WEBVTT

00:00.981 --> 00:02.942
W poprzednich odcinkach...

00:03.067 --> 00:06.528
- Wróg wroga jest przyjacielem.
- Zależy od przypadku.

00:06.654 --> 00:10.950
A incydent na Ziemi Niczyjej?
Na twojej zmianie.

00:11.116 --> 00:13.953
Mógłby wskazać sprawcę tej zuchwałości.

00:14.078 --> 00:16.163
Znajdzie pan sprawców?

00:16.288 --> 00:17.289
Tak.

00:17.456 --> 00:20.751
Obiecywano mi,
że będą szanowanymi obywatelkami.

00:20.876 --> 00:23.003
Odchodziłyby do Nowego Betlejem,

00:23.128 --> 00:26.090
gdzie byłyby opiekunkami
w centrum płodności.

00:26.215 --> 00:27.925
To boskie powołanie.

00:28.050 --> 00:31.136
- Niech Ciotka niczego nie robi.
- Jesteś moją dziewczynką.

00:31.261 --> 00:33.514
Te próby kończą się tylko gorzej.

00:33.639 --> 00:37.226
Staram się to naprawić, od środka.
Obiecałem Eleanor.

00:37.351 --> 00:40.145
Patrzyłam, jak umierała
i nie zrobiłam nic.

00:40.270 --> 00:42.231
- Uważaj.
- Spierdalaj.

00:42.356 --> 00:46.402
- Lawrence będzie uległy.
- Chcę go na murze.

00:46.527 --> 00:47.736
Już po nim.

00:47.861 --> 00:52.032
- Mayday wybije Komendantów.
- Musisz uprzedzić kobiety.

00:52.157 --> 00:56.870
Złapałam ich listy do bliskich. Musicie
je wydostać, choćby nie wiem co.

00:56.996 --> 01:00.582
Fred tłamsił to, co w pani najlepsze,
czego nie zrobię.

01:00.708 --> 01:05.629
Sereno Joy, czy uczynisz mi ten zaszczyt
i wyjdziesz za mnie?

01:05.754 --> 01:07.131
Tak!

01:07.256 --> 01:10.342
Chcesz to odzyskać?
Kładź się. Nie ruszaj się!

01:16.932 --> 01:19.601
- Zablokują wyjścia.
- Co jest grane?

01:19.727 --> 01:22.396
Zabierz nas.
Przewieziesz nas przez...?

01:41.623 --> 01:45.669
Moira, a co z mapą? I listami?

01:47.379 --> 01:49.548
Przynajmniej są w sejfie.

01:50.174 --> 01:51.842
Na razie.

01:52.509 --> 01:54.511
Aż ktoś je znajdzie...

01:54.636 --> 01:56.764
i one wszystkie zginą.

01:57.681 --> 02:00.017
A my jesteśmy w bagażniku.

02:01.769 --> 02:05.064
- Możemy mu ufać?
- Nie mamy wyjścia.

02:13.072 --> 02:15.074
Dokąd nas zawiózł?

02:25.334 --> 02:26.877
Wysiadać.

02:36.637 --> 02:38.472
Chodź. Gdzie jesteśmy?

02:43.894 --> 02:46.814
Może was tu zostawię?
Ciekawe, dokąd zajdziecie.

02:47.940 --> 02:50.192
Rób, co chcesz.

02:50.317 --> 02:53.237
Ten tupet! Uratowałem wam dupy.

02:53.362 --> 02:56.073
- Dzięki. - Nie dziękuj!
- Co tu robicie?

02:56.198 --> 02:58.617
Nie powiem, powtórzysz swoim koleżkom.

02:58.742 --> 03:01.370
Tamte samoloty to nie ja.

03:01.703 --> 03:04.748
Wiedzieli, że zagrasz o Hannę
i byli gotowi.

03:04.873 --> 03:07.709
- Mogłeś ich powstrzymać!
- A ty Eleanor!

03:16.093 --> 03:19.930
Słuchaj...
nie oczekuję, że mi wybaczysz.

03:20.472 --> 03:23.058
Nie mogę wybaczyć sobie.

03:24.726 --> 03:28.272
Stworzyłem to parszywe miejsce
i ją w nim uwięziłem.

03:31.900 --> 03:33.694
Jastrzębie...

03:34.486 --> 03:38.157
używają moich reform jako pułapki.

03:38.282 --> 03:40.701
Chcą mnie posłać na mur.

03:41.285 --> 03:42.786
Co?

03:43.745 --> 03:47.958
- O czym ty mówisz?
- Na mur. Może zawiśniemy obok siebie.

03:52.129 --> 03:55.632
Komendanci, którzy tam dziś byli?

03:56.091 --> 03:58.969
- Bell, Calhoun, Reynolds?
- Wszyscy.

03:59.636 --> 04:02.097
Ci są najbardziej odpychający.

04:06.768 --> 04:08.562
Czemu tu jesteście?

04:09.438 --> 04:11.732
Co robiłyście w penthousie?

04:15.360 --> 04:17.446
A gdybym ci powiedziała...

04:18.113 --> 04:19.907
że za tydzień...

04:21.325 --> 04:25.746
- ci wszyscy łajdacy będą martwi...
- Co robisz?

04:26.246 --> 04:30.125
A ty zostaniesz najpotężniejszym
Komendantem w Bostonie?

04:30.250 --> 04:31.418
Przestań!

04:39.259 --> 04:42.221
OPOWIEŚĆ PODRĘCZNEJ

04:50.729 --> 04:55.567
Musicie mieć pewność,
że zdołacie zlikwidować wszystkich.

04:55.692 --> 04:57.653
Są jak Hydra:

04:57.778 --> 05:02.324
ścina się jedną głowę,
a zaraz pojawia się kolejny kretyn.

05:02.449 --> 05:05.869
Wiem, dlatego zabijemy ich
jednocześnie.

05:05.994 --> 05:08.956
- Jeśli się uda.
- Josephie, to ty?

05:09.081 --> 05:11.250
- Zaraz...
- Josephie?

05:11.375 --> 05:12.834
Tak?

05:12.960 --> 05:16.213
- Co się dzieje?
- Zaraz przyjdę, wracaj do łóżka.

05:19.383 --> 05:22.636
Co tu robisz? Jest późno!

05:24.263 --> 05:25.597
Szukam...

05:26.515 --> 05:27.849
teczki.

05:27.975 --> 05:31.144
- Masz piłkę do kosza?
- Kiedyś grałem.

05:31.270 --> 05:33.563
- Na Harvardzie?
- Dziwisz się?

05:33.689 --> 05:36.066
To piękna przestrzeń.

05:36.566 --> 05:39.903
- Gdyby Marty je wysprzątały...
- Też o tym myślałem.

05:40.028 --> 05:42.572
Pomówimy o tym jutro.

05:43.573 --> 05:47.786
Zrobimy przemeblowanie.
Ale jutro, za dnia.

05:48.078 --> 05:51.206
- Może i racja.
- Dobrze, dobranoc.

05:51.331 --> 05:53.000
Nie hałasuj.

05:55.377 --> 05:56.962
Jezu...

05:59.673 --> 06:01.550
Naomi Putnam?

06:01.675 --> 06:03.135
Naomi Lawrence.

06:03.927 --> 06:05.304
Boże.

06:05.721 --> 06:08.598
- A co się stało z...?
- Był zawadą.

06:13.437 --> 06:15.439
A więc co teraz?

06:17.065 --> 06:19.985
Jesteś z nami?

06:21.945 --> 06:24.656
Wasz szalony plan albo mur.

06:25.657 --> 06:27.826
Dobrze, to odstaw nas do Mayday.

06:29.453 --> 06:33.665
Nie mogę sobie hasać
w tę i we w tę przez granicę.

06:34.041 --> 06:37.419
- Jesteś Komendantem.
- Nie. Nadkomendantem.

06:42.799 --> 06:44.259
Dobrze.

06:45.927 --> 06:50.223
Ale musimy ruszać. Mój człowiek
na granicy kończy zmianę.

06:50.349 --> 06:52.768
- Listy.
- Josephie...

06:53.393 --> 06:56.521
- musimy wstąpić do Jezebel.
- Po co?

06:56.646 --> 06:59.066
Zostawiłyśmy tam coś ważnego.

07:02.319 --> 07:04.404
Jest blokada.

07:04.529 --> 07:07.949
Nie mam powiązań w Oczach,
nie wprowadzę was.

07:12.120 --> 07:13.663
Musimy ruszać.

07:14.414 --> 07:17.042
- Kurwa.
- Dasz telefon?

07:45.987 --> 07:47.572
Blaine.

07:52.035 --> 07:54.162
Co tu robisz?

07:55.122 --> 07:58.792
Tak. Mogę zdobyć kod,
przywiozę ci je.

08:01.336 --> 08:04.047
Nie jedź z nimi, niech weźmie Moirę.

08:05.757 --> 08:07.843
Czekaj na mnie.

08:08.718 --> 08:10.679
Musimy się spotkać.

08:11.721 --> 08:13.140
Cześć.

09:02.898 --> 09:07.110
Gdybym zostawił rękę,
obcięłoby mi palec.

09:07.235 --> 09:08.820
O kurczę!

09:09.488 --> 09:11.990
No proszę, harcerzyk!

09:13.116 --> 09:16.203
Tata Wharton pozwolił ci tu przyjść?

09:16.703 --> 09:18.663
Nie potrzebuję zgody.

09:18.997 --> 09:21.208
Musiałeś się wymknąć, co?

09:21.333 --> 09:24.252
Twój pierwszy raz?
Nigdy cię tu nie widziałem.

09:24.377 --> 09:27.422
Przychodzi, tylko bardzo późno.

09:29.633 --> 09:32.385
Ruchasz tego pajaca?

09:32.511 --> 09:34.095
Boże, nie!

09:34.429 --> 09:38.141
Ale miał faworytkę,
o imieniu May czy...

09:38.975 --> 09:43.063
April, jakoś tak. Co się z nią stało?

09:46.107 --> 09:48.777
Przenieśli ją. Ma się dobrze.

09:51.446 --> 09:56.451
Boże, jak mnie to strasznie nudzi,
a mamy ciekawsze zajęcia.

09:56.868 --> 09:58.078
Chodźmy.

09:58.495 --> 10:01.373
Uściski dla papy. Do zobaczenia.

10:19.891 --> 10:21.226
Cześć.

10:23.144 --> 10:25.480
- Mam to.
- O Boże...

10:27.148 --> 10:28.692
Dziękuję.

10:28.942 --> 10:31.361
Lawrence zabrał Moirę, jedźmy.

10:32.988 --> 10:35.657
- W porządku?
- Tak.

10:37.242 --> 10:41.162
- Co tu robisz w stroju Marty?
- Wyjaśnię w samochodzie.

10:41.621 --> 10:43.164
Czekaj.

10:48.336 --> 10:51.047
Rose i jej ojciec
jadą do Waszyngtonu,

10:51.840 --> 10:54.050
mogę cię wywieźć o świcie.

10:54.926 --> 10:58.179
Może mogłabyś zostać ze mną?

10:59.556 --> 11:01.558
Pojechalibyśmy rano.

11:02.183 --> 11:04.144
Będzie bezpieczniej.

11:07.188 --> 11:08.690
Dobrze.

11:13.528 --> 11:14.904
Co się stało?

11:26.249 --> 11:29.377
Poza tobą
nie ma w moim życiu nic dobrego.

11:59.908 --> 12:03.244
- Nie chcę wracać do Waterfordów.
- Nie wracaj.

12:05.955 --> 12:07.540
Dobrze.

12:09.000 --> 12:13.046
To... zostanę,
będziemy spać do późna...

12:14.631 --> 12:16.841
obudzimy się razem...

12:17.550 --> 12:21.638
pójdziemy na kawę
do kawiarni naprzeciwko.

12:22.889 --> 12:26.142
Może przejdziemy się
do Muzeum Sztuk Pięknych...

12:26.851 --> 12:28.478
obejrzeć Monety.

12:29.104 --> 12:33.233
Zawsze chciałam pojechać
do Paryża, zobaczyć resztę.

12:36.069 --> 12:38.530
Chciałbym cię tam zabrać.

12:39.155 --> 12:40.865
Też bym chciała.

12:41.700 --> 12:45.870
Choć nie jestem muzealnym typem.
Wolę jedzenie.

12:45.995 --> 12:50.125
Jak się nazywała
ta włoska knajpka na Everett?

12:52.460 --> 12:55.380
Carmella's. Dobra carbonara.

12:56.131 --> 12:59.175
- Chodźmy do Carmelli.
- Pójdziemy.

13:00.468 --> 13:02.470
Na pierwszą randkę, dobrze?

13:09.018 --> 13:10.562
Umowa.

13:10.687 --> 13:13.398
Zadam ci pytanie z pierwszej randki.

13:14.274 --> 13:16.943
Co studiowałeś?

13:20.655 --> 13:23.241
Nie poszedłem na studia.

13:25.785 --> 13:28.371
Mama chciała, żebym studiował, ale...

13:29.289 --> 13:31.583
odeszła, kiedy miałem 11 lat.

13:32.333 --> 13:36.838
Nie miałem... życia, przedtem.

13:39.340 --> 13:41.301
Byłem nikim.

13:43.219 --> 13:45.346
Nie zauważyłabyś mnie.

13:45.805 --> 13:48.016
Zauważyłabym.

13:49.058 --> 13:51.936
Nie. Byłbym dla ciebie niczym.

13:52.604 --> 13:54.939
Pakowałbym ci zakupy...

13:56.316 --> 13:58.818
- woził Uberem.
- Nie.

13:59.903 --> 14:01.863
Byłbyś sobą.

14:03.031 --> 14:04.824
Dobrym...

14:05.742 --> 14:09.037
ciepłym... odważnym.

14:10.830 --> 14:12.332
Tak?

14:14.542 --> 14:17.420
I bardzo przystojnym.

14:21.883 --> 14:24.135
To bym zauważyła.

14:54.123 --> 14:55.875
Droga Janine!

14:56.000 --> 15:00.922
Dla ciebie i dziewcząt: ciastka!
Owsiane z rodzynkami, mój przepis.

15:03.758 --> 15:06.803
- Dziękuję.
- Dla poprawy nastroju.

15:09.264 --> 15:11.307
Muszę wracać, więc...

15:11.432 --> 15:14.686
Da Bóg, nie będziesz tu już długo.

15:15.812 --> 15:19.983
- Co Ciotka zrobiła?
- Złożyłam wniosek do Rady.

15:20.108 --> 15:22.610
Emerytowane podręczne
będą opiekunkami

15:22.735 --> 15:26.364
- w centrum płodności w Nowym Betlejem!
- Co?

15:26.489 --> 15:31.536
Gdzie będziecie traktowane
z szacunkiem jako wolne kobiety.

15:33.079 --> 15:35.290
Wolne? Jasne.

15:42.881 --> 15:48.469
Masz pojęcie,
jak ryzykuję, by ci pomóc?

15:50.096 --> 15:54.434
- Nie potrzebuję pomocy.
- Nie pleć głupstw! Zgnijesz tu!

15:54.559 --> 15:56.519
Nieprawda.

15:57.395 --> 15:59.522
A jaki masz plan?

16:00.023 --> 16:03.776
- Powiedz.
- Ten pojebany kraj runie.

16:04.110 --> 16:08.448
- To mój plan.
- Próbuję znaleźć ci wyjście!

16:10.909 --> 16:13.286
Nie ma wyjścia!

16:14.746 --> 16:18.666
Komendanci z góry chcą mnie tu.

16:19.584 --> 16:21.544
Na kolanach.

16:22.128 --> 16:25.506
Jezu, jak możesz być tak,
kurwa, ślepa?

16:28.217 --> 16:30.428
Przepraszam. Przepraszam!

16:30.553 --> 16:32.639
Przebacz mi za wszystko...

16:32.931 --> 16:35.600
Możesz mi dać moją córkę.

16:35.725 --> 16:39.520
Jeśli chcesz przebaczenia,
przyprowadź mi moje dziecko.

16:39.646 --> 16:43.816
- Wiesz, że Angela...
- Charlotte! Ma na imię Charlotte.

16:45.360 --> 16:49.822
- Jest córką Nadkomendanta.
- Jest moją córką!

16:50.615 --> 16:52.408
Lawrence to wie!

16:53.493 --> 16:55.787
Przyniósł mi jej rysunek i wiem,

16:55.912 --> 16:59.624
że gdzieś w głębi też wiesz,
że jest moja.

16:59.749 --> 17:03.169
Powiedz to. Jest moja.

17:04.045 --> 17:05.672
Obawiam się...

17:06.881 --> 17:09.842
że to, o co prosisz...
nie jest możliwe.

17:14.180 --> 17:17.475
Pamiętasz, jak mi ją ukradłaś?

17:20.395 --> 17:24.482
To byłaś ty.
Ty ją zabrałaś, ukradłaś mi ją!

17:24.607 --> 17:27.568
- Ukradłaś moje dziecko!
- Przepraszam.

17:27.694 --> 17:30.029
Ukradłaś mi ją!

17:30.154 --> 17:33.324
- Ukradłaś mi ją, wynoś się!
- Nie...

17:33.866 --> 17:36.285
- Wypierdalaj stąd!
- Proszę cię!

17:36.703 --> 17:39.580
- Koniec. Wypierdalaj.
- Nie, proszę...

17:39.789 --> 17:41.165
Won!

18:49.025 --> 18:51.276
- Cholera...
- Co?

18:51.277 --> 18:53.446
Teść jest w domu.

18:53.571 --> 18:55.406
Schyl się.

18:55.907 --> 18:58.826
- Jeśli zaraz nie wrócę, idź do Sereny.
- Sereny?

18:58.951 --> 19:01.370
Numer 57. Ukryje cię.

19:53.214 --> 19:55.675
Myślałem, że jest pan w stolicy.

19:57.218 --> 20:00.221
- Rose zdrowa?
- Posłałem ją do domu.

20:05.351 --> 20:08.479
Na lotnisku odebrałem telefon...

20:10.606 --> 20:12.984
- O tobie.
- Na lotnisku?

20:14.652 --> 20:16.028
Dlaczego?

20:16.863 --> 20:18.656
Gdzie byłeś wieczorem?

20:20.116 --> 20:22.076
Załatwiałem coś.

20:22.952 --> 20:24.453
Służbowo.

20:25.913 --> 20:28.082
- Gdzie?
- W centrum.

20:28.749 --> 20:30.585
Gdzie w centrum?

20:31.419 --> 20:34.172
- O co chodzi?
- Byłeś w burdelu?

20:39.635 --> 20:41.012
Tak.

20:41.137 --> 20:42.805
Szczerość.

20:43.264 --> 20:45.433
Dobrze.

20:46.559 --> 20:49.103
Zdradzasz moją córkę?

20:52.064 --> 20:54.400
- Nie.
- To co tam robiłeś?

20:57.403 --> 21:01.782
- Obawiam się, że to poufne.
- Wiesz, że mnie poufne nie dotyczy.

21:01.908 --> 21:05.703
To delikatne... dochodzenie.

21:05.912 --> 21:07.246
Delikatne?

21:07.371 --> 21:10.666
Jak... to w sprawie strzelaniny?

21:11.792 --> 21:14.712
I strażnika z Ziemi Niczyjej,
jedynego świadka,

21:14.837 --> 21:17.506
który zmarł po twoich odwiedzinach?

21:18.382 --> 21:21.177
W tym sensie delikatne?

21:21.969 --> 21:26.432
- To straszna tragedia.
- Fatalny zbieg okoliczności.

21:35.024 --> 21:38.069
- Nie wiem, w co się wplątałeś...
- W nic.

21:38.402 --> 21:40.655
To co tam dziś robiłeś?!

21:47.161 --> 21:48.955
Przepraszam.

22:00.383 --> 22:02.468
Czy nie widzisz...

22:03.386 --> 22:08.307
że te kłamstwa zaprowadzą cię na mur?

22:10.309 --> 22:13.729
A twój syn zostanie bez ojca.

22:14.814 --> 22:16.899
Czy tego chcesz?

22:17.566 --> 22:19.819
- Skądże.
- Skądże.

22:21.362 --> 22:22.947
Chcę ci pomóc.

22:23.990 --> 22:27.743
A nie zdołam,
jeśli nie będziesz szczery, rozumiesz?

22:30.705 --> 22:32.456
Rozumiem.

22:36.002 --> 22:37.712
Dobrze.

22:41.841 --> 22:43.342
No to słucham.

22:49.890 --> 22:51.434
Cholera.

23:42.109 --> 23:44.779
- Czy ktoś cię widział?
- Nie.

23:46.113 --> 23:48.366
Czemu tu jesteś w tym stroju?

23:49.533 --> 23:51.869
Nie chciałam być rozpoznana.

23:52.328 --> 23:54.205
Co tu robisz?

24:03.214 --> 24:07.259
Chciałam spytać Nicka,
czy pojedzie ze mną na Alaskę.

24:08.636 --> 24:09.970
Nie.

24:13.432 --> 24:17.144
Chcę, żeby był obecny
w życiu naszej córki i moim.

24:17.686 --> 24:19.188
Co powiedział?

24:20.106 --> 24:22.441
Odmówił, zostaje z Rose.

24:23.651 --> 24:25.694
I przyszłaś do mnie?

24:27.571 --> 24:29.824
Nie wiedziałam, dokąd pójść.

24:30.491 --> 24:32.576
Potrzebuję kogoś zaufanego.

24:33.285 --> 24:35.287
A mnie ufasz?

24:35.538 --> 24:37.665
Muszę. Do tego doszło.

24:41.544 --> 24:45.881
- To, co stało się w pociągu...
- Nie, uratowałaś nas.

24:46.757 --> 24:50.719
Naprawdę. Uchroniłaś nas
przed tym motłochem.

25:00.896 --> 25:03.482
Nick ma obowiązki, rodzinę.

25:03.941 --> 25:06.735
Rose za parę miesięcy urodzi.

25:07.945 --> 25:11.615
A co... co na to twój mąż?

25:11.740 --> 25:13.868
Chyba rozumiesz...

25:15.453 --> 25:20.291
jak egoistyczna jest twoja prośba
i jak niezręcznie Nick mógł się poczuć.

25:21.917 --> 25:27.506
Nasza córka, ta relacja,
to się zaczęło przez ciebie.

25:27.631 --> 25:29.341
Ty tego chciałaś.

25:29.467 --> 25:32.178
Tak, kazałaś mi zapłacić w więzieniu

25:32.303 --> 25:36.348
- za twój romansik...
- Nie zaczynajmy porównywać cierpienia.

25:36.640 --> 25:39.894
Ani mówić, kto za to odpowiada, więc...

25:41.645 --> 25:46.984
Potrzebuję kryjówki do jutra, kiedy
Nick przewiezie mnie przez granicę.

25:47.193 --> 25:49.778
- Kto wie, że tu jesteś?
- Tylko Nick.

25:49.904 --> 25:53.782
Wiesz, że za ukrywanie zbiega
grożą konsekwencje.

25:53.908 --> 25:56.035
Dla Gilead jestem na Alasce,

25:56.160 --> 25:59.371
przyszłam jako Marta
i nikt mnie nie widział.

26:02.833 --> 26:04.919
Jesteś mi coś winna.

26:13.010 --> 26:17.014
Prysznic jest na górze,
to piżama i ubranie na jutro.

26:17.681 --> 26:19.141
Dziękuję.

26:20.059 --> 26:25.064
Los nas ciągle zderza,
jakby Bóg miał wobec nas plan.

26:26.607 --> 26:29.735
Wolałabym, żeby zajął się czymś innym.

26:32.238 --> 26:34.198
Wychodzę za mąż.

26:35.449 --> 26:39.453
Za ojca Rose. Nadkomendant
Wharton będzie moim mężem.

26:48.254 --> 26:51.465
Czyli będziesz... teściową Nicka?

26:52.174 --> 26:53.551
Tak.

26:53.676 --> 26:56.554
Nie myślałam jeszcze w tych kategoriach.

27:00.849 --> 27:03.644
Dobrze, pani Wharton.

27:04.728 --> 27:09.692
- Nie jest taki jak Fred.
- A Fred był jak Fred... na początku?

27:13.237 --> 27:15.322
Gabriel mnie szanuje.

27:15.531 --> 27:18.951
Zbudował mi bibliotekę,
razem zreformujemy Gilead.

27:19.076 --> 27:20.744
Świetna partia.

27:20.869 --> 27:24.331
- Nie pochwalasz.
- Nie, jestem zaskoczona.

27:25.833 --> 27:29.670
- Myślałam, że chcesz się zmienić.
- Zmieniłam się.

27:31.088 --> 27:35.384
Nadal poddajesz się
mężczyźnie z władzą.

27:36.802 --> 27:40.889
- I będziesz pracować dla Gilead.
- Nowe Betlejem to nie Gilead.

27:41.015 --> 27:44.393
To, że kobiety mogą tu czytać,
nie znaczy, że są wolne.

27:44.810 --> 27:49.315
To tylko inna wersja Gilead,
korzystniejsza dla ciebie.

27:49.440 --> 27:51.525
Gdybyś wierzyła, że to Gilead,

27:51.650 --> 27:54.737
takie słowa do jedynej osoby,
która cię chroni,

27:54.862 --> 27:56.989
byłyby bardzo niemądre.

28:00.534 --> 28:01.785
Tak.

28:04.038 --> 28:06.040
Masz rację.

28:06.332 --> 28:09.877
Zmiana wymaga czasu.
Postęp następuje zrywami.

28:10.252 --> 28:11.879
Dzięki za truizmy.

28:12.004 --> 28:15.841
Kim jesteś, by osądzać? Przyszłaś
zdradzać męża, rozbić małżeństwo!

28:18.594 --> 28:21.680
- Tu mnie masz.
- Wiem, że kiedyś byłam straszna!

28:22.431 --> 28:24.725
Kiedyś? Jeden raz?

28:24.850 --> 28:26.810
I nieustannie...

28:27.811 --> 28:31.231
nic, tylko próbuję,

28:31.899 --> 28:35.276
raz po raz, przeprosić się za krzywdy.

28:35.277 --> 28:37.029
A ty mi nie pozwalasz!

28:37.363 --> 28:39.323
Uratowałam ci życie!

28:39.448 --> 28:42.701
Pomogłam urodzić syna...

28:42.826 --> 28:46.413
- Ale odmawiasz mi przebaczenia!
- Nie mogę ci wybaczyć!

28:46.955 --> 28:49.333
Myślisz, że bym nie chciała?

28:49.667 --> 28:53.587
- Wreszcie miałabym ciebie z głowy!
- To czego ode mnie chcesz?!

28:53.712 --> 28:56.590
Mówiłam: łóżka na jedną noc!

29:01.512 --> 29:03.472
No to się kładź.

29:27.079 --> 29:29.248
Zrobiłam ci śniadanie.

29:49.560 --> 29:51.687
June... cześć.

29:53.605 --> 29:55.733
Co... co robisz?

29:56.233 --> 29:58.402
Jak to możliwe?

29:59.069 --> 30:00.988
Odnaleźli moją siostrę.

30:03.532 --> 30:06.160
Pomyślałam, że chętnie pogadacie.

30:07.202 --> 30:10.247
- To bezpieczne?
- Dopilnowałam, żeby było.

30:10.372 --> 30:11.957
Tylko dziś rano.

30:13.000 --> 30:14.585
W porządku.

30:14.710 --> 30:16.253
Usiądźcie.

30:30.934 --> 30:35.022
Rita tu mieszka.
Załatwiłam jej pracę w piekarni.

30:36.815 --> 30:38.484
Co ty powiesz?

30:39.443 --> 30:42.905
Tak mi brakuje
twojego cudownego chleba.

30:43.322 --> 30:47.326
Zważywszy, że zbliża się wesele,
może mogłabyś upiec tort?

30:47.534 --> 30:50.120
- Nie musi.
- Nie mów za mnie.

30:50.245 --> 30:52.372
Wiem, że nie musi.

30:52.790 --> 30:56.168
Możesz przyjść jako gość honorowy
i nic ponadto.

31:04.718 --> 31:07.471
Ktoś jest głodny. Przepraszam.

31:12.392 --> 31:13.894
Cześć.

31:14.728 --> 31:17.439
Mówi, że wróciłaś dla Nicka?

31:17.564 --> 31:20.192
Nie. Dla Mayday.

31:22.027 --> 31:23.320
Oczywiście.

31:23.987 --> 31:28.700
Skoro tu jesteś...
mogłabyś nam pomóc.

31:34.623 --> 31:36.333
June...

31:37.334 --> 31:39.878
jestem tu, by chronić rodzinę.

31:40.003 --> 31:41.588
Rozumiem.

31:42.756 --> 31:45.759
- Naprawdę.
- Dla ciebie to takie proste...

31:46.134 --> 31:48.387
wybór tego, co odważne.

31:49.721 --> 31:53.642
- Hannah wciąż tam jest, więc...
- Wiem.

32:01.191 --> 32:02.901
Odnalazłaś siostrę.

32:06.154 --> 32:08.407
Zasługujesz na to.

32:11.577 --> 32:13.078
Na spokój.

32:16.456 --> 32:18.083
Dziękuję.

32:25.424 --> 32:30.095
Koń jest niedocenianą figurą.

32:30.929 --> 32:33.015
Skoczek. Bo wszystkie te...

32:33.557 --> 32:38.812
wspanialsze figury
przyciągają całą uwagę, ale...

32:40.939 --> 32:43.317
taka wytrawna zawodniczka jak ty...

32:44.693 --> 32:46.653
wykorzystuje tę słabość.

32:49.072 --> 32:50.616
Co robisz?

32:50.949 --> 32:52.826
Ma lekcję rysunku.

32:53.952 --> 32:55.996
- Masz lekcję rysunku.
- Nie!

32:57.205 --> 32:59.249
- Maniery!
- Uczę jej szachów.

33:00.208 --> 33:02.002
Nie, jest za mała.

33:02.127 --> 33:05.923
Wbijasz jej do głowy rzeczy,
które będą o nas źle świadczyć.

33:06.381 --> 33:08.926
- Chodź.
- Nie przejmuj się.

33:09.051 --> 33:12.054
- To będzie bez znaczenia.
- Niby jak?

33:12.971 --> 33:14.848
Zobaczysz.

33:46.421 --> 33:51.301
Podręczne stanowiły istotny element

33:53.595 --> 33:59.810
Byłam głosem za powrotem do wiary

34:07.526 --> 34:10.112
- Gdzie Serena?
- Z dzieckiem.

34:10.237 --> 34:12.864
- Olej Mayday. - Co?
- Jedźmy do Paryża.

34:15.242 --> 34:17.869
- Co?
- Mam dokumenty, paszporty.

34:18.537 --> 34:21.623
- Czekaj...
- Kocham cię.

34:24.209 --> 34:26.420
Wiem, że ty mnie też.

34:33.844 --> 34:36.513
- Nie mogę wszystkich zostawić.
- Możesz.

34:36.638 --> 34:39.891
Twoja mama przywiozłaby Holly,
bylibyśmy rodziną.

34:40.308 --> 34:43.520
A co... co z Rose?

34:43.645 --> 34:46.523
Krzywdzę ich. To ciebie kocham.

34:47.899 --> 34:50.360
Tak? Ciebie od zawsze.

34:52.863 --> 34:54.781
Jedź ze mną.

34:57.868 --> 34:59.786
Pojedź ze mną.

35:06.168 --> 35:07.753
Tak?

35:09.212 --> 35:11.339
- Jesteś szalony.
- Wiem.

35:17.721 --> 35:19.723
Cholera. Kto to?

35:21.933 --> 35:23.310
Kto to?

35:23.769 --> 35:26.688
Schowaj się. Tam! Cicho.

35:29.483 --> 35:32.152
Gabriel!
Myślałem, że jedziesz do stolicy.

35:32.277 --> 35:35.697
Rose pojechała beze mnie,
musiałem coś załatwić.

35:35.822 --> 35:40.911
Jak miło, że wpadłeś.
Może zabierzemy Noah na spacer?

35:41.828 --> 35:43.955
Pewnie, a nie śpi?

35:44.081 --> 35:47.084
Przecież wiesz,
że śpiącego dziecka się nie budzi.

35:47.209 --> 35:49.127
Oczywiście, masz rację.

35:49.252 --> 35:52.130
Jesteś dziś w dobrym humorze.

35:52.339 --> 35:56.301
Od wczoraj nosi mnie ze szczęścia.
Przyszła pani Wharton.

35:56.426 --> 35:57.844
Ładnie brzmi.

35:57.969 --> 36:02.974
Razem stworzymy czyste i godne Gilead.

36:03.100 --> 36:05.185
Błogosławiona misja.

36:05.310 --> 36:09.231
Dziś rano udało mi się coś,
do czego dążyłem od dawna.

36:09.356 --> 36:10.357
Co?

36:10.524 --> 36:13.819
- Ten szemrany klub Jezebel w centrum?
- Tak?

36:14.319 --> 36:15.695
Zamknąłem go.

36:16.404 --> 36:17.739
Jak?

36:18.740 --> 36:21.785
Dowiedziałem się,
że ruch oporu planował masakrę:

36:22.994 --> 36:26.957
rzeź Komendantów
i prawie im się udało.

36:29.835 --> 36:33.255
Ale z łaski Pana
zdemaskowano ich zamiar.

36:35.882 --> 36:37.926
Bóg widzi wszystko.

36:39.261 --> 36:40.762
Bóg...

36:41.680 --> 36:43.348
i mój zięć.

36:45.475 --> 36:49.813
Szczerze mówiąc, wątpiłem w niego,
ale dowiódł lojalności.

36:50.188 --> 36:54.025
To Nick wpadł na ich plan
i wszystko mi powiedział.

37:20.760 --> 37:22.637
REŻYSERIA

37:22.762 --> 37:24.639
SCENARIUSZ

37:24.764 --> 37:26.725
NA MOTYWACH POWIEŚCI
MARGARET ATWOOD

37:28.768 --> 37:29.936
WYSTĄPILI

38:07.474 --> 38:08.642
ZDJĘCIA

38:11.102 --> 38:12.270
MUZYKA

38:18.401 --> 38:20.654
Wersja polska na zlecenie HBO
TRANSPERFECT MEDIA POLAND

38:20.779 --> 38:23.156
Tekst: Michał Kwiatkowski
