WEBVTT

00:06.120 --> 00:07.920
Nie sądzę, by zabójca użył dwóch noży.

00:08.000 --> 00:09.720
Użył jednego z dwoma ostrzami.

00:09.800 --> 00:10.920
To Jimmy Cook!

00:11.000 --> 00:12.000
Odpierdolicie się?

00:12.080 --> 00:14.560
Zasłońcie go!

00:15.040 --> 00:17.720
Nie jest źle, Connell.
To katastrofa.

00:17.840 --> 00:20.160
Znajdź podejrzanego albo jest po tobie.

00:20.240 --> 00:21.760
Numer 27 na liście.

00:22.560 --> 00:23.840
W noc śmierci Sama.

00:23.920 --> 00:24.920
Mike wlepił jej mandat za prędkość.

00:25.000 --> 00:25.840
ZABÓJCZYNI

00:25.920 --> 00:26.840
Zabójca O'Dwyera!

00:28.520 --> 00:31.320
Skye, musimy porozmawiać.

00:31.400 --> 00:33.200
Bo można kogoś nienawidzić

00:33.280 --> 00:36.000
i chcieć czyjejś śmierci,
ale nie mordować go!

00:36.080 --> 00:39.520
Po co wróciłaś do Deadloch
w noc śmierci ojca?

00:39.600 --> 00:40.680
Bez komentarza.

00:40.760 --> 00:42.960
Może pamiętałabyś tę datę,

00:43.040 --> 00:45.400
gdybyś była w domu w tamten weekend,

00:45.480 --> 00:49.640
zamiast ruchać się z inną kobietą
pod prysznicem w pracy!

00:50.560 --> 00:52.240
To tylko praca, Dulcie.

00:53.040 --> 00:55.960
Teraz moja praca jest ważniejsza od nas.

00:56.040 --> 00:58.120
Ważniejsza od ciebie.

01:02.440 --> 01:03.440
Przerwij festyn!

01:03.520 --> 01:05.560
-Zabierz mnie na brzeg!
-Tylko...

01:07.400 --> 01:09.200
To zwłoki!

01:32.520 --> 01:34.040
To piąte ciało.

01:34.120 --> 01:37.360
-Szóste.
-Szóste. Jeszcze lepiej.

01:49.760 --> 01:53.560
Jak ci poszło z żoneczką?

01:53.640 --> 01:54.880
Dogadałyście się?

01:54.960 --> 01:56.520
Chcesz o tym pogadać?

01:56.600 --> 01:59.400
Napijmy się i rozkmińmy nasz
rozpadający się związek.

01:59.480 --> 02:01.760
-Serio?
-Nie.

02:01.880 --> 02:03.720
Zabójca celuje w mężczyzn.

02:03.800 --> 02:06.120
-Leżą tu zwłoki sześciu facetów...
-Tak.

02:06.200 --> 02:09.040
...jak świąteczne pończochy,
trzeba się tym zająć.

02:09.120 --> 02:10.480
Też tak sądzę.

02:11.400 --> 02:13.600
To nie ja zerwałam ze swoją damą.

02:13.720 --> 02:16.240
Nie wiem, czy zerwałyśmy.

02:16.320 --> 02:21.120
Nieważne. Sprawdźmy,
czy te ciała nam podlegają?

02:21.160 --> 02:23.000
-Ja pierdolę.
-Zgadza się.

02:23.120 --> 02:25.080
Wiem, że to nieprzyjemne...

02:25.960 --> 02:29.400
ale to nasza praca,
a on jest naszym kolegą.

02:31.320 --> 02:32.400
James!

02:33.400 --> 02:34.320
Hola!

02:34.400 --> 02:36.040
-Boże.
-Jebany palant!

02:36.120 --> 02:38.600
O kurwa, Collins, śmierdzisz.

02:38.680 --> 02:42.120
Bo wczoraj pływałam w zupie z umarlakami.

02:42.160 --> 02:43.160
Ty z nią gadaj.

02:43.280 --> 02:44.480
Tak.

02:44.560 --> 02:46.000
-Cześć.
-Serwus, Sarenko.

02:46.080 --> 02:47.120
Co tam?

02:47.760 --> 02:50.440
Witaj, kochanie. Weź to ode mnie.

02:54.520 --> 02:55.840
No dobrze.

02:56.320 --> 02:59.200
Jakieś DNA na tych mętach?

02:59.280 --> 03:01.720
Pudło. To nie moje zmartwienie.

03:01.800 --> 03:02.960
Dobra.

03:07.360 --> 03:09.360
Wszyscy mają ślady uduszenia,

03:09.440 --> 03:12.520
wycięte języki,
miejsce wstrzyknięcia i tak dalej.

03:12.600 --> 03:14.040
Od dawna jest martwy?

03:14.120 --> 03:16.800
Nie więcej niż 48 godzin,
tak samo jak reszta.

03:16.880 --> 03:19.760
-Nieprawda.
-Sześć mężczyzn zabitych w 48 godzin.

03:19.880 --> 03:22.360
To prawda, bo to ciało nie jest

03:22.440 --> 03:24.960
w zaawansowanym stanie rozkładu,

03:25.040 --> 03:28.000
jak pozostała piątka. Nawet ten bez ręki!

03:28.080 --> 03:31.760
-Jama panewkowa jest idealna.
-Odkrylibyśmy zniknięcie sześciu osób.

03:31.840 --> 03:34.240
-Musi być inne wytłumaczenie.
-Nie.

03:34.320 --> 03:37.760
Czeka cię więcej roboty, ale tak bywa.

03:38.320 --> 03:41.440
Muszę zrobić sekcję zwłok i złożyć raport,

03:41.520 --> 03:44.760
bo gdy byłem na TEDxPerth,
ktoś wyłamał zamek.

03:44.880 --> 03:46.560
-Co?
-Gdzie się włamano?

03:46.640 --> 03:49.840
Zgadza się. Maszt z Loch Nessie
został skradziony.

03:49.920 --> 03:51.520
Jak, u licha, to się stało?

03:51.600 --> 03:53.920
Liczy się to, co zrobiłem później.

03:54.000 --> 03:55.800
Zbadałem krucyfiks Jimmy'ego.

03:55.880 --> 03:59.640
Jest pokryty substancją impregnującą,
stosowaną na łodziach.

03:59.720 --> 04:00.960
Oto moja teoria.

04:01.040 --> 04:05.000
Zabójca ukradł maszt
i wykorzystał go do zrobienia krucyfiksu.

04:05.120 --> 04:06.680
Sorki, bo nie dosłyszałem?

04:06.760 --> 04:10.800
„Wielkie dzięki,
bez ciebie to śledztwo by się zawaliło”.

04:11.720 --> 04:15.120
Taki żarcik. Bo przecież mi
nie podziękujecie.

04:18.080 --> 04:19.200
To była moja hipoteza.

04:19.240 --> 04:23.760
Wiemy, że była twoja,
a on ją po prostu ukradł.

04:23.800 --> 04:26.240
-Jaki miękki.
-Przestań!

04:26.920 --> 04:29.640
-Jest jak grzyb w dotyku.
-Zabierz paluchy.

04:29.720 --> 04:32.000
-Mam rękawiczki!
-Chwilę.

04:33.360 --> 04:34.720
„Jak grzyb w dotyku”.

04:36.800 --> 04:38.040
Wracają wspomnienia?

04:38.120 --> 04:41.040
Czy ktoś poza Jamesem
z kryminalistki może pomóc?

04:43.120 --> 04:45.800
-Miło kojarzyć imiona ludzi.
-Wzajemnie.

04:45.920 --> 04:47.440
-Co do ciał...
-Tak.

04:47.520 --> 04:50.160
Błony komórkowe są zerwane.

04:50.240 --> 04:52.120
Ciecz międzykomórkowa wycieka.

04:52.200 --> 04:56.160
Fajne. Przeciek międzygwiezdny,
co oczywiście oznacza...

04:56.240 --> 04:57.680
-Byli zamrożeni.
-Tak.

04:57.760 --> 05:00.920
Zamrożono ich w ciągu ostatnich dwóch dni.

05:01.440 --> 05:04.760
A może ich zanurzono?

05:04.800 --> 05:08.360
Woda zapewnia stałą temperaturę
do ich rozmrożenia.

05:08.440 --> 05:09.920
Strzał w dziesiątkę.

05:10.000 --> 05:13.800
Teoretycznie morderca mógł zabić

05:13.920 --> 05:16.800
któregoś z nich
w ciągu ostatnich pięciu lat?

05:16.920 --> 05:19.920
Oczywiście, a po śmierci
każdego zamrożono.

05:20.000 --> 05:22.200
Trzeba pilnie ustalić ich tożsamość?

05:22.320 --> 05:24.200
-Tak, dziękuję.
-Świetnie.

05:24.680 --> 05:27.480
-Posterunkowa?
-Dla mnie? Nie mogę.

05:27.560 --> 05:30.280
-Ale i tak chce.
-Panno Wytrzeszcz, rękawiczki.

05:30.360 --> 05:31.240
No dobrze.

05:32.280 --> 05:33.400
O Boże!

05:35.320 --> 05:37.560
Jeśli zabójczyni gromadziła ciała,

05:37.640 --> 05:40.120
to czemu teraz się ich pozbyła?

05:40.200 --> 05:42.880
Nie wiem, ale kwestia czasu jest kluczowa.

05:43.440 --> 05:46.760
Cokolwiek zaplanowała,
sprawi, że ten stos denatów

05:46.840 --> 05:49.040
wygląda jak Opowieść wigilijna Muppetów.

05:49.120 --> 05:50.720
Nie ukryjemy tej informacji.

05:50.880 --> 05:53.000
-Ludzie muszą wiedzieć.
-Tak.

05:53.080 --> 05:56.240
Mamy Skye O'Dwyer za kratkami,
więc wszystko w porządku.

05:57.680 --> 05:59.880
Collins? Prawda?

06:26.120 --> 06:28.800
Starsza sierżant Collins!
Detektyw Collins!

06:28.880 --> 06:30.960
Pani sierżant, detektyw Collins!

06:31.040 --> 06:32.240
Dzień dobry.

06:32.880 --> 06:36.240
Zeszłej nocy z jeziora Deadloch
wydobyto sześć ciał.

06:36.320 --> 06:38.880
Są w trakcie identyfikacji.

06:39.000 --> 06:41.000
To złożony proces

06:41.080 --> 06:44.800
i dopóki policja nie będzie miała
pełnego obrazu sytuacji,

06:44.880 --> 06:46.920
działajcie z dużą ostrożnością.

06:47.000 --> 06:49.720
To dzieło Rozpruwacza z Deadloch?

06:49.800 --> 06:53.560
Ty to wymyśliłaś, a ja nie zamierzam
stosować tego określenia.

06:53.640 --> 06:55.960
Ale istnieją dowody

06:56.120 --> 06:58.080
wskazujące na to, że osoby z jeziora

06:58.160 --> 07:00.600
są powiązane z morderstwami w Deadloch.

07:00.680 --> 07:03.560
Czy przetrzymuje pani
Skye O'Dwyer jako podejrzaną?

07:03.640 --> 07:05.120
Pozostaje zatrzymana.

07:05.200 --> 07:07.960
Jak zabito sześciu ludzi,
jeśli Wdowa z Deadloch...

07:08.040 --> 07:11.000
-„Rozpruwacz”.
-Wdowa z Deadloch jest za kratami.

07:11.080 --> 07:14.480
Rekonstruujemy wydarzenia,
nie będę stosować tego nazewnictwa.

07:14.560 --> 07:17.400
Co jeszcze łączy tych mężczyzn,
poza płcią?

07:19.480 --> 07:22.160
Nadal nad tym pracujemy.

07:22.240 --> 07:24.080
Jakie środki podejmuje policja,

07:24.160 --> 07:26.560
by nie polowano na facetów w Deadloch?

07:26.640 --> 07:29.280
Robimy wszystko,
by zapewnić im bezpieczeństwo.

07:29.360 --> 07:31.640
Na razie zachęcamy wszystkich

07:31.720 --> 07:35.320
do zachowania dużej ostrożności...

07:35.400 --> 07:37.800
Mężczyźni nie muszą
zachowywać ostrożności.

07:37.880 --> 07:39.800
Nie my tu jesteśmy problemem!

07:39.880 --> 07:41.400
Ten pan nie ma prawa tu być.

07:41.480 --> 07:45.280
Problemem jest osoba, która nas zabija.
Tak trudno to zrozumieć?

07:45.400 --> 07:49.120
Wierz mi, Phil. My, kobiety,
całkowicie to rozumiemy.

07:49.200 --> 07:51.720
Niech te smerfetki wezmą się do roboty.

07:51.800 --> 07:54.200
-Dziękuję za twój wkład.
-A jeśli nie?

07:54.280 --> 07:57.480
Odpowiem odpowiednio
na zagrożenia wobec dobrych ludzi.

07:57.560 --> 07:58.760
Nie zrobisz tego.

07:58.840 --> 08:01.560
Bo to jest nielegalne.

08:01.640 --> 08:02.480
POŁĄCZENIE Z... KOMENDANT HASTINGS

08:02.560 --> 08:05.280
-Żadnych pytań.
-Ja mam jedno.

08:09.480 --> 08:12.000
-To kolejne ciało?
-Nie, to owca.

08:12.080 --> 08:14.720
Ludzie traktują to jezioro jak złomowisko.

08:17.600 --> 08:21.280
Zauważyliście unoszące się ciała,
kiedy tu byliście

08:21.360 --> 08:24.600
i ustawialiście te dmuchane
zabaweczki wodne na festyn,

08:24.680 --> 08:27.040
czy co to tam było?

08:27.120 --> 08:31.320
Tak, widzieliśmy sześć trupów
podskakujących jak gnocchi w garnku,

08:31.400 --> 08:35.680
ale zignorowaliśmy je,
by obejrzeć czterogodzinny film o cyckach.

08:36.400 --> 08:38.280
Znam ten ton. Firszystowski.

08:38.760 --> 08:41.520
-Ma pani na myśli fircykowaty?
-Tak.

08:41.640 --> 08:43.960
Oczywiście, że ich nie było.

08:44.040 --> 08:46.840
Uspokój się, skarbie.

08:46.880 --> 08:51.480
Ciało Sama O'Dwyera znaleziono
podczas nagiej sesji zdjęciowej festynu?

08:51.520 --> 08:55.320
Tak, ale tylko dlatego,
że Jimmy onanizował się w krzakach.

08:55.440 --> 08:58.000
-Pisze pani słomką?
-Tak.

08:59.880 --> 09:01.840
Niezły zbieg okoliczności.

09:01.880 --> 09:06.120
Wszystkie morderstwa zaczęły się,
dopiero gdy rozpoczął się festyn.

09:06.200 --> 09:07.960
Tak. I co w związku z tym?

09:08.040 --> 09:10.720
-Ustaliłam tożsamość.
-Abby ją ustaliła.

09:10.760 --> 09:11.760
Ta sama myśl!

09:12.720 --> 09:17.200
Odwołaj Festyn żywności
i pieprzonych koszmarów. To koniec.

09:21.480 --> 09:24.200
Więc to prawda?
Zabiła jeszcze sześciu.

09:24.280 --> 09:27.480
-Wygląda na robotę naszego zabójcy.
-To sporo mężczyzn.

09:27.520 --> 09:30.600
Wielu dobrych ludzi,
może najwspanialszych ludzi.

09:30.640 --> 09:34.760
Nie znamy jeszcze ich tożsamości,
na pewno są zacni.

09:34.840 --> 09:36.360
Ma pizda tupet.

09:36.440 --> 09:39.640
W trosce o bezpieczeństwo
zorganizowałam konferencję.

09:39.720 --> 09:43.000
-Zorganizuj konferencję prasową.
-Już się odbyła.

09:43.080 --> 09:45.760
Sam bym to zrobił, ale jesteśmy
na Macquarie Island

09:45.880 --> 09:48.880
z księżną Marią,
która gapi się na cuchnące ptaki.

09:48.960 --> 09:51.400
Wali tu jak na jebanym wysypisku.

09:51.480 --> 09:54.080
Nie przeczytam. Za małe litery.

09:54.160 --> 09:55.840
-Przyłóż się.
-Przepraszam.

09:55.880 --> 09:57.320
No to mi powiedz.

09:57.400 --> 09:59.760
No dobra, kurwa! Geoffrey Haddick.

10:00.720 --> 10:02.280
Geoffrey Haddick.

10:02.360 --> 10:03.480
Ona jest w areszcie?

10:04.880 --> 10:07.520
Oczywiście, komendancie.

10:07.640 --> 10:10.240
Trzymaj tę zabójczynię O'Dwyer w celi,

10:10.320 --> 10:12.760
a więcej facetów nie zginie.

10:14.760 --> 10:17.000
-Skye nie mogła zabić Geoffa.
-Czemu?

10:17.120 --> 10:20.960
Bo Geoff Haddick zmarł trzy lata temu,
a Skye mieszkała w Londynie.

10:21.040 --> 10:24.360
Niby nie była tu w noc
zabójstwa Sama, a jednak była.

10:24.480 --> 10:28.480
Mogę potwierdzić, że tam była,
bo z Cath byłyśmy tam na wakacjach.

10:28.600 --> 10:32.760
Kiedy Geoff rzekomo cofnął samochód
z klifu wzdłuż autostrady,

10:32.880 --> 10:35.040
byłam ze Skye w Madame Tussauds,

10:35.120 --> 10:37.320
oglądając woskową
Victorię Beckham.

10:37.400 --> 10:38.880
Ale się pojebało, co?

10:40.240 --> 10:42.520
I to na wiele sposobów.

10:43.720 --> 10:44.520
ZAMKNIĘTE DO ODWOŁANIA

10:44.640 --> 10:46.840
Słuchacie Pink Flag. Jestem Marie.

10:46.880 --> 10:49.640
Zastępuję Hamisha,
który wyjechał z miasta.

10:49.760 --> 10:50.600
PRZEPRASZAMY, ZAMKNIĘTE

10:50.640 --> 10:52.120
W nawiązaniu

10:52.200 --> 10:54.760
atrakcje na festynie zostały odwołane,

10:54.880 --> 10:57.680
w tym dzisiejsze wydarzenie z Gezem

10:57.760 --> 10:58.920
w sali garncarskiej.

10:59.000 --> 11:01.400
Na pewno nie chcesz zamknąć piekarni?

11:01.680 --> 11:04.840
I tak jest źle,
nie pozbawiajmy ludzi wypieków.

11:04.920 --> 11:07.320
-Ale Skye jest w areszcie i...
-Ray?

11:07.880 --> 11:09.360
Tak, wiem.

11:24.120 --> 11:25.400
O'Dwyer.

11:26.280 --> 11:27.960
Gdzie kompromat na Tammy?

11:28.600 --> 11:30.960
-Jeszcze się tym nie zająłem.
-Ronny!

11:31.960 --> 11:34.640
Do auta. Jedziesz z tatą do Launceston.

11:34.720 --> 11:37.280
Nara. Podjedziemy po drodze do Maca?

11:37.360 --> 11:40.280
Tak! Wskakuj do wozu!

11:40.360 --> 11:43.160
Zdobądź wideo, zniszczymy tę sukę Tammy.

11:43.240 --> 11:45.120
Wyślę je Luke'owi Caddy'emu

11:45.200 --> 11:46.560
i spierdolę jej karierę.

11:46.640 --> 11:47.840
Hunter. Wyluzuj!

11:47.920 --> 11:50.000
-Grasuje tu seryjny morderca.
-No i?

12:01.160 --> 12:04.080
Tata Adele zawozi ją
i sześciu braci do Strahan.

12:04.160 --> 12:05.440
Niezły czad.

12:05.520 --> 12:07.280
Okej. Wszyscy się wkurzają.

12:07.360 --> 12:10.840
Luke Caddy mówił,
że nie przyjedzie do zakończenia śledztwa.

12:10.960 --> 12:11.960
Ale bzdura.

12:12.880 --> 12:16.040
Żałujesz, że nie wzięłaś
stypendium od Margaret.

12:16.160 --> 12:19.000
Tak, i nadal wolę seryjnego zabójcę.

12:19.080 --> 12:21.160
Adele mówi,
że zabija tylko mężczyzn.

12:23.120 --> 12:26.200
-Siedemnastolatkowie to mężczyźni?
-Nie wiem.

12:26.280 --> 12:30.320
Siedemnastolatkowie i ich matki
piszące im imiona na ubraniach,

12:30.440 --> 12:33.040
ale Hunter spuścił się na tornister Amber,

12:33.120 --> 12:35.240
więc trudno powiedzieć.

12:35.320 --> 12:37.080
„Zostawiłam u ciebie noże.

12:37.160 --> 12:40.280
Jeśli ktoś cię zaatakuje,
dźgaj w tętnicę udową”.

12:41.240 --> 12:42.480
Cholera, Adele.

12:44.000 --> 12:46.720
Abby i Kate zidentyfikowały
jeszcze czterech.

12:46.800 --> 12:48.920
Rodziny nie zgłosiły ich zaginięcia.

12:49.000 --> 12:52.480
Gunnar Jorgensen, Hamish Ferguson,
Richard Lowan i Kieran Butcher.

12:52.560 --> 12:54.240
Wieści o brakującej ręce?

12:54.320 --> 12:56.960
Nie, należy do ciała Richarda Lowana,

12:57.040 --> 12:58.680
bo on nie ma ręki.

12:58.760 --> 13:01.520
Dobra, więc czterech mężczyzn zaginęło

13:01.600 --> 13:05.000
od początku 2018 r. do końca 2019 r.

13:05.080 --> 13:06.400
według krewnych.

13:06.480 --> 13:07.720
Co do sprawy,

13:07.800 --> 13:11.240
Denise z biura imigracji,
której córka urodziła dziecko,

13:11.320 --> 13:14.040
potwierdziła, że Skye
nie wróciła do Australii

13:14.120 --> 13:16.640
od września 2017 do maja 2021.

13:16.720 --> 13:20.200
Skye nie tylko nie znała tych mężczyzn,

13:20.280 --> 13:23.080
nie mieli nic wspólnego
z klubem futbolowym.

13:23.160 --> 13:26.560
Poza faktem, że to biali,
martwi mężczyźni,

13:26.640 --> 13:30.360
nie mamy pojęcia, co mają
wspólnego z innymi ofiarami.

13:30.440 --> 13:33.000
Podsumowując, mamy sześć nowych ofiar,

13:33.080 --> 13:36.680
potrzebujemy nowego podejrzanego
i sposobu działania.

13:36.760 --> 13:39.480
-Dźgnij mnie w oko.
-Nie będzie łatwo.

13:39.560 --> 13:41.720
-Mogę zwolnić Skye?
-Nie...

13:41.800 --> 13:45.600
Od szóstej rano Nadiyah i Cath
piszą do mnie agresywne SMS-y.

13:50.800 --> 13:54.160
Sam O'Dwyer jest nadal pierwszą ofiarą.

13:54.960 --> 13:56.800
Znaczył coś dla zabójcy,

13:56.880 --> 13:59.920
Skye wróciła tej nocy z jakiegoś powodu.

14:01.720 --> 14:05.200
Wydarzenia tamtej nocy
są kluczem do odnalezienia zabójcy.

14:07.280 --> 14:09.280
Co mam zrobić ze Skye?

14:09.360 --> 14:11.920
Zatrzymaj ją trochę dłużej.

14:12.000 --> 14:15.840
Przydałaby się pomoc
przy tych napływających SMS-ach.

14:15.920 --> 14:17.440
Nie rozmawiaj z prasą.

14:17.520 --> 14:18.360
OSOBY PODEJRZANE

14:18.440 --> 14:19.760
Chodziło mi o Cath.

14:21.080 --> 14:23.440
Nie mogę ci pomóc.

14:24.360 --> 14:25.640
Bo zerwałaś?

14:27.040 --> 14:31.920
Nie wiem, czy zerwałyśmy, czy...

14:32.480 --> 14:33.400
Nie?

14:33.480 --> 14:35.920
Nie, po prostu róbmy swoje.

14:36.000 --> 14:37.960
Kogo jeszcze podejrzewamy?

14:39.080 --> 14:40.800
Madame Czatni?

14:40.920 --> 14:42.680
Czy pieprzona Vic?

14:42.760 --> 14:45.640
Już o tym mówiliśmy.
Margaret była w Riomaggiore,

14:45.720 --> 14:47.880
Vic ma chore biodro. Sven?

14:47.960 --> 14:49.360
Co to za plakat?

14:49.440 --> 14:50.680
Grzybicy skóry?

14:50.760 --> 14:53.440
To łoniak z ust Sama O'Dwyera.

14:53.520 --> 14:55.720
Wydrukowałem go w formacie A0,

14:55.800 --> 14:59.000
myślałem, że A0 to najmniejszy rozmiar.

14:59.080 --> 15:02.280
Jednak nie, bo największy.
Zero wprowadza zamieszanie.

15:02.360 --> 15:05.000
Zapomnij o niej. Co z twoją obecną żoną?

15:05.080 --> 15:07.840
-Moją chwilowo nie-żoną.
-Nieważne. Wiesz, o kim mowa.

15:07.920 --> 15:09.440
Cath to nie nocna kilerka.

15:09.520 --> 15:12.520
Zasypia o 21 z ręką na moim cycku.

15:13.640 --> 15:16.320
Robiła to do niedawna.

15:16.400 --> 15:19.240
To nieistotne.

15:20.720 --> 15:22.960
-Cath.
-Mam się tym...

15:23.040 --> 15:24.560
Mamy jej powiedzieć?

15:24.640 --> 15:26.800
Co? Nie! Tylko nie ty.

15:26.880 --> 15:29.920
Nieważne, mogę to zrobić.

15:30.000 --> 15:32.720
-Pomożemy, gdybyś chciała pomocy.
-Okej.

15:32.800 --> 15:36.960
Nie. Sven. Sprawdź ponownie alibi
wszystkich kobiet w noc śmierci Sama.

15:37.080 --> 15:40.200
Jedna z nich coś ukrywa,
wycisnę to z niej.

15:40.280 --> 15:41.520
Boże!

15:42.360 --> 15:44.560
Cath. Cześć.

15:44.640 --> 15:47.520
Kochanie, dzięki.

15:47.600 --> 15:48.680
To dla Skye.

15:49.520 --> 15:51.680
Filmy pokazują,
że w pudle źle karmią.

15:51.760 --> 15:53.600
To dla ciebie. Twoje rzeczy.

15:53.680 --> 15:57.240
No tak, mogą się przydać.

15:57.320 --> 16:00.320
Trzeba sporządzić umowę
dotyczące opieki nad psami.

16:01.440 --> 16:02.480
Cześć, Cath.

16:04.200 --> 16:05.240
No dobrze.

16:06.240 --> 16:07.840
Wszystko w porządku?

16:08.680 --> 16:10.920
Tak. Po prostu idealne.

16:11.000 --> 16:13.040
Doskonale. Co to jest?

16:13.440 --> 16:15.280
Zidentyfikowaliśmy ostatnie ciało.

16:15.360 --> 16:16.920
To Daniel Tate.

16:17.000 --> 16:18.520
-Danny Tate?
-Tak.

16:18.600 --> 16:21.000
-Ten od napaści seksualnej?
-Tak.

16:25.720 --> 16:26.800
Sven!

16:38.280 --> 16:40.720
Tombo, wiesz, że możemy cię tu zobaczyć.

16:40.800 --> 16:43.320
Co robisz? Na wolności czai się zabójca.

16:43.400 --> 16:46.240
Tammy, muszę coś wyznać.

16:46.640 --> 16:49.080
-Wiedziałam. Zabujałeś się.
-Cholera!

16:49.200 --> 16:51.080
Dlatego bujasz się z chłopakami.

16:51.160 --> 16:52.320
-Złamane serce!
-No.

16:52.400 --> 16:55.200
-Nagrałem, jak palisz trawkę.
-To było zabawne.

16:55.280 --> 17:00.400
Nie. Hunter kazał mi cię sfilmować,
potem chciał wysłać to do Caddy'ego,

17:00.480 --> 17:02.280
by cię nie zwerbował.

17:04.400 --> 17:05.400
Przykro mi.

17:07.240 --> 17:10.040
Wrobiłeś mnie, by dogadać się z Hunterem?

17:10.080 --> 17:11.320
Wstydź się.

17:11.920 --> 17:15.560
Nie dam mu tego wideo
i pewnie by nie pomogło.

17:15.680 --> 17:18.640
Może w twoim przypadku by nie pomogło.

17:18.720 --> 17:22.240
Jakbym była biała,
mogłabym zadźgać łabędzia i go zjeść,

17:22.320 --> 17:24.520
a nie poniosłabym konsekwencji.

17:24.680 --> 17:27.080
-Może poza gastrycznymi.
-Racja.

17:27.160 --> 17:28.480
Ale jestem czarna.

17:28.560 --> 17:32.080
Nie mam możliwości popełnienia
tylu błędów co ty.

17:32.160 --> 17:34.800
-Pomyślałeś o tym?
-Nie.

17:34.920 --> 17:37.320
No bo myślisz o sobie.

17:37.400 --> 17:39.960
Wykorzystasz mnie,
by osiągnąć swój cel.

17:40.040 --> 17:42.080
Jakbym się nie liczyła, kurwa!

17:43.200 --> 17:45.320
Przykro mi. Chcę być twoim kumplem.

17:45.440 --> 17:47.440
Nie potrzebuję cię. Mam kumpli.

17:47.520 --> 17:49.560
-Jednego.
-Mirandę.

17:50.200 --> 17:54.440
W przeciwieństwie do ciebie
nie musiałam jej tłumaczyć,

17:54.520 --> 17:56.560
że jest ważniejsza, bo jest biała.

17:56.640 --> 17:59.320
-Nie jestem biała.
-Nie w tym rzecz,

17:59.400 --> 18:01.440
Miranda jest dobra,
nie tak jak ty.

18:05.680 --> 18:06.880
Idziemy.

18:06.960 --> 18:10.560
-Jesteśmy u siebie.
-Fakt, ty sobie idź.

18:15.080 --> 18:16.960
Nie pomogę ci w tym.

18:22.680 --> 18:26.520
Tate, aresztowany za gwałt.
Lowan, prześladowanie, przemoc domowa.

18:26.560 --> 18:29.800
Butcher, przemoc domowa.
Ferguson, napaść seksualna.

18:29.880 --> 18:32.320
Jorgensen, przemoc i napaść seksualna.

18:32.400 --> 18:34.560
Haddick próbował zabić żonę.

18:34.640 --> 18:37.520
Bracia Lathamowie, przemoc domowa.

18:37.560 --> 18:40.560
Cook, prześladowanie,
publiczna masturbacja.

18:40.640 --> 18:42.960
Dixon, molestowanie seksualne

18:43.040 --> 18:46.000
-i znęcanie się.
-Jedenastu facetów nie żyje.

18:46.080 --> 18:49.080
-Szukamy wzoru.
-I jaki jest?

18:49.200 --> 18:52.080
Biali mężczyźni, wyglądający
jak różne odmiany kartofli.

18:53.720 --> 18:54.800
Chwila.

18:54.960 --> 18:56.760
Zabójca nie celuje w mężczyzn.

18:56.800 --> 18:58.680
-Ale w sprawców.
-Chujków!

18:58.760 --> 19:02.440
-Też tak można powiedzieć.
-Kurwa, rozpracowałaś to.

19:02.560 --> 19:04.080
-Raz jeszcze.
-Nie.

19:04.160 --> 19:06.520
-Pozwól.
-Nie, zjebałaś!

19:06.560 --> 19:09.520
Poczekaj. A co z Samem O'Dwyerem?

19:09.960 --> 19:12.400
Od niego zaczęło się „chujobójstwo”.

19:12.480 --> 19:16.320
Zdrady z kochanką nie pasują
do przewin tych gnojów.

19:16.440 --> 19:17.640
Dobra.

19:18.720 --> 19:22.280
Jego miłosierdzie miało konsekwencje.

19:22.320 --> 19:24.880
Przynajmniej dla Vic i Skye.

19:24.960 --> 19:26.480
To nie wystarczy.

19:26.560 --> 19:31.080
Ten profil ofiary przypomina mi
fabrykantki aniołów z Nagyrév.

19:31.160 --> 19:32.640
Słyszałyście podcast?

19:32.720 --> 19:35.280
-Prześlę go wam. E-castem.
-Co?

19:35.320 --> 19:36.200
Nie używam.

19:36.280 --> 19:38.240
Na Węgrzech w latach 20. XX wieku

19:38.320 --> 19:42.640
jedna kobieta dała arszenik drugiej,
by otruła przemocowego męża,

19:42.720 --> 19:44.640
a potem to się rozrosło.

19:44.720 --> 19:47.000
Jak to „rozrosło”?

19:47.080 --> 19:51.560
Zrozumiała, że wiele kobiet w mieście
było maltretowanych przez mężczyzn.

19:51.680 --> 19:54.680
Postanowiła rozwiązać ich problemy,
zabijając ich.

19:54.800 --> 19:57.320
Ale potem inne kobiety zwietrzyły pomysł

19:57.400 --> 20:00.720
-i chciały zabijać swoich...
-Gnojowatych facetów.

20:00.800 --> 20:05.000
Tak. Trzymały to w tajemnicy
przez 15 lat, zanim je złapano.

20:05.080 --> 20:10.000
Fakt, bo kobiety zabijają, by rozwiązać
problem, a nie zwracać na siebie uwagę.

20:10.080 --> 20:12.800
-Prawda?
-Tak.

20:12.920 --> 20:15.080
Zabójczynie nie chcą rozgłosu.

20:15.200 --> 20:18.000
Kamuflują swoje czyny.

20:18.080 --> 20:20.960
A co z tą, która zaczęła zabijać
w Nagyrév?

20:21.040 --> 20:23.520
Skąd wiedziała, co robią ci mężczyźni?

20:23.560 --> 20:25.480
Pracowała jako kosmetyczka?

20:25.560 --> 20:27.720
Nie. Jako położna.

20:27.800 --> 20:30.200
Była prawie jak lekarz.

20:30.320 --> 20:32.080
Kobiety były jej pacjentkami.

20:32.720 --> 20:37.160
Doktor burmistrz. Sarenko, co z kobietami
związanymi z naszymi mężczyznami?

20:37.240 --> 20:38.880
Ofiary ofiar.

20:39.680 --> 20:41.520
Któraś jest pacjentką Aleyny?

20:41.560 --> 20:43.680
Prawdopodobnie wszystkie.

20:43.760 --> 20:46.200
Najbliższy lekarz jest w Carnage Bay

20:46.280 --> 20:49.560
i nie wolno mu
przyjmować pacjentek bez nadzoru.

20:49.640 --> 20:52.280
Chore. Sprawdź alibi doktor burmistrz.

20:52.320 --> 20:53.640
Już to zrobiłem.

20:53.720 --> 20:55.320
W noc śmierci Sama

20:55.440 --> 20:57.800
Aleyna pracowała w Glenvalley Glen.

20:57.960 --> 21:00.960
To knajpa? Pracuje tam na pół etatu?

21:01.040 --> 21:02.320
Nie, to szpital.

21:03.400 --> 21:05.800
Doktor burmistrz pracowała w szpitalu.

21:05.960 --> 21:09.200
Zadzwoniłem tam i Aleyna nie pracowała.

21:09.560 --> 21:11.760
Ale jednak pracowała.

21:11.800 --> 21:14.720
-Co?
-Chociaż nie pracowała.

21:16.320 --> 21:17.480
Tak.

21:21.000 --> 21:23.080
Dzień dobry, Ray, tu Eddie.

21:23.160 --> 21:24.960
Tylko dyskretnie,

21:25.040 --> 21:29.320
zabójczyni celuje w gnoi,
a ona naprawdę się rozkręca

21:29.560 --> 21:32.760
i jest duża szansa, że sobie odpoczywasz.

21:33.440 --> 21:37.440
Płakałeś, gdy wczoraj
we mnie wszedłeś i...

21:38.400 --> 21:41.440
to coś zgoła innego, co robią te gnojki,

21:41.520 --> 21:44.440
możesz się narazić, bo to było dziwne.

21:44.520 --> 21:46.920
Jak mówiłam wtedy, dziwne.

21:47.000 --> 21:50.680
Wiem, to były łzy szczęścia,
ale zepsułeś nastrój.

21:50.760 --> 21:55.320
Więc uważaj na siebie,
a ja zadzwonię do Phila,

21:55.400 --> 21:58.920
i powiem mu o tym.
Ale nie o swoim płaczu...

21:59.760 --> 22:01.360
Na razie.

22:06.600 --> 22:07.880
Jebię się z Rayem.

22:07.960 --> 22:09.320
Serio?

22:10.160 --> 22:11.200
Dobra.

22:11.320 --> 22:13.480
Chyba go lubię.

22:14.120 --> 22:15.720
To miło.

22:17.080 --> 22:20.440
Daleko do tego szpitala?

22:21.000 --> 22:22.680
Jakieś dziesięć minut.

22:22.960 --> 22:24.040
Dobrze.

22:26.280 --> 22:28.080
Spójrz, krowa!

22:34.320 --> 22:35.800
Dla Cath jestem opiekunką?

22:35.880 --> 22:37.960
Nie wiem. Nie gada ze mną.

22:38.800 --> 22:41.280
Twoja rodzina nie ma cię za zabójczynię.

22:41.360 --> 22:43.320
Wyobraź to sobie.

22:44.360 --> 22:48.600
Parę dni temu technicy odkryli
próbkę włosów na ciele twojego ojca.

22:49.080 --> 22:50.840
Też ci tak robi każdego dnia?

22:52.600 --> 22:53.800
To był włos łonowy.

22:55.800 --> 22:57.760
Słyszałam waszą kłótnię.

22:57.840 --> 22:59.960
To ci wywróci życie do góry nogami.

23:00.080 --> 23:01.400
Włos był w ustach.

23:01.480 --> 23:04.240
Poza tym uraz głowy
i wysoki poziom alkoholu.

23:04.320 --> 23:07.960
Miał z kimś kontakt seksualny
w noc, gdy został zamordowany.

23:08.600 --> 23:11.160
Wiesz, kto to mógł być?

23:14.600 --> 23:15.720
Skye,

23:16.640 --> 23:18.920
-na twoim miejscu...
-Odpierdol się!

23:19.000 --> 23:21.280
Powiesz, co się dzieje?

23:21.360 --> 23:25.320
Koniec z zagadkami.

23:25.400 --> 23:27.840
Wiem, że coś ukrywasz.

23:27.920 --> 23:30.600
Nie mogę teraz rozmawiać,
detektyw Collins.

23:31.000 --> 23:35.680
Jem bardzo zdrowe jajko.

23:42.200 --> 23:48.080
STO LAT

23:50.840 --> 23:52.200
Dziś są moje urodziny.

23:52.640 --> 23:54.080
-Najlepszego.
-Dzięki.

23:54.880 --> 23:57.880
Dziesiąty czerwca 2017 r.

23:57.960 --> 24:01.920
Jak przekazałem koledze,
burmistrz nie miała pracować tej nocy,

24:02.000 --> 24:06.160
ale przyjęła i osobiście prowadziła
terapię pacjentki.

24:06.240 --> 24:08.880
W kwestii niepłodności.

24:08.960 --> 24:11.440
Nie. Sorki, napiłem się już szampana.

24:11.520 --> 24:13.400
Z urazami. Tak napisali.

24:13.480 --> 24:15.800
-Jakimi?
-Sprawdzę.

24:15.880 --> 24:20.160
Sam O'Dwyer doznał urazu głowy
w noc zabójstwa.

24:20.240 --> 24:22.040
A jeśli to z powodu walki?

24:22.120 --> 24:23.280
Z panią od łoniaka.

24:24.320 --> 24:26.720
Pacjentką Aleyny mogła być ona?

24:26.800 --> 24:27.680
Możliwe.

24:27.760 --> 24:31.160
Pacjentka z obrażeniami typowymi
dla przemocy domowej.

24:31.240 --> 24:34.040
Przyjęta pod nazwiskiem Anna Spanner.

24:34.120 --> 24:36.160
Co to za imię?

24:36.240 --> 24:38.960
-Chyba fałszywe.
-Jest zdjęcie?

24:39.080 --> 24:40.120
Tak.

24:40.560 --> 24:43.360
-Dzięki, że robisz to na cito.
-Luz.

24:43.440 --> 24:47.320
DNA Skye O'Dwyer nie pasuje
do włosów łonowych.

24:47.480 --> 24:49.000
Dziękuję, Kate.

24:49.080 --> 24:51.760
Z dwóch możliwych wyników tego testu,

24:51.840 --> 24:53.960
ten jest moim ulubionym.

24:54.080 --> 24:56.040
Zgoda. Dziwne.

24:56.600 --> 24:59.400
-Dziwne?
-DNA Skye pasuje do jednego.

24:59.480 --> 25:00.880
Jednej z ofiar?

25:00.960 --> 25:03.240
Nie, w bazie,

25:03.320 --> 25:06.640
próbkę pobrano w dniu testów DNA
wszystkich mężczyzn.

25:06.720 --> 25:07.960
Nie ma nazwiska.

25:08.040 --> 25:12.720
Syna Skye wtedy przypadkowo przetestowano.
To prawdopodobnie jego.

25:12.800 --> 25:14.960
To nie jest mitochondrialne DNA.

25:15.960 --> 25:18.560
Skye nie jest matką. Jaki jest związek?

25:18.640 --> 25:21.520
DNA Skye i ta próbka
mają tego samego ojca.

25:24.000 --> 25:27.120
Sam spłodził kolejne dziecko?

25:27.200 --> 25:28.680
Na to wygląda.

25:29.760 --> 25:33.000
-Kto to jest?
-Próbki mają tylko numery.

25:34.280 --> 25:37.200
Wyświadcz mi przysługę.
Porównaj włos z ust Sama

25:37.280 --> 25:39.680
-z tą próbką, dobrze?
-Świetny pomysł.

25:39.840 --> 25:40.960
Dziękuję.

25:41.040 --> 25:43.720
Przepraszam, że nie ma mnie w szpitalu...

25:43.840 --> 25:46.400
Wiem, dlaczego Sam O'Dwyer był pierwszy.

25:46.480 --> 25:48.560
Jednak był totalnym chujem.

25:56.440 --> 25:57.960
Zdjęcia twoich obrażeń.

25:58.440 --> 26:01.480
Pęknięta miednica. Złamany nadgarstek.

26:02.920 --> 26:04.320
Złamany łokieć.

26:05.800 --> 26:10.320
To była brutalna napaść.

26:12.720 --> 26:14.120
Sam ci to zrobił?

26:19.360 --> 26:21.280
Czy był wobec ciebie agresywny?

26:21.360 --> 26:23.400
A ma to znaczenie dla postępowania?

26:23.480 --> 26:27.640
Ktoś wiedział, co Sam zrobił Victorii,
i z tego powodu go zamordowano.

26:27.720 --> 26:29.920
Od tego czasu trwa seria morderstw,

26:30.000 --> 26:31.560
więc to istotne.

26:32.680 --> 26:35.400
Vic, po tym, jak Aleyna
przyjęła cię w szpitalu,

26:35.520 --> 26:37.720
czy wróciła do chaty i zabiła Sama?

26:40.560 --> 26:42.800
Nie, ja to zrobiłam.

26:44.280 --> 26:46.520
-Zabiłam Sama.
-Vic, radzę ci...

26:46.600 --> 26:48.160
Nie, Cath, mam już dość.

26:48.240 --> 26:50.960
Nikogo nie złapano.
To zaszło za daleko.

26:52.440 --> 26:54.360
Co się stało tamtej nocy?

26:57.160 --> 26:59.120
Sam i ja pokłóciliśmy się,

27:00.160 --> 27:03.520
zaczął być wobec mnie agresywny,

27:03.600 --> 27:06.400
broniłam się. I zabiłam go.

27:07.640 --> 27:08.920
USZKODZENIE Z TYŁU GŁOWY?

27:09.000 --> 27:10.000
Jak?

27:10.880 --> 27:12.640
Uderzyłam go w tył głowy,

27:12.720 --> 27:14.680
pogrzebaczem z kominka.

27:16.360 --> 27:17.760
Co się stało potem?

27:18.480 --> 27:20.560
Potem potknął się, wypadł przez balkon

27:20.640 --> 27:21.480
UDUSZENIE?
JĘZYK?

27:22.240 --> 27:23.760
i wpadł do jeziora.

27:25.080 --> 27:27.840
I nie zrobiłaś mu nic więcej?

27:28.000 --> 27:30.800
Nie, tak go zabiłam.

27:33.640 --> 27:35.600
UBRANIA - KURTKA, JEANSY? WŁOSY ŁONOWE?

27:35.680 --> 27:37.520
Co miał na sobie tamtej nocy?

27:40.960 --> 27:42.440
Był w bieliźnie.

27:45.760 --> 27:48.160
A o co się kłóciliście?

27:51.560 --> 27:52.960
Nie pamiętam teraz.

27:54.200 --> 27:56.200
Szybko się odpalał.

27:57.040 --> 27:59.680
Czy tej nocy w chacie
był z tobą ktoś jeszcze?

27:59.760 --> 28:00.600
BIELIZNA?

28:00.680 --> 28:02.440
-Nie.
-Ktoś, kto widział Sama...

28:02.520 --> 28:05.080
-Skye tam nie było.
-Nie o nią pytam.

28:05.160 --> 28:07.680
To ja go zabiłam pogrzebaczem.

28:09.120 --> 28:10.840
Planowałaś go zabić?

28:11.400 --> 28:12.560
Pewnie, że nie.

28:13.000 --> 28:16.200
Nawet w najtrudniejszych chwilach
nie chciałam śmierci Sama.

28:18.080 --> 28:20.080
Chciałam, by był kimś lepszym.

28:20.320 --> 28:23.600
Chciałam, by przeprosił za to, co zrobił

28:23.680 --> 28:25.480
mnie, Skye i rodzinie.

28:25.560 --> 28:29.280
Chciałam, by przeprosił nie tylko nas,

28:29.480 --> 28:31.000
ale i siebie.

28:31.200 --> 28:35.840
Bo marnował sobie życie.

28:37.320 --> 28:39.920
Nie chciałam jego śmierci.

28:40.200 --> 28:41.640
I wierzcie mi...

28:42.840 --> 28:45.960
śmierć nie daje spodziewanego ukojenia.

28:55.080 --> 28:56.760
Sam wpadł do wody.

28:57.600 --> 28:59.200
A ty wyszłaś z chaty.

28:59.520 --> 29:00.720
Co było potem?

29:01.400 --> 29:04.040
Otworzyłam drzwi i zobaczyłam Vic.

29:06.200 --> 29:08.400
-Jak do ciebie dotarła?
-Nie wiem.

29:08.480 --> 29:12.080
Miała podrapane nogi,
miała tylko jeden but.

29:12.160 --> 29:14.440
-Założyłam, że przyszła.
-Do gabinetu?

29:14.520 --> 29:15.920
To sześć kilometrów.

29:16.000 --> 29:18.360
Nie kazałam jej rysować mapy, pomogłam.

29:18.560 --> 29:21.080
A po odwiezieniu jej do szpitala?

29:21.160 --> 29:22.320
Wróciłam do domu.

29:23.080 --> 29:25.600
Pobita pacjentka to przykry widok?

29:25.680 --> 29:29.040
Tak. I niestety częsty.

29:29.120 --> 29:30.440
To przemoc domowa,

29:30.520 --> 29:33.680
nie jakaś wysypka na fiucie.

29:33.880 --> 29:36.840
Ktoś może potwierdzić
twoją wersję zdarzeń?

29:38.000 --> 29:40.720
Tak, byłam tam tamtej nocy.

29:40.800 --> 29:43.280
Aleyna i ja omawiałyśmy sprawy festynu.

29:43.360 --> 29:46.640
Ale kiedy we trójkę znalazłyśmy Vic
w środku, wyszłam.

29:46.760 --> 29:48.000
Wyszłaś?

29:48.960 --> 29:51.760
Tak, Vic i ja nie byłyśmy blisko.

29:51.840 --> 29:53.360
Sam był przyjacielem Roda.

29:53.480 --> 29:56.560
Lepiej było nie wtrącać się w ich sprawy.

29:56.680 --> 29:58.040
Lepiej dla kogo?

29:59.280 --> 30:01.600
-Dla ciebie?
-Przepraszam, Margaret,

30:02.080 --> 30:03.880
powiedziałaś „we trójkę”?

30:03.960 --> 30:07.240
Tak, sprzątałam salę, pojawiła się Vic.

30:07.600 --> 30:10.160
Sam ją posiniaczył, chuj jeden.

30:11.080 --> 30:12.560
Co było potem?

30:13.680 --> 30:16.640
-Wyszłaś i zabiłaś go w odwecie?
-Kurwa, nie.

30:16.720 --> 30:19.800
Wprowadziłam Vic do środka
i pomogłam Aleynie

30:19.880 --> 30:22.160
ją opatrzyć i wsadzić do samochodu.

30:22.240 --> 30:25.000
Kiedy odjechały, umyłam podłogi i...

30:26.200 --> 30:27.320
I co, Sharelle?

30:28.520 --> 30:30.840
Wróciłam do domu, położyłam się.

30:31.520 --> 30:34.880
Ktoś to może stwierdzić?
Użyłam właściwego słowa?

30:35.000 --> 30:36.920
Nie. To nie to słowo.

30:37.000 --> 30:40.520
Tak, Gavin może to potwierdzić.
Byłam wtedy z nim.

30:40.680 --> 30:42.920
Chcesz jego numer? Mogę ci go dać.

30:43.000 --> 30:44.880
Ale chyba nie odbierze.

30:45.280 --> 30:47.360
Czy tej nocy z kimś się widziałaś?

30:48.640 --> 30:51.120
Mama dzwoniła, by powiedzieć,
że odchodzi od ojca.

30:51.200 --> 30:54.280
Powiedziałam, by zaczekała, to przyjadę,

30:54.360 --> 30:58.200
ale dojrzewała do tego 40 lat,
trudno było ją od tego odwieść.

30:58.760 --> 31:01.560
Mama poszła do Doorbell i szukała ojca.

31:02.640 --> 31:05.960
Jimmy powiedział, że był w chacie
z jedną z dziewcząt.

31:06.960 --> 31:10.440
Wściekła się
i powiedziała Jimmy'emu, że go zabije.

31:10.520 --> 31:12.520
Dlatego Jimmy cię szantażował.

31:12.600 --> 31:14.760
Zapłaciłaś mu, by chronić mamę.

31:14.840 --> 31:17.920
Nie nagradzałam go za służbę
w publicznej masturbacji.

31:19.200 --> 31:20.960
Co stało się później?

31:21.040 --> 31:25.360
Po wylądowaniu miałam 50 nieodebranych
połączeń od Aleyny i Sharelle.

31:25.440 --> 31:26.800
Gdy mama była bezpieczna,

31:26.880 --> 31:29.640
pojechałam do ojca do chaty.

31:30.560 --> 31:33.360
-Wtedy Mike wlepił ci mandat.
-Tak.

31:33.840 --> 31:36.680
Ale po dotarciu na miejsce
go nie zastałam.

31:38.000 --> 31:39.840
Myślałyśmy, że się pozbierał,

31:39.920 --> 31:41.680
ale kiedy nie wrócił,

31:41.760 --> 31:44.720
mama zaczęła myśleć,
że nieumyślnie go zabiła.

31:44.800 --> 31:47.480
Dlatego zwlekała
ze zgłoszenie jego zaginięcia.

31:47.560 --> 31:52.160
Założyłyśmy, że się zwinął,
i dlatego nie zgłosiłyśmy tego faktu.

31:53.280 --> 31:55.880
-Myślisz, że go zabiła?
-Nie wiem.

31:56.880 --> 31:59.240
Ale nawet jeśli, to widziałaś zdjęcia,

31:59.320 --> 32:01.560
siniaki, pęknięte biodro.

32:02.600 --> 32:04.440
Aleyna, Margaret, Sharelle i ja

32:04.520 --> 32:07.840
wiedziałyśmy, że nie zasługuje
na karę za samoobronę.

32:07.920 --> 32:10.440
Zawarłyśmy pakt, by o tym nie gadać.

32:10.520 --> 32:11.840
Zawarłaś pakt?

32:12.640 --> 32:14.000
Czemu nie powiedziałaś?

32:14.800 --> 32:16.240
Bo to tajemnica.

32:16.800 --> 32:19.280
Mówiłaś, że w chacie była dziewczyna.

32:19.880 --> 32:22.400
-Kto to?
-Nie wiem.

32:23.400 --> 32:24.520
Sporo powiedziałam.

32:34.800 --> 32:36.040
Mów, Kate.

32:36.560 --> 32:37.560
Miałaś rację.

32:37.760 --> 32:41.000
Włosy łonowe należą do matki
drugiego dziecka Sama.

32:41.080 --> 32:42.400
Kim ono jest?

32:42.480 --> 32:45.760
Nie wiemy. To próbka z dnia testów DNA.

32:45.840 --> 32:46.720
Dzięki, Kate.

32:46.800 --> 32:48.600
Musi być jednym z nastolatków.

32:48.680 --> 32:51.680
Brak pozwolenia,
żadnego z nich nie oznaczono.

32:51.760 --> 32:54.520
Jak wyglądali? Brzydcy i nieciekawi.

32:55.120 --> 32:59.200
-Był Callum, Hunter, Dolph, Tom.
-Dyson, Tyson, Gryson. Czy Byson?

32:59.320 --> 33:01.760
Młodszy brat Calluma, Jasper,

33:01.840 --> 33:05.080
Sam nie żył już przed
ciążą z Jasperem.

33:05.160 --> 33:07.720
Był Zak, który odjechał skuterem na molo.

33:07.840 --> 33:10.120
Peter i Raphael, bliźniacy podpalacze...

33:10.240 --> 33:13.200
-Ci, co się przytulają.
-Mogą być niebezpieczni.

33:15.360 --> 33:19.440
Halo? Mówić dalej,
bo nie wiem, czy słuchacie?

33:23.200 --> 33:25.480
Cholera, Collins.

33:27.960 --> 33:29.440
Wykapany tatuś.

33:31.560 --> 33:33.080
Loch Nessie.

33:44.160 --> 33:46.720
Vanessa, rozpoznajesz tę łódź?

33:49.800 --> 33:52.440
-To łódź Sama.
-Jak się nazywa?

33:52.520 --> 33:54.320
-Loch Nessie.
-Nessie.

33:55.200 --> 33:58.680
Tym pseudonimem określił cię Phil,
gdy rozmawiał z prasą.

33:59.880 --> 34:01.800
Sam nazwał łódź po tobie?

34:01.880 --> 34:04.920
Nie wiem. Może.
To było 20 lat temu. Nie pamiętam.

34:05.000 --> 34:06.280
Dwadzieścia lat temu?

34:06.360 --> 34:08.280
Może dwadzieścia cztery.

34:10.680 --> 34:12.200
Miałaś wtedy 15 lat.

34:12.280 --> 34:14.520
Wtedy zaczęłaś spotykać się z Samem?

34:14.600 --> 34:16.120
W świetle prawa to gwałt.

34:16.160 --> 34:19.360
Nie zrozumiesz tego, bo jesteś lesbijką,

34:20.640 --> 34:22.840
a ty nie wiadomo kim.

34:23.200 --> 34:26.120
Sam był napalony
i niezadowolony z małżeństwa.

34:26.520 --> 34:29.400
Mówił, że łączy nas więź,
której wiek nie dotyczył.

34:29.480 --> 34:31.920
Byłam jedyną osobą, która go rozumiała.

34:32.000 --> 34:33.440
Nakładł ci dużo do uszu.

34:33.520 --> 34:34.920
Do uszu?

34:35.000 --> 34:37.360
Był po czterdziestce.

34:37.680 --> 34:39.320
Byłaś w siódmej klasie!

34:39.400 --> 34:41.520
Powinnaś się uczyć.

34:41.600 --> 34:44.960
W ósmej i wszyscy mówili, że byłam
dojrzała jak na swój wiek.

34:45.080 --> 34:47.480
-Jacy wszyscy?
-Sam, Rod Dixon.

34:47.560 --> 34:49.040
Już to mówiłam.

34:49.120 --> 34:53.160
Mężczyźni mieli na moim punkcie obsesję.
Dlatego nie mam koleżanek.

34:53.280 --> 34:56.560
Babki nie radzą sobie
z takim zainteresowaniem. Zazdrość.

34:58.360 --> 35:02.200
Wiemy, że Dolph jest synem Sama O'Dwyera.

35:07.200 --> 35:09.480
Widywałaś Sama po jego zniknięciu?

35:11.440 --> 35:12.440
Rzadko.

35:13.560 --> 35:17.360
Gdy próbowałam to zakończyć,
Sam groził, że powie Trentowi,

35:17.440 --> 35:20.040
bałam się reakcji Trenta.

35:20.480 --> 35:22.280
To porywczy gość.

35:23.000 --> 35:25.160
Byłaś z Samem w noc, kiedy zniknął?

35:27.640 --> 35:30.880
O'Dwyer wykorzystywał cię seksualnie
jako nieletnią.

35:30.960 --> 35:33.280
Szantażem zmusił do relacji intymnej.

35:33.360 --> 35:36.960
Rod Dixon wiedział i nie zrobił nic,
by ci pomóc.

35:37.040 --> 35:39.920
Trent cię bił. Gavin i Jimmy molestowali.

35:40.000 --> 35:43.480
Boże! Totalnie to wyolbrzymiasz.

35:43.560 --> 35:44.640
Było w porządku.

35:44.680 --> 35:48.040
Faceci już tacy są, co nie?

35:49.080 --> 35:51.040
Tak, wiemy.

35:51.480 --> 35:53.080
Ale to po całości zjebane.

35:53.160 --> 35:56.680
Twój włos łonowy znaleziono
w ustach Sama w noc zniknięcia.

35:56.800 --> 35:59.160
-W noc zabójstwa.
-No i?

35:59.200 --> 36:01.360
Czyli byłaś na miejscu zbrodni.

36:03.360 --> 36:04.840
Myślicie, że zabiłam Sama?

36:06.880 --> 36:09.560
Byłam tam tamtej nocy, jasne,

36:09.640 --> 36:12.120
ale wyszłam przez okno,
gdy zjawiła się Vic.

36:12.160 --> 36:13.760
Spytaj Sharelle, odebrała mnie.

36:13.840 --> 36:15.480
Nie zabiłam go!

36:16.760 --> 36:20.360
Zajmuję się utrzymywaniem ludzi
przy życiu, nieważne, kim są.

36:20.440 --> 36:21.600
Nie zabiłam go.

36:21.680 --> 36:24.280
Nie miałam absolutnie żadnego powodu.

36:25.120 --> 36:26.320
Nie zabiłam go.

36:26.400 --> 36:29.320
Już to mówiłam. Nie zabiłam go!

36:29.400 --> 36:31.000
To jebany potwór!

36:31.080 --> 36:32.440
Ale go nie zabiłam.

36:32.600 --> 36:34.960
Tak go zabiłam.

36:39.120 --> 36:41.120
-Vic go nie zabiła.
-Zgadza się.

36:41.160 --> 36:45.160
Jeśli rana głowy Sama
była przyczyną śmierci, oskarż Vic.

36:45.280 --> 36:46.680
Ale tak nie było.

36:46.800 --> 36:50.440
Żadna z nich nie wiedziała
o duszeniu, wyciętych językach,

36:50.520 --> 36:51.840
co Sam miał na sobie.

36:52.360 --> 36:54.600
Ktoś inny wiedział, co Sam robi Vic.

36:54.680 --> 36:56.360
Nurkowie znaleźli rękę.

36:56.480 --> 36:59.480
Nie mamy teraz czasu
na łączenie części ciała.

36:59.560 --> 37:02.160
-Możemy tam pójść.
-Właśnie.

37:02.280 --> 37:04.320
Postaw im zarzuty albo zwolnij.

37:04.400 --> 37:07.040
Ta cela może pomieścić trzy osoby.

37:07.120 --> 37:09.160
Robi się tam tłok.

37:09.200 --> 37:11.080
Postaw im zarzuty, wypuść

37:11.160 --> 37:13.640
albo postaram się o nakaz sądowy.

37:20.400 --> 37:21.760
Przecież się przyznałam.

37:21.840 --> 37:23.160
Nie rozumiem.

37:23.200 --> 37:25.920
Wiele dziś przeszłaś. Idziesz ze mną.

37:26.280 --> 37:28.120
Powiedziałaś im o mnie i o ojcu.

37:28.160 --> 37:30.600
Nie autuję ludzi jak ty.

37:30.760 --> 37:33.160
Aleyna, masz klucze do sali?

37:33.280 --> 37:35.120
Gez dał mi klucze do pracowni.

37:35.160 --> 37:36.800
-Skye...
-Nie teraz!

37:36.880 --> 37:37.800
Skye...

37:39.640 --> 37:43.000
Czego chcemy? Chcemy, by zdechły!
Kiedy? Dziś wieczorem!

37:43.080 --> 37:45.120
Co te tępe chuje wyprawiają?

37:45.200 --> 37:46.600
-Kiedy tego chcemy?
-Dziś.

37:46.640 --> 37:48.480
-Co należy od nas?
-Ta noc.

37:48.560 --> 37:50.040
-Kiedy tego chcemy?
-Dziś.

37:50.120 --> 37:52.040
-Co należy od nas?
-Ta noc.

37:52.440 --> 37:53.840
Co się dzieje, Phil?

37:54.280 --> 37:56.560
Wiemy, że smerfetki zwolniły O'Dwyer.

37:56.640 --> 38:00.440
Jeśli nie zamierzasz nas chronić,
weźmiemy sprawy w swoje ręce.

38:00.800 --> 38:01.960
Tak?

38:02.040 --> 38:05.080
A dokładnie to niby jak, Phil?

38:05.160 --> 38:08.280
Użyjemy wszelkich
niezbędnych środków, skarbie.

38:08.360 --> 38:11.080
Upewnimy się, że ta zabójczyni O'Dwyer

38:11.160 --> 38:13.200
niczego więcej nie zrobi.

38:13.360 --> 38:14.960
Nie zrobisz tego.

38:15.040 --> 38:20.320
Macie zostawić tu
narzędzia ogrodnicze i się rozjeść.

38:20.400 --> 38:23.520
Nie! Ta noc należy do nas.

38:24.160 --> 38:26.200
Nie będziemy siedzieć i milczeć.

38:26.360 --> 38:28.160
Nie będziemy żyć w strachu.

38:36.160 --> 38:38.680
Jesteśmy silnym głosem, zrozumcie to

38:38.840 --> 38:42.360
Narobimy hałasu i jasno to pokażemy

38:46.960 --> 38:49.480
Zejdźcie z pieprzonej drogi!

38:49.560 --> 38:52.560
Ruszcie się!

38:52.640 --> 38:53.680
Szybciej!

38:55.040 --> 38:55.920
Phil.

38:56.400 --> 38:57.800
Wstań!

39:00.800 --> 39:02.120
To fura Pro Bro.

39:02.160 --> 39:03.920
-Rozpoznałaś ich?
-Nie! Jazda.

39:04.000 --> 39:05.640
Ja pierdolę!

39:12.200 --> 39:14.800
-Daj znać glinom z Carnage Bay.
-Włącz radio.

39:14.880 --> 39:17.160
Uwaga, wszystkie jednostki z Tasmanii!

39:17.200 --> 39:19.160
Ścigamy zielony pojazd,

39:19.200 --> 39:22.920
wyjeżdża z miasta. Potrzebne wsparcie.

39:23.040 --> 39:25.920
Powtarzam, potrzebne wsparcie.
Jedź szybciej!

39:26.040 --> 39:28.880
Pademelony są wszędzie!
Nie chcę w nie uderzyć.

39:29.440 --> 39:32.680
-W prawo!
-Tak skręcam.

39:32.800 --> 39:33.960
Dokąd pojechała?

39:34.040 --> 39:36.480
Nie widzę, bo za głośno gadasz!

39:36.560 --> 39:38.320
To nie ma, kurwa, sensu!

39:39.120 --> 39:40.160
Widzę auto!

39:40.280 --> 39:43.520
Tu Redcliffe. Znaleźliśmy pojazd
przy Chapel's Lane.

39:43.600 --> 39:45.120
Potrzebne wsparcie.

39:59.840 --> 40:01.160
-Ja pierdolę!
-Klapa.

40:16.000 --> 40:18.800
-Zaklinował się pod korzeniem?
-Tak.

40:18.880 --> 40:22.200
Szaleństwo. Jak z widocznością?

40:22.320 --> 40:25.680
-Nieźle.
-Rozważam powrót do nurkowania.

40:25.800 --> 40:29.480
-Może kiedyś, jeśli zechcesz...
-Sven?

40:29.560 --> 40:30.920
-Przepraszam. Tak?
-Sven.

40:31.960 --> 40:33.760
Skąd ta laweta?

40:34.600 --> 40:35.880
To Vince.

40:35.960 --> 40:37.640
-Jestem w nim zakochany.
-Okej.

40:37.680 --> 40:39.600
Znalazł tam samochód.

40:39.640 --> 40:42.280
Napęd na cztery,
na siedem osób, stan idealny.

40:42.360 --> 40:45.760
Niesamowite, co ludzie
wrzucają do tego jeziora.

40:48.640 --> 40:50.880
Ciekawe, jakie wysyła fluidy?

40:50.960 --> 40:53.640
-Chyba martwe.
-Nie on.

41:02.320 --> 41:04.320
Otóż to. Ruszajcie.

41:04.400 --> 41:06.560
-Po dwie osoby.
-Aleyna!

41:06.640 --> 41:08.280
Daj spokój. Wchodzimy.

41:08.840 --> 41:09.800
Co się dzieje?

41:09.880 --> 41:12.920
Phil zwołał spotkanie w ratuszu
dla mężczyzn,

41:13.040 --> 41:16.480
gdzie głosowali na niego
na burmistrza dozorcę, bo to banda.

41:16.560 --> 41:17.840
Po co tam ten glina?

41:17.920 --> 41:19.960
-Aleyna, groszku.
-Gdzie ciało, Gez?

41:20.040 --> 41:22.000
Co robi tu ten pieprzony autobus?

41:22.120 --> 41:25.640
Na spotkaniu zasugerowano
wywóz mężczyzn z miasta.

41:25.680 --> 41:29.440
Zabierają każdego mieszkańca Deadloch
powyżej 17 lat

41:29.520 --> 41:33.320
do bezpiecznych, tajnych miejsc,
nim Rozpruwacz/Wdowa z Deadloch

41:33.400 --> 41:35.360
zostanie zastrzelona lub pojmana.

41:35.520 --> 41:38.600
-Wsiadałeś do autobusu?
-Nie chcę umrzeć.

41:38.680 --> 41:42.120
Tak. Vic i ja uważamy, że to dobry pomysł.

41:42.160 --> 41:44.160
-Mogę zostać.
-Dobra, wsiadajcie.

41:44.200 --> 41:47.000
Nie dam rady, jeśli coś ci się stanie.

41:47.080 --> 41:49.440
Nie znam haseł do niczego.

41:49.520 --> 41:51.960
Ale co więcej, żywię do ciebie uczucia.

41:52.480 --> 41:54.480
Po prostu idź.

41:58.400 --> 42:00.120
Dobra, jedziemy.

42:00.160 --> 42:01.680
Powodzenia, Ray Pies.

42:02.200 --> 42:05.360
Może przestaniesz nazywać mnie Ray Pies?

42:05.560 --> 42:06.560
Czemu?

42:06.640 --> 42:09.200
Powiedz to szybko i pomyśl, co mówisz.

42:10.160 --> 42:14.400
Ray Pies. Ray Pies.

42:15.280 --> 42:17.400
-Właśnie, dzięki.
-Kumam.

42:19.760 --> 42:21.680
Phil, mogę jechać z tobą?

42:21.800 --> 42:23.760
Tylko on mi został.

42:24.360 --> 42:25.760
Nie możesz, Vanesso.

42:26.120 --> 42:28.320
Proszę. Phil, to ja.

42:29.360 --> 42:30.440
Tylko mężczyźni.

42:34.640 --> 42:36.600
Brawo, Phil!

42:36.760 --> 42:39.880
Nie ma za co. Troszczymy się tu o swoich.

42:40.520 --> 42:42.280
Pani sierżant się nie martwi.

42:42.360 --> 42:45.000
Odwaliliśmy twoją robotę.
Później podziękujesz.

42:45.080 --> 42:46.360
Pa, Mikey. Kocham cię.

42:46.480 --> 42:47.760
Jacy my, Phil?

42:48.320 --> 42:50.520
Kto jeszcze wykonał moją robotę?

42:50.600 --> 42:52.560
Zadzwoniłem do kumpla, prawda?

42:52.640 --> 42:55.040
Bo jesteś bezużyteczna jak cyce u byka.

42:55.760 --> 42:56.840
Jedziemy.

42:58.320 --> 42:59.360
Pani detektyw?

43:01.680 --> 43:04.080
No tak.

43:05.120 --> 43:06.160
Naprawdę?

43:09.640 --> 43:13.960
Dobra. Musimy dostać się
na posterunek. Więc...

43:15.120 --> 43:16.320
Żegnaj, Ray.

43:17.840 --> 43:18.880
Detektyw!

43:21.560 --> 43:23.800
Pa, Dolphie. Kocham cię.

43:45.240 --> 43:49.320
Co tu się, kurwa, dzieje?
Kim jesteście, gnojki? Z drogi.

43:51.240 --> 43:53.320
-Connell.
-Komendant Hastings.

43:53.400 --> 43:55.000
Zwolniłaś zabójców.

43:55.080 --> 43:56.800
Skye nie było w kraju.

43:56.880 --> 43:59.600
Nie mówię tylko o niej!

44:00.080 --> 44:02.960
Wszedłem, spojrzałem na twoją tablicę

44:03.040 --> 44:05.760
i wymyśliłem to w ciągu dziesięciu minut.

44:05.840 --> 44:08.360
Miałaś to jak na tacy.

44:08.440 --> 44:11.760
To miasto jest pełne misoandrycznych lesb
gotowych zabić!

44:11.840 --> 44:12.680
DZWONI ABBY

44:12.760 --> 44:15.080
Te kobiety nie są w to zamieszane.

44:15.160 --> 44:17.560
Chłopcy z Carnage Bay mówili, że tu są

44:17.640 --> 44:19.480
i masz zeznanie jednej z nich.

44:19.560 --> 44:20.760
I co robisz?

44:20.840 --> 44:24.120
Puszczasz je, a jedna z nich
próbuje rozjechać facetów.

44:24.200 --> 44:25.880
-Gdyby pan posłuchał...
-Nie!

44:25.960 --> 44:27.960
Przejmuję to śledztwo.

44:28.080 --> 44:30.800
Ty i twoja kumpela
już nie dyktujecie warunków.

44:30.960 --> 44:33.280
-Nie może pan!
-Kobiety tu nie pasują.

44:33.360 --> 44:35.080
Wiecie, co tu nie pasuje?

44:35.160 --> 44:37.200
Twoja żona to miejscowa weterynarz.

44:37.560 --> 44:40.800
Ma dostęp do pentobarbitalu.
Była sprawdzona?

44:41.000 --> 44:43.400
Nie! Ona reprezentuje kobiety!

44:43.520 --> 44:47.400
Mamy burmistrz, lekarkę, pływaczkę,
czemu nie jest za kratkami?

44:47.480 --> 44:49.600
Bo wszystkie mają alibi!

44:49.680 --> 44:51.960
Jeśli jedna nie może, inna wkracza.

44:52.040 --> 44:53.000
Dzielą się robotą.

44:53.080 --> 44:56.040
Nie mówimy tu o kobietach
podwożących się do pracy.

44:56.120 --> 44:57.840
Jak myślisz, kto to robi?

44:57.920 --> 45:01.640
-Dobre pytanie.
-Obecnie nie mamy...

45:01.760 --> 45:03.440
Nie wiemy, kto jest winny...

45:03.520 --> 45:04.800
Wiemy, kto nie jest.

45:04.880 --> 45:07.280
Cholernie przekonujące.

45:07.360 --> 45:10.000
Potrzebujemy więcej czasu,
jesteśmy blisko...

45:10.080 --> 45:11.800
Jedenastu mężczyzn nie żyje.

45:11.880 --> 45:14.960
Nie będę tracił czasu,
gdy te kobiety planują

45:15.040 --> 45:18.320
zmasakrować więcej ludzi
w pierdolonym blasku księżyca.

45:18.400 --> 45:21.480
Musimy działać. Aresztuję te psychopatki.

45:21.960 --> 45:23.200
-Co?
-Co?

45:23.280 --> 45:26.200
Nie mamy dość dowodów, by je aresztować.

45:26.280 --> 45:28.640
Wiem. Dlatego nie prowadzisz sprawy.

45:28.760 --> 45:30.800
Dostanę nakazy i przeszukam domy.

45:30.880 --> 45:31.960
To nie one.

45:32.080 --> 45:36.280
Przekonajmy się,
które z nas ma rację, dobrze?

45:36.360 --> 45:40.600
Chłopcy, bierzcie broń
i kamizelki balistyczne.

45:40.760 --> 45:42.200
Pieprzony gnojek.

45:42.280 --> 45:44.640
-Muszę je ostrzec.
-Nie bądź głupia.

45:44.720 --> 45:46.400
Nie mogę tu zostać.

45:46.520 --> 45:50.400
Hastings je posadzi, chce wyników,
nawet jeśli to bzdura.

45:50.480 --> 45:54.320
Jeśli się w to zaangażujesz,
Hastings odbierze ci odznakę.

45:54.400 --> 45:56.920
Pomożesz im, udowadniając, że to nie one.

45:57.480 --> 45:59.280
W porządku. Ruszajmy!

46:09.160 --> 46:11.640
Przepraszam, pewnie jesteście zajęte,

46:11.720 --> 46:14.440
ale właśnie wyciągnęli samochód z jeziora.

46:14.520 --> 46:18.640
Zabójca zatopił ciała
w samochodzie dwa dni temu.

46:18.720 --> 46:21.280
Myślę, że nurkuje i wyciąga ciała,

46:21.360 --> 46:23.360
kiedy mu to odpowiada.

46:23.440 --> 46:24.680
Właściwie to nie.

46:24.760 --> 46:26.760
Wiem, że to zrobił, bo trupy

46:26.840 --> 46:30.160
miały na piersi
ślady pasów bezpieczeństwa.

46:30.840 --> 46:33.320
Czekamy na przeszukanie pojazdu,

46:33.400 --> 46:36.160
ale nie możemy,
bo mój były narzeczony to kutas.

46:36.240 --> 46:39.560
Przepraszam za przekleństwa.
Jestem po prostu zmęczona.

46:39.640 --> 46:42.000
Ale fakt, mój były narzeczony to kutas.

46:43.080 --> 46:45.800
Skończyliście? Muszę znaleźć właściciela.

46:45.880 --> 46:48.040
To może być brakujące ogniwo.

46:49.040 --> 46:50.760
„Brakujące ogniwo”.

46:50.840 --> 46:53.280
Policjant pełną gębą.

46:53.720 --> 46:56.160
Co? Co...

46:56.280 --> 46:59.680
James, myślę, że powinieneś
wsiąść do tego autobusu.

47:00.880 --> 47:03.680
Zabójca celuje w kutasów.

47:03.800 --> 47:07.320
A ty jesteś jednym z nich!

47:07.920 --> 47:10.320
Największym, jakiego poznałam.

47:10.760 --> 47:13.480
-Powinieneś wsiąść do autobusu!
-Dobra,

47:13.560 --> 47:17.080
musimy pogadać
o skołowaniu ci antydepresantów.

47:17.160 --> 47:20.080
Tak robił tata z mamą,
gdy zbliżała się do 30.

47:20.160 --> 47:23.840
-Ona ma 24 lata!
-Nie wiesz, ile mam lat?

47:23.920 --> 47:25.120
Do zobaczenia, kotku.

47:25.200 --> 47:27.800
-Nie jestem kotkiem.
-Jest lepsza od ciebie!

47:27.880 --> 47:29.360
Nawet nie jesteśmy razem.

47:29.440 --> 47:30.360
Nienawidzę cię.

47:30.440 --> 47:31.800
Technicy mogą pracować!

47:34.040 --> 47:35.640
Po prostu... Zróbmy to.

47:35.760 --> 47:37.680
-W porządku?
-Tak.

47:40.360 --> 47:42.360
RATUSZ I BIURA URZĘDÓW W DEADLOCH

47:42.440 --> 47:45.400
Tego wszystkie potrzebujemy.

47:46.000 --> 47:47.560
Świetna robota.

47:48.040 --> 47:49.560
To bardzo terapeutyczne.

47:49.640 --> 47:52.080
Mówimy mózgom, że jesteśmy bezpieczne.

47:52.160 --> 47:53.800
Cath, dostałam ataku paniki.

47:54.000 --> 47:55.560
To niemożliwe, Aleyno.

47:55.680 --> 47:59.920
Leżenie, śpiewanie i przewracanie oczami.

48:00.240 --> 48:03.680
Uspokajamy nasz przywspółczulny
układ nerwowy.

48:08.520 --> 48:10.680
Lenny, nie pomagasz sobie.

48:11.840 --> 48:13.720
-O Boże!
-Co?

48:13.800 --> 48:15.320
Aresztowano Margaret.

48:15.400 --> 48:16.440
Za co?

48:20.360 --> 48:21.400
Nie!

48:42.200 --> 48:43.160
Proszę! Nie!

48:43.240 --> 48:44.520
Witam panie.

48:45.840 --> 48:47.280
Co wy kombinujecie?

48:48.160 --> 48:49.640
Annie, jak się masz?

48:51.720 --> 48:53.520
Sześć miesięcy trzeźwa. Boże.

48:53.800 --> 48:55.000
Brawo ty.

48:56.040 --> 48:58.520
Nie mówisz za dużo. Uwielbiam to.

48:58.600 --> 49:01.120
Tu Sven z policji w Deadloch. Dzwonię

49:01.200 --> 49:03.920
w sprawie numeru
identyfikacyjnego pojazdu,

49:04.000 --> 49:06.000
czy w tym możesz pomóc?

49:06.080 --> 49:07.760
Jasne, poczekam, Annie.

49:07.920 --> 49:10.760
Dziękuję. I raz jeszcze gratuluję.

49:13.000 --> 49:14.640
Też tak miałem.

49:14.760 --> 49:17.840
Na pewno? W porządku, dzięki.

49:59.160 --> 50:03.520
To niesamowite, co można znaleźć,
gdy się patrzy. Prawda, dziewczyny?

50:06.960 --> 50:08.120
Języki.

50:10.520 --> 50:12.360
W zamrażarkach twoich kumpeli.

50:12.880 --> 50:15.120
Nie, to nie tak.

50:15.200 --> 50:16.800
A jednak, kurwa.

50:16.880 --> 50:20.320
Wy nie miałyście jaj,
by skończyć to, co zaczęłyście.

50:20.400 --> 50:22.280
Więc nie ma za co.

50:25.360 --> 50:27.160
Mamy je, chłopcy!

50:27.680 --> 50:29.960
-Ogromny wysiłek!
-Bardzo dziękuję.

50:30.120 --> 50:31.240
Udało nam się!

50:32.880 --> 50:34.800
O kurwa.

50:34.880 --> 50:40.000
Jest kurewsko źle.

50:40.320 --> 50:43.440
To te kobiety. Myliłyśmy się, kurwa.

50:44.640 --> 50:47.920
Nie, to nie kobiety.

50:48.640 --> 50:51.840
A co z językami
w pieprzonych zamrażarkach?

50:51.920 --> 50:53.360
Podrzucono im je?

50:53.440 --> 50:56.840
Są wrabiane? Co robi zabójca?

51:05.680 --> 51:08.680
Zrobili to z tego samego powodu,
co ujawnianie ciał.

51:09.280 --> 51:12.280
Z tego samego powodu,
dla którego pokazali nam Sama.

51:12.360 --> 51:14.440
Co się dzieje w twoim mózgu?

51:14.520 --> 51:16.320
Pozwól mi zrozumieć.

51:16.400 --> 51:19.320
-To pudełko było oznaczone imieniem Vic?
-Tak.

51:19.440 --> 51:23.640
Każda kobieta otrzymała język mężczyzny,
który się nad nią znęcał.

51:25.640 --> 51:28.520
Zabójca prezentuje je kobietom.

51:28.600 --> 51:30.320
Osobom, dla których zabił.

51:30.400 --> 51:31.840
Dlaczego to robi?

51:31.920 --> 51:33.480
Oczekuje podziękowań?

51:35.600 --> 51:36.800
Tak.

51:38.320 --> 51:40.200
Właśnie na to liczy.

51:40.400 --> 51:42.600
Sam O'Dwyer był podejrzanym,

51:42.680 --> 51:47.080
zabójca dał nam ciało,
nie tylko dlatego, że Sam był wyjątkowy.

51:48.120 --> 51:50.120
Chcieli uznania za swoją pracę.

51:51.520 --> 51:54.360
Dlatego odmrażano ciała z jeziora.

51:54.520 --> 51:58.640
Wiedzieli, że są tam ludzie.
Chcieli dać efektowny pokaz.

51:58.720 --> 52:00.440
Kobiety dochowały sekretu.

52:00.520 --> 52:03.840
Nie chciały zwracać na siebie uwagi.

52:03.920 --> 52:05.560
Ale zabójca.

52:06.960 --> 52:08.760
On liczy na pochwałę.

52:09.680 --> 52:12.160
Zabójczynie nie zabijają dla rozgłosu.

52:15.640 --> 52:17.160
Collins...

52:19.360 --> 52:20.680
To facet, kurwa!

52:25.360 --> 52:29.120
Znalazłam coś w samochodzie z ciałami!

52:29.280 --> 52:30.520
Co takiego?

52:30.600 --> 52:32.840
Ciała przechowywano w samochodzie.

52:32.920 --> 52:34.840
Sven próbuje zlokalizować właściciela.

52:34.920 --> 52:37.440
Znalazłam to pod siedzeniem.

52:37.520 --> 52:40.800
To zagubiony but Victorii,
gdy Sam ją zaatakował.

52:40.920 --> 52:44.120
Tak, Annie, jestem.

52:45.440 --> 52:47.400
Podwiózł Vic, kiedy szła.

52:47.520 --> 52:49.040
Zawiózł ją do Aleyny,

52:49.120 --> 52:51.880
a potem wrócił i wykończył Sama.

52:51.960 --> 52:53.760
Tak, ale kim on jest?

52:53.920 --> 52:54.920
Naprawdę?

52:56.120 --> 52:59.480
Samochód należy do Williama Carruthersa.

53:00.440 --> 53:01.680
Brata Margaret?

53:01.760 --> 53:03.240
Że co, kurwa?

53:28.600 --> 53:30.360
Tammy wzięła cię pod pantofel.

53:30.440 --> 53:32.160
Kurwa, Hunter, zamknij się!

53:32.240 --> 53:34.320
Tammy jest lepsza w futbol od nas.

53:34.400 --> 53:36.760
Idź na terapię i lecz się z problemów.

53:36.840 --> 53:38.280
Dość już tego pierdolenia.

55:33.920 --> 55:35.920
Napisy: Sławomir Apel

55:36.000 --> 55:38.000
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem:
Maciej Kowalski
pokaz.
