WEBVTT

00:00:00.981 --> 00:00:02.942 align:center
W poprzednich odcinkach...

00:00:03.067 --> 00:00:06.528 align:center
- Wróg wroga jest przyjacielem.
- Zależy od przypadku.

00:00:06.654 --> 00:00:10.950 align:center
A incydent na Ziemi Niczyjej?
Na twojej zmianie.

00:00:11.116 --> 00:00:13.953 align:center
Mógłby wskazać sprawcę tej zuchwałości.

00:00:14.078 --> 00:00:16.163 align:center
Znajdzie pan sprawców?

00:00:16.288 --> 00:00:17.289 align:center
Tak.

00:00:17.456 --> 00:00:20.751 align:center
Obiecywano mi,
że będą szanowanymi obywatelkami.

00:00:20.876 --> 00:00:23.003 align:center
Odchodziłyby do Nowego Betlejem,

00:00:23.128 --> 00:00:26.090 align:center
gdzie byłyby opiekunkami
w centrum płodności.

00:00:26.215 --> 00:00:27.925 align:center
To boskie powołanie.

00:00:28.050 --> 00:00:31.136 align:center
- Niech Ciotka niczego nie robi.
- Jesteś moją dziewczynką.

00:00:31.261 --> 00:00:33.514 align:center
Te próby kończą się tylko gorzej.

00:00:33.639 --> 00:00:37.226 align:center
Staram się to naprawić, od środka.
Obiecałem Eleanor.

00:00:37.351 --> 00:00:40.145 align:center
Patrzyłam, jak umierała
i nie zrobiłam nic.

00:00:40.270 --> 00:00:42.231 align:center
- Uważaj.
- Spierdalaj.

00:00:42.356 --> 00:00:46.402 align:center
- Lawrence będzie uległy.
- Chcę go na murze.

00:00:46.527 --> 00:00:47.736 align:center
Już po nim.

00:00:47.861 --> 00:00:52.032 align:center
- Mayday wybije Komendantów.
- Musisz uprzedzić kobiety.

00:00:52.157 --> 00:00:56.870 align:center
Złapałam ich listy do bliskich. Musicie
je wydostać, choćby nie wiem co.

00:00:56.996 --> 00:01:00.582 align:center
Fred tłamsił to, co w pani najlepsze,
czego nie zrobię.

00:01:00.708 --> 00:01:05.629 align:center
Sereno Joy, czy uczynisz mi ten zaszczyt
i wyjdziesz za mnie?

00:01:05.754 --> 00:01:07.131 align:center
Tak!

00:01:07.256 --> 00:01:10.342 align:center
Chcesz to odzyskać?
Kładź się. Nie ruszaj się!

00:01:16.932 --> 00:01:19.601 align:center
- Zablokują wyjścia.
- Co jest grane?

00:01:19.727 --> 00:01:22.396 align:center
Zabierz nas.
Przewieziesz nas przez...?

00:01:41.623 --> 00:01:45.669 align:center
Moira, a co z mapą? I listami?

00:01:47.379 --> 00:01:49.548 align:center
Przynajmniej są w sejfie.

00:01:50.174 --> 00:01:51.842 align:center
Na razie.

00:01:52.509 --> 00:01:54.511 align:center
Aż ktoś je znajdzie...

00:01:54.636 --> 00:01:56.764 align:center
i one wszystkie zginą.

00:01:57.681 --> 00:02:00.017 align:center
A my jesteśmy w bagażniku.

00:02:01.769 --> 00:02:05.064 align:center
- Możemy mu ufać?
- Nie mamy wyjścia.

00:02:13.072 --> 00:02:15.074 align:center
Dokąd nas zawiózł?

00:02:25.334 --> 00:02:26.877 align:center
Wysiadać.

00:02:36.637 --> 00:02:38.472 align:center
Chodź. Gdzie jesteśmy?

00:02:43.894 --> 00:02:46.814 align:center
Może was tu zostawię?
Ciekawe, dokąd zajdziecie.

00:02:47.940 --> 00:02:50.192 align:center
Rób, co chcesz.

00:02:50.317 --> 00:02:53.237 align:center
Ten tupet! Uratowałem wam dupy.

00:02:53.362 --> 00:02:56.073 align:center
- Dzięki. - Nie dziękuj!
- Co tu robicie?

00:02:56.198 --> 00:02:58.617 align:center
Nie powiem, powtórzysz swoim koleżkom.

00:02:58.742 --> 00:03:01.370 align:center
Tamte samoloty to nie ja.

00:03:01.703 --> 00:03:04.748 align:center
Wiedzieli, że zagrasz o Hannę
i byli gotowi.

00:03:04.873 --> 00:03:07.709 align:center
- Mogłeś ich powstrzymać!
- A ty Eleanor!

00:03:16.093 --> 00:03:19.930 align:center
Słuchaj...
nie oczekuję, że mi wybaczysz.

00:03:20.472 --> 00:03:23.058 align:center
Nie mogę wybaczyć sobie.

00:03:24.726 --> 00:03:28.272 align:center
Stworzyłem to parszywe miejsce
i ją w nim uwięziłem.

00:03:31.900 --> 00:03:33.694 align:center
Jastrzębie...

00:03:34.486 --> 00:03:38.157 align:center
używają moich reform jako pułapki.

00:03:38.282 --> 00:03:40.701 align:center
Chcą mnie posłać na mur.

00:03:41.285 --> 00:03:42.786 align:center
Co?

00:03:43.745 --> 00:03:47.958 align:center
- O czym ty mówisz?
- Na mur. Może zawiśniemy obok siebie.

00:03:52.129 --> 00:03:55.632 align:center
Komendanci, którzy tam dziś byli?

00:03:56.091 --> 00:03:58.969 align:center
- Bell, Calhoun, Reynolds?
- Wszyscy.

00:03:59.636 --> 00:04:02.097 align:center
Ci są najbardziej odpychający.

00:04:06.768 --> 00:04:08.562 align:center
Czemu tu jesteście?

00:04:09.438 --> 00:04:11.732 align:center
Co robiłyście w penthousie?

00:04:15.360 --> 00:04:17.446 align:center
A gdybym ci powiedziała...

00:04:18.113 --> 00:04:19.907 align:center
że za tydzień...

00:04:21.325 --> 00:04:25.746 align:center
- ci wszyscy łajdacy będą martwi...
- Co robisz?

00:04:26.246 --> 00:04:30.125 align:center
A ty zostaniesz najpotężniejszym
Komendantem w Bostonie?

00:04:30.250 --> 00:04:31.418 align:center
Przestań!

00:04:39.259 --> 00:04:42.221 align:center
OPOWIEŚĆ PODRĘCZNEJ

00:04:50.729 --> 00:04:55.567 align:center
Musicie mieć pewność,
że zdołacie zlikwidować wszystkich.

00:04:55.692 --> 00:04:57.653 align:center
Są jak Hydra:

00:04:57.778 --> 00:05:02.324 align:center
ścina się jedną głowę,
a zaraz pojawia się kolejny kretyn.

00:05:02.449 --> 00:05:05.869 align:center
Wiem, dlatego zabijemy ich
jednocześnie.

00:05:05.994 --> 00:05:08.956 align:center
- Jeśli się uda.
- Josephie, to ty?

00:05:09.081 --> 00:05:11.250 align:center
- Zaraz...
- Josephie?

00:05:11.375 --> 00:05:12.834 align:center
Tak?

00:05:12.960 --> 00:05:16.213 align:center
- Co się dzieje?
- Zaraz przyjdę, wracaj do łóżka.

00:05:19.383 --> 00:05:22.636 align:center
Co tu robisz? Jest późno!

00:05:24.263 --> 00:05:25.597 align:center
Szukam...

00:05:26.515 --> 00:05:27.849 align:center
teczki.

00:05:27.975 --> 00:05:31.144 align:center
- Masz piłkę do kosza?
- Kiedyś grałem.

00:05:31.270 --> 00:05:33.563 align:center
- Na Harvardzie?
- Dziwisz się?

00:05:33.689 --> 00:05:36.066 align:center
To piękna przestrzeń.

00:05:36.566 --> 00:05:39.903 align:center
- Gdyby Marty je wysprzątały...
- Też o tym myślałem.

00:05:40.028 --> 00:05:42.572 align:center
Pomówimy o tym jutro.

00:05:43.573 --> 00:05:47.786 align:center
Zrobimy przemeblowanie.
Ale jutro, za dnia.

00:05:48.078 --> 00:05:51.206 align:center
- Może i racja.
- Dobrze, dobranoc.

00:05:51.331 --> 00:05:53.000 align:center
Nie hałasuj.

00:05:55.377 --> 00:05:56.962 align:center
Jezu...

00:05:59.673 --> 00:06:01.550 align:center
Naomi Putnam?

00:06:01.675 --> 00:06:03.135 align:center
Naomi Lawrence.

00:06:03.927 --> 00:06:05.304 align:center
Boże.

00:06:05.721 --> 00:06:08.598 align:center
- A co się stało z...?
- Był zawadą.

00:06:13.437 --> 00:06:15.439 align:center
A więc co teraz?

00:06:17.065 --> 00:06:19.985 align:center
Jesteś z nami?

00:06:21.945 --> 00:06:24.656 align:center
Wasz szalony plan albo mur.

00:06:25.657 --> 00:06:27.826 align:center
Dobrze, to odstaw nas do Mayday.

00:06:29.453 --> 00:06:33.665 align:center
Nie mogę sobie hasać
w tę i we w tę przez granicę.

00:06:34.041 --> 00:06:37.419 align:center
- Jesteś Komendantem.
- Nie. Nadkomendantem.

00:06:42.799 --> 00:06:44.259 align:center
Dobrze.

00:06:45.927 --> 00:06:50.223 align:center
Ale musimy ruszać. Mój człowiek
na granicy kończy zmianę.

00:06:50.349 --> 00:06:52.768 align:center
- Listy.
- Josephie...

00:06:53.393 --> 00:06:56.521 align:center
- musimy wstąpić do Jezebel.
- Po co?

00:06:56.646 --> 00:06:59.066 align:center
Zostawiłyśmy tam coś ważnego.

00:07:02.319 --> 00:07:04.404 align:center
Jest blokada.

00:07:04.529 --> 00:07:07.949 align:center
Nie mam powiązań w Oczach,
nie wprowadzę was.

00:07:12.120 --> 00:07:13.663 align:center
Musimy ruszać.

00:07:14.414 --> 00:07:17.042 align:center
- Kurwa.
- Dasz telefon?

00:07:45.987 --> 00:07:47.572 align:center
Blaine.

00:07:52.035 --> 00:07:54.162 align:center
Co tu robisz?

00:07:55.122 --> 00:07:58.792 align:center
Tak. Mogę zdobyć kod,
przywiozę ci je.

00:08:01.336 --> 00:08:04.047 align:center
Nie jedź z nimi, niech weźmie Moirę.

00:08:05.757 --> 00:08:07.843 align:center
Czekaj na mnie.

00:08:08.718 --> 00:08:10.679 align:center
Musimy się spotkać.

00:08:11.721 --> 00:08:13.140 align:center
Cześć.

00:09:02.898 --> 00:09:07.110 align:center
Gdybym zostawił rękę,
obcięłoby mi palec.

00:09:07.235 --> 00:09:08.820 align:center
O kurczę!

00:09:09.488 --> 00:09:11.990 align:center
No proszę, harcerzyk!

00:09:13.116 --> 00:09:16.203 align:center
Tata Wharton pozwolił ci tu przyjść?

00:09:16.703 --> 00:09:18.663 align:center
Nie potrzebuję zgody.

00:09:18.997 --> 00:09:21.208 align:center
Musiałeś się wymknąć, co?

00:09:21.333 --> 00:09:24.252 align:center
Twój pierwszy raz?
Nigdy cię tu nie widziałem.

00:09:24.377 --> 00:09:27.422 align:center
Przychodzi, tylko bardzo późno.

00:09:29.633 --> 00:09:32.385 align:center
Ruchasz tego pajaca?

00:09:32.511 --> 00:09:34.095 align:center
Boże, nie!

00:09:34.429 --> 00:09:38.141 align:center
Ale miał faworytkę,
o imieniu May czy...

00:09:38.975 --> 00:09:43.063 align:center
April, jakoś tak. Co się z nią stało?

00:09:46.107 --> 00:09:48.777 align:center
Przenieśli ją. Ma się dobrze.

00:09:51.446 --> 00:09:56.451 align:center
Boże, jak mnie to strasznie nudzi,
a mamy ciekawsze zajęcia.

00:09:56.868 --> 00:09:58.078 align:center
Chodźmy.

00:09:58.495 --> 00:10:01.373 align:center
Uściski dla papy. Do zobaczenia.

00:10:19.891 --> 00:10:21.226 align:center
Cześć.

00:10:23.144 --> 00:10:25.480 align:center
- Mam to.
- O Boże...

00:10:27.148 --> 00:10:28.692 align:center
Dziękuję.

00:10:28.942 --> 00:10:31.361 align:center
Lawrence zabrał Moirę, jedźmy.

00:10:32.988 --> 00:10:35.657 align:center
- W porządku?
- Tak.

00:10:37.242 --> 00:10:41.162 align:center
- Co tu robisz w stroju Marty?
- Wyjaśnię w samochodzie.

00:10:41.621 --> 00:10:43.164 align:center
Czekaj.

00:10:48.336 --> 00:10:51.047 align:center
Rose i jej ojciec
jadą do Waszyngtonu,

00:10:51.840 --> 00:10:54.050 align:center
mogę cię wywieźć o świcie.

00:10:54.926 --> 00:10:58.179 align:center
Może mogłabyś zostać ze mną?

00:10:59.556 --> 00:11:01.558 align:center
Pojechalibyśmy rano.

00:11:02.183 --> 00:11:04.144 align:center
Będzie bezpieczniej.

00:11:07.188 --> 00:11:08.690 align:center
Dobrze.

00:11:13.528 --> 00:11:14.904 align:center
Co się stało?

00:11:26.249 --> 00:11:29.377 align:center
Poza tobą
nie ma w moim życiu nic dobrego.

00:11:59.908 --> 00:12:03.244 align:center
- Nie chcę wracać do Waterfordów.
- Nie wracaj.

00:12:05.955 --> 00:12:07.540 align:center
Dobrze.

00:12:09.000 --> 00:12:13.046 align:center
To... zostanę,
będziemy spać do późna...

00:12:14.631 --> 00:12:16.841 align:center
obudzimy się razem...

00:12:17.550 --> 00:12:21.638 align:center
pójdziemy na kawę
do kawiarni naprzeciwko.

00:12:22.889 --> 00:12:26.142 align:center
Może przejdziemy się
do Muzeum Sztuk Pięknych...

00:12:26.851 --> 00:12:28.478 align:center
obejrzeć Monety.

00:12:29.104 --> 00:12:33.233 align:center
Zawsze chciałam pojechać
do Paryża, zobaczyć resztę.

00:12:36.069 --> 00:12:38.530 align:center
Chciałbym cię tam zabrać.

00:12:39.155 --> 00:12:40.865 align:center
Też bym chciała.

00:12:41.700 --> 00:12:45.870 align:center
Choć nie jestem muzealnym typem.
Wolę jedzenie.

00:12:45.995 --> 00:12:50.125 align:center
Jak się nazywała
ta włoska knajpka na Everett?

00:12:52.460 --> 00:12:55.380 align:center
Carmella's. Dobra carbonara.

00:12:56.131 --> 00:12:59.175 align:center
- Chodźmy do Carmelli.
- Pójdziemy.

00:13:00.468 --> 00:13:02.470 align:center
Na pierwszą randkę, dobrze?

00:13:09.018 --> 00:13:10.562 align:center
Umowa.

00:13:10.687 --> 00:13:13.398 align:center
Zadam ci pytanie z pierwszej randki.

00:13:14.274 --> 00:13:16.943 align:center
Co studiowałeś?

00:13:20.655 --> 00:13:23.241 align:center
Nie poszedłem na studia.

00:13:25.785 --> 00:13:28.371 align:center
Mama chciała, żebym studiował, ale...

00:13:29.289 --> 00:13:31.583 align:center
odeszła, kiedy miałem 11 lat.

00:13:32.333 --> 00:13:36.838 align:center
Nie miałem... życia, przedtem.

00:13:39.340 --> 00:13:41.301 align:center
Byłem nikim.

00:13:43.219 --> 00:13:45.346 align:center
Nie zauważyłabyś mnie.

00:13:45.805 --> 00:13:48.016 align:center
Zauważyłabym.

00:13:49.058 --> 00:13:51.936 align:center
Nie. Byłbym dla ciebie niczym.

00:13:52.604 --> 00:13:54.939 align:center
Pakowałbym ci zakupy...

00:13:56.316 --> 00:13:58.818 align:center
- woził Uberem.
- Nie.

00:13:59.903 --> 00:14:01.863 align:center
Byłbyś sobą.

00:14:03.031 --> 00:14:04.824 align:center
Dobrym...

00:14:05.742 --> 00:14:09.037 align:center
ciepłym... odważnym.

00:14:10.830 --> 00:14:12.332 align:center
Tak?

00:14:14.542 --> 00:14:17.420 align:center
I bardzo przystojnym.

00:14:21.883 --> 00:14:24.135 align:center
To bym zauważyła.

00:14:54.123 --> 00:14:55.875 align:center
Droga Janine!

00:14:56.000 --> 00:15:00.922 align:center
Dla ciebie i dziewcząt: ciastka!
Owsiane z rodzynkami, mój przepis.

00:15:03.758 --> 00:15:06.803 align:center
- Dziękuję.
- Dla poprawy nastroju.

00:15:09.264 --> 00:15:11.307 align:center
Muszę wracać, więc...

00:15:11.432 --> 00:15:14.686 align:center
Da Bóg, nie będziesz tu już długo.

00:15:15.812 --> 00:15:19.983 align:center
- Co Ciotka zrobiła?
- Złożyłam wniosek do Rady.

00:15:20.108 --> 00:15:22.610 align:center
Emerytowane podręczne
będą opiekunkami

00:15:22.735 --> 00:15:26.364 align:center
- w centrum płodności w Nowym Betlejem!
- Co?

00:15:26.489 --> 00:15:31.536 align:center
Gdzie będziecie traktowane
z szacunkiem jako wolne kobiety.

00:15:33.079 --> 00:15:35.290 align:center
Wolne? Jasne.

00:15:42.881 --> 00:15:48.469 align:center
Masz pojęcie,
jak ryzykuję, by ci pomóc?

00:15:50.096 --> 00:15:54.434 align:center
- Nie potrzebuję pomocy.
- Nie pleć głupstw! Zgnijesz tu!

00:15:54.559 --> 00:15:56.519 align:center
Nieprawda.

00:15:57.395 --> 00:15:59.522 align:center
A jaki masz plan?

00:16:00.023 --> 00:16:03.776 align:center
- Powiedz.
- Ten pojebany kraj runie.

00:16:04.110 --> 00:16:08.448 align:center
- To mój plan.
- Próbuję znaleźć ci wyjście!

00:16:10.909 --> 00:16:13.286 align:center
Nie ma wyjścia!

00:16:14.746 --> 00:16:18.666 align:center
Komendanci z góry chcą mnie tu.

00:16:19.584 --> 00:16:21.544 align:center
Na kolanach.

00:16:22.128 --> 00:16:25.506 align:center
Jezu, jak możesz być tak,
kurwa, ślepa?

00:16:28.217 --> 00:16:30.428 align:center
Przepraszam. Przepraszam!

00:16:30.553 --> 00:16:32.639 align:center
Przebacz mi za wszystko...

00:16:32.931 --> 00:16:35.600 align:center
Możesz mi dać moją córkę.

00:16:35.725 --> 00:16:39.520 align:center
Jeśli chcesz przebaczenia,
przyprowadź mi moje dziecko.

00:16:39.646 --> 00:16:43.816 align:center
- Wiesz, że Angela...
- Charlotte! Ma na imię Charlotte.

00:16:45.360 --> 00:16:49.822 align:center
- Jest córką Nadkomendanta.
- Jest moją córką!

00:16:50.615 --> 00:16:52.408 align:center
Lawrence to wie!

00:16:53.493 --> 00:16:55.787 align:center
Przyniósł mi jej rysunek i wiem,

00:16:55.912 --> 00:16:59.624 align:center
że gdzieś w głębi też wiesz,
że jest moja.

00:16:59.749 --> 00:17:03.169 align:center
Powiedz to. Jest moja.

00:17:04.045 --> 00:17:05.672 align:center
Obawiam się...

00:17:06.881 --> 00:17:09.842 align:center
że to, o co prosisz...
nie jest możliwe.

00:17:14.180 --> 00:17:17.475 align:center
Pamiętasz, jak mi ją ukradłaś?

00:17:20.395 --> 00:17:24.482 align:center
To byłaś ty.
Ty ją zabrałaś, ukradłaś mi ją!

00:17:24.607 --> 00:17:27.568 align:center
- Ukradłaś moje dziecko!
- Przepraszam.

00:17:27.694 --> 00:17:30.029 align:center
Ukradłaś mi ją!

00:17:30.154 --> 00:17:33.324 align:center
- Ukradłaś mi ją, wynoś się!
- Nie...

00:17:33.866 --> 00:17:36.285 align:center
- Wypierdalaj stąd!
- Proszę cię!

00:17:36.703 --> 00:17:39.580 align:center
- Koniec. Wypierdalaj.
- Nie, proszę...

00:17:39.789 --> 00:17:41.165 align:center
Won!

00:18:49.025 --> 00:18:51.276 align:center
- Cholera...
- Co?

00:18:51.277 --> 00:18:53.446 align:center
Teść jest w domu.

00:18:53.571 --> 00:18:55.406 align:center
Schyl się.

00:18:55.907 --> 00:18:58.826 align:center
- Jeśli zaraz nie wrócę, idź do Sereny.
- Sereny?

00:18:58.951 --> 00:19:01.370 align:center
Numer 57. Ukryje cię.

00:19:53.214 --> 00:19:55.675 align:center
Myślałem, że jest pan w stolicy.

00:19:57.218 --> 00:20:00.221 align:center
- Rose zdrowa?
- Posłałem ją do domu.

00:20:05.351 --> 00:20:08.479 align:center
Na lotnisku odebrałem telefon...

00:20:10.606 --> 00:20:12.984 align:center
- O tobie.
- Na lotnisku?

00:20:14.652 --> 00:20:16.028 align:center
Dlaczego?

00:20:16.863 --> 00:20:18.656 align:center
Gdzie byłeś wieczorem?

00:20:20.116 --> 00:20:22.076 align:center
Załatwiałem coś.

00:20:22.952 --> 00:20:24.453 align:center
Służbowo.

00:20:25.913 --> 00:20:28.082 align:center
- Gdzie?
- W centrum.

00:20:28.749 --> 00:20:30.585 align:center
Gdzie w centrum?

00:20:31.419 --> 00:20:34.172 align:center
- O co chodzi?
- Byłeś w burdelu?

00:20:39.635 --> 00:20:41.012 align:center
Tak.

00:20:41.137 --> 00:20:42.805 align:center
Szczerość.

00:20:43.264 --> 00:20:45.433 align:center
Dobrze.

00:20:46.559 --> 00:20:49.103 align:center
Zdradzasz moją córkę?

00:20:52.064 --> 00:20:54.400 align:center
- Nie.
- To co tam robiłeś?

00:20:57.403 --> 00:21:01.782 align:center
- Obawiam się, że to poufne.
- Wiesz, że mnie poufne nie dotyczy.

00:21:01.908 --> 00:21:05.703 align:center
To delikatne... dochodzenie.

00:21:05.912 --> 00:21:07.246 align:center
Delikatne?

00:21:07.371 --> 00:21:10.666 align:center
Jak... to w sprawie strzelaniny?

00:21:11.792 --> 00:21:14.712 align:center
I strażnika z Ziemi Niczyjej,
jedynego świadka,

00:21:14.837 --> 00:21:17.506 align:center
który zmarł po twoich odwiedzinach?

00:21:18.382 --> 00:21:21.177 align:center
W tym sensie delikatne?

00:21:21.969 --> 00:21:26.432 align:center
- To straszna tragedia.
- Fatalny zbieg okoliczności.

00:21:35.024 --> 00:21:38.069 align:center
- Nie wiem, w co się wplątałeś...
- W nic.

00:21:38.402 --> 00:21:40.655 align:center
To co tam dziś robiłeś?!

00:21:47.161 --> 00:21:48.955 align:center
Przepraszam.

00:22:00.383 --> 00:22:02.468 align:center
Czy nie widzisz...

00:22:03.386 --> 00:22:08.307 align:center
że te kłamstwa zaprowadzą cię na mur?

00:22:10.309 --> 00:22:13.729 align:center
A twój syn zostanie bez ojca.

00:22:14.814 --> 00:22:16.899 align:center
Czy tego chcesz?

00:22:17.566 --> 00:22:19.819 align:center
- Skądże.
- Skądże.

00:22:21.362 --> 00:22:22.947 align:center
Chcę ci pomóc.

00:22:23.990 --> 00:22:27.743 align:center
A nie zdołam,
jeśli nie będziesz szczery, rozumiesz?

00:22:30.705 --> 00:22:32.456 align:center
Rozumiem.

00:22:36.002 --> 00:22:37.712 align:center
Dobrze.

00:22:41.841 --> 00:22:43.342 align:center
No to słucham.

00:22:49.890 --> 00:22:51.434 align:center
Cholera.

00:23:42.109 --> 00:23:44.779 align:center
- Czy ktoś cię widział?
- Nie.

00:23:46.113 --> 00:23:48.366 align:center
Czemu tu jesteś w tym stroju?

00:23:49.533 --> 00:23:51.869 align:center
Nie chciałam być rozpoznana.

00:23:52.328 --> 00:23:54.205 align:center
Co tu robisz?

00:24:03.214 --> 00:24:07.259 align:center
Chciałam spytać Nicka,
czy pojedzie ze mną na Alaskę.

00:24:08.636 --> 00:24:09.970 align:center
Nie.

00:24:13.432 --> 00:24:17.144 align:center
Chcę, żeby był obecny
w życiu naszej córki i moim.

00:24:17.686 --> 00:24:19.188 align:center
Co powiedział?

00:24:20.106 --> 00:24:22.441 align:center
Odmówił, zostaje z Rose.

00:24:23.651 --> 00:24:25.694 align:center
I przyszłaś do mnie?

00:24:27.571 --> 00:24:29.824 align:center
Nie wiedziałam, dokąd pójść.

00:24:30.491 --> 00:24:32.576 align:center
Potrzebuję kogoś zaufanego.

00:24:33.285 --> 00:24:35.287 align:center
A mnie ufasz?

00:24:35.538 --> 00:24:37.665 align:center
Muszę. Do tego doszło.

00:24:41.544 --> 00:24:45.881 align:center
- To, co stało się w pociągu...
- Nie, uratowałaś nas.

00:24:46.757 --> 00:24:50.719 align:center
Naprawdę. Uchroniłaś nas
przed tym motłochem.

00:25:00.896 --> 00:25:03.482 align:center
Nick ma obowiązki, rodzinę.

00:25:03.941 --> 00:25:06.735 align:center
Rose za parę miesięcy urodzi.

00:25:07.945 --> 00:25:11.615 align:center
A co... co na to twój mąż?

00:25:11.740 --> 00:25:13.868 align:center
Chyba rozumiesz...

00:25:15.453 --> 00:25:20.291 align:center
jak egoistyczna jest twoja prośba
i jak niezręcznie Nick mógł się poczuć.

00:25:21.917 --> 00:25:27.506 align:center
Nasza córka, ta relacja,
to się zaczęło przez ciebie.

00:25:27.631 --> 00:25:29.341 align:center
Ty tego chciałaś.

00:25:29.467 --> 00:25:32.178 align:center
Tak, kazałaś mi zapłacić w więzieniu

00:25:32.303 --> 00:25:36.348 align:center
- za twój romansik...
- Nie zaczynajmy porównywać cierpienia.

00:25:36.640 --> 00:25:39.894 align:center
Ani mówić, kto za to odpowiada, więc...

00:25:41.645 --> 00:25:46.984 align:center
Potrzebuję kryjówki do jutra, kiedy
Nick przewiezie mnie przez granicę.

00:25:47.193 --> 00:25:49.778 align:center
- Kto wie, że tu jesteś?
- Tylko Nick.

00:25:49.904 --> 00:25:53.782 align:center
Wiesz, że za ukrywanie zbiega
grożą konsekwencje.

00:25:53.908 --> 00:25:56.035 align:center
Dla Gilead jestem na Alasce,

00:25:56.160 --> 00:25:59.371 align:center
przyszłam jako Marta
i nikt mnie nie widział.

00:26:02.833 --> 00:26:04.919 align:center
Jesteś mi coś winna.

00:26:13.010 --> 00:26:17.014 align:center
Prysznic jest na górze,
to piżama i ubranie na jutro.

00:26:17.681 --> 00:26:19.141 align:center
Dziękuję.

00:26:20.059 --> 00:26:25.064 align:center
Los nas ciągle zderza,
jakby Bóg miał wobec nas plan.

00:26:26.607 --> 00:26:29.735 align:center
Wolałabym, żeby zajął się czymś innym.

00:26:32.238 --> 00:26:34.198 align:center
Wychodzę za mąż.

00:26:35.449 --> 00:26:39.453 align:center
Za ojca Rose. Nadkomendant
Wharton będzie moim mężem.

00:26:48.254 --> 00:26:51.465 align:center
Czyli będziesz... teściową Nicka?

00:26:52.174 --> 00:26:53.551 align:center
Tak.

00:26:53.676 --> 00:26:56.554 align:center
Nie myślałam jeszcze w tych kategoriach.

00:27:00.849 --> 00:27:03.644 align:center
Dobrze, pani Wharton.

00:27:04.728 --> 00:27:09.692 align:center
- Nie jest taki jak Fred.
- A Fred był jak Fred... na początku?

00:27:13.237 --> 00:27:15.322 align:center
Gabriel mnie szanuje.

00:27:15.531 --> 00:27:18.951 align:center
Zbudował mi bibliotekę,
razem zreformujemy Gilead.

00:27:19.076 --> 00:27:20.744 align:center
Świetna partia.

00:27:20.869 --> 00:27:24.331 align:center
- Nie pochwalasz.
- Nie, jestem zaskoczona.

00:27:25.833 --> 00:27:29.670 align:center
- Myślałam, że chcesz się zmienić.
- Zmieniłam się.

00:27:31.088 --> 00:27:35.384 align:center
Nadal poddajesz się
mężczyźnie z władzą.

00:27:36.802 --> 00:27:40.889 align:center
- I będziesz pracować dla Gilead.
- Nowe Betlejem to nie Gilead.

00:27:41.015 --> 00:27:44.393 align:center
To, że kobiety mogą tu czytać,
nie znaczy, że są wolne.

00:27:44.810 --> 00:27:49.315 align:center
To tylko inna wersja Gilead,
korzystniejsza dla ciebie.

00:27:49.440 --> 00:27:51.525 align:center
Gdybyś wierzyła, że to Gilead,

00:27:51.650 --> 00:27:54.737 align:center
takie słowa do jedynej osoby,
która cię chroni,

00:27:54.862 --> 00:27:56.989 align:center
byłyby bardzo niemądre.

00:28:00.534 --> 00:28:01.785 align:center
Tak.

00:28:04.038 --> 00:28:06.040 align:center
Masz rację.

00:28:06.332 --> 00:28:09.877 align:center
Zmiana wymaga czasu.
Postęp następuje zrywami.

00:28:10.252 --> 00:28:11.879 align:center
Dzięki za truizmy.

00:28:12.004 --> 00:28:15.841 align:center
Kim jesteś, by osądzać? Przyszłaś
zdradzać męża, rozbić małżeństwo!

00:28:18.594 --> 00:28:21.680 align:center
- Tu mnie masz.
- Wiem, że kiedyś byłam straszna!

00:28:22.431 --> 00:28:24.725 align:center
Kiedyś? Jeden raz?

00:28:24.850 --> 00:28:26.810 align:center
I nieustannie...

00:28:27.811 --> 00:28:31.231 align:center
nic, tylko próbuję,

00:28:31.899 --> 00:28:35.276 align:center
raz po raz, przeprosić się za krzywdy.

00:28:35.277 --> 00:28:37.029 align:center
A ty mi nie pozwalasz!

00:28:37.363 --> 00:28:39.323 align:center
Uratowałam ci życie!

00:28:39.448 --> 00:28:42.701 align:center
Pomogłam urodzić syna...

00:28:42.826 --> 00:28:46.413 align:center
- Ale odmawiasz mi przebaczenia!
- Nie mogę ci wybaczyć!

00:28:46.955 --> 00:28:49.333 align:center
Myślisz, że bym nie chciała?

00:28:49.667 --> 00:28:53.587 align:center
- Wreszcie miałabym ciebie z głowy!
- To czego ode mnie chcesz?!

00:28:53.712 --> 00:28:56.590 align:center
Mówiłam: łóżka na jedną noc!

00:29:01.512 --> 00:29:03.472 align:center
No to się kładź.

00:29:27.079 --> 00:29:29.248 align:center
Zrobiłam ci śniadanie.

00:29:49.560 --> 00:29:51.687 align:center
June... cześć.

00:29:53.605 --> 00:29:55.733 align:center
Co... co robisz?

00:29:56.233 --> 00:29:58.402 align:center
Jak to możliwe?

00:29:59.069 --> 00:30:00.988 align:center
Odnaleźli moją siostrę.

00:30:03.532 --> 00:30:06.160 align:center
Pomyślałam, że chętnie pogadacie.

00:30:07.202 --> 00:30:10.247 align:center
- To bezpieczne?
- Dopilnowałam, żeby było.

00:30:10.372 --> 00:30:11.957 align:center
Tylko dziś rano.

00:30:13.000 --> 00:30:14.585 align:center
W porządku.

00:30:14.710 --> 00:30:16.253 align:center
Usiądźcie.

00:30:30.934 --> 00:30:35.022 align:center
Rita tu mieszka.
Załatwiłam jej pracę w piekarni.

00:30:36.815 --> 00:30:38.484 align:center
Co ty powiesz?

00:30:39.443 --> 00:30:42.905 align:center
Tak mi brakuje
twojego cudownego chleba.

00:30:43.322 --> 00:30:47.326 align:center
Zważywszy, że zbliża się wesele,
może mogłabyś upiec tort?

00:30:47.534 --> 00:30:50.120 align:center
- Nie musi.
- Nie mów za mnie.

00:30:50.245 --> 00:30:52.372 align:center
Wiem, że nie musi.

00:30:52.790 --> 00:30:56.168 align:center
Możesz przyjść jako gość honorowy
i nic ponadto.

00:31:04.718 --> 00:31:07.471 align:center
Ktoś jest głodny. Przepraszam.

00:31:12.392 --> 00:31:13.894 align:center
Cześć.

00:31:14.728 --> 00:31:17.439 align:center
Mówi, że wróciłaś dla Nicka?

00:31:17.564 --> 00:31:20.192 align:center
Nie. Dla Mayday.

00:31:22.027 --> 00:31:23.320 align:center
Oczywiście.

00:31:23.987 --> 00:31:28.700 align:center
Skoro tu jesteś...
mogłabyś nam pomóc.

00:31:34.623 --> 00:31:36.333 align:center
June...

00:31:37.334 --> 00:31:39.878 align:center
jestem tu, by chronić rodzinę.

00:31:40.003 --> 00:31:41.588 align:center
Rozumiem.

00:31:42.756 --> 00:31:45.759 align:center
- Naprawdę.
- Dla ciebie to takie proste...

00:31:46.134 --> 00:31:48.387 align:center
wybór tego, co odważne.

00:31:49.721 --> 00:31:53.642 align:center
- Hannah wciąż tam jest, więc...
- Wiem.

00:32:01.191 --> 00:32:02.901 align:center
Odnalazłaś siostrę.

00:32:06.154 --> 00:32:08.407 align:center
Zasługujesz na to.

00:32:11.577 --> 00:32:13.078 align:center
Na spokój.

00:32:16.456 --> 00:32:18.083 align:center
Dziękuję.

00:32:25.424 --> 00:32:30.095 align:center
Koń jest niedocenianą figurą.

00:32:30.929 --> 00:32:33.015 align:center
Skoczek. Bo wszystkie te...

00:32:33.557 --> 00:32:38.812 align:center
wspanialsze figury
przyciągają całą uwagę, ale...

00:32:40.939 --> 00:32:43.317 align:center
taka wytrawna zawodniczka jak ty...

00:32:44.693 --> 00:32:46.653 align:center
wykorzystuje tę słabość.

00:32:49.072 --> 00:32:50.616 align:center
Co robisz?

00:32:50.949 --> 00:32:52.826 align:center
Ma lekcję rysunku.

00:32:53.952 --> 00:32:55.996 align:center
- Masz lekcję rysunku.
- Nie!

00:32:57.205 --> 00:32:59.249 align:center
- Maniery!
- Uczę jej szachów.

00:33:00.208 --> 00:33:02.002 align:center
Nie, jest za mała.

00:33:02.127 --> 00:33:05.923 align:center
Wbijasz jej do głowy rzeczy,
które będą o nas źle świadczyć.

00:33:06.381 --> 00:33:08.926 align:center
- Chodź.
- Nie przejmuj się.

00:33:09.051 --> 00:33:12.054 align:center
- To będzie bez znaczenia.
- Niby jak?

00:33:12.971 --> 00:33:14.848 align:center
Zobaczysz.

00:33:46.421 --> 00:33:51.301 align:center
Podręczne stanowiły istotny element

00:33:53.595 --> 00:33:59.810 align:center
Byłam głosem za powrotem do wiary

00:34:07.526 --> 00:34:10.112 align:center
- Gdzie Serena?
- Z dzieckiem.

00:34:10.237 --> 00:34:12.864 align:center
- Olej Mayday. - Co?
- Jedźmy do Paryża.

00:34:15.242 --> 00:34:17.869 align:center
- Co?
- Mam dokumenty, paszporty.

00:34:18.537 --> 00:34:21.623 align:center
- Czekaj...
- Kocham cię.

00:34:24.209 --> 00:34:26.420 align:center
Wiem, że ty mnie też.

00:34:33.844 --> 00:34:36.513 align:center
- Nie mogę wszystkich zostawić.
- Możesz.

00:34:36.638 --> 00:34:39.891 align:center
Twoja mama przywiozłaby Holly,
bylibyśmy rodziną.

00:34:40.308 --> 00:34:43.520 align:center
A co... co z Rose?

00:34:43.645 --> 00:34:46.523 align:center
Krzywdzę ich. To ciebie kocham.

00:34:47.899 --> 00:34:50.360 align:center
Tak? Ciebie od zawsze.

00:34:52.863 --> 00:34:54.781 align:center
Jedź ze mną.

00:34:57.868 --> 00:34:59.786 align:center
Pojedź ze mną.

00:35:06.168 --> 00:35:07.753 align:center
Tak?

00:35:09.212 --> 00:35:11.339 align:center
- Jesteś szalony.
- Wiem.

00:35:17.721 --> 00:35:19.723 align:center
Cholera. Kto to?

00:35:21.933 --> 00:35:23.310 align:center
Kto to?

00:35:23.769 --> 00:35:26.688 align:center
Schowaj się. Tam! Cicho.

00:35:29.483 --> 00:35:32.152 align:center
Gabriel!
Myślałem, że jedziesz do stolicy.

00:35:32.277 --> 00:35:35.697 align:center
Rose pojechała beze mnie,
musiałem coś załatwić.

00:35:35.822 --> 00:35:40.911 align:center
Jak miło, że wpadłeś.
Może zabierzemy Noah na spacer?

00:35:41.828 --> 00:35:43.955 align:center
Pewnie, a nie śpi?

00:35:44.081 --> 00:35:47.084 align:center
Przecież wiesz,
że śpiącego dziecka się nie budzi.

00:35:47.209 --> 00:35:49.127 align:center
Oczywiście, masz rację.

00:35:49.252 --> 00:35:52.130 align:center
Jesteś dziś w dobrym humorze.

00:35:52.339 --> 00:35:56.301 align:center
Od wczoraj nosi mnie ze szczęścia.
Przyszła pani Wharton.

00:35:56.426 --> 00:35:57.844 align:center
Ładnie brzmi.

00:35:57.969 --> 00:36:02.974 align:center
Razem stworzymy czyste i godne Gilead.

00:36:03.100 --> 00:36:05.185 align:center
Błogosławiona misja.

00:36:05.310 --> 00:36:09.231 align:center
Dziś rano udało mi się coś,
do czego dążyłem od dawna.

00:36:09.356 --> 00:36:10.357 align:center
Co?

00:36:10.524 --> 00:36:13.819 align:center
- Ten szemrany klub Jezebel w centrum?
- Tak?

00:36:14.319 --> 00:36:15.695 align:center
Zamknąłem go.

00:36:16.404 --> 00:36:17.739 align:center
Jak?

00:36:18.740 --> 00:36:21.785 align:center
Dowiedziałem się,
że ruch oporu planował masakrę:

00:36:22.994 --> 00:36:26.957 align:center
rzeź Komendantów
i prawie im się udało.

00:36:29.835 --> 00:36:33.255 align:center
Ale z łaski Pana
zdemaskowano ich zamiar.

00:36:35.882 --> 00:36:37.926 align:center
Bóg widzi wszystko.

00:36:39.261 --> 00:36:40.762 align:center
Bóg...

00:36:41.680 --> 00:36:43.348 align:center
i mój zięć.

00:36:45.475 --> 00:36:49.813 align:center
Szczerze mówiąc, wątpiłem w niego,
ale dowiódł lojalności.

00:36:50.188 --> 00:36:54.025 align:center
To Nick wpadł na ich plan
i wszystko mi powiedział.

00:37:20.760 --> 00:37:22.637 align:center
REŻYSERIA

00:37:22.762 --> 00:37:24.639 align:center
SCENARIUSZ

00:37:24.764 --> 00:37:26.725 align:center
NA MOTYWACH POWIEŚCI
MARGARET ATWOOD

00:37:28.768 --> 00:37:29.936 align:center
WYSTĄPILI

00:38:07.474 --> 00:38:08.642 align:center
ZDJĘCIA

00:38:11.102 --> 00:38:12.270 align:center
MUZYKA

00:38:18.401 --> 00:38:20.654 align:center
Wersja polska na zlecenie HBO
TRANSPERFECT MEDIA POLAND

00:38:20.779 --> 00:38:23.156 align:center
Tekst: Michał Kwiatkowski

