WEBVTT

00:02.403 --> 00:04.400
W poprzednich odcinkach...

00:04.488 --> 00:08.321
- Nie obchodzi mnie, co mi zrobią.
- Nie pozwolą ci umrzeć.

00:08.409 --> 00:14.290
Będą cię dręczyć,
aż im ulegniesz, od tego są!

00:14.789 --> 00:19.456
22 kobiety, pracowały dla ruchu oporu.

00:19.544 --> 00:24.008
- Możecie je uratować.
- Wymiana? Nie możecie!

00:24.632 --> 00:27.303
- Widziałeś ją?
- Tak.

00:28.094 --> 00:31.597
- I dokonało się?
- Tak.

00:32.765 --> 00:34.429
To jego obrączka.

00:34.517 --> 00:39.894
Przysłali też palec. Urwany palec.

00:39.982 --> 00:41.566
Nie zna jej pan.

00:42.150 --> 00:44.898
Zabieram męża pochować go w domu.

00:44.986 --> 00:49.198
Nazwisko Waterford ma siłę,
co zostanie uszanowane.

00:50.075 --> 00:51.990
Zabiłam go.

00:52.077 --> 00:56.122
Wydarzenia nie miały miejsca w Kanadzie.
Nie jest to sprawa Korony.

00:56.873 --> 00:59.335
Nie może nie być kary.

01:00.044 --> 01:04.340
To sprawa między panią
a pani wybranym bóstwem.

01:04.965 --> 01:06.461
Nie bój się.

01:06.549 --> 01:08.927
Ale Korona nie ma z panią sporu.

01:10.429 --> 01:12.180
Jest pani wolna.

01:13.098 --> 01:15.304
Myślałam, że będę w więzieniu.

01:15.391 --> 01:17.061
Ale nie jesteś.

01:19.813 --> 01:21.065
Nie.

01:23.150 --> 01:24.692
Nie jestem.

03:37.130 --> 03:40.008
OPOWIEŚĆ PODRĘCZNEJ

03:52.062 --> 03:55.856
Jesteśmy gotowi, pani Waterford.

03:57.859 --> 04:01.195
Pani pokoje
zostały przygotowane i prześwietlone.

04:02.489 --> 04:05.699
Nasza ochrona będzie zawsze przy pani.

04:06.992 --> 04:10.701
I oczywiście ja
nie odstąpię pani na krok.

04:10.789 --> 04:13.123
Jak chroniliście Freda.

04:16.211 --> 04:18.713
Włożono w to wiele wysiłku.

04:24.386 --> 04:27.888
Gdy Bóg wzywa, możemy tylko słuchać.

05:20.774 --> 05:24.446
- Błogosławiony dzień, panowie.
- Witamy w domu.

05:25.572 --> 05:28.407
Chcieliśmy rozwinąć czerwony dywan.

05:32.578 --> 05:36.833
Dziękuję, że pozwoliliście mi
przywieźć Freda do domu.

05:37.666 --> 05:41.087
Za nic nie zostawilibyśmy
brata na lodzie.

05:41.879 --> 05:44.047
Moje kondolencje.

05:48.303 --> 05:52.139
Państwo Putnam zaoferowali
swój dom na stypę.

05:53.891 --> 05:56.061
Jak miło.

06:13.577 --> 06:18.083
Fred pokładał w tobie wielkie nadzieje.
Niczym ojciec.

06:20.083 --> 06:25.422
Gdyby mógł cię dziś zobaczyć...
na bardziej owocnej ścieżce.

06:28.425 --> 06:31.967
June sprowadziła na nas tyle cierpień.

06:32.055 --> 06:34.556
Bóg mi pobłogosławił.

06:35.516 --> 06:37.435
I pani.

06:39.228 --> 06:40.938
No proszę...

06:41.564 --> 06:46.276
gawędzimy jak przyjaźni dyplomaci,
którzy próbują zakopać topór.

06:46.820 --> 06:48.612
Zobaczymy.

06:50.113 --> 06:56.032
Pomyśleliśmy,
że odwieziemy panią do hotelu.

06:56.119 --> 06:58.914
Pewnie zechce się pani odświeżyć.

06:59.498 --> 07:03.461
Chcę zobaczyć kościół
wybrany na nabożeństwo Freda.

07:05.379 --> 07:07.714
Da się to zorganizować.

07:32.155 --> 07:34.700
Nie jest to uczęszczany kościół.

07:35.409 --> 07:38.951
Z szacunku dla pani uznaliśmy, że pogrzeb

07:39.038 --> 07:41.874
powinien odbyć się szybko i skromnie.

07:43.166 --> 07:45.748
Spocznie na cmentarzu Granary

07:45.836 --> 07:50.215
obok innych rewolucjonistów.

07:51.301 --> 07:52.759
To miłe.

07:54.554 --> 07:59.391
Uznaliśmy, że zechce pani
wrócić co Kanady i żyć dalej.

08:01.018 --> 08:05.356
Obejrzeć mecz Leafs.
Podobno wreszcie mają szanse.

08:06.149 --> 08:09.021
- Nie śledzę hokeja.
- Spodobałby się pani:

08:09.109 --> 08:11.862
elegancki, ale brutalny.

08:17.451 --> 08:21.539
Nie jest to pożegnanie
godne ojca założyciela.

08:22.289 --> 08:24.416
Jest gustowne.

08:26.460 --> 08:29.630
Fred wyglądał
jak rozszarpany przez wilki.

08:30.590 --> 08:32.758
To nie w stylu Oczu.

08:34.093 --> 08:37.551
Zastanawiam się, co naprawdę go spotkało.

08:37.639 --> 08:39.678
Nie mam pojęcia.

08:39.766 --> 08:43.644
Nie kontrolujemy
amerykańskich działań na granicy.

08:48.398 --> 08:51.735
Tylko jedna osoba ma w sobie taką furię.

08:52.737 --> 08:55.530
I nie dopadłaby Freda bez pomocy.

09:00.912 --> 09:04.790
Macie pojęcie,
co zrobiliby inni Komendanci,

09:05.958 --> 09:11.130
gdyby wiedzieli, że pomogliście
Podręcznej zabić jej Komendanta?

09:13.674 --> 09:15.677
Śmiałe oskarżenie.

09:17.220 --> 09:20.515
Nalegam, by Fred miał należyty pogrzeb.

09:21.598 --> 09:23.721
Na jaki zasługuje.

09:23.809 --> 09:26.687
Jestem jednym z wielu Komendantów...

09:28.397 --> 09:33.819
Nick się pnie, ale to jeszcze
szczeniak, nie możemy za wiele.

09:34.571 --> 09:36.446
Coś wymyślicie.

09:37.282 --> 09:39.409
Jest pan bardzo pomysłowy.

09:48.834 --> 09:53.001
Nawet poprzez tragedię
śmierci Komendanta Waterforda,

09:53.089 --> 09:55.882
dobry Bóg znalazł sposób,

09:56.925 --> 09:59.511
by pobłogosławić nas okazją.

10:00.178 --> 10:05.597
Dziewczęta, to chwila, kiedy możecie
zalśnić w blasku Ducha!

10:05.685 --> 10:09.813
Szansa, by zrobić wrażenie
na przyszłych Komendantach.

10:10.398 --> 10:15.527
By trwać w Bożym dziele
i uczynić siebie zaprawdę godnymi.

10:16.987 --> 10:21.283
Błogosławiony niech będzie ten dzień!

10:24.703 --> 10:27.206
Szkoda, że nie idziesz ze mną.

10:28.206 --> 10:31.168
Bądź grzeczna, a nic ci nie zagrozi.

10:32.837 --> 10:34.838
Błogosławiony głupi owoc.

10:36.215 --> 10:38.091
Wpakujesz nas w kłopoty.

10:45.265 --> 10:47.763
Ślicznie wyglądasz, moja droga.

10:47.851 --> 10:51.521
Błogosławiony dzień.
Oby Pan uczynił mnie godną.

10:52.607 --> 10:55.067
Bądź posłuszna, a uczyni.

10:56.277 --> 10:58.195
Idźcie.

11:02.866 --> 11:04.243
Spisałaś się.

11:05.243 --> 11:08.702
- Dziękuję.
- Ponieważ tak pomogłaś Esther,

11:08.790 --> 11:12.710
pozwolę ci jej towarzyszyć
w roli opiekunki.

11:13.418 --> 11:14.833
Dziękuję!

11:14.921 --> 11:19.717
Putnamowie są zainteresowani
nową Podręczną.

11:20.259 --> 11:23.429
Esther jest młoda i płodna.

11:24.555 --> 11:29.018
Być może, pod twoją kuratelą,
wywrze dobre wrażenie.

11:29.936 --> 11:34.147
Zrobiła duże postępy.
Mam nadzieję, że jest gotowa.

11:35.190 --> 11:37.400
Obie zaszłyście daleko.

11:39.404 --> 11:42.989
Liczę na to, że tym razem
zabłyśniemy razem.

11:44.117 --> 11:46.907
- Przebierz się.
- Ciotko Lidio...

11:46.994 --> 11:51.791
gdyby Putnamowie wybrali Esther,
mogłabym ją odwiedzać?

11:52.625 --> 11:55.624
Skarbie... nie fantazjuj.

11:55.712 --> 11:57.917
Idź się przygotować.

11:58.004 --> 11:59.422
No dobrze!

12:43.676 --> 12:46.469
- Błogosławiony dzień.
- Błogosławiony.

12:52.976 --> 12:54.724
Serena.

12:54.811 --> 12:57.732
- Cała i zdrowa. Chwała Panu.
- Chwała.

13:05.865 --> 13:09.701
Szkoda tylko, że spotykamy się
w tak smutnych okolicznościach.

13:10.244 --> 13:13.330
- Fred był dla mnie jak brat.
- Tak.

13:14.497 --> 13:17.293
Bóg zawsze jest z nami w potrzebie.

13:20.296 --> 13:22.251
Zaiste.

13:22.339 --> 13:25.009
Chodź. Cieszymy się, że tu jesteś.

13:30.765 --> 13:33.808
- Panie Tuello.
- Komendancie Putnam.

13:34.268 --> 13:38.226
Gratuluję awansu,
cieszę się na przyszłe negocjacje.

13:38.314 --> 13:42.610
Dziękuję, zostaje pan tu.
Z pewnością pan rozumie.

13:43.152 --> 13:46.656
Według umowy
mam towarzyszyć pani Waterford.

13:47.573 --> 13:51.034
Spokojnie. Serena jest wśród przyjaciół.

13:58.084 --> 14:02.625
- Już tak zaawansowana.
- Tak, jeszcze kilka miesięcy.

14:02.712 --> 14:04.961
Tak wiele nas ominęło.

14:05.049 --> 14:08.923
Szkoda, że nie możesz zostać,
mogłybyśmy to nadrobić.

14:09.010 --> 14:12.886
Jak Bóg da. Niech Pan
prowadzi nas wszystkich.

14:12.974 --> 14:14.349
Amen.

14:16.017 --> 14:19.730
Przepraszam, muszę dopilnować
szczegółów pogrzebu.

14:24.776 --> 14:25.944
I...?

14:26.569 --> 14:31.825
Zdaniem Rady obecny plan pogrzebu
jest więcej niż właściwy.

14:32.575 --> 14:36.951
- Nie spytał pan, prawda?
- Oboje wiemy, jak tu jest.

14:37.038 --> 14:39.624
Słowo kobiety liczy się mniej.

14:40.209 --> 14:44.584
Panuje ogólne przekonanie,
że choć Fred miał godne podziwu cechy,

14:44.672 --> 14:47.925
to poniekąd... był zdrajcą.

14:49.594 --> 14:51.761
Błogosławionego dnia.

15:25.879 --> 15:28.757
- Gdzie June?
- Uprawia zimowy ogród.

15:30.300 --> 15:33.262
Widziałam jego ulotki.

15:34.138 --> 15:38.141
Tak! I nie, na sto procent!

15:38.933 --> 15:41.187
Magnat nieruchomości.

15:42.480 --> 15:43.855
Przepraszam.

15:45.065 --> 15:49.983
- Wciągnęłam się w ogród.
- Nie szkodzi. Miło cię widzieć.

15:50.071 --> 15:53.782
Kto jest gotów na ostry melanż? Twister!

15:54.367 --> 15:56.242
Przestań!

15:57.035 --> 15:58.704
Monopoly.

16:35.324 --> 16:36.908
W porządku?

16:39.829 --> 16:43.832
Możesz założyć cylinder i pójść na balet.

16:44.583 --> 16:47.332
Chleb, zaraz wracam. Nie ruszać forsy.

16:47.420 --> 16:51.418
Kiedy wyrzucasz jedynkę,
jesteś numer jeden.

16:51.506 --> 16:54.844
- Nie możesz wymyślać zasad.
- Nie wymyślam.

17:00.224 --> 17:02.892
- Musi ostygnąć.
- Spoko.

17:05.563 --> 17:08.731
Wiesz, że wróciła do Gilead? Serena?

17:10.651 --> 17:12.945
- Co kombinuje?
- Nie wiem.

17:14.571 --> 17:20.494
Nie może się bujać między Kanadą
i Gilead jak jakaś jebana królowa.

17:24.747 --> 17:27.668
Kiedy dostanie za swoje?

17:30.171 --> 17:32.338
Może powieszą ją na murze?

17:35.592 --> 17:39.888
Może odbiorą jej dziecko
i zrobią z niej Podręczną...

17:42.433 --> 17:44.976
a potem powieszą na murze.

17:51.275 --> 17:54.398
- Pamiętasz, jak cię spoliczkowała?
- Jezu, June!

17:54.486 --> 17:58.282
- Nie chcę rozmawiać o Serenie.
- Ale pamiętasz?

17:59.199 --> 18:02.495
- Po tym pojebanym bociankowym?
- Zamknij się!

18:03.204 --> 18:05.455
Wściekła się na mnie,

18:05.915 --> 18:10.873
ale byłam w ciąży,
więc wyładowała się na tobie.

18:10.960 --> 18:14.173
Zamknij się. Kurwa...!

18:15.340 --> 18:17.051
Przestań.

18:19.552 --> 18:23.265
Może nie byłam Podręczną,
ale też się z tym szarpię.

18:24.474 --> 18:26.681
Każdego dnia.

18:26.769 --> 18:29.063
Każdego, kurwa, dnia.

18:36.070 --> 18:38.697
- Przepraszam.
- Dobrze.

18:41.242 --> 18:42.827
Pojebało cię?

19:22.407 --> 19:24.492
Panie Komendancie.

19:29.748 --> 19:31.417
Dzień dobry.

19:31.749 --> 19:35.628
- Błogosławiony dzień.
- Błogosławiony, Ciotko...

19:37.005 --> 19:39.507
- Lidio.
- Chwała Panu.

19:45.096 --> 19:46.556
Idźcie.

19:47.266 --> 19:48.683
Postawa.

19:59.570 --> 20:03.489
Blask Pański lśni w najsprawiedliwszych.

20:05.158 --> 20:07.952
Błogosławiony dzień, pani Putnam.

20:08.913 --> 20:13.083
Pani Waterford... moje kondolencje.

20:13.708 --> 20:15.211
Dziękuję.

20:17.045 --> 20:21.425
A jednak, Bóg opromienił panią
swoją łaską.

20:23.802 --> 20:27.305
Jestem wdzięczna,
że mogę być narzędziem w Jego planie.

20:29.225 --> 20:31.518
Cóż, jest pani...

20:33.395 --> 20:36.023
cudowna, pani Waterford.

20:36.815 --> 20:39.068
Pani Putnam, proszę za mną.

20:49.952 --> 20:53.581
Wyrwałyśmy się z tej głupiej sali
i tylko tu stoimy.

20:54.666 --> 20:58.170
- Zróbmy coś.
- Każdy, kto coś robi, umiera.

20:58.712 --> 21:00.418
Albo gorzej.

21:00.506 --> 21:05.427
Najrozsądniej jest
trzymać się zasad i żyć.

21:06.052 --> 21:08.305
Wierz mi. Uwaga.

21:12.850 --> 21:15.562
Pani Putnam, oto Esther.

21:27.240 --> 21:29.159
Taka młoda...

21:30.744 --> 21:33.246
I podobno była Żoną.

21:34.164 --> 21:39.419
Co oznacza, że wie,
jaki należy się pani szacunek.

21:42.256 --> 21:45.301
Poczyniłaś wielkie postępy, prawda?

21:46.467 --> 21:49.221
Tak, ciotko Lidio. Z Jego łaski.

21:54.476 --> 21:56.270
Dobrze.

21:57.186 --> 21:59.440
Chodź, moja droga.

22:00.691 --> 22:04.570
Zachowuj się, a wszystko będzie dobrze.

22:11.201 --> 22:12.953
Angela, wracaj!

22:13.619 --> 22:15.201
Kochanie...

22:15.289 --> 22:19.001
- Błogosławiony dzień.
- Jaka słodka. Mogę cię przytulić?

22:25.257 --> 22:28.677
- Dziękuję.
- Dobrze się bawisz?

22:30.929 --> 22:32.806
Wystarczy.

22:33.431 --> 22:36.477
- Cecelio, zabierz Angelę.
- No już.

22:36.894 --> 22:38.812
Gotowa? Biegnij.

22:48.155 --> 22:50.491
Ma pani śliczną córkę.

22:54.161 --> 22:56.370
Codziennie dziękuję za nią Bogu.

23:01.460 --> 23:04.046
I za tych, którzy mi ją sprowadzili.

23:31.531 --> 23:34.243
Panowie... Chwała Panu.

23:36.328 --> 23:40.040
- Błogosławiony owoc.
- Niech Bóg otworzy.

23:43.000 --> 23:46.755
Ciotka Lidia wiele mi o tobie mówiła.

23:48.632 --> 23:53.011
- Oby Bóg uczynił mnie godną.
- Z pewnością uczyni.

23:54.804 --> 23:57.724
Panowie, zostawicie nas na chwilę?

23:58.809 --> 24:01.145
Dojdę do was.

24:06.358 --> 24:08.568
Ty też, Ciotko Lidio.

24:10.279 --> 24:11.988
Proszę?

24:13.322 --> 24:15.575
Błogosławionego dnia.

24:26.627 --> 24:28.046
Dobrze.

24:48.275 --> 24:50.444
Nie musisz się bać.

24:52.153 --> 24:54.907
Bóg widzi twoje serce.

24:57.575 --> 25:00.995
Pozwól, by dary,
którymi cię pobłogosławił,

25:01.830 --> 25:04.373
stały się widoczne dla innych.

25:09.254 --> 25:12.841
Co znaczy,
że chcę cię trochę lepiej poznać.

25:16.512 --> 25:18.137
Chwała Panu.

25:21.225 --> 25:23.184
Chcesz czekoladkę?

26:29.917 --> 26:31.545
W porządku?

26:39.428 --> 26:40.637
Tak.

26:41.095 --> 26:43.807
Muszę ci coś powiedzieć.

26:51.690 --> 26:54.526
Serena wie, że zabiłam Freda.

26:57.445 --> 26:59.363
Skąd może wiedzieć?

27:00.782 --> 27:02.742
Zrobiłam coś.

27:05.036 --> 27:07.581
Posłałam jej palec.

27:11.083 --> 27:12.918
Palec Freda.

27:13.754 --> 27:15.380
Co?

27:17.256 --> 27:19.175
Obcięłam mu go.

27:30.020 --> 27:32.606
Chciałam, by wiedziała, że to ja.

27:33.939 --> 27:37.068
Chcesz, żeby się mściła
na naszej rodzinie?

27:37.569 --> 27:42.235
Nie! Ale znam ją i wiem,
do czego jest zdolna.

27:42.323 --> 27:45.405
- I wiem, że ma plan.
- Przestań!

27:45.493 --> 27:47.870
Masz obsesję na jej punkcie!

27:48.497 --> 27:51.124
Posłałaś jej palec.

27:51.875 --> 27:55.628
Jak to ma pomóc naszej rodzinie? Tobie?

27:56.755 --> 27:59.174
Tak nie odzyskamy Hanny.

28:02.718 --> 28:04.346
Wiem.

28:08.724 --> 28:10.810
Myślisz, że nie wiem?

28:12.729 --> 28:14.731
Wiem o tym.

28:28.120 --> 28:30.372
- June.
- Co?

28:31.080 --> 28:36.582
Musisz być tu. Tu i nigdzie indziej,
bo potrzebuję cię tu

28:36.670 --> 28:40.256
i Nichole potrzebuje cię tu.

28:42.007 --> 28:45.298
Twoja rodzina potrzebuje cię... tu.

28:45.386 --> 28:48.682
Bo jeśli nie, to nie wiem, co będzie...

28:50.225 --> 28:52.018
z nami.

28:59.984 --> 29:01.819
Przepraszam.

29:06.867 --> 29:08.826
Kurwa, przepraszam.

29:11.163 --> 29:14.123
Jej nie ma.

29:16.208 --> 29:18.920
Pewnie śmiertelnie się ciebie boi.

29:20.838 --> 29:23.383
Bo wygrałaś, jesteś tu.

29:24.885 --> 29:27.053
Nie dopadnie cię.

29:29.139 --> 29:31.141
Więc musisz...

29:32.017 --> 29:34.811
odpuścić, zapomnieć. Jebać ją.

29:41.318 --> 29:43.153
Jebać ją.

29:46.113 --> 29:47.657
Jebać ją.

29:58.543 --> 30:00.170
Jebać ją.

30:31.784 --> 30:33.285
Pani Waterford.

30:33.995 --> 30:35.789
Co za niespodzianka.

30:37.206 --> 30:41.210
Komendancie Calhoun,
przepraszam, że przeszkadzam.

30:50.761 --> 30:53.097
Czy możemy w czymś pomóc?

30:55.934 --> 30:59.353
Chciałam z panami porozmawiać
w imieniu męża.

31:07.695 --> 31:11.533
Fred poświęcił życie
temu wspaniałemu krajowi.

31:13.618 --> 31:16.574
Dziękuję za hołd dla jego dziedzictwa.

31:16.662 --> 31:18.790
Nie ma za co.

31:22.293 --> 31:25.922
Chcę, by mój nienarodzony syn
był dumny z ojca.

31:26.631 --> 31:30.467
I by ludzie widzieli,
co panowie stworzyliście:

31:32.429 --> 31:34.764
królestwo Boże na Ziemi.

31:37.559 --> 31:40.520
Może czas pokazać Gilead światu.

31:43.147 --> 31:46.397
Byłam w Kanadzie i wiem, co o nas myślą.

31:46.484 --> 31:50.441
Jeśli mamy być szanowani,
musimy im pokazać,

31:50.529 --> 31:53.407
że obchodzimy żałobę, jak oni.

31:54.116 --> 31:58.117
Uczynić z pogrzebu Freda
wydarzenie międzynarodowe,

31:58.204 --> 32:00.456
transmitowane na świat.

32:02.249 --> 32:05.875
Pani Waterford, stresy,
jakie pani przeszła,

32:05.962 --> 32:11.714
rozchwiałyby każdego,
zwłaszcza w pani stanie.

32:11.801 --> 32:14.638
Pokazaliśmy światu naszą pięść.

32:15.180 --> 32:18.058
Czas pokazać ludzką twarz.

32:18.558 --> 32:20.597
Mielibyśmy słuchać pana?

32:20.684 --> 32:23.558
Nie przejął pan naszego stylu życia.

32:23.645 --> 32:27.775
Nie ma pan żony... dziecka, rodziny.

32:28.735 --> 32:31.065
Dziękuję, Komendancie,

32:31.153 --> 32:36.075
że przypomniał mi pan
o przedwczesnej śmierci żony.

32:37.077 --> 32:39.036
Warren, powoli.

32:39.995 --> 32:42.873
Co nam szkodzi, wysłuchać szczegółów?

32:44.834 --> 32:49.421
Patrzyłem,
jak trwoniliście kolejne okazje,

32:49.922 --> 32:52.880
które mogły doprowadzić
do wzrostu dobrobytu.

32:52.968 --> 32:56.717
Publiczne opłakiwanie
jednego z naszych to okazja,

32:56.805 --> 32:59.469
której nie możemy zmarnować.

32:59.556 --> 33:04.390
Ale pogrzeb zdrajcy, na oczach świata?

33:04.478 --> 33:06.647
Na kogo wyjdziemy?

33:07.315 --> 33:08.941
Na miłosiernych.

33:09.983 --> 33:12.152
Wyjdziemy na miłosiernych.

33:15.073 --> 33:17.866
Wiele lat służyłem
u Komendanta Waterforda.

33:19.744 --> 33:21.703
Nie był doskonały.

33:24.958 --> 33:28.670
Ale przynajmniej uhonorujmy
jego poświęcenie dla ojczyzny.

33:30.171 --> 33:32.549
Które przyniosło cud.

33:34.800 --> 33:37.971
Kobieta jałowa powiła owoc z łaski Pana.

33:38.679 --> 33:40.803
Taki symbol...

33:40.890 --> 33:45.185
mógłby przyspieszyć
międzynarodowe uznanie Gilead...

33:46.520 --> 33:50.983
abyśmy wreszcie mogli zająć
należne miejsce wśród narodów świata.

33:53.153 --> 33:56.317
Pani pozwoli, pani Waterford,

33:56.405 --> 33:59.491
musimy omówić sprawy urzędowe.

34:33.150 --> 34:34.819
Nie chcę iść na posadę.

34:37.821 --> 34:41.076
Spodobaj się Komendantowi,
a szybciej zajdziesz.

34:44.204 --> 34:46.581
Myślisz, że ciąża mnie ochroni?

34:47.289 --> 34:49.667
To twoja jedyna ochrona.

35:04.932 --> 35:06.351
Jasne.

35:16.944 --> 35:19.279
Przynajmniej pani spróbowała.

35:22.575 --> 35:24.911
W najgorszym wypadku odmówią.

35:31.376 --> 35:33.669
Ma pan papierosa?

35:59.611 --> 36:01.865
Przekonałem ich.

36:04.825 --> 36:07.495
- Jak?
- Nie będąc kobietą.

36:20.091 --> 36:22.509
- Zostawię was.
- Świetnie.

36:25.679 --> 36:29.178
Chciałabym niezwłocznie
omówić listę gości.

36:29.266 --> 36:30.721
Czemu nie?

36:30.809 --> 36:34.314
Ważne, byśmy zaprosili
Komendantów spoza miasta.

36:35.773 --> 36:39.527
- Jakieś konkretne nazwiska?
- Tak. Komendant Johnson.

36:40.736 --> 36:44.199
Davidson... Scott.

37:26.366 --> 37:28.826
- Sam to załatwię.
- Tak jest.

37:32.664 --> 37:35.124
Byłem ciekaw, czy uda nam się pogadać.

37:36.500 --> 37:38.043
Co z nią?

37:39.837 --> 37:42.798
Ta pańska teczka dla niej była dobra.

37:45.218 --> 37:46.761
A Nichole?

37:47.386 --> 37:49.930
Jest w dobrych rękach.

37:54.226 --> 37:58.397
Szybko pan awansował,
a jednocześnie pomagał pan June.

38:01.150 --> 38:04.111
Taka niewykrywalność to talent.

38:07.364 --> 38:09.993
Staram się unikać kłopotów.

38:13.620 --> 38:17.666
Nie wolałby się pan spotkać
z córką, zamiast o nią pytać?

38:18.625 --> 38:20.293
To mrzonka.

38:20.752 --> 38:23.296
Wiem, że ma pan trudną przeszłość.

38:24.005 --> 38:27.302
Ale Ameryka potrafi wybaczać.

38:29.553 --> 38:31.885
Gdyby się pan pokajał,

38:31.973 --> 38:35.851
dał nam wgląd, odegrał swoją rolę...

38:38.937 --> 38:42.232
Chciałbym panu pomóc. I pańskiej córce.

38:43.443 --> 38:45.528
Jeśli mi pan pozwoli.

38:46.696 --> 38:48.905
Moglibyśmy sobie pomóc.

38:53.076 --> 38:54.661
Zapamiętam.

40:40.100 --> 40:41.811
Nie wiem...

40:44.771 --> 40:46.815
To chyba trudne...

40:48.693 --> 40:52.946
Widzisz córkę,
a potem musisz ją zostawić.

40:56.951 --> 40:59.281
Przyzwyczajasz się.

40:59.369 --> 41:01.247
Niestety.

41:08.086 --> 41:10.297
Ukradłam u Putnamów.

41:11.882 --> 41:15.595
Wiesz... jeden mały bunt nie zaszkodzi.

41:18.096 --> 41:20.308
Nikomu nie powiemy.

41:36.323 --> 41:38.491
Wiem, to dziwne, ale...

41:39.492 --> 41:41.616
mieć dziecko...

41:41.704 --> 41:44.039
to coś niesamowitego.

41:44.664 --> 41:48.293
Malutkie stópki i rączki wyrosły we mnie!

41:48.961 --> 41:50.921
Niepojęte!

41:56.302 --> 41:59.888
To najpełniejsza miłość,
jakiej w życiu zaznasz.

42:06.729 --> 42:09.648
Nawet, jeśli wychowuje je ktoś inny.

42:20.284 --> 42:22.702
W ciąży traktują cię super.

42:23.328 --> 42:25.413
Jak księżniczkę.

42:30.920 --> 42:32.545
Na pewno.

42:37.217 --> 42:39.344
Będę tęsknić.

42:41.180 --> 42:44.641
Może Ciotka Lidia
pozwoli nam spacerować w parze.

42:46.936 --> 42:48.228
Może.

42:57.822 --> 42:59.155
Wiesz...

43:00.824 --> 43:03.868
nie spodobałaś mi się,
kiedy cię poznałam.

43:13.963 --> 43:16.173
I miałam rację.

43:18.843 --> 43:20.593
Co?

43:21.219 --> 43:23.138
Dlaczego?

43:29.019 --> 43:30.895
Nie zależy ci na mnie.

43:34.107 --> 43:37.193
Chciałaś tylko zobaczyć córkę, prawda?

43:38.737 --> 43:40.864
Oszukałaś mnie.

43:43.408 --> 43:46.536
Wykorzystałaś. Jak Ciotka Lidia.

43:49.372 --> 43:51.500
Jak one wszystkie.

43:53.501 --> 43:55.792
A ty jesteś jedną z nich.

43:55.880 --> 44:00.175
Pomagałam ci przeżyć.
Jak June pomogła mnie.

44:01.469 --> 44:05.013
Nie jesteś June. Jesteś zakałą.

44:07.892 --> 44:10.643
I cię, kurwa, nienawidzę.

44:19.111 --> 44:20.905
O Boże, Esther...

44:23.949 --> 44:26.118
June będzie z nas dumna.

44:30.289 --> 44:32.040
Co się stało?

44:32.457 --> 44:34.377
Pomocy!

44:41.841 --> 44:43.426
Co zrobiłaś?

44:45.678 --> 44:48.349
Co zrobiłaś?! Pomocy!

44:50.518 --> 44:52.474
Ratunku!

44:52.561 --> 44:54.230
Co się stało?

44:55.106 --> 44:56.940
Co się stało?

44:58.149 --> 45:01.570
Janine! Nie! O Boże!

45:02.988 --> 45:05.116
Kochanie, chodź tu. Nie...

45:06.366 --> 45:08.657
Janine, spójrz na mnie!

45:08.744 --> 45:11.288
Pomocy! Posadźcie je!

46:36.206 --> 46:39.084
Proszę się nie spieszyć, zaczekają.

46:39.667 --> 46:41.504
Jestem gotowa.

52:09.789 --> 52:14.753
A więc... jak widzisz szanse
na drugą randkę?

52:16.504 --> 52:19.586
- Powoli.
- Zawsze miałem tupet, co?

52:19.674 --> 52:21.175
Nie pędź.

52:23.637 --> 52:25.722
- Do domu?
- Jedźmy.

52:27.766 --> 52:29.642
- Gotów?
- Gotów.

52:31.686 --> 52:33.646
Jedno w głowie.

53:19.650 --> 53:21.361
Ja pierdolę...

55:28.155 --> 55:30.069
REŻYSERIA

55:30.157 --> 55:32.070
SCENARIUSZ

55:32.158 --> 55:36.074
NA PODSTAWIE POWIEŚCI MARGARET ATWOOD

55:36.162 --> 55:37.163
WYSTĄPILI

56:14.325 --> 56:15.326
ZDJĘCIA

56:17.662 --> 56:18.663
MUZYKA

56:24.419 --> 56:27.667
Wersja polska na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND

56:27.755 --> 56:29.882
Tekst: Michał Kwiatkowski
