WEBVTT

00:06.120 --> 00:08.400
-Sam O'Dwyer.
-Nasza pierwsza ofiara.

00:08.480 --> 00:10.800
Zabójca używa slupu do zabijania.

00:12.480 --> 00:15.200
Powinnaś powiedzieć, że Sam O'Dwyer

00:15.280 --> 00:17.040
był seryjnym cudzołożnikiem.

00:17.160 --> 00:19.240
Nie byłam tu,
gdy tata nas zostawił.

00:19.320 --> 00:21.840
Mieszkałam tuż obok ciebie i Cath
w Sydney.

00:21.920 --> 00:24.560
To napięcie ma związek
z romansem Dulcie w Sydney?

00:24.640 --> 00:28.200
„Jestem Eddie Redcliffe.
W Darwin jestem szychą”.

00:28.280 --> 00:29.920
-Oni też mnie nie chcą.
-Czemu?

00:30.000 --> 00:32.120
Bo zabiłam swojego partnera.

00:32.200 --> 00:33.960
Jezu Chryste, Jimmy.

00:34.040 --> 00:36.680
Zabójczyni to dobra chrześcijanka.

00:36.760 --> 00:40.240
Lokum Jimmy'ego jest skromne.
Jest tu mnóstwo zdjęć łodzi.

00:40.320 --> 00:41.160
ŁÓDŹ NA SPRZEDAŻ

00:41.240 --> 00:42.560
Obie byłyście w domu?

00:43.760 --> 00:44.720
Tak.

00:44.800 --> 00:48.640
Skye wydała 12 000 $ na coś,
co jej nie przechodzi przez gardło.

00:48.720 --> 00:51.160
Kobiety z miasta nienawidzą mężczyzn.

00:51.240 --> 00:52.800
Ona najbardziej.

00:53.440 --> 00:55.080
Wiedziała o zdradach.

00:55.160 --> 00:58.080
W noc śmierci Sama.
Mike dał jej mandat za prędkość.

00:58.160 --> 01:00.240
Była w Deadloch. Skłamała!

01:00.320 --> 01:03.440
Szalona Skye O'Dwyer.

01:04.360 --> 01:05.360
No i lipa.

01:11.360 --> 01:13.120
Po 24-godzinnej przerwie

01:13.200 --> 01:14.040
DEADLOCH - FESTYN ZIMOWY
ODWOŁANY

01:14.120 --> 01:16.680
informuję, że atrakcje podczas festynu

01:16.760 --> 01:19.280
rozpoczną się zgodnie z planem.

01:19.360 --> 01:23.360
Nie do końca, wprowadziliśmy kilka zmian,

01:23.440 --> 01:26.000
które są w poprawionych programach

01:26.080 --> 01:29.080
wydrukowanych o czwartej rano
na domowej drukarce,

01:29.160 --> 01:31.400
która jest w naszej sypialni.

01:31.480 --> 01:34.400
Wieczorna rzeźba wodna zaplanowana

01:34.480 --> 01:38.400
nad jeziorem Deadloch została odwołana.

01:38.480 --> 01:41.320
A w to miejsce będzie... Gez?

01:41.400 --> 01:44.040
-CDN.
-CDN. Przepiękny.

01:46.080 --> 01:49.480
Jak to rozegramy?
Od razu mówimy o mandacie?

01:49.600 --> 01:52.520
Spytamy ją o miejsce pobytu
w noc zabójstwa Sama

01:52.600 --> 01:55.480
i zobaczymy, czy znowu skłamie

01:55.560 --> 01:57.760
jak patologiczna kłamczucha.

01:57.840 --> 02:00.400
Mowy, kurwa, nie ma.
To nasz pieprzony atut.

02:00.480 --> 02:03.360
Chryste. Jesteś wkurzona.

02:03.440 --> 02:05.280
Nie jestem.

02:05.360 --> 02:09.600
Zluzuj majty.
Odcinasz dopływ krwi do mózgu.

02:09.760 --> 02:12.040
To jak opaska uciskowa.

02:12.160 --> 02:15.280
Wejdziemy do pokoju przesłuchań
i porozmawiamy.

02:15.360 --> 02:16.720
-Tak?
-Tak.

02:17.160 --> 02:19.440
Chryste. Przyniosła brunch?

02:19.880 --> 02:22.560
Boże, nie ma pojęcia, co się tu dzieje.

02:22.600 --> 02:24.880
-Czyli nic nie macie?
-Nie.

02:24.960 --> 02:27.280
To nieprawda.

02:27.360 --> 02:29.680
Wręcz przeciwnie.

02:29.760 --> 02:32.280
Niedawno odebrałam telefon

02:32.360 --> 02:36.600
i mogę ogłosić,
że dzisiaj będziemy gospodarzem

02:37.120 --> 02:40.240
kina plenerowego nad jeziorem Deadloch.

02:40.320 --> 02:43.440
O nazwie Kino Wodne
lub Pływające Filmy.

02:43.520 --> 02:45.040
Świetne nazwy.

02:45.120 --> 02:48.480
Co powie pani posiadaczom
przepustek na festyn,

02:48.560 --> 02:51.760
którzy boją się przyjść
z uwagi na seryjnego mordercę?

02:52.360 --> 02:54.960
Wiecie, że zakaz dla prasy

02:55.040 --> 02:57.120
nadal obowiązuje do 11.

02:57.200 --> 03:00.040
Proszę o pytać o festyn.

03:00.120 --> 03:00.960
Dobrze.

03:01.040 --> 03:04.880
To pytanie o posiadaczy
przepustek na festyn.

03:06.400 --> 03:11.840
Zabójca poluje na białych cismężczyzn,

03:11.920 --> 03:14.040
a badania rynku pokazują,

03:14.120 --> 03:17.520
że uczestnicy festynu
nie należą do tej grupy.

03:17.960 --> 03:21.200
To raczej określona
grupa przestępców odpowiada

03:21.280 --> 03:23.240
za popełnianie aktów przemocy,

03:23.320 --> 03:26.040
Deadloch może być
najbezpieczniejszym miejscem

03:26.120 --> 03:29.160
dla wielu członków
festynowej społeczności.

03:29.240 --> 03:32.400
Joan, byłaś wczoraj
przy stoisku informacyjnym.

03:32.480 --> 03:34.920
Widziałaś, żeby ktoś podrzucił torbę?

03:36.520 --> 03:38.280
Nie taką torbę.

03:38.360 --> 03:40.040
Zieloną.

03:40.600 --> 03:43.480
Kurwa. Zostawiłam wszystko w piwnicy

03:43.560 --> 03:45.680
w noc „Bestii na krzyżu”.

03:45.760 --> 03:48.640
Co się stało?
Zabójca włamał się i go ukradł?

03:50.000 --> 03:52.600
Tak. Cóż, to by wyjaśniało...

03:53.080 --> 03:55.560
jak to znalazło się na miejscu zbrodni.

03:55.640 --> 03:58.200
-Nieprawdaż, Collins?
-Zgadza się.

03:58.760 --> 04:01.960
Z uwagi na to musimy zapytać o ciebie

04:02.040 --> 04:04.640
-i noc śmierci Jimmy'ego.
-Jasne.

04:04.720 --> 04:05.680
Oczywiście.

04:05.760 --> 04:08.920
Także o noce,
gdy zginęli pozostali mężczyźni.

04:09.840 --> 04:13.240
Nie było mnie tu, gdy zginął ojciec.

04:13.320 --> 04:15.560
-Byłam w Sydney...
-OK. Przestań.

04:15.640 --> 04:18.520
W takim razie
nie będzie problemów z twoim alibi.

04:18.600 --> 04:21.800
Przepraszam. Mówi pani,
że wszystko jest w porządku,

04:21.880 --> 04:24.560
bo giną tylko biali hetero cismężczyźni?

04:24.640 --> 04:27.920
Nie, Jeremy, nie to powiedziałam.

04:28.000 --> 04:31.640
To błędna interpretacja tego,
co powiedziałam.

04:31.720 --> 04:33.800
Może źle się wyraziłam.

04:33.920 --> 04:38.240
Dziękuję wszystkim za przybycie.

04:38.360 --> 04:41.360
Udanej zabawy w Kinie Wodnym.

04:41.440 --> 04:44.120
Liczę, że wam się spodoba. Gez?

04:44.720 --> 04:46.160
-Gez.
-Tak?

04:47.720 --> 04:49.880
-To właśnie miało miejsce?
-Tak.

04:49.920 --> 04:54.680
Zawieź mnie do szpitala,
bo właśnie strzeliłam sobie w stopę.

04:54.760 --> 04:55.600
OK.

04:55.720 --> 04:58.240
Nie mów jej ani słowa.

04:58.360 --> 05:01.120
-W porządku.
-Nie. Masz oczy drapieżnika.

05:01.200 --> 05:03.200
-Aż się zrobiły...
-Dulce.

05:03.240 --> 05:05.720
Z kim gadać o raporcie dotyczącym Nessie?

05:05.800 --> 05:07.720
Chcę złożyć wniosek o odszkodowanie.

05:10.720 --> 05:12.320
Zajmę się tym.

05:12.360 --> 05:13.760
Fajnie. Dzięki.

05:13.800 --> 05:16.320
Najlepsze wspomnienia
to ja i tata na slupie.

05:16.360 --> 05:19.640
-Halo?
-Cath, co ty tu robisz?

05:19.720 --> 05:22.800
Sprawdzam, co u Skye,
i łagodzę okoliczności. Boże!

05:22.920 --> 05:24.720
-Zabójca był w twoim domu?
-Tak.

05:24.800 --> 05:27.880
Nadiyah mówiła,
że przejrzał ci rzeczy. Odleciałyśmy.

05:27.960 --> 05:30.680
Myślałam, że jesteś na przesłuchaniu,

05:30.760 --> 05:34.640
prawie zasugerowałam,
byś wynajęła mnie jako prawnika.

05:34.720 --> 05:36.920
Weterynarz jako prawnik?

05:37.000 --> 05:40.040
Byłam prawniczką.
Zanim się przekwalifikowałam.

05:40.120 --> 05:43.360
Zajmuje mi to połowę czasu,
bo radzę sobie we wszystkim.

05:43.440 --> 05:44.560
O Boże, seksi.

05:44.640 --> 05:48.280
A jeśli prasa widziała,
że wieziesz tu Skye. Napiszą:

05:48.360 --> 05:51.040
„Skye O'Dwyer to seryjny morderca”.

05:51.120 --> 05:54.760
Skye, twoja firma i reputacja
zostaną zniszczone.

05:54.840 --> 05:56.440
Wracasz ze mną do domu.

05:57.560 --> 06:00.160
Wyjdź tyłem. Wskocz do wozu i ukryj się.

06:00.320 --> 06:03.000
-Słuchaj, pójdę...
-Idź.

06:05.720 --> 06:08.880
Kryzys zażegnany! Boże.

06:08.960 --> 06:12.280
Wyobraź sobie, że aresztowałaś Skye.

06:13.560 --> 06:15.560
Rozwiodłabym się z tobą od razu.

06:15.640 --> 06:18.080
Jesteś jej trzecią najlepszą przyjaciółką.

06:20.040 --> 06:22.120
Do widzenia, Eddie.

06:22.200 --> 06:23.400
Pa, Cath.

06:26.160 --> 06:29.680
W porządku. Pora rozpocząć operację:
skazany kucharz.

06:29.840 --> 06:33.120
Gdzie Panna Wytrzeszcz?
Musi pobrać próbkę DNA.

06:53.360 --> 06:55.920
Wiesz, pod jaką jestem teraz presją?

06:56.000 --> 06:59.000
Mam do czynienia
z seryjnym mordercą. Organizuję ślub.

06:59.080 --> 07:03.800
Nie mogę zajmować się
zniknięciem mojej narzeczonej.

07:03.880 --> 07:05.120
Nie zniknęłam.

07:05.240 --> 07:08.280
Byłam w szpitalu,
bo nawdychałam się trującego gazu.

07:08.760 --> 07:11.360
Sprawdziłem drewno z krucyfiksu Jimmy'ego.

07:11.440 --> 07:14.560
Jest pokryty substancją zawierającą arsen.

07:14.640 --> 07:18.000
To substancja zawierająca
chromowany arsenian miedzi.

07:18.080 --> 07:19.400
Wiem, co to jest.

07:19.480 --> 07:21.720
Stosowany przy łodziach.

07:21.800 --> 07:24.800
Kiedy go przypalasz, pachnie czosnkiem.

07:24.880 --> 07:25.760
-Serio?
-Tak.

07:25.840 --> 07:28.600
To dlatego wydawało mi się,
że czuję czosnek.

07:28.680 --> 07:30.760
I pomyślałam, że łódź Sama O'Dwyera,

07:30.840 --> 07:34.560
Loch Nessie spłonęła,
podobnie jak drewno na krzyżu.

07:34.640 --> 07:37.720
A jeśli to jest to samo drewno?

07:37.800 --> 07:41.240
Skarbie. Czy ty się słyszysz?

07:42.320 --> 07:46.720
Chodź tutaj. Gadasz jak szalona.

07:47.080 --> 07:50.480
Nie możemy sprawdzić masztu?
Gdzie on jest?

07:50.560 --> 07:52.000
Wrócił do laboratorium.

07:52.080 --> 07:53.560
Zawiozę cię do domu.

07:53.640 --> 07:55.080
Jedziesz do domu.

07:55.160 --> 07:58.080
Musisz się przespać, wypocząć,

07:58.200 --> 07:59.480
no i znaleźć mistrzynię.

07:59.560 --> 08:01.880
Aktorkę rozpaczliwie szukającą forsy.

08:01.960 --> 08:04.240
-Ale, James...
-Otrułaś się gazem

08:04.320 --> 08:06.880
używanym w wojnie chemicznej. Tak?

08:06.960 --> 08:08.280
-Tak.
-Tak.

08:08.400 --> 08:10.720
Postradałaś swoje małe zmysły, tak?

08:10.840 --> 08:12.120
-Tak.
-Tak.

08:12.760 --> 08:14.320
Poczekaj w samochodzie.

08:14.400 --> 08:16.040
A ja szybko zadzwonię.

08:16.120 --> 08:17.320
OK.

08:29.800 --> 08:31.280
Cześć, stary, jak leci?

08:32.640 --> 08:35.280
Xav, pytanko w sprawie łodzi.

08:39.440 --> 08:41.960
Sorki, Sharelle.
Nie pracowałam wcześniej.

08:42.040 --> 08:43.760
Widać. Daj to tutaj.

08:44.640 --> 08:47.440
Bądź agresywna.
Mleko sojowe wyczuwa strach.

08:55.840 --> 08:57.640
Zaczynam bez Panny Wytrzeszcz.

08:57.720 --> 09:01.640
Jestem jak poranna biegunka.
Nie można mnie powstrzymać...

09:01.840 --> 09:05.880
Potrzebujemy niezbitego dowodu,
by powiązać Skye z morderstwami.

09:06.000 --> 09:09.880
Zwłaszcza gdy chodzi o lojalną żonę
starej kumpeli, Erin Cyckodup.

09:10.000 --> 09:13.160
Potrzebujemy świadków, DNA,
materiału z monitoringu,

09:13.240 --> 09:15.520
jedną z tych lamp wychwytującą
kocie szczyny.

09:15.640 --> 09:18.160
Musimy być tego pewni przed aresztowaniem.

09:18.240 --> 09:22.000
-Bo zarzuty się nie utrzymają.
-I Dulcie skićka sobie życie.

09:22.080 --> 09:25.600
Tak. Chcesz, by to coś znaczyło,
gdy wszystko się rozpada,

09:25.640 --> 09:28.760
a Collins drży i śpi w swoim samochodzie.

09:28.840 --> 09:32.960
Sporządźmy harmonogram działań Skye.

09:37.880 --> 09:41.640
Ja będę zapisywać.

09:41.760 --> 09:43.960
Co? Absolutnie nie.

09:44.040 --> 09:45.600
Nie dotykaj tablicy.

09:45.640 --> 09:48.440
Moje życie może i się sypie,

09:48.520 --> 09:51.880
ale mój charakter pisma nie wygląda,
jakby miał narkolepsję.

09:52.040 --> 09:55.240
W noc, kiedy zamordowano Jimmy'ego,

09:55.320 --> 09:59.520
Nadiyah powiedziała,
że ona i Skye poszły spać o 22,

09:59.640 --> 10:02.600
ale wiem, że obie śpią
w oddzielnych pokojach,

10:02.640 --> 10:05.240
i wiem to od żony,

10:05.320 --> 10:10.120
bo jestem wmieszana w tę sytuację
jak ryż w pomidorówce.

10:10.200 --> 10:12.640
-Alibi Nadiyah dla Skye jest...
-Niepewne.

10:12.760 --> 10:13.600
Fuj!

10:13.640 --> 10:16.600
Jednak ktoś niezwiązany ze sprawą
widział Skye

10:16.640 --> 10:18.520
o siódmej rano następnego dnia.

10:18.640 --> 10:20.840
Odwiedziła Donnę w rzeźni,

10:20.880 --> 10:23.440
by odebrać 17 kg hiszpańskiej kaszanki.

10:23.520 --> 10:26.520
A, morcilla! Droga i ohydna.

10:26.640 --> 10:29.200
Tak. Z krwi utoczonej Hiszpanom.

10:29.280 --> 10:31.200
Wróćmy do Jimmy'ego.

10:31.760 --> 10:34.160
Nie widziano go po 23.

10:34.240 --> 10:39.160
Ostatni telefon wykonał
23 minuty po północy do Vanessy Latham.

10:39.240 --> 10:43.520
Sekcja Jimmy'ego wskazuje, że uduszenie
nastąpiło około czwartej rano,

10:43.640 --> 10:47.080
a plamy opadowe wskazują,
że wisiał na krzyżu dwie godziny,

10:47.200 --> 10:51.760
zanim Aleyna znalazła go o 7.30.

10:51.840 --> 10:53.240
Ktoś robi notatki?

10:53.320 --> 10:54.200
No ty.

10:54.280 --> 10:56.840
-Przecież ty robisz.
-Nie, ja wpisuję liczby.

10:56.920 --> 10:57.800
Gdzie Abby?

10:57.880 --> 11:00.760
Dostałam od niej dziwną wiadomość głosową,

11:00.840 --> 11:03.680
-coś o trutniu.
-Że co?

11:03.800 --> 11:07.160
Może chce przepis na jadalne owady.

11:07.240 --> 11:08.920
Robię dziś uchotkę.

11:09.000 --> 11:11.040
Świetnie, Sven.

11:11.160 --> 11:12.920
-Ekstra po prostu.
-Dzięki.

11:13.000 --> 11:15.840
Urwisko jest dostępne tylko od wody,

11:15.920 --> 11:19.040
prawdopodobnie zabójca zamordował
Jimmy'ego na łodzi,

11:19.120 --> 11:20.680
jak pozostałe ofiary.

11:20.760 --> 11:25.000
Podejrzewam, że cumuje
nową łódź i tam zabija,

11:25.080 --> 11:27.160
jak w przypadku Loch Nessie,

11:27.240 --> 11:30.720
ponieważ seryjni mordercy
uwielbiają powtarzalność.

11:30.800 --> 11:32.120
Jak dzieci.

11:32.200 --> 11:34.320
Jeśli Skye to zrobiła,

11:35.840 --> 11:38.400
gdzieś około 5.30 wsadziła

11:39.560 --> 11:41.160
Jimmy'ego na krzyż,

11:41.240 --> 11:44.320
potem wróciła łodzią na miejsce cumowania

11:44.400 --> 11:47.080
i wróciła samochodem to Deadloch tak,

11:47.160 --> 11:50.760
by odebrać hiszpańską kaszankę
o siódmej rano.

11:52.360 --> 11:53.680
Mamy to.

11:55.640 --> 11:57.840
-Działała z Donną?
-Kiełbasa kanibali.

11:57.920 --> 11:59.360
-Nie.
-Daj mi wskazówkę.

11:59.440 --> 12:02.680
Skye miała 90 minut
na odbycie podróży.

12:02.760 --> 12:04.560
Co określa zakres

12:04.720 --> 12:07.000
poszukiwań łodzi morderczyni.

12:07.080 --> 12:08.440
Sorki za spóźnienie.

12:08.600 --> 12:09.600
Zostałam otruta.

12:10.160 --> 12:11.240
Co?

12:11.320 --> 12:13.520
Kurna. Zaczęliście beze mnie?

12:50.760 --> 12:52.480
Sven, co to takiego?

12:52.560 --> 12:55.920
Wszystkie miejsca cumowania
od tych od ryb i przyrody.

12:56.000 --> 13:00.040
„Zatoka Ospy, Dzika Plaża,
Ponura Rzeka, Cypel zniszczenia”.

13:00.120 --> 13:02.000
Mroczne te nazwy.

13:02.080 --> 13:04.200
Trzeba skrócić tę listę.

13:04.280 --> 13:06.360
To zajmie zbyt dużo czasu.

13:08.720 --> 13:11.880
Co to za czerwona substancja
na kadłubie Nessie?

13:11.960 --> 13:13.400
Też to zauważyłam.

13:13.480 --> 13:15.480
-Usiądź.
-Parkowała w błocie?

13:15.560 --> 13:16.760
Raczej cumowała.

13:16.840 --> 13:18.880
Trzeba zbadać glebę.

13:18.960 --> 13:21.280
To pomoże skrócić listę miejsc.

13:21.360 --> 13:22.640
Mam to zrobić?

13:22.760 --> 13:25.760
-Ja mogę. Po zupie poczuję się lepiej.
-Nie.

13:25.840 --> 13:29.240
Lewitujesz. Sven,
sprawdź u technicznych co z glebą.

13:29.320 --> 13:33.560
Nie. Bierzmy się za poszukiwania,
nie mamy czasu na pierdoły.

13:33.640 --> 13:35.240
-Poprowadzę samochód.
-Nie.

13:35.320 --> 13:37.040
-Mogę odejść.
-Collins.

13:37.120 --> 13:38.680
-Dulcie!
-Musimy...

13:39.800 --> 13:41.400
Mówiłam ci, że tak będzie.

13:45.520 --> 13:49.080
-Skye O'Dwyer jest podejrzana?
-Katastrofa.

13:49.160 --> 13:50.080
Bez komentarza!

13:50.160 --> 13:53.840
Niech wszyscy opuszczą ten teren!

13:53.920 --> 13:56.160
To ty stoisz za tą plotką, kapusiu.

13:56.280 --> 13:58.440
-Zrób coś...
-Skup się.

13:58.520 --> 14:01.160
-Przepraszam.
-Skye zabiła ci kumpla?

14:01.240 --> 14:03.200
Vanesso, ty homofobiczna cipo!

14:03.320 --> 14:05.440
Zajebię cię!

14:05.520 --> 14:06.720
Uspokój się!

14:07.160 --> 14:09.480
Nie dotykaj jej, babochłopie!

14:09.560 --> 14:12.120
Co ty kombinujesz, o tym rozpowiadając?

14:12.200 --> 14:13.800
Uspokójcie się.

14:13.880 --> 14:15.400
Nie zrobiła nic złego.

14:15.480 --> 14:18.080
-Nie mieszaj się.
-Megan mnie upiła.

14:18.160 --> 14:19.440
Na pewno.

14:19.520 --> 14:21.680
Postąpiłaś słusznie.
Wyznałaś prawdę.

14:21.800 --> 14:24.920
McGangus, co dzieje się w twoim mieście?

14:25.000 --> 14:27.000
Wiesz, jak się czuję.

14:27.080 --> 14:28.680
Nie poznaję tego miasta.

14:28.760 --> 14:30.320
-Wal się!
-Moi kumple nie żyją.

14:30.400 --> 14:32.880
Ciekawe co na ten temat powie burmistrz?

14:32.960 --> 14:34.480
Odwal się, cipo. Do środka.

14:34.560 --> 14:37.560
„Nic się nie dzieje,
bo ofiarami byli biali faceci”. Hańba.

14:37.640 --> 14:39.600
Sven i chłopaki poszukają łodzi.

14:39.680 --> 14:41.280
Mieszkańcy Deadloch,

14:41.360 --> 14:45.560
mamy dość burmistrz Rahme
i jej ekipy dziewczyn.

14:45.640 --> 14:47.000
Dziękuję.

14:47.080 --> 14:50.880
Weźmiemy sprawy w swoje ręce,
prawda, Ness?

14:51.680 --> 14:52.840
-Tak.
-Tak.

14:52.920 --> 14:55.960
-Jak, Vanesso?
-Nie wiem.

14:56.680 --> 14:59.360
Małomiasteczkowe ploty!

14:59.440 --> 15:01.640
Wrócicie do nas.

15:01.720 --> 15:03.440
Nie, Cath, jest dobrze.

15:03.560 --> 15:07.280
Potrzebujemy czasu,
by znaleźć... Po tej awanturze.

15:07.360 --> 15:11.000
Nadiyah, cegła mogła rozbić ci głowę

15:11.080 --> 15:13.640
i twój mózg wylądowałby na kafelkach.

15:13.720 --> 15:15.840
Dulcie, musisz coś zrobić.

15:17.720 --> 15:19.800
Dzień dobry. Dyktuję tę wiadomość,

15:19.880 --> 15:22.440
ponieważ mój mózg działa szybciej
niż palce.

15:22.520 --> 15:26.160
Jestem nad jeziorem,
bo kiedyś cumowała tu Loch Nessie,

15:26.240 --> 15:28.920
i pomyślałam, że plamy na kadłubie mogą

15:29.000 --> 15:31.440
pasować do błota z jeziora. Ale nie.

15:31.520 --> 15:36.160
Skarbie, zwolnij. Tak. Dobrze.

15:36.280 --> 15:40.240
Plamy na kadłubie
są bardziej nasycone niż błoto z jeziora.

15:44.440 --> 15:47.160
Chwila. Chyba wiem, co to jest.

15:47.240 --> 15:48.400
Oddzwonię.

15:49.960 --> 15:52.800
Zachowajcie spokój. To tylko flaming.

15:54.760 --> 15:58.120
Vanessa wyautowała mnie wbrew mej woli,
gdy miałam 17 lat,

15:58.200 --> 16:00.480
i teraz też chce mnie zniszczyć.

16:00.560 --> 16:02.760
Mamo, czemu Vanessa ma

16:02.840 --> 16:03.680
na sobie uniform z piekarni?

16:03.760 --> 16:05.680
Dałam jej pracę. Było mi jej żal.

16:05.760 --> 16:07.760
Przecież czytałaś jebany artykuł!

16:07.840 --> 16:10.920
To przez nią wszyscy myślą,
że jestem psychopatką.

16:11.000 --> 16:14.680
Nie, ale jesteś szefem kuchni,
łatwo się pomylić.

16:14.760 --> 16:16.560
Zmieszają cię z błotem.

16:17.200 --> 16:20.800
Dulce, musisz powiedzieć, że to bzdura.

16:20.880 --> 16:22.800
Oczyść mnie, złóż oświadczenie.

16:22.880 --> 16:24.960
Zrobisz to. Prawda, seksi?

16:25.040 --> 16:26.920
Mogłabym, ale...

16:27.000 --> 16:30.360
Collins chciała przez to powiedzieć,
że nie możemy

16:30.440 --> 16:33.040
w obecnej sytuacji komentować

16:33.160 --> 16:36.840
tego splotu okoliczności.
Dlatego narka, idziemy.

16:37.640 --> 16:39.280
Co, do chuja?

16:39.720 --> 16:42.520
Cholera, to była niezła jatka.

16:42.600 --> 16:44.320
Poszukajmy tej łodzi.

16:44.400 --> 16:47.640
Weź się w garść,
jesteś za wysoka na załamania nerwowe.

16:47.720 --> 16:49.440
Wyglądasz jak
dmuchany ludzik.

16:49.520 --> 16:51.480
Co za wiadomości wysyła Abby?

16:51.800 --> 16:53.000
Zielona torba?

16:54.560 --> 16:56.880
Nie, nie szałwiowy. Żywszy niż to.

16:57.640 --> 16:59.400
Te! Białasy.

17:00.000 --> 17:01.400
Co tu się dzieje?

17:01.480 --> 17:03.920
Czemu nie szukacie miejsca kaźni?

17:04.000 --> 17:05.080
Odpowiem.

17:05.120 --> 17:08.560
Nie da się prowadzić poszukiwań,
bo dziś nikt nie może

17:08.640 --> 17:10.920
-wrócić od północy autostradą.
-Czemu?

17:11.000 --> 17:14.560
Mona z warsztatu powiedziała,
że ciężarówka się wywróciła.

17:14.680 --> 17:18.720
Zablokowała drogę
20 tonami lizaków i żelków.

17:18.800 --> 17:22.000
-Liść mięty?
-Że co, kurwa?

17:22.080 --> 17:25.040
Naprawdę? Jebany liść mięty?
Daj mi to pudełko.

17:25.080 --> 17:26.680
Dobra, czyli północ odpada.

17:26.760 --> 17:27.560
NIE NADAJE SIĘ DO CUMOWANIA
NIE NADAJE SIĘ DO CUMOWANIA

17:28.200 --> 17:30.800
A każde wybrzeże na południe od Deadloch

17:30.880 --> 17:34.480
w promieniu 90 minut
to wyłącznie strome klify.

17:34.560 --> 17:37.720
-Nie ma gdzie zaparkować łodzi.
-Zacumować!

17:37.800 --> 17:40.480
-Czegoś tu ciągle brakuje.
-Tak.

17:40.560 --> 17:42.440
Musiała wrócić w inny sposób.

17:42.520 --> 17:45.800
Ale jest w Trójkącie Bermudzkim,
bo inaczej nie schowałaby

17:45.880 --> 17:49.040
jebanej łodzi,
chyba że w innym wymiarze!

17:49.200 --> 17:53.160
Kryminalistyka porównała glebę
z czerwoną plamą na Loch Nessie?

17:53.240 --> 17:54.400
Zleciłem to Abby.

17:54.480 --> 17:56.440
-Otruła się.
-No co?

17:56.520 --> 17:58.040
Sama chciała!

17:58.080 --> 18:00.560
Wysłała mi wiadomość głosową,

18:00.720 --> 18:03.720
sądząc, że wysyła ją do was.

18:05.080 --> 18:11.080
„Lód siedzi na naszej ochranie”. Co?

18:11.160 --> 18:12.920
-Nasze ochranie.
-O co chodzi?

18:13.000 --> 18:16.200
-Nie rozumiem tej gwary.
-Ta plaża jest czerwona.

18:17.960 --> 18:20.560
-Gdzie to jest?
-To wyspa Carruthersów.

18:22.320 --> 18:25.160
Ochra!

18:25.960 --> 18:27.720
Łódź siedzi w ochrze.

18:29.280 --> 18:32.280
Skąd taka nazwa?

18:32.320 --> 18:36.440
Pademelony karmią drapieżniki
swoimi dziećmi, aby się uratować.

18:36.960 --> 18:38.320
Nie wiedziałam.

18:38.440 --> 18:42.240
Są urocze, ale bezlitosne,
jak nasza drużyna futbolowa.

18:42.320 --> 18:45.240
Chcę dać pani możliwość zostania

18:45.320 --> 18:48.200
naszym pierwszym głównym sponsorem.

18:48.280 --> 18:50.520
Wyjściowa kwota to 100 000 dolarów?

18:51.200 --> 18:52.520
-Czy to wszystko?
-Tak.

18:52.560 --> 18:55.560
Finansuje pani kobietę z Palawy,
mój kuzyn tu...

18:55.640 --> 18:58.040
To nie tylko zastrzyk gotówki, kochanie.

18:58.080 --> 18:59.960
Moje dziewczyny to rodzina.

19:00.040 --> 19:02.800
Super! Ponieważ kapitan tej drużyny

19:02.920 --> 19:04.680
jest Palawą po mamie,

19:04.760 --> 19:07.800
a Paakantji i Wiradjurion po tacie.
Supergwiazda.

19:07.880 --> 19:10.400
Jest seksowna,
ma fajne włosy i dobrze śpiewa.

19:10.480 --> 19:13.160
-Mówi o sobie.
-Domyśliłam się.

19:13.240 --> 19:15.200
Co pani na to?

19:15.280 --> 19:17.560
Nazwiemy komorę hiperbaryczną
pani imieniem.

19:17.640 --> 19:20.960
Tammy. Podoba mi się twoja pasja.

19:21.800 --> 19:25.400
Ale nie mogę zająć się
kolejnym charytatywnym projektem.

19:25.480 --> 19:28.320
Może zaczniesz się ubiegać
o przyszłoroczne stypendium?

19:28.440 --> 19:29.640
Jak twoje oceny?

19:29.720 --> 19:31.640
Gorsze niż kopnięcia.

19:31.720 --> 19:35.880
Stypendium ma pomóc
wyjątkowym młodym kobietom

19:35.960 --> 19:37.280
jak obecna tu Miranda.

19:37.800 --> 19:39.240
Tammy taka jest.

19:39.320 --> 19:42.480
Jeśli pomogę Tammy,
to kolejna dziewczyna taka jak ty,

19:42.560 --> 19:44.320
może nawet kolejna Palawa,

19:44.440 --> 19:46.240
która na to zasługuje,

19:46.320 --> 19:48.680
nie otrzyma mojej pomocy, rozumiesz?

19:48.760 --> 19:50.560
Nie. Nie rozumiem.

19:50.640 --> 19:55.080
Nie jest pani bogata? Nie może pani
sprzedać kolejnego nawiedzonego obrazu?

19:55.160 --> 19:57.920
Przepraszam, wiem, że liczyłaś na więcej,

19:58.000 --> 19:59.440
ale czasami, wierz mi,

19:59.520 --> 20:02.080
najlepiej usłyszeć „nie”.

20:02.200 --> 20:04.560
-Ale Margaret...
-Już dobrze, kochanie.

20:04.640 --> 20:08.000
Następnym razem ostrzeż mnie,
zanim sprowadzisz rodzinę.

20:08.760 --> 20:12.000
Mój dom staje się centrum pomocy.

20:12.080 --> 20:14.440
Weź smalec korzenny! Mam go mnóstwo!

20:15.160 --> 20:17.320
Dulcie, kochanie! Oczywiście.

20:17.440 --> 20:19.400
Sama cię tam zawiozę.

20:19.920 --> 20:21.720
Czym jest smalec korzenny?

20:37.000 --> 20:39.520
Nie lubisz za bardzo łodzi, prawda?

20:39.560 --> 20:41.640
One mnie nie lubią.

20:41.720 --> 20:46.240
Raz wyłączyłam prom na miesiąc.

20:46.320 --> 20:47.320
Kocham łodzie.

20:47.400 --> 20:50.200
Mam małą motorówkę w Darwin.

20:50.280 --> 20:51.800
Tak? Super!

20:51.920 --> 20:54.080
Nigdy mnie na nią nie zapraszaj.

20:54.200 --> 20:56.280
Nie będę się nią na razie zajmować.

20:56.320 --> 20:57.320
Czemu?

20:58.080 --> 20:59.320
Bushy na niej zginął.

21:00.440 --> 21:03.880
No tak, racja, to by zatarło wspomnienia.

21:05.080 --> 21:08.240
Chcesz o tym pogadać?

21:08.520 --> 21:11.520
-Już to zrobiłyśmy. Wystarczy.
-No tak.

21:11.560 --> 21:14.800
Dzięki za podwózkę, madam Carruthers.

21:14.880 --> 21:16.320
Nie ma sprawy.

21:16.920 --> 21:20.720
Upewnijcie się,
że wszyscy będą trzymać się ścieżki.

21:20.800 --> 21:23.440
Teren wokół jest bardzo niebezpieczny.

21:23.520 --> 21:25.640
Jak dostaniemy się na cmentarz?

21:27.000 --> 21:29.800
Obawiam się, że to teren zamknięty.

21:29.920 --> 21:31.960
-Dlaczego?
-Z powodu węży tygrysich.

21:32.920 --> 21:35.640
Zbyt długo pozostawiono je sobie samym.

21:35.720 --> 21:38.800
Są ogromne, agresywne,
niewzruszone pogodą.

21:38.880 --> 21:41.440
Najwyraźniej seks z kuzynami zadziałał.

21:42.640 --> 21:45.800
Dobra, upewnimy się,
że nie będziemy schodzić z...

21:47.080 --> 21:48.680
-Przepraszam.
-Jasne.

21:48.760 --> 21:53.280
Zostanę tu, nie będę denerwować
Kevina, jeśli się pojawi.

21:53.360 --> 21:55.000
-Foki?
-Tak.

21:55.080 --> 21:57.880
Uważa, że to jego wyspa.

21:58.600 --> 22:00.000
Nie on jeden!

22:01.680 --> 22:02.880
Dobrze się czujesz?

22:02.960 --> 22:06.160
Nie pytaj, bo te ciągłe pytania

22:06.240 --> 22:09.200
tylko pogarszają sprawę...

22:09.280 --> 22:11.560
Gdzie plaża z ochry?

22:11.640 --> 22:14.040
Zdaniem Fay na północno-zachodnim krańcu.

22:14.720 --> 22:16.720
Narysowała mi nawet mapę.

22:18.160 --> 22:19.440
To są chusteczki.

22:20.240 --> 22:22.080
-Istotnie.
-No dobra.

22:22.160 --> 22:25.000
Jak długo trucizna
pozostanie w organizmie?

22:25.080 --> 22:26.760
Najwyżej kilka godzin,

22:26.840 --> 22:30.440
ale lekarz mówił, że długo jeszcze
będę sikać arszenikiem.

22:35.760 --> 22:37.440
ZABÓJCZYNI

22:37.520 --> 22:40.320
Zabójcy O'Dwyera! Ty i twoja mama!

22:44.600 --> 22:46.040
KUMPLE Z FUTBOLU: POMPUJESZ DLA TRENTA?

22:59.040 --> 23:00.120
SIŁOWNIA IM. TRENTA LATHAMA

23:00.200 --> 23:01.760
Tak, C-dog. Dajesz.

23:01.840 --> 23:03.160
Nie nazywaj mnie tak!

23:03.560 --> 23:04.600
Jeszcze raz.

23:05.720 --> 23:07.120
Cześć. Jak leci?

23:07.200 --> 23:08.360
Co ty tu robisz?

23:08.440 --> 23:11.720
Z czatu wiem, że tu jesteście.
Przyszedłem poćwiczyć.

23:11.840 --> 23:14.160
-Nie wywaliłeś go?
-Nie jestem adminem.

23:14.240 --> 23:15.880
-To kto jest?
-Ronny!

23:15.960 --> 23:16.840
Gdzie polazł?

23:16.920 --> 23:19.120
Do ortodonty, regulacja aparatu.

23:20.480 --> 23:22.280
Jego mama to jebana zabójczyni!

23:22.360 --> 23:25.360
-Hunter, wyluzuj!
-Zabiła Trenta i Gavina,

23:25.440 --> 23:28.160
-Sama, Jimmy'ego i kogoś jeszcze!
-No tak.

23:28.240 --> 23:32.680
-Odwal się, Hunter!
-Bo to nienawidząca facetów zabójczyni.

23:36.680 --> 23:39.920
Wszystkie laski tutaj to suki
nienawidzące facetów.

23:40.520 --> 23:41.880
Moja mama jest suką.

23:41.960 --> 23:45.120
Mama Ronny'ego to też jebana suka.
Jak mama Calluma.

23:45.200 --> 23:46.760
Nie pozwala nocować.

23:46.840 --> 23:49.440
Nasze nianie to suki,
nasze nauczycielki...

23:49.520 --> 23:53.320
Babka ze stołówki, która zakazała
hot dogów, to suka. I Tammy też!

23:54.080 --> 23:56.960
Tammy jest największą suką, co nie?

23:58.600 --> 24:00.440
Zgadza się. Jest.

24:00.560 --> 24:04.000
-Tak, zabrała nam Luke'a Caddy'ego!
-Zamknij się.

24:04.080 --> 24:06.960
Luke Caddy był kolegą Trenta,
jest rekruterem!

24:07.040 --> 24:09.480
Tę lesbę trzeba powstrzymać!

24:11.080 --> 24:13.160
Te, Synek Dwóch Mamuś. Jest robota.

24:15.440 --> 24:17.640
Poczekaj, Abby,
myślałaś, że krucyfiks

24:17.720 --> 24:20.320
Jimmy'ego zrobiono z masztu Loch Nessie?

24:20.400 --> 24:23.840
-Wiem, to wariactwo.
-Wcale nie.

24:23.920 --> 24:27.400
Seryjni mordercy chcą wszystkim pokazać,
jacy są sprytni.

24:27.480 --> 24:30.280
Dziękuję, że pani to mówi.
To bardzo ważne.

24:30.360 --> 24:32.360
James powiedział, że oszalałam.

24:32.440 --> 24:33.960
Nieprawda.

24:34.040 --> 24:38.640
Wszystko z tobą OK.
Ale maszt jest zamknięty, tak?

24:38.720 --> 24:40.840
James mówił, że jest w laboratorium.

24:40.920 --> 24:42.640
Jest i łódź zabójcy!

24:46.920 --> 24:48.800
Zadzwoń do technicznych.

24:50.160 --> 24:51.160
Tak jest.

24:52.720 --> 24:53.760
Niech się jebie.

24:53.880 --> 24:55.200
Tamara, waż słowa!

24:55.280 --> 24:58.280
Z taką lewą nogą
nie potrzebuję tej rasistki.

24:58.360 --> 25:00.960
Jak piłka uszkodzi stojak
na czapki cioci Joy,

25:01.040 --> 25:02.880
anuluję subskrypcję Fortnite.

25:02.960 --> 25:05.240
To Battle Pass. Poza tym Tom go ma.

25:05.320 --> 25:07.440
To poproszę go, by zmienił hasło.

25:07.520 --> 25:11.120
Może go złapiesz, bo nas olał.

25:11.200 --> 25:14.440
Trzymasz to od godziny, chcesz odłożyć?

25:14.520 --> 25:15.720
Ja tylko...

25:16.920 --> 25:19.920
Czemu Margaret Carruthers
decyduje o innych?

25:21.200 --> 25:24.080
My wiemy lepiej, czego potrzebujemy.

25:24.160 --> 25:26.160
Potrafi przygotować łój wołowy.

25:26.960 --> 25:30.880
Czemu Margaret Carruthers
decyduje o innych?

25:30.960 --> 25:35.680
sama myśl o jej szkole sprawia,
że chce mi się rzygać.

25:39.320 --> 25:42.080
Nie tylko dlatego,
że mają sraczkowate mundurki.

25:46.200 --> 25:49.000
Skarbie, czujesz mdłości?

25:49.440 --> 25:50.760
Posłuchaj serca.

25:51.440 --> 25:52.600
To nasi przodkowie.

25:53.080 --> 25:54.880
Tysiące lat mądrości mówią ci,

25:55.000 --> 25:58.800
że twoja aborygeńska uczciwość
nie jest tego warta.

25:58.880 --> 26:02.280
Żadne pieniądze czy fikuśna szkoła
nie są tego warte.

26:02.360 --> 26:04.320
Nie wspieraj się na jej nodze.

26:04.440 --> 26:05.520
Masz obie swoje.

26:07.320 --> 26:09.080
Postaw jedną nogę przed drugą,

26:09.880 --> 26:13.080
a stworzysz sobie życie,
z którego będziesz dumna.

26:16.360 --> 26:17.840
OK.

26:35.280 --> 26:38.840
Mamo? Jak szybko ciocia Joy dzierga?

26:39.680 --> 26:43.560
Rekruter przyjedzie za kilka dni,
a ja potrzebuję 18 pulowerów.

26:46.760 --> 26:47.880
Cześć.

26:50.840 --> 26:52.080
Witaj, duchu.

26:52.200 --> 26:53.640
Nowi koledzy cię olali.

26:57.240 --> 26:58.600
Zostaniesz na wyżerkę?

27:02.680 --> 27:06.200
Przepraszam, James,
kiepski zasięg. Muszę być wyżej.

27:06.280 --> 27:08.000
Potrzebujemy tu techników.

27:08.080 --> 27:11.000
-Mistrzyni ceremonii?
-Nie znalazłam jej.

27:11.120 --> 27:13.920
Abby, musisz wykonać swoją część.

27:14.000 --> 27:15.920
Za tydzień bierzemy ślub.

27:17.560 --> 27:19.920
Powinniśmy go odwołać.

27:22.680 --> 27:25.400
Boże, jak mi ulżyło, że to powiedziałaś.

27:25.920 --> 27:27.000
Naprawdę?

27:27.080 --> 27:29.360
Zbyt wiele się teraz dzieje.

27:29.440 --> 27:31.640
Koniecznie musimy go przełożyć.

27:31.960 --> 27:33.600
Przełożyć? Nie, James...

27:33.680 --> 27:36.200
Będę szczery, Abbs, potrzebuję przerwy.

27:36.280 --> 27:39.400
Teraz myślisz wyłącznie o śledztwie.

27:39.480 --> 27:42.800
Pewnie nie wiesz,
ale to odbiło się na mnie.

27:42.880 --> 27:45.960
Jeśli oboje nie skupiamy się na mnie

27:46.040 --> 27:47.600
to kto się na mnie skupi?

27:47.680 --> 27:50.880
-Nikt.
-Nie chcę przekładać ślubu.

27:50.960 --> 27:52.480
Zrywam z tobą.

27:52.560 --> 27:54.760
Co tu robisz, kochanie?

27:54.840 --> 27:56.520
Mówiłam, że tu nie można.

27:56.600 --> 27:59.800
-Przepraszam, pani Carruthers.
-Tu jest pełno węży.

27:59.880 --> 28:02.400
Lepiej wróć na dół, zanim coś cię ukąsi.

28:02.480 --> 28:04.400
-Zmykaj.
-Tak. Przepraszam.

28:04.480 --> 28:06.360
W porządku.

28:06.440 --> 28:07.920
Uważaj na schodach.

28:08.000 --> 28:09.680
-Mogą być śliskie.
-Dobrze.

28:42.360 --> 28:44.160
Jaka ładna łódź!

28:45.360 --> 28:48.360
Co się z nią stanie
po zakończeniu śledztwa?

28:48.440 --> 28:52.360
Może jakiś policjant dostanie łódkę
jako premię za dobrą robotę.

28:52.440 --> 28:53.640
-Pani detektyw?
-Co tam?

28:56.360 --> 28:58.400
-Podsadź mnie.
-Co? Nie.

28:58.480 --> 29:01.160
Odłożę to. Daj spokój.

29:01.280 --> 29:02.800
Raz, dwa, trzy.

29:03.720 --> 29:06.320
Poczekaj, już.

29:07.680 --> 29:09.360
Postaw mnie. Kurwa, moja cipa.

29:09.440 --> 29:12.680
-Puszczaj! Do cholery!
-W porządku.

29:16.720 --> 29:18.720
-To kurtka Jimmy'ego.
-Tak.

29:19.480 --> 29:22.680
Porównaj to z DNA swoich kumpli,
zobacz, czy pasuje.

29:30.960 --> 29:32.360
Co to za mina?

29:32.880 --> 29:35.600
Czemu tak wyglądasz?

29:35.680 --> 29:37.120
Coś tu nie gra.

29:37.200 --> 29:39.480
Nie trać pewności siebie.

29:39.560 --> 29:43.440
Czemu Skye miałaby zostawiać
kurtkę Jimmy'ego na pokładzie?

29:43.520 --> 29:46.800
To niespójne z tym,
jak starannie planowała

29:46.880 --> 29:48.800
i dokonywała innych morderstw.

29:48.920 --> 29:51.280
Nie pasuje do jej perfekcjonizmu.

29:51.440 --> 29:52.960
Popełniła błąd.

29:53.040 --> 29:55.760
No i? Ma harmonogram mozolnych morderstw.

29:55.840 --> 29:59.640
Skye jest szalenie nieugięta,
spięta i analitycznie-zachowawcza.

29:59.720 --> 30:03.040
Wiem, bo to mnie do niej przyciągnęło.

30:03.160 --> 30:07.760
Zdaję sobie sprawę, że nie chcesz
spieprzyć sobie sielanki w Deadloch,

30:07.840 --> 30:11.600
ale twoja kumpela kuchareczka
powinna o tym pomyśleć,

30:11.680 --> 30:14.320
zanim zaczęła wycinać języki facetom.

30:14.400 --> 30:16.720
To ona spieprzyła, nie ty.

30:16.800 --> 30:20.320
Collins, ona cumuje tu,

30:20.400 --> 30:24.240
a potem płynie z powrotem do Deadloch

30:24.320 --> 30:26.600
jak jakiś węgorz-morderca.

30:26.680 --> 30:30.480
Jak w tej książce kucharskiej.
Zrobiła to już raz i zrobi to znowu.

30:30.560 --> 30:34.440
Jimmy miał reklamę tej łodzi
na swojej szafce na mięso.

30:48.920 --> 30:50.280
To Windbreaker.

30:50.840 --> 30:53.720
Łódź Rachel Haddick. Sprzedawała ją.

30:53.800 --> 30:54.960
To Windbreaker!

30:55.040 --> 30:56.360
Faktycznie.

30:56.920 --> 30:58.920
To chyba Windbreaker.

30:59.000 --> 31:00.840
Właśnie to powiedziałyśmy.

31:00.920 --> 31:03.160
-Skąd to wzięłaś?
-Nie słyszałam.

31:12.520 --> 31:14.680
Kiedyś to była łódź Geoffa.

31:14.760 --> 31:18.000
Od miesięcy jest do sprzedania.
Nikt jej nie chciał.

31:18.080 --> 31:20.840
Bo on i Geoff podpalili szopę z wełną.

31:20.920 --> 31:24.320
-Chciał mnie zabić.
-Więc nie sprzedałaś Windbreakera?

31:24.440 --> 31:28.160
Sprzedałyśmy go trzy dni temu.
Dzięki temu kupiłyśmy przyczepę.

31:28.320 --> 31:31.520
Objedziemy Australię
od wodospadu do wodospadu,

31:31.600 --> 31:33.360
nim powysychają przez klimat.

31:33.480 --> 31:37.080
Ty i Cath złożyłyście ofertę
na farmę w dobrym momencie.

31:37.160 --> 31:40.200
Zmodernizowali szlak świetlika
w Mountain Park.

31:40.280 --> 31:42.720
-Cath złożyła ofertę?
-Tak.

31:42.800 --> 31:44.720
Lesbijki i robaczki świętojańskie.

31:44.800 --> 31:46.440
Komu sprzedałaś łódź?

31:46.520 --> 31:48.600
Mówił, że ma na imię James.

31:50.960 --> 31:54.880
Nie, to był Jimmy. Ten,
który masturbuje się pod chórem.

31:55.000 --> 31:56.440
-Jimmy Cook?
-Tak.

31:56.600 --> 31:59.720
-Ten, którego wczoraj zamordowano?
-Ktoś go zamordował?

31:59.800 --> 32:02.440
Boże! Nie miałyśmy pojęcia.

32:02.520 --> 32:04.920
Tak nas pochłonęła przyczepa kempingowa.

32:05.000 --> 32:07.360
Ma samodomykające się szuflady.
Zobaczycie?

32:07.440 --> 32:10.360
Jak Jimmy zapłacił za nią 12 000 dolarów?

32:10.440 --> 32:13.920
-Był spłukany.
-Powiedziałaś 12 000 $?

32:14.000 --> 32:16.600
-Zaczynam się martwić.
-Sprawdź w banku online.

32:16.680 --> 32:18.280
Przelew bankowy przeszedł?

32:19.200 --> 32:21.320
Rachel, kto zapłacił za łódź?

32:21.400 --> 32:23.480
Nie, to nie może być prawda.

32:24.120 --> 32:25.120
Kto to jest?

32:26.720 --> 32:29.760
Skye Anne O'Dwyer.

32:29.880 --> 32:32.120
Nie wiedziałam, że to jej drugie imię.

32:32.200 --> 32:33.960
Co za okropne imię.

32:37.520 --> 32:41.680
Dziękuję wszystkim mecenasom,
którzy pojawili się dzisiaj.

32:41.760 --> 32:44.120
Niektórzy posiadacze biletów nie mogli.

32:44.720 --> 32:46.640
Może są w szpitalu,

32:46.720 --> 32:49.280
odzyskując siły po wypadku lub czując

32:49.360 --> 32:52.440
potrzebę małej przerwy
od tego całego gówna.

32:52.520 --> 32:57.080
W każdym razie
Festyn Zimowy w Deadloch jest dumny

32:57.160 --> 32:59.760
z premiery nowego filmu.

32:59.840 --> 33:02.080
Lokalną twórczynię, Joan Lamont.

33:02.280 --> 33:04.240
Nazywa się Macica Posejdona.

33:05.040 --> 33:07.960
To oda do wody i boskiej kobiecości

33:08.040 --> 33:12.240
i trwa cztery godziny.
Kurwa mać, Joan. Serio?

33:12.320 --> 33:14.760
Nance, widziałaś kogoś na stoisku,

33:14.840 --> 33:16.640
jak podrzucał łańcuchy?

33:16.760 --> 33:19.200
W zielonej torbie.
Nie było mnie tam,

33:19.280 --> 33:20.840
bo utknąłem w toalecie.

33:20.920 --> 33:23.040
Nie, miednica jest cała. Dzięki.

33:23.120 --> 33:25.200
Mam świetne recenzje, zaufaj mi.

33:25.280 --> 33:27.240
Witam, telefon detektyw Collins.

33:27.760 --> 33:29.360
Pani Carruthers.

33:29.440 --> 33:31.560
Wiesz, o czym mówię.

33:32.120 --> 33:34.280
Dobra, wpadnę rano.

33:34.360 --> 33:35.760
Tak, wiem.

33:35.920 --> 33:38.280
-OK.
-Jasne, teraz też może być.

33:41.480 --> 33:44.880
Aleyna chciała je pożyczyć,
nie zgodziłam się.

33:44.960 --> 33:49.200
Nikt mi nie będzie pierdział
w mój samopompujący się materac za 400 $.

33:49.280 --> 33:50.480
Dziękuję bardzo.

33:50.560 --> 33:51.440
To także mój...

33:54.040 --> 33:54.880
Skye?

33:55.440 --> 33:59.400
Robię nam tosty
z hiszpańską szynką za 200 dolarów.

33:59.480 --> 34:01.680
Restauracja nie będzie tego chciała.

34:02.440 --> 34:03.520
Skye?

34:03.600 --> 34:06.080
Ile dostaniemy za wino?

34:06.160 --> 34:09.760
Powinnam wypić wszystko na raz,

34:09.840 --> 34:11.560
-Niech wątroba popracuje.
-Skye!

34:14.920 --> 34:16.600
W noc zabójstwa Jimmy'ego Cooka,

34:17.760 --> 34:20.400
powiedziałam policji,
że całą noc byłaś w łóżku.

34:23.040 --> 34:27.960
Ale o 00.30, kiedy wstałam,
nie było cię tutaj.

34:28.040 --> 34:30.840
Szukałam i nigdzie cię nie było.

34:32.600 --> 34:33.640
No i?

34:35.800 --> 34:37.160
Skłamałaś.

34:37.200 --> 34:40.040
Nie masz alibi na czas zabójstwa
Jimmy'ego Cooka.

34:41.920 --> 34:44.440
Nadiyah, nie pierdol.

34:45.960 --> 34:49.280
Okłamałaś policję.
Nigdy nie rozmawiałaś o swoim ojcu.

34:49.360 --> 34:54.440
Tom nie poznał swojego dziadka,
a ty ze mną o niczym nie rozmawiasz

34:54.520 --> 34:59.960
poza tym, że nienawidzisz tego miasta
i wszystkich jego mieszkańców,

35:00.040 --> 35:03.920
szczególnie Lathamów.
Odkąd Trent został zamordowany,

35:04.000 --> 35:08.960
ty i twoja mama skradacie się
jak jakieś pieprzone złodziejki.

35:09.040 --> 35:10.680
Co mam sobie myśleć?

35:12.160 --> 35:14.160
Masz mi coś do powiedzenia?

35:18.320 --> 35:19.760
Poza tym jestem w ciąży.

35:20.160 --> 35:21.360
Co?

35:21.480 --> 35:25.120
I nie mogę się zaangażować w ten związek,

35:25.160 --> 35:26.840
jeśli jesteś morderczynią.

35:26.920 --> 35:28.800
Koc mi wystarczy.

35:28.880 --> 35:33.640
Mamy dziesięć prześcieradeł,
a zero kołder.

35:34.040 --> 35:37.200
Mówiłaś, że będziesz dziś
pracować do późna.

35:37.320 --> 35:39.840
Skye, musimy porozmawiać.

35:40.360 --> 35:42.480
To nie jest dobry czas.

35:42.560 --> 35:43.920
A to nie była prośba.

35:49.360 --> 35:53.000
Przesłuchanie Skye O'Dwyer, godzina 19.12.

35:53.080 --> 35:55.560
Nie wolno ci jej przesłuchać, bo piła.

35:55.640 --> 35:57.440
Wolno. To zupełnie legalne.

35:57.520 --> 36:01.160
-Żaden sędzia nie przyjmie jej zeznań.
-A to inna kwestia.

36:02.480 --> 36:05.560
Co powiesz o tym?

36:07.400 --> 36:09.960
Pani detektyw, mówią na to łódź.

36:12.040 --> 36:14.640
Świetny początek.

36:14.760 --> 36:16.440
-Nic więcej?
-Nie.

36:16.520 --> 36:20.480
Serio? Bo wpłaciłaś 12 000 $
na konto Rachel Haddick

36:20.560 --> 36:21.840
za tę łódź.

36:21.960 --> 36:24.440
Wiemy też, że wydałaś na coś 12 000 $,

36:24.520 --> 36:26.520
nie mówiąc Nadiyah.

36:26.600 --> 36:28.800
-To była poufna informacja.
-Cath!

36:29.200 --> 36:31.560
Znaleźliśmy łódź na wyspie Carruthersów,

36:31.640 --> 36:33.960
na pokładzie znaleźliśmy kurtkę Jimmy'ego.

36:34.040 --> 36:36.200
Miał ją na sobie, w chwili morderstwa.

36:36.360 --> 36:39.160
Znajduje się na niej twoje DNA.

36:41.600 --> 36:44.320
Kupiłaś ją
i zabiłaś Jimmy'ego na pokładzie?

36:44.400 --> 36:46.960
-Co?
-Czy używałaś jej do zabijania,

36:47.040 --> 36:50.040
bo podpaliłaś Nessie,
kiedy po nią jechałyśmy?

36:50.120 --> 36:52.160
Nie. Dulce, to nie jest moja łódź!

36:52.200 --> 36:53.640
A więc czyja?

36:53.760 --> 36:55.840
To łódź Jimmy'ego. Kupiłam mu ją.

36:55.920 --> 36:58.560
A niby po co?

36:58.640 --> 37:00.160
Szantażował mnie.

37:00.280 --> 37:03.000
Dlatego DNA jest na całej jego kurtce,

37:03.080 --> 37:05.680
bo go poturbowałam, kiedy mu zapłaciłam.

37:07.040 --> 37:08.440
Czemu cię szantażował?

37:11.640 --> 37:14.000
Dowiedział się o tobie i denatach?

37:24.480 --> 37:27.040
Wiedziałaś o romansach swojego ojca?

37:28.440 --> 37:30.600
-To dlatego go zabiłaś?
-Dulcie!

37:40.360 --> 37:43.440
WIEM, KIM JEST MOJA RODZINA.
ZAWSZE WYBRAŁABYM ICH ZAMIAST SIEBIE.

37:43.520 --> 37:45.520
NIE PRZYJMĘ PANI STYPENDIUM.
Z POWAŻANIEM, MIRANDA

37:46.560 --> 37:48.640
Dzięki za przybycie mimo pory.

37:49.160 --> 37:50.200
Nie ma sprawy.

37:50.320 --> 37:51.400
Proszę.

37:51.480 --> 37:53.600
Wiem, że to kolczyk Mirandy,

37:53.640 --> 37:56.800
co oznacza, że była na mojej ziemi.

37:56.880 --> 37:58.920
Jestem pewna, że to nieporozumienie.

38:01.480 --> 38:03.600
Ale mogę z nią pogadać, jeśli pani chce?

38:03.640 --> 38:04.640
Tak?

38:05.520 --> 38:08.960
Wizyta policji spowoduje,
że będzie grzeczna,

38:09.640 --> 38:12.880
zanim ruszy drogą
ciotki i kuzynki.

38:13.920 --> 38:15.400
Porozmawiam z nią.

38:15.520 --> 38:17.360
Jesteś kochana. Dziękuję.

38:17.880 --> 38:20.280
Mogę zatrzymać kolczyk?

38:20.400 --> 38:23.560
-W celach dowodowych.
-Oczywiście. Przyda ci się.

38:25.080 --> 38:27.920
-Idź już.
-Dziękuję, pani Carruthers.

38:28.040 --> 38:28.960
To ja dziękuję.

38:31.360 --> 38:33.880
-Weź smalec korzenny. Jest pyszny.
-Dobrze!

38:37.040 --> 38:38.440
Weź dwa. Mam ich sporo.

38:39.800 --> 38:40.800
Dziękuję.

39:00.600 --> 39:03.960
Pogadajmy o twoich starych kumplach,
braciach Lathamach.

39:05.040 --> 39:07.640
W kubie futbolowym musiało być ci ciężko,

39:07.760 --> 39:11.400
byłaś jedyną dziewczyną w zespole,
pełnym homofobów.

39:11.480 --> 39:14.760
Widzieliśmy graffiti w mieście.
Raczej antylesbijskie.

39:14.880 --> 39:17.600
Ja pierdolę.
Odkryłyście mój wielki sekret.

39:18.360 --> 39:21.880
Byłam nieujawnioną lesbijką
w homofobicznej wiejskiej dziurze,

39:21.960 --> 39:25.120
nie było mi tu dobrze,
więc zostałam zabójczynią.

39:25.160 --> 39:26.400
Dobre jesteście!

39:26.480 --> 39:28.880
Czemu nie przyjeżdżałaś do Deadloch?

39:28.960 --> 39:30.280
Vanessa mnie wyoutowała

39:30.360 --> 39:33.440
Trent i futboliści zastraszali.

39:33.520 --> 39:37.360
A dorośli, w tym Rod Dixon i mój tata,
zaangażowali się w sprawę.

39:37.440 --> 39:39.680
Dlatego tu, kurwa, nie wracałam!

39:39.800 --> 39:41.640
Ale rok temu to się zmieniło.

39:42.360 --> 39:44.760
Tak, bo pomyślałam: „Jebać to”.

39:44.880 --> 39:47.760
Mam takie samo prawo tu być jak te gnojki.

39:47.840 --> 39:50.040
Triumfalny powrót po 22 latach.

39:50.120 --> 39:52.160
-Tak.
-Wcześniej się nie chciało?

39:52.280 --> 39:53.280
Nie.

39:57.400 --> 40:00.480
Co to? Nie widzę, nie mam okularów.

40:00.560 --> 40:03.920
Jej mandat za prędkość
wystawiony przez Mike'a Nugenta

40:04.000 --> 40:05.920
10 czerwca 2017 r.

40:06.640 --> 40:09.840
Dobra. Wróciła na jeden dzień. Jezu!

40:10.000 --> 40:13.920
Dziesiątego czerwca 2017 roku
zamordowano Sama O'Dwyera.

40:14.440 --> 40:15.320
Laska.

40:15.400 --> 40:17.280
Powiedziałaś, że byłaś w Sydney.

40:18.040 --> 40:20.440
Wielokrotnie mnie okłamywałaś!

40:20.520 --> 40:24.000
-To nie tak, jak myślisz!
-Więc jak?

40:24.080 --> 40:27.400
-Nie mów nic więcej.
-Cath, nie, mam sporo...

40:27.480 --> 40:29.360
Chcesz wiedzieć?
Vanessa miała rację.

40:29.440 --> 40:32.080
Nienawidzę tych facetów.
Mój tata był chujem.

40:32.160 --> 40:34.000
Jak Rod Dixon, Trent, Gavin.

40:34.080 --> 40:36.080
Przez nich moje życie było piekłem

40:36.160 --> 40:38.960
i cholernie cieszę się, że zdechli!

40:39.040 --> 40:40.040
Tak jest!

40:40.640 --> 40:42.920
Ale nie zabiłam ich.

40:43.000 --> 40:46.000
Bo okazuje się, że można kogoś nienawidzić

40:46.120 --> 40:49.480
i chcieć czyjejś śmierci
każdą częścią swojego ciała,

40:49.560 --> 40:51.440
ale mimo to nie mordować go!

40:51.520 --> 40:54.920
Więc po co wróciłaś do Deadloch
w noc śmierci ojca?

40:56.120 --> 40:57.120
Bez komentarza.

41:02.040 --> 41:05.640
Można się wściekać i nie zabijać. Prawda?

41:05.680 --> 41:07.960
-Mnóstwo ludzi nie zabija.
-Właśnie.

41:08.040 --> 41:10.520
Zgadzam się. Więc może tego nie zrobiła.

41:11.800 --> 41:13.320
Dobra.

41:13.440 --> 41:15.560
Ale wróciła do Deadloch tej nocy,

41:15.640 --> 41:17.840
stało się coś, o czym nie chce mówić.

41:18.160 --> 41:20.640
A cokolwiek zrobiła, Jimmy o tym wiedział.

41:20.760 --> 41:22.920
Tak. I nie żyje, prawda?

41:23.000 --> 41:25.880
Racja, jest bardzo martwy.

41:25.960 --> 41:26.960
Właśnie.

41:28.520 --> 41:31.000
Sprawdzę, co u Nadiyah, Vic i Toma.

41:31.080 --> 41:33.880
Oszaleją, bo Skye jest za kratkami,

41:33.960 --> 41:36.120
w celi z jedną rolką papieru.

41:36.160 --> 41:38.680
-Cath...
-Mogę pomówić z Dulcie na osobności?

41:38.800 --> 41:42.280
Jesteście partnerkami w pracy,
a my jesteśmy nimi w życiu.

41:43.440 --> 41:44.680
Nie ma sprawy.

41:48.480 --> 41:49.680
Powodzenia.

42:06.480 --> 42:07.600
Dobra.

42:13.440 --> 42:14.800
Pieprzone liście mięty.

42:43.440 --> 42:44.480
Cześć, Eddie.

42:46.200 --> 42:49.160
Widziałaś Cath?
Próbowałem do niej zadzwonić.

42:49.560 --> 42:52.840
Wróciła na komendę.

42:52.920 --> 42:57.160
Omijałabym ją szerokim łukiem.
Jest zła i skora do kłótni.

42:57.800 --> 43:02.160
Jest jak te całe agamy kołnierzaste,
które robią...

43:03.080 --> 43:04.280
-Łapiesz?
-Tak.

43:07.400 --> 43:11.280
I tak nie muszę się z nią widzieć,
już za późno.

43:11.920 --> 43:13.000
Lou nie żyje.

43:14.160 --> 43:15.920
O kurwa!

43:16.840 --> 43:17.800
Kolejny.

43:19.440 --> 43:20.680
Kim jest Lou?

43:20.880 --> 43:24.080
Jeden z tych wilków morskich
ze złotymi zębami...

43:24.160 --> 43:25.480
Lou to moja oślica.

43:26.280 --> 43:28.640
-To chujowo.
-Racja.

43:29.680 --> 43:31.320
Była najlepszą przyjaciółką.

43:32.360 --> 43:33.440
O nie.

43:38.280 --> 43:39.440
Wszystko dobrze?

43:50.320 --> 43:52.800
Chodzi o to, Ray,

43:54.560 --> 43:57.880
że ja nie mam najlepszego przyjaciela,

43:58.800 --> 44:02.760
-bo on też umarł.
-Tak? Ojej.

44:05.800 --> 44:10.040
Mój przyjaciel umarł,
twoja oślica też i...

44:10.920 --> 44:13.040
Ci dobrzy umierają.

44:13.120 --> 44:15.360
-Wiem.
-Więc tak.

44:16.680 --> 44:17.640
No tak.

44:18.600 --> 44:22.080
Mogę wrócić z tobą do domu?

44:22.800 --> 44:25.920
-Chyba potrzebuję podbzyku.
-Chętnie.

44:26.040 --> 44:27.680
-OK.
-A co to jest podbzyk?

44:27.760 --> 44:29.080
Bzykanie na podbudowanie.

44:31.600 --> 44:33.160
-OK.
-Racja.

44:33.520 --> 44:34.760
Wskakuj.

44:35.840 --> 44:37.000
Dobrze.

44:45.480 --> 44:46.920
Dziękuję swojej rodzinie,

44:47.480 --> 44:51.920
kolegom z drużyny, Luke'owi Caddy'emu
za to, że zawsze we mnie wierzył.

44:53.680 --> 44:55.520
Wcześniejszym laureatom.

44:56.160 --> 44:58.560
Mojej pięknej żonie Kehlani.

44:59.920 --> 45:01.960
Nie podziękuję tylko

45:02.760 --> 45:06.000
Margaret Carruthers, bo jest rasistką.

45:07.400 --> 45:11.000
I oczywiście dziękuję tobie,

45:11.680 --> 45:14.200
pięknej sportowej butelce za danie mi

45:14.280 --> 45:19.880
ostatniej szansy na zapalenie trawki
przed przejściem na zawodowstwo.

45:22.600 --> 45:25.080
Wiedziałem, że będzie w tym woda,

45:25.160 --> 45:29.760
ale nie spodziewałam się,
że zobaczę tyle piersi Joan.

45:29.840 --> 45:32.720
Nie oglądam tego, Gez. Sprawdzam maile.

45:32.880 --> 45:34.520
Amanda Palms zakończyła związek.

45:34.600 --> 45:35.600
PROSZĘ WŁOŻYĆ PŁYTĘ DVD

45:36.800 --> 45:39.960
-To koniec? Wstrząsający finał.
-Co, do diabła? Nie.

45:40.080 --> 45:42.640
Żądamy, aby burmistrz odwołała festyn.

45:42.720 --> 45:43.920
Kontynuuj.

45:44.000 --> 45:47.360
Pięciu zabitych. Wystarczy.
Przerwij festyn.

45:47.440 --> 45:49.760
-Zgadza się. Głośniej.
-Przerwij festyn.

45:49.840 --> 45:52.320
-Głośniej.
-Przerwij festyn.

45:52.400 --> 45:54.520
Przerwij festyn!

45:54.640 --> 45:57.040
Przerwij festyn? Do brzegu.

45:57.120 --> 45:59.400
-Nie mam wiosła.
-Dlaczego?

46:01.760 --> 46:03.680
Faceci mojego życia nie żyją!

46:03.800 --> 46:06.200
-Wiosłuj. Niedobrze.
-Wiosłuj.

46:09.760 --> 46:14.080
Przez pięć lat chciałam zagłuszyć głos
w mojej głowie,

46:14.160 --> 46:16.080
który mówił, że mnie nie kochasz.

46:16.160 --> 46:18.080
Przez twoje zachowanie ostatnio

46:18.160 --> 46:21.840
z trudem wierzę, że zależy ci

46:21.920 --> 46:26.440
na naszym związku, na życiu w Deadloch,
na naszych psach i przyjaciołach.

46:26.920 --> 46:32.000
Zniszczyłaś naszą przyjaźń ze Skye,
wyciągając to wszystko.

46:32.080 --> 46:34.120
O jej tacie i romansach...

46:34.200 --> 46:36.880
Nie wyciągnęłam tego... Co powiedziałaś?

46:36.960 --> 46:40.240
-Zniszczyłaś naszą przyjaźń ze Skye.
-Nie to. Przed tym.

46:42.640 --> 46:44.760
Wiedziałaś, że Sam zdradzał?

46:47.440 --> 46:49.120
Że Skye o tym wie?

46:49.200 --> 46:51.400
Tak przypuszczam.

46:52.400 --> 46:54.800
Mówimy o seryjnym mordercy.

46:54.880 --> 46:57.800
Który od Sama zaczął swoje szaleństwo.

46:57.920 --> 46:59.680
Nie myślałaś, że to może być...

46:59.760 --> 47:03.280
dla mnie przydatna informacja?

47:03.400 --> 47:05.840
-Nie prowadzę tego śledztwa.
-Ja...

47:05.960 --> 47:07.880
Nie wiem, czemu się wściekasz?

47:07.960 --> 47:10.400
To moje przyjaciółki! Rozwalasz mi życie.

47:10.480 --> 47:13.080
Racja. To twoje życie.

47:13.160 --> 47:14.440
To twoje życie.

47:14.560 --> 47:17.280
Ty decydujesz, gdzie mieszkamy, co jemy,

47:17.360 --> 47:20.080
kiedy złożymy ofertę na farmę.

47:20.160 --> 47:21.680
Dowiedziałam się.

47:21.800 --> 47:25.800
Ty decydujesz, jakie mamy zwierzęta.
Nie chciałem nowego psa.

47:26.240 --> 47:29.160
I nie chcę prowadzić hotelu dla psów.

47:29.240 --> 47:31.800
Nie mówmy czegoś, czego nie cofniemy.

47:31.880 --> 47:35.560
Nie. To głupi pomysł
i bezużyteczny wkład w naprawę świata.

47:35.640 --> 47:39.720
I jeszcze coś bardzo ważnego.

47:40.600 --> 47:42.880
Uwielbiam być detektywem.

47:44.080 --> 47:47.360
Zrezygnowałam z tego,
bo mnie do tego przekonałaś.

47:47.480 --> 47:50.360
Tak naprawdę, całe nasze życie tutaj

47:50.480 --> 47:54.880
kręci się wokół ciebie, przekonujesz mnie
do tego, czego sama chcesz!

47:55.000 --> 48:00.240
Do takiego życia, twojego życia,
które mnie unieszczęśliwia!

48:01.120 --> 48:02.960
-Jesteś nieszczęśliwa?
-Tak!

48:04.080 --> 48:05.640
Skąd mogłam wiedzieć?

48:05.720 --> 48:08.800
Skąd miałam wiedzieć, że tak jest,

48:08.920 --> 48:11.200
skoro to ciągle wypierasz!

48:11.280 --> 48:13.360
-Nie mówisz mi.
-Mogłaś zapytać.

48:17.440 --> 48:18.800
Co chcesz zrobić?

48:18.880 --> 48:23.200
Wrócić do Sydney, do stresu i kłótni?
Gdy miałyśmy pod górkę?

48:23.280 --> 48:24.360
Nie.

48:24.440 --> 48:26.960
Czego chcesz? Jeśli...

48:28.040 --> 48:31.600
Jeśli to nie jest życie, które stworzyłam,

48:31.680 --> 48:35.160
myśląc, że tego obie chciałyśmy!
Czego, kurwa, chcesz?

48:39.680 --> 48:42.200
-Co robisz?
-Kiedy zrobiono to zdjęcie?

48:51.040 --> 48:52.280
CATH I TOM - ZATOKA SYDNEY

48:52.360 --> 48:53.680
10 czerwca 2017 r.

48:55.280 --> 48:56.560
W noc śmierci Sama.

49:01.720 --> 49:02.760
Cath?

49:07.640 --> 49:10.040
Wiedziałaś, że Skye wróciła do Deadloch

49:10.120 --> 49:12.040
w noc zniknięcia jej ojca?

49:14.200 --> 49:16.240
Posłuchaj...

49:17.640 --> 49:20.200
Jaja sobie robisz?

49:20.320 --> 49:22.960
Może pamiętałabyś tę datę,

49:23.040 --> 49:27.080
gdybyś była w domu, opiekując się ze mną
Tomem w tamten weekend,

49:27.160 --> 49:31.360
zamiast ruchać się z inną babą
pod prysznicem w pracy!

49:31.920 --> 49:33.000
Starsza sierżant!

49:34.320 --> 49:35.880
Nie teraz, Ken!

49:36.480 --> 49:38.480
Skończyłaś z tą zieloną torbą,

49:38.560 --> 49:41.040
którą zostawiłem na stoisku informacyjnym?

49:42.120 --> 49:43.800
Potrzebuję jej na zakupy.

49:46.200 --> 49:47.640
Nie waż się wychodzić.

49:49.080 --> 49:51.080
To tylko praca, Dulcie.

49:53.840 --> 49:56.520
Jak nie wykonam swojej pracy,
zginie więcej ludzi.

49:58.160 --> 50:00.720
Teraz moja praca jest ważniejsza od nas.

50:02.360 --> 50:04.080
Ważniejsza od ciebie.

50:11.720 --> 50:14.800
Te torby są po 90 centów.
Chciałbym ją z powrotem.

50:14.880 --> 50:16.640
Znalazłeś haki i łańcuchy?

50:16.760 --> 50:19.520
Tak. Na plaży, wykrywaczem metalu.

50:19.640 --> 50:22.400
Po oczyszczeniu miejsca zbrodni Jimmy'ego.

50:22.480 --> 50:25.440
Słucham? Po posprzątaniu miejsca zbrodni?

50:25.520 --> 50:28.000
Zgadza się. Leżały na skałach.

50:29.200 --> 50:30.520
Ktoś je podstawił.

50:30.600 --> 50:32.280
Nie widziałem tam podstawek.

50:33.000 --> 50:35.240
Pewnie jakieś podstawy pod groble.

50:35.600 --> 50:37.840
-Aleyna?
-Vanessa Latham zwariowała.

50:37.920 --> 50:42.000
Przyjedź tu, zaatakowano Kino Wodne.

50:42.080 --> 50:43.160
To twoja chata?

50:43.240 --> 50:45.840
Jak z bajki, kurwa.

50:45.920 --> 50:47.840
Tak tu wyglądają chaty na wynajem.

50:52.120 --> 50:53.680
Poczekaj chwilę.

50:54.200 --> 50:56.880
Zanim wejdziemy do twojego idealnego...

50:58.120 --> 51:00.480
domku z piernika.

51:01.880 --> 51:03.400
Muszę coś powiedzieć.

51:03.480 --> 51:04.640
OK.

51:06.200 --> 51:10.280
Nie jestem dobra.

51:11.480 --> 51:14.520
Wiem, że ci się podobam, co zrozumiałe

51:14.600 --> 51:16.920
z uwagi na te włosy i cycki,

51:17.000 --> 51:19.720
ale twój kutas musi wiedzieć,
w co się pakuje.

51:21.280 --> 51:22.320
OK.

51:22.760 --> 51:26.080
Jeśli twój fiutek
chce jeździć na tandemie,

51:26.200 --> 51:30.880
zostawiać listy miłosne w pudełku
śniadaniowym i jeść ptasie musli...

51:31.000 --> 51:33.080
-Mówisz o ptasim mleczku?
-Nieważne.

51:33.160 --> 51:35.560
Jeśli tego szuka twój fiutek,

51:35.640 --> 51:37.440
to niech szuka gdzie indziej.

51:37.520 --> 51:40.120
Nie idzie mi z czułostkami.

51:41.240 --> 51:42.840
Kiedy je mam,

51:45.080 --> 51:46.280
to zrywam.

51:47.960 --> 51:50.560
Eddie, dlaczego to mówisz?

51:50.640 --> 51:53.040
Spieprzyłam! I Bushy zginął.

51:53.120 --> 51:55.280
Wszyscy w Darwin mnie nienawidzą

51:55.360 --> 51:58.200
i nie mam dokąd pójść, nie mam nic.

51:58.280 --> 52:02.880
Zrozumiem, jeśli powiesz, bym odeszła...

52:02.960 --> 52:04.520
Prześpię się w buszu

52:04.600 --> 52:06.640
lub stoczę bój z wombatem o norę.

52:06.720 --> 52:09.520
Eddie... nikt nie jest doskonały.

52:09.600 --> 52:13.800
Każdy robi coś, co nie napawa dumą,
i ja popełniłem błędy z kobietami,

52:13.880 --> 52:18.000
i miałem dość dziwne zainteresowania
po przeprowadzce do Sydney.

52:18.640 --> 52:22.880
Grałem w ska-funkowym,
latynoskim zespole Psie Królestwo.

52:22.960 --> 52:25.160
A wszyscy byliśmy biali.

52:25.760 --> 52:27.880
-Z dredami?
-Niektórzy.

52:28.640 --> 52:29.920
-Okropne.
-Wiem.

52:31.040 --> 52:32.200
Ale każdy

52:33.480 --> 52:36.760
zasługuje na szansę,
by odkryć siebie na nowo.

52:36.840 --> 52:40.480
Może pora sobie wybaczyć,
zostawić przeszłość za sobą,

52:40.560 --> 52:42.560
zacząć od nowa i zrobić coś lepiej.

52:44.000 --> 52:46.120
Teraz się pocałujemy?

52:46.200 --> 52:48.320
Co tu się, kurwa, dzieje?

52:53.480 --> 52:55.400
Cholera jasna.

53:00.480 --> 53:04.080
Czy to UFO?

53:04.680 --> 53:07.240
Nie, to zorza polarna.

53:07.560 --> 53:09.360
-Co?
-Takie zjawisko świetlne.

53:11.160 --> 53:12.160
Co?

53:14.080 --> 53:15.280
Cóż, to...

53:15.960 --> 53:19.600
Myślę, że na słońcu są magnesy.

53:20.360 --> 53:25.200
Nie, to wiatr na słońcu,
który uderza w magnesy na Ziemi.

53:25.280 --> 53:27.960
A potem może jest coś wokół tego...

53:28.800 --> 53:31.080
Tu jest cholernie pięknie.

53:36.400 --> 53:38.080
Ty jesteś cholernie piękna.

53:40.800 --> 53:41.800
Przepraszam.

53:44.160 --> 53:45.160
Dobra.

53:55.840 --> 53:58.080
Patrz. Tryb krajobrazu.

53:59.160 --> 54:00.440
Bzykaj mnie, Ray.

54:05.160 --> 54:06.440
Brawo, Phil!

54:07.480 --> 54:08.640
Puśćcie ją!

54:09.400 --> 54:12.280
Nie płacą mi za to! To wolontariat.

54:12.360 --> 54:15.720
Przesuńcie się! Zejdźcie mi z oczu!

54:15.800 --> 54:19.280
-Oddaj moją łódź!
-Kurwa, nie zasługujesz na homara!

54:19.400 --> 54:20.680
Dobra, rozwalę go.

54:20.800 --> 54:23.480
-Vanessa, puść!
-Nie!

54:23.560 --> 54:27.000
Puścić! Aleyna, przestań!

54:27.080 --> 54:28.920
-Nie umiem pływać!
-Vanessa!

54:29.640 --> 54:32.920
Na pomoc!

54:33.000 --> 54:35.200
Vanesso, chwyć mnie za rękę!

54:35.360 --> 54:38.880
Przestań mnie bić! Próbuję ci pomóc.

54:45.320 --> 54:47.200
Zwłoki!

56:50.360 --> 56:52.360
Napisy: Sławomir Apel

56:52.440 --> 56:54.440
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem:
Maciej Kowalski
ara!
