WEBVTT

00:24.399 --> 00:27.527
Mamo, Kazuko się ocknęła.

00:27.610 --> 00:30.321
Kazuko! Słyszysz mnie?

00:30.405 --> 00:31.740
Mamo.

00:31.823 --> 00:32.907
Durnaś ty.

00:32.991 --> 00:36.494
Nie wolno umierać przed rodzicami!

00:39.622 --> 00:42.333
Czemu tak niepokoisz własną matkę?

00:42.917 --> 00:45.003
Powiedz, co się stało.

00:52.594 --> 00:54.220
Panie Nakazono.

00:55.764 --> 00:59.142
Chcę otworzyć własny biznes.

00:59.893 --> 01:02.187
Nie cierpię być wykorzystywana.

01:02.270 --> 01:03.772
Chcę mieć coś swojego.

01:03.855 --> 01:06.983
Czyś ty urwała się z choinki?

01:07.067 --> 01:09.402
Na pewno kiedyś ci się uda.

01:09.486 --> 01:12.155
To nie wystarczy. Chcę tego teraz.

01:12.238 --> 01:14.532
Skoro przeżyłam, to moja powinność.

01:15.241 --> 01:16.743
Kazuko...

01:18.036 --> 01:19.579
Rezygnuję ze szkoły.

01:20.497 --> 01:21.998
Nawet mnie nie przekonuj.

01:30.131 --> 01:33.176
Już nigdy nie będę niczyją ofiarą.

01:34.677 --> 01:38.598
PÓJDZIESZ DO PIEKŁA

01:39.974 --> 01:42.602
ODCINEK 2

01:54.280 --> 01:56.533
NAGRODA LITERACKA DLA DEBIUTANTÓW

01:58.034 --> 02:00.995
<i>Znacie teorię
heliocentryczną i geocentryczną?</i>

02:01.496 --> 02:05.291
<i>Ta sama idea dotyczy zatrudnienia.</i>

02:06.501 --> 02:09.087
<i>Działasz, żeby pomóc innym</i>

02:09.170 --> 02:11.714
<i>czy żeby pomóc sobie?</i>

02:12.882 --> 02:17.637
<i>Gdy otworzyłam własny biznes,
w końcu byłam wolna.</i>

02:18.138 --> 02:20.849
<i>Jako autorka na pewno to rozumiesz.</i>

02:23.977 --> 02:27.188
Bycie autorką nie daje wolności.

02:27.272 --> 02:28.857
W porządku.

02:30.191 --> 02:31.734
Proszę bardzo.

02:31.818 --> 02:34.154
Mamo, wykąpałam się.

02:34.237 --> 02:37.782
Te kąpiele Reiny mnie wykańczają.

02:37.866 --> 02:40.535
Jest strasznie rozbrykana.

02:41.411 --> 02:42.328
Już wycieramy.

02:42.412 --> 02:44.998
Od jutra ty ją kąpiesz.

02:45.081 --> 02:46.166
Dobra.

02:48.418 --> 02:49.377
Proszę.

02:49.460 --> 02:51.337
Chodź wysuszyć włoski.

02:54.757 --> 02:55.967
- Mamo.
- Tak?

02:56.050 --> 02:59.888
Mogę jutro użyć kuli do kąpieli?

02:59.971 --> 03:02.515
- Jasne, a co będzie w środku?
- Nie wiem.

03:02.599 --> 03:04.851
To wielka niespodzianka.

03:08.188 --> 03:09.898
Gotowe.

03:09.981 --> 03:11.566
Pora spać.

03:12.317 --> 03:13.151
Połóż się.

03:13.234 --> 03:14.861
- Mamusiu.
- Tak?

03:14.944 --> 03:16.863
Możemy mieć pieska?

03:16.946 --> 03:18.114
Już ci tłumaczyłam.

03:18.198 --> 03:20.617
Nie możemy mieć zwierząt u babci.

03:20.700 --> 03:25.872
Jak spotkałam się z tatą,
to powiedział, że mogę.

03:28.124 --> 03:31.169
Kiedy wrócimy do domu taty?

03:31.252 --> 03:33.922
<i>Nasza wartość spada
po przekroczeniu 30 lat...</i>

03:34.005 --> 03:36.341
Pomieszkamy tu trochę,

03:36.424 --> 03:39.385
a potem ty i ja
przeniesiemy się do większego domu.

03:39.469 --> 03:40.803
Wtedy dostaniesz psa.

03:40.887 --> 03:42.764
Naprawdę?

03:44.140 --> 03:45.892
Mamusia idzie do pracy.

03:47.185 --> 03:48.186
Śpij dobrze!

03:52.815 --> 03:54.400
<i>Posłuchaj.</i>

03:54.943 --> 03:57.403
<i>Po co ci ten ślub?</i>

03:59.364 --> 04:01.866
Co to za kobieta ta Kazuko Hosoki?

04:01.950 --> 04:04.661
Dopiero zaczęłam zbierać informacje.

04:04.744 --> 04:07.956
Założę się, że ma jakieś ukryte oblicze.

04:08.039 --> 04:08.873
Kto wie.

04:08.957 --> 04:10.875
<i>Nazywasz się komiczką,</i>

04:10.959 --> 04:14.337
<i>ale nie masz żadnych osiągnięć
i brak ci kobiecego uroku.</i>

04:14.921 --> 04:18.258
<i>Wiesz o tym,
więc polegasz jedynie na młodości.</i>

04:18.758 --> 04:21.636
Mamo, często oglądasz jej program.

04:21.719 --> 04:23.096
Lubisz ją?

04:23.179 --> 04:24.806
Lubię.

04:24.889 --> 04:26.557
Co ci się w niej podoba?

04:26.641 --> 04:28.268
Jest taka niebanalna.

04:28.351 --> 04:30.103
Nie przebiera w słowach.

04:30.186 --> 04:32.438
Mało dziś takich ludzi.

04:32.522 --> 04:34.607
A poza tym...

04:35.650 --> 04:36.484
Co?

04:37.610 --> 04:39.404
Ma pieniądze.

04:40.321 --> 04:42.198
Co za błogosławieństwo.

04:42.282 --> 04:44.075
Jako obiecująca debiutantka

04:44.158 --> 04:47.620
w końcu po dekadzie
zdołasz opublikować drugą książkę.

04:48.121 --> 04:50.915
Pisanie o niej może być ciekawe.

04:51.416 --> 04:54.627
Tym razem twoja książka
na pewno się sprzeda.

04:56.796 --> 04:57.755
Zbieram się.

04:57.839 --> 04:59.132
Minori.

04:59.215 --> 05:00.758
Długo tu zostaniecie?

05:01.676 --> 05:03.177
Jeszcze nie wiem.

05:03.261 --> 05:04.887
Nie masz kandydata na męża?

05:04.971 --> 05:06.139
Wiadomo, że nie.

05:06.222 --> 05:09.934
Skoro chcecie tu mieszkać,
będziesz musiała opłacać czynsz.

05:10.018 --> 05:13.479
Opiekuję się też Reiną.
Może 30 tysięcy na miesiąc?

05:13.563 --> 05:16.190
<i>Masz prawo wątpić w moje słowa.</i>

05:16.274 --> 05:18.276
- Pasuje.
- Dobrze.

05:19.694 --> 05:23.406
<i>...wiedz, że pójdziesz do piekła.</i>

06:22.090 --> 06:23.341
Rety.

06:58.751 --> 07:04.424
Słyszałem o tym miejscu,
ale faktycznie robi wrażenie.

07:05.383 --> 07:07.343
Jest jak muzeum sztuki.

07:07.427 --> 07:09.220
To prawda.

07:17.311 --> 07:19.397
Wchodzimy?

07:19.480 --> 07:20.648
Dobra.

07:28.489 --> 07:29.323
<i>Halo?</i>

07:29.949 --> 07:32.535
Kawatani, byliśmy umówieni.

07:33.369 --> 07:34.620
<i>Proszę wejść.</i>

07:47.133 --> 07:48.926
Czekaliśmy na państwa.

07:49.010 --> 07:50.219
Proszę.

08:15.703 --> 08:17.580
Tiara.

08:20.541 --> 08:23.211
Ta kruszyna też musi być warta majątek.

08:29.967 --> 08:31.636
Siadajcie.

08:31.719 --> 08:33.888
Jesteście moimi gośćmi.

08:33.971 --> 08:36.974
Przepraszamy za kłopot.

08:37.058 --> 08:38.893
Żaden problem.

08:40.061 --> 08:44.190
Nawet teraz nie wyręczam się gosposiami.

08:44.273 --> 08:46.317
Wszystko robię sama.

08:46.817 --> 08:49.779
Jak to mówią,
nawyki są drugą naturą człowieka.

08:49.862 --> 08:52.907
Tak to jest,
gdy wywodzisz się z biednej rodziny.

08:56.494 --> 08:59.747
Domowa herbatka ziołowa. Przyjemności.

09:07.004 --> 09:08.965
Piękny zapach.

09:09.465 --> 09:10.883
Dziękujemy.

09:15.388 --> 09:16.597
Przepyszna.

09:16.681 --> 09:20.101
Prawda? Uprawiam zioła w ogródku.

09:20.184 --> 09:22.019
Rany.

09:22.520 --> 09:26.357
Muszę dodać, że ma pani piękny dom.

09:27.650 --> 09:31.529
Jest wart 1,5 miliarda jenów,
więc to nic takiego.

09:31.612 --> 09:32.947
Półtora miliarda...

09:33.030 --> 09:35.449
Mój dom w Kioto kosztował trzy miliardy.

09:35.533 --> 09:36.576
Ile?!

09:36.659 --> 09:40.079
Wzięłam najlepszych stolarzy,
którzy przekroczyli budżet.

09:41.706 --> 09:43.249
Przekroczyli budżet...

09:43.332 --> 09:44.500
Niesamowite.

09:45.293 --> 09:47.295
Nieprzyzwoite okazywanie bogactwa?

09:47.378 --> 09:48.921
Absolutnie.

09:49.005 --> 09:51.632
Nie hamuj się. Taka prawda.

09:52.925 --> 09:55.720
Bez wyrzutów wydaję zarobione pieniądze.

09:55.803 --> 09:57.972
Przepuszczam je na zachcianki.

09:58.848 --> 10:00.516
Krytykują mnie za to,

10:00.600 --> 10:03.519
ale nie ma nic złego w nowobogackim życiu.

10:04.020 --> 10:06.230
Jestem z tego dumna.

10:07.064 --> 10:10.610
Bez żadnego dziedzictwa
wspięłam się na szczyt.

10:37.928 --> 10:39.180
Jesteśmy.

10:39.680 --> 10:42.433
Przechodzą tędy prawdziwe tłumy.

10:42.516 --> 10:44.268
To boczna droga na dworzec.

10:46.812 --> 10:50.358
Tylko dziesięć metrów,
ale w doskonałej lokalizacji.

10:51.067 --> 10:53.611
Możesz prowadzić dowolny biznes.

10:53.694 --> 10:55.905
Ile będzie wynosił czynsz?

10:56.656 --> 11:00.201
Depozyt i czynsz
to na początek wydatek 380 tysięcy.

11:00.284 --> 11:01.452
Aż tyle?

11:02.453 --> 11:04.121
Pokryję brakującą sumę.

11:07.416 --> 11:09.126
Będę musiała oddać w naturze?

11:15.383 --> 11:17.343
Tak nisko mnie cenisz?

11:17.843 --> 11:20.554
Jestem inwestorem. To tylko biznes.

11:20.638 --> 11:21.639
Biznes?

11:22.598 --> 11:23.933
Chcę podjąć to ryzyko.

11:24.642 --> 11:26.852
Wierzę w twoją odwagę i determinację.

11:27.353 --> 11:28.187
A zatem?

11:42.284 --> 11:43.994
Panie Nakazono.

11:44.912 --> 11:46.706
Chcę go wynająć.

11:47.289 --> 11:50.418
Z czasem przeniosę się
do większych pomieszczeń.

11:51.168 --> 11:52.545
To mi się podoba.

11:59.927 --> 12:03.139
<i>Następnego dnia rzuciłam szkołę</i>

12:03.222 --> 12:06.016
<i>i zaczęłam przygotowania do otwarcia.</i>

12:06.517 --> 12:08.519
<i>Miałam mały metraż,</i>

12:08.602 --> 12:11.772
<i>więc główkowałam, jaki interes otworzyć.</i>

12:24.702 --> 12:28.789
<i>Namówiłam siostrę na współpracę,
bo nie cierpiała pracy w fabryce.</i>

12:28.873 --> 12:32.752
<i>Wstawałyśmy o czwartej rano,
gotowałyśmy 8 kilogramów ryżu</i>

12:33.252 --> 12:37.631
<i>i lepiłyśmy kulkę za kulką,
a nasze dłonie były całe pomarszczone.</i>

12:51.437 --> 12:54.106
Proszę. Dziękujemy za odwiedziny.

12:54.607 --> 12:56.692
<i>Rano były kulki ryżowe i zupa miso.</i>

12:56.776 --> 13:00.070
<i>Do tego darmowa kawa. Razem 50 jenów.</i>

13:00.571 --> 13:03.073
<i>By nie znużyć stałych bywalców,</i>

13:03.157 --> 13:06.535
<i>codziennie zmieniałyśmy
dodatki w kulkach i zupie.</i>

13:06.619 --> 13:08.245
Proszę i dziękuję.

13:09.330 --> 13:12.666
<i>Na lunch były kanapki
albo zupa</i> tonjiru <i>z ryżem.</i>

13:12.750 --> 13:14.627
<i>I kawa. Razem 50 jenów.</i>

13:14.710 --> 13:18.088
Już podajemy.
Akiko, daj więcej ze śliwkami.

13:18.589 --> 13:19.924
Pospiesz się.

13:20.007 --> 13:20.883
Są śliwkowe.

13:20.966 --> 13:21.967
Dziękuję.

13:22.051 --> 13:23.302
Bardzo dziękuję.

13:29.892 --> 13:30.851
Poproszę zupę.

13:30.935 --> 13:31.977
Już podaję.

13:32.061 --> 13:34.396
Akiko, zupa <i>tonjiru.</i>

13:34.480 --> 13:36.190
Dziękuję.

13:36.899 --> 13:40.653
Co się tak ociągasz? Wydaj zupę.

13:40.736 --> 13:42.321
- Jasne.
- Dziękuję.

13:42.404 --> 13:46.033
Dziękuję. Wydaję 50 jenów.

13:46.116 --> 13:48.619
<i>W tym biznesie liczył się czas.</i>

13:49.203 --> 13:51.580
<i>Klienci chcieli szybko pałaszować,</i>

13:51.664 --> 13:54.583
<i>więc zupa była letnia,
a kawałki mięsa niewielkie.</i>

13:54.667 --> 13:55.751
Dziękuję.

13:56.252 --> 13:58.420
Akiko, pozmywasz później.

13:58.504 --> 14:00.297
- Przepraszam.
- Dobra.

14:01.215 --> 14:02.591
Kanapka, tak?

14:02.675 --> 14:04.635
Chwileczkę.

14:04.718 --> 14:07.179
Akiko, najpierw kanapka.

14:07.263 --> 14:08.514
- Dobrze.
- Moment.

14:11.392 --> 14:12.726
Dziękuję.

14:23.320 --> 14:24.989
Skąd pan jest?

14:25.072 --> 14:26.156
Kanapka? Dziękuję.

14:26.240 --> 14:27.741
<i>- Tonjiru.</i>
- Już się robi.

14:27.825 --> 14:30.953
<i>Mała marża i duże obroty
przyniosły wielki sukces.</i>

14:31.036 --> 14:34.957
Klucz do sukcesu
to wiedzieć, czego chcą klienci.

14:36.250 --> 14:39.587
Codzienna gra o wysoką stawkę
z prawdziwymi gośćmi.

14:41.964 --> 14:45.885
Siedząc i analizując wszystko zza biurka,

14:45.968 --> 14:48.596
nie możesz mieć pojęcia o ludziach.

14:50.139 --> 14:53.309
Jak długo prowadziła pani ten lokal?

14:54.685 --> 14:56.312
Jakieś pół roku.

14:56.395 --> 14:59.565
Tylko pół roku? Przy takich zyskach?

15:00.399 --> 15:03.402
<i>Pojawiła się osoba,
która zechciała przejąć biznes</i>

15:03.485 --> 15:05.654
<i>za trzykrotność mojego wkładu.</i>

15:07.072 --> 15:09.450
Czemu nie uzgodniłaś tego ze mną?

15:10.159 --> 15:12.286
Jako zarządczyni lokalu

15:12.369 --> 15:14.997
sama decyduję o zamknięciu i sprzedaży.

15:15.080 --> 15:17.833
Miałaś mi tylko pomagać.

15:17.917 --> 15:20.502
Nie muszę wszystkiego z tobą omawiać.

15:20.586 --> 15:22.922
Tylko pomagać?

15:23.005 --> 15:24.798
No właśnie,

15:24.882 --> 15:27.676
chcesz mi pomóc
w uruchomieniu nowego biznesu?

15:35.935 --> 15:37.061
Za co?!

15:37.686 --> 15:40.648
Byłam durna, że dla ciebie rzuciłam pracę.

15:42.107 --> 15:43.192
Wracaj!

15:43.275 --> 15:45.194
Mogłaś to powiedzieć inaczej.

15:45.277 --> 15:46.904
To ty źle robisz!

15:46.987 --> 15:48.989
Ja? A kto mnie spoliczkował?!

15:49.073 --> 15:51.075
Na litość boską! Uspokój...

15:51.158 --> 15:52.826
Stój! Czekaj!

15:52.910 --> 15:55.037
Kazuko!

15:55.537 --> 15:57.706
Raz, dwa, trzy!

15:59.166 --> 16:02.670
<i>Moim kolejnym przedsięwzięciem
był klub w Shinbashi.</i>

16:02.753 --> 16:07.091
<i>Miejsce zabawy dla młodych biznesmenów,
których wcześniej karmiłyśmy.</i>

16:07.800 --> 16:09.510
<i>Świadczyliśmy tanie usługi,</i>

16:09.593 --> 16:12.638
<i>zatrudniając początkujące hostessy.</i>

16:12.721 --> 16:15.099
GRATULUJĘ OTWARCIA KLUBU
EIICHI NAKAZONO

16:16.850 --> 16:18.477
Tutaj.

16:18.560 --> 16:19.853
Przepraszam.

16:19.937 --> 16:20.896
Zaraz wracam.

16:20.980 --> 16:23.232
Pijcie dalej. Przepraszam.

16:24.191 --> 16:27.069
Proszę pozwolić, że odpalę.

16:27.152 --> 16:28.404
Dziękuję.

16:28.487 --> 16:32.032
<i>Dzięki temu moja firma rozkwitła.</i>

16:32.116 --> 16:34.660
<i>Nigdzie w Ginzie
nie było takiej atmosfery.</i>

16:34.743 --> 16:36.996
<i>To przyciągało mężczyzn.</i>

16:37.496 --> 16:39.873
Po roku spłaciłam swojego inwestora,

16:39.957 --> 16:43.252
a po pięciu latach
odłożyłam ponad trzy miliony jenów.

16:43.752 --> 16:47.381
Zwykły pracownik biurowy
zarabiał wtedy poniżej 20 tysięcy.

16:48.090 --> 16:50.759
Jaka teraz byłaby to kwota?

16:50.843 --> 16:54.221
Chyba musiałabyś pomnożyć przez 20.

16:55.514 --> 16:56.974
Sześćdziesiąt milionów?

16:57.057 --> 16:58.267
A nie miałam 25 lat.

16:58.350 --> 17:01.687
Każdy dzień musiał być wielką frajdą.

17:01.770 --> 17:04.773
Właściwie to nie.

17:04.857 --> 17:07.693
Nawet o tym nie ma pani pojęcia?

17:07.776 --> 17:11.071
Hostessy w Ginzie
potrafią podyskutować o ekonomii.

17:11.155 --> 17:13.699
Proszę wybaczyć moją ignorancję.

17:13.782 --> 17:16.452
Tak to bywa, gdy rzuca się szkołę średnią.

17:17.327 --> 17:19.455
<i>To było frustrujące.</i>

17:19.538 --> 17:23.125
<i>Doszłam do tamtego miejsca
odwagą i determinacją,</i>

17:23.208 --> 17:25.919
<i>ale zrozumiałam, że to nie wystarczy.</i>

17:32.426 --> 17:36.055
<i>Zapragnęłam udowodnić,
że się mylą, i poszłam na studia.</i>

17:36.138 --> 17:39.850
<i>Jak to? Bez ukończenia szkoły średniej?</i>

17:41.393 --> 17:43.645
<i>Zrobiłam to drogą nieoficjalną.</i>

17:44.354 --> 17:46.774
Precz z Kishim! Nie dla traktatu z USA!

17:46.857 --> 17:50.444
<i>Ówczesna młodzież
była pełna pasji do ideałów,</i>

17:50.527 --> 17:52.362
<i>ale mnie to nie interesowało.</i>

17:52.863 --> 17:56.283
<i>Desperacko chciałam
przetrwać trudy tego świata.</i>

17:59.953 --> 18:03.999
<i>Za dnia studia, w nocy praca.
Łączyłam obowiązki.</i>

18:04.625 --> 18:08.003
<i>Uczyłam się dużo więcej
niż większość studentów.</i>

18:08.504 --> 18:12.341
<i>Oczywiście nie wydałam na to nawet jena.</i>

18:13.217 --> 18:16.929
<i>Polityka. Ekonomia. Filozofia.</i>

18:17.012 --> 18:19.640
<i>Czytałam wszystko, co wpadło mi w ręce.</i>

18:21.350 --> 18:23.727
<i>Początkowo brzmiało to jak bełkot,</i>

18:23.811 --> 18:28.649
<i>ale po roku czy dwóch
wszystko zaczęło nabierać sensu.</i>

18:30.400 --> 18:32.736
<i>Zaczęło mi się podobać.</i>

18:32.820 --> 18:35.405
<i>Coraz bardziej pragnęłam wiedzy</i>

18:35.489 --> 18:38.784
<i>i czułam, że rosnę z dnia na dzień.</i>

18:41.912 --> 18:45.874
Jednak dobrze już wiecie,
że zawsze chcę więcej.

18:47.042 --> 18:49.837
Znudzili mnie klienci w Shinbashi.

18:49.920 --> 18:53.090
Chciałam rywalizować
na najwyższym poziomie.

18:53.590 --> 18:54.925
Na poziomie Ginzy?

19:02.057 --> 19:05.144
Jesteś zdolna,
ale prowadzenie firmy w Ginzie?

19:06.019 --> 19:10.357
Masz dopiero 23 lata.
Nie działasz zbyt pospiesznie?

19:10.440 --> 19:13.193
Igrzyska w Tokio są za dwa lata.

19:13.277 --> 19:16.905
Ulice będą jeszcze bardziej zatłoczone.

19:17.406 --> 19:18.740
Teraz albo nigdy.

19:18.824 --> 19:22.411
Ale tutejsze standardy
są najwyższe w całej Japonii.

19:22.494 --> 19:24.371
Dlatego chcę spróbować.

19:24.872 --> 19:27.833
W tym regionie konkurencja jest zabójcza.

19:27.916 --> 19:29.835
Nie jest tak łatwo, jak myślisz.

19:29.918 --> 19:31.295
Jesteśmy.

19:31.378 --> 19:35.924
NIERUCHOMOŚĆ NA SPRZEDAŻ

19:36.008 --> 19:39.136
Rzadko się trafia tak dobra nieruchomość.

19:39.219 --> 19:40.262
Co pan myśli?

19:41.597 --> 19:44.766
Faktycznie. Doskonała lokalizacja.

19:44.850 --> 19:48.854
Wydam sporo na wnętrze,
żeby stworzyć klub z najwyższej półki.

19:49.730 --> 19:52.649
To ile potrzebujesz?

19:52.733 --> 19:55.360
Mimo oszczędności
brakuje mi pięciu milionów.

19:56.778 --> 19:58.071
Kazuko.

19:58.822 --> 20:01.950
Jesteś świadoma,
o jakich pieniądzach rozmawiamy?

20:03.702 --> 20:08.040
Starczyłoby na ładny dom w Setagayi.

20:08.916 --> 20:12.085
To zupełnie inny poziom inwestycji.

20:12.169 --> 20:14.671
Naprawdę chcę tu otworzyć biznes.

20:14.755 --> 20:16.215
Proszę, panie Nakazono.

20:18.258 --> 20:19.718
Jestem zawodowcem.

20:20.844 --> 20:22.346
Jeśli ci się nie uda,

20:23.096 --> 20:26.975
oskubię cię do zera,
żeby odzyskać pieniądze.

20:27.768 --> 20:29.061
Akceptujesz to?

20:30.354 --> 20:31.438
Tak.

20:31.939 --> 20:33.398
Obiecuję, że mi się uda.

20:34.399 --> 20:36.485
Nie rzucaj słów na wiatr.

20:36.568 --> 20:39.071
Niech mi pan zaufa.

20:39.154 --> 20:39.988
Proszę.

20:46.620 --> 20:47.955
Błagam!

20:48.038 --> 20:51.583
- Kazuko, nie tutaj.
- Proszę, panie Nakazono!

20:51.667 --> 20:54.586
Bez pańskich pieniędzy zdechnę!

20:55.254 --> 20:58.215
Nie mam po co żyć.

20:58.298 --> 21:01.885
Zgadzam się! Tylko wstań już!

21:01.969 --> 21:03.929
- Naprawdę?
- Tak.

21:05.430 --> 21:08.183
Dziękuję, panie Nakazono!

21:09.142 --> 21:10.894
Kocham pana!

21:11.770 --> 21:13.730
Niezłe z ciebie ziółko.

21:13.814 --> 21:16.608
Dam z siebie wszystko!

21:19.695 --> 21:21.238
Stój!

21:22.406 --> 21:24.616
Czekaj!

21:24.700 --> 21:25.575
Dzień dobry!

21:25.659 --> 21:27.619
Witam! Piękna pogoda.

21:27.703 --> 21:29.079
Jeszcze jak!

21:29.162 --> 21:30.789
Do następnego razu.

21:32.624 --> 21:35.043
Dobra z ciebie dziewczyna, Aya.

21:35.127 --> 21:38.046
- W końcu jestem starszą siostrą.
- No tak.

22:12.164 --> 22:14.499
Zbliżenie. Pomyślne perspektywy.

22:15.751 --> 22:17.502
Kazuko Hosoki.

22:18.754 --> 22:23.133
Los się do niej uśmiecha.
Odniesie wielki sukces.

22:23.216 --> 22:25.469
Naprawdę? Jest pan pewny?

22:25.552 --> 22:26.470
Tak.

22:26.553 --> 22:28.638
Dziękuję.

22:28.722 --> 22:30.057
Jednak...

22:30.557 --> 22:33.018
Jednak... Co takiego?

22:34.478 --> 22:38.106
Jej pazerność
będzie rosnąć na pani oczach.

22:39.191 --> 22:42.861
Pewnego dnia może ją pochłonąć.

23:02.255 --> 23:03.673
Słodziak.

23:05.842 --> 23:07.928
W końcu otwierasz klub w Ginzie.

23:08.428 --> 23:10.430
Jesteś niemożliwa, Kazuko.

23:12.516 --> 23:15.685
Nie wywierasz na sobie zbyt dużej presji?

23:15.769 --> 23:18.730
Wcale tego nie robię.

23:23.443 --> 23:24.736
Ojej. Czemu płaczesz?

23:24.820 --> 23:27.197
- Chodź do mnie.
- No już.

23:27.739 --> 23:30.242
Spokojnie. Co się dzieje?

23:30.325 --> 23:33.829
- Już jesteśmy razem.
- Cichutko.

23:33.912 --> 23:37.249
Co się stało?

23:37.332 --> 23:40.419
Chyba woli być u mamy.

23:42.921 --> 23:46.133
Rzeczywiście wyglądasz jak prawdziwa mama.

23:46.842 --> 23:47.676
Lubisz to?

23:48.260 --> 23:50.137
To wielkie męczarnie.

23:50.220 --> 23:52.472
Mój mąż nie zarabia zbyt wiele.

23:52.556 --> 23:56.101
Ale przynajmniej
nie masz teściowej ani szwagierki.

23:56.184 --> 23:57.561
To prawda.

23:58.061 --> 24:01.481
Nie wyobrażam sobie
pracy w klubie w Ginzie.

24:01.982 --> 24:04.067
Dobrze, że odeszłam po tej kłótni.

24:07.904 --> 24:11.575
Sachiko, rzuć korporację i dołącz do mnie.

24:12.242 --> 24:13.910
W życiu.

24:15.162 --> 24:16.037
Dorobisz się.

24:16.121 --> 24:19.958
Wychodzę za faceta z domem,
samochodem i bez mamusi.

24:20.041 --> 24:21.626
Może zostałbym menedżerem?

24:21.710 --> 24:24.254
Mówiłeś, że chcesz iść na zwykły etat.

24:24.337 --> 24:26.798
Jednak nie lubię wcześnie wstawać.

24:26.882 --> 24:29.009
- Poważnie?
- To jak?

24:29.092 --> 24:31.344
Mógłbyś się przydać.

24:31.428 --> 24:32.471
Mam tę pracę?

24:32.554 --> 24:34.014
Przemyślę to.

24:34.097 --> 24:37.058
Bomba! Jesteśmy po słowie!

24:37.142 --> 24:38.810
Ty durniu!

24:38.894 --> 24:40.103
Mówi, że przemyśli.

24:40.187 --> 24:41.813
- Kazuko.
- Tak?

24:41.897 --> 24:43.690
Powiedziałaś mamie?

24:45.108 --> 24:46.318
Nie.

24:47.360 --> 24:48.653
Zrobię to wkrótce.

24:49.529 --> 24:51.490
Pańskie zamówienie.

25:11.468 --> 25:12.844
Ja to zrobię.

25:25.815 --> 25:27.275
Mamo.

25:27.776 --> 25:30.987
- Słuchaj...
- Już wiem od pana Nakazono.

25:31.988 --> 25:33.240
Ach tak.

25:33.323 --> 25:35.867
Niezwykła z ciebie dziewczyna.

25:35.951 --> 25:37.827
Dzięki twoim zarobkom

25:37.911 --> 25:41.081
spłaciliśmy cały nasz dług.

25:41.581 --> 25:45.961
Jednak pięć milionów
to przerażająca kwota.

25:46.044 --> 25:49.005
Spokojnie. Zadbam o to, żeby się udało.

25:49.089 --> 25:50.298
Jestem tego pewna.

25:50.382 --> 25:52.801
Gdy kobieta jest twarda,

25:52.884 --> 25:55.262
nie znajdzie kobiecego szczęścia.

25:55.345 --> 25:57.806
Zamierzam kiedyś mieć męża.

25:57.889 --> 26:00.225
Dzieci też bym chciała.

26:00.725 --> 26:04.354
Nie dążę wyłącznie
do roli właścicielki klubu w Ginzie.

26:04.854 --> 26:07.774
Zamierzam zdobyć wszystko, czego chcę.

26:08.358 --> 26:12.612
Spytałam dziś wróżbitę o twoją przyszłość.

26:12.696 --> 26:16.116
Powiedział, że pochłonie cię pazerność.

26:16.199 --> 26:17.784
Co za absurd.

26:17.867 --> 26:19.744
To jedna wielka bujda.

26:19.828 --> 26:21.871
Martwię się o ciebie.

26:24.040 --> 26:28.253
Tylko tyle mogę dla ciebie zrobić.

28:03.515 --> 28:05.850
Megumi poprosiła mnie o przysługę.

28:05.934 --> 28:07.227
Rozumiem.

28:07.310 --> 28:09.896
Nadszedł ten dzień, Kazuko.

28:13.233 --> 28:15.360
- Zaraz wracam.
- Dobra.

28:31.126 --> 28:32.627
Witam wszystkich.

28:33.420 --> 28:35.588
Dzień dobry, pani Kazuko.

28:36.506 --> 28:38.383
Dziś wielkie otwarcie Kazusy.

28:38.925 --> 28:40.552
Liczę na was.

28:40.635 --> 28:42.220
Postaramy się.

28:49.436 --> 28:50.937
Toast!

28:55.817 --> 28:56.693
Miła pani!

28:56.776 --> 29:00.363
Witam, panie Mizuno.
Dziękuję za przybycie.

29:00.447 --> 29:01.948
Gratulacje.

29:02.031 --> 29:04.576
To wszystko dzięki wam.

29:04.659 --> 29:06.202
Odwiedzajcie nas często.

29:06.286 --> 29:07.829
Dziękujemy.

29:08.788 --> 29:11.207
Witam serdecznie.

29:11.708 --> 29:14.961
Takahashi, dobrze tu pana widzieć.

29:15.462 --> 29:17.672
Dobry wieczór. Możemy dołączyć?

29:17.756 --> 29:19.215
Witamy.

29:19.299 --> 29:20.717
Pan Nakazono!

29:20.800 --> 29:21.801
Czołem.

29:22.469 --> 29:25.096
Zostały nam tylko miejsca przy barze.

29:25.180 --> 29:27.056
Wpadłem się rozejrzeć.

29:27.140 --> 29:29.017
Proszę się chociaż napić.

29:29.517 --> 29:30.935
Może jedną kolejkę.

29:31.019 --> 29:32.270
Świetnie!

29:32.854 --> 29:33.855
Zapraszam.

29:35.648 --> 29:38.067
Klub tętni życiem.

29:38.151 --> 29:40.779
Kazuko zasuwała jak wół.

29:41.362 --> 29:43.782
Ty też się tu wpasowałeś.

29:43.865 --> 29:45.408
To pewnie ten strój.

29:46.159 --> 29:47.035
Proszę.

29:48.453 --> 29:51.122
- Poprosimy piwo.
- Witamy. Już się robi.

29:51.206 --> 29:54.751
Proszę zadbać o pana Nakazono.
To nasz inwestor.

29:54.834 --> 29:56.920
Zadbam na pewno.

29:57.003 --> 29:58.087
Dziękuję.

29:58.588 --> 29:59.964
Panie Nakazono.

30:01.216 --> 30:02.675
Witam serdecznie.

30:02.759 --> 30:04.552
Zaczynasz znakomicie.

30:04.636 --> 30:08.014
Nie dałabym rady bez pańskiej pomocy.

30:08.723 --> 30:11.559
Padłaś przede mną na kolana
w centrum Ginzy.

30:11.643 --> 30:15.146
Wszyscy patrzyli na mnie
jak na jakiegoś złoczyńcę.

30:15.230 --> 30:17.065
Jakie miałem wyjście?

30:17.148 --> 30:18.525
To było jak szantaż.

30:18.608 --> 30:19.984
Właśnie.

30:20.068 --> 30:21.152
Przyjemności.

30:21.236 --> 30:22.070
Dzięki.

30:22.570 --> 30:24.781
Mogę się napić z panem?

30:25.281 --> 30:28.117
Nie mógłbym ci odmówić, Kazuko.

30:28.201 --> 30:29.661
Dziękuję.

30:30.995 --> 30:33.122
Zapewne wiesz już,

30:33.206 --> 30:36.167
że w Ginzie czają się potwory.

30:36.668 --> 30:38.837
Zawsze miej się na baczności.

30:38.920 --> 30:43.299
Będę harować, żeby nie musiał pan
oskubywać mnie do zera.

30:45.260 --> 30:48.012
Wypijmy za sukces Kazusy.

30:48.721 --> 30:50.265
- Na zdrowie.
- Na zdrowie.

30:52.392 --> 30:54.227
Klub dalej się rozwijał?

30:54.310 --> 30:57.397
Tak, to też były pomyślne czasy.

30:57.480 --> 31:00.567
Sam środek japońskiego cudu gospodarczego.

31:01.067 --> 31:02.735
Moje studia zaowocowały.

31:02.819 --> 31:06.239
Z czasem zaczęli nas odwiedzać
ważni politycy i finansiści.

31:07.240 --> 31:10.159
Nikt nie musiał mnie oskubywać.

31:10.243 --> 31:13.746
Pana Nakazono
zdołałam spłacić w ciągu roku.

31:13.830 --> 31:18.626
To musiał być czas nadziei i marzeń.

31:18.710 --> 31:22.297
Teraz ludzie nie próbują,
bo dobija ich rzeczywistość.

31:22.380 --> 31:24.257
Zapominają o marzeniach.

31:28.261 --> 31:29.596
Zrobię jeszcze kawę.

31:31.389 --> 31:33.474
- Dziękuję.
- Wezmę filiżanki.

31:37.770 --> 31:39.564
Dziękujemy.

31:41.107 --> 31:44.402
Nudne mamy czasy, nieprawdaż?

31:44.485 --> 31:46.988
Bez marzeń nic się nie zrodzi.

31:47.071 --> 31:49.741
Bez pragnienia nic się nie osiągnie.

31:49.824 --> 31:53.119
Pragnie pani silniej niż inni.

31:53.786 --> 31:54.954
Tak pazernie.

31:56.748 --> 31:58.499
To był komplement.

31:59.292 --> 32:02.462
Masz rację. Jestem pazerna.

32:25.234 --> 32:29.948
ZMIANY PERSONALNE

32:48.758 --> 32:54.430
NOWY MINISTER TRANSPORTU
AKIMITSU NABESHIMA

33:08.820 --> 33:13.116
POZDRAWIAM SERDECZNIE,
KAZUKO HOSOKI

33:20.289 --> 33:21.332
Dobrze.

34:15.261 --> 34:16.596
Miła pani!

34:16.679 --> 34:19.015
- Nie mogliśmy się doczekać!
- Witamy.

34:19.098 --> 34:20.141
Przepraszam.

34:20.224 --> 34:21.392
Proszę się napić.

34:21.476 --> 34:23.311
Dziękuję.

34:25.646 --> 34:28.983
- Chyba nie znam.
- Nasz nowicjusz, Mita.

34:29.067 --> 34:32.403
Zarządca hotelu,
który otwieramy w Akasace.

34:32.487 --> 34:34.489
Miło poznać. Kazuko, właścicielka.

34:39.035 --> 34:40.328
Jestem Mita. Miło mi.

34:40.411 --> 34:42.747
Co się tak zawiesiłeś?

34:42.830 --> 34:44.749
Może się zakochałeś?

34:45.875 --> 34:49.962
W końcu taka piękność rzadko się zdarza.

34:50.046 --> 34:52.757
Nishioka, pan to potrafi czarować.

34:52.840 --> 34:54.425
Wiedz jedno, Mita.

34:54.509 --> 34:57.637
Żeby ją zdobyć,
musisz pokonać trudną konkurencję.

34:57.720 --> 35:01.390
Większość tutejszych klientów
jest obrzydliwie bogata.

35:01.974 --> 35:06.979
My stołujemy się za firmowe pieniądze,
więc nie mamy żadnych szans.

35:07.063 --> 35:09.482
Nasi klienci są jak bogowie.

35:09.565 --> 35:11.734
Wszystkich traktuję jednakowo.

35:11.818 --> 35:14.112
Tak? To może mam szansę.

35:15.279 --> 35:16.864
- Proszę.
- Dzięki.

35:16.948 --> 35:18.699
- Proszę pozwolić.
- Dziękuję.

35:18.783 --> 35:22.954
Mita, może zaprosisz panią na „after”?

35:23.037 --> 35:24.413
Na co takiego?

35:24.497 --> 35:27.375
Nigdy o tym nie słyszałeś?

35:27.458 --> 35:30.503
Idziecie na randkę po zamknięciu klubu.

35:31.337 --> 35:32.547
Rozumiem.

35:33.714 --> 35:34.590
Czy...

35:35.091 --> 35:36.425
ma pani jakieś plany?

35:36.509 --> 35:40.972
O rany, tego się nie spodziewałem!

35:41.055 --> 35:43.808
Niestety jestem już umówiona.

35:43.891 --> 35:48.187
Niełatwo ją uwieść.
Musisz tu wpadać co wieczór.

35:48.271 --> 35:52.275
Ale nie możemy pozwolić,
żeby młody nadużywał środków firmowych.

35:52.900 --> 35:57.113
Ta kobieta to nieosiągalny kwiat
na najwyższym ze szczytów.

35:57.196 --> 36:00.908
Proszę tak nie mówić.
Zapraszam codziennie.

36:00.992 --> 36:02.076
Zgoda, panie Mita?

36:03.202 --> 36:07.248
Nieszczęśnik poszedłby z torbami.

36:07.331 --> 36:08.791
- Tak?
- Oczywiście.

36:08.875 --> 36:11.377
To przepraszam.

36:26.184 --> 36:28.477
Kwiaty na sprzedaż.

36:29.020 --> 36:31.689
Zapraszam po kwiaty.

36:54.170 --> 36:56.172
Czy kupi pan kwiaty?

37:01.052 --> 37:02.553
Będziemy czekać.

37:05.181 --> 37:07.433
Pan Kamiyama, trzy osoby za 30 minut.

37:07.516 --> 37:08.476
Dobrze.

37:09.852 --> 37:11.479
- Witamy.
- Witamy.

37:11.562 --> 37:14.315
Mita, wpadł pan z wizytą?

37:14.398 --> 37:16.359
Wezmę aktówkę.

37:17.443 --> 37:18.736
Dziś w pojedynkę?

37:18.819 --> 37:23.157
Tak, dziś dostarczono to do mojego biura.

37:24.242 --> 37:25.743
Właśnie...

37:26.494 --> 37:27.578
Proszę.

37:28.704 --> 37:29.872
Dziękuję.

37:33.292 --> 37:34.919
Proszę za mną.

37:48.266 --> 37:50.851
Nie, wszystko gra...

37:51.727 --> 37:53.562
- Ja...
- Proszę wybaczyć.

37:54.063 --> 37:56.023
Może wyjdziemy gdzieś razem?

37:56.107 --> 37:59.944
Cały miesiąc mam zajęty. Przykro mi.

38:01.028 --> 38:02.321
Rozumiem.

38:03.114 --> 38:04.448
Przyjemności.

38:13.916 --> 38:16.002
Dzień dobry.

38:35.313 --> 38:36.897
Witam.

38:50.036 --> 38:51.162
Kazuko.

38:51.245 --> 38:52.204
Tak?

38:52.705 --> 38:56.042
Pan Mita przychodzi trzy razy w tygodniu.

38:56.125 --> 38:59.962
Wydaje tu niemałe sumy pieniędzy.

39:00.046 --> 39:02.757
Zawsze płaci gotówką
z uśmiechem na ustach.

39:02.840 --> 39:04.675
To młody biznesmen.

39:06.093 --> 39:08.179
Myślisz, że defrauduje pieniądze?

39:08.262 --> 39:10.806
Wykluczone. Jest zbyt zasadniczy.

39:10.890 --> 39:13.726
Właśnie na takich musisz uważać.

39:20.316 --> 39:24.153
Dziś zarezerwowano cały klub
dla członków Zgromadzenia Narodowego.

39:24.653 --> 39:26.864
W tym dla ministra Nabeshimy.

39:26.947 --> 39:30.076
Uważajcie, by nie popełnić żadnego błędu.

39:30.159 --> 39:31.369
Tak jest.

39:32.244 --> 39:34.330
Liczymy na was.

39:52.807 --> 39:54.850
- To prawda?
- Oczywiście.

39:55.768 --> 39:56.727
Brawo!

39:56.811 --> 39:59.146
Co za rozkosz!

39:59.230 --> 40:01.649
Przy tak pięknych damach wchodzi aż miło.

40:02.274 --> 40:04.652
Panie ministrze, dziękujemy za obecność.

40:04.735 --> 40:07.446
Od dawna słyszałem o waszym klubie.

40:07.530 --> 40:09.698
W końcu musiałem go odwiedzić.

40:10.449 --> 40:12.618
Faktycznie wszystko jest piękne.

40:12.701 --> 40:14.620
Liczymy na kolejne wizyty.

40:14.703 --> 40:15.996
Na pewno.

40:16.080 --> 40:16.997
Zapraszamy.

40:17.081 --> 40:19.208
Przyszedł pan Mita.

40:30.094 --> 40:31.429
Zaraz wracam.

40:31.512 --> 40:32.596
Oczywiście.

40:36.725 --> 40:39.228
- Pan Mita.
- Proszę.

40:40.146 --> 40:41.439
Dziękuję.

40:42.148 --> 40:44.692
Przepraszam, dziś nie mamy już miejsc.

40:44.775 --> 40:49.572
Naprawdę? Wpadnę następnym razem.

40:49.655 --> 40:50.489
Przykro mi.

40:50.573 --> 40:52.074
To ty, Marohiko?

40:52.158 --> 40:54.827
Pan Nabeshima!

40:54.910 --> 40:56.620
Co za zbieg okoliczności.

40:56.704 --> 41:00.124
Ty też często tu bywasz?

41:00.207 --> 41:02.626
Panie ministrze, znacie się z panem Mitą?

41:02.710 --> 41:06.213
Oczywiście.
Jego ojciec jest moim zwolennikiem.

41:06.297 --> 41:08.382
Ma ogromne włości w Shizuoce.

41:08.466 --> 41:09.758
Ogromne włości?

41:09.842 --> 41:12.803
Sprzedali trzy góry
pod budowę szybkiej kolei.

41:12.887 --> 41:15.264
Teraz są nieprzyzwoicie bogaci.

41:15.890 --> 41:17.975
Ach tak.

41:23.022 --> 41:26.650
Nic pan nie zdradził na swój temat.

41:28.319 --> 41:32.072
Spotykamy się,
bo poznała pani prawdę o moim ojcu?

41:32.573 --> 41:36.368
Nie, urzekł mnie ten zapał.

41:37.203 --> 41:40.372
Martwiłam się o pański portfel.

41:41.207 --> 41:43.542
Ale niepotrzebnie.

41:43.626 --> 41:45.252
Bardzo się cieszę,

41:45.336 --> 41:47.755
że pani o mnie myślała.

41:52.176 --> 41:55.429
Współpracownikom też pan nie powiedział.

41:55.513 --> 41:59.225
Wciąż się uczę.
Nie chcę być traktowany inaczej.

42:02.228 --> 42:04.730
Jakie plany na przyszłość?

42:05.481 --> 42:09.068
Pewnego dnia
będę musiał przejąć rodzinny interes.

42:10.402 --> 42:14.698
Mojemu ojcu i jego przodkom
wystarczała rola właściciela ziemskiego.

42:14.782 --> 42:16.200
Ale ja jestem inny.

42:16.283 --> 42:18.869
Dzięki kapitałowi chcę otworzyć biznes.

42:18.953 --> 42:20.704
Jakiego typu?

42:22.665 --> 42:26.126
Planuję własnoręcznie zbudować hotel.

42:26.210 --> 42:27.711
Hotel?

42:27.795 --> 42:29.088
Tak.

42:29.838 --> 42:33.384
W Ameryce jest miasto Las Vegas.

42:33.467 --> 42:37.972
Mają kilka ogromnych hoteli
przy teatrach i kasynach.

42:38.472 --> 42:42.059
Mamy ponad 30 hektarów ziemi na wybrzeżu.

42:42.142 --> 42:44.395
Wykorzystam to miejsce...

42:44.895 --> 42:49.608
Chociaż to tylko marzenie o marzeniach.

42:51.610 --> 42:53.320
Hotel, tak?

42:53.404 --> 42:54.947
Cudownie.

43:34.403 --> 43:35.738
Dobry wieczór.

43:36.572 --> 43:38.032
Witam.

43:38.532 --> 43:40.784
Jest pan cały przemoczony.

43:40.868 --> 43:42.494
- Przynieś ręcznik.
- Jasne.

43:42.578 --> 43:44.121
Proszę wejść.

43:47.791 --> 43:49.376
Coś się stało?

43:49.877 --> 43:51.128
Mój ojciec

43:51.920 --> 43:54.173
zmarł nagle na atak serca.

43:54.256 --> 43:55.132
Co takiego?

43:55.633 --> 43:57.468
Wracam na wieś.

43:58.260 --> 44:00.095
Musiałem rzucić pracę.

44:00.596 --> 44:01.889
Rozumiem.

44:02.723 --> 44:04.767
Najszczersze kondolencje.

44:06.935 --> 44:09.188
Chyba już się nie spotkamy.

44:10.397 --> 44:11.398
Chcę...

44:13.233 --> 44:15.152
Dziękuję za wszystko.

44:16.278 --> 44:17.488
Ręcznik.

44:18.322 --> 44:20.741
- Daj mi parasol.
- Parasol?

44:37.466 --> 44:38.926
Panie Mita!

44:44.723 --> 44:49.228
Panie Mita. Proszę się schować.

44:51.480 --> 44:52.773
A gdybym...

44:55.109 --> 44:57.986
Gdybym spytał, czy pojedziesz ze mną?

44:58.487 --> 44:59.446
Co?

44:59.530 --> 45:00.906
Gdybym spytał,

45:02.116 --> 45:05.035
czy za mnie wyjdziesz,
by wspólnie gonić marzenia?

45:09.832 --> 45:11.625
Przepraszam.

45:11.709 --> 45:13.377
Co ja wygaduję?

45:14.378 --> 45:15.963
Zapomnij o tym.

48:04.923 --> 48:08.427
Nie mogłem uwierzyć,
że Kazuko bierze ślub,

48:08.510 --> 48:10.262
ale widzę ten dom i rozumiem.

48:12.723 --> 48:15.309
Ta dziewczyna ma wielkie ambicje.

48:16.727 --> 48:20.856
Zadomawia się tam, gdzie jej miejsce.

48:27.821 --> 48:30.073
Martwiłaś się, że nie wyjdzie za mąż,

48:30.157 --> 48:32.492
a teraz się martwisz, że to robi.

48:50.761 --> 48:54.473
Ogromna posiadłość. Można się zgubić.

48:54.556 --> 48:56.558
Dom też jest spory.

48:56.642 --> 48:59.853
Będziesz teraz prowadził klub w Ginzie?

48:59.937 --> 49:00.854
Zgadza się.

49:00.938 --> 49:02.648
Poradzisz sobie?

49:02.731 --> 49:04.358
Nic się nie martw.

49:04.441 --> 49:06.026
Nie mam wielkich nadziei.

49:06.109 --> 49:07.945
Mów, co chcesz.

49:08.028 --> 49:13.200
Zawsze czułam,
że Kazuko wyjdzie za kogoś bogatego,

49:13.283 --> 49:14.826
ale nie aż tak.

49:14.910 --> 49:17.913
Tutaj już nie chodzi
tylko o posiadanie domu i auta.

49:18.580 --> 49:22.084
Przebiła cię, Akiko.
Pewnie jesteś zazdrosna.

49:22.167 --> 49:23.210
Dureń!

49:23.293 --> 49:26.296
Zupełnie nie rozumiesz małżeństwa.

49:26.380 --> 49:28.256
Z tym dochodzi dodatkowy bagaż.

50:52.841 --> 50:55.010
<i>Nasza noc poślubna.</i>

50:55.510 --> 50:58.764
<i>Nawet ja byłam nieco zestresowana.</i>

51:00.140 --> 51:03.226
<i>Wtedy nawet w najśmielszych snach</i>

51:03.310 --> 51:07.564
<i>nie wyobrażałam sobie,
co mnie czeka tydzień później.</i>

53:50.518 --> 53:53.438
Napisy: Maciej Dworzyński
