgamesza,
i całej reszty!

146
00:09:57,541 --> 00:09:58,833
Tak!

147
00:10:05,666 --> 00:10:06,666
Tak jest!

148
00:10:33,416 --> 00:10:34,875
Kamera stop!

149
00:10:37,041 --> 00:10:39,040
Taki żar, że można by jajka smażyć!

150
00:10:39,041 --> 00:10:41,540
Prawie uwierzyłem,
że chcecie się pozabijać.

151
00:10:41,541 --> 00:10:43,166
Nie, to tylko aktorstwo.

152
00:10:43,666 --> 00:10:45,290
Zwykła gra aktorska.

153
00:10:45,291 --> 00:10:48,582
Zwykła, niewinna gra aktorska,
dobrze mówię?

154
00:10:48,583 --> 00:10:51,833
Serio? Bo ja bym powiedziała,
że jedno z nas gra teraz trochę słabo.

155
00:10:52,708 --> 00:10:56,040
Taka okazja szampana wymaga!
Robimy imprezkę! U mnie na chacie!

156
00:10:56,041 --> 00:10:57,832
- Jarvis, daj im namiary.
- Jasne.

157
00:10:57,833 --> 00:11:00,290
Na szczycie wzgórza,
tuż nad znakiem Hollywoodland.

158
00:11:00,291 --> 00:11:03,333
Ten dom, który z miejsca
wywołuje obrzydzenie do kapitalizmu.

159
00:11:09,833 --> 00:11:11,957
Jeśli planujesz mnie zabić,
z góry ostrzegam.

160
00:11:11,958 --> 00:11:14,790
Znam kilka bardzo rzewnych
monologów przedśmiertnych

161
00:11:14,791 --> 00:11:16,415
i nie zawaham się ich użyć.

162
00:11:16,416 --> 00:11:19,874
Kingo. Uparłeś się,
że jestem jakąś heterą,

163
00:11:19,875 --> 00:11:21,124
ale nie masz racji.

164
00:11:21,125 --> 00:11:22,290
Jestem bohaterką.

165
00:11:22,291 --> 00:11:24,874
Zabiłaś moich przyjaciół!
Przywłaszczyłaś ich moce!

166
00:11:24,875 --> 00:11:29,374
Już przestań, nikogo nie zabiłam.
A z tymi mocami to tylko pożyczka.

167
00:11:29,375 --> 00:11:32,915
Wierz mi, twoi kumple
są cali i zdrowi w przechowalni.

168
00:11:32,916 --> 00:11:35,625
Na tyłach jest warsztat kukiełkowy,
świetnie pasują.

169
00:11:36,250 --> 00:11:38,290
Agatha, uwolnij ich.

170
00:11:38,291 --> 00:11:41,583
Przysięgam na Oscara,
którego zdobędę, że to zrobię.

171
00:11:42,083 --> 00:11:44,040
Jak tylko ocalę mój świat

172
00:11:44,041 --> 00:11:48,083
przed tą paskudną niespodzianką,
którą nam pichcisz pod powierzchnią.

173
00:11:48,583 --> 00:11:49,583
Ale...

174
00:11:50,250 --> 00:11:51,540
Przyznaję z bólem,

175
00:11:51,541 --> 00:11:54,000
nie zdołam tego zrobić bez ciebie, Kingo.

176
00:11:55,166 --> 00:11:59,500
Do zaklęcia potrzebna mi twoja energia.
Bez niej nie zapobiegnę katastrofie.

177
00:12:00,500 --> 00:12:02,165
Arishem wyznaczył mnie na Pierwszego.

178
00:12:02,166 --> 00:12:03,790
Mam chronić Tiamuta

179
00:12:03,791 --> 00:12:06,332
i miliardy żyć, które powstaną
po jego Narodzinach.

180
00:12:06,333 --> 00:12:08,665
Wybacz, słonko,
nie brzmisz wiarygodnie.

181
00:12:08,666 --> 00:12:10,790
Nie wmówisz mi,
że Arishem przekupił cię

182
00:12:10,791 --> 00:12:14,832
jakąś złotą kulką i karierą
na planecie skazanej na zagładę.

183
00:12:14,833 --> 00:12:16,582
Nie jesteś jak reszta Eternalsów.

184
00:12:16,583 --> 00:12:17,957
Skąd takie przeświadczenie?

185
00:12:17,958 --> 00:12:21,499
A stąd, że przez wieki
nie tylko mieszkałeś wśród ludzi,

186
00:12:21,500 --> 00:12:23,625
ale też żyłeś jako jeden z nich.

187
00:12:25,250 --> 00:12:28,875
Poznając ich piękno,
snując ich opowieści,

188
00:12:29,875 --> 00:12:34,333
{\an8}pokazując im ich prawdziwe oblicze tak,
jak tylko aktor potrafi.

189
00:12:35,041 --> 00:12:36,207
To się zgadza.

190
00:12:36,208 --> 00:12:39,166
Aktorstwo jest
najszlachetniejszym zawodem na Ziemi.

191
00:12:39,666 --> 00:12:42,457
Ale naprawdę oczekujesz,
że zdradzę Arishema

192
00:12:42,458 --> 00:12:45,915
i porzucę misję,
na którą poświęciłem eony?

193
00:12:45,916 --> 00:12:47,874
Zapomnij, nic z tego.
Nigdy.

194
00:12:47,875 --> 00:12:50,583
- Załatwię ci trzy role u Howarda.
- Zgoda, niech będzie.

195
00:12:51,083 --> 00:12:52,415
Mogłam opędzić się dwiema.

196
00:12:52,416 --> 00:12:54,790
Ale chcę mieć podpisany kontrakt w garści.

197
00:12:54,791 --> 00:12:56,208
I miejsce parkingowe.

198
00:12:56,750 --> 00:13:00,165
I jeszcze od dawna chcę się przerzucić
na jakieś miłe kino artystyczne.

199
00:13:00,166 --> 00:13:01,374
No wiesz, zero fabuły,

200
00:13:01,375 --> 00:13:04,041
gwałtowne, dziwaczne cięcia.
Ciach, ciach, ciach!

201
00:13:06,000 --> 00:13:08,875
Długaśne spojrzenia w kamerę
kompletnie bez żadnej mimiki.

202
00:13:10,625 --> 00:13:12,957
To ostatnie zabrzmiało koszmarnie,

203
00:13:12,958 --> 00:13:17,124
ale skoro los świata wisi na włosku,
chyba nie mam wyboru.

204
00:13:17,125 --> 00:13:19,000
I uwolnisz moich przyjaciół.

205
00:13:19,708 --> 00:13:22,625
Niech ci będzie.
W takim razie bierzmy się do dzieła.

206
00:13:28,875 --> 00:13:32,499
Myślałeś, że nie dostrzegę
twojej haniebnej zdrady?

207
00:13:32,500 --> 00:13:34,582
Wybrałeś niewłaściwą stronę.

208
00:13:34,583 --> 00:13:37,791
A teraz zapłacisz za to życiem.

209
00:13:42,041 --> 00:13:43,290
Arishem tu leci.

210
00:13:43,291 --> 00:13:45,916
Tylko moc innego Celestianina
może go zatrzymać.

211
00:13:46,500 --> 00:13:47,875
Innego Celestianina?

212
00:13:49,250 --> 00:13:50,875
No to zapnij pas, kochanie.

213
00:13:51,458 --> 00:13:53,250
Czas na moją metamorfozę.

214
00:13:59,541 --> 00:14:02,165
Jarvis, ten wieczór zapamiętamy na długo!

215
00:14:02,166 --> 00:14:05,165
Tak, chyba głównie ze względu
na skalę zniszczeń.

216
00:14:05,166 --> 00:14:07,915
Howard! Jeszcze przytomny.
Pogadamy?

217
00:14:07,916 --> 00:14:09,832
Aggie! Kingo!
Najwyższy czas!

218
00:14:09,833 --> 00:14:10,999
Jarvis, otwieraj grappę.

219
00:14:11,000 --> 00:14:12,957
Wybacz, Howard,
nie mamy czasu na drinki.

220
00:14:12,958 --> 00:14:14,499
Ale co tam, polejcie.

221
00:14:14,500 --> 00:14:16,499
Mieliśmy nagły przypływ natchnienia.

222
00:14:16,500 --> 00:14:18,749
To jakiś eufemizm?
Zostaliście parą?

223
00:14:18,750 --> 00:14:20,375
Sorry, nie mój typ.

224
00:14:20,875 --> 00:14:22,749
Ale jest między nami chemia.

225
00:14:22,750 --> 00:14:25,499
Z pomocą Kingo
wreszcie ogarnęłam scenę kulminacyjną.

226
00:14:25,500 --> 00:14:27,457
Cudownie!
Zatwierdzę poprawki z rana.

227
00:14:27,458 --> 00:14:31,165
Nie! A jak nas wena opuści?
Musimy nakręcić wielki finał...

228
00:14:31,166 --> 00:14:32,249
- Teraz!
- Natychmiast!

229
00:14:32,250 --> 00:14:34,999
To niemożliwe. Gdy panna Harkness
kazała przepisać tę scenę

230
00:14:35,000 --> 00:14:38,374
po raz szósty,
rozmontowaliśmy cały plan.

231
00:14:38,375 --> 00:14:40,540
Roz... Co? Ale jak to?

232
00:14:40,541 --> 00:14:44,707
Cholera. Nie masz pojęcia, ile run
musiałam wymalować na tych dekoracjach.

233
00:14:44,708 --> 00:14:46,124
No dobra, myśl.

234
00:14:46,125 --> 00:14:50,624
Musi być jakieś przeklęte trzęsawisko
albo nawiedzony dom, który się nada.

235
00:14:50,625 --> 00:14:53,040
Bingo, skarbie!
Obserwatorium Griffitha.

236
00:14:53,041 --> 00:14:54,999
Wystarczy miejsca na wszystkie runy.

237
00:14:55,000 --> 00:14:56,582
Możemy nakręcić nasz finał tam!

238
00:14:56,583 --> 00:14:59,874
A jakiej czarnej magii mam użyć,
by uzyskać zezwolenia o tej porze?

239
00:14:59,875 --> 00:15:02,165
Dla tego dzieła
mogę nawet kupić tę budę!

240
00:15:02,166 --> 00:15:04,999
Ładuj klamoty do rollsa!
Wytwórnia się przeprowadza!

241
00:15:05,000 --> 00:15:06,583
W zasadzie my zapewnimy transport.

242
00:15:09,541 --> 00:15:10,625
Ja cię kręcę.

243
00:15:12,708 --> 00:15:13,791
Statek kosmiczny!

244
00:15:14,291 --> 00:15:17,749
Powiem szczerze, dałem się nabrać.
Miałem cię za wiedźmę.

245
00:15:17,750 --> 00:15:19,832
- Słusznie, ale on jest kosmitą.
- Co?

246
00:15:19,833 --> 00:15:21,707
W zasadzie bardziej
kosmicznym robotem.

247
00:15:21,708 --> 00:15:22,791
Powaga?

248
00:15:23,333 --> 00:15:24,790
Howard, wiedziałeś?

249
00:15:24,791 --> 00:15:25,915
Pan wiedział?

250
00:15:25,916 --> 00:15:26,999
Jestem Howard Stark!

251
00:15:27,000 --> 00:15:29,082
Najmądrzejszy koleś na Ziemi,
więc jasne.

252
00:15:29,083 --> 00:15:30,957
Wiedziałem też,
że mogę zaoszczędzić

253
00:15:30,958 --> 00:15:32,957
na efektach, jeśli zastąpię je magią.

254
00:15:32,958 --> 00:15:36,749
Każdy w tym mieście ma jakiś sekret.
Dlatego tu jest ciekawie.

255
00:15:36,750 --> 00:15:40,749
Więc cokolwiek kombinujecie,
nie wtrącam się. Chcę to tylko nakręcić.

256
00:15:40,750 --> 00:15:43,374
A po wszystkim
chcę ci zajrzeć pod maskę.

257
00:15:43,375 --> 00:15:46,125
Wyczuwam tu ogromny potencjał
na jakiś patencik.

258
00:15:46,875 --> 00:15:48,125
No to zapraszam na pokład.

259
00:15:49,333 --> 00:15:53,250
{\an8}Tymczasem w kosmosie...

260
00:16:05,541 --> 00:16:07,874
Będziemy kręcili od razu na pięć kamer.

261
00:16:07,875 --> 00:16:09,958
Kamera A podąża za Agathą.

262
00:16:10,625 --> 00:16:14,500
Zalecałbym wymienić obiektyw
na nieco... szerszy kąt.

263
00:16:17,000 --> 00:16:18,000
Jarvis!

264
00:16:18,583 --> 00:16:20,249
Jarvis, Jarvis, proszę.

265
00:16:20,250 --> 00:16:22,332
Musisz to robić pewniejszym ruchem.

266
00:16:22,333 --> 00:16:25,832
Tę linię trzeba poprawić, tak?
Wczuj się w energię tej sali.

267
00:16:25,833 --> 00:16:27,374
Z całym szacunkiem,

268
00:16:27,375 --> 00:16:30,332
na studiach nie uczyli nas zbyt wielu
okultystycznych rytuałów.

269
00:16:30,333 --> 00:16:32,749
E, mądrala!
Mówiłam, brać dekoratorów,

270
00:16:32,750 --> 00:16:34,582
to jęczałeś,
że nas nie stać na dopłaty!

271
00:16:34,583 --> 00:16:36,332
Więc zacznij się przykładać!

272
00:16:36,333 --> 00:16:37,416
Aggie?

273
00:16:39,458 --> 00:16:41,083
To też jest w scenopisie?

274
00:16:44,000 --> 00:16:44,999
Arishem.

275
00:16:45,000 --> 00:16:48,125
Dobra, wszyscy na miejsca!
Czas zrobić show.

276
00:17:02,625 --> 00:17:05,999
Klimacik trochę
jak przed składaniem ofiary.

277
00:17:06,000 --> 00:17:08,457
Świetnie jest, głowa do góry,
jeszcze. No i pięknie.

278
00:17:08,458 --> 00:17:10,665
Możesz już zacząć myśleć o Oscarze.

279
00:17:10,666 --> 00:17:15,165
Od gwiazd lśniących na niebie
aż po najgłębsze ziemskie otchłanie,

280
00:17:15,166 --> 00:17:21,250
niechaj boska moc stworzenia
zapewni mi odrodzenie!

281
00:17:40,333 --> 00:17:43,166
Nareszcie posiądę twoją moc!

282
00:18:14,750 --> 00:18:16,082
Powinniśmy się martwić?

283
00:18:16,083 --> 00:18:18,125
Przejdziemy do legendy!

284
00:19:02,833 --> 00:19:04,999
Ależ ona piękna!

285
00:19:05,000 --> 00:19:06,249
Kręcisz to?

286
00:19:06,250 --> 00:19:09,166
To najlepszy materiał,
jaki kiedykolwiek powstał!

287
00:19:13,833 --> 00:19:15,250
Nie no, złoto!

288
00:19:17,666 --> 00:19:22,000
Ta potęga jest...
wszystkim.

289
00:19:39,166 --> 00:19:41,916
To on. Już tu jest.

290
00:19:43,583 --> 00:19:45,582
To musi być dziwne uczucie

291
00:19:45,583 --> 00:19:47,749
dla tak prymitywnej istoty,

292
00:19:47,750 --> 00:19:51,416
nagle posiąść moc o kosmicznej skali.

293
00:19:52,000 --> 00:19:56,332
Żabciu, i to jest właśnie moja skala.
Nie widziałeś plakatów na mieście?

294
00:19:56,333 --> 00:19:57,665
Jestem gwiazdą.

295
00:19:57,666 --> 00:20:01,582
Jesteś heretyczką, Agatho Harkness.

296
00:20:01,583 --> 00:20:04,457
I pod takim zarzutem
zostaniesz osądzona!

297
00:20:04,458 --> 00:20:06,125
Tak? Osądź to! Bum!

298
00:20:10,666 --> 00:20:13,665
O rany! Cała konkurencja padnie,
jak zobaczy tę scenę!

299
00:20:13,666 --> 00:20:14,749
Filmuj!

300
00:20:14,750 --> 00:20:17,040
Filmuję!

301
00:20:17,041 --> 00:20:20,625
Howard, coś mi mówi,
że cały świat na nią patrzy.

302
00:20:29,125 --> 00:20:30,290
Tak!

303
00:20:30,291 --> 00:20:32,833
Twoja próżność cię zaślepia.

304
00:20:39,375 --> 00:20:40,375
Nie!

305
00:20:40,916 --> 00:20:43,249
Celestianin tworzy życie.

306
00:20:43,250 --> 00:20:46,666
Nie gloryfikuje własnego istnienia.

307
00:20:55,958 --> 00:20:57,707
Kiedy to zrozumiesz?

308
00:20:57,708 --> 00:21:01,916
Zawsze będziesz zbyt ludzka,
by władać taką mocą.

309
00:21:02,500 --> 00:21:04,415
Rozbrajasz mnie.
Myślisz, że spudłowałam?

310
00:21:04,416 --> 00:21:07,583
Próbowałam cię po prostu ustawić
w odpowiednim miejscu.

311
00:21:16,416 --> 00:21:18,540
Co? Jak to zrobiłaś?

312
00:21:18,541 --> 00:21:20,749
To się nazywa aktorstwo, słonko.

313
00:21:20,750 --> 00:21:24,458
I chyba jesteś następną postacią,
w którą się wcielę.

314
00:21:43,125 --> 00:21:45,707
O matko, mistrzostwo.

315
00:21:45,708 --> 00:21:47,999
Eddie, powiedz,
że złapałeś ostrość.

316
00:21:48,000 --> 00:21:50,040
Tak, powinno być dobrze.

317
00:21:50,041 --> 00:21:51,124
Co za widowisko!

318
00:21:51,125 --> 00:21:53,290
To był występ twojego życia, Agatha!

319
00:21:53,291 --> 00:21:54,874
Koniec zdjęć, mamy to!

320
00:21:54,875 --> 00:21:58,249
Oj, Kingo,
dopiero się rozkręcam!

321
00:21:58,250 --> 00:22:00,290
Agatha, co ty chcesz zrobić?

322
00:22:00,291 --> 00:22:03,999
Z takimi mocami?
Wszystko, co mi się żywnie spodoba.

323
00:22:04,000 --> 00:22:05,290
Ale myślałem, że...

324
00:22:05,291 --> 00:22:09,124
Że chciałam ocalić świat
przed Narodzinami? Błagam!

325
00:22:09,125 --> 00:22:13,790
Zgrywałam niechętną bohaterkę,
żeby zdobyć to, na czym mi zależało!

326
00:22:13,791 --> 00:22:14,875
Ciebie!

327
00:22:17,083 --> 00:22:18,249
A teraz...

328
00:22:18,250 --> 00:22:21,124
na kolana przed waszą królową.

329
00:22:21,125 --> 00:22:23,582
- Tak, pani.
- Tak!

330
00:22:23,583 --> 00:22:26,207
Największy zwrot akcji
tuż przed zakończeniem!

331
00:22:26,208 --> 00:22:27,665
Howard, sprawa jest poważna.

332
00:22:27,666 --> 00:22:30,040
Ma w sobie magię
i moc dwóch Celestian.

333
00:22:30,041 --> 00:22:33,457
Może zniszczyć cały świat
i ukształtować go jak zechce.

334
00:22:33,458 --> 00:22:37,040
Pracowałeś z trudnymi aktorami!
Musi być sposób, żeby się z nią dogadać!

335
00:22:37,041 --> 00:22:38,582
Wszyscy aktorzy są trudni!

336
00:22:38,583 --> 00:22:41,875
Jesteśmy wrażliwi,
bo obnażamy własne dusze, więc...

337
00:22:43,041 --> 00:22:44,666
Jarvis, jesteś geniuszem.

338
00:22:46,666 --> 00:22:48,166
Agatha, dość.

339
00:22:48,708 --> 00:22:51,165
Jeszcze się nie zorientowałeś,
że nie należę do aktorek,

340
00:22:51,166 --> 00:22:54,749
które potulnie by się stosowały
do wskazówek reżyserskich?

341
00:22:54,750 --> 00:22:56,625
Już, na kolana!

342
00:22:57,208 --> 00:22:58,332
To nie w twoim stylu.

343
00:22:58,333 --> 00:23:00,207
Po prostu mnie nie znasz.

344
00:23:00,208 --> 00:23:01,582
Oczywiście, że cię znam.

345
00:23:01,583 --> 00:23:03,249
Bo jesteś dokładnie jak ja.

346
00:23:03,250 --> 00:23:05,875
I wszyscy inni w tym idiotycznym mieście.

347
00:23:06,625 --> 00:23:10,332
Na ścieżce życia, gdzieś, kiedyś,
poczuliśmy się mali i nieważni.

348
00:23:10,333 --> 00:23:11,875
Więc chcemy coś udowodnić.

349
00:23:12,916 --> 00:23:15,374
A tak naprawdę nigdy
nie potrzebowałaś tej mocy.

350
00:23:15,375 --> 00:23:18,749
Zawsze miałaś w sobie magię,
która pozwala nam zapisać się w historii

351
00:23:18,750 --> 00:23:20,083
i odcisnąć swój ślad.

352
00:23:22,083 --> 00:23:23,749
I co to za magiczna siła?

353
00:23:23,750 --> 00:23:24,833
Filmy.

354
00:23:25,666 --> 00:23:28,665
Świat kina jest magiczny, Agatho.

355
00:23:28,666 --> 00:23:29,999
Nawet lepszy niż magia.

356
00:23:30,000 --> 00:23:32,624
Bo kształtuje świat,
zmieniając ludzi,

357
00:23:32,625 --> 00:23:35,165
sprawiając, że mogą przeżyć i poczuć
coś niezwykłego.

358
00:23:35,166 --> 00:23:38,457
A jak się ma taką moc,
to nie trzeba budzić grozy.

359
00:23:38,458 --> 00:23:41,416
Lepiej być uwielbianą.

360
00:23:45,875 --> 00:23:49,833
Nie jesteś w stanie zrozumieć,
jak długo na to pracowałam.

361
00:23:50,333 --> 00:23:53,458
Jestem na Ziemi od tysięcy lat,
więc jednak coś rozumiem.

362
00:23:54,375 --> 00:23:57,291
A jeśli jesteś choć trochę jak ja,
może przez cały ten czas

363
00:23:57,833 --> 00:24:00,166
szukałaś po prostu
odpowiedniego partnera.

364
00:24:05,916 --> 00:24:07,291
To co, jak będzie?

365
00:24:07,958 --> 00:24:10,833
Zmienimy razem świat?
Tak naprawdę?

366
00:24:32,583 --> 00:24:34,499
KOSMICZNA KRÓLOWA

367
00:24:34,500 --> 00:24:36,124
Nadajemy na żywo z Hollywood,

368
00:24:36,125 --> 00:24:39,457
gdzie na czerwonym dywanie
jest więcej gwiazd niż na niebie nad nami!

369
00:24:39,458 --> 00:24:40,540
Proszę o uśmiech!

370
00:24:40,541 --> 00:24:43,332
Panie Stark!
Recenzenci wróżą wielki sukces!

371
00:24:43,333 --> 00:24:44,957
A co z pańską fabryką broni?

372
00:24:44,958 --> 00:24:48,083
Wojna to przeszłość, przyjacielu.
Kino jest przyszłością!

373
00:24:51,125 --> 00:24:53,374
Kingo i ja chcieliśmy nakręcić film,

374
00:24:53,375 --> 00:24:56,291
który... no cóż...
zmieni nasz świat.

375
00:24:56,875 --> 00:24:57,874
I chyba nam się udało.

376
00:24:57,875 --> 00:24:59,708
Przyznaję, że poleciało trochę iskier.

377
00:25:01,375 --> 00:25:03,082
A zobaczycie, co będzie w sequelu!

378
00:25:03,083 --> 00:25:05,041
- Kingo!
- Agatha!

379
00:25:08,833 --> 00:25:10,874
Ten sequel może być wcześniej,
niż myślisz.

380
00:25:10,875 --> 00:25:12,165
Od kiedy ich ożywiłaś,

381
00:25:12,166 --> 00:25:14,707
Ajak i reszta dość mocno się niepokoją,

382
00:25:14,708 --> 00:25:18,666
że zabicie Arishema może ściągnąć na nas
niechcianą uwagę Celestian.

383
00:25:19,250 --> 00:25:21,583
To mają pecha,
bo kochamy być w centrum uwagi.

384
00:25:22,750 --> 00:25:24,790
Niby tak, ale to nie ten rodzaj uwagi.

385
00:25:24,791 --> 00:25:26,958
Zaufaj mi, to będzie udany sequel.

386
00:25:28,958 --> 00:25:32,332
O matko!
Wygląda cudownie!

387
00:25:32,333 --> 00:25:34,165
Wspaniały plakat!

388
00:25:34,166 --> 00:25:36,332
KOSMICZNA KRÓLOWA

389
00:25:36,333 --> 00:25:38,457
<i>Każdy ma historię wartą opowiedzenia.</i>

390
00:25:38,458 --> 00:25:41,666
<i>Nawet dwie zbłąkane dusze na ścieżce zła.</i>

391
00:25:42,375 --> 00:25:45,958
<i>Ale czasami wystarczy po prostu
wybrać się do kina,</i>

392
00:25:46,500 --> 00:25:49,958
<i>żeby sobie przypomnieć,
że wszystko jest możliwe.</i>

393
00:25:51,041 --> 00:25:52,500
<i>Nawet happy end.</i>

394
00:25:55,291 --> 00:25:57,958
<i>Z drugiej strony...
Kto nie kocha cliffhangerów?</i>

395
00:26:02,000 --> 00:26:05,666
KONIEC

396
00:26:45,791 --> 00:26:49,166
NA PODSTAWIE KOMIKSÓW MARVELA

397
00:28:13,000 --> 00:28:14,583
<i>Kamera stop!</i>

398
00:28:16,583 --> 00:28:18,583
Napisy: Marcin Bartkiewicz

