WEBVTT

00:00:12.554 --> 00:00:15.223 align:center
ODCINEK 7

00:00:30.113 --> 00:00:36.578 align:center
<i>Ochiyo od najmłodszych lat
uchodziła za utalentowaną śpiewaczkę.</i>

00:00:38.580 --> 00:00:43.126 align:center
<i>Po przegranej wojnie jej anielski głos</i>

00:00:43.710 --> 00:00:46.755 align:center
<i>pobudzał nadzieje i marzenia rzeszy ludzi,</i>

00:00:46.838 --> 00:00:50.258 align:center
<i>którzy byli pogrążeni w rozpaczy.</i>

00:00:52.802 --> 00:00:55.805 align:center
<i>„Nie samym chlebem żyje człowiek”.</i>

00:00:56.306 --> 00:00:57.974 align:center
<i>To była prawdziwa</i>

00:00:58.683 --> 00:01:01.144 align:center
<i>potęga rozrywki.</i>

00:01:04.689 --> 00:01:10.236 align:center
<i>Ochiyo i ja urodziłyśmy się
w tym samym roku w Tokio.</i>

00:01:11.196 --> 00:01:12.739 align:center
<i>Bardzo prawdopodobne,</i>

00:01:12.822 --> 00:01:16.576 align:center
<i>że nasze ścieżki
skrzyżowały się na ruinach miasta.</i>

00:01:22.999 --> 00:01:27.045 align:center
To naprawdę niesamowita historia.

00:01:27.712 --> 00:01:29.422 align:center
Po ocaleniu przez pana Hottę

00:01:29.506 --> 00:01:33.510 align:center
to pani własnymi rękoma
wyciągnęła panią Shimakurę z piekła.

00:01:33.593 --> 00:01:36.096 align:center
Ta anegdota podbije nam sprzedaż.

00:01:36.179 --> 00:01:38.723 align:center
I pewnie będzie to punkt zwrotny w fabule?

00:01:38.807 --> 00:01:39.682 align:center
Tak.

00:01:40.183 --> 00:01:42.644 align:center
Jaka była pani Shimakura?

00:01:42.727 --> 00:01:44.979 align:center
Taka jak jej głos.

00:01:45.480 --> 00:01:47.690 align:center
Słodka, delikatna

00:01:48.191 --> 00:01:50.068 align:center
i prawdziwie czysta.

00:01:50.568 --> 00:01:52.112 align:center
Najmocniej przepraszam.

00:01:53.905 --> 00:01:56.074 align:center
Załaduj bagaże do auta.

00:01:56.157 --> 00:01:59.035 align:center
I umieść Tiarę w nowym transporterze.

00:01:59.536 --> 00:02:00.578 align:center
Oczywiście.

00:02:01.996 --> 00:02:04.332 align:center
Zabiera ją pani ze sobą na Hawaje?

00:02:04.415 --> 00:02:07.877 align:center
Dwa tygodnie to szmat czasu.
Można umrzeć z tęsknoty.

00:02:07.961 --> 00:02:11.297 align:center
Rozumiem. Tiara jest taka wrażliwa.

00:02:11.381 --> 00:02:14.050 align:center
To ja bym umarła.

00:02:14.134 --> 00:02:15.635 align:center
Jasne.

00:02:16.928 --> 00:02:18.972 align:center
Bo jest pani bardzo wrażliwa.

00:02:20.348 --> 00:02:22.600 align:center
Zawracamy głowę przed wyjazdem.

00:02:22.684 --> 00:02:24.853 align:center
W porządku, mam jeszcze godzinę.

00:02:24.936 --> 00:02:26.646 align:center
Możemy kontynuować.

00:02:27.897 --> 00:02:31.192 align:center
Dług pani Shimakury
wynosił ponad 400 milionów?

00:02:31.276 --> 00:02:34.946 align:center
Po przeliczeniu
byłby to dzisiaj ponad miliard.

00:02:35.029 --> 00:02:38.366 align:center
Jak spłaciłyście tak ogromny dług?

00:02:38.449 --> 00:02:39.534 align:center
Jasna sprawa,

00:02:40.368 --> 00:02:42.996 align:center
<i>że sama nie dałabym rady.</i>

00:02:43.496 --> 00:02:45.582 align:center
Co wy kombinujecie?

00:02:45.665 --> 00:02:46.624 align:center
To jakiś blef?

00:02:46.708 --> 00:02:48.042 align:center
Wyjaśnijcie.

00:02:48.126 --> 00:02:50.336 align:center
Mam tu 150 milionów jenów.

00:02:50.420 --> 00:02:51.880 align:center
Powiem wprost.

00:02:51.963 --> 00:02:57.010 align:center
Zsumowane wierzytelności
wynoszą 430 milionów.

00:02:57.093 --> 00:03:02.891 align:center
Chcielibyśmy uregulować dług,
uczciwie dzieląc gotówkę między was.

00:03:02.974 --> 00:03:04.017 align:center
Jedną trzecią?

00:03:04.100 --> 00:03:05.685 align:center
Mamy umorzyć resztę?

00:03:05.768 --> 00:03:07.270 align:center
Zgodzicie się?

00:03:07.353 --> 00:03:09.814 align:center
- Na coś takiego?
- Chyba żartujesz.

00:03:09.898 --> 00:03:12.692 align:center
Co to za durny pomysł?!

00:03:12.775 --> 00:03:15.403 align:center
Shimakura, chyba pani żartuje!

00:03:28.750 --> 00:03:30.043 align:center
Gnojki!

00:03:30.126 --> 00:03:33.838 align:center
- A jeśli ona nigdy już nie zaśpiewa?
- Co wtedy z naszą forsą?

00:03:33.922 --> 00:03:38.801 align:center
Chiyoko Shimakura
sama stwierdziła, że wolałaby umrzeć.

00:03:40.970 --> 00:03:45.016 align:center
Jej piosenki to nasz skarb narodowy!

00:03:46.059 --> 00:03:50.813 align:center
Taki skarb jak ona bywa zwykle bezcenny!

00:03:53.483 --> 00:03:55.026 align:center
Apelujemy do was

00:03:55.610 --> 00:03:58.571 align:center
o przyjęcie tej oferty,
jakbyście kupowali skarb.

00:04:00.531 --> 00:04:01.783 align:center
A ja...

00:04:02.742 --> 00:04:06.579 align:center
nigdy nie zapomnę twarzy tych,
którzy mi pomogli.

00:04:10.917 --> 00:04:12.627 align:center
Jeśli się zgodzicie,

00:04:13.461 --> 00:04:16.130 align:center
mogą zyskać również wasze biznesy.

00:04:18.007 --> 00:04:20.510 align:center
W imieniu rodziny Edogawa-ikka...

00:04:27.225 --> 00:04:28.476 align:center
proszę was.

00:04:39.737 --> 00:04:44.325 align:center
Od dziś jestem pełnomocniczką
pani Chiyoko Shimakury.

00:04:44.409 --> 00:04:46.494 align:center
Nazywam się Kazuko Hosoki.

00:04:46.577 --> 00:04:49.706 align:center
Czy spłacono długi
w wysokości 430 milionów?

00:04:49.789 --> 00:04:50.707 align:center
Całą kwotę?

00:04:50.790 --> 00:04:52.375 align:center
Niezupełnie.

00:04:53.042 --> 00:04:58.047 align:center
Ale faktem jest, że pani Shimakura
sama padła ofiarą oszustwa.

00:04:58.131 --> 00:04:59.716 align:center
A co najważniejsze,

00:04:59.799 --> 00:05:06.306 align:center
wierzyciele zrozumieli,
że trzeba chronić głos pani Shimakury,

00:05:06.389 --> 00:05:11.144 align:center
i zaakceptowali spłatę
około jednej trzeciej długu.

00:05:11.227 --> 00:05:13.980 align:center
Czy to pani zapewniła środki na spłatę?

00:05:15.523 --> 00:05:20.236 align:center
Pani Shimakura przeniesie się
do mojej nowo założonej agencji,

00:05:20.320 --> 00:05:23.114 align:center
żeby pracować ze mną,
czyli swoją menedżerką.

00:05:23.197 --> 00:05:28.995 align:center
Co więcej, zwróci mi pożyczkę
z zysków ze sprzedaży.

00:05:29.078 --> 00:05:31.497 align:center
Shimakura, co pani teraz czuje?

00:05:32.206 --> 00:05:33.624 align:center
Myślałam...

00:05:36.044 --> 00:05:38.379 align:center
że już nigdy nie zaśpiewam.

00:05:38.880 --> 00:05:43.009 align:center
Skoro nie mogłam śpiewać,
wolałam już umrzeć.

00:05:44.677 --> 00:05:49.057 align:center
Właśnie wtedy uratowała mnie pani Hosoki.

00:05:51.309 --> 00:05:55.396 align:center
Zawdzięczam jej swoje życie.

00:06:01.110 --> 00:06:02.612 align:center
Będzie dobrze.

00:06:11.954 --> 00:06:13.748 align:center
- Pięknie dziękuję.
- Dziękuję.

00:06:21.839 --> 00:06:23.841 align:center
Wszystko zabrali.

00:06:32.725 --> 00:06:34.227 align:center
Nie jest łatwo, co?

00:06:35.228 --> 00:06:40.650 align:center
Porzucenie życia,
o które tak zaciekle walczyłaś.

00:06:43.361 --> 00:06:44.904 align:center
Tylko mój dom

00:06:45.738 --> 00:06:48.324 align:center
zawsze na mnie czekał.

00:06:57.125 --> 00:06:58.835 align:center
Słuchaj, Ochiyo.

00:07:00.586 --> 00:07:04.465 align:center
Do sprzedaży pozostało jeszcze pół roku.

00:07:05.550 --> 00:07:07.760 align:center
Do tego czasu dawaj z siebie wszystko

00:07:07.844 --> 00:07:09.804 align:center
i odkup to mieszkanie.

00:07:11.889 --> 00:07:13.558 align:center
Czy to w ogóle możliwe?

00:07:13.641 --> 00:07:16.686 align:center
To zależy, jak ciężko będziesz pracować.

00:07:24.819 --> 00:07:26.279 align:center
Dobrze.

00:07:28.030 --> 00:07:31.284 align:center
Dokonam tego raz jeszcze.

00:07:33.619 --> 00:07:34.954 align:center
Zuch dziewczyna.

00:07:36.038 --> 00:07:37.498 align:center
Dziękuję.

00:07:41.210 --> 00:07:42.253 align:center
Siostro.

00:07:42.336 --> 00:07:43.671 align:center
Siostro?

00:07:44.714 --> 00:07:47.300 align:center
Jesteś dla mnie jak starsza siostra.

00:07:47.383 --> 00:07:49.552 align:center
Jesteśmy w tym samym wieku.

00:07:49.635 --> 00:07:52.263 align:center
Wolę być młodszą siostrzyczką.

00:07:54.640 --> 00:07:56.058 align:center
Skoro chcesz.

00:08:04.734 --> 00:08:08.404 align:center
<i>Potem obie harowałyśmy jak wół.</i>

00:08:09.655 --> 00:08:13.993 align:center
Chiyoko Shimakura już za chwilę
będzie rozdawać uściski dłoni!

00:08:14.494 --> 00:08:18.039 align:center
Teraz wszyscy razem przywołajmy Ochiyo.

00:08:18.122 --> 00:08:19.749 align:center
Trzy, cztery!

00:08:19.832 --> 00:08:22.293 align:center
- Ochiyo!
- Ochiyo!

00:08:22.376 --> 00:08:24.337 align:center
<i>Promowaliśmy ją wszędzie.</i>

00:08:24.420 --> 00:08:29.091 align:center
<i>Przyjmowaliśmy każde zlecenie,
od lokalnych scen po więzienia.</i>

00:08:29.175 --> 00:08:31.427 align:center
Kochani goście,

00:08:31.511 --> 00:08:33.721 align:center
jeśli chcecie uścisnąć dłoń Ochiyo,

00:08:33.804 --> 00:08:36.474 align:center
kupcie płytę z autografem.

00:08:36.557 --> 00:08:40.269 align:center
Uściśnięcie dłoni
wyłącznie po zakupie płyty.

00:08:40.353 --> 00:08:41.354 align:center
Kto ma ochotę?

00:08:41.437 --> 00:08:45.399 align:center
W tym miasteczku
jest więcej kurczaków niż ludzi,

00:08:45.483 --> 00:08:47.735 align:center
więc zastanawiacie się, co tu robimy.

00:08:51.155 --> 00:08:54.825 align:center
Wchodzisz za pięć minut.
Żadnych przemów między piosenkami.

00:08:54.909 --> 00:08:57.537 align:center
Wskakujemy do auta po siedmiu piosenkach

00:08:57.620 --> 00:08:59.705 align:center
albo nie zdążymy na kolejny występ.

00:09:06.546 --> 00:09:08.756 align:center
<i>Nie znałam się na tym, ale walczyłam.</i>

00:09:09.966 --> 00:09:12.260 align:center
<i>Skoro chciałyśmy odkupić mieszkanie,</i>

00:09:12.343 --> 00:09:14.929 align:center
<i>nie mogłyśmy wybrzydzać
w kwestii koncertów.</i>

00:09:15.680 --> 00:09:17.056 align:center
Hisao.

00:09:17.139 --> 00:09:20.059 align:center
Czemu jedziesz tak wolno? Przyspiesz.

00:09:20.142 --> 00:09:23.396 align:center
No dobra. Nie ma sprawy.

00:09:24.230 --> 00:09:27.316 align:center
- Ręka mi się omsknęła!
- Wybacz.

00:09:43.666 --> 00:09:47.420 align:center
Kazuko, musimy domówić płyty
albo jutro ich zabraknie.

00:09:47.503 --> 00:09:50.631 align:center
Zanieś to do fanklubu.

00:09:50.715 --> 00:09:52.341 align:center
Już się robi.

00:09:52.842 --> 00:09:55.303 align:center
Ochiyo, zjedz, póki możesz.

00:10:12.778 --> 00:10:14.530 align:center
Dziękuję za pomoc.

00:10:14.614 --> 00:10:16.699 align:center
- To dla was.
- Dzięki.

00:10:16.782 --> 00:10:20.119 align:center
<i>Trudno było łączyć tę pracę
z kierowaniem dyskoteką.</i>

00:10:20.202 --> 00:10:21.287 align:center
Dziękuję.

00:10:21.370 --> 00:10:25.249 align:center
<i>Momentami miałam ochotę się poddać.</i>

00:10:26.542 --> 00:10:27.668 align:center
<i>Jednak...</i>

00:10:30.421 --> 00:10:32.465 align:center
<i>gdy zaczynałam tak myśleć,</i>

00:10:32.548 --> 00:10:35.593 align:center
<i>piosenki Ochiyo dodawały mi sił.</i>

00:10:35.676 --> 00:10:39.972 align:center
<i>Czułam, że dla niej mogę to kontynuować.</i>

00:10:43.643 --> 00:10:46.604 align:center
<i>Chciałam poprawić
wizerunek Ochiyo po skandalu,</i>

00:10:46.687 --> 00:10:49.899 align:center
<i>więc stała się twarzą naszej dyskoteki.</i>

00:10:49.982 --> 00:10:54.487 align:center
<i>Media podchwyciły temat bardziej,
niż się spodziewałam.</i>

00:10:55.404 --> 00:10:59.033 align:center
CHIYOKO SHIMAKURA POWRACA Z PIEKŁA!

00:10:59.742 --> 00:11:03.287 align:center
<i>Ochiyo zdołała odbudować swoją reputację.</i>

00:11:04.497 --> 00:11:09.502 align:center
<i>Nagle zaczęły napływać oferty
z wielkich scen i telewizji.</i>

00:11:11.253 --> 00:11:12.254 align:center
Odniosłaś sukces.

00:11:15.841 --> 00:11:17.468 align:center
<i>Aż w końcu</i>

00:11:18.386 --> 00:11:22.515 align:center
<i>odkupiłyśmy mieszkanie Ochiyo,
które wystawiono na licytację.</i>

00:11:22.598 --> 00:11:24.642 align:center
Bardzo dziękujemy.

00:11:26.811 --> 00:11:29.188 align:center
Zostaw torby, Ochiyo.

00:11:29.689 --> 00:11:31.148 align:center
Wezmę je.

00:11:31.232 --> 00:11:32.066 align:center
Na pewno?

00:11:32.149 --> 00:11:34.694 align:center
- Chodźmy.
- Dziękujemy.

00:11:34.777 --> 00:11:35.736 align:center
Pospiesz się.

00:11:36.570 --> 00:11:39.865 align:center
Nasze dopasowanie...

00:11:39.949 --> 00:11:42.743 align:center
jest na wyjątkowym poziomie.

00:11:42.827 --> 00:11:45.371 align:center
Przedstawię ci to tak,

00:11:45.454 --> 00:11:47.832 align:center
że gdybyś była mężczyzną,

00:11:47.915 --> 00:11:51.419 align:center
nie byłabym z nim, tylko z tobą.

00:11:51.502 --> 00:11:55.005 align:center
Siostro, z nas dwóch
to ty byłabyś mężczyzną.

00:11:55.506 --> 00:11:59.135 align:center
Ochiyo, nie bierz poważnie
przepowiedni amatorskiej wróżki.

00:11:59.218 --> 00:12:04.014 align:center
Natomiast zgodność
między wami jest tragiczna.

00:12:04.098 --> 00:12:06.767 align:center
Zbliżycie się do siebie,
a stracicie wszystko.

00:12:06.851 --> 00:12:08.894 align:center
Lepiej uważajcie.

00:12:09.478 --> 00:12:10.730 align:center
Bzdury.

00:12:10.813 --> 00:12:12.440 align:center
To nie może być prawda.

00:12:12.523 --> 00:12:16.277 align:center
Pan Hotta sprawił,
że znów mogę się uśmiechać.

00:12:19.822 --> 00:12:23.284 align:center
Siedzimy obok siebie zetknięci ramionami.

00:12:23.826 --> 00:12:26.620 align:center
Kto by pomyślał, że znów się uśmiechnę?

00:12:27.455 --> 00:12:31.208 align:center
Co myślisz?
Dobry tekst do kolejnej piosenki?

00:12:31.292 --> 00:12:32.752 align:center
Cudowny.

00:12:34.295 --> 00:12:37.965 align:center
Może stworzysz dla mnie nowy utwór?

00:12:38.048 --> 00:12:40.968 align:center
W życiu! Nie znam się na tym.

00:12:41.051 --> 00:12:44.096 align:center
Masz talent. Na pewno wyszedłby hit.

00:12:44.180 --> 00:12:47.391 align:center
<i>...Chiyoko Shimakura
w utworze</i> Ai no Sazanami.

00:12:51.103 --> 00:12:55.441 align:center
<i>Jeśli Bóg istnieje</i>

00:12:56.442 --> 00:13:01.030 align:center
<i>Prawdziwie na tym świecie</i>

00:13:01.113 --> 00:13:05.159 align:center
<i>Niech mi pozwoli</i>

00:13:06.160 --> 00:13:09.038 align:center
<i>Umrzeć w twych ramionach</i>

00:13:09.830 --> 00:13:11.499 align:center
Cieszy mnie

00:13:12.249 --> 00:13:15.002 align:center
już samo patrzenie, jak śpiewasz.

00:13:16.879 --> 00:13:18.172 align:center
Rany.

00:13:18.672 --> 00:13:20.633 align:center
Zawstydzasz mnie.

00:13:23.803 --> 00:13:27.556 align:center
Wyglądacie jak prawdziwe siostry.

00:13:29.350 --> 00:13:34.688 align:center
<i>Raz za razem</i>

00:13:34.772 --> 00:13:36.816 align:center
<i>Jak fale na wodzie...</i>

00:13:36.899 --> 00:13:41.529 align:center
Musimy dalej ciężko pracować.

00:13:42.029 --> 00:13:43.113 align:center
Zgoda.

00:13:48.786 --> 00:13:52.915 align:center
Ale Shimakura
odeszła po tym z pani agencji.

00:13:53.916 --> 00:13:54.875 align:center
To prawda.

00:13:55.376 --> 00:13:57.378 align:center
Wymusiłam to na niej.

00:13:57.461 --> 00:13:59.755 align:center
Dlaczego? Wszystko szło dobrze.

00:14:01.674 --> 00:14:05.427 align:center
Według tego artykułu
chciała z panią zostać.

00:14:05.511 --> 00:14:10.182 align:center
CHIYOKO SHIMAKURA
SPŁACA DŁUG I ZMIENIA AGENCJĘ

00:14:13.561 --> 00:14:15.187 align:center
Przywołuje wspomnienia.

00:14:18.148 --> 00:14:20.818 align:center
Na wszystko przychodzi czas.

00:14:21.527 --> 00:14:24.738 align:center
Byłam amatorką w przemyśle muzycznym

00:14:24.822 --> 00:14:27.950 align:center
i zaczęłam już zgłębiać wróżbiarstwo.

00:14:28.033 --> 00:14:30.870 align:center
Chciałam doskonalić swój warsztat.

00:14:32.997 --> 00:14:35.791 align:center
Skoro spłaciła dług,

00:14:35.875 --> 00:14:38.711 align:center
rozstanie było jedyną słuszną decyzją.

00:14:39.837 --> 00:14:42.965 align:center
Ochiyo wciąż pozostaje
w świetle reflektorów.

00:14:44.133 --> 00:14:46.343 align:center
To była właściwa decyzja.

00:14:48.053 --> 00:14:50.306 align:center
Jednak rozstanie nie było łatwe.

00:14:51.557 --> 00:14:53.684 align:center
Zwłaszcza że byłyście jak siostry.

00:14:55.728 --> 00:14:59.273 align:center
Nie utrzymuję już kontaktu
z moimi prawdziwymi siostrami.

00:14:59.356 --> 00:15:03.527 align:center
Tym bardziej pokochałam Ochiyo.

00:15:07.489 --> 00:15:10.200 align:center
A co teraz robi pani brat?

00:15:10.284 --> 00:15:11.660 align:center
- Hisao?
- Tak.

00:15:11.744 --> 00:15:13.287 align:center
Prowadził z panią kluby.

00:15:13.370 --> 00:15:15.831 align:center
Mieliście najlepszy kontakt.

00:15:15.915 --> 00:15:19.001 align:center
Jeśli to możliwe,
chciałabym z nim porozmawiać.

00:15:19.168 --> 00:15:22.004 align:center
Nie mam pojęcia, co teraz porabia.

00:15:24.757 --> 00:15:26.175 align:center
Wiele się wydarzyło.

00:15:28.469 --> 00:15:29.511 align:center
Pani Hosoki.

00:15:30.012 --> 00:15:31.138 align:center
Musimy ruszać.

00:15:31.639 --> 00:15:34.350 align:center
- Na nas też już czas.
- Jasne.

00:15:37.811 --> 00:15:38.646 align:center
Minori.

00:15:39.521 --> 00:15:42.483 align:center
Nie mogę się doczekać twojej książki.

00:15:42.566 --> 00:15:46.195 align:center
Jeszcze nie skończyłam
przeprowadzać z panią rozmów,

00:15:46.278 --> 00:15:48.656 align:center
ale niedługo zacznę pisać.

00:15:48.739 --> 00:15:50.032 align:center
Na pewno?

00:15:50.115 --> 00:15:52.368 align:center
Nie chcę cię pospieszać,

00:15:52.451 --> 00:15:55.537 align:center
ale zależy mi
na możliwie szybkiej publikacji.

00:15:56.413 --> 00:15:58.666 align:center
Trzeba kuć żelazo, póki gorące.

00:15:58.749 --> 00:16:00.709 align:center
Weźmiemy to do serca.

00:16:57.558 --> 00:17:04.565 align:center
<i>AUTOPORTRET KOBIETY</i>
AUTORSTWA MINORI UOZUMI

00:17:07.151 --> 00:17:08.694 align:center
Spóźnię się.

00:17:08.777 --> 00:17:11.196 align:center
- Wychodzę, Minori.
- Dobra.

00:17:11.280 --> 00:17:12.614 align:center
Nie zapomnij zamknąć.

00:17:12.698 --> 00:17:13.824 align:center
W porządku.

00:17:13.907 --> 00:17:15.826 align:center
- Pa!
- Pożegnaj się z babcią.

00:17:15.909 --> 00:17:17.619 align:center
- Mamo.
- Tak?

00:17:17.703 --> 00:17:19.663 align:center
Chcę kulki ryżowe.

00:17:19.747 --> 00:17:20.664 align:center
Kulki ryżowe?

00:17:20.748 --> 00:17:21.999 align:center
Chciałaś tosta.

00:17:22.082 --> 00:17:23.625 align:center
Posmarujemy.

00:17:25.919 --> 00:17:26.795 align:center
Dzień dobry.

00:17:26.879 --> 00:17:28.964 align:center
Dzień dobry. Zostawiam córkę.

00:17:29.048 --> 00:17:30.090 align:center
Reina!

00:17:31.508 --> 00:17:32.509 align:center
Miłego dnia!

00:17:32.593 --> 00:17:33.552 align:center
Do zobaczenia.

00:18:09.088 --> 00:18:13.926 align:center
KAZUKO STAWIŁA CZOŁA
OKRUTNEJ NATURZE WOJNY...

00:18:14.009 --> 00:18:18.972 align:center
BÓL RANY DZIAŁAŁ NA NIĄ KOJĄCO.

00:18:24.394 --> 00:18:30.067 align:center
PRAWDZIWY GNIEW
TO INTENSYWNY BÓL I OSAMOTNIENIE.

00:18:30.692 --> 00:18:36.115 align:center
OSTRE BŁYSKI ŚWIATŁA
ODBIJAŁY SIĘ OD KULI DYSKOTEKOWEJ

00:18:36.198 --> 00:18:38.784 align:center
NA SYLWETKĘ KAZUKO.

00:18:38.867 --> 00:18:43.288 align:center
„TO MÓJ ŚWIAT”.

00:18:54.633 --> 00:18:58.262 align:center
CHCĘ SPRÓBOWAĆ
RYWALIZACJI NA DUŻEJ SCENIE.

00:19:04.685 --> 00:19:08.814 align:center
BRAT KAZUKO HOSOKI
ARESZTOWANY ZA SZANTAŻOWANIE RADNEGO

00:19:08.897 --> 00:19:10.482 align:center
PRAWDA, JAKĄ NAM OBJAWIONO

00:19:23.996 --> 00:19:27.124 align:center
Reina, mama po ciebie przyszła.

00:19:27.207 --> 00:19:29.459 align:center
Mamusia czeka.

00:19:29.543 --> 00:19:30.627 align:center
Reina.

00:19:32.212 --> 00:19:33.964 align:center
Idę!

00:19:42.681 --> 00:19:44.641 align:center
Mówi Uozumi.

00:19:44.725 --> 00:19:46.685 align:center
<i>To pani jest pisarką?</i>

00:19:47.978 --> 00:19:49.646 align:center
Tak.

00:19:50.147 --> 00:19:51.732 align:center
<i>Nazywam się Hosoki.</i>

00:19:51.815 --> 00:19:53.650 align:center
<i>Chciała pani porozmawiać?</i>

00:19:53.734 --> 00:19:55.110 align:center
Hoso...

00:19:55.986 --> 00:19:57.029 align:center
Hisao?

00:19:58.906 --> 00:20:02.242 align:center
<i>Pytała pani o mnie w redakcji</i> Friday.

00:20:02.326 --> 00:20:06.330 align:center
<i>Jeden z redaktorów
polecił skontaktować się z panią.</i>

00:20:08.123 --> 00:20:10.584 align:center
<i>Chce pani zapytać o moją siostrę?</i>

00:20:10.667 --> 00:20:14.004 align:center
<i>Zapraszam do siebie.</i>

00:20:14.087 --> 00:20:16.048 align:center
<i>Opowiem o niej.</i>

00:20:32.606 --> 00:20:33.774 align:center
Zapraszam.

00:20:34.650 --> 00:20:37.736 align:center
Dziękuję bardzo.

00:20:46.036 --> 00:20:48.538 align:center
Jestem strasznym łasuchem.

00:20:50.040 --> 00:20:54.336 align:center
To mój ulubiony deser. Mont Blanc.

00:20:56.088 --> 00:20:57.297 align:center
Znalazłam...

00:20:58.173 --> 00:21:00.425 align:center
pana zdjęcie w gazecie.

00:21:01.802 --> 00:21:02.803 align:center
Ach tak.

00:21:02.886 --> 00:21:05.681 align:center
BRAT KAZUKO HOSOKI ARESZTOWANY

00:21:05.764 --> 00:21:08.016 align:center
Ma pani tupet.

00:21:08.100 --> 00:21:08.976 align:center
Słucham?

00:21:09.685 --> 00:21:12.646 align:center
Że też pokazuje mi pani takie rzeczy!

00:21:14.690 --> 00:21:15.524 align:center
Przepraszam.

00:21:18.277 --> 00:21:20.153 align:center
Nic się nie stało.

00:21:20.821 --> 00:21:25.909 align:center
Pani ekscentryczność
przyda się w kontaktach z moją siostrą.

00:21:26.410 --> 00:21:27.995 align:center
Jak się dogadujecie?

00:21:28.745 --> 00:21:29.997 align:center
Zerwała kontakt.

00:21:31.456 --> 00:21:33.458 align:center
To była jej decyzja?

00:21:33.542 --> 00:21:37.212 align:center
Po publikacji artykułu
wmieszała się w to policja.

00:21:37.963 --> 00:21:41.717 align:center
Jako tak znana osoba
chciała zapewne uniknąć kłopotów.

00:21:43.010 --> 00:21:44.720 align:center
Rozumiem.

00:21:46.221 --> 00:21:48.140 align:center
Pisze pani o niej książkę?

00:21:50.142 --> 00:21:52.227 align:center
Ile już opowiedziała?

00:21:52.311 --> 00:21:55.147 align:center
Skończyłyśmy na tym,
jak spłaciła dług Shimakury.

00:21:55.897 --> 00:21:59.067 align:center
Podobno były dla siebie jak siostry.

00:22:04.323 --> 00:22:05.824 align:center
Tak stwierdziła?

00:22:05.907 --> 00:22:09.328 align:center
Dodała jeszcze,
że rozstanie było dla niej trudne.

00:22:18.086 --> 00:22:21.673 align:center
Zakładam,
że przedstawiła ci taką historię:

00:22:21.757 --> 00:22:26.219 align:center
Shimakura chciała skoczyć z mostu,

00:22:26.303 --> 00:22:27.804 align:center
a Kazuko ją uratowała?

00:22:27.888 --> 00:22:28.764 align:center
Tak.

00:22:29.264 --> 00:22:31.141 align:center
Potem została jej menedżerką

00:22:31.933 --> 00:22:33.643 align:center
i harowały jak wół.

00:22:33.727 --> 00:22:34.686 align:center
Właśnie.

00:22:34.770 --> 00:22:36.271 align:center
Wspominała o panu Hotcie?

00:22:36.355 --> 00:22:40.817 align:center
Wyjaśniła, że on też
przyczynił się do spłaty długu.

00:22:40.901 --> 00:22:42.110 align:center
A potem...

00:22:42.861 --> 00:22:45.822 align:center
odkupili mieszkanie Shimakury?

00:22:45.906 --> 00:22:46.948 align:center
Tak.

00:23:05.217 --> 00:23:09.221 align:center
Wie pani, że to jedno wielkie kłamstwo?

00:23:10.597 --> 00:23:11.598 align:center
Kłamstwo?

00:23:11.681 --> 00:23:13.350 align:center
Wierutne.

00:23:14.476 --> 00:23:16.269 align:center
Dała się pani nabrać.

00:23:20.607 --> 00:23:21.900 align:center
Czy mam opowiedzieć,

00:23:23.527 --> 00:23:25.070 align:center
jak było naprawdę?

00:23:32.786 --> 00:23:35.831 align:center
<i>Dyskoteka,
którą Kazuko prowadziła z Hottą,</i>

00:23:35.914 --> 00:23:38.417 align:center
<i>początkowo dobrze prosperowała.</i>

00:23:38.500 --> 00:23:41.086 align:center
<i>Ale po trzech latach ledwo przędła.</i>

00:23:41.169 --> 00:23:43.964 align:center
Stworzyłam to miejsce od podstaw.

00:23:44.047 --> 00:23:45.507 align:center
Nigdy nie odpuszczę.

00:23:45.590 --> 00:23:46.550 align:center
Jeśli tak dalej...

00:23:46.633 --> 00:23:49.428 align:center
<i>Ich finanse się załamały,
a z nimi też związek.</i>

00:23:49.511 --> 00:23:51.054 align:center
Trzeba to szybko sprzedać...

00:23:51.138 --> 00:23:53.765 align:center
<i>To pokazuje,
jak powierzchowna była ich więź.</i>

00:23:53.849 --> 00:23:54.683 align:center
Słucham?!

00:23:54.766 --> 00:23:58.562 align:center
Jesteś biednym yakuzą,
który potrzebuje moich pieniędzy.

00:23:58.645 --> 00:23:59.855 align:center
Nie rozkazuj mi!

00:23:59.938 --> 00:24:01.773 align:center
Jak śmiesz tak pyskować?

00:24:01.857 --> 00:24:03.900 align:center
Zaczęłaś flirtować z tymi młodymi...

00:24:03.984 --> 00:24:06.611 align:center
<i>Wtedy zadzwonił telefon.</i>

00:24:06.695 --> 00:24:07.821 align:center
Co z tego?

00:24:07.904 --> 00:24:11.783 align:center
Przestań się wykłócać, jak z tą dyskoteką.

00:24:11.867 --> 00:24:13.410 align:center
Nie zmieniaj tematu.

00:24:13.493 --> 00:24:15.871 align:center
- Odbierz telefon.
- Sama to zrób.

00:24:15.954 --> 00:24:17.080 align:center
Odbierz, Hisao!

00:24:17.164 --> 00:24:18.039 align:center
Robi się.

00:24:19.666 --> 00:24:21.418 align:center
Dyskoteka Manhattan.

00:24:21.918 --> 00:24:24.212 align:center
Proszę chwilę zaczekać.

00:24:26.006 --> 00:24:27.799 align:center
Panie Hotta.

00:24:28.675 --> 00:24:30.302 align:center
Dzwoni niejaki pan Yabe.

00:24:31.511 --> 00:24:32.888 align:center
Pan Yabe?

00:24:32.971 --> 00:24:33.805 align:center
Tak.

00:24:38.018 --> 00:24:39.978 align:center
Hotta przy aparacie.

00:24:41.229 --> 00:24:45.609 align:center
<i>Pan Yabe to człowiek z kontaktami
w yakuzie i branży rozrywkowej.</i>

00:24:45.692 --> 00:24:47.861 align:center
<i>Opiekował się też Shimakurą.</i>

00:24:49.571 --> 00:24:51.531 align:center
Chiyoko Shimakura?

00:24:51.615 --> 00:24:56.369 align:center
<i>Poprosił Hottę,
by ochronił ją przed wierzycielami.</i>

00:24:57.996 --> 00:25:00.707 align:center
Że też zostawił mnie z długami.

00:25:00.790 --> 00:25:04.377 align:center
<i>Tak moja siostra poznała piosenkarkę.</i>

00:25:04.461 --> 00:25:08.340 align:center
- Tylu wierzycieli...
<i>- Próba samobójcza to zwykła bujda.</i>

00:25:08.423 --> 00:25:11.551 align:center
Nie wiem, co teraz zrobić.

00:25:11.635 --> 00:25:14.846 align:center
<i>Moja siostra od razu wyczuła interes.</i>

00:25:15.347 --> 00:25:18.892 align:center
<i>Choć z wielkim długiem,
to sławna Chiyoko Shimakura.</i>

00:25:18.975 --> 00:25:22.521 align:center
<i>Po prostu spadła im z nieba.</i>

00:25:22.604 --> 00:25:27.025 align:center
Dawno temu przeszłam przez to samo.

00:25:28.735 --> 00:25:32.322 align:center
Ocalił mnie wtedy
siedzący naprzeciwko pan Hotta.

00:25:34.074 --> 00:25:35.367 align:center
Będzie dobrze.

00:25:36.076 --> 00:25:38.245 align:center
Coś wymyślimy.

00:25:40.789 --> 00:25:44.167 align:center
<i>Hotta się zadłużył,
żeby zebrać 150 milionów jenów</i>

00:25:44.251 --> 00:25:46.002 align:center
<i>i urządzić przedstawienie.</i>

00:25:46.711 --> 00:25:48.338 align:center
<i>Kazuko napisała scenariusz,</i>

00:25:49.589 --> 00:25:52.509 align:center
<i>a Hotta się zgodził,
bo miał problemy finansowe.</i>

00:25:52.592 --> 00:25:53.885 align:center
Gnojki!

00:25:53.969 --> 00:25:56.680 align:center
A jeśli ona nigdy już nie zaśpiewa?

00:25:56.763 --> 00:26:00.725 align:center
<i>Mimo swoich problemów
był bossem rodziny Edogawa-ikka.</i>

00:26:01.309 --> 00:26:03.770 align:center
W imieniu rodziny Edogawa-ikka...

00:26:03.853 --> 00:26:07.190 align:center
<i>Gdy padł na kolana,
wierzyciele musieli się ugiąć.</i>

00:26:07.857 --> 00:26:10.902 align:center
<i>Kto wie, co by ich spotkało
w przeciwnym razie?</i>

00:26:10.986 --> 00:26:12.320 align:center
Proszę was.

00:26:12.404 --> 00:26:14.739 align:center
<i>To była uprzejma groźba.</i>

00:26:16.241 --> 00:26:21.496 align:center
<i>Shimakura była poruszona
występem mojej siostry i Hotty.</i>

00:26:21.580 --> 00:26:23.540 align:center
Shimakura, co pani teraz czuje?

00:26:23.623 --> 00:26:28.712 align:center
Skoro nie mogłam śpiewać,
wolałam już umrzeć.

00:26:28.795 --> 00:26:32.090 align:center
<i>Z pewnością chciała
odwdzięczyć się ciężką pracą.</i>

00:26:32.173 --> 00:26:36.928 align:center
To właśnie wtedy
uratowała mnie pani Hosoki.

00:26:38.221 --> 00:26:42.142 align:center
Zawdzięczam jej swoje życie.

00:26:42.225 --> 00:26:47.063 align:center
<i>Kazuko ocaliła ją z kłopotów</i>

00:26:47.147 --> 00:26:49.482 align:center
<i>i natychmiast stała się bohaterką.</i>

00:26:49.983 --> 00:26:54.863 align:center
<i>To był grunt do wykorzystania Shimakury
jako maszynki do zarabiania pieniędzy.</i>

00:26:56.656 --> 00:27:01.119 align:center
<i>Gdy występowała regularnie
w wiejskich salach,</i>

00:27:01.786 --> 00:27:05.790 align:center
<i>Hotta ściągał lokalną yakuzę
do ochrony koncertu za bezcen,</i>

00:27:05.874 --> 00:27:08.251 align:center
<i>a sam pobierał ogromną gażę.</i>

00:27:18.345 --> 00:27:20.764 align:center
<i>A co z opustoszałą dyskoteką?</i>

00:27:21.264 --> 00:27:24.142 align:center
<i>Przyjazd Shimakury zainteresował media,</i>

00:27:24.225 --> 00:27:26.436 align:center
<i>co przywróciło klub do życia.</i>

00:27:27.228 --> 00:27:32.108 align:center
<i>Moja siostra ma imponującą
żyłkę do interesów.</i>

00:27:33.985 --> 00:27:37.989 align:center
<i>Staroświecki Hotta cenił honor
i poczucie człowieczeństwa.</i>

00:27:38.740 --> 00:27:44.329 align:center
<i>Z czasem nie mógł znieść,
jak Kazuko wykorzystuje Shimakurę.</i>

00:27:44.829 --> 00:27:46.915 align:center
CHIYOKO SHIMAKURA POWRACA Z PIEKŁA!

00:27:52.212 --> 00:27:53.463 align:center
Odniosłaś sukces.

00:27:57.092 --> 00:27:58.677 align:center
<i>Plan Kazuko wypalił,</i>

00:27:58.760 --> 00:28:02.013 align:center
<i>a Shimakura wróciła do gry
w branży rozrywkowej.</i>

00:28:02.681 --> 00:28:05.809 align:center
<i>Stale napływały duże zlecenia.</i>

00:28:05.892 --> 00:28:08.687 align:center
<i>Kazuko musiała być w siódmym niebie.</i>

00:28:15.568 --> 00:28:17.654 align:center
Ostatecznie chodziło o forsę.

00:28:18.488 --> 00:28:22.075 align:center
Obchodziło ją tylko,
ile pieniędzy zarobi na Shimakurze.

00:28:23.118 --> 00:28:25.704 align:center
Chęć pomocy to zwykłe kłamstwo.

00:28:26.204 --> 00:28:29.290 align:center
Kazuko została kiedyś wykorzystana

00:28:29.374 --> 00:28:32.001 align:center
i nauczyła się wykorzystywać innych.

00:28:35.004 --> 00:28:39.217 align:center
Ale pani Shimakura
w końcu spłaciła 150 milionów

00:28:39.300 --> 00:28:41.845 align:center
i stała się niezależna.

00:28:41.928 --> 00:28:44.013 align:center
Pani Hosoki nie mogła wiele zyskać.

00:28:44.097 --> 00:28:46.141 align:center
Jest pani bardzo naiwna.

00:28:46.975 --> 00:28:49.769 align:center
Shimakura była wtedy gwiazdą.

00:28:49.853 --> 00:28:52.397 align:center
Nawet na wioskach
zarabiała po dwa miliony.

00:28:53.189 --> 00:28:55.442 align:center
Większe sceny to nawet cztery miliony.

00:28:55.525 --> 00:28:58.611 align:center
Kazuko kazała jej grać
po 200 koncertów rocznie.

00:28:59.946 --> 00:29:01.072 align:center
Wystarczy policzyć.

00:29:03.616 --> 00:29:05.910 align:center
Co najmniej 400 milionów rocznie.

00:29:07.120 --> 00:29:10.540 align:center
Wiedziała, że łatwo odzyska 150 milionów.

00:29:11.791 --> 00:29:13.251 align:center
Niemożliwe...

00:29:14.753 --> 00:29:19.716 align:center
Shimakura była miłą,
lecz naiwną dziewczyną,

00:29:19.799 --> 00:29:23.970 align:center
ale po trzech latach
zrozumiała, że ją wykorzystywano.

00:29:25.930 --> 00:29:28.141 align:center
Dlatego się rozstały.

00:29:28.224 --> 00:29:32.854 align:center
Przecież mówiła,
że pani Hosoki uratowała jej życie.

00:29:32.937 --> 00:29:34.647 align:center
Nie wspominała o oszustwie.

00:29:34.731 --> 00:29:36.733 align:center
Dzięki temu osiągnęła spokój.

00:29:37.942 --> 00:29:39.486 align:center
To był jej sposób,

00:29:39.986 --> 00:29:42.322 align:center
żeby zamknąć to raz na zawsze.

00:29:58.505 --> 00:29:59.881 align:center
Dziękuję.

00:30:42.048 --> 00:30:43.258 align:center
Hej.

00:30:43.967 --> 00:30:46.886 align:center
Musimy gdzieś wyskoczyć.

00:30:47.637 --> 00:30:49.514 align:center
Na Hawaje albo Guam.

00:30:50.431 --> 00:30:53.226 align:center
Trzeba uczcić odbicie naszego biznesu.

00:30:54.978 --> 00:30:56.521 align:center
Odpuszczę.

00:30:56.604 --> 00:30:58.106 align:center
Możesz polecieć sama.

00:30:58.189 --> 00:31:00.775 align:center
Czemu jesteś taki oziębły?

00:31:01.401 --> 00:31:03.152 align:center
Musisz pracować z Ochiyo.

00:31:03.236 --> 00:31:07.782 align:center
Ochiyo sama sobie ze wszystkim poradzi.

00:31:08.366 --> 00:31:10.410 align:center
Daj się namówić.

00:31:10.910 --> 00:31:12.579 align:center
Wybierzmy się gdzieś.

00:31:20.420 --> 00:31:22.297 align:center
Spóźniłaś się.

00:31:22.797 --> 00:31:26.342 align:center
Jutro znów trzeba wcześnie wstać.
Weź szybko kąpiel.

00:31:28.928 --> 00:31:31.389 align:center
Jeszcze nie jadłam kolacji.

00:31:31.890 --> 00:31:33.725 align:center
Nie zjadłaś przed powrotem?

00:31:35.602 --> 00:31:37.520 align:center
Nie miałam na to czasu.

00:31:38.980 --> 00:31:41.316 align:center
Coś ci przygotuję.

00:31:41.399 --> 00:31:43.484 align:center
Idź się wykąpać.

00:31:45.945 --> 00:31:49.532 align:center
Późna pora,
więc wolałabym coś lekkostrawnego.

00:31:49.616 --> 00:31:51.868 align:center
I zdrowego.

00:31:52.368 --> 00:31:53.912 align:center
Rozpieszczone dziewczę.

00:31:54.412 --> 00:31:59.000 align:center
Nie dyskutuj. Zjesz, co ci podstawię.

00:32:06.966 --> 00:32:07.967 align:center
Słuchaj.

00:32:09.886 --> 00:32:13.806 align:center
Ile długu pozostało mi do spłacenia?

00:32:17.936 --> 00:32:19.979 align:center
Ciężko pracowałam.

00:32:20.063 --> 00:32:22.065 align:center
Już prawie spłaciłam, prawda?

00:32:24.233 --> 00:32:28.029 align:center
Nic nie mówiłam,
bo nie chciałam cię denerwować.

00:32:28.780 --> 00:32:34.661 align:center
Niestety kilka miesięcy temu
wypłynęło kolejne zadłużenie.

00:32:36.496 --> 00:32:37.580 align:center
Że co?!

00:32:37.664 --> 00:32:42.168 align:center
Zajęliśmy się tym,
więc nie musisz się martwić.

00:32:46.172 --> 00:32:49.592 align:center
O jakiej kwocie mówimy?

00:32:52.470 --> 00:32:54.055 align:center
Trochę ponad 100 milionów.

00:32:58.935 --> 00:33:00.561 align:center
To niemożliwe...

00:33:02.522 --> 00:33:04.482 align:center
Taki był twój facet.

00:33:04.565 --> 00:33:08.903 align:center
Beznadziejny pomysł
z tym rozprowadzaniem weksli.

00:33:08.987 --> 00:33:10.989 align:center
Kto wie, kiedy wypłynie kolejny...

00:33:11.072 --> 00:33:12.281 align:center
Ten był ostatni.

00:33:16.953 --> 00:33:18.162 align:center
Jestem przekonany.

00:33:32.301 --> 00:33:33.845 align:center
Dobra robota, Ochiyo.

00:33:33.928 --> 00:33:35.346 align:center
Dziękuję bardzo.

00:33:37.015 --> 00:33:38.182 align:center
Pani Shimakuro.

00:33:39.225 --> 00:33:41.185 align:center
Sawamura!

00:33:41.269 --> 00:33:42.979 align:center
Szmat czasu.

00:33:43.062 --> 00:33:45.815 align:center
Tak się cieszę. Co słychać?

00:33:45.898 --> 00:33:50.111 align:center
- Promuję dziś nowego wykonawcę.
- Rozumiem.

00:33:52.405 --> 00:33:55.575 align:center
Nie ma z wami pani Hosoki?

00:33:55.658 --> 00:33:57.910 align:center
Dziś pracujemy osobno.

00:33:57.994 --> 00:33:59.996 align:center
Saijo wchodzi do studia!

00:34:01.664 --> 00:34:04.917 align:center
Możemy chwilę porozmawiać?

00:34:06.544 --> 00:34:08.129 align:center
Jakieś to podejrzane.

00:34:08.212 --> 00:34:11.340 align:center
Nowe zadłużenie
nie wypłynęłoby po trzech latach.

00:34:14.302 --> 00:34:16.929 align:center
Powróciły wielkie sale
i występy w telewizji.

00:34:17.013 --> 00:34:20.808 align:center
Dodatkowo przez pół roku
jest pani w trasie.

00:34:26.564 --> 00:34:29.067 align:center
Jakie są zyski z lokalnego koncertu?

00:34:31.152 --> 00:34:33.071 align:center
Nie powiedziała.

00:34:33.905 --> 00:34:37.658 align:center
Siostra kazała nie martwić się pieniędzmi.

00:34:37.742 --> 00:34:40.369 align:center
To oburzające, że nic nie mówi.

00:34:41.537 --> 00:34:44.540 align:center
Ale dostaję co miesiąc pewną kwotę.

00:34:44.624 --> 00:34:45.833 align:center
Ile?

00:34:47.460 --> 00:34:48.920 align:center
Miesięcznie...

00:34:50.922 --> 00:34:52.340 align:center
mam 30 tysięcy.

00:34:54.967 --> 00:34:56.594 align:center
Pani Shimakuro.

00:34:57.095 --> 00:34:58.721 align:center
Proszę spokojnie posłuchać.

00:35:01.641 --> 00:35:06.938 align:center
Jako wielka gwiazda
występuje pani od 20 lat na galach Kohaku.

00:35:07.855 --> 00:35:09.565 align:center
To nie jest wolontariat.

00:35:09.649 --> 00:35:13.861 align:center
Gaże powinny sięgać
między dwa a pięć milionów jenów.

00:35:14.821 --> 00:35:17.281 align:center
Przy 100 występach rocznie...

00:35:59.574 --> 00:36:00.950 align:center
W porządku.

00:36:12.253 --> 00:36:15.298 align:center
Przestraszyłaś mnie.

00:36:15.381 --> 00:36:17.216 align:center
Nie wiedziałam, że już jesteś.

00:36:17.300 --> 00:36:19.093 align:center
Nagranie się udało?

00:36:23.598 --> 00:36:26.017 align:center
Wychodzę na kolację ze znajomą.

00:36:26.100 --> 00:36:28.394 align:center
Zamów sobie coś.

00:36:28.477 --> 00:36:29.478 align:center
Boli mnie gardło.

00:36:30.646 --> 00:36:32.023 align:center
Co?

00:36:32.106 --> 00:36:34.817 align:center
Chyba zdarłam je podczas nagrania.

00:36:34.901 --> 00:36:37.028 align:center
Wolałabym nie jeść nic z dostawy.

00:36:37.111 --> 00:36:38.946 align:center
Zrobisz mi kleik ryżowy?

00:36:39.655 --> 00:36:41.824 align:center
Tyle chyba możesz zrobić sama?

00:36:41.908 --> 00:36:43.409 align:center
Ale...

00:36:44.744 --> 00:36:46.829 align:center
nie potrafię nawet rozbić jajka.

00:36:47.330 --> 00:36:48.748 align:center
Wiesz o tym.

00:36:52.668 --> 00:36:53.878 align:center
Jezu.

00:36:54.545 --> 00:36:56.881 align:center
Spóźnię się na kolację.

00:37:21.239 --> 00:37:22.406 align:center
Zaczekaj.

00:37:24.075 --> 00:37:26.369 align:center
Co tym razem?

00:37:28.454 --> 00:37:29.622 align:center
Chcę...

00:37:31.540 --> 00:37:35.211 align:center
czarną herbatę z imbirem i miodem.

00:37:35.294 --> 00:37:36.671 align:center
Możesz mi kupić?

00:37:40.549 --> 00:37:42.718 align:center
Co w ciebie wstąpiło?

00:37:43.636 --> 00:37:46.347 align:center
Traktujesz mnie jak służącą.

00:37:46.931 --> 00:37:48.516 align:center
Postradałaś zmysły?

00:37:53.688 --> 00:37:54.939 align:center
Po prostu...

00:37:56.983 --> 00:37:59.610 align:center
zarabiam tym gardłem.

00:38:00.569 --> 00:38:03.948 align:center
Bez niego nie zdobędziesz pieniędzy.

00:38:05.074 --> 00:38:06.617 align:center
A bez pieniędzy

00:38:07.118 --> 00:38:09.787 align:center
nie będzie cię stać
na takie eleganckie futra.

00:38:12.540 --> 00:38:13.624 align:center
Posłuchaj.

00:38:15.001 --> 00:38:17.753 align:center
Jeśli masz coś do powiedzenia, to mów.

00:38:24.760 --> 00:38:26.470 align:center
Powiedz, ile zarobiłam...

00:38:28.306 --> 00:38:29.974 align:center
przez ostatnie trzy lata.

00:38:30.057 --> 00:38:31.851 align:center
Dobrze wiesz.

00:38:31.934 --> 00:38:33.477 align:center
Sto pięćdziesiąt milionów.

00:38:33.561 --> 00:38:34.729 align:center
Bzdura.

00:38:34.812 --> 00:38:36.731 align:center
Zapytałam osobę z branży.

00:38:36.814 --> 00:38:38.858 align:center
Zarobiłam co najmniej miliard.

00:38:39.942 --> 00:38:43.821 align:center
Spłaciłam dług już po pół roku, prawda?

00:38:45.865 --> 00:38:50.328 align:center
Ktoś ci nagadał dziwnych rzeczy.

00:38:51.829 --> 00:38:53.748 align:center
Chcą tobą manipulować.

00:38:53.831 --> 00:38:56.542 align:center
To ty mną manipulujesz.

00:38:58.252 --> 00:38:59.253 align:center
Powiedz.

00:38:59.754 --> 00:39:00.838 align:center
Czy to prawda?

00:39:01.339 --> 00:39:04.258 align:center
Oszukiwałaś mnie cały ten czas,

00:39:04.342 --> 00:39:06.677 align:center
wykorzystując mnie do cna?

00:39:06.761 --> 00:39:08.346 align:center
Nowy dług też zmyśliłaś?

00:39:10.264 --> 00:39:11.640 align:center
Ochiyo.

00:39:13.476 --> 00:39:18.564 align:center
Jedyne, w czym jesteś dobra, to śpiewanie.

00:39:18.647 --> 00:39:21.150 align:center
Nie wymyślaj, tylko śpiewaj.

00:39:22.777 --> 00:39:25.863 align:center
Sama powiedziałaś,
że bez tego wolałabyś umrzeć.

00:39:26.906 --> 00:39:29.241 align:center
Dzięki komu to robisz?

00:39:29.325 --> 00:39:31.243 align:center
Śpiewasz dzięki mnie.

00:39:32.828 --> 00:39:36.832 align:center
Spłacenie twojego długu to jedno.

00:39:37.708 --> 00:39:40.336 align:center
Ale to ja ocaliłam twoje życie!

00:39:41.337 --> 00:39:44.048 align:center
Jak śmiesz tak mówić

00:39:44.131 --> 00:39:46.008 align:center
do swojej wybawczyni?!

00:39:46.926 --> 00:39:48.886 align:center
Zamiast mi pyskować,

00:39:48.969 --> 00:39:53.099 align:center
śpiewaj sobie w kabarecie,
na ulicach czy gdziekolwiek!

00:39:53.182 --> 00:39:54.517 align:center
Idź zarobić!

00:40:00.272 --> 00:40:01.774 align:center
Wykorzystałaś...

00:40:03.317 --> 00:40:05.611 align:center
moją miłość do śpiewania...

00:40:07.113 --> 00:40:08.239 align:center
dla własnego dobra.

00:40:08.322 --> 00:40:10.449 align:center
„Miłość do śpiewania”?

00:40:10.533 --> 00:40:12.993 align:center
Pleciesz bzdury jak mała dziewczynka.

00:40:15.204 --> 00:40:17.623 align:center
Gdybym tylko zechciała,

00:40:18.624 --> 00:40:22.461 align:center
mogłabym sprawić,
że już nigdy więcej nie zaśpiewasz.

00:40:44.191 --> 00:40:45.526 align:center
To niesprawiedliwe!

00:40:51.073 --> 00:40:52.366 align:center
Wynoś się!

00:40:53.200 --> 00:40:54.493 align:center
Wynocha stąd!

00:40:56.328 --> 00:40:58.164 align:center
To ty wyjdziesz.

00:40:58.831 --> 00:41:00.583 align:center
Mieszkanie jest moje.

00:41:02.126 --> 00:41:05.588 align:center
- Co?
- Kupiłam je na aukcji.

00:41:06.172 --> 00:41:07.840 align:center
Należy do mnie.

00:41:11.552 --> 00:41:15.306 align:center
Nabyłam świetną nieruchomość za bezcen.

00:41:19.477 --> 00:41:22.229 align:center
Szczęście, że jesteś głupiutka.

00:41:38.454 --> 00:41:40.831 align:center
Spakuj się i znikaj stąd,

00:41:41.624 --> 00:41:43.834 align:center
zanim wrócę z kolacji.

00:42:39.640 --> 00:42:40.724 align:center
Ochiyo.

00:42:45.312 --> 00:42:46.814 align:center
Wiem wszystko od Kazuko.

00:42:48.482 --> 00:42:50.859 align:center
Załatwiłem ci tymczasowe lokum.

00:42:51.360 --> 00:42:52.778 align:center
Zawiozę cię tam.

00:43:00.536 --> 00:43:01.912 align:center
Nie będę się tłumaczył.

00:43:05.958 --> 00:43:07.418 align:center
Ale...

00:43:10.004 --> 00:43:12.464 align:center
uwielbiałem cię słuchać,

00:43:13.215 --> 00:43:14.800 align:center
będąc tuż przy twoim boku.

00:43:16.552 --> 00:43:18.095 align:center
To szczera prawda.

00:43:25.394 --> 00:43:29.481 align:center
Od teraz będę cię wspierał.

00:43:30.190 --> 00:43:31.442 align:center
Jeśli...

00:43:32.526 --> 00:43:35.112 align:center
mogę cokolwiek zrobić, powiedz słowo.

00:43:40.492 --> 00:43:41.619 align:center
Poważnie?

00:43:46.165 --> 00:43:48.959 align:center
Mogę poprosić o cokolwiek?

00:43:51.545 --> 00:43:52.630 align:center
Tak.

00:43:53.714 --> 00:43:54.715 align:center
Zgadza się.

00:43:57.259 --> 00:43:58.427 align:center
Skoro tak...

00:44:01.930 --> 00:44:03.515 align:center
to jest jedna rzecz,

00:44:04.558 --> 00:44:06.393 align:center
o którą chciałabym poprosić.

00:47:15.541 --> 00:47:19.461 align:center
<i>Miałam w głowie myśl</i>

00:47:20.003 --> 00:47:23.632 align:center
<i>Że nie mam po co żyć</i>

00:47:24.174 --> 00:47:27.678 align:center
<i>Nawet róże i kosmosy</i>

00:47:28.387 --> 00:47:32.057 align:center
<i>Radziły mi zwiędnąć</i>

00:47:32.558 --> 00:47:35.769 align:center
<i>Włosy na krótko ścięłam więc</i>

00:47:36.728 --> 00:47:40.399 align:center
<i>Potem palec swój zagryzłam</i>

00:47:40.899 --> 00:47:47.906 align:center
<i>Całymi dniami płakałam
I siebie obwiniałam</i>

00:47:48.782 --> 00:47:52.870 align:center
<i>Czy młodość nie jest śmieszna?</i>

00:47:52.953 --> 00:47:56.832 align:center
<i>Czy młodość nie jest absurdalna?</i>

00:47:56.915 --> 00:48:01.795 align:center
<i>Łzy opływają zabawne historie</i>

00:48:01.879 --> 00:48:08.594 align:center
<i>A w tych właśnie łzach
Bogactwo tkwi młodości</i>

00:48:10.262 --> 00:48:13.682 align:center
<i>Życie pełne wzlotów i upadków</i>

00:48:14.516 --> 00:48:17.728 align:center
<i>Pełne mężczyzn i chłopaków</i>

00:48:18.770 --> 00:48:25.777 align:center
<i>Pełne kobiet i dziewcząt
Co kwitną niczym dziki kwiat</i>

00:48:31.033 --> 00:48:34.119 align:center
<i>Jinsei Iroiro</i> to znakomity utwór.

00:48:34.202 --> 00:48:36.705 align:center
Coś niewiarygodnego.

00:48:36.788 --> 00:48:39.458 align:center
Widziałem pani występ na Kohaku.

00:48:39.541 --> 00:48:42.377 align:center
Moja mama była zachwycona.

00:48:42.461 --> 00:48:43.712 align:center
Bardzo dziękuję.

00:48:43.795 --> 00:48:45.047 align:center
Pani Shimakuro.

00:48:45.130 --> 00:48:47.007 align:center
Przepraszam. Możemy pomówić?

00:48:47.090 --> 00:48:50.344 align:center
- Proszę odejść...
- Piszę książkę o Kazuko Hosoki.

00:48:50.427 --> 00:48:53.263 align:center
Chcę poznać prawdę o was.

00:48:53.347 --> 00:48:54.181 align:center
Ten temat...

00:48:54.264 --> 00:48:56.141 align:center
Co chce pani wiedzieć?

00:49:00.062 --> 00:49:03.106 align:center
Została pani oszukana i obciążona długami,

00:49:03.190 --> 00:49:05.817 align:center
a ratunkiem było
wasze przypadkowe spotkanie.

00:49:05.901 --> 00:49:06.902 align:center
Czy to prawda?

00:49:13.367 --> 00:49:14.618 align:center
Owszem.

00:49:15.452 --> 00:49:17.955 align:center
Pani Hosoki ocaliła mi życie.

00:49:19.081 --> 00:49:20.916 align:center
Gdyby nie ona,

00:49:20.999 --> 00:49:24.419 align:center
zapewne nie zdołałabym znowu śpiewać.

00:49:25.796 --> 00:49:29.174 align:center
Pewien człowiek mi powiedział,

00:49:29.257 --> 00:49:32.177 align:center
że Hosoki sfingowała długi

00:49:32.260 --> 00:49:35.847 align:center
i dalej okradała panią z zysków.

00:49:37.099 --> 00:49:39.101 align:center
Nawet jeśli to prawda,

00:49:39.184 --> 00:49:41.853 align:center
to nie zmienia faktu, że ocaliła mi życie.

00:49:44.940 --> 00:49:46.817 align:center
Mimo że panią oszukała?

00:49:51.196 --> 00:49:55.409 align:center
Czasem lepiej nie wiedzieć,
że nas oszukują.

00:50:00.288 --> 00:50:02.749 align:center
Wierzę, że napisze pani dobrą książkę.

00:50:03.417 --> 00:50:04.543 align:center
Chodźmy.

00:50:15.178 --> 00:50:20.934 align:center
PANI HOSOKI

00:51:08.231 --> 00:51:10.942 align:center
CHIYOKO SHIMAKURA
SPŁACA DŁUG I ZMIENIA AGENCJĘ

00:51:34.883 --> 00:51:41.723 align:center
PÓJDZIESZ DO PIEKŁA

00:54:06.826 --> 00:54:09.746 align:center
Napisy: Maciej Dworzyński

