WEBVTT

00:00:24.399 --> 00:00:27.527 align:center
Mamo, Kazuko się ocknęła.

00:00:27.610 --> 00:00:30.321 align:center
Kazuko! Słyszysz mnie?

00:00:30.405 --> 00:00:31.740 align:center
Mamo.

00:00:31.823 --> 00:00:32.907 align:center
Durnaś ty.

00:00:32.991 --> 00:00:36.494 align:center
Nie wolno umierać przed rodzicami!

00:00:39.622 --> 00:00:42.333 align:center
Czemu tak niepokoisz własną matkę?

00:00:42.917 --> 00:00:45.003 align:center
Powiedz, co się stało.

00:00:52.594 --> 00:00:54.220 align:center
Panie Nakazono.

00:00:55.764 --> 00:00:59.142 align:center
Chcę otworzyć własny biznes.

00:00:59.893 --> 00:01:02.187 align:center
Nie cierpię być wykorzystywana.

00:01:02.270 --> 00:01:03.772 align:center
Chcę mieć coś swojego.

00:01:03.855 --> 00:01:06.983 align:center
Czyś ty urwała się z choinki?

00:01:07.067 --> 00:01:09.402 align:center
Na pewno kiedyś ci się uda.

00:01:09.486 --> 00:01:12.155 align:center
To nie wystarczy. Chcę tego teraz.

00:01:12.238 --> 00:01:14.532 align:center
Skoro przeżyłam, to moja powinność.

00:01:15.241 --> 00:01:16.743 align:center
Kazuko...

00:01:18.036 --> 00:01:19.579 align:center
Rezygnuję ze szkoły.

00:01:20.497 --> 00:01:21.998 align:center
Nawet mnie nie przekonuj.

00:01:30.131 --> 00:01:33.176 align:center
Już nigdy nie będę niczyją ofiarą.

00:01:34.677 --> 00:01:38.598 align:center
PÓJDZIESZ DO PIEKŁA

00:01:39.974 --> 00:01:42.602 align:center
ODCINEK 2

00:01:54.280 --> 00:01:56.533 align:center
NAGRODA LITERACKA DLA DEBIUTANTÓW

00:01:58.034 --> 00:02:00.995 align:center
<i>Znacie teorię
heliocentryczną i geocentryczną?</i>

00:02:01.496 --> 00:02:05.291 align:center
<i>Ta sama idea dotyczy zatrudnienia.</i>

00:02:06.501 --> 00:02:09.087 align:center
<i>Działasz, żeby pomóc innym</i>

00:02:09.170 --> 00:02:11.714 align:center
<i>czy żeby pomóc sobie?</i>

00:02:12.882 --> 00:02:17.637 align:center
<i>Gdy otworzyłam własny biznes,
w końcu byłam wolna.</i>

00:02:18.138 --> 00:02:20.849 align:center
<i>Jako autorka na pewno to rozumiesz.</i>

00:02:23.977 --> 00:02:27.188 align:center
Bycie autorką nie daje wolności.

00:02:27.272 --> 00:02:28.857 align:center
W porządku.

00:02:30.191 --> 00:02:31.734 align:center
Proszę bardzo.

00:02:31.818 --> 00:02:34.154 align:center
Mamo, wykąpałam się.

00:02:34.237 --> 00:02:37.782 align:center
Te kąpiele Reiny mnie wykańczają.

00:02:37.866 --> 00:02:40.535 align:center
Jest strasznie rozbrykana.

00:02:41.411 --> 00:02:42.328 align:center
Już wycieramy.

00:02:42.412 --> 00:02:44.998 align:center
Od jutra ty ją kąpiesz.

00:02:45.081 --> 00:02:46.166 align:center
Dobra.

00:02:48.418 --> 00:02:49.377 align:center
Proszę.

00:02:49.460 --> 00:02:51.337 align:center
Chodź wysuszyć włoski.

00:02:54.757 --> 00:02:55.967 align:center
- Mamo.
- Tak?

00:02:56.050 --> 00:02:59.888 align:center
Mogę jutro użyć kuli do kąpieli?

00:02:59.971 --> 00:03:02.515 align:center
- Jasne, a co będzie w środku?
- Nie wiem.

00:03:02.599 --> 00:03:04.851 align:center
To wielka niespodzianka.

00:03:08.188 --> 00:03:09.898 align:center
Gotowe.

00:03:09.981 --> 00:03:11.566 align:center
Pora spać.

00:03:12.317 --> 00:03:13.151 align:center
Połóż się.

00:03:13.234 --> 00:03:14.861 align:center
- Mamusiu.
- Tak?

00:03:14.944 --> 00:03:16.863 align:center
Możemy mieć pieska?

00:03:16.946 --> 00:03:18.114 align:center
Już ci tłumaczyłam.

00:03:18.198 --> 00:03:20.617 align:center
Nie możemy mieć zwierząt u babci.

00:03:20.700 --> 00:03:25.872 align:center
Jak spotkałam się z tatą,
to powiedział, że mogę.

00:03:28.124 --> 00:03:31.169 align:center
Kiedy wrócimy do domu taty?

00:03:31.252 --> 00:03:33.922 align:center
<i>Nasza wartość spada
po przekroczeniu 30 lat...</i>

00:03:34.005 --> 00:03:36.341 align:center
Pomieszkamy tu trochę,

00:03:36.424 --> 00:03:39.385 align:center
a potem ty i ja
przeniesiemy się do większego domu.

00:03:39.469 --> 00:03:40.803 align:center
Wtedy dostaniesz psa.

00:03:40.887 --> 00:03:42.764 align:center
Naprawdę?

00:03:44.140 --> 00:03:45.892 align:center
Mamusia idzie do pracy.

00:03:47.185 --> 00:03:48.186 align:center
Śpij dobrze!

00:03:52.815 --> 00:03:54.400 align:center
<i>Posłuchaj.</i>

00:03:54.943 --> 00:03:57.403 align:center
<i>Po co ci ten ślub?</i>

00:03:59.364 --> 00:04:01.866 align:center
Co to za kobieta ta Kazuko Hosoki?

00:04:01.950 --> 00:04:04.661 align:center
Dopiero zaczęłam zbierać informacje.

00:04:04.744 --> 00:04:07.956 align:center
Założę się, że ma jakieś ukryte oblicze.

00:04:08.039 --> 00:04:08.873 align:center
Kto wie.

00:04:08.957 --> 00:04:10.875 align:center
<i>Nazywasz się komiczką,</i>

00:04:10.959 --> 00:04:14.337 align:center
<i>ale nie masz żadnych osiągnięć
i brak ci kobiecego uroku.</i>

00:04:14.921 --> 00:04:18.258 align:center
<i>Wiesz o tym,
więc polegasz jedynie na młodości.</i>

00:04:18.758 --> 00:04:21.636 align:center
Mamo, często oglądasz jej program.

00:04:21.719 --> 00:04:23.096 align:center
Lubisz ją?

00:04:23.179 --> 00:04:24.806 align:center
Lubię.

00:04:24.889 --> 00:04:26.557 align:center
Co ci się w niej podoba?

00:04:26.641 --> 00:04:28.268 align:center
Jest taka niebanalna.

00:04:28.351 --> 00:04:30.103 align:center
Nie przebiera w słowach.

00:04:30.186 --> 00:04:32.438 align:center
Mało dziś takich ludzi.

00:04:32.522 --> 00:04:34.607 align:center
A poza tym...

00:04:35.650 --> 00:04:36.484 align:center
Co?

00:04:37.610 --> 00:04:39.404 align:center
Ma pieniądze.

00:04:40.321 --> 00:04:42.198 align:center
Co za błogosławieństwo.

00:04:42.282 --> 00:04:44.075 align:center
Jako obiecująca debiutantka

00:04:44.158 --> 00:04:47.620 align:center
w końcu po dekadzie
zdołasz opublikować drugą książkę.

00:04:48.121 --> 00:04:50.915 align:center
Pisanie o niej może być ciekawe.

00:04:51.416 --> 00:04:54.627 align:center
Tym razem twoja książka
na pewno się sprzeda.

00:04:56.796 --> 00:04:57.755 align:center
Zbieram się.

00:04:57.839 --> 00:04:59.132 align:center
Minori.

00:04:59.215 --> 00:05:00.758 align:center
Długo tu zostaniecie?

00:05:01.676 --> 00:05:03.177 align:center
Jeszcze nie wiem.

00:05:03.261 --> 00:05:04.887 align:center
Nie masz kandydata na męża?

00:05:04.971 --> 00:05:06.139 align:center
Wiadomo, że nie.

00:05:06.222 --> 00:05:09.934 align:center
Skoro chcecie tu mieszkać,
będziesz musiała opłacać czynsz.

00:05:10.018 --> 00:05:13.479 align:center
Opiekuję się też Reiną.
Może 30 tysięcy na miesiąc?

00:05:13.563 --> 00:05:16.190 align:center
<i>Masz prawo wątpić w moje słowa.</i>

00:05:16.274 --> 00:05:18.276 align:center
- Pasuje.
- Dobrze.

00:05:19.694 --> 00:05:23.406 align:center
<i>...wiedz, że pójdziesz do piekła.</i>

00:06:22.090 --> 00:06:23.341 align:center
Rety.

00:06:58.751 --> 00:07:04.424 align:center
Słyszałem o tym miejscu,
ale faktycznie robi wrażenie.

00:07:05.383 --> 00:07:07.343 align:center
Jest jak muzeum sztuki.

00:07:07.427 --> 00:07:09.220 align:center
To prawda.

00:07:17.311 --> 00:07:19.397 align:center
Wchodzimy?

00:07:19.480 --> 00:07:20.648 align:center
Dobra.

00:07:28.489 --> 00:07:29.323 align:center
<i>Halo?</i>

00:07:29.949 --> 00:07:32.535 align:center
Kawatani, byliśmy umówieni.

00:07:33.369 --> 00:07:34.620 align:center
<i>Proszę wejść.</i>

00:07:47.133 --> 00:07:48.926 align:center
Czekaliśmy na państwa.

00:07:49.010 --> 00:07:50.219 align:center
Proszę.

00:08:15.703 --> 00:08:17.580 align:center
Tiara.

00:08:20.541 --> 00:08:23.211 align:center
Ta kruszyna też musi być warta majątek.

00:08:29.967 --> 00:08:31.636 align:center
Siadajcie.

00:08:31.719 --> 00:08:33.888 align:center
Jesteście moimi gośćmi.

00:08:33.971 --> 00:08:36.974 align:center
Przepraszamy za kłopot.

00:08:37.058 --> 00:08:38.893 align:center
Żaden problem.

00:08:40.061 --> 00:08:44.190 align:center
Nawet teraz nie wyręczam się gosposiami.

00:08:44.273 --> 00:08:46.317 align:center
Wszystko robię sama.

00:08:46.817 --> 00:08:49.779 align:center
Jak to mówią,
nawyki są drugą naturą człowieka.

00:08:49.862 --> 00:08:52.907 align:center
Tak to jest,
gdy wywodzisz się z biednej rodziny.

00:08:56.494 --> 00:08:59.747 align:center
Domowa herbatka ziołowa. Przyjemności.

00:09:07.004 --> 00:09:08.965 align:center
Piękny zapach.

00:09:09.465 --> 00:09:10.883 align:center
Dziękujemy.

00:09:15.388 --> 00:09:16.597 align:center
Przepyszna.

00:09:16.681 --> 00:09:20.101 align:center
Prawda? Uprawiam zioła w ogródku.

00:09:20.184 --> 00:09:22.019 align:center
Rany.

00:09:22.520 --> 00:09:26.357 align:center
Muszę dodać, że ma pani piękny dom.

00:09:27.650 --> 00:09:31.529 align:center
Jest wart 1,5 miliarda jenów,
więc to nic takiego.

00:09:31.612 --> 00:09:32.947 align:center
Półtora miliarda...

00:09:33.030 --> 00:09:35.449 align:center
Mój dom w Kioto kosztował trzy miliardy.

00:09:35.533 --> 00:09:36.576 align:center
Ile?!

00:09:36.659 --> 00:09:40.079 align:center
Wzięłam najlepszych stolarzy,
którzy przekroczyli budżet.

00:09:41.706 --> 00:09:43.249 align:center
Przekroczyli budżet...

00:09:43.332 --> 00:09:44.500 align:center
Niesamowite.

00:09:45.293 --> 00:09:47.295 align:center
Nieprzyzwoite okazywanie bogactwa?

00:09:47.378 --> 00:09:48.921 align:center
Absolutnie.

00:09:49.005 --> 00:09:51.632 align:center
Nie hamuj się. Taka prawda.

00:09:52.925 --> 00:09:55.720 align:center
Bez wyrzutów wydaję zarobione pieniądze.

00:09:55.803 --> 00:09:57.972 align:center
Przepuszczam je na zachcianki.

00:09:58.848 --> 00:10:00.516 align:center
Krytykują mnie za to,

00:10:00.600 --> 00:10:03.519 align:center
ale nie ma nic złego w nowobogackim życiu.

00:10:04.020 --> 00:10:06.230 align:center
Jestem z tego dumna.

00:10:07.064 --> 00:10:10.610 align:center
Bez żadnego dziedzictwa
wspięłam się na szczyt.

00:10:37.928 --> 00:10:39.180 align:center
Jesteśmy.

00:10:39.680 --> 00:10:42.433 align:center
Przechodzą tędy prawdziwe tłumy.

00:10:42.516 --> 00:10:44.268 align:center
To boczna droga na dworzec.

00:10:46.812 --> 00:10:50.358 align:center
Tylko dziesięć metrów,
ale w doskonałej lokalizacji.

00:10:51.067 --> 00:10:53.611 align:center
Możesz prowadzić dowolny biznes.

00:10:53.694 --> 00:10:55.905 align:center
Ile będzie wynosił czynsz?

00:10:56.656 --> 00:11:00.201 align:center
Depozyt i czynsz
to na początek wydatek 380 tysięcy.

00:11:00.284 --> 00:11:01.452 align:center
Aż tyle?

00:11:02.453 --> 00:11:04.121 align:center
Pokryję brakującą sumę.

00:11:07.416 --> 00:11:09.126 align:center
Będę musiała oddać w naturze?

00:11:15.383 --> 00:11:17.343 align:center
Tak nisko mnie cenisz?

00:11:17.843 --> 00:11:20.554 align:center
Jestem inwestorem. To tylko biznes.

00:11:20.638 --> 00:11:21.639 align:center
Biznes?

00:11:22.598 --> 00:11:23.933 align:center
Chcę podjąć to ryzyko.

00:11:24.642 --> 00:11:26.852 align:center
Wierzę w twoją odwagę i determinację.

00:11:27.353 --> 00:11:28.187 align:center
A zatem?

00:11:42.284 --> 00:11:43.994 align:center
Panie Nakazono.

00:11:44.912 --> 00:11:46.706 align:center
Chcę go wynająć.

00:11:47.289 --> 00:11:50.418 align:center
Z czasem przeniosę się
do większych pomieszczeń.

00:11:51.168 --> 00:11:52.545 align:center
To mi się podoba.

00:11:59.927 --> 00:12:03.139 align:center
<i>Następnego dnia rzuciłam szkołę</i>

00:12:03.222 --> 00:12:06.016 align:center
<i>i zaczęłam przygotowania do otwarcia.</i>

00:12:06.517 --> 00:12:08.519 align:center
<i>Miałam mały metraż,</i>

00:12:08.602 --> 00:12:11.772 align:center
<i>więc główkowałam, jaki interes otworzyć.</i>

00:12:24.702 --> 00:12:28.789 align:center
<i>Namówiłam siostrę na współpracę,
bo nie cierpiała pracy w fabryce.</i>

00:12:28.873 --> 00:12:32.752 align:center
<i>Wstawałyśmy o czwartej rano,
gotowałyśmy 8 kilogramów ryżu</i>

00:12:33.252 --> 00:12:37.631 align:center
<i>i lepiłyśmy kulkę za kulką,
a nasze dłonie były całe pomarszczone.</i>

00:12:51.437 --> 00:12:54.106 align:center
Proszę. Dziękujemy za odwiedziny.

00:12:54.607 --> 00:12:56.692 align:center
<i>Rano były kulki ryżowe i zupa miso.</i>

00:12:56.776 --> 00:13:00.070 align:center
<i>Do tego darmowa kawa. Razem 50 jenów.</i>

00:13:00.571 --> 00:13:03.073 align:center
<i>By nie znużyć stałych bywalców,</i>

00:13:03.157 --> 00:13:06.535 align:center
<i>codziennie zmieniałyśmy
dodatki w kulkach i zupie.</i>

00:13:06.619 --> 00:13:08.245 align:center
Proszę i dziękuję.

00:13:09.330 --> 00:13:12.666 align:center
<i>Na lunch były kanapki
albo zupa</i> tonjiru <i>z ryżem.</i>

00:13:12.750 --> 00:13:14.627 align:center
<i>I kawa. Razem 50 jenów.</i>

00:13:14.710 --> 00:13:18.088 align:center
Już podajemy.
Akiko, daj więcej ze śliwkami.

00:13:18.589 --> 00:13:19.924 align:center
Pospiesz się.

00:13:20.007 --> 00:13:20.883 align:center
Są śliwkowe.

00:13:20.966 --> 00:13:21.967 align:center
Dziękuję.

00:13:22.051 --> 00:13:23.302 align:center
Bardzo dziękuję.

00:13:29.892 --> 00:13:30.851 align:center
Poproszę zupę.

00:13:30.935 --> 00:13:31.977 align:center
Już podaję.

00:13:32.061 --> 00:13:34.396 align:center
Akiko, zupa <i>tonjiru.</i>

00:13:34.480 --> 00:13:36.190 align:center
Dziękuję.

00:13:36.899 --> 00:13:40.653 align:center
Co się tak ociągasz? Wydaj zupę.

00:13:40.736 --> 00:13:42.321 align:center
- Jasne.
- Dziękuję.

00:13:42.404 --> 00:13:46.033 align:center
Dziękuję. Wydaję 50 jenów.

00:13:46.116 --> 00:13:48.619 align:center
<i>W tym biznesie liczył się czas.</i>

00:13:49.203 --> 00:13:51.580 align:center
<i>Klienci chcieli szybko pałaszować,</i>

00:13:51.664 --> 00:13:54.583 align:center
<i>więc zupa była letnia,
a kawałki mięsa niewielkie.</i>

00:13:54.667 --> 00:13:55.751 align:center
Dziękuję.

00:13:56.252 --> 00:13:58.420 align:center
Akiko, pozmywasz później.

00:13:58.504 --> 00:14:00.297 align:center
- Przepraszam.
- Dobra.

00:14:01.215 --> 00:14:02.591 align:center
Kanapka, tak?

00:14:02.675 --> 00:14:04.635 align:center
Chwileczkę.

00:14:04.718 --> 00:14:07.179 align:center
Akiko, najpierw kanapka.

00:14:07.263 --> 00:14:08.514 align:center
- Dobrze.
- Moment.

00:14:11.392 --> 00:14:12.726 align:center
Dziękuję.

00:14:23.320 --> 00:14:24.989 align:center
Skąd pan jest?

00:14:25.072 --> 00:14:26.156 align:center
Kanapka? Dziękuję.

00:14:26.240 --> 00:14:27.741 align:center
<i>- Tonjiru.</i>
- Już się robi.

00:14:27.825 --> 00:14:30.953 align:center
<i>Mała marża i duże obroty
przyniosły wielki sukces.</i>

00:14:31.036 --> 00:14:34.957 align:center
Klucz do sukcesu
to wiedzieć, czego chcą klienci.

00:14:36.250 --> 00:14:39.587 align:center
Codzienna gra o wysoką stawkę
z prawdziwymi gośćmi.

00:14:41.964 --> 00:14:45.885 align:center
Siedząc i analizując wszystko zza biurka,

00:14:45.968 --> 00:14:48.596 align:center
nie możesz mieć pojęcia o ludziach.

00:14:50.139 --> 00:14:53.309 align:center
Jak długo prowadziła pani ten lokal?

00:14:54.685 --> 00:14:56.312 align:center
Jakieś pół roku.

00:14:56.395 --> 00:14:59.565 align:center
Tylko pół roku? Przy takich zyskach?

00:15:00.399 --> 00:15:03.402 align:center
<i>Pojawiła się osoba,
która zechciała przejąć biznes</i>

00:15:03.485 --> 00:15:05.654 align:center
<i>za trzykrotność mojego wkładu.</i>

00:15:07.072 --> 00:15:09.450 align:center
Czemu nie uzgodniłaś tego ze mną?

00:15:10.159 --> 00:15:12.286 align:center
Jako zarządczyni lokalu

00:15:12.369 --> 00:15:14.997 align:center
sama decyduję o zamknięciu i sprzedaży.

00:15:15.080 --> 00:15:17.833 align:center
Miałaś mi tylko pomagać.

00:15:17.917 --> 00:15:20.502 align:center
Nie muszę wszystkiego z tobą omawiać.

00:15:20.586 --> 00:15:22.922 align:center
Tylko pomagać?

00:15:23.005 --> 00:15:24.798 align:center
No właśnie,

00:15:24.882 --> 00:15:27.676 align:center
chcesz mi pomóc
w uruchomieniu nowego biznesu?

00:15:35.935 --> 00:15:37.061 align:center
Za co?!

00:15:37.686 --> 00:15:40.648 align:center
Byłam durna, że dla ciebie rzuciłam pracę.

00:15:42.107 --> 00:15:43.192 align:center
Wracaj!

00:15:43.275 --> 00:15:45.194 align:center
Mogłaś to powiedzieć inaczej.

00:15:45.277 --> 00:15:46.904 align:center
To ty źle robisz!

00:15:46.987 --> 00:15:48.989 align:center
Ja? A kto mnie spoliczkował?!

00:15:49.073 --> 00:15:51.075 align:center
Na litość boską! Uspokój...

00:15:51.158 --> 00:15:52.826 align:center
Stój! Czekaj!

00:15:52.910 --> 00:15:55.037 align:center
Kazuko!

00:15:55.537 --> 00:15:57.706 align:center
Raz, dwa, trzy!

00:15:59.166 --> 00:16:02.670 align:center
<i>Moim kolejnym przedsięwzięciem
był klub w Shinbashi.</i>

00:16:02.753 --> 00:16:07.091 align:center
<i>Miejsce zabawy dla młodych biznesmenów,
których wcześniej karmiłyśmy.</i>

00:16:07.800 --> 00:16:09.510 align:center
<i>Świadczyliśmy tanie usługi,</i>

00:16:09.593 --> 00:16:12.638 align:center
<i>zatrudniając początkujące hostessy.</i>

00:16:12.721 --> 00:16:15.099 align:center
GRATULUJĘ OTWARCIA KLUBU
EIICHI NAKAZONO

00:16:16.850 --> 00:16:18.477 align:center
Tutaj.

00:16:18.560 --> 00:16:19.853 align:center
Przepraszam.

00:16:19.937 --> 00:16:20.896 align:center
Zaraz wracam.

00:16:20.980 --> 00:16:23.232 align:center
Pijcie dalej. Przepraszam.

00:16:24.191 --> 00:16:27.069 align:center
Proszę pozwolić, że odpalę.

00:16:27.152 --> 00:16:28.404 align:center
Dziękuję.

00:16:28.487 --> 00:16:32.032 align:center
<i>Dzięki temu moja firma rozkwitła.</i>

00:16:32.116 --> 00:16:34.660 align:center
<i>Nigdzie w Ginzie
nie było takiej atmosfery.</i>

00:16:34.743 --> 00:16:36.996 align:center
<i>To przyciągało mężczyzn.</i>

00:16:37.496 --> 00:16:39.873 align:center
Po roku spłaciłam swojego inwestora,

00:16:39.957 --> 00:16:43.252 align:center
a po pięciu latach
odłożyłam ponad trzy miliony jenów.

00:16:43.752 --> 00:16:47.381 align:center
Zwykły pracownik biurowy
zarabiał wtedy poniżej 20 tysięcy.

00:16:48.090 --> 00:16:50.759 align:center
Jaka teraz byłaby to kwota?

00:16:50.843 --> 00:16:54.221 align:center
Chyba musiałabyś pomnożyć przez 20.

00:16:55.514 --> 00:16:56.974 align:center
Sześćdziesiąt milionów?

00:16:57.057 --> 00:16:58.267 align:center
A nie miałam 25 lat.

00:16:58.350 --> 00:17:01.687 align:center
Każdy dzień musiał być wielką frajdą.

00:17:01.770 --> 00:17:04.773 align:center
Właściwie to nie.

00:17:04.857 --> 00:17:07.693 align:center
Nawet o tym nie ma pani pojęcia?

00:17:07.776 --> 00:17:11.071 align:center
Hostessy w Ginzie
potrafią podyskutować o ekonomii.

00:17:11.155 --> 00:17:13.699 align:center
Proszę wybaczyć moją ignorancję.

00:17:13.782 --> 00:17:16.452 align:center
Tak to bywa, gdy rzuca się szkołę średnią.

00:17:17.327 --> 00:17:19.455 align:center
<i>To było frustrujące.</i>

00:17:19.538 --> 00:17:23.125 align:center
<i>Doszłam do tamtego miejsca
odwagą i determinacją,</i>

00:17:23.208 --> 00:17:25.919 align:center
<i>ale zrozumiałam, że to nie wystarczy.</i>

00:17:32.426 --> 00:17:36.055 align:center
<i>Zapragnęłam udowodnić,
że się mylą, i poszłam na studia.</i>

00:17:36.138 --> 00:17:39.850 align:center
<i>Jak to? Bez ukończenia szkoły średniej?</i>

00:17:41.393 --> 00:17:43.645 align:center
<i>Zrobiłam to drogą nieoficjalną.</i>

00:17:44.354 --> 00:17:46.774 align:center
Precz z Kishim! Nie dla traktatu z USA!

00:17:46.857 --> 00:17:50.444 align:center
<i>Ówczesna młodzież
była pełna pasji do ideałów,</i>

00:17:50.527 --> 00:17:52.362 align:center
<i>ale mnie to nie interesowało.</i>

00:17:52.863 --> 00:17:56.283 align:center
<i>Desperacko chciałam
przetrwać trudy tego świata.</i>

00:17:59.953 --> 00:18:03.999 align:center
<i>Za dnia studia, w nocy praca.
Łączyłam obowiązki.</i>

00:18:04.625 --> 00:18:08.003 align:center
<i>Uczyłam się dużo więcej
niż większość studentów.</i>

00:18:08.504 --> 00:18:12.341 align:center
<i>Oczywiście nie wydałam na to nawet jena.</i>

00:18:13.217 --> 00:18:16.929 align:center
<i>Polityka. Ekonomia. Filozofia.</i>

00:18:17.012 --> 00:18:19.640 align:center
<i>Czytałam wszystko, co wpadło mi w ręce.</i>

00:18:21.350 --> 00:18:23.727 align:center
<i>Początkowo brzmiało to jak bełkot,</i>

00:18:23.811 --> 00:18:28.649 align:center
<i>ale po roku czy dwóch
wszystko zaczęło nabierać sensu.</i>

00:18:30.400 --> 00:18:32.736 align:center
<i>Zaczęło mi się podobać.</i>

00:18:32.820 --> 00:18:35.405 align:center
<i>Coraz bardziej pragnęłam wiedzy</i>

00:18:35.489 --> 00:18:38.784 align:center
<i>i czułam, że rosnę z dnia na dzień.</i>

00:18:41.912 --> 00:18:45.874 align:center
Jednak dobrze już wiecie,
że zawsze chcę więcej.

00:18:47.042 --> 00:18:49.837 align:center
Znudzili mnie klienci w Shinbashi.

00:18:49.920 --> 00:18:53.090 align:center
Chciałam rywalizować
na najwyższym poziomie.

00:18:53.590 --> 00:18:54.925 align:center
Na poziomie Ginzy?

00:19:02.057 --> 00:19:05.144 align:center
Jesteś zdolna,
ale prowadzenie firmy w Ginzie?

00:19:06.019 --> 00:19:10.357 align:center
Masz dopiero 23 lata.
Nie działasz zbyt pospiesznie?

00:19:10.440 --> 00:19:13.193 align:center
Igrzyska w Tokio są za dwa lata.

00:19:13.277 --> 00:19:16.905 align:center
Ulice będą jeszcze bardziej zatłoczone.

00:19:17.406 --> 00:19:18.740 align:center
Teraz albo nigdy.

00:19:18.824 --> 00:19:22.411 align:center
Ale tutejsze standardy
są najwyższe w całej Japonii.

00:19:22.494 --> 00:19:24.371 align:center
Dlatego chcę spróbować.

00:19:24.872 --> 00:19:27.833 align:center
W tym regionie konkurencja jest zabójcza.

00:19:27.916 --> 00:19:29.835 align:center
Nie jest tak łatwo, jak myślisz.

00:19:29.918 --> 00:19:31.295 align:center
Jesteśmy.

00:19:31.378 --> 00:19:35.924 align:center
NIERUCHOMOŚĆ NA SPRZEDAŻ

00:19:36.008 --> 00:19:39.136 align:center
Rzadko się trafia tak dobra nieruchomość.

00:19:39.219 --> 00:19:40.262 align:center
Co pan myśli?

00:19:41.597 --> 00:19:44.766 align:center
Faktycznie. Doskonała lokalizacja.

00:19:44.850 --> 00:19:48.854 align:center
Wydam sporo na wnętrze,
żeby stworzyć klub z najwyższej półki.

00:19:49.730 --> 00:19:52.649 align:center
To ile potrzebujesz?

00:19:52.733 --> 00:19:55.360 align:center
Mimo oszczędności
brakuje mi pięciu milionów.

00:19:56.778 --> 00:19:58.071 align:center
Kazuko.

00:19:58.822 --> 00:20:01.950 align:center
Jesteś świadoma,
o jakich pieniądzach rozmawiamy?

00:20:03.702 --> 00:20:08.040 align:center
Starczyłoby na ładny dom w Setagayi.

00:20:08.916 --> 00:20:12.085 align:center
To zupełnie inny poziom inwestycji.

00:20:12.169 --> 00:20:14.671 align:center
Naprawdę chcę tu otworzyć biznes.

00:20:14.755 --> 00:20:16.215 align:center
Proszę, panie Nakazono.

00:20:18.258 --> 00:20:19.718 align:center
Jestem zawodowcem.

00:20:20.844 --> 00:20:22.346 align:center
Jeśli ci się nie uda,

00:20:23.096 --> 00:20:26.975 align:center
oskubię cię do zera,
żeby odzyskać pieniądze.

00:20:27.768 --> 00:20:29.061 align:center
Akceptujesz to?

00:20:30.354 --> 00:20:31.438 align:center
Tak.

00:20:31.939 --> 00:20:33.398 align:center
Obiecuję, że mi się uda.

00:20:34.399 --> 00:20:36.485 align:center
Nie rzucaj słów na wiatr.

00:20:36.568 --> 00:20:39.071 align:center
Niech mi pan zaufa.

00:20:39.154 --> 00:20:39.988 align:center
Proszę.

00:20:46.620 --> 00:20:47.955 align:center
Błagam!

00:20:48.038 --> 00:20:51.583 align:center
- Kazuko, nie tutaj.
- Proszę, panie Nakazono!

00:20:51.667 --> 00:20:54.586 align:center
Bez pańskich pieniędzy zdechnę!

00:20:55.254 --> 00:20:58.215 align:center
Nie mam po co żyć.

00:20:58.298 --> 00:21:01.885 align:center
Zgadzam się! Tylko wstań już!

00:21:01.969 --> 00:21:03.929 align:center
- Naprawdę?
- Tak.

00:21:05.430 --> 00:21:08.183 align:center
Dziękuję, panie Nakazono!

00:21:09.142 --> 00:21:10.894 align:center
Kocham pana!

00:21:11.770 --> 00:21:13.730 align:center
Niezłe z ciebie ziółko.

00:21:13.814 --> 00:21:16.608 align:center
Dam z siebie wszystko!

00:21:19.695 --> 00:21:21.238 align:center
Stój!

00:21:22.406 --> 00:21:24.616 align:center
Czekaj!

00:21:24.700 --> 00:21:25.575 align:center
Dzień dobry!

00:21:25.659 --> 00:21:27.619 align:center
Witam! Piękna pogoda.

00:21:27.703 --> 00:21:29.079 align:center
Jeszcze jak!

00:21:29.162 --> 00:21:30.789 align:center
Do następnego razu.

00:21:32.624 --> 00:21:35.043 align:center
Dobra z ciebie dziewczyna, Aya.

00:21:35.127 --> 00:21:38.046 align:center
- W końcu jestem starszą siostrą.
- No tak.

00:22:12.164 --> 00:22:14.499 align:center
Zbliżenie. Pomyślne perspektywy.

00:22:15.751 --> 00:22:17.502 align:center
Kazuko Hosoki.

00:22:18.754 --> 00:22:23.133 align:center
Los się do niej uśmiecha.
Odniesie wielki sukces.

00:22:23.216 --> 00:22:25.469 align:center
Naprawdę? Jest pan pewny?

00:22:25.552 --> 00:22:26.470 align:center
Tak.

00:22:26.553 --> 00:22:28.638 align:center
Dziękuję.

00:22:28.722 --> 00:22:30.057 align:center
Jednak...

00:22:30.557 --> 00:22:33.018 align:center
Jednak... Co takiego?

00:22:34.478 --> 00:22:38.106 align:center
Jej pazerność
będzie rosnąć na pani oczach.

00:22:39.191 --> 00:22:42.861 align:center
Pewnego dnia może ją pochłonąć.

00:23:02.255 --> 00:23:03.673 align:center
Słodziak.

00:23:05.842 --> 00:23:07.928 align:center
W końcu otwierasz klub w Ginzie.

00:23:08.428 --> 00:23:10.430 align:center
Jesteś niemożliwa, Kazuko.

00:23:12.516 --> 00:23:15.685 align:center
Nie wywierasz na sobie zbyt dużej presji?

00:23:15.769 --> 00:23:18.730 align:center
Wcale tego nie robię.

00:23:23.443 --> 00:23:24.736 align:center
Ojej. Czemu płaczesz?

00:23:24.820 --> 00:23:27.197 align:center
- Chodź do mnie.
- No już.

00:23:27.739 --> 00:23:30.242 align:center
Spokojnie. Co się dzieje?

00:23:30.325 --> 00:23:33.829 align:center
- Już jesteśmy razem.
- Cichutko.

00:23:33.912 --> 00:23:37.249 align:center
Co się stało?

00:23:37.332 --> 00:23:40.419 align:center
Chyba woli być u mamy.

00:23:42.921 --> 00:23:46.133 align:center
Rzeczywiście wyglądasz jak prawdziwa mama.

00:23:46.842 --> 00:23:47.676 align:center
Lubisz to?

00:23:48.260 --> 00:23:50.137 align:center
To wielkie męczarnie.

00:23:50.220 --> 00:23:52.472 align:center
Mój mąż nie zarabia zbyt wiele.

00:23:52.556 --> 00:23:56.101 align:center
Ale przynajmniej
nie masz teściowej ani szwagierki.

00:23:56.184 --> 00:23:57.561 align:center
To prawda.

00:23:58.061 --> 00:24:01.481 align:center
Nie wyobrażam sobie
pracy w klubie w Ginzie.

00:24:01.982 --> 00:24:04.067 align:center
Dobrze, że odeszłam po tej kłótni.

00:24:07.904 --> 00:24:11.575 align:center
Sachiko, rzuć korporację i dołącz do mnie.

00:24:12.242 --> 00:24:13.910 align:center
W życiu.

00:24:15.162 --> 00:24:16.037 align:center
Dorobisz się.

00:24:16.121 --> 00:24:19.958 align:center
Wychodzę za faceta z domem,
samochodem i bez mamusi.

00:24:20.041 --> 00:24:21.626 align:center
Może zostałbym menedżerem?

00:24:21.710 --> 00:24:24.254 align:center
Mówiłeś, że chcesz iść na zwykły etat.

00:24:24.337 --> 00:24:26.798 align:center
Jednak nie lubię wcześnie wstawać.

00:24:26.882 --> 00:24:29.009 align:center
- Poważnie?
- To jak?

00:24:29.092 --> 00:24:31.344 align:center
Mógłbyś się przydać.

00:24:31.428 --> 00:24:32.471 align:center
Mam tę pracę?

00:24:32.554 --> 00:24:34.014 align:center
Przemyślę to.

00:24:34.097 --> 00:24:37.058 align:center
Bomba! Jesteśmy po słowie!

00:24:37.142 --> 00:24:38.810 align:center
Ty durniu!

00:24:38.894 --> 00:24:40.103 align:center
Mówi, że przemyśli.

00:24:40.187 --> 00:24:41.813 align:center
- Kazuko.
- Tak?

00:24:41.897 --> 00:24:43.690 align:center
Powiedziałaś mamie?

00:24:45.108 --> 00:24:46.318 align:center
Nie.

00:24:47.360 --> 00:24:48.653 align:center
Zrobię to wkrótce.

00:24:49.529 --> 00:24:51.490 align:center
Pańskie zamówienie.

00:25:11.468 --> 00:25:12.844 align:center
Ja to zrobię.

00:25:25.815 --> 00:25:27.275 align:center
Mamo.

00:25:27.776 --> 00:25:30.987 align:center
- Słuchaj...
- Już wiem od pana Nakazono.

00:25:31.988 --> 00:25:33.240 align:center
Ach tak.

00:25:33.323 --> 00:25:35.867 align:center
Niezwykła z ciebie dziewczyna.

00:25:35.951 --> 00:25:37.827 align:center
Dzięki twoim zarobkom

00:25:37.911 --> 00:25:41.081 align:center
spłaciliśmy cały nasz dług.

00:25:41.581 --> 00:25:45.961 align:center
Jednak pięć milionów
to przerażająca kwota.

00:25:46.044 --> 00:25:49.005 align:center
Spokojnie. Zadbam o to, żeby się udało.

00:25:49.089 --> 00:25:50.298 align:center
Jestem tego pewna.

00:25:50.382 --> 00:25:52.801 align:center
Gdy kobieta jest twarda,

00:25:52.884 --> 00:25:55.262 align:center
nie znajdzie kobiecego szczęścia.

00:25:55.345 --> 00:25:57.806 align:center
Zamierzam kiedyś mieć męża.

00:25:57.889 --> 00:26:00.225 align:center
Dzieci też bym chciała.

00:26:00.725 --> 00:26:04.354 align:center
Nie dążę wyłącznie
do roli właścicielki klubu w Ginzie.

00:26:04.854 --> 00:26:07.774 align:center
Zamierzam zdobyć wszystko, czego chcę.

00:26:08.358 --> 00:26:12.612 align:center
Spytałam dziś wróżbitę o twoją przyszłość.

00:26:12.696 --> 00:26:16.116 align:center
Powiedział, że pochłonie cię pazerność.

00:26:16.199 --> 00:26:17.784 align:center
Co za absurd.

00:26:17.867 --> 00:26:19.744 align:center
To jedna wielka bujda.

00:26:19.828 --> 00:26:21.871 align:center
Martwię się o ciebie.

00:26:24.040 --> 00:26:28.253 align:center
Tylko tyle mogę dla ciebie zrobić.

00:28:03.515 --> 00:28:05.850 align:center
Megumi poprosiła mnie o przysługę.

00:28:05.934 --> 00:28:07.227 align:center
Rozumiem.

00:28:07.310 --> 00:28:09.896 align:center
Nadszedł ten dzień, Kazuko.

00:28:13.233 --> 00:28:15.360 align:center
- Zaraz wracam.
- Dobra.

00:28:31.126 --> 00:28:32.627 align:center
Witam wszystkich.

00:28:33.420 --> 00:28:35.588 align:center
Dzień dobry, pani Kazuko.

00:28:36.506 --> 00:28:38.383 align:center
Dziś wielkie otwarcie Kazusy.

00:28:38.925 --> 00:28:40.552 align:center
Liczę na was.

00:28:40.635 --> 00:28:42.220 align:center
Postaramy się.

00:28:49.436 --> 00:28:50.937 align:center
Toast!

00:28:55.817 --> 00:28:56.693 align:center
Miła pani!

00:28:56.776 --> 00:29:00.363 align:center
Witam, panie Mizuno.
Dziękuję za przybycie.

00:29:00.447 --> 00:29:01.948 align:center
Gratulacje.

00:29:02.031 --> 00:29:04.576 align:center
To wszystko dzięki wam.

00:29:04.659 --> 00:29:06.202 align:center
Odwiedzajcie nas często.

00:29:06.286 --> 00:29:07.829 align:center
Dziękujemy.

00:29:08.788 --> 00:29:11.207 align:center
Witam serdecznie.

00:29:11.708 --> 00:29:14.961 align:center
Takahashi, dobrze tu pana widzieć.

00:29:15.462 --> 00:29:17.672 align:center
Dobry wieczór. Możemy dołączyć?

00:29:17.756 --> 00:29:19.215 align:center
Witamy.

00:29:19.299 --> 00:29:20.717 align:center
Pan Nakazono!

00:29:20.800 --> 00:29:21.801 align:center
Czołem.

00:29:22.469 --> 00:29:25.096 align:center
Zostały nam tylko miejsca przy barze.

00:29:25.180 --> 00:29:27.056 align:center
Wpadłem się rozejrzeć.

00:29:27.140 --> 00:29:29.017 align:center
Proszę się chociaż napić.

00:29:29.517 --> 00:29:30.935 align:center
Może jedną kolejkę.

00:29:31.019 --> 00:29:32.270 align:center
Świetnie!

00:29:32.854 --> 00:29:33.855 align:center
Zapraszam.

00:29:35.648 --> 00:29:38.067 align:center
Klub tętni życiem.

00:29:38.151 --> 00:29:40.779 align:center
Kazuko zasuwała jak wół.

00:29:41.362 --> 00:29:43.782 align:center
Ty też się tu wpasowałeś.

00:29:43.865 --> 00:29:45.408 align:center
To pewnie ten strój.

00:29:46.159 --> 00:29:47.035 align:center
Proszę.

00:29:48.453 --> 00:29:51.122 align:center
- Poprosimy piwo.
- Witamy. Już się robi.

00:29:51.206 --> 00:29:54.751 align:center
Proszę zadbać o pana Nakazono.
To nasz inwestor.

00:29:54.834 --> 00:29:56.920 align:center
Zadbam na pewno.

00:29:57.003 --> 00:29:58.087 align:center
Dziękuję.

00:29:58.588 --> 00:29:59.964 align:center
Panie Nakazono.

00:30:01.216 --> 00:30:02.675 align:center
Witam serdecznie.

00:30:02.759 --> 00:30:04.552 align:center
Zaczynasz znakomicie.

00:30:04.636 --> 00:30:08.014 align:center
Nie dałabym rady bez pańskiej pomocy.

00:30:08.723 --> 00:30:11.559 align:center
Padłaś przede mną na kolana
w centrum Ginzy.

00:30:11.643 --> 00:30:15.146 align:center
Wszyscy patrzyli na mnie
jak na jakiegoś złoczyńcę.

00:30:15.230 --> 00:30:17.065 align:center
Jakie miałem wyjście?

00:30:17.148 --> 00:30:18.525 align:center
To było jak szantaż.

00:30:18.608 --> 00:30:19.984 align:center
Właśnie.

00:30:20.068 --> 00:30:21.152 align:center
Przyjemności.

00:30:21.236 --> 00:30:22.070 align:center
Dzięki.

00:30:22.570 --> 00:30:24.781 align:center
Mogę się napić z panem?

00:30:25.281 --> 00:30:28.117 align:center
Nie mógłbym ci odmówić, Kazuko.

00:30:28.201 --> 00:30:29.661 align:center
Dziękuję.

00:30:30.995 --> 00:30:33.122 align:center
Zapewne wiesz już,

00:30:33.206 --> 00:30:36.167 align:center
że w Ginzie czają się potwory.

00:30:36.668 --> 00:30:38.837 align:center
Zawsze miej się na baczności.

00:30:38.920 --> 00:30:43.299 align:center
Będę harować, żeby nie musiał pan
oskubywać mnie do zera.

00:30:45.260 --> 00:30:48.012 align:center
Wypijmy za sukces Kazusy.

00:30:48.721 --> 00:30:50.265 align:center
- Na zdrowie.
- Na zdrowie.

00:30:52.392 --> 00:30:54.227 align:center
Klub dalej się rozwijał?

00:30:54.310 --> 00:30:57.397 align:center
Tak, to też były pomyślne czasy.

00:30:57.480 --> 00:31:00.567 align:center
Sam środek japońskiego cudu gospodarczego.

00:31:01.067 --> 00:31:02.735 align:center
Moje studia zaowocowały.

00:31:02.819 --> 00:31:06.239 align:center
Z czasem zaczęli nas odwiedzać
ważni politycy i finansiści.

00:31:07.240 --> 00:31:10.159 align:center
Nikt nie musiał mnie oskubywać.

00:31:10.243 --> 00:31:13.746 align:center
Pana Nakazono
zdołałam spłacić w ciągu roku.

00:31:13.830 --> 00:31:18.626 align:center
To musiał być czas nadziei i marzeń.

00:31:18.710 --> 00:31:22.297 align:center
Teraz ludzie nie próbują,
bo dobija ich rzeczywistość.

00:31:22.380 --> 00:31:24.257 align:center
Zapominają o marzeniach.

00:31:28.261 --> 00:31:29.596 align:center
Zrobię jeszcze kawę.

00:31:31.389 --> 00:31:33.474 align:center
- Dziękuję.
- Wezmę filiżanki.

00:31:37.770 --> 00:31:39.564 align:center
Dziękujemy.

00:31:41.107 --> 00:31:44.402 align:center
Nudne mamy czasy, nieprawdaż?

00:31:44.485 --> 00:31:46.988 align:center
Bez marzeń nic się nie zrodzi.

00:31:47.071 --> 00:31:49.741 align:center
Bez pragnienia nic się nie osiągnie.

00:31:49.824 --> 00:31:53.119 align:center
Pragnie pani silniej niż inni.

00:31:53.786 --> 00:31:54.954 align:center
Tak pazernie.

00:31:56.748 --> 00:31:58.499 align:center
To był komplement.

00:31:59.292 --> 00:32:02.462 align:center
Masz rację. Jestem pazerna.

00:32:25.234 --> 00:32:29.948 align:center
ZMIANY PERSONALNE

00:32:48.758 --> 00:32:54.430 align:center
NOWY MINISTER TRANSPORTU
AKIMITSU NABESHIMA

00:33:08.820 --> 00:33:13.116 align:center
POZDRAWIAM SERDECZNIE,
KAZUKO HOSOKI

00:33:20.289 --> 00:33:21.332 align:center
Dobrze.

00:34:15.261 --> 00:34:16.596 align:center
Miła pani!

00:34:16.679 --> 00:34:19.015 align:center
- Nie mogliśmy się doczekać!
- Witamy.

00:34:19.098 --> 00:34:20.141 align:center
Przepraszam.

00:34:20.224 --> 00:34:21.392 align:center
Proszę się napić.

00:34:21.476 --> 00:34:23.311 align:center
Dziękuję.

00:34:25.646 --> 00:34:28.983 align:center
- Chyba nie znam.
- Nasz nowicjusz, Mita.

00:34:29.067 --> 00:34:32.403 align:center
Zarządca hotelu,
który otwieramy w Akasace.

00:34:32.487 --> 00:34:34.489 align:center
Miło poznać. Kazuko, właścicielka.

00:34:39.035 --> 00:34:40.328 align:center
Jestem Mita. Miło mi.

00:34:40.411 --> 00:34:42.747 align:center
Co się tak zawiesiłeś?

00:34:42.830 --> 00:34:44.749 align:center
Może się zakochałeś?

00:34:45.875 --> 00:34:49.962 align:center
W końcu taka piękność rzadko się zdarza.

00:34:50.046 --> 00:34:52.757 align:center
Nishioka, pan to potrafi czarować.

00:34:52.840 --> 00:34:54.425 align:center
Wiedz jedno, Mita.

00:34:54.509 --> 00:34:57.637 align:center
Żeby ją zdobyć,
musisz pokonać trudną konkurencję.

00:34:57.720 --> 00:35:01.390 align:center
Większość tutejszych klientów
jest obrzydliwie bogata.

00:35:01.974 --> 00:35:06.979 align:center
My stołujemy się za firmowe pieniądze,
więc nie mamy żadnych szans.

00:35:07.063 --> 00:35:09.482 align:center
Nasi klienci są jak bogowie.

00:35:09.565 --> 00:35:11.734 align:center
Wszystkich traktuję jednakowo.

00:35:11.818 --> 00:35:14.112 align:center
Tak? To może mam szansę.

00:35:15.279 --> 00:35:16.864 align:center
- Proszę.
- Dzięki.

00:35:16.948 --> 00:35:18.699 align:center
- Proszę pozwolić.
- Dziękuję.

00:35:18.783 --> 00:35:22.954 align:center
Mita, może zaprosisz panią na „after”?

00:35:23.037 --> 00:35:24.413 align:center
Na co takiego?

00:35:24.497 --> 00:35:27.375 align:center
Nigdy o tym nie słyszałeś?

00:35:27.458 --> 00:35:30.503 align:center
Idziecie na randkę po zamknięciu klubu.

00:35:31.337 --> 00:35:32.547 align:center
Rozumiem.

00:35:33.714 --> 00:35:34.590 align:center
Czy...

00:35:35.091 --> 00:35:36.425 align:center
ma pani jakieś plany?

00:35:36.509 --> 00:35:40.972 align:center
O rany, tego się nie spodziewałem!

00:35:41.055 --> 00:35:43.808 align:center
Niestety jestem już umówiona.

00:35:43.891 --> 00:35:48.187 align:center
Niełatwo ją uwieść.
Musisz tu wpadać co wieczór.

00:35:48.271 --> 00:35:52.275 align:center
Ale nie możemy pozwolić,
żeby młody nadużywał środków firmowych.

00:35:52.900 --> 00:35:57.113 align:center
Ta kobieta to nieosiągalny kwiat
na najwyższym ze szczytów.

00:35:57.196 --> 00:36:00.908 align:center
Proszę tak nie mówić.
Zapraszam codziennie.

00:36:00.992 --> 00:36:02.076 align:center
Zgoda, panie Mita?

00:36:03.202 --> 00:36:07.248 align:center
Nieszczęśnik poszedłby z torbami.

00:36:07.331 --> 00:36:08.791 align:center
- Tak?
- Oczywiście.

00:36:08.875 --> 00:36:11.377 align:center
To przepraszam.

00:36:26.184 --> 00:36:28.477 align:center
Kwiaty na sprzedaż.

00:36:29.020 --> 00:36:31.689 align:center
Zapraszam po kwiaty.

00:36:54.170 --> 00:36:56.172 align:center
Czy kupi pan kwiaty?

00:37:01.052 --> 00:37:02.553 align:center
Będziemy czekać.

00:37:05.181 --> 00:37:07.433 align:center
Pan Kamiyama, trzy osoby za 30 minut.

00:37:07.516 --> 00:37:08.476 align:center
Dobrze.

00:37:09.852 --> 00:37:11.479 align:center
- Witamy.
- Witamy.

00:37:11.562 --> 00:37:14.315 align:center
Mita, wpadł pan z wizytą?

00:37:14.398 --> 00:37:16.359 align:center
Wezmę aktówkę.

00:37:17.443 --> 00:37:18.736 align:center
Dziś w pojedynkę?

00:37:18.819 --> 00:37:23.157 align:center
Tak, dziś dostarczono to do mojego biura.

00:37:24.242 --> 00:37:25.743 align:center
Właśnie...

00:37:26.494 --> 00:37:27.578 align:center
Proszę.

00:37:28.704 --> 00:37:29.872 align:center
Dziękuję.

00:37:33.292 --> 00:37:34.919 align:center
Proszę za mną.

00:37:48.266 --> 00:37:50.851 align:center
Nie, wszystko gra...

00:37:51.727 --> 00:37:53.562 align:center
- Ja...
- Proszę wybaczyć.

00:37:54.063 --> 00:37:56.023 align:center
Może wyjdziemy gdzieś razem?

00:37:56.107 --> 00:37:59.944 align:center
Cały miesiąc mam zajęty. Przykro mi.

00:38:01.028 --> 00:38:02.321 align:center
Rozumiem.

00:38:03.114 --> 00:38:04.448 align:center
Przyjemności.

00:38:13.916 --> 00:38:16.002 align:center
Dzień dobry.

00:38:35.313 --> 00:38:36.897 align:center
Witam.

00:38:50.036 --> 00:38:51.162 align:center
Kazuko.

00:38:51.245 --> 00:38:52.204 align:center
Tak?

00:38:52.705 --> 00:38:56.042 align:center
Pan Mita przychodzi trzy razy w tygodniu.

00:38:56.125 --> 00:38:59.962 align:center
Wydaje tu niemałe sumy pieniędzy.

00:39:00.046 --> 00:39:02.757 align:center
Zawsze płaci gotówką
z uśmiechem na ustach.

00:39:02.840 --> 00:39:04.675 align:center
To młody biznesmen.

00:39:06.093 --> 00:39:08.179 align:center
Myślisz, że defrauduje pieniądze?

00:39:08.262 --> 00:39:10.806 align:center
Wykluczone. Jest zbyt zasadniczy.

00:39:10.890 --> 00:39:13.726 align:center
Właśnie na takich musisz uważać.

00:39:20.316 --> 00:39:24.153 align:center
Dziś zarezerwowano cały klub
dla członków Zgromadzenia Narodowego.

00:39:24.653 --> 00:39:26.864 align:center
W tym dla ministra Nabeshimy.

00:39:26.947 --> 00:39:30.076 align:center
Uważajcie, by nie popełnić żadnego błędu.

00:39:30.159 --> 00:39:31.369 align:center
Tak jest.

00:39:32.244 --> 00:39:34.330 align:center
Liczymy na was.

00:39:52.807 --> 00:39:54.850 align:center
- To prawda?
- Oczywiście.

00:39:55.768 --> 00:39:56.727 align:center
Brawo!

00:39:56.811 --> 00:39:59.146 align:center
Co za rozkosz!

00:39:59.230 --> 00:40:01.649 align:center
Przy tak pięknych damach wchodzi aż miło.

00:40:02.274 --> 00:40:04.652 align:center
Panie ministrze, dziękujemy za obecność.

00:40:04.735 --> 00:40:07.446 align:center
Od dawna słyszałem o waszym klubie.

00:40:07.530 --> 00:40:09.698 align:center
W końcu musiałem go odwiedzić.

00:40:10.449 --> 00:40:12.618 align:center
Faktycznie wszystko jest piękne.

00:40:12.701 --> 00:40:14.620 align:center
Liczymy na kolejne wizyty.

00:40:14.703 --> 00:40:15.996 align:center
Na pewno.

00:40:16.080 --> 00:40:16.997 align:center
Zapraszamy.

00:40:17.081 --> 00:40:19.208 align:center
Przyszedł pan Mita.

00:40:30.094 --> 00:40:31.429 align:center
Zaraz wracam.

00:40:31.512 --> 00:40:32.596 align:center
Oczywiście.

00:40:36.725 --> 00:40:39.228 align:center
- Pan Mita.
- Proszę.

00:40:40.146 --> 00:40:41.439 align:center
Dziękuję.

00:40:42.148 --> 00:40:44.692 align:center
Przepraszam, dziś nie mamy już miejsc.

00:40:44.775 --> 00:40:49.572 align:center
Naprawdę? Wpadnę następnym razem.

00:40:49.655 --> 00:40:50.489 align:center
Przykro mi.

00:40:50.573 --> 00:40:52.074 align:center
To ty, Marohiko?

00:40:52.158 --> 00:40:54.827 align:center
Pan Nabeshima!

00:40:54.910 --> 00:40:56.620 align:center
Co za zbieg okoliczności.

00:40:56.704 --> 00:41:00.124 align:center
Ty też często tu bywasz?

00:41:00.207 --> 00:41:02.626 align:center
Panie ministrze, znacie się z panem Mitą?

00:41:02.710 --> 00:41:06.213 align:center
Oczywiście.
Jego ojciec jest moim zwolennikiem.

00:41:06.297 --> 00:41:08.382 align:center
Ma ogromne włości w Shizuoce.

00:41:08.466 --> 00:41:09.758 align:center
Ogromne włości?

00:41:09.842 --> 00:41:12.803 align:center
Sprzedali trzy góry
pod budowę szybkiej kolei.

00:41:12.887 --> 00:41:15.264 align:center
Teraz są nieprzyzwoicie bogaci.

00:41:15.890 --> 00:41:17.975 align:center
Ach tak.

00:41:23.022 --> 00:41:26.650 align:center
Nic pan nie zdradził na swój temat.

00:41:28.319 --> 00:41:32.072 align:center
Spotykamy się,
bo poznała pani prawdę o moim ojcu?

00:41:32.573 --> 00:41:36.368 align:center
Nie, urzekł mnie ten zapał.

00:41:37.203 --> 00:41:40.372 align:center
Martwiłam się o pański portfel.

00:41:41.207 --> 00:41:43.542 align:center
Ale niepotrzebnie.

00:41:43.626 --> 00:41:45.252 align:center
Bardzo się cieszę,

00:41:45.336 --> 00:41:47.755 align:center
że pani o mnie myślała.

00:41:52.176 --> 00:41:55.429 align:center
Współpracownikom też pan nie powiedział.

00:41:55.513 --> 00:41:59.225 align:center
Wciąż się uczę.
Nie chcę być traktowany inaczej.

00:42:02.228 --> 00:42:04.730 align:center
Jakie plany na przyszłość?

00:42:05.481 --> 00:42:09.068 align:center
Pewnego dnia
będę musiał przejąć rodzinny interes.

00:42:10.402 --> 00:42:14.698 align:center
Mojemu ojcu i jego przodkom
wystarczała rola właściciela ziemskiego.

00:42:14.782 --> 00:42:16.200 align:center
Ale ja jestem inny.

00:42:16.283 --> 00:42:18.869 align:center
Dzięki kapitałowi chcę otworzyć biznes.

00:42:18.953 --> 00:42:20.704 align:center
Jakiego typu?

00:42:22.665 --> 00:42:26.126 align:center
Planuję własnoręcznie zbudować hotel.

00:42:26.210 --> 00:42:27.711 align:center
Hotel?

00:42:27.795 --> 00:42:29.088 align:center
Tak.

00:42:29.838 --> 00:42:33.384 align:center
W Ameryce jest miasto Las Vegas.

00:42:33.467 --> 00:42:37.972 align:center
Mają kilka ogromnych hoteli
przy teatrach i kasynach.

00:42:38.472 --> 00:42:42.059 align:center
Mamy ponad 30 hektarów ziemi na wybrzeżu.

00:42:42.142 --> 00:42:44.395 align:center
Wykorzystam to miejsce...

00:42:44.895 --> 00:42:49.608 align:center
Chociaż to tylko marzenie o marzeniach.

00:42:51.610 --> 00:42:53.320 align:center
Hotel, tak?

00:42:53.404 --> 00:42:54.947 align:center
Cudownie.

00:43:34.403 --> 00:43:35.738 align:center
Dobry wieczór.

00:43:36.572 --> 00:43:38.032 align:center
Witam.

00:43:38.532 --> 00:43:40.784 align:center
Jest pan cały przemoczony.

00:43:40.868 --> 00:43:42.494 align:center
- Przynieś ręcznik.
- Jasne.

00:43:42.578 --> 00:43:44.121 align:center
Proszę wejść.

00:43:47.791 --> 00:43:49.376 align:center
Coś się stało?

00:43:49.877 --> 00:43:51.128 align:center
Mój ojciec

00:43:51.920 --> 00:43:54.173 align:center
zmarł nagle na atak serca.

00:43:54.256 --> 00:43:55.132 align:center
Co takiego?

00:43:55.633 --> 00:43:57.468 align:center
Wracam na wieś.

00:43:58.260 --> 00:44:00.095 align:center
Musiałem rzucić pracę.

00:44:00.596 --> 00:44:01.889 align:center
Rozumiem.

00:44:02.723 --> 00:44:04.767 align:center
Najszczersze kondolencje.

00:44:06.935 --> 00:44:09.188 align:center
Chyba już się nie spotkamy.

00:44:10.397 --> 00:44:11.398 align:center
Chcę...

00:44:13.233 --> 00:44:15.152 align:center
Dziękuję za wszystko.

00:44:16.278 --> 00:44:17.488 align:center
Ręcznik.

00:44:18.322 --> 00:44:20.741 align:center
- Daj mi parasol.
- Parasol?

00:44:37.466 --> 00:44:38.926 align:center
Panie Mita!

00:44:44.723 --> 00:44:49.228 align:center
Panie Mita. Proszę się schować.

00:44:51.480 --> 00:44:52.773 align:center
A gdybym...

00:44:55.109 --> 00:44:57.986 align:center
Gdybym spytał, czy pojedziesz ze mną?

00:44:58.487 --> 00:44:59.446 align:center
Co?

00:44:59.530 --> 00:45:00.906 align:center
Gdybym spytał,

00:45:02.116 --> 00:45:05.035 align:center
czy za mnie wyjdziesz,
by wspólnie gonić marzenia?

00:45:09.832 --> 00:45:11.625 align:center
Przepraszam.

00:45:11.709 --> 00:45:13.377 align:center
Co ja wygaduję?

00:45:14.378 --> 00:45:15.963 align:center
Zapomnij o tym.

00:48:04.923 --> 00:48:08.427 align:center
Nie mogłem uwierzyć,
że Kazuko bierze ślub,

00:48:08.510 --> 00:48:10.262 align:center
ale widzę ten dom i rozumiem.

00:48:12.723 --> 00:48:15.309 align:center
Ta dziewczyna ma wielkie ambicje.

00:48:16.727 --> 00:48:20.856 align:center
Zadomawia się tam, gdzie jej miejsce.

00:48:27.821 --> 00:48:30.073 align:center
Martwiłaś się, że nie wyjdzie za mąż,

00:48:30.157 --> 00:48:32.492 align:center
a teraz się martwisz, że to robi.

00:48:50.761 --> 00:48:54.473 align:center
Ogromna posiadłość. Można się zgubić.

00:48:54.556 --> 00:48:56.558 align:center
Dom też jest spory.

00:48:56.642 --> 00:48:59.853 align:center
Będziesz teraz prowadził klub w Ginzie?

00:48:59.937 --> 00:49:00.854 align:center
Zgadza się.

00:49:00.938 --> 00:49:02.648 align:center
Poradzisz sobie?

00:49:02.731 --> 00:49:04.358 align:center
Nic się nie martw.

00:49:04.441 --> 00:49:06.026 align:center
Nie mam wielkich nadziei.

00:49:06.109 --> 00:49:07.945 align:center
Mów, co chcesz.

00:49:08.028 --> 00:49:13.200 align:center
Zawsze czułam,
że Kazuko wyjdzie za kogoś bogatego,

00:49:13.283 --> 00:49:14.826 align:center
ale nie aż tak.

00:49:14.910 --> 00:49:17.913 align:center
Tutaj już nie chodzi
tylko o posiadanie domu i auta.

00:49:18.580 --> 00:49:22.084 align:center
Przebiła cię, Akiko.
Pewnie jesteś zazdrosna.

00:49:22.167 --> 00:49:23.210 align:center
Dureń!

00:49:23.293 --> 00:49:26.296 align:center
Zupełnie nie rozumiesz małżeństwa.

00:49:26.380 --> 00:49:28.256 align:center
Z tym dochodzi dodatkowy bagaż.

00:50:52.841 --> 00:50:55.010 align:center
<i>Nasza noc poślubna.</i>

00:50:55.510 --> 00:50:58.764 align:center
<i>Nawet ja byłam nieco zestresowana.</i>

00:51:00.140 --> 00:51:03.226 align:center
<i>Wtedy nawet w najśmielszych snach</i>

00:51:03.310 --> 00:51:07.564 align:center
<i>nie wyobrażałam sobie,
co mnie czeka tydzień później.</i>

00:53:50.518 --> 00:53:53.438 align:center
Napisy: Maciej Dworzyński

