WEBVTT

00:00:00.881 --> 00:00:03.133 align:center
<i>W poprzednich odcinkach...</i>

00:00:03.259 --> 00:00:06.136 align:center
Nie... Lawrence mówił,
że jest w Czerwonym Ośrodku.

00:00:06.262 --> 00:00:09.223 align:center
- Już nie.
- Zabijemy Komendantów w Jezebel.

00:00:09.348 --> 00:00:12.601 align:center
Zrobimy rekonesans,
kiedy penthouse będzie pusty.

00:00:12.726 --> 00:00:15.646 align:center
- Ja pójdę.
- To już nie tylko golf i przyjęcia.

00:00:15.771 --> 00:00:18.899 align:center
Nadkomendanci
czerpią poczucie siły z jurności.

00:00:19.024 --> 00:00:23.320 align:center
- Możesz ją dziś mieć.
- Myślał pan, że co mnie czeka?

00:00:23.445 --> 00:00:27.867 align:center
Powolna śmierć w Koloniach
albo szybka na murze.

00:00:27.992 --> 00:00:30.828 align:center
- Wiedziałem, że masz po co żyć.
- Co powiedziałaś Ellen?

00:00:30.953 --> 00:00:32.746 align:center
Janine jest w Jezebel,
muszę tam pojechać.

00:00:32.872 --> 00:00:35.749 align:center
Możesz jechać ze mną albo wcale.

00:00:35.875 --> 00:00:40.713 align:center
Chcesz walczyć, ale to ja stworzyłem
ten plan od zera.

00:00:40.838 --> 00:00:44.216 align:center
Dowiozę moje bomby
do miejsc, które ja wybrałem.

00:00:44.341 --> 00:00:46.510 align:center
To moja szansa,
by zawalczyć o Hannę!

00:00:46.635 --> 00:00:49.972 align:center
- Mówiono mi, że otrzymacie nagrodę.
- Okłamali Ciotkę.

00:00:50.097 --> 00:00:52.850 align:center
Zabiorę cię z tego miejsca!

00:00:52.975 --> 00:00:55.978 align:center
Widziałem panią na balu w stolicy.

00:00:56.103 --> 00:01:00.816 align:center
Tańczyła pani i promieniała.
Niespotykane piękno i wdzięk.

00:01:00.941 --> 00:01:04.820 align:center
Prosiłem Boga, by wybaczył mi
pożądanie żony bliźniego.

00:01:04.945 --> 00:01:07.740 align:center
- Pani Waterford.
- Ciotko Lidio.

00:01:07.907 --> 00:01:09.533 align:center
Błogosławiony wieczór.

00:01:09.658 --> 00:01:13.495 align:center
Komendant Blaine.
Musimy zgłaszać działania wywrotowców.

00:01:14.788 --> 00:01:17.291 align:center
- Co zrobisz ze Strażnikami?
- Zajmę się tym.

00:01:17.416 --> 00:01:23.047 align:center
Rozumiem. Skoro już musisz,
pojedź ze mną. Walczmy razem.

00:03:35.596 --> 00:03:38.557 align:center
OPOWIEŚĆ PODRĘCZNEJ

00:03:42.644 --> 00:03:44.438 align:center
Pracowity dzień?

00:03:44.980 --> 00:03:49.234 align:center
Dwadzieścia sześć nowych rodzin,
przybywają kolejne. Jest dobrze.

00:03:50.110 --> 00:03:53.238 align:center
Oczekują, że będą tu bezpieczni.

00:03:53.363 --> 00:03:58.660 align:center
- Ich ochrona jest moim priorytetem.
- A incydent na Ziemi Niczyjej?

00:03:59.870 --> 00:04:02.206 align:center
Dwóch postrzelonych strażników?

00:04:02.748 --> 00:04:05.167 align:center
Już wszcząłem śledztwo.

00:04:06.043 --> 00:04:09.171 align:center
To niepokojące naruszenie,
na twojej zmianie.

00:04:09.922 --> 00:04:12.466 align:center
Masz rozliczyć tych terrorystów.

00:04:13.133 --> 00:04:17.846 align:center
Nie ma świadków. Jeden strażnik
nie żyje, drugi w stanie krytycznym...

00:04:17.971 --> 00:04:21.767 align:center
Nastąpiła u niego
zdumiewająca poprawa.

00:04:22.810 --> 00:04:25.354 align:center
Uznaj to za palec Boży.

00:04:27.606 --> 00:04:29.817 align:center
- Świetna wiadomość.
- Wspaniała.

00:04:29.942 --> 00:04:35.823 align:center
Stopniowo odzyskuje przytomność,
może wskazać sprawcę tej zuchwałości.

00:04:37.574 --> 00:04:39.910 align:center
Będę się za niego modlił.

00:04:41.620 --> 00:04:43.539 align:center
Chwała Panu.

00:04:51.547 --> 00:04:55.008 align:center
A myślała Ciotka,
że co potem dzieje się z podręcznymi?

00:04:55.217 --> 00:05:00.097 align:center
Nie "myślałam", obiecywano mi,
że będą szanowanymi obywatelkami.

00:05:00.931 --> 00:05:02.808 align:center
I Ciotka uwierzyła?

00:05:02.933 --> 00:05:06.436 align:center
Przed wyjazdem
pani też wierzyła w różne rzeczy.

00:05:08.272 --> 00:05:11.233 align:center
A pani sądziła,
że co się z nimi dzieje?

00:05:17.698 --> 00:05:20.784 align:center
- Zastanawiała się pani?
- Nie.

00:05:21.368 --> 00:05:22.786 align:center
Dlaczego?

00:05:24.329 --> 00:05:26.456 align:center
Byłam nieszczęśliwa,

00:05:26.665 --> 00:05:29.626 align:center
próbowałam przetrwać, pragnęłam dziecka.

00:05:30.085 --> 00:05:33.589 align:center
Moje dziewczęta wielce
cierpiały w pani domu.

00:05:35.757 --> 00:05:38.218 align:center
W Ciotki domu też.

00:05:39.970 --> 00:05:41.930 align:center
To niemądre.

00:05:44.349 --> 00:05:48.103 align:center
Tak można powiedzieć
o każdej próbie naprawy Gilead,

00:05:48.228 --> 00:05:52.566 align:center
ale w Kanadzie założyłam
centrum płodności, które nadal działa.

00:05:52.941 --> 00:05:54.943 align:center
Jaki to ma związek?

00:05:57.362 --> 00:06:00.490 align:center
Moglibyśmy założyć
takie w Nowym Betlejem.

00:06:00.616 --> 00:06:04.244 align:center
- Możemy się skupić na podręcznych?
- Tak, Ciotko.

00:06:04.620 --> 00:06:07.414 align:center
Ich piętnem jest płodność.

00:06:07.539 --> 00:06:11.543 align:center
- To obraźliwe!
- Wyrażę się jasno:

00:06:11.835 --> 00:06:14.880 align:center
podręczne mogłyby odchodzić
do Nowego Betlejem,

00:06:15.005 --> 00:06:18.091 align:center
gdzie byłyby opiekunkami
w centrum płodności.

00:06:21.929 --> 00:06:24.932 align:center
To nie piętno, lecz boskie powołanie.

00:06:25.641 --> 00:06:29.144 align:center
Przepraszam, właśnie przyszły dla pani.

00:06:31.521 --> 00:06:33.398 align:center
Dobrze, dziękuję.

00:06:39.905 --> 00:06:43.533 align:center
Musi być pani ciekawa,
kto przysłał taki bukiet.

00:06:55.796 --> 00:06:59.091 align:center
Komendant Wharton pragnie
mnie widzieć, zanim...

00:06:59.216 --> 00:07:02.302 align:center
wieczorem odwiezie Rose do stolicy.

00:07:02.552 --> 00:07:05.722 align:center
Ostatni taniec przed wyjazdem?

00:07:05.847 --> 00:07:08.058 align:center
Nie wyobrażajmy sobie za wiele.

00:07:08.183 --> 00:07:11.520 align:center
Komendant Wharton udzieliłby nam
koniecznego wsparcia.

00:07:11.645 --> 00:07:16.900 align:center
Jest też samotnym, majętnym
mężczyzną, któremu trzeba żony.

00:07:19.278 --> 00:07:23.448 align:center
Rozumie Ciotka, że cytowanie Austen
zakrawa na czystą ironię?

00:07:23.824 --> 00:07:25.826 align:center
A co na nią nie zakrawa?

00:07:25.951 --> 00:07:30.998 align:center
Zdrowa macica. Obie wiemy,
że nie wolno jej marnować.

00:07:38.255 --> 00:07:41.800 align:center
Maski. Oczy na penthouse,
uprzedźcie koleżankę,

00:07:41.925 --> 00:07:44.678 align:center
zbiórka za dwie godziny.
Powodzenia.

00:07:53.895 --> 00:07:56.982 align:center
- Co to?
- Głównie produkty rolne.

00:09:01.380 --> 00:09:02.964 align:center
W porządku?

00:09:03.715 --> 00:09:05.467 align:center
Tak.

00:09:14.476 --> 00:09:16.311 align:center
Janine?

00:09:44.881 --> 00:09:47.467 align:center
Słodkie, co? Jej małej.

00:09:47.968 --> 00:09:51.805 align:center
Teraz myśli, że Charlotte
będzie następnym Rembrandtem.

00:09:54.724 --> 00:09:56.435 align:center
Gdzie jest?

00:09:56.977 --> 00:09:59.104 align:center
Pewnie w penthousie.

00:09:59.229 --> 00:10:02.274 align:center
- Szykuje się.
- Przyjadą Komendanci?

00:10:03.859 --> 00:10:05.485 align:center
Tak.

00:10:06.778 --> 00:10:09.406 align:center
A ta świnia, Bell...

00:10:10.073 --> 00:10:12.534 align:center
nie może się od niej oderwać.

00:10:12.659 --> 00:10:15.412 align:center
Biedaczka. Facet ma obsesję.

00:10:16.413 --> 00:10:20.959 align:center
- Miało ich dziś nie być.
- Musimy tam wejść. Szybka akcja.

00:10:21.084 --> 00:10:23.712 align:center
Wy tam! O czym gadacie?

00:10:24.254 --> 00:10:25.922 align:center
O niczym.

00:10:26.381 --> 00:10:28.425 align:center
Sprzątajcie ten chlew.

00:10:28.550 --> 00:10:32.471 align:center
Miałyśmy pójść do penthouse'u,
przygotować go dla Komendantów.

00:10:38.560 --> 00:10:40.770 align:center
No to już. Na błysk.

00:10:40.896 --> 00:10:42.522 align:center
Tak jest.

00:11:21.937 --> 00:11:24.606 align:center
Później, czekamy na Komendantów.

00:11:24.898 --> 00:11:28.985 align:center
Tak jest. Miałyśmy sprawdzić,
czy wszystko gotowe.

00:11:31.863 --> 00:11:33.490 align:center
Byle szybko.

00:11:35.408 --> 00:11:36.785 align:center
Tak jest.

00:11:37.661 --> 00:11:40.288 align:center
- Pod Jego okiem.
- Pod Jego okiem.

00:12:15.156 --> 00:12:17.867 align:center
<i>Próbuję cały czas</i>

00:12:19.035 --> 00:12:21.705 align:center
<i>W tej instytucji</i>

00:12:23.331 --> 00:12:25.250 align:center
<i>I modlę się</i>

00:12:25.667 --> 00:12:28.211 align:center
<i>Boże, tak bardzo modlę się</i>

00:12:28.670 --> 00:12:31.673 align:center
<i>Modlę się dzień w dzień</i>

00:12:32.048 --> 00:12:35.010 align:center
<i>O rewolucję</i>

00:12:36.011 --> 00:12:37.470 align:center
<i>I pytam...</i>

00:12:44.603 --> 00:12:46.438 align:center
<i>I pytam...</i>

00:12:47.272 --> 00:12:50.191 align:center
<i>O co tu chodzi?</i>

00:12:54.237 --> 00:12:56.656 align:center
- Zostałyście Martami?
- Mayday.

00:12:57.782 --> 00:13:00.827 align:center
- Wydostaniecie nas?
- Planujemy, za tydzień.

00:13:06.041 --> 00:13:09.044 align:center
Jeden strażnik tu,
jeden przy drzwiach?

00:13:10.795 --> 00:13:12.380 align:center
Szlag.

00:13:12.505 --> 00:13:14.174 align:center
Kiedy zmiana warty?

00:13:14.466 --> 00:13:17.552 align:center
Nie wybieraj za wcześnie, to żenada.

00:13:18.803 --> 00:13:21.848 align:center
Pokój 618.
Przyjdę, jak tylko będę mogła.

00:13:23.808 --> 00:13:27.604 align:center
A gdzie jest moja Kicia?

00:13:27.729 --> 00:13:29.606 align:center
Tu, słodziaku.

00:13:35.320 --> 00:13:36.946 align:center
Marty...

00:13:37.280 --> 00:13:39.199 align:center
pasztety wynocha.

00:13:47.832 --> 00:13:50.251 align:center
Czekajcie! Marta, stój.

00:13:50.877 --> 00:13:52.712 align:center
Posprzątaj to.

00:13:53.505 --> 00:13:55.632 align:center
No już, rusz się.

00:13:57.759 --> 00:14:00.512 align:center
O tak. Grzeczna dziewucha.

00:14:01.638 --> 00:14:03.348 align:center
Teraz spodnie.

00:14:06.059 --> 00:14:08.395 align:center
- Widzieliście go?
- Wyżej.

00:14:11.398 --> 00:14:14.275 align:center
- Nie zna granic.
- Bell, ale z ciebie młot.

00:14:16.861 --> 00:14:18.071 align:center
Wyżej, mówię.

00:14:18.196 --> 00:14:20.281 align:center
Bell, zbierasz ochłapy?

00:14:22.158 --> 00:14:25.537 align:center
Proszę pani... wystarczy.

00:14:26.162 --> 00:14:29.082 align:center
Te tępaki nie mają manier za grosz.

00:14:29.499 --> 00:14:31.334 align:center
Z Bogiem.

00:14:43.179 --> 00:14:45.306 align:center
Stworzeni dla siebie.

00:14:46.015 --> 00:14:48.768 align:center
Marta jest bardziej w twoim stylu.

00:15:06.244 --> 00:15:08.204 align:center
Panie Komendancie.

00:15:08.913 --> 00:15:10.915 align:center
Proszę nie wstawać.

00:15:14.002 --> 00:15:18.256 align:center
Jesteśmy zaszczyceni pańską wizytą,
co za łaskawość.

00:15:20.133 --> 00:15:23.553 align:center
Lekarze mówili, że mój Toby

00:15:23.678 --> 00:15:26.723 align:center
już się nie ocknie, ale on się budzi.

00:15:28.183 --> 00:15:29.934 align:center
To dobrze wróży.

00:15:30.602 --> 00:15:33.271 align:center
I mamrocze... głównie.

00:15:34.272 --> 00:15:36.733 align:center
Mówią, że wciąż ma małe szanse.

00:15:40.320 --> 00:15:43.156 align:center
Jest taki dumny ze swojej służby.

00:15:43.281 --> 00:15:46.659 align:center
I bardzo podziwia mężczyzn z jednostki.

00:15:47.035 --> 00:15:49.913 align:center
Dzielnych i honorowych.

00:15:51.122 --> 00:15:52.624 align:center
Jak pan.

00:15:56.419 --> 00:15:59.464 align:center
Proszę obiecać,
że znajdzie pan sprawców.

00:16:00.965 --> 00:16:02.550 align:center
Obiecuję.

00:16:05.553 --> 00:16:09.349 align:center
Mogę przy nim zostać.
Pewnie jest pani zmęczona.

00:16:10.767 --> 00:16:15.730 align:center
Anioł z pana, Komendancie.
Powinnam zająć się jego młodszym bratem.

00:16:24.447 --> 00:16:26.574 align:center
Niedługo wrócę, skarbie.

00:16:29.077 --> 00:16:31.120 align:center
Chwała Panu.

00:16:42.215 --> 00:16:43.925 align:center
Zimno...

00:16:58.565 --> 00:17:00.608 align:center
Toby, znasz mnie?

00:17:20.211 --> 00:17:22.213 align:center
Gdzie mój pies?

00:17:23.798 --> 00:17:25.425 align:center
Mój pies.

00:17:28.887 --> 00:17:30.889 align:center
Nic mu nie jest.

00:17:32.599 --> 00:17:34.350 align:center
Odpoczywaj.

00:18:25.401 --> 00:18:28.196 align:center
Mercedes dotarł, przekroczył granicę.

00:18:28.571 --> 00:18:30.823 align:center
Ja odebrałem dwa.

00:18:32.158 --> 00:18:37.205 align:center
Lawrence,
pewnie się cieszysz z dobrej prasy.

00:18:37.372 --> 00:18:39.916 align:center
To dobre wieści dla nas wszystkich.

00:18:40.041 --> 00:18:44.337 align:center
Nie byłoby Nowego Betlejem
bez wsparcia tu obecnych.

00:18:44.462 --> 00:18:47.924 align:center
Było to raczej przyzwolenie
niż wsparcie.

00:18:48.341 --> 00:18:50.385 align:center
Nalać panom jeszcze po drinku?

00:18:50.510 --> 00:18:53.137 align:center
Jaka grzeczna,
wyprzedza oczekiwania pana.

00:18:53.262 --> 00:18:58.518 align:center
Nic tak skutecznie nie wpłynęło
na normalizację stosunków z zagranicą.

00:18:58.643 --> 00:19:03.523 align:center
- To fakt.
- Ekspansja by to przyspieszyła.

00:19:03.648 --> 00:19:05.233 align:center
Jak bardzo?

00:19:05.483 --> 00:19:08.611 align:center
Nowe Betlejem może wzrosnąć
dwukrotnie w ciągu roku.

00:19:08.736 --> 00:19:13.157 align:center
Mam co najmniej tuzin miejsc,
gdzie moglibyśmy założyć nowe osady.

00:19:14.867 --> 00:19:17.870 align:center
- Spojrzałbym.
- Mnie też przyślij.

00:19:17.996 --> 00:19:19.706 align:center
Chętnie.

00:19:21.082 --> 00:19:22.500 align:center
Proszę.

00:19:24.919 --> 00:19:26.295 align:center
Dziękuję.

00:19:29.924 --> 00:19:33.428 align:center
Czy mogę panu podać coś jeszcze?

00:19:39.100 --> 00:19:41.644 align:center
Mam pomysł, parszywa dziwko.

00:19:42.353 --> 00:19:43.938 align:center
Chodź.

00:19:44.856 --> 00:19:47.900 align:center
Dzidzia prosi się o pasa. Już!

00:19:48.026 --> 00:19:51.154 align:center
Do kąta, oczy w ścianę
i czekaj na mnie.

00:19:52.989 --> 00:19:54.240 align:center
Nie.

00:19:55.908 --> 00:19:58.411 align:center
- Wezmę ją.
- Ni chuja.

00:19:58.536 --> 00:20:01.831 align:center
- Bell, daj spokój.
- Kurwa, uwielbiacie to!

00:20:02.040 --> 00:20:05.918 align:center
- Zasłużył na nagrodę.
- Wyraźnie czuje do niej miętę.

00:20:11.799 --> 00:20:13.009 align:center
Dobra.

00:20:15.219 --> 00:20:16.554 align:center
Idziemy.

00:20:16.679 --> 00:20:19.557 align:center
Ostrą jazdę zostaw mnie,
ma wrócić jak nowa.

00:20:19.682 --> 00:20:22.393 align:center
- Świnia.
- Spierdalaj!

00:20:22.518 --> 00:20:24.145 align:center
Czemu tu jesteś?

00:20:24.270 --> 00:20:28.608 align:center
Z racji umysłu, talentu, uroku?

00:20:29.484 --> 00:20:33.112 align:center
- Kurwa, widzieliście go?
- Nikt cię tu nie lubi.

00:20:35.406 --> 00:20:37.742 align:center
I nikt cię nie szanuje.

00:20:39.660 --> 00:20:41.454 align:center
Uważaj.

00:20:43.039 --> 00:20:46.000 align:center
- Chodź.
- Co za chuj.

00:20:57.804 --> 00:21:00.807 align:center
- Dziękuję.
- Są obrzydliwi.

00:21:01.641 --> 00:21:03.017 align:center
Przykro mi.

00:21:04.811 --> 00:21:07.688 align:center
Nie jest pan dobry. Ale...

00:21:08.564 --> 00:21:10.942 align:center
w porównaniu z nimi, jest pan.

00:21:11.442 --> 00:21:13.319 align:center
Dziękuję?

00:21:15.780 --> 00:21:17.907 align:center
Muszę iść.

00:21:18.282 --> 00:21:20.451 align:center
Zaraz wrócę, pan zaczeka.

00:21:24.205 --> 00:21:26.124 align:center
Pokażę panu coś.

00:21:32.839 --> 00:21:35.007 align:center
Dziewczyny czasem podglądają.

00:21:35.341 --> 00:21:38.219 align:center
Żeby zobaczyć,
jakie czekają nas pojeby.

00:21:45.351 --> 00:21:47.186 align:center
Nie mogą wygrać.

00:22:07.874 --> 00:22:10.835 align:center
Jest głupi, skoro myśli, że to się uda.

00:22:11.377 --> 00:22:15.298 align:center
- Za ile lat zdusimy Nowe Betlejem?
- Trzy, cztery?

00:22:15.423 --> 00:22:17.884 align:center
Ściągniemy jak najwięcej ludzi,

00:22:18.009 --> 00:22:21.387 align:center
nasycimy populację,
zwiniemy Nowe Betlejem,

00:22:21.512 --> 00:22:24.599 align:center
zamkniemy granice,
przywrócimy tradycję.

00:22:24.724 --> 00:22:28.686 align:center
Lawrence będzie mimowolnym ojcem
drugiego wielkiego przewrotu.

00:22:28.936 --> 00:22:30.980 align:center
A potem na mur.

00:22:31.522 --> 00:22:33.399 align:center
Uraził cię, co?

00:22:33.524 --> 00:22:38.279 align:center
- Będzie uległy, jak zawsze.
- Chcę go na murze.

00:22:39.697 --> 00:22:43.034 align:center
- Twój ojciec na to pozwoli?
- Przekonam go.

00:22:44.869 --> 00:22:46.579 align:center
Reynolds?

00:22:48.247 --> 00:22:49.874 align:center
Jestem za.

00:22:50.958 --> 00:22:52.543 align:center
Już po nim.

00:23:11.646 --> 00:23:14.190 align:center
- Co tak długo?
- Przyjdzie.

00:23:14.565 --> 00:23:18.778 align:center
- Musi się przebić przez Komendantów.
- Lawrence, tam?

00:23:18.903 --> 00:23:22.782 align:center
- Nigdy nie był typem z Jezebel.
- Myślałaś, że jest lepszy?

00:23:23.532 --> 00:23:25.201 align:center
Widocznie.

00:23:32.500 --> 00:23:34.377 align:center
Ale się stęskniłam!

00:23:37.964 --> 00:23:40.925 align:center
- Co tu robicie?
- Szukamy ciebie.

00:23:42.385 --> 00:23:46.597 align:center
Mayday nadchodzi,
wybiją Komendantów w penthousie.

00:23:47.014 --> 00:23:49.600 align:center
Musimy wydostać kobiety, przygotuj je.

00:23:49.725 --> 00:23:53.312 align:center
- Ufasz im?
- Tak, wy też możecie.

00:23:54.355 --> 00:23:57.275 align:center
Złapałam ich listy do bliskich.

00:23:58.234 --> 00:24:00.945 align:center
Musicie je wydostać,
choćby nie wiem co.

00:24:01.070 --> 00:24:05.533 align:center
- Wydostaniemy... słowo.
- Zdążysz je przygotować?

00:24:05.658 --> 00:24:09.287 align:center
Dziewczyny zrobiły sobie kosy
na taką chwilę.

00:24:09.745 --> 00:24:12.039 align:center
Jak Komendanci dostają się na górę?

00:24:12.164 --> 00:24:15.167 align:center
Tajną windą z garażu,
od zeszłego roku.

00:24:15.293 --> 00:24:17.545 align:center
To dobre wejście i wyjście.

00:24:17.670 --> 00:24:20.339 align:center
Kod to 15-25.

00:24:20.881 --> 00:24:22.717 align:center
Garaż otwiera się tu...

00:24:22.842 --> 00:24:25.970 align:center
w prawo, potem w lewo
przez drzwi do samochodów.

00:24:26.929 --> 00:24:29.640 align:center
- Wyjazd po wschodniej stronie.
- Dzięki.

00:24:31.267 --> 00:24:34.270 align:center
Nie mogę zniknąć na długo, więc...

00:24:34.979 --> 00:24:39.358 align:center
Odczekajcie dziesięć minut.
Strażnicy zmieniają się co godzinę.

00:24:41.485 --> 00:24:42.945 align:center
Czekaj...

00:24:43.863 --> 00:24:45.323 align:center
Pojedź z nami.

00:24:47.033 --> 00:24:49.952 align:center
- Możesz pojechać z nami, dziś.
- Serio?

00:24:50.244 --> 00:24:53.789 align:center
- Zabierzecie wszystkie?
- Nie! Musicie zaczekać na Mayday.

00:24:54.123 --> 00:24:56.959 align:center
Czy nie powinnam
przygotować dziewczyn?

00:24:57.084 --> 00:25:00.379 align:center
- Właśnie!
- Ktoś inny może to zrobić.

00:25:00.504 --> 00:25:04.925 align:center
Nie! Ufają mi!
Wybacz, nie wyjadę bez nich.

00:25:08.262 --> 00:25:11.307 align:center
- To tylko tydzień.
- Niedługo się widzimy.

00:25:12.558 --> 00:25:14.894 align:center
Za tydzień, tak? Tydzień.

00:25:25.613 --> 00:25:27.239 align:center
Jak mogłaś?

00:25:29.575 --> 00:25:32.912 align:center
- Co?
- Wyszłam na sukę bez serca.

00:25:33.037 --> 00:25:37.333 align:center
- Myślałam o niej, nie o tobie.
- Nie dajesz mi pomyśleć.

00:25:38.876 --> 00:25:41.504 align:center
O czym rozmawiamy?

00:25:41.796 --> 00:25:43.714 align:center
Gdybyśmy zabrały Janine,

00:25:43.839 --> 00:25:47.468 align:center
ochrona obsiadłaby to miejsce
i byłoby po naszym planie!

00:25:47.593 --> 00:25:51.639 align:center
- Wybacz, zostawiłam ją w Chicago...
- Wiem, byłam przy tym!

00:25:52.056 --> 00:25:55.393 align:center
- Myślisz, że mnie nie jest ciężko?
- Jakoś tego nie widzę.

00:25:57.186 --> 00:25:59.939 align:center
Przyjaźnię się z nią o wiele dłużej,

00:26:00.481 --> 00:26:03.442 align:center
przeszłyśmy przez, kurwa, piekło, jasne?

00:26:03.692 --> 00:26:06.904 align:center
Razem widziałyśmy śmierć przyjaciółek.

00:26:07.238 --> 00:26:10.783 align:center
Więc wybacz, jeśli czuję się
za nią odpowiedzialna,

00:26:10.908 --> 00:26:14.453 align:center
jeśli czuję się winna, że ją porzucam.

00:26:14.578 --> 00:26:18.165 align:center
Twoje sumienie, twoje uczucia,
przyjaciółki, trauma, ty, ty, ty!

00:26:18.290 --> 00:26:20.876 align:center
Wiesz, jak mam ciebie, kurwa, dość?

00:26:23.963 --> 00:26:25.506 align:center
Nie.

00:26:26.882 --> 00:26:29.260 align:center
Nie wiem. Powiedz mi.

00:26:30.636 --> 00:26:33.097 align:center
Czy ja mogę mieć stres pourazowy?

00:26:35.182 --> 00:26:37.601 align:center
Wyrzuty sumienia...

00:26:38.519 --> 00:26:41.480 align:center
przyjaciółki... traumę?

00:26:43.524 --> 00:26:47.987 align:center
Zwłaszcza tu, w tym jebanym miejscu,
w jebanym Jezebel,

00:26:48.112 --> 00:26:51.740 align:center
gdzie to mnie gwałcono
i bito każdej nocy.

00:26:51.866 --> 00:26:55.536 align:center
Bo bycie podręczną
było, kurwa, rajem

00:26:56.036 --> 00:26:59.165 align:center
w porównaniu z tym,
co tu przechodziłam.

00:27:12.219 --> 00:27:13.679 align:center
Dobra.

00:27:17.016 --> 00:27:18.726 align:center
"Dobra"?

00:27:21.979 --> 00:27:23.939 align:center
Masz rację.

00:27:24.732 --> 00:27:27.109 align:center
Miałaś gorzej ode mnie.

00:27:28.903 --> 00:27:31.906 align:center
Być Jezebel było
o wiele trudniej niż podręczną.

00:27:32.990 --> 00:27:34.158 align:center
Przestań.

00:27:34.283 --> 00:27:37.620 align:center
Nie, bo ciebie gwałcili ciągle,
a mnie tylko czasem.

00:27:37.745 --> 00:27:40.247 align:center
Raz w miesiącu.

00:27:50.257 --> 00:27:52.009 align:center
Jasne. I...

00:27:54.386 --> 00:27:57.264 align:center
zostałaś dłużej, a ja się wyrwałam.

00:28:01.018 --> 00:28:03.646 align:center
Myślisz, że nie wiem?

00:28:06.315 --> 00:28:09.735 align:center
Że nie wiem, że nigdy nie zrozumiem...

00:28:10.736 --> 00:28:12.530 align:center
co przeżyłaś?

00:28:15.449 --> 00:28:17.201 align:center
Wiem o tym.

00:28:19.578 --> 00:28:21.121 align:center
Wiem.

00:28:27.795 --> 00:28:29.255 align:center
Nie.

00:28:29.964 --> 00:28:32.258 align:center
Byłaś gwałcona, ja też.

00:28:34.510 --> 00:28:36.929 align:center
Byłaś bita, ja też.

00:28:38.347 --> 00:28:40.641 align:center
Byłaś torturowana, ja też.

00:28:43.352 --> 00:28:47.481 align:center
A to wszystko nie powinno było
spotkać żadnej z nas.

00:28:52.903 --> 00:28:57.241 align:center
Myślę, że jeśli zaczniemy się ścigać
na cierpienie,

00:28:58.158 --> 00:29:01.120 align:center
to pozwolimy chujom wygrać.

00:29:01.704 --> 00:29:03.330 align:center
Prawda?

00:29:09.128 --> 00:29:12.548 align:center
Ale nie miałam pojęcia,
że tak mnie nienawidzisz.

00:29:12.673 --> 00:29:14.466 align:center
Boże, nie!

00:29:15.593 --> 00:29:19.054 align:center
Wydaje się, że zdarzało ci się
mnie nienawidzić.

00:29:20.806 --> 00:29:22.975 align:center
Ale zawsze cię kocham.

00:29:24.101 --> 00:29:26.186 align:center
Nawet, kiedy nie chcę.

00:29:32.985 --> 00:29:36.363 align:center
Przepraszam,
jeśli nie byłam dobrą przyjaciółką.

00:29:40.534 --> 00:29:44.246 align:center
- Co tu robicie?
- Sprzątamy pokój.

00:29:44.371 --> 00:29:48.334 align:center
Nie róbcie tego. Takie ładne buzie.

00:29:54.798 --> 00:29:57.676 align:center
Powiedziałem: zdjąć maskę.

00:30:03.891 --> 00:30:05.893 align:center
Nie chcemy kłopotów.

00:30:14.818 --> 00:30:16.278 align:center
Co to?

00:30:17.946 --> 00:30:20.491 align:center
Nie wiem, tylko tu pracujemy.

00:30:21.241 --> 00:30:23.243 align:center
Pisemne materiały?

00:30:24.495 --> 00:30:25.996 align:center
Ale wpadłyście.

00:30:31.669 --> 00:30:33.587 align:center
To dla was ważne?

00:30:55.693 --> 00:30:59.321 align:center
Chcesz to odzyskać? Kładź się.

00:31:02.366 --> 00:31:04.118 align:center
Spierdalaj.

00:31:04.493 --> 00:31:05.869 align:center
Pyskata.

00:31:08.455 --> 00:31:10.040 align:center
Ty pierwsza.

00:31:11.834 --> 00:31:14.753 align:center
Stań tak, żebym cię widział.

00:31:15.045 --> 00:31:16.964 align:center
Ani, kurwa, kroku.

00:31:17.506 --> 00:31:19.258 align:center
No już!

00:31:22.219 --> 00:31:24.513 align:center
Kurwa, leżeć!

00:31:26.306 --> 00:31:29.893 align:center
Zostań tam!
Najpierw ty, potem koleżanka.

00:31:31.478 --> 00:31:32.771 align:center
Leż.

00:31:34.189 --> 00:31:37.401 align:center
Grzeczna dziewczynka. Nie ruszaj się.

00:32:35.626 --> 00:32:37.127 align:center
Musimy iść.

00:32:37.252 --> 00:32:38.796 align:center
Tak.

00:32:39.087 --> 00:32:41.215 align:center
Listy i mapa.

00:32:42.591 --> 00:32:46.595 align:center
Kiedy się nie zgłosi,
zablokują wyjścia.

00:32:47.387 --> 00:32:48.680 align:center
Kurwa.

00:32:51.350 --> 00:32:53.644 align:center
Nie możemy zostawić trupa.

00:32:54.812 --> 00:32:56.438 align:center
Nie zostawimy.

00:33:06.615 --> 00:33:07.991 align:center
Halo?

00:33:11.829 --> 00:33:13.705 align:center
Jest tu kto?

00:33:22.631 --> 00:33:25.926 align:center
Komendancie... cóż to?

00:33:27.177 --> 00:33:30.889 align:center
Stworzyłem bezpieczną czytelnię
dla dzieci Nowego Betlejem.

00:33:31.014 --> 00:33:32.766 align:center
Chłopców i dziewcząt.

00:33:37.312 --> 00:33:38.897 align:center
Cudownie!

00:33:43.694 --> 00:33:45.696 align:center
Natchnęła mnie pani.

00:33:46.947 --> 00:33:50.367 align:center
Jako dziecko
nie wychodziłam z biblioteki.

00:33:55.372 --> 00:33:59.668 align:center
Wybieramy patrona
i chciałbym się pani poradzić.

00:34:03.046 --> 00:34:04.923 align:center
Jestem zaszczycona.

00:34:05.215 --> 00:34:07.050 align:center
Pokażę pani coś.

00:34:47.633 --> 00:34:50.260 align:center
Wiem, że to nieoczekiwane, ale...

00:34:51.887 --> 00:34:53.597 align:center
nie dla mnie.

00:34:54.598 --> 00:34:59.227 align:center
Jestem tego pewny jak nigdy i gdybym
nie spróbował, żałowałbym już zawsze.

00:35:01.104 --> 00:35:03.649 align:center
Nie wróciłam tu, by...

00:35:04.149 --> 00:35:06.610 align:center
- zostać Żoną.
- Rozumiem.

00:35:06.735 --> 00:35:09.404 align:center
Nie chcę mówić źle o zmarłych...

00:35:11.198 --> 00:35:15.077 align:center
ale Fred tłamsił to, co w pani
najlepsze, czego nigdy nie zrobię.

00:35:15.869 --> 00:35:18.789 align:center
Mam zadanie w Nowym Betlejem.

00:35:19.373 --> 00:35:22.292 align:center
Chcę, by kontynuowała pani dzieło.

00:35:22.417 --> 00:35:24.503 align:center
Nie przeniosę się do stolicy.

00:35:25.295 --> 00:35:28.882 align:center
Zaplanuję przeprowadzkę do Bostonu.

00:35:29.007 --> 00:35:31.677 align:center
Nie mogę mieszkać w Bostonie.

00:35:33.470 --> 00:35:37.140 align:center
Będziemy trochę tu,
a trochę w nowym domu w mieście,

00:35:37.265 --> 00:35:39.559 align:center
które pani wybierze.

00:35:43.897 --> 00:35:46.108 align:center
Nie przestanę pisać.

00:35:47.651 --> 00:35:49.361 align:center
Nie chcę tego.

00:35:54.116 --> 00:35:56.535 align:center
To zabrzmi górnolotnie, ale wierzę,

00:35:56.660 --> 00:36:00.288 align:center
że Bóg przywiódł mnie
z powrotem, bym zmieniła ten kraj.

00:36:02.124 --> 00:36:04.084 align:center
Zmieńmy go razem.

00:36:05.502 --> 00:36:09.047 align:center
Na pewno chce pan
wychowywać dziecko innego?

00:36:09.172 --> 00:36:11.008 align:center
Byłbym zaszczycony.

00:36:12.467 --> 00:36:17.431 align:center
Czy Noah nie zasługuje na młodsze
rodzeństwo w kochającej rodzinie?

00:36:19.474 --> 00:36:21.143 align:center
To prawda.

00:36:31.361 --> 00:36:33.363 align:center
Sereno Joy, czy...

00:36:34.281 --> 00:36:37.034 align:center
uczynisz mi ten zaszczyt
i wyjdziesz za mnie?

00:36:39.327 --> 00:36:41.288 align:center
Tak!

00:37:57.989 --> 00:37:59.866 align:center
Dawaj, June...

00:38:06.915 --> 00:38:08.500 align:center
Wysiadać.

00:38:31.898 --> 00:38:33.316 align:center
Gotowa?

00:38:38.405 --> 00:38:40.157 align:center
Co odbieracie?

00:38:40.282 --> 00:38:43.702 align:center
Puste beczki z kuchni.

00:38:43.952 --> 00:38:46.788 align:center
- Przyjedźcie jutro.
- Nie możemy.

00:38:46.913 --> 00:38:51.501 align:center
Bo... jutro mamy inne dostawy i...

00:38:51.626 --> 00:38:53.378 align:center
Nie możemy.

00:38:59.176 --> 00:39:02.888 align:center
<i>- Kern zaginął. Przeszukać piętra.
- Szlag.</i>

00:39:03.013 --> 00:39:05.056 align:center
Zaraz wszystko zamkną.

00:39:19.654 --> 00:39:22.073 align:center
Zakaz wjazdu i wyjazdu.

00:39:24.492 --> 00:39:26.912 align:center
- Tak, ale...
- Tak jest.

00:39:28.121 --> 00:39:29.789 align:center
Lepiej wrócimy jutro.

00:39:31.791 --> 00:39:33.627 align:center
- Dobra.
- Innym razem.

00:39:39.466 --> 00:39:40.926 align:center
Cholera.

00:39:42.302 --> 00:39:44.179 align:center
A czy moglibyśmy...

00:39:44.304 --> 00:39:47.224 align:center
Wsiadaj do ciężarówki.

00:39:49.017 --> 00:39:51.186 align:center
Rozumiem, że jest trochę...

00:39:52.187 --> 00:39:53.772 align:center
Luke... nie!

00:39:54.439 --> 00:39:56.191 align:center
Zabierz go stąd.

00:39:57.150 --> 00:39:59.778 align:center
- I nie wracajcie.
- Nie. Dziękuję.

00:39:59.903 --> 00:40:03.281 align:center
Nic mu nie będzie,
ale my mamy przejebane.

00:40:04.366 --> 00:40:06.993 align:center
Chodź. Tędy.

00:40:11.790 --> 00:40:15.710 align:center
- Potrzebna jest karta.
- Co? - Karta, żeby to otworzyć.

00:40:22.050 --> 00:40:23.760 align:center
- Idziemy!
- Nie...

00:40:25.428 --> 00:40:27.222 align:center
- Chodź.
- Co?

00:40:37.774 --> 00:40:40.443 align:center
- O kurwa.
- Spokojnie.

00:40:45.240 --> 00:40:46.741 align:center
Czekaj!

00:40:51.496 --> 00:40:52.831 align:center
O nie.

00:41:00.839 --> 00:41:03.258 align:center
- Z drogi.
- Proszę.

00:41:04.175 --> 00:41:07.012 align:center
- Musisz nas stąd zabrać.
- Nas?

00:41:07.762 --> 00:41:09.472 align:center
Jest ze mną.

00:41:10.974 --> 00:41:14.144 align:center
- Co jest grane?
- Mamy pół minuty na ucieczkę.

00:41:14.269 --> 00:41:16.354 align:center
Josephie, zabierz nas.

00:41:17.480 --> 00:41:18.732 align:center
Proszę.

00:41:30.035 --> 00:41:31.703 align:center
Wsiadajcie.

00:41:31.828 --> 00:41:33.204 align:center
Chodź.

00:41:41.004 --> 00:41:43.131 align:center
Przewieziesz nas przez...?

00:41:46.509 --> 00:41:48.345 align:center
REŻYSERIA

00:41:48.470 --> 00:41:50.347 align:center
SCENARIUSZ

00:41:50.472 --> 00:41:52.432 align:center
NA MOTYWACH POWIEŚCI
MARGARET ATWOOD

00:41:54.476 --> 00:41:55.602 align:center
WYSTĄPILI

00:42:33.640 --> 00:42:34.724 align:center
ZDJĘCIA

00:42:37.018 --> 00:42:38.103 align:center
MUZYKA

00:42:44.901 --> 00:42:48.154 align:center
Wersja polska na zlecenie HBO
TRANSPERFECT MEDIA POLAND

00:42:48.279 --> 00:42:50.448 align:center
Tekst: Michał Kwiatkowski

