WEBVTT

00:01.008 --> 00:03.552
<i>W poprzednich odcinkach...</i>

00:04.845 --> 00:08.432
- Zabrakło wam cierpliwości.
- Gwałt ma to do siebie,

00:08.557 --> 00:12.436
- że cierpliwość nie wchodzi w grę.
- Lepiej dokonać rzezi.

00:12.561 --> 00:16.023
Zebraliśmy się, by potępić
te tchórzliwe zdrajczynie,

00:16.148 --> 00:19.068
które zamordowały
najszlachetniejszych sług Pana!

00:19.193 --> 00:21.070
To twoja wina, Ciotko.

00:21.195 --> 00:24.406
Dobry Boże, zlituj się nad nimi,

00:24.532 --> 00:27.493
albowiem były w niewoli
bezbożnych mężczyzn!

00:27.618 --> 00:29.912
To początek końca.

00:30.037 --> 00:31.539
Gilead przetrwa.

00:31.914 --> 00:34.959
Powstańcie! Walczcie o wolność!

00:35.417 --> 00:37.586
Nie dajcie się zgnębić draniom!

00:39.046 --> 00:40.840
Naprzód!

00:45.219 --> 00:47.012
June...

00:54.728 --> 00:56.730
- Dokąd?
- W bezpieczne miejsce.

00:56.856 --> 00:59.108
Mamy przyczółek w mieście,

00:59.233 --> 01:02.903
ale musimy znaleźć Komendantów
i dokończyć dzieła.

01:03.028 --> 01:05.698
Muszę wiedzieć, gdzie są Komendanci.

01:06.115 --> 01:09.785
Gilead będzie przysyłać
kolejnych takich samych!

01:10.744 --> 01:13.706
Wylatują dziś do Waszyngtonu.

01:13.831 --> 01:17.751
Musisz położyć kres
tej zuchwałości. I jej.

01:18.252 --> 01:21.589
Domyślam się, że to bomba?
Postaram się nie spierdolić.

01:21.714 --> 01:26.510
Komendancie. W stolicy
potrzebny jest wspólny front.

01:26.635 --> 01:30.389
Cofnąłbym to, pozwoliłbym
ludzkości wyginąć,

01:30.514 --> 01:34.184
- byle nie mieć na sumieniu Gilead.
- Więc zrób coś.

01:36.770 --> 01:38.522
Dołączyłeś do zwycięzców.

01:38.856 --> 01:41.901
- Mówiła, żebym to rzucił.
- Trzeba było posłuchać.

02:01.378 --> 02:03.380
<i>Boston jest wolny.</i>

02:03.923 --> 02:06.425
<i>Koniec okupacji Gilead.</i>

02:07.718 --> 02:10.679
<i>Wygraliśmy. Przynajmniej tu.</i>

02:11.096 --> 02:13.474
<i>Boston jest znów Ameryką.</i>

02:14.391 --> 02:16.560
<i>Chwała, kurwa, Panu.</i>

02:25.903 --> 02:30.032
<i>Gdy marines wylądowali w Southie,
było już niemal po bitwie.</i>

02:30.699 --> 02:33.285
<i>Gilead zaczęło się wycofywać.</i>

02:33.410 --> 02:35.663
<i>Wszystko trwało 19 dni.</i>

02:36.538 --> 02:38.916
<i>Ale to dopiero początek.</i>

02:39.041 --> 02:42.586
<i>Najpierw wyzwolenie Massachusetts,
potem Nowy Jork.</i>

02:43.587 --> 02:45.798
<i>Na zachodzie Ohio, Kansas.</i>

02:50.511 --> 02:53.639
<i>Kiedyś Kolorado. I wtedy Hannah.</i>

03:12.533 --> 03:14.118
Wolność!

03:19.164 --> 03:22.209
- Oto ona!
- Jesteśmy wolni!

03:35.973 --> 03:39.685
- Wiesz coś o Janine?
- Nie.

04:52.257 --> 04:54.468
<i>Gilead próbowało walczyć...</i>

04:54.968 --> 04:57.054
<i>ale nie mieli przywódców.</i>

04:59.389 --> 05:03.519
<i>Komendanci Bostonu
zginęli przed rozpoczęciem bitwy.</i>

05:08.440 --> 05:11.193
<i>Bóg zawsze wymaga ofiary.</i>

05:18.826 --> 05:21.787
Musimy załadować wozy i jechać.

05:22.496 --> 05:25.749
Amunicja i broń w każdym, luźny szyk.

05:37.594 --> 05:39.721
- W porządku?
- Tak.

05:39.847 --> 05:43.142
Spotkałam Ritę i Moirę przy ognisku.
Świętują.

05:43.267 --> 05:45.519
Doskonale. Należy im się.

05:47.437 --> 05:50.023
Nie śpisz kolejny dzień, połóż się.

05:50.524 --> 05:54.236
Kiedy nie jestem zmęczony.
Dziwne, bo powinienem być.

05:55.654 --> 05:59.032
Wiesz co? Zgłosili się... związkowcy,

05:59.741 --> 06:02.035
bostońscy elektrycy.

06:02.161 --> 06:05.539
Zawieziemy ich do elektrowni,
przywrócimy prąd.

06:06.206 --> 06:08.375
Zbyt zajęty na zmęczenie.

06:09.501 --> 06:11.336
Naprawimy kable...

06:11.920 --> 06:13.839
przywrócimy prąd

06:14.381 --> 06:19.303
i może da się uruchomić lotnisko,
co oznacza loty z Alaski.

06:19.511 --> 06:21.930
Ściągniesz Holly i mamę.

06:22.222 --> 06:24.141
Byłoby super.

06:26.602 --> 06:29.980
A Nowy Jork? To następny cel Mayday?

06:30.272 --> 06:32.900
Krążą takie pogłoski.

06:33.025 --> 06:37.529
Nawiązałem kontakty z tamtejszymi
komórkami, zobaczymy.

06:40.365 --> 06:43.160
Ale to nie Kolorado, prawda?

06:47.873 --> 06:49.041
Słuchaj...

06:51.543 --> 06:57.257
Hannę odzyskamy,
pokonując Gilead po kawałku.

07:05.599 --> 07:07.601
Muszę lecieć.

07:44.096 --> 07:48.016
- Jakieś wieści?
- Są przetasowania w dowództwie Gilead.

07:49.017 --> 07:52.020
- Co to ma wspólnego z Hanną?
- Zachodni Komendanci

07:52.145 --> 07:54.940
awansowali, w tym McKenzie.

07:55.440 --> 07:57.526
Przenieśli go do stolicy.

07:58.026 --> 08:01.405
Przeprowadza się z żoną i twoją córką.

08:11.164 --> 08:13.417
Hannah będzie 2000 mil bliżej.

08:15.127 --> 08:18.338
Wiem, że to za mało,
ale to jakiś postęp.

08:20.048 --> 08:22.676
Tak czy inaczej, masz wolne.

08:23.635 --> 08:25.220
Odpocznij.

08:29.266 --> 08:32.644
A... co robicie, by znaleźć Janine?

08:33.770 --> 08:36.982
To nasi ludzie,
wciąż uwięzieni w Gilead.

08:38.191 --> 08:40.110
Nie porzucimy ich.

08:40.235 --> 08:42.446
Mają ją Oczy?

08:42.904 --> 08:44.781
- Nie żyje?
- Nie wiemy.

08:45.657 --> 08:47.284
Przykro mi.

08:52.581 --> 08:54.708
Niech jej Bóg pomoże.

08:55.417 --> 08:59.254
Albo Ciotka Lidia.
Jesteśmy z nią w kontakcie.

09:01.631 --> 09:05.761
Oczy ją wypuściły,
stara się dowiedzieć czegoś o Janine.

09:06.178 --> 09:07.679
Jezu...

09:08.764 --> 09:11.725
- Nie do zajebania.
- Potrafi przetrwać.

09:12.392 --> 09:16.396
Za kilka godzin mogę wiedzieć więcej,
jeśli chcesz zaczekać.

09:17.105 --> 09:18.565
Dzięki.

09:20.275 --> 09:23.070
Wyglądasz fatalnie. Idź spać.

09:23.528 --> 09:25.030
Dzięki.

09:25.405 --> 09:27.949
Nie jestem wielkim śpiochem.

09:28.075 --> 09:29.618
Nie?

09:34.539 --> 09:37.125
Mój syn mieszka na Hawajach...

09:37.626 --> 09:39.753
z moją byłą żoną.

09:41.254 --> 09:45.425
Kiedy zamykam oczy, widzę... ich.

09:47.761 --> 09:50.097
I wracam do pracy.

09:52.766 --> 09:55.727
To najlepsze,
co mogę dla niego zrobić.

09:57.771 --> 10:01.108
Pokonać Gilead, żeby on nie musiał.

10:05.821 --> 10:08.323
Oby Bóg przyspieszył ten dzień.

10:10.450 --> 10:12.869
Żebyśmy oboje mogli odpocząć.

10:53.201 --> 10:56.705
MAMA CIĘ KOCHA, KRÓLICZKU

11:38.747 --> 11:40.332
Mogę?

11:45.086 --> 11:47.339
Nie za dużo, dobrze?

11:51.510 --> 11:54.179
Kochanie, brzuch cię rozboli.

11:54.554 --> 11:58.266
- Dzięki, Banana.
- Proszę.

12:01.144 --> 12:06.149
Poproszę pięć normalnych
i pięć ulgowych. Dziękuję.

12:12.072 --> 12:13.615
Hannah?

12:14.908 --> 12:17.202
Hannah?

12:19.996 --> 12:21.873
Kochanie?

12:21.998 --> 12:23.500
Hannah?

12:23.625 --> 12:26.461
Przepraszam, widział pan dziewczynkę...

12:26.586 --> 12:28.797
Nie? Hannah!

12:29.673 --> 12:32.050
O nie... Kochanie!

12:34.135 --> 12:36.096
Chodź tu!

12:37.180 --> 12:38.640
O Boże.

12:39.432 --> 12:42.561
Nic ci nie jest? Gdzie się podziałaś?

12:42.686 --> 12:46.231
- Zgubiłaś mnie.
- Co? Nie!

12:46.356 --> 12:47.941
Nie...

12:48.608 --> 12:52.779
Mamy zawsze wracają, pamiętasz?
Zawsze.

13:22.642 --> 13:24.060
Spróbujmy...

13:24.185 --> 13:29.065
znaleźć ci coś nowego,
bo robisz się taki duży.

13:33.194 --> 13:34.779
Sereno.

13:37.699 --> 13:40.035
Chwała Jego miłosierdziu.

13:41.286 --> 13:43.580
Gratuluję zwycięstwa.

13:45.206 --> 13:47.500
Nie byłoby go, gdyby nie ty.

13:48.209 --> 13:49.544
Tak.

13:49.794 --> 13:54.466
Stałam się śmiercią...
niszczycielką światów.

13:55.508 --> 13:58.553
Już dwa razy
pomogłam Bostonowi upaść.

14:06.144 --> 14:07.937
Mogę pomóc?

14:08.063 --> 14:09.648
Tak.

14:09.773 --> 14:12.484
Chodź tu, skarbie. Cześć!

14:20.283 --> 14:22.577
Bardzo mi przykro z powodu Nicka.

14:26.289 --> 14:30.126
Oby pamięć o nim
była ci zawsze pociechą.

14:33.380 --> 14:35.715
Nick zebrał, co zasiał.

14:39.427 --> 14:41.888
Prowadził brutalne i...

14:43.890 --> 14:46.059
nieuczciwe życie, więc...

14:46.351 --> 14:50.230
Gdyby sądził, że ma realny wybór...

14:50.355 --> 14:52.315
wybrałby ciebie.

15:07.664 --> 15:10.542
Zobaczymy, co tu mamy? Popatrzmy.

15:11.459 --> 15:13.420
A to co?

15:15.964 --> 15:17.507
Idealne.

15:17.799 --> 15:22.095
I chyba twój rozmiar.
To znak od Boga.

15:23.513 --> 15:26.224
Znaki to dziedzina czarownic.

15:26.349 --> 15:28.601
Nie jesteśmy już w Gilead.

15:31.855 --> 15:35.483
Nie mogę tam wrócić.
Zbyt wielu życzy mi śmierci.

15:36.568 --> 15:38.820
Kanada odmawia mi paszportu,

15:39.320 --> 15:41.781
Unia też, więc...

15:42.991 --> 15:45.535
zdaje się, że jestem nikim.

15:46.286 --> 15:48.413
Jesteś jego matką.

15:49.706 --> 15:51.458
Bądź nią.

15:53.960 --> 15:56.296
Po prostu. Prawda?

15:57.338 --> 15:58.965
Prawda?

16:00.592 --> 16:02.343
Sereno?

16:02.469 --> 16:04.012
Poproszę.

16:07.682 --> 16:09.434
Jeszcze dwoje.

16:10.059 --> 16:13.646
- Dokąd jedziemy?
- Do obozu dla uchodźców.

16:16.900 --> 16:21.988
- Jeszcze nie mam paszportów...
- Wiem, pracuję nad tym.

16:22.280 --> 16:25.325
Co to znaczy dla mnie i mojego syna?

16:25.450 --> 16:27.952
Postaraj się nie martwić.

16:30.538 --> 16:32.332
Jasne.

16:34.334 --> 16:36.920
Mój los jest w twoich rękach.

16:38.880 --> 16:40.757
Znajdę cię.

16:53.478 --> 16:55.146
Bóg z tobą.

16:55.271 --> 16:57.273
- Trzymasz?
- Tak.

16:58.691 --> 17:01.319
Dobrze. No już.

17:03.988 --> 17:05.532
June...

17:06.533 --> 17:09.869
gdy przypominam sobie,
co ci robiono...

17:12.831 --> 17:14.999
co robiłam i...

17:15.583 --> 17:17.919
do czego cię zmuszałam...

17:18.044 --> 17:19.963
wstydzę się.

17:22.382 --> 17:24.676
I słusznie.

17:25.885 --> 17:30.056
Tak, i przepraszam,
jeśli słowa cokolwiek znaczą.

17:44.320 --> 17:46.322
Wybaczam ci.

17:49.409 --> 17:51.035
Wybaczam.

17:56.791 --> 17:58.543
Dziękuję.

18:00.670 --> 18:03.047
Niech cię Bóg błogosławi.

18:05.466 --> 18:07.552
Z Bogiem, Sereno.

18:31.701 --> 18:34.162
To było bardzo szlachetne.

18:34.287 --> 18:36.497
Od czegoś trzeba zacząć.

18:40.335 --> 18:42.503
Otworzyli nowy sektor.

18:45.798 --> 18:47.967
Twoją dawną dzielnicę.

18:49.344 --> 18:52.180
Na posterunkach powołuj się na mnie.

18:53.056 --> 18:54.766
Dziękuję.

18:55.224 --> 18:57.560
Kapitan Tuello?

18:58.311 --> 19:00.480
Komendant.

19:40.853 --> 19:45.316
Kiedyś była tu lodziarnia.
Mieli niesamowity słony karmel.

19:47.777 --> 19:50.446
Fajnie, gdyby się znów otworzyli.

19:52.365 --> 19:54.659
Błogosławiony owoc.

19:55.451 --> 19:57.954
Boże, ja pierdolę.

19:58.454 --> 20:00.289
To bluźnierstwo.

20:09.716 --> 20:11.843
Zasrana dewotka.

20:25.523 --> 20:28.526
- Nie byłaś w Bostonie?
- W Bridgeport.

20:28.943 --> 20:31.821
Z jakiegoś powodu to ognisko rebelii.

20:32.321 --> 20:34.449
I mają świetną pizzę.

20:34.866 --> 20:37.577
Owszem. Chwała Panu.

20:38.995 --> 20:42.206
Byłam Martą, Komendant był przyjazny.

20:43.374 --> 20:46.044
- Jak długo?
- Siedem miesięcy.

20:46.335 --> 20:51.215
Ale było względnie bezpiecznie
i udało mi się zadzwonić do Syl.

20:51.924 --> 20:54.802
Musiałyśmy przepracować to i owo...

20:55.720 --> 20:58.473
ale zdzwoniłam się z Oliverem
na Facetimie.

20:58.598 --> 21:00.850
Przez minutę, ale było super.

21:01.225 --> 21:04.687
Bardzo wyprzystojniał,
więc czekają nas kłopoty.

21:07.648 --> 21:10.526
Czyli ... nie zniknęłaś?

21:10.818 --> 21:13.029
Z ich życia?

21:13.321 --> 21:16.783
Skądże. To dla nich walczę.

21:19.327 --> 21:21.120
Po prostu...

21:21.245 --> 21:26.292
wydawało mi się, że kiedy
tu wróciłaś, odeszłaś od nich.

21:28.544 --> 21:32.215
Nie wiem, czy tak to działa.

21:33.800 --> 21:38.012
Próbujesz dokonywać wyborów,
ale pewne rzeczy są stałe.

21:40.139 --> 21:43.059
Kocham Syl i Olivera,
jesteśmy rodziną.

21:48.106 --> 21:50.066
Zlinczowali strażników.

21:51.359 --> 21:55.696
Gniew jest darem Boga.
Dzielimy się z tymi, którzy zasłużyli.

21:55.822 --> 21:57.615
A potem?

21:58.908 --> 22:00.952
Nadal mają Hannę.

22:01.452 --> 22:05.748
Co z tego, ile mam w sobie gniewu
czy jakie to niesprawiedliwe.

22:07.041 --> 22:09.377
Ukradli mi życie.

22:11.963 --> 22:15.299
Chcę je odzyskać takie,
jakie miało być.

22:17.343 --> 22:19.554
Ale to bez sensu.

22:21.681 --> 22:25.017
- Pewne rzeczy są niemożliwe.
- Czy ja wiem?

22:26.060 --> 22:29.272
Obie dożyłyśmy, by patrzeć na to.

22:30.356 --> 22:32.275
Razem.

22:34.026 --> 22:37.280
Może zredefiniuję
swoje pojęcie niemożliwego.

23:04.348 --> 23:06.392
<i>Śni mi się Boston.</i>

23:06.809 --> 23:09.812
<i>Nie ten dziś, ani...</i>

23:09.937 --> 23:11.856
<i>ten dawny.</i>

23:12.356 --> 23:14.525
<i>Inny Boston.</i>

23:14.817 --> 23:17.486
<i>Jakby Gilead nie zaistniało.</i>

23:31.709 --> 23:34.754
<i>Swoją miłość złożyłam gdzieś</i>

23:37.757 --> 23:41.219
<i>Weszłam na górę, odwróciłam się</i>

23:42.386 --> 23:45.097
<i>Zobaczyłam swe odbicie</i>

23:45.223 --> 23:48.476
<i>Na śnieżnych zboczach wzgórz</i>

23:48.601 --> 23:52.897
<i>Aż lawina zniosła mnie</i>

23:54.232 --> 23:58.653
<i>Lusterko na niebie
Czym miłość jest?</i>

24:00.321 --> 24:04.951
<i>Czy dziecko w moim sercu
Zdoła się wznieść?</i>

24:06.077 --> 24:09.622
<i>Czy potrafię żeglować</i>

24:09.747 --> 24:12.250
<i>Pośród zmiennych fal?</i>

24:12.667 --> 24:18.506
<i>Czy poradzę sobie z upływem lat?</i>

24:30.393 --> 24:35.314
<i>Bałam się każdej zmiany</i>

24:35.690 --> 24:41.153
<i>Bo na tobie zbudowałam swój świat</i>

24:42.029 --> 24:45.491
<i>Ale czas ośmiela</i>

24:45.616 --> 24:48.661
<i>Dziecko też dojrzewa</i>

24:48.786 --> 24:53.291
<i>I mnie też przybywa lat</i>

25:18.024 --> 25:23.362
<i>Bałam się każdej zmiany</i>

25:23.487 --> 25:28.451
<i>Bo na tobie zbudowałam swój świat</i>

25:29.869 --> 25:33.080
<i>Ale czas ośmiela</i>

25:33.205 --> 25:36.334
<i>Dziecko też dojrzewa</i>

25:36.459 --> 25:40.629
<i>I mnie też przybywa lat</i>

25:41.922 --> 25:47.136
<i>Mnie też przybywa lat</i>

25:49.680 --> 25:52.850
<i>Moją miłość weź, złóż ją gdzieś</i>

25:55.519 --> 25:58.898
<i>Wejdź na górę, odwróć się</i>

26:00.024 --> 26:03.069
<i>I jeśli ujrzysz moje odbicie</i>

26:03.194 --> 26:06.489
<i>Na śnieżnych zboczach wzgórz</i>

26:06.614 --> 26:11.243
<i>Czy lawina zniesie cię?</i>

26:11.952 --> 26:15.206
<i>I jeśli ujrzysz moje odbicie</i>

26:15.331 --> 26:19.377
<i>Na śnieżnych zboczach wzgórz</i>

26:19.794 --> 26:24.799
<i>Czy lawina zniesie cię?</i>

26:26.384 --> 26:30.805
<i>Lawina zniesie cię</i>

26:40.022 --> 26:42.191
Pani Osborne?

26:42.775 --> 26:45.361
Proszę pójść ze mną, to pilne.

27:07.633 --> 27:10.511
Dobry wieczór, przepraszam za porę.

27:10.803 --> 27:14.014
- Co się stało?
- Potrzebna jest znajoma twarz.

27:14.598 --> 27:17.435
- Gdzie jesteśmy?
- Millerville, Massachusetts.

27:17.560 --> 27:22.148
Przy Rhode Island.
Nowa granica z Gilead.

27:28.195 --> 27:29.738
Kto to?

27:56.348 --> 27:59.310
- Dajcie medyków.
- Kochana.

28:04.815 --> 28:06.901
Już dobrze. Już dobrze.

28:33.719 --> 28:36.180
Chcę, żebyś była bezpieczna.

28:36.722 --> 28:39.975
To najważniejsze. Prawda?

28:40.684 --> 28:42.853
Kocham cię.

28:51.111 --> 28:52.988
Janine.

28:54.990 --> 28:57.201
Spójrz, kto tu jest.

29:15.886 --> 29:18.180
Cześć, kochanie.

29:45.874 --> 29:47.793
Chodźcie.

29:47.918 --> 29:50.212
Ogrzejcie się.

30:06.562 --> 30:08.606
Dziękuję.

30:15.529 --> 30:18.240
Zadbaj, proszę, o naszą Janine.

30:18.741 --> 30:21.076
- I Charlotte.
- Dobrze.

30:27.499 --> 30:28.709
Lidio...

30:38.927 --> 30:40.262
Dziękuję.

30:43.015 --> 30:47.478
"Szczęśliwa kobieta,
która nie idzie za radą występnych".

30:51.106 --> 30:53.484
Pod Jego Okiem, moja droga.

31:28.560 --> 31:32.022
Następny autobus z lotniska
z pasażerami z Alaski

31:32.189 --> 31:34.817
przyjedzie za niecałą minutę.

31:37.528 --> 31:39.613
- Tato, tutaj!
- Mamo!

31:40.072 --> 31:41.699
Cześć!

31:51.875 --> 31:54.461
Proszę się cofnąć!

31:54.586 --> 31:56.839
Nie blokować wjazdu!

31:58.799 --> 32:00.259
Jest!

32:06.640 --> 32:08.684
- Holly!
- Cześć, Luke!

32:31.248 --> 32:35.252
Wiem... jetlag jest do bani, co?

32:37.254 --> 32:39.631
Jutro będzie lepiej.

32:41.842 --> 32:43.927
I nic ci nie grozi.

32:45.053 --> 32:48.098
Moim zadaniem
jest cię chronić, wiesz?

32:50.100 --> 32:52.311
Ciebie i twoją siostrę.

32:55.773 --> 32:58.358
Mam też chyba inne zadanie.

33:00.736 --> 33:03.238
Zrobić, co w mojej mocy...

33:06.533 --> 33:10.579
by uchronić wszystkie dziewczynki
w Gilead.

33:12.831 --> 33:14.500
Jeśli zdołam.

33:16.126 --> 33:18.045
Muszę spróbować.

33:19.630 --> 33:23.217
Dlatego będę musiała cię
znów zostawić.

33:32.893 --> 33:34.520
Bo...

33:35.020 --> 33:37.189
musisz być bezpieczna.

33:37.314 --> 33:40.484
A... nie byłabyś tam, gdzie jadę.

33:40.776 --> 33:42.277
Więc...

33:43.403 --> 33:48.283
zostaniesz z babcią
jeszcze trochę, dobrze?

33:54.540 --> 33:56.708
Przepraszam.

34:00.671 --> 34:02.714
Ale wiesz co?

34:03.882 --> 34:06.218
Mogę ci coś powiedzieć?

34:08.804 --> 34:13.642
Nie trzeba być blisko mamy,
by poczuć jej miłość.

34:17.229 --> 34:21.024
Ona cię znajdzie, gdziekolwiek jesteś.

34:29.366 --> 34:31.451
Gdziekolwiek.

34:35.706 --> 34:37.666
Znajdzie cię.

34:55.726 --> 34:58.353
- Przypilnujesz jej?
- Jasne.

35:22.544 --> 35:24.546
Może tak być?

35:25.923 --> 35:28.675
Że zostaniesz nią jeszcze trochę?

35:32.012 --> 35:34.723
A "jeszcze trochę" to ile?

35:37.643 --> 35:39.603
Nie wiem.

35:44.691 --> 35:47.319
Ale kto ochroni ciebie?

35:49.571 --> 35:51.156
Mamo...

35:52.574 --> 35:54.326
to...

35:54.576 --> 35:56.787
To moje zadanie.

35:58.246 --> 35:59.957
Wiem.

36:02.960 --> 36:05.045
Tylko że...

36:06.922 --> 36:09.132
nie jestem bezpieczna.

36:10.467 --> 36:12.344
Ty też nie.

36:14.012 --> 36:18.058
I... oni nigdy nie przestaną...

36:19.142 --> 36:21.269
nas ścigać.

36:23.438 --> 36:26.316
A nawet gdy nas nie będzie...

36:27.901 --> 36:29.778
będą ścigać nasze dzieci.

36:30.946 --> 36:33.031
I wnuki.

36:33.907 --> 36:38.328
Walka może nie załatwia wszystkiego,
ale nie mamy wyboru.

36:38.870 --> 36:43.083
Bo to brak walki
sprowadził na nas Gilead.

36:45.085 --> 36:48.380
I nie wystarczy ich pokonać.

36:49.881 --> 36:52.551
Trzeba ich złamać.

36:52.968 --> 36:56.179
Nie może łamać ich ktoś inny?

36:57.472 --> 36:59.641
Ty uczyłaś mnie walczyć.

37:03.270 --> 37:06.189
Wychodziłaś prawie co wieczór.

37:07.065 --> 37:10.652
Na protesty... spotkania...

37:15.824 --> 37:18.076
Ty mnie nauczyłaś.

37:22.581 --> 37:24.416
I mnie znasz.

37:26.376 --> 37:28.754
Znasz mnie całkiem nieźle.

37:31.465 --> 37:33.842
Wiesz, że nie odpuszczę.

37:37.179 --> 37:40.140
Chyba dopiero zaczynam cię poznawać.

37:43.310 --> 37:46.521
Widzę niezwykłą kobietę,
jaką się stałaś.

37:57.866 --> 37:59.493
Dzięki.

38:06.083 --> 38:11.505
Czasem nie wiem,
czy dobrze się spisuję...

38:14.883 --> 38:16.676
jako mama.

38:17.552 --> 38:19.721
Bzdura, kochanie.

38:20.680 --> 38:22.933
Jesteś wspaniałą matką.

38:23.850 --> 38:26.478
I dbam, by o tym wiedziała.

38:27.479 --> 38:29.981
Opowiadam jej twoją historię.

38:30.107 --> 38:32.734
Jak uratowałaś tak wiele kobiet.

38:33.276 --> 38:37.531
Jak uciekłaś i przetrwałaś.

38:38.949 --> 38:42.077
Niech wie,
że jej matka jest wojowniczką.

38:45.247 --> 38:48.333
Powinnaś napisać książkę.

38:54.589 --> 38:56.842
Nie jest to dobra historia.

39:00.512 --> 39:04.307
Tyle w niej przemocy i strachu.

39:08.311 --> 39:11.565
- I utraty.
- Nie, kochanie.

39:11.690 --> 39:13.859
To historia o niezłomności.

39:14.317 --> 39:18.155
Nie potrzebują jej ci,
którzy nikogo nie stracili.

39:18.280 --> 39:23.285
To opowieść dla ludzi, którzy mogą
nie odnaleźć swoich dzieci,

39:23.410 --> 39:26.621
ale nigdy nie ustaną w staraniach.

39:27.873 --> 39:30.083
To historia dla nich.

39:32.502 --> 39:35.172
Napisz ją dla naszej malutkiej.

39:36.381 --> 39:38.383
I dla Hanny.

39:39.092 --> 39:41.511
Napisz ją dla córek.

39:41.970 --> 39:44.598
Powiedz im, kim była ich matka.

40:21.343 --> 40:23.261
Świetna robota.

40:25.722 --> 40:27.682
Włączyliście prąd.

40:28.266 --> 40:29.726
Tak.

40:31.061 --> 40:35.065
Przywrócenie światła i ciepła
dla setek tysięcy ludzi.

40:35.190 --> 40:37.192
Wielka mi rzecz.

40:38.652 --> 40:40.445
Nie doceniałam cię.

40:42.572 --> 40:44.324
To prawda.

40:49.162 --> 40:50.872
Przepraszam.

40:52.499 --> 40:56.211
Tak się... zmieniliśmy.

40:57.420 --> 40:58.964
Oboje.

41:00.090 --> 41:02.842
Będziemy popełniać błędy...

41:07.055 --> 41:09.808
Nie znamy się tak jak dawniej.

41:12.769 --> 41:14.854
A było jakieś "dawniej"?

41:16.564 --> 41:19.317
Pewnie, że było.

41:20.235 --> 41:22.487
I będzie jakieś "po".

41:26.533 --> 41:28.159
Wiesz...

41:28.618 --> 41:32.372
za parę dni Mayday rusza dalej,
Moira ich zbiera.

41:33.832 --> 41:37.961
Znalazłem bazę na granicy
Nowego Jorku, chcę ją wybadać.

41:38.086 --> 41:41.089
Mieć kryjówkę,
znów zacząć zadymiać.

41:43.717 --> 41:45.677
Uważaj, dobrze?

41:47.470 --> 41:49.597
Będę uważał.

41:51.683 --> 41:53.143
A ty?

41:54.060 --> 41:58.064
Pogadam z Markiem,
zobaczę, co zamierza i...

41:58.481 --> 42:01.026
stan po stanie, coś wymyślę.

42:02.402 --> 42:04.571
Dotrę do niej.

42:06.531 --> 42:08.408
Do Hanny.

42:12.412 --> 42:14.247
Bo co jeszcze?

42:24.591 --> 42:27.344
To... spotkamy się tam?

42:28.970 --> 42:30.347
Tak.

42:32.849 --> 42:34.476
Zajebiście.

42:34.893 --> 42:36.311
Zajebiście.

42:38.063 --> 42:39.731
Do zobaczenia.

42:44.778 --> 42:48.698
Powinnaś to spisać,
zanim zapomnisz.

42:49.074 --> 42:51.618
Historię twojej ucieczki.

42:52.619 --> 42:54.204
Nie.

42:54.871 --> 42:57.040
To nie tylko koszmar.

42:57.165 --> 42:59.584
Ale i ci, którzy ci pomogli:

43:00.085 --> 43:03.004
Janine, Emily, Lawrence...

43:05.173 --> 43:06.758
Nick.

43:07.133 --> 43:08.760
Którzy cię kochali.

43:11.846 --> 43:13.556
A ty ich.

43:19.813 --> 43:21.981
Warto ich upamiętnić.

44:12.991 --> 44:16.369
Nie mam nic spokojniejszego,
pękamy w szwach.

44:16.744 --> 44:18.997
To nam wystarczy, dziękuję.

44:19.122 --> 44:22.250
Krzesło, stół, łóżko.
Czego więcej trzeba?

44:24.878 --> 44:29.591
Czy gdzieś dostanę
pieluszki i ubranka?

44:29.716 --> 44:31.009
Spytam.

44:31.134 --> 44:34.679
- Bóg zapłać.
- Nie powinniśmy mieć tu dzieci.

44:34.804 --> 44:37.765
Będziesz musiała
poszukać czegoś innego.

44:37.891 --> 44:40.935
- Dobrze, przeniesiemy się.
- Przykro mi.

44:42.270 --> 44:43.688
Dziękuję.

44:43.813 --> 44:45.106
Tak, wiem.

44:45.231 --> 44:50.195
Przykro mi, nie mam dla ciebie
ubranka na zmianę, przepraszam.

44:50.320 --> 44:52.280
O, spójrz.

45:01.748 --> 45:03.958
Ona zaopatruje.

45:04.667 --> 45:06.753
Spójrz, co tu mamy.

45:10.173 --> 45:11.633
Wiem.

45:12.967 --> 45:16.471
Wiem... to był męczący dzień.

45:16.888 --> 45:18.765
Męczący.

45:23.811 --> 45:27.607
Jesteś najdroższym darem od Boga.

45:28.274 --> 45:30.276
Wiesz o tym?

45:33.571 --> 45:36.491
Czymś najważniejszym na świecie.

45:39.869 --> 45:42.580
Wiesz, jak się o ciebie modliłam?

45:44.916 --> 45:46.876
I oto jesteś.

45:47.627 --> 45:49.462
Idealny.

45:50.046 --> 45:51.506
I...

45:52.423 --> 45:55.593
wystarczasz mi za wszystko.
Za wszystko.

46:07.647 --> 46:10.066
Tylko ciebie pragnęłam.

46:15.405 --> 46:17.657
Mam takie szczęście.

46:19.659 --> 46:22.537
Mój piękny synku.

52:53.928 --> 52:55.721
<i>Krzesło.</i>

52:55.930 --> 52:57.640
<i>Stół.</i>

52:58.432 --> 53:00.184
<i>Lampa.</i>

53:04.981 --> 53:07.400
<i>I okno z białymi firankami.</i>

53:09.485 --> 53:12.029
<i>Szyba jest pancerna, ale...</i>

53:13.072 --> 53:15.533
<i>nie boją się ucieczek.</i>

53:16.867 --> 53:19.453
<i>Podręczna nie zaszłaby daleko.</i>

53:19.829 --> 53:22.289
<i>Chodzi o inny rodzaj dezercji,</i>

53:22.581 --> 53:25.626
<i>którą umożliwia ostra krawędź.</i>

53:26.752 --> 53:29.964
<i>Lub skręcone prześcieradło i żyrandol.</i>

53:32.008 --> 53:35.261
<i>Staram się nie myśleć
o takiej ucieczce.</i>

53:35.720 --> 53:38.681
<i>W dni Ceremonii jest trudniej, ale...</i>

53:39.348 --> 53:42.059
<i>myślenie może zmniejszyć szanse.</i>

53:47.815 --> 53:50.109
<i>Mam na imię Freda.</i>

53:55.197 --> 53:58.159
OPOWIEŚĆ PODRĘCZNEJ

54:01.203 --> 54:04.081
REŻYSERIA

54:04.206 --> 54:07.084
SCENARIUSZ

54:07.209 --> 54:09.170
NA MOTYWACH POWIEŚCI
MARGARET ATWOOD

54:11.213 --> 54:12.381
WYSTĄPILI

54:49.502 --> 54:50.586
ZDJĘCIA

54:52.880 --> 54:53.964
MUZYKA

54:59.637 --> 55:02.890
Wersja polska na zlecenie HBO
Transperfect Media Poland

55:03.015 --> 55:05.184
Tekst: Michał Kwiatkowski
