WEBVTT

00:00:11.053 --> 00:00:12.596 align:center
PIĘĆ DNI PRZED ŚMIERCIĄ NANCY

00:00:20.270 --> 00:00:21.939 align:center
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.

00:00:32.950 --> 00:00:35.494 align:center
WIEM, JAKA JESTEŚ NAPRAWDĘ.
MOGĘ TO POKAZAĆ INNYM.

00:00:51.301 --> 00:00:52.469 align:center
Kurwa!

00:00:58.517 --> 00:00:59.768 align:center
Musimy się spotkać.

00:01:38.724 --> 00:01:42.310 align:center
KOBIETY NIEDOSKONAŁE

00:01:42.311 --> 00:01:44.313 align:center
NA PODSTAWIE KSIĄŻKI
ARAMINTY HALL

00:01:53.113 --> 00:01:58.076 align:center
PILNE
NAGRANIE Z PODEJRZANYM

00:02:01.246 --> 00:02:02.497 align:center
Pani Simpson.

00:02:03.874 --> 00:02:06.292 align:center
Mam namiary na prawniczkę. Jest świetna.

00:02:06.293 --> 00:02:08.835 align:center
Jeśli nie ma pani dziś gdzie przenocować,

00:02:08.836 --> 00:02:10.672 align:center
możemy pomóc.

00:02:11.840 --> 00:02:13.716 align:center
Howard, posłuchaj.

00:02:13.717 --> 00:02:15.718 align:center
- To był duży błąd.
- Nic nie mów.

00:02:15.719 --> 00:02:17.595 align:center
- To nie ja.
- Mój klient

00:02:17.596 --> 00:02:19.013 align:center
- chce odebrać dzieci.
- Co?

00:02:19.014 --> 00:02:21.182 align:center
Nie ma problemu. Proszę tędy.

00:02:21.183 --> 00:02:23.059 align:center
Eleanor dała znać policji.

00:02:23.060 --> 00:02:24.560 align:center
Ja nic nie powiedziałam.

00:02:24.561 --> 00:02:26.312 align:center
Nigdy nie zobaczysz dziewczynek.

00:02:26.313 --> 00:02:29.315 align:center
Nie możesz tego zrobić. Potrzebują matki.

00:02:29.316 --> 00:02:30.816 align:center
Cześć, kochane.

00:02:30.817 --> 00:02:32.986 align:center
- Gdzie teraz idziemy?
- Do domu.

00:02:34.446 --> 00:02:36.030 align:center
Cześć, słonko. Już dobrze.

00:02:36.031 --> 00:02:37.657 align:center
- Tak mi przykro.
- A co z mamą?

00:02:37.658 --> 00:02:39.367 align:center
Musi porozmawiać. Chodź.

00:02:39.368 --> 00:02:41.369 align:center
Howard, proszę. Błagam cię.

00:02:41.370 --> 00:02:43.871 align:center
- Nie rób tego.
- To nie moja wina, tylko twoja.

00:02:43.872 --> 00:02:44.957 align:center
Nie moja. Twoja.

00:02:50.212 --> 00:02:52.339 align:center
- Mamo!
- Już dobrze, kochanie.

00:03:04.268 --> 00:03:05.602 align:center
No dalej, Ganz. Odbierz.

00:03:08.939 --> 00:03:10.064 align:center
<i>Pani Bouchet.</i>

00:03:10.065 --> 00:03:11.732 align:center
Co się, do cholery, dzieje?

00:03:11.733 --> 00:03:13.401 align:center
Co z Howardem?

00:03:13.402 --> 00:03:15.528 align:center
Nie było podstaw, żeby go zatrzymać.

00:03:15.529 --> 00:03:16.655 align:center
Kurwa.

00:03:17.489 --> 00:03:19.992 align:center
- Kurwa.
- <i>To nie on. Dajcie sobie spokój.</i>

00:04:19.218 --> 00:04:20.927 align:center
Przez ostatnie 12 godzin

00:04:20.928 --> 00:04:24.889 align:center
zebraliśmy wiarygodne informacje
od miejscowych służb,

00:04:24.890 --> 00:04:27.475 align:center
wspólnie z którymi szukamy pana Reeda.

00:04:27.476 --> 00:04:31.395 align:center
Poszukiwania prowadzimy teraz
w całym stanie, monitorujemy też granicę.

00:04:31.396 --> 00:04:32.522 align:center
Czyli go zgubiliście.

00:04:32.523 --> 00:04:35.942 align:center
Wysłaliśmy jednostki
do jego domu w Bakersfield.

00:04:35.943 --> 00:04:39.612 align:center
Policjanci są też w miejscu,
w którym ostatnio pracował.

00:04:39.613 --> 00:04:42.281 align:center
Mieliśmy wiele zgłoszeń telefonicznych,

00:04:42.282 --> 00:04:45.201 align:center
ale póki co nie udało się
niczego potwierdzić.

00:04:45.202 --> 00:04:46.869 align:center
A co robiliście wcześniej?

00:04:46.870 --> 00:04:49.288 align:center
- Pan Reed nie był podejrzanym.
- Jasne.

00:04:49.289 --> 00:04:52.875 align:center
Robiliście ze mnie mordercę,
zamiast wziąć się, kurwa, do roboty.

00:04:52.876 --> 00:04:55.670 align:center
Przypominam,
że wyświadczamy państwu przysługę.

00:04:55.671 --> 00:04:57.797 align:center
Nie wiem, czy słusznie,

00:04:57.798 --> 00:05:01.926 align:center
bo nieźle nam się oberwie,
jeśli pan Simpson pozwie nas

00:05:01.927 --> 00:05:04.304 align:center
za wezwanie go tu na waszą prośbę.

00:05:04.972 --> 00:05:06.890 align:center
Jeśli nie ma pan nic do dodania,

00:05:08.058 --> 00:05:09.518 align:center
- to kontynuujmy.
- Przepraszam.

00:05:10.102 --> 00:05:13.230 align:center
- Mary Simpson. Podobno tutaj…
- Tak, proszę siadać.

00:05:14.898 --> 00:05:15.982 align:center
Proszę mówić.

00:05:15.983 --> 00:05:18.109 align:center
Są tu panie tylko dlatego,

00:05:18.110 --> 00:05:20.486 align:center
że najdłużej znały panią Hennessey.

00:05:20.487 --> 00:05:22.864 align:center
Wiecie coś na temat relacji

00:05:22.865 --> 00:05:25.868 align:center
łączącej pana Reeda i panią Hennessey,
co mogłoby pomóc?

00:05:26.952 --> 00:05:31.914 align:center
Z tego, co wiemy, wiele lat temu
zerwała kontakt z rodziną.

00:05:31.915 --> 00:05:34.751 align:center
Minęły wręcz dekady.
Nie chciała mieć z nimi nic wspólnego.

00:05:35.878 --> 00:05:39.464 align:center
Sądzimy, że pan Reed
i pani Hennessey się kontaktowali.

00:05:40.257 --> 00:05:44.969 align:center
Ustaliliśmy, że ten nieaktywny już numer
należał do pana Reeda.

00:05:44.970 --> 00:05:48.055 align:center
Pani Hennessey dzwoniła do niego
pięć dni przed śmiercią

00:05:48.056 --> 00:05:49.932 align:center
i ponownie w noc, gdy zginęła.

00:05:49.933 --> 00:05:52.101 align:center
Nie wiemy, o czym rozmawiali, ale…

00:05:52.102 --> 00:05:55.981 align:center
Czyli teraz obwiniacie Nancy,
zamiast znaleźć pojeba, który to zrobił?

00:05:56.940 --> 00:06:00.277 align:center
Przykro mi, że nie byłyśmy w stanie pomóc.

00:06:02.779 --> 00:06:04.990 align:center
Robert. Zatrzymaj się, proszę.

00:06:05.574 --> 00:06:06.575 align:center
Co?

00:06:07.618 --> 00:06:10.786 align:center
Wiem, jak to wygląda.
Ale nie mylę się co do Howarda.

00:06:10.787 --> 00:06:12.955 align:center
Nie wiem, jaką rolę odegrał Scott,

00:06:12.956 --> 00:06:14.874 align:center
może współpracowali. Musieli…

00:06:14.875 --> 00:06:17.461 align:center
To Scott ją zabił, rozumiesz?
To był Scott.

00:06:18.253 --> 00:06:19.545 align:center
Nie Howard.

00:06:19.546 --> 00:06:22.716 align:center
Nie wiem, o co wam chodzi,
ale nie mieszajcie mnie w to.

00:06:28.472 --> 00:06:30.306 align:center
Zabrali go na oczach dzieci.

00:06:30.307 --> 00:06:31.849 align:center
- Wiedziałaś?
- Nie wiedziałam,

00:06:31.850 --> 00:06:33.309 align:center
- że tak szybko pójdzie.
- No tak.

00:06:33.310 --> 00:06:34.393 align:center
Przykro mi.

00:06:34.394 --> 00:06:37.188 align:center
- Ale wycofałaś się z umowy.
- Zabrał mi dzieci.

00:06:37.189 --> 00:06:39.232 align:center
Równie dobrze może mi uciąć łeb.

00:06:39.233 --> 00:06:42.902 align:center
Jestem nikim, stałam się
kawałkiem mięsa. Nie mogę bez nich żyć.

00:06:42.903 --> 00:06:44.904 align:center
To co, mamy mu odpuścić?

00:06:44.905 --> 00:06:46.114 align:center
Widziałaś nagranie?

00:06:47.824 --> 00:06:49.910 align:center
A jeśli się mylimy?

00:06:50.661 --> 00:06:53.287 align:center
- A jeśli to był Scott?
- Chyba w to nie wierzysz.

00:06:53.288 --> 00:06:54.872 align:center
- Nie wiem!
- Mary,

00:06:54.873 --> 00:06:57.542 align:center
ten Adderall zupełnie przeżarł ci mózg?

00:06:57.543 --> 00:06:59.460 align:center
Howard się praktycznie przyznał.

00:06:59.461 --> 00:07:03.798 align:center
Nie możesz zostawić z nim
dziewczynek i Marcusa.

00:07:03.799 --> 00:07:07.094 align:center
Lepiej załóż własną rodzinę,
zamiast żerować na cudzej.

00:07:15.561 --> 00:07:17.311 align:center
Co z rozprawą?

00:07:17.312 --> 00:07:18.563 align:center
Z przesłuchaniem.

00:07:18.564 --> 00:07:20.648 align:center
W sprawie tymczasowej opieki.

00:07:20.649 --> 00:07:23.192 align:center
Mąż złożył wniosek w trybie pilnym.

00:07:23.193 --> 00:07:25.070 align:center
Sędzia Davis wyznaczył termin na wtorek.

00:07:25.737 --> 00:07:28.198 align:center
Za sześć dni. To miało trwać tygodniami.

00:07:28.740 --> 00:07:30.408 align:center
- Jak on to zrobił?
- Twierdzi,

00:07:30.409 --> 00:07:33.452 align:center
że zachodzi „bezpośrednie ryzyko
przemocy fizycznej”.

00:07:33.453 --> 00:07:35.830 align:center
Ze strony mamy? To bzdura.

00:07:35.831 --> 00:07:38.124 align:center
Wspomina też
o szczególnych okolicznościach.

00:07:38.125 --> 00:07:41.669 align:center
Zaczyna pracę w Ohio
i chce się przeprowadzić z córkami.

00:07:41.670 --> 00:07:43.546 align:center
- Nie może.
- Decyzję podejmie sędzia.

00:07:43.547 --> 00:07:45.298 align:center
Nie, to nie w porządku.

00:07:45.299 --> 00:07:46.425 align:center
Marcus, siadaj.

00:07:51.930 --> 00:07:53.307 align:center
On ją zdradza.

00:07:54.183 --> 00:07:55.517 align:center
Robi to od lat.

00:07:56.977 --> 00:07:58.478 align:center
Myślałaś, że nie wiem.

00:08:00.105 --> 00:08:01.106 align:center
Kochanie…

00:08:01.982 --> 00:08:05.860 align:center
Mój tata udaje porządnego gościa.
Wszyscy się na to łapią.

00:08:05.861 --> 00:08:07.529 align:center
Nikt go nie zna naprawdę.

00:08:09.406 --> 00:08:11.240 align:center
Musi być jakieś rozwiązanie.

00:08:11.241 --> 00:08:14.077 align:center
Ma pani dowód jakichkolwiek nadużyć?

00:08:14.745 --> 00:08:15.746 align:center
Nie. On…

00:08:17.789 --> 00:08:20.000 align:center
jest bardzo cwany.

00:08:22.503 --> 00:08:24.838 align:center
Ale uważam, że jest zdolny do wszystkiego.

00:08:25.506 --> 00:08:27.883 align:center
Zgłaszała pani cokolwiek policji?

00:08:30.427 --> 00:08:32.470 align:center
- Nie.
- Wielka szkoda.

00:08:32.471 --> 00:08:34.764 align:center
Bez niedawnych zgłoszeń

00:08:34.765 --> 00:08:38.683 align:center
lepiej nie wspominać o jego wadach.
Skupmy się na pani zaletach.

00:08:38.684 --> 00:08:40.436 align:center
Potrzebujemy wiarygodnego świadka.

00:08:40.437 --> 00:08:41.771 align:center
Mogę nim być.

00:08:41.772 --> 00:08:43.481 align:center
To musi być ktoś spoza rodziny.

00:08:43.482 --> 00:08:45.733 align:center
Najlepiej ktoś, kto zna panią od lat.

00:08:45.734 --> 00:08:47.653 align:center
Kto może za panią poręczyć?

00:09:08.924 --> 00:09:09.925 align:center
Dzień dobry.

00:09:34.616 --> 00:09:36.410 align:center
- Cześć, Bernard.
- Pani Ellie.

00:09:36.952 --> 00:09:38.871 align:center
- Dawno pani nie było.
- Dobrze cię widzieć.

00:09:39.955 --> 00:09:41.540 align:center
- Witamy w domu.
- Dziękuję.

00:09:47.129 --> 00:09:50.716 align:center
Jeśli się nie zgodzą,
skierujemy to do arbitrażu.

00:09:52.551 --> 00:09:53.677 align:center
Zgadzam się.

00:09:57.681 --> 00:09:59.224 align:center
To niech podpiszą.

00:10:00.142 --> 00:10:01.226 align:center
Dziękuję.

00:10:06.190 --> 00:10:07.191 align:center
Cześć.

00:10:08.358 --> 00:10:09.359 align:center
To…

00:10:10.485 --> 00:10:11.653 align:center
shag czy bob?

00:10:12.738 --> 00:10:14.239 align:center
Ciężko stwierdzić.

00:10:17.659 --> 00:10:20.370 align:center
W sumie to się nazywa bixie.

00:10:21.997 --> 00:10:22.998 align:center
Pasuje ci.

00:10:24.583 --> 00:10:26.543 align:center
Potrzebowałam odmiany.

00:10:32.633 --> 00:10:35.552 align:center
Zdziwiłam się, kiedy twój brat
powiedział, że przyjedziesz.

00:10:36.553 --> 00:10:37.846 align:center
Myślałam, że żartuje.

00:10:38.347 --> 00:10:39.890 align:center
Zazwyczaj, kiedy uciekasz…

00:10:40.891 --> 00:10:42.559 align:center
to raczej nie w moim kierunku.

00:10:44.811 --> 00:10:45.854 align:center
No tak.

00:10:54.029 --> 00:10:55.781 align:center
Nie miałam dokąd pójść.

00:10:57.616 --> 00:11:02.162 align:center
Skończyły mi się pomysły.

00:11:21.974 --> 00:11:23.892 align:center
Panie Hennessey. Ma pan gościa.

00:11:24.393 --> 00:11:25.727 align:center
Nie teraz, Adele.

00:11:28.522 --> 00:11:29.523 align:center
Cholera.

00:11:31.275 --> 00:11:32.401 align:center
Hej.

00:11:34.695 --> 00:11:35.779 align:center
Przeprowadzasz się?

00:11:38.156 --> 00:11:39.782 align:center
Robię remont.

00:11:39.783 --> 00:11:42.285 align:center
Może zrobię tu warsztat ceramiczny.

00:11:42.286 --> 00:11:44.621 align:center
Albo miejsce do medytacji.

00:11:45.789 --> 00:11:47.499 align:center
Pasowałoby.

00:11:49.459 --> 00:11:50.586 align:center
W czym mogę pomóc?

00:11:51.170 --> 00:11:55.924 align:center
Mam przesłuchanie w sprawie opieki
i potrzebuję świadków.

00:11:58.010 --> 00:12:02.681 align:center
Osób, które znają mnie od dawna
i które potwierdzą, że jestem dobrą matką.

00:12:03.265 --> 00:12:04.348 align:center
Rety.

00:12:04.349 --> 00:12:07.685 align:center
Musisz być naprawdę zdesperowana,
skoro przyszłaś do mnie.

00:12:07.686 --> 00:12:08.811 align:center
Co? Nie, Robert.

00:12:08.812 --> 00:12:13.566 align:center
Widziałeś, jaką jestem matką,
a może Nancy coś ci mówiła, albo…

00:12:13.567 --> 00:12:14.860 align:center
A Eleanor?

00:12:15.611 --> 00:12:16.820 align:center
Nie rozmawiamy ze sobą.

00:12:19.281 --> 00:12:20.949 align:center
W życiu w to nie uwierzę.

00:12:21.450 --> 00:12:23.619 align:center
To uwierz. To koniec.

00:12:24.745 --> 00:12:28.331 align:center
Kiedy się tu zjawiła z tymi rewelacjami
na temat twojego męża…

00:12:28.332 --> 00:12:29.916 align:center
Bardzo się bała.

00:12:29.917 --> 00:12:30.918 align:center
O ciebie.

00:12:31.460 --> 00:12:32.920 align:center
Tak?

00:12:35.839 --> 00:12:37.799 align:center
Nigdy mnie nie lubiłaś.

00:12:38.300 --> 00:12:39.760 align:center
Zawsze tak było.

00:12:40.552 --> 00:12:41.553 align:center
Czemu?

00:12:45.891 --> 00:12:48.434 align:center
No dawaj. Chcesz, żebym ci pomógł?

00:12:48.435 --> 00:12:50.269 align:center
Robert, to nie tak, że cię…

00:12:50.270 --> 00:12:52.355 align:center
Mów. Nie sil się na uprzejmość.

00:12:52.356 --> 00:12:54.024 align:center
Rzygam uprzejmością.

00:12:55.400 --> 00:12:57.110 align:center
No, Mary. Powiedz szczerze.

00:12:57.945 --> 00:12:58.946 align:center
Nie rozumiałam tego.

00:13:03.700 --> 00:13:05.869 align:center
Czemu obie się do ciebie łasiły.

00:13:06.453 --> 00:13:08.413 align:center
Jasne, jesteś wysoki…

00:13:09.498 --> 00:13:11.290 align:center
masz prezencję Kennedy’ego, ale…

00:13:11.291 --> 00:13:12.667 align:center
Ale co?

00:13:12.668 --> 00:13:13.794 align:center
Jesteś tylko gałęzią.

00:13:14.545 --> 00:13:15.546 align:center
A nie całym drzewem.

00:13:16.129 --> 00:13:18.422 align:center
Masz tylko to, co dostałeś.

00:13:18.423 --> 00:13:22.219 align:center
Jesteś zlepkiem oczekiwań,
które mają wobec ciebie inni.

00:13:24.263 --> 00:13:25.305 align:center
Ty…

00:13:26.723 --> 00:13:28.392 align:center
Twoje prawdziwe ja…

00:13:31.937 --> 00:13:33.313 align:center
Prawie nie istniejesz.

00:13:35.315 --> 00:13:38.151 align:center
Robert, za cztery dni…

00:13:40.153 --> 00:13:42.489 align:center
będę musiała stanąć przed sędzią…

00:13:44.867 --> 00:13:45.993 align:center
który zdecyduje,

00:13:46.952 --> 00:13:51.331 align:center
czy zobaczę jeszcze swoje dzieci.

00:13:53.584 --> 00:13:54.834 align:center
Panie Hennessey.

00:13:54.835 --> 00:13:56.170 align:center
Jest tu policja.

00:13:58.881 --> 00:14:02.633 align:center
Dziś o 9.13 rano
zatrzymaliśmy Scotta Reeda.

00:14:02.634 --> 00:14:04.928 align:center
- Chwila… Czyli go znaleźliście?
- Tak.

00:14:06.597 --> 00:14:07.598 align:center
O Boże.

00:14:09.933 --> 00:14:12.226 align:center
Dziękuję. To naprawdę…

00:14:12.227 --> 00:14:14.812 align:center
- Bardzo dziękuję…
- To nie wszystko.

00:14:14.813 --> 00:14:17.982 align:center
Pan Reed miał przy sobie
telefon pani Hennessey.

00:14:17.983 --> 00:14:19.817 align:center
Nie było go na miejscu zbrodni.

00:14:19.818 --> 00:14:21.320 align:center
Technicy go sprawdzili.

00:14:23.113 --> 00:14:24.156 align:center
Czyli…

00:14:25.324 --> 00:14:26.449 align:center
To on. To koniec.

00:14:26.450 --> 00:14:30.162 align:center
Przed nami długa droga,
ale jesteśmy pewni swego.

00:14:31.246 --> 00:14:32.580 align:center
Przyznał się?

00:14:32.581 --> 00:14:35.417 align:center
Tak jak mówiłam, jesteśmy pewni swego.

00:14:36.376 --> 00:14:38.836 align:center
Czyli co teraz?

00:14:38.837 --> 00:14:41.589 align:center
<i>Został oskarżony,
przewieziemy go do hrabstwa.</i>

00:14:41.590 --> 00:14:43.217 align:center
<i>Mam…</i>

00:15:01.610 --> 00:15:03.153 align:center
- Halo?
- <i>Pani Simpson?</i>

00:15:03.654 --> 00:15:05.571 align:center
- Kto mówi?
<i>- Oliver Nock.</i>

00:15:05.572 --> 00:15:06.990 align:center
<i>Reprezentuję Scotta Reeda.</i>

00:15:09.409 --> 00:15:10.661 align:center
Skąd ma pan mój numer?

00:15:11.578 --> 00:15:14.247 align:center
<i>Mój klient utrzymuje, że jest niewinny,</i>

00:15:14.248 --> 00:15:16.083 align:center
<i>ale nic to nie zmienia.</i>

00:15:17.292 --> 00:15:18.710 align:center
<i>Chce z panią porozmawiać.</i>

00:15:28.178 --> 00:15:30.597 align:center
REPREZENTUJĘ SCOTTA REEDA.
TO PILNE, PROSZĘ O TELEFON!

00:15:35.185 --> 00:15:36.686 align:center
Siadaj.

00:15:36.687 --> 00:15:40.690 align:center
Bligia z dorszem,
platan i gulasz z kraba i warzyw.

00:15:40.691 --> 00:15:42.942 align:center
- Jak lubisz.
- Sama to zrobiłaś.

00:15:42.943 --> 00:15:44.152 align:center
Siadaj.

00:15:48.115 --> 00:15:49.949 align:center
Jeśli nie chcesz, nie musimy…

00:15:49.950 --> 00:15:51.784 align:center
Nie, nie, nie. Dziękuję.

00:15:51.785 --> 00:15:54.162 align:center
Nie. Po prostu… Ktoś do mnie dzwonił.

00:15:55.581 --> 00:15:57.875 align:center
Aresztowano ojczyma Nancy.

00:15:59.001 --> 00:16:00.960 align:center
Chce ze mną porozmawiać.

00:16:00.961 --> 00:16:02.420 align:center
Nie chcesz tego robić?

00:16:02.421 --> 00:16:05.882 align:center
To on mógł zabić moją przyjaciółkę.

00:16:05.883 --> 00:16:10.261 align:center
Czuję, że powinnam się z nim spotkać
i zapytać, czemu to zrobił, ale…

00:16:10.262 --> 00:16:11.638 align:center
Ale co?

00:16:12.222 --> 00:16:13.223 align:center
Nie dam rady.

00:16:14.433 --> 00:16:15.684 align:center
Nie wrócę tam.

00:16:16.435 --> 00:16:21.981 align:center
Mam wrażenie, że kiedy próbuję
coś wyprostować, to to psuję.

00:16:21.982 --> 00:16:25.985 align:center
Eleanor, w jaki sposób
przespanie się z mężem przyjaciółki

00:16:25.986 --> 00:16:27.863 align:center
miało cokolwiek wyprostować?

00:16:29.239 --> 00:16:32.909 align:center
Wow. Zawsze musisz być taka okrutna?

00:16:32.910 --> 00:16:35.077 align:center
To co mam zrobić? Owijać w bawełnę?

00:16:35.078 --> 00:16:36.246 align:center
Tak. Tak.

00:16:36.788 --> 00:16:37.872 align:center
Chociaż raz

00:16:37.873 --> 00:16:41.918 align:center
cieszyłabym się, gdybyś choć udała,
że jesteś po mojej stronie.

00:16:41.919 --> 00:16:42.920 align:center
Bo to…

00:16:43.629 --> 00:16:45.130 align:center
To dlatego wyjechałam.

00:16:48.133 --> 00:16:50.761 align:center
To, co stało się między tobą a Robertem,

00:16:51.595 --> 00:16:53.055 align:center
nie musi cię określać.

00:16:53.722 --> 00:16:54.848 align:center
To był błąd.

00:16:55.349 --> 00:16:57.183 align:center
Zapłaciłaś za niego.

00:16:57.184 --> 00:16:58.769 align:center
Patrzę na ciebie

00:16:59.770 --> 00:17:01.188 align:center
i to widzę.

00:17:03.690 --> 00:17:04.691 align:center
Mamo…

00:17:05.983 --> 00:17:07.653 align:center
Myślałam, że to coś znaczy.

00:17:08.945 --> 00:17:10.404 align:center
Naprawdę.

00:17:10.405 --> 00:17:13.658 align:center
Całkowicie się przed nim odsłoniłam.

00:17:13.659 --> 00:17:15.617 align:center
Ale nie zrobię tego więcej.

00:17:15.618 --> 00:17:18.788 align:center
Nie chcę znów się tak czuć
przy kimkolwiek.

00:17:18.789 --> 00:17:19.957 align:center
Nie rób tego.

00:17:20.540 --> 00:17:22.291 align:center
Nie odcinaj się.

00:17:23.961 --> 00:17:28.549 align:center
Sama tak zrobiłam,
kiedy zmarł twój ojciec.

00:17:30.717 --> 00:17:32.636 align:center
Bądź ode mnie mądrzejsza.

00:17:34.346 --> 00:17:35.514 align:center
Robert nie był odpowiedni.

00:17:36.557 --> 00:17:38.392 align:center
I tyle.

00:17:39.768 --> 00:17:41.353 align:center
Ale twoje przyjaciółki…

00:17:41.937 --> 00:17:43.354 align:center
Eleanor,

00:17:43.355 --> 00:17:49.069 align:center
znalazłaś osoby, które kochasz,
z którymi możesz dzielić życie.

00:17:49.862 --> 00:17:52.572 align:center
Oczywiście
nie nauczyłaś się tego ode mnie,

00:17:52.573 --> 00:17:55.534 align:center
ale sama to jakoś rozgryzłaś.

00:17:56.743 --> 00:17:57.744 align:center
Jeśli masz takie osoby

00:17:58.745 --> 00:18:00.998 align:center
i naprawdę je kochasz,

00:18:02.332 --> 00:18:04.585 align:center
to musisz im to okazać.

00:18:06.545 --> 00:18:08.337 align:center
Dlatego musisz tam wrócić.

00:18:08.338 --> 00:18:11.675 align:center
Wracaj i załatw sprawę do końca.

00:18:12.718 --> 00:18:15.304 align:center
Bo jeśli tego nie zrobisz, to uwierz,

00:18:16.471 --> 00:18:18.223 align:center
staniesz osobą, z której teraz drwisz.

00:18:19.725 --> 00:18:23.270 align:center
Zatwardziałą kobietą,
która ledwo jest w stanie zjeść lunch

00:18:24.980 --> 00:18:27.357 align:center
z kimś, kogo kocha najbardziej.

00:18:37.284 --> 00:18:38.826 align:center
Co mam robić?

00:18:38.827 --> 00:18:40.370 align:center
No tak.

00:18:43.498 --> 00:18:45.250 align:center
Dobra, to ty do niego zadzwoń.

00:19:02.935 --> 00:19:04.603 align:center
- Dzień dobry.
- Proszę.

00:19:07.189 --> 00:19:08.815 align:center
Za chwilę przyjdzie.

00:19:30.754 --> 00:19:31.839 align:center
Nie zabiłem jej.

00:19:34.508 --> 00:19:35.717 align:center
Powiedziałem policji.

00:19:36.802 --> 00:19:38.302 align:center
Nie wierzą mi.

00:19:38.303 --> 00:19:40.721 align:center
Twierdzą, że ją nękałem.

00:19:40.722 --> 00:19:44.101 align:center
Ale to ona do mnie zadzwoniła
kilka dni przed śmiercią.

00:19:50.816 --> 00:19:53.485 align:center
No proszę, Fajna Nancy we własnej osobie.

00:19:56.572 --> 00:19:58.323 align:center
Używasz tej samej wody kolońskiej.

00:20:00.492 --> 00:20:01.493 align:center
Piwo.

00:20:06.832 --> 00:20:07.958 align:center
Fajny pierścień.

00:20:16.925 --> 00:20:17.926 align:center
I co?

00:20:19.511 --> 00:20:21.388 align:center
Będziemy się tak gapić?

00:20:28.520 --> 00:20:29.813 align:center
Byłam dzieckiem.

00:20:32.816 --> 00:20:34.483 align:center
To, co mi robiłeś…

00:20:34.484 --> 00:20:35.652 align:center
Byłam tylko dzieckiem.

00:20:36.862 --> 00:20:37.945 align:center
To strata czasu.

00:20:37.946 --> 00:20:40.656 align:center
Nie, kurwa. Usiądziesz i mnie wysłuchasz.

00:20:40.657 --> 00:20:41.658 align:center
Uspokój się, co?

00:20:46.747 --> 00:20:48.373 align:center
<i>Wszystko mi powiedziała.</i>

00:20:48.874 --> 00:20:50.708 align:center
Posuwała twojego męża.

00:20:50.709 --> 00:20:52.377 align:center
Wszystkich okłamywała.

00:20:53.545 --> 00:20:54.963 align:center
Podobno to niezły psychol.

00:20:55.631 --> 00:20:57.174 align:center
Nie dawał jej spokoju.

00:20:58.717 --> 00:21:01.219 align:center
Nawet wysłał jej nagie fotki.

00:21:01.220 --> 00:21:02.429 align:center
Jej mąż to zobaczył.

00:21:03.472 --> 00:21:05.599 align:center
Chyba nie miała z kim pogadać.

00:21:06.475 --> 00:21:07.559 align:center
Dlatego gadała ze mną.

00:21:09.770 --> 00:21:13.273 align:center
Kilka dni później znów zadzwoniła. Była…

00:21:14.399 --> 00:21:15.525 align:center
na jakichś urodzinach…

00:21:15.526 --> 00:21:17.276 align:center
Nie. Przepraszam.

00:21:17.277 --> 00:21:19.403 align:center
To… nie ma żadnego sensu.

00:21:19.404 --> 00:21:21.823 align:center
Nie zadzwoniłaby do ciebie.
Nienawidziła cię.

00:21:22.574 --> 00:21:24.158 align:center
Zniszczyłeś jej życie.

00:21:24.159 --> 00:21:26.244 align:center
Chciała, żebym ją ochronił.

00:21:26.245 --> 00:21:27.328 align:center
Jak?

00:21:27.329 --> 00:21:29.247 align:center
Jak miałeś ją ochronić?

00:21:29.248 --> 00:21:30.541 align:center
Miałem go odstraszyć.

00:21:31.917 --> 00:21:33.584 align:center
Trochę go poturbować.

00:21:33.585 --> 00:21:35.170 align:center
Żeby się odczepił.

00:21:35.671 --> 00:21:37.380 align:center
Chciałem to zrobić.

00:21:37.381 --> 00:21:38.674 align:center
<i>Byłem jej to winien.</i>

00:21:49.434 --> 00:21:52.437 align:center
NOC ŚMIERCI NANCY

00:22:07.119 --> 00:22:08.786 align:center
- <i>Wracaj.</i>
- <i>Prze…</i>

00:22:08.787 --> 00:22:09.788 align:center
Hej.

00:22:10.414 --> 00:22:12.498 align:center
- <i>Trzeba to skończyć.</i>
- Halo?

00:22:12.499 --> 00:22:13.834 align:center
<i>Muszę jej powiedzieć.</i>

00:22:14.793 --> 00:22:16.419 align:center
- <i>Żartujesz.</i>
- Gdzie jesteś?

00:22:16.420 --> 00:22:18.504 align:center
<i>Może stracimy kontakt, ale zasługuje</i>

00:22:18.505 --> 00:22:19.673 align:center
- <i>na prawdę.</i>
- Słyszysz mnie?

00:22:23.510 --> 00:22:24.636 align:center
Cholera.

00:22:45.365 --> 00:22:47.868 align:center
<i>On… nachylał się nad nią…</i>

00:22:48.493 --> 00:22:49.494 align:center
nad jej ciałem.

00:22:50.871 --> 00:22:54.082 align:center
Robił coś… z jej ręką.
Nie widziałem co.

00:22:56.710 --> 00:22:58.754 align:center
I tak ją tam zostawiłeś?

00:22:59.463 --> 00:23:01.380 align:center
A co miałem zrobić?

00:23:01.381 --> 00:23:02.549 align:center
Zadzwonić po pomoc.

00:23:04.051 --> 00:23:05.301 align:center
Dać znać policji.

00:23:05.302 --> 00:23:07.304 align:center
Będziesz mi mówić, co miałem robić?

00:23:08.138 --> 00:23:10.515 align:center
Twój mąż zabił twoją przyjaciółkę.

00:23:10.516 --> 00:23:12.600 align:center
I co z tym, kurwa, zrobisz?

00:23:12.601 --> 00:23:15.521 align:center
Tłumaczyłem im to, ale nikt mi nie wierzy.

00:23:19.650 --> 00:23:20.651 align:center
Dokąd idziesz?

00:23:21.276 --> 00:23:22.361 align:center
Na komendę.

00:23:23.028 --> 00:23:24.154 align:center
Idę z tobą.

00:23:25.113 --> 00:23:27.157 align:center
RATUSZ

00:23:49.346 --> 00:23:51.597 align:center
Mają istotne informacje
w sprawie Hennessey.

00:23:51.598 --> 00:23:53.891 align:center
- To chyba ważne.
- Mam konferencję prasową.

00:23:53.892 --> 00:23:55.434 align:center
- Szybko.
- Byłyśmy u Scotta.

00:23:55.435 --> 00:23:57.854 align:center
- Wiem.
- On mówi prawdę.

00:23:57.855 --> 00:23:59.313 align:center
Jaki macie na to dowód?

00:23:59.314 --> 00:24:01.315 align:center
Jego samego. Jest naocznym świadkiem.

00:24:01.316 --> 00:24:02.441 align:center
Widział zabójstwo.

00:24:02.442 --> 00:24:04.360 align:center
Zna szczegóły zbrodni, bo…

00:24:04.361 --> 00:24:06.320 align:center
- Bo ją popełnił.
- Nie.

00:24:06.321 --> 00:24:08.365 align:center
Chyba chce pani, żeby to był on.

00:24:09.157 --> 00:24:11.325 align:center
Wyjaśnię, jak to działa.

00:24:11.326 --> 00:24:15.371 align:center
Mam tu fizyczne, możliwe do potwierdzenia,
konkretne dowody.

00:24:15.372 --> 00:24:18.165 align:center
- Tak…
- Historię połączeń, odciski na telefonie.

00:24:18.166 --> 00:24:21.794 align:center
Mam nawet groźby,
które pan Reed wysyłał na Instagramie.

00:24:21.795 --> 00:24:23.796 align:center
- Porozmawiajcie z nim…
- To jest motyw.

00:24:23.797 --> 00:24:27.425 align:center
Mam wszystko, czego potrzebuję,
żeby przedstawić sprawę prokuraturze.

00:24:27.426 --> 00:24:30.928 align:center
Mam też masę dziennikarzy,
którzy chcą usłyszeć,

00:24:30.929 --> 00:24:33.306 align:center
że ofiara doczeka się zadośćuczynienia.

00:24:33.307 --> 00:24:37.768 align:center
Jeśli nie macie niczego lepszego,
to kończymy rozmowę.

00:24:37.769 --> 00:24:40.272 align:center
- Jego…
- A telefon lub laptop Howarda?

00:24:41.273 --> 00:24:43.191 align:center
Póki co miałyśmy tylko poszlaki.

00:24:43.192 --> 00:24:46.068 align:center
A gdybyśmy miały coś,
co powiąże Howarda z Nancy?

00:24:46.069 --> 00:24:49.447 align:center
Ktoś wysłał Nancy jej nagie zdjęcia.

00:24:49.448 --> 00:24:51.157 align:center
Howard musi mieć te zdjęcia.

00:24:51.158 --> 00:24:53.368 align:center
Możecie zdobyć nakaz,
żeby sprawdzić komputer?

00:24:54.286 --> 00:24:55.369 align:center
Koniec rozmowy.

00:24:55.370 --> 00:24:57.496 align:center
Co? To jakiś, kurwa, żart?

00:24:57.497 --> 00:24:59.540 align:center
- Dobra. Hej, Mary!
- To pani praca!

00:24:59.541 --> 00:25:00.875 align:center
- Przestań.
- To jej praca.

00:25:00.876 --> 00:25:03.086 align:center
- Ma to w dupie.
- Przestań. Nie tu.

00:25:03.879 --> 00:25:04.922 align:center
Chodźmy.

00:25:05.839 --> 00:25:06.840 align:center
Proszę.

00:25:09.218 --> 00:25:10.718 align:center
Jutro idę do sądu.

00:25:10.719 --> 00:25:12.678 align:center
Nie mam nic.

00:25:12.679 --> 00:25:15.890 align:center
Howard odbierze mi dziewczynki.
Odbierze mi, kurwa, dzieci.

00:25:15.891 --> 00:25:18.100 align:center
- Naćpałaś się?
- Co? Nie!

00:25:18.101 --> 00:25:20.312 align:center
Mówiłaś, że nie bierzesz już tabletek.

00:25:20.979 --> 00:25:23.022 align:center
Wzięłam je dopiero po śmierci Nancy.

00:25:23.023 --> 00:25:25.526 align:center
- Czyli kłamałaś.
- Nie zrozumiałabyś.

00:25:26.777 --> 00:25:29.403 align:center
Tyle się u ciebie działo.

00:25:29.404 --> 00:25:34.116 align:center
I radziłaś sobie dużo lepiej. A ja…

00:25:34.117 --> 00:25:35.869 align:center
Czułam, że tonę.

00:25:36.453 --> 00:25:41.916 align:center
Wszystko mnie przytłaczało.
Nie mogłam się skupić przy dzieciach.

00:25:41.917 --> 00:25:44.919 align:center
Po prostu… potrzebowałam czegoś,
żeby funkcjonować.

00:25:44.920 --> 00:25:49.131 align:center
Siedziałaś na tej kanapie
i opowiadałaś o Howardzie.

00:25:49.132 --> 00:25:51.342 align:center
O jego zdradach, o tym, co zrobił.

00:25:51.343 --> 00:25:54.220 align:center
A i tak coś przede mną ukrywałaś.

00:25:54.221 --> 00:25:57.598 align:center
Mary, jak możemy patrzeć sobie w oczy
i wciąż kłamać?

00:25:57.599 --> 00:25:58.933 align:center
Nie wiem! Ty mi powiedz.

00:25:58.934 --> 00:26:01.894 align:center
Nie wiem. To nie tylko ja.
To… ty, ja, Nancy.

00:26:01.895 --> 00:26:03.980 align:center
Nancy kłamała.

00:26:03.981 --> 00:26:07.484 align:center
Rozmawiała ze Scottem,
a my nie miałyśmy bladego pojęcia!

00:26:08.068 --> 00:26:12.573 align:center
Wiem. Wiem. Wiem.

00:26:16.118 --> 00:26:20.581 align:center
Mary, tamtej nocy,
gdy wyszłyśmy z restauracji,

00:26:21.582 --> 00:26:24.209 align:center
stałam na postoju i czekałam.

00:26:25.210 --> 00:26:26.712 align:center
Pojawiła się Nancy.

00:26:28.422 --> 00:26:32.509 align:center
Poprosiła, żebym z nią poszła,
a ja odmówiłam.

00:26:33.552 --> 00:26:39.473 align:center
Chciała być ze mną szczera,
a ja nie chciałam jej słuchać.

00:26:39.474 --> 00:26:44.854 align:center
A teraz jej już nie ma, a ja tak bardzo
bałam się powiedzieć to na głos.

00:26:44.855 --> 00:26:47.566 align:center
Ale nie… Nie chcę już tego w sobie dusić.

00:26:58.118 --> 00:27:01.496 align:center
Nie tylko podkradałam rzeczy Nancy.

00:27:03.373 --> 00:27:05.292 align:center
Czasem z Howardem…

00:27:07.586 --> 00:27:09.420 align:center
Czasem, gdy uprawialiśmy seks,

00:27:09.421 --> 00:27:12.549 align:center
udawaliśmy, że jesteśmy nimi.

00:27:13.300 --> 00:27:15.260 align:center
Udawałam, że nią jestem.

00:27:16.887 --> 00:27:19.515 align:center
Przyjaciółki raczej się tak nie zachowują.

00:27:22.142 --> 00:27:26.312 align:center
Czasem myślę,
że może się do tego przyczyniłam.

00:27:26.313 --> 00:27:27.940 align:center
Że Howard zaczął jej pożądać.

00:27:30.817 --> 00:27:32.818 align:center
Uznałam, że jeśli się dowiesz,

00:27:32.819 --> 00:27:35.572 align:center
na pewno nie będziesz mnie już kochać.

00:27:37.824 --> 00:27:40.953 align:center
Chyba wszystkie bałyśmy się tego samego.

00:27:50.587 --> 00:27:54.173 align:center
Codziennie o 15.00
obieram i kroję Artie jabłko.

00:27:54.174 --> 00:27:56.426 align:center
A Junie daję całe jabłko.

00:27:57.094 --> 00:27:58.344 align:center
Każdego dnia.

00:27:58.345 --> 00:28:01.890 align:center
To jedna z miliona rzeczy, które robię,

00:28:02.599 --> 00:28:08.522 align:center
żeby ich życie było przewidywalne
i żeby czuły się bezpiecznie.

00:28:12.276 --> 00:28:13.652 align:center
Howard o tym nie wie.

00:28:18.657 --> 00:28:20.617 align:center
Nikt o tym nie wie, bo tego nie widać.

00:28:27.749 --> 00:28:29.710 align:center
To moje dzieci ucierpią.

00:28:39.094 --> 00:28:40.679 align:center
Co my teraz zrobimy?

00:28:41.805 --> 00:28:43.473 align:center
Zaczniemy od prawdy.

00:28:51.315 --> 00:28:52.900 align:center
Porozmawiam z Corą.

00:28:54.067 --> 00:28:56.903 align:center
Uznałam, że ci powiem,
bo jesteś jej ojcem.

00:28:56.904 --> 00:29:00.114 align:center
Powiem jej o wszystkim.

00:29:00.115 --> 00:29:02.325 align:center
O nas, o Nancy i Scotcie.

00:29:02.326 --> 00:29:04.661 align:center
Gdyby Nancy miała taką możliwość,

00:29:05.329 --> 00:29:08.164 align:center
opowiedziałaby Corze o swojej przeszłości.

00:29:08.165 --> 00:29:09.916 align:center
Nie. Zdecydowanie nie.

00:29:09.917 --> 00:29:13.628 align:center
Może tobie nie przeszkadzają
te wszystkie tajemnice,

00:29:13.629 --> 00:29:17.257 align:center
bo jesteś Hennesseyem, ale ja jestem inna.

00:29:18.133 --> 00:29:20.801 align:center
Nie mogę, nie chcę tak żyć.

00:29:20.802 --> 00:29:23.514 align:center
Te tajemnice zabiły Nancy.

00:29:24.681 --> 00:29:26.849 align:center
Nie chcę, żeby to samo spotkało Corę.

00:29:26.850 --> 00:29:30.436 align:center
Zraniłam ją i muszę jej wyznać prawdę.

00:29:30.437 --> 00:29:32.313 align:center
Prawdę? I tak ma mnie za dupka.

00:29:32.314 --> 00:29:33.732 align:center
Tylko pogorszysz sprawę.

00:29:34.691 --> 00:29:36.443 align:center
Nie chodzi o ciebie.

00:29:37.110 --> 00:29:38.736 align:center
- Na pewno?
- Nie.

00:29:38.737 --> 00:29:41.281 align:center
Nie chodzi o to,
że nie dałem ci tego, czego chciałaś?

00:29:42.824 --> 00:29:44.368 align:center
Czego zawsze chciałaś?

00:29:46.662 --> 00:29:47.663 align:center
Nie.

00:29:49.498 --> 00:29:50.499 align:center
Nie.

00:29:51.625 --> 00:29:54.545 align:center
Kiedyś czegoś od ciebie chciałam.

00:29:56.129 --> 00:29:57.965 align:center
Ale to się zmieniło.

00:30:00.175 --> 00:30:02.135 align:center
Porozmawiam z Corą.

00:30:03.470 --> 00:30:05.472 align:center
Zrób coś ze sobą.

00:30:05.973 --> 00:30:07.432 align:center
- Eleanor.
- Tak?

00:30:10.727 --> 00:30:12.145 align:center
Bardzo cię przepraszam.

00:30:30.205 --> 00:30:31.622 align:center
Chcę tam być.

00:30:31.623 --> 00:30:32.707 align:center
<i>Wiem.</i>

00:30:32.708 --> 00:30:36.753 align:center
Najbardziej mi pomożesz,
pilnując sióstr, dobrze?

00:30:37.379 --> 00:30:38.797 align:center
Myślisz, że on wygra?

00:30:39.965 --> 00:30:41.842 align:center
Mamy plan z ciocią Ellie.

00:30:43.302 --> 00:30:44.595 align:center
Kocham cię, słonko.

00:30:45.137 --> 00:30:46.680 align:center
Uściskaj ode mnie dziewczynki.

00:30:48.182 --> 00:30:49.224 align:center
Dobrze.

00:30:50.017 --> 00:30:51.977 align:center
- Też cię kocham.
- <i>Pa.</i>

00:30:56.523 --> 00:30:59.066 align:center
Nie znam drugiej takiej osoby.

00:30:59.067 --> 00:31:00.234 align:center
Nikt nie zna.

00:31:00.235 --> 00:31:04.198 align:center
Mary jest uosobieniem empatii.

00:31:04.865 --> 00:31:10.244 align:center
W jej wielkim sercu
jest miejsce dla każdego.

00:31:10.245 --> 00:31:13.039 align:center
Ale szczególnie dla dzieci.

00:31:13.040 --> 00:31:17.961 align:center
Nikt nie jest ważniejszy dla Mary
niż Marcus, Juniper i Artemis.

00:31:19.004 --> 00:31:20.380 align:center
Dziękuję pani.

00:31:23.509 --> 00:31:24.760 align:center
Pani Bouchet…

00:31:26.220 --> 00:31:29.430 align:center
Pamięta pani incydent z udziałem pozwanej

00:31:29.431 --> 00:31:33.185 align:center
i jej ośmioletniej wówczas córki
w październiku 2025 roku?

00:31:33.894 --> 00:31:35.436 align:center
Musiałabym sprawdzić.

00:31:35.437 --> 00:31:37.104 align:center
W porządku, uściślę.

00:31:37.105 --> 00:31:42.276 align:center
Zdaje sobie pani sprawę,
że 19 października 2025 roku pani Simpson,

00:31:42.277 --> 00:31:46.155 align:center
znajdując się pod wpływem
zdobytej nielegalnie amfetaminy,

00:31:46.156 --> 00:31:48.115 align:center
opuściła stację benzynową,

00:31:48.116 --> 00:31:50.869 align:center
zostawiając w sklepie swoją córkę Juniper?

00:31:57.167 --> 00:31:58.502 align:center
Tak.

00:31:59.253 --> 00:32:00.921 align:center
Co znaczy „tak”?

00:32:02.256 --> 00:32:06.509 align:center
Tak, zdaję sobie z tego sprawę.
Jest człowiekiem. Popełniła błąd.

00:32:06.510 --> 00:32:08.427 align:center
A rankiem czwartego czerwca

00:32:08.428 --> 00:32:11.305 align:center
była z nią pani,
gdy jej młodsza córka została przyjęta

00:32:11.306 --> 00:32:13.850 align:center
- na ostry dyżur po przedawkowaniu…
- To nie ja.

00:32:13.851 --> 00:32:17.187 align:center
- To był Howard.
- …Adderallu, na który nie miała recepty?

00:32:21.483 --> 00:32:23.276 align:center
Tak, byłam wtedy w szpitalu.

00:32:23.277 --> 00:32:24.444 align:center
Dziękuję.

00:32:25.279 --> 00:32:26.780 align:center
Nie mam więcej pytań.

00:32:27.698 --> 00:32:29.074 align:center
Dziękuję pani.

00:32:31.285 --> 00:32:33.287 align:center
Są inni świadkowie, pani Tisdall?

00:32:35.414 --> 00:32:36.956 align:center
Tak, wysoki sądzie.

00:32:36.957 --> 00:32:38.584 align:center
Jedna osoba właśnie dotarła.

00:32:49.219 --> 00:32:52.306 align:center
Moje małżeństwo z Howardem
trwało osiem lat.

00:32:53.015 --> 00:32:54.349 align:center
Macie dzieci?

00:32:56.101 --> 00:33:00.689 align:center
Nie. Howard bardzo tego żałował.

00:33:02.357 --> 00:33:05.319 align:center
Zaszłam w ciążę, ale poroniłam.

00:33:05.944 --> 00:33:10.824 align:center
Teraz widzę, że to było
prawdziwe błogosławieństwo.

00:33:11.450 --> 00:33:13.702 align:center
Dlaczego? Jeśli mogę spytać.

00:33:15.662 --> 00:33:17.956 align:center
Bo ludzkość wiele by zyskała,

00:33:18.498 --> 00:33:20.709 align:center
gdyby niektórzy się nie rozmnażali.

00:33:22.127 --> 00:33:25.213 align:center
Chyba nie zależało pani na mężu.

00:33:25.214 --> 00:33:27.131 align:center
Zależało, na początku.

00:33:27.132 --> 00:33:32.554 align:center
Howard potrafi być
zarazem czarujący i odrzucający.

00:33:33.764 --> 00:33:36.808 align:center
Po ośmiu latach użył przemocy fizycznej.

00:33:38.143 --> 00:33:39.436 align:center
To się zdarzyło raz, ale…

00:33:41.355 --> 00:33:42.481 align:center
trudno o tym zapomnieć.

00:33:45.192 --> 00:33:48.194 align:center
Ostatnie dwie dekady spędziłam, bojąc się,

00:33:48.195 --> 00:33:51.865 align:center
że mnie znajdzie i skończy to, co zaczął.

00:33:53.158 --> 00:33:55.451 align:center
Ale patrzę teraz na niego

00:33:55.452 --> 00:33:58.664 align:center
i widzę tylko rozzłoszczone dziecko,

00:33:59.289 --> 00:34:03.669 align:center
przerażone własną przeciętnością.

00:34:16.849 --> 00:34:18.225 align:center
Proszę wstać.

00:34:22.771 --> 00:34:23.772 align:center
Proszę usiąść.

00:34:26.525 --> 00:34:27.692 align:center
W porządku.

00:34:27.693 --> 00:34:30.903 align:center
Jeśli chodzi o pilny wniosek o zezwolenie

00:34:30.904 --> 00:34:35.367 align:center
na przeniesienie dzieci do innego stanu,
zostaje on odrzucony.

00:34:36.909 --> 00:34:38.619 align:center
Jak to? Mam pracę w Ohio.

00:34:38.620 --> 00:34:40.037 align:center
To szukaj innej pracy.

00:34:40.038 --> 00:34:42.832 align:center
Jeśli chodzi o zarzut
stwarzania zagrożenia,

00:34:42.833 --> 00:34:44.793 align:center
który postawiono pozwanej,

00:34:45.585 --> 00:34:47.588 align:center
jestem zdania, że niepełnoletnie dzieci,

00:34:48.338 --> 00:34:51.841 align:center
Artemis i Juniper Simpson,
w istocie nie są bezpieczne

00:34:51.842 --> 00:34:54.927 align:center
i nie powinny obecnie mieszkać
z żadnym z rodziców.

00:34:54.928 --> 00:34:56.345 align:center
- Co?
- Skieruję sprawę

00:34:56.346 --> 00:34:59.098 align:center
do Departamentu ds. dzieci i rodzin.

00:34:59.099 --> 00:35:00.600 align:center
- Złoży wniosek…
- Nie.

00:35:00.601 --> 00:35:02.810 align:center
…o tymczasowe zatrzymanie dzieci.

00:35:02.811 --> 00:35:04.312 align:center
Po zakończeniu sprawy

00:35:04.313 --> 00:35:08.191 align:center
spotkamy się ponownie
i rozważymy rozwiązania długoterminowe.

00:35:08.192 --> 00:35:09.401 align:center
Zamykam posiedzenie.

00:35:10.694 --> 00:35:11.819 align:center
Mamy opcje.

00:35:11.820 --> 00:35:12.987 align:center
Będzie dobrze.

00:35:12.988 --> 00:35:14.072 align:center
Co teraz?

00:35:16.867 --> 00:35:19.118 align:center
- Nie tak miało być.
- Wiem. Wiem.

00:35:19.119 --> 00:35:20.621 align:center
Nie tak miało być.

00:35:21.830 --> 00:35:23.289 align:center
Będziemy walczyć.

00:35:23.290 --> 00:35:25.416 align:center
- Co z tobą nie tak?
- Nie, nie, nie.

00:35:25.417 --> 00:35:27.460 align:center
- Co z tobą, kurwa, nie tak?
- Przestań.

00:35:27.461 --> 00:35:31.465 align:center
Odbiorę cię z hotelu
i przenocujesz u mnie.

00:35:47.523 --> 00:35:48.565 align:center
Ellie?

00:36:17.302 --> 00:36:18.428 align:center
Mare?

00:36:23.725 --> 00:36:25.143 align:center
Mary?

00:36:39.241 --> 00:36:41.492 align:center
<i>Tu Mary i Junie.</i>

00:36:41.493 --> 00:36:42.910 align:center
<i>I ja!</i>

00:36:42.911 --> 00:36:43.996 align:center
No dawaj.

00:36:48.959 --> 00:36:50.293 align:center
Ciociu Ellie?

00:36:50.294 --> 00:36:52.461 align:center
<i>Hej, rozmawiałeś z mamą?</i>

00:36:52.462 --> 00:36:53.546 align:center
Z mamą? Nie.

00:36:53.547 --> 00:36:54.964 align:center
Jesteś z ojcem?

00:36:54.965 --> 00:36:56.717 align:center
<i>Nie. Nie widziałem go.</i>

00:36:57.384 --> 00:36:59.010 align:center
Pilnowałem Junie i Artie.

00:36:59.011 --> 00:37:01.637 align:center
Pojawili się ludzie
z opieki społecznej i je zabrali.

00:37:01.638 --> 00:37:03.639 align:center
<i>Nie wiem, co robić.</i>

00:37:03.640 --> 00:37:07.268 align:center
Prześlę ci numer detektywki Bethany Ganz.

00:37:07.269 --> 00:37:08.394 align:center
Zadzwoń do niej.

00:37:08.395 --> 00:37:11.230 align:center
Musisz jej coś ode mnie przekazać. Dobra?

00:37:11.231 --> 00:37:13.275 align:center
Tak. No tak, dobra.

00:37:18.655 --> 00:37:19.656 align:center
Zabijesz mnie?

00:37:21.658 --> 00:37:22.951 align:center
Nie, sama to zrobisz.

00:37:23.911 --> 00:37:25.037 align:center
Idealnie się składa.

00:37:25.621 --> 00:37:27.413 align:center
Uzależniona matka traci dzieci.

00:37:27.414 --> 00:37:29.249 align:center
Od miesięcy jej się pogarsza.

00:37:29.833 --> 00:37:32.710 align:center
Nie ma po co żyć, więc podcina sobie żyły

00:37:32.711 --> 00:37:35.214 align:center
w miejscu, w którym zginęła
jej przyjaciółka.

00:37:38.342 --> 00:37:40.219 align:center
Rozmawiałyśmy ze Scottem.

00:37:44.139 --> 00:37:45.140 align:center
Widział cię.

00:37:46.433 --> 00:37:49.019 align:center
Widział, jak zamordowałeś Nancy.

00:37:50.062 --> 00:37:53.273 align:center
Chciała się tu z nim spotkać.

00:37:54.024 --> 00:37:59.988 align:center
Miał cię nastraszyć,
żebyś dał jej wreszcie spokój.

00:38:01.073 --> 00:38:02.157 align:center
Kłamiesz.

00:38:03.158 --> 00:38:05.994 align:center
Tak? Ja kłamię?

00:38:06.703 --> 00:38:09.748 align:center
Twierdzisz, że znałeś Nancy lepiej niż ja.

00:38:10.749 --> 00:38:12.542 align:center
Byłaby w stanie to zrobić?

00:38:12.543 --> 00:38:14.628 align:center
To czemu to on siedzi w areszcie?

00:38:15.254 --> 00:38:16.255 align:center
Bo…

00:38:17.506 --> 00:38:21.927 align:center
detektywka Ganz potrzebuje
twardych dowodów, że to byłeś ty.

00:38:22.511 --> 00:38:24.179 align:center
Miałyśmy je dostarczyć z Ellie.

00:38:25.097 --> 00:38:28.892 align:center
Mamy się z nią spotkać
dziś wieczorem u mnie w hotelu.

00:38:30.352 --> 00:38:31.687 align:center
A mnie tam nie będzie.

00:38:34.815 --> 00:38:39.069 align:center
Detektywka Ganz
na pewno nie uwierzy, że się zabiłam.

00:38:41.113 --> 00:38:43.615 align:center
Będzie wiedziała, że ty to zrobiłeś.

00:38:45.242 --> 00:38:46.534 align:center
Posłuchaj, Howard.

00:38:46.535 --> 00:38:47.827 align:center
Posłuchaj mnie.

00:38:47.828 --> 00:38:49.872 align:center
Możesz zrobić tylko jedno.

00:38:50.455 --> 00:38:52.248 align:center
Daj mi zadzwonić do Ellie.

00:38:52.249 --> 00:38:56.044 align:center
Posłuchaj mnie. Powiem jej,
że odwołuję to spotkanie.

00:38:56.545 --> 00:38:57.880 align:center
Że nie dam rady.

00:39:00.257 --> 00:39:01.550 align:center
A ty uciekaj.

00:39:03.760 --> 00:39:05.971 align:center
Odejdź.

00:39:07.181 --> 00:39:09.183 align:center
Nie zabieraj dziewczynek.

00:39:09.766 --> 00:39:11.268 align:center
Nie zależy ci na nich.

00:39:14.521 --> 00:39:16.940 align:center
Po prostu odejdź.

00:39:19.818 --> 00:39:23.113 align:center
Wreszcie będziesz wolny.

00:39:27.492 --> 00:39:28.744 align:center
Zadzwonię do niej.

00:39:29.745 --> 00:39:30.787 align:center
Dobrze?

00:39:32.581 --> 00:39:33.707 align:center
Już dobrze.

00:39:39.087 --> 00:39:40.547 align:center
Cholera!

00:39:48.263 --> 00:39:50.348 align:center
<i>Cholera! Kurwa, Horward!</i>

00:39:50.349 --> 00:39:53.392 align:center
<i>To strefa bez zasięgu. Nie dodzwonię się.</i>

00:39:53.393 --> 00:39:54.477 align:center
<i>Dosyć.</i>

00:39:54.478 --> 00:39:56.813 align:center
Zrobimy, jak powiedziałem. Wstawaj. Ruchy.

00:39:58.690 --> 00:40:00.943 align:center
Strefa bez zasięgu.
Tutaj zamordowano ofiarę.

00:40:02.069 --> 00:40:03.819 align:center
Boże. Strefa bez zasięgu.

00:40:03.820 --> 00:40:05.155 align:center
Cholera!

00:40:08.659 --> 00:40:09.785 align:center
Idź.

00:40:11.912 --> 00:40:14.830 align:center
- Kiedy przestałeś mnie kochać?
- Oj, daj spokój.

00:40:14.831 --> 00:40:15.832 align:center
Nie!

00:40:17.209 --> 00:40:20.086 align:center
Spędziłam z tobą całe dorosłe życie.

00:40:20.087 --> 00:40:23.130 align:center
Jeśli mam dziś zginąć,
chciałabym to wiedzieć.

00:40:23.131 --> 00:40:24.298 align:center
Dobra, powiedzieć ci?

00:40:24.299 --> 00:40:28.136 align:center
Kiedy byłaś moją asystentką,
miałaś ogromny potencjał.

00:40:28.804 --> 00:40:32.014 align:center
Myślałem, że dokonasz czegoś wielkiego.

00:40:32.015 --> 00:40:33.307 align:center
Ale tak się nie stało.

00:40:33.308 --> 00:40:36.728 align:center
Zamieniłaś się w kurę domową,
marudę, nudziarę.

00:40:37.229 --> 00:40:38.564 align:center
Czemu to zrobiłeś?

00:40:40.315 --> 00:40:42.400 align:center
Powiedz mi. Czemu zabiłeś Nancy?

00:40:42.401 --> 00:40:45.529 align:center
Bo chciałem jej coś pokazać,
ale nie słuchała.

00:40:53.787 --> 00:40:54.996 align:center
Czemu tu jesteśmy?

00:40:54.997 --> 00:40:55.998 align:center
Spójrz.

00:40:57.749 --> 00:40:58.916 align:center
Na co mam patrzeć?

00:40:58.917 --> 00:41:00.043 align:center
Na to!

00:41:00.878 --> 00:41:02.795 align:center
- Most?
- Kolumnadę.

00:41:02.796 --> 00:41:06.049 align:center
Nie ma piękniejszego widoku nocą.

00:41:07.217 --> 00:41:08.510 align:center
Zimno mi.

00:41:09.303 --> 00:41:11.263 align:center
Masz ją pod samym nosem.

00:41:11.930 --> 00:41:14.599 align:center
Ale pewnie nigdy
nie patrzyłaś na nią z tej strony.

00:41:14.600 --> 00:41:17.310 align:center
Nie mam ochoty wysłuchiwać twoich metafor.

00:41:17.311 --> 00:41:18.394 align:center
Możemy wracać?

00:41:18.395 --> 00:41:20.230 align:center
Czekaj, chcę coś powiedzieć.

00:41:22.691 --> 00:41:23.858 align:center
Zakochałem się w tobie.

00:41:23.859 --> 00:41:26.612 align:center
- Howard, proszę…
- Czekaj. Daj mi skończyć.

00:41:27.279 --> 00:41:29.655 align:center
Możemy być razem. Przemyślałem to.

00:41:29.656 --> 00:41:31.407 align:center
Odłożyłem pieniądze.

00:41:31.408 --> 00:41:33.201 align:center
Nie chcę tego robić.

00:41:33.202 --> 00:41:36.913 align:center
Nigdy nie byłaś szczęśliwsza
i bardziej ożywiona niż wtedy w teatrze.

00:41:36.914 --> 00:41:38.206 align:center
- Co?
- Czułem,

00:41:38.207 --> 00:41:40.334 align:center
- że obudziłem w tobie namiętność.
- Bzdura!

00:41:44.379 --> 00:41:45.380 align:center
Wracaj tu.

00:41:47.132 --> 00:41:48.133 align:center
Nie.

00:41:49.259 --> 00:41:50.719 align:center
To się musi skończyć.

00:41:51.929 --> 00:41:53.055 align:center
Muszę jej powiedzieć.

00:41:54.014 --> 00:41:55.015 align:center
Nie mówisz serio.

00:41:55.641 --> 00:41:58.893 align:center
Może nie będzie chciała mnie znać.
Ale zasługuje na prawdę.

00:41:58.894 --> 00:42:00.729 align:center
Daj spokój. Masz w dupie Mary.

00:42:12.741 --> 00:42:14.743 align:center
Gdyby nie ty, wciąż by żyła.

00:42:17.996 --> 00:42:19.455 align:center
Co ty wyprawiasz?

00:42:19.456 --> 00:42:21.333 align:center
To nie ona była krucha.

00:42:22.626 --> 00:42:23.669 align:center
Tylko ty.

00:42:27.297 --> 00:42:29.132 align:center
Jebana dziwka!

00:42:35.430 --> 00:42:36.473 align:center
Mam cię.

00:42:50.737 --> 00:42:51.738 align:center
Nawaliłaś.

00:42:52.489 --> 00:42:53.699 align:center
Mogliśmy być…

00:42:54.700 --> 00:42:56.910 align:center
Mogliśmy być… Mogliśmy być…

00:42:57.494 --> 00:42:58.745 align:center
Mogliśmy być…

00:43:24.021 --> 00:43:25.022 align:center
Boże.

00:43:25.606 --> 00:43:28.107 align:center
Mare. Mary. Mary!

00:43:28.108 --> 00:43:30.902 align:center
Boże. Ocknij się, proszę.
Błagam, ocknij się.

00:43:30.903 --> 00:43:31.987 align:center
O Boże. O Boże.

00:43:39.828 --> 00:43:41.663 align:center
Nie!

00:43:59.139 --> 00:44:00.348 align:center
Już dobrze.

00:44:00.349 --> 00:44:01.350 align:center
Żyjemy.

00:44:01.975 --> 00:44:04.060 align:center
Ty żyjesz. Boże.

00:44:04.061 --> 00:44:06.522 align:center
- Boże. My…
- Żyjemy.

00:44:07.064 --> 00:44:08.190 align:center
Żyjemy.

00:44:20.285 --> 00:44:21.286 align:center
Dziękuję.

00:44:22.204 --> 00:44:25.749 align:center
- Jest pani z rodziny?
- Tak, pojadę z nią. Mary.

00:44:26.542 --> 00:44:27.543 align:center
Ellie.

00:44:33.632 --> 00:44:34.633 align:center
Dobrze się czujesz?

00:44:38.220 --> 00:44:39.555 align:center
A ty?

00:44:41.473 --> 00:44:42.474 align:center
Nie wiem.

00:44:45.978 --> 00:44:47.479 align:center
Nie wiem.

00:45:11.461 --> 00:45:13.463 align:center
<i>Miałyśmy się razem zestarzeć.</i>

00:45:14.131 --> 00:45:17.300 align:center
<i>Taka była umowa.
Obiecałyśmy to sobie w młodości.</i>

00:45:17.301 --> 00:45:19.177 align:center
KOCHAJĄCA ŻONA, MATKA I PRZYJACIÓŁKA

00:45:19.178 --> 00:45:22.514 align:center
<i>Nie wiedziałyśmy wtedy,
co jest najtrudniejsze w przyjaźni.</i>

00:45:23.348 --> 00:45:28.187 align:center
<i>Im bardziej kogoś kochasz,
tym większy ból, gdy go stracisz.</i>

00:45:50.542 --> 00:45:54.045 align:center
<i>Po tylu stratach pojawia się pokusa,</i>

00:45:54.046 --> 00:45:55.756 align:center
<i>żeby się odizolować.</i>

00:45:56.465 --> 00:45:58.091 align:center
<i>Ale to błąd.</i>

00:45:59.301 --> 00:46:02.679 align:center
<i>Warto zaryzykować
i otworzyć się na miłość.</i>

00:46:03.472 --> 00:46:09.560 align:center
<i>Poszukiwać czegoś głębszego,
radości i wspólnoty.</i>

00:46:09.561 --> 00:46:11.939 align:center
IMPREZA URODZINOWA JUNIPER O 14.00

00:46:15.108 --> 00:46:17.694 align:center
DLA: KOCHANEJ JUNIE
OD: CIOCI ELEANOR

00:46:36.755 --> 00:46:40.342 align:center
<i>Chciałabym móc powiedzieć,
że to wszystko było darem.</i>

00:46:40.926 --> 00:46:42.635 align:center
<i>Że zobaczyłyśmy, jakie jesteśmy silne.</i>

00:46:42.636 --> 00:46:43.887 align:center
<i>I że umiemy się podnieść.</i>

00:46:45.138 --> 00:46:49.600 align:center
<i>Po tym, przez co przeszłyśmy,
nigdy nie przestaniemy się przyjaźnić.</i>

00:46:49.601 --> 00:46:51.520 align:center
<i>Nasza relacja jest zbyt bliska.</i>

00:46:52.479 --> 00:46:55.399 align:center
<i>Powinna przetrwać wszystko.</i>

00:46:57.109 --> 00:46:59.987 align:center
<i>Przynajmniej na razie.</i>

00:47:52.289 --> 00:47:54.291 align:center
Napisy: Magdalena Marciniak

