WEBVTT

00:10.010 --> 00:11.594
- …sześćdziesiąt.
- Co jest?

00:11.595 --> 00:16.432
- Tętno rośnie. 145. 160.
- Co się z nią dzieje?

00:16.433 --> 00:18.267
- W porządku?
- Proszę pani.

00:18.268 --> 00:20.520
- Mama jest przy tobie.
- Proszę się odsunąć.

00:20.521 --> 00:22.439
- Dobrze.
- Migotanie komór!

00:23.023 --> 00:25.149
- Co się dzieje?
- Zabierzcie ją stąd.

00:25.150 --> 00:26.275
Boże.

00:26.276 --> 00:27.568
Musi pani wyjść.

00:27.569 --> 00:28.987
- To twoja wina.
- Chodź.

00:29.613 --> 00:31.656
- Błagam.
- Już dobrze.

00:31.657 --> 00:34.076
Będzie dobrze. Wszystko będzie dobrze.

00:35.244 --> 00:36.452
Będzie dobrze.

00:36.453 --> 00:37.787
- Nie!
- Będzie dobrze.

00:37.788 --> 00:39.163
- Gotowe.
- Proszę.

00:39.164 --> 00:40.499
Naładowany do 50. Uwaga!

00:41.542 --> 00:43.000
Asystolia.

00:43.001 --> 00:44.086
Sprawdzam tętno.

00:44.878 --> 00:47.422
- Migotanie.
- Naładowany do 100. Uwaga!

00:49.716 --> 00:51.426
Mamy tętno.

00:53.637 --> 00:54.638
Boże.

00:58.308 --> 00:59.309
Boże.

01:10.612 --> 01:11.737
Dzień dobry.

01:11.738 --> 01:14.241
Według dr Chen najgorsze już za nami.

01:14.908 --> 01:17.119
Teraz musi odpoczywać.

01:19.079 --> 01:21.206
Proszę iść do domu i wrócić później.

01:24.877 --> 01:26.295
Ma pani dziecko w szpitalu?

01:29.047 --> 01:30.465
To proszę nie mówić, co robić.

01:40.017 --> 01:43.936
<i>Mary zawsze się zastanawiała,
jak do tego doszło.</i>

01:43.937 --> 01:46.064
<i>Zawsze pamiętała o pigułce.</i>

01:47.566 --> 01:50.819
<i>Ale to był fakt. Zobaczyła dwie kreski.</i>

01:52.196 --> 01:54.030
<i>Była na to zdecydowanie za młoda.</i>

01:54.031 --> 01:58.035
<i>Miała przed sobą
całkiem obiecującą karierę.</i>

01:58.994 --> 02:00.454
<i>Jak potoczy się jej życie?</i>

02:04.541 --> 02:07.753
<i>Mary zawsze miała dar opowiadania.</i>

02:08.252 --> 02:09.463
<i>Była w tym świetna.</i>

02:10.422 --> 02:12.840
<i>Umiała odwrócić uwagę młodszego rodzeństwa</i>

02:12.841 --> 02:15.886
<i>od chaotycznej i niepewnej codzienności.</i>

02:19.014 --> 02:22.767
<i>Opowieści, szczególnie
te prowokacyjne i tajemnicze,</i>

02:22.768 --> 02:23.977
<i>były jej odskocznią.</i>

02:25.270 --> 02:26.562
<i>Traf chciał,</i>

02:26.563 --> 02:29.483
<i>że jej miłość do słowa
doprowadziła ją do Howarda.</i>

02:31.318 --> 02:34.654
<i>Wreszcie ktoś ją rozumiał.</i>

02:34.655 --> 02:37.782
<i>I to każde jej oblicze. Nie tylko to miłe,</i>

02:37.783 --> 02:42.246
<i>które pokazywała światu,
ale też to, które skrzętnie ukrywała.</i>

02:43.872 --> 02:46.708
<i>Mary miała dar opowiadania.</i>

02:47.376 --> 02:50.920
<i>A najważniejszą opowieścią,
którą stworzyła, była ta o Howardzie,</i>

02:50.921 --> 02:54.800
<i>z którym miała żyć długo i szczęśliwie,
będąc żoną i matką.</i>

03:32.671 --> 03:36.299
KOBIETY NIEDOSKONAŁE

03:36.300 --> 03:38.218
NA PODSTAWIE KSIĄŻKI
ARAMINTY HALL

03:47.144 --> 03:48.228
Mary?

03:48.770 --> 03:49.771
Mary?

04:01.700 --> 04:02.950
Która godzina?

04:02.951 --> 04:04.745
Tuż po 14.00.

04:06.955 --> 04:08.749
Wciąż się nie wybudziła.

04:09.374 --> 04:12.294
Pielęgniarki ciągle do niej zaglądają.

04:13.754 --> 04:18.382
Dali mi długą listę kardiologów.

04:21.970 --> 04:24.431
Gdyby doszło do trwałego
uszkodzenia serca.

04:24.932 --> 04:26.600
Mary, tak mi przykro.

04:28.727 --> 04:30.853
Gdzie dzieci? Nadal tu są?

04:30.854 --> 04:33.941
Nie, wczoraj zabrałam
Junie i Marcusa do domu.

04:35.400 --> 04:36.485
Co z Howardem?

04:37.194 --> 04:38.820
Nie widziałam go dziś.

04:40.781 --> 04:43.617
Marcus prosił, żebym ci to dała.

04:44.326 --> 04:45.536
- Dziękuję.
- Proszę.

04:49.164 --> 04:51.083
Możemy porozmawiać o tych tabletkach?

04:55.128 --> 04:56.421
Mary Simpson?

04:57.005 --> 04:59.298
- Tak?
- Proszę z nami.

04:59.299 --> 05:01.092
Dobrze. Co…

05:01.093 --> 05:02.927
Co robimy? Mogę zadzwonić po prawnika.

05:02.928 --> 05:04.513
Posiedź przy niej.

05:05.764 --> 05:06.765
Kocham cię.

05:08.183 --> 05:09.393
Dziękuję.

05:10.435 --> 05:11.895
- Zadzwoń.
- Dobrze.

05:14.690 --> 05:16.440
<i>Kłamałam.</i>

05:16.441 --> 05:20.027
<i>Przez to ludzie przestali się skupiać
na najważniejszym.</i>

05:20.028 --> 05:21.737
<i>Szukaniu zabójcy mojej mamy.</i>

05:21.738 --> 05:24.032
<i>Chcemy tylko,
żeby ten koszmar się skończył.</i>

05:25.033 --> 05:26.784
<i>Podczas porannej konferencji prasowej</i>

05:26.785 --> 05:28.035
- <i>Hennesseyowie…</i>
- Halo.

05:28.036 --> 05:30.997
<i>…wyznaczyli 50 tysięcy dolarów
nagrody za informację,</i>

05:30.998 --> 05:33.791
<i>która doprowadzi do ujęcia
zabójcy Nancy Hennessey.</i>

05:33.792 --> 05:36.628
<i>Rodzina twierdzi,
że mąż ofiary jest niewinny.</i>

05:41.508 --> 05:44.385
Pani Simpson? Jestem Kavita Sahni.

05:44.386 --> 05:47.680
Pracuję w Departamencie
ds. dzieci i rodzin.

05:47.681 --> 05:51.142
Wszczęliśmy dochodzenie
w sprawie pani córki.

05:51.143 --> 05:53.437
Mam tu natychmiastowy nakaz ochronny.

05:55.063 --> 05:58.357
W trakcie dochodzenia, aby chronić dzieci,

05:58.358 --> 06:00.026
musi pani opuścić dom.

06:00.027 --> 06:03.363
Nie może też pani przebywać sama
z niepełnoletnimi dziećmi.

06:05.657 --> 06:06.658
Co takiego?

06:07.451 --> 06:09.577
- Niezastosowanie się do tego…
- Tak nie można.

06:09.578 --> 06:11.788
- Nie można.
- …poskutkuje aresztem.

06:12.956 --> 06:14.332
Nie, ja…

06:14.333 --> 06:15.958
Jestem dobrą matką.

06:15.959 --> 06:18.211
Może pani złożyć wniosek o przesłuchanie.

06:18.212 --> 06:21.547
Powiedz jej… Howard, powiedz jej,
że jestem dobrą matką.

06:21.548 --> 06:23.382
To była pojedyncza sytuacja.

06:23.383 --> 06:25.219
- Mogę porozmawiać z żoną?
- Tak.

06:27.930 --> 06:29.096
Możemy to odkręcić.

06:29.097 --> 06:30.848
Powiedz jej, że…

06:30.849 --> 06:33.059
- Eleanor załatwi prawnika.
- Gdzie to jest?

06:33.060 --> 06:34.228
Gdzie co jest?

06:35.646 --> 06:38.607
Artemis mnie obudziła,
bo się zmoczyła. Szukała cię.

06:39.775 --> 06:41.109
Obszedłem cały dom.

06:42.361 --> 06:44.946
Uznałem, że zasnęłaś na kanapie,

06:44.947 --> 06:47.907
scrollując, czy co tam robisz po nocach.

06:47.908 --> 06:50.327
Potem poszedłem do gabinetu.

06:51.036 --> 06:53.038
Zrobiłaś straszny bajzel…

06:54.998 --> 06:57.251
Zabrałaś mi coś z garderoby.

07:09.137 --> 07:11.390
Te tabletki były na najwyższej półce.

07:14.518 --> 07:16.728
Dziewczynki tam nie sięgają.

07:17.563 --> 07:19.648
- Doskonale o tym wiesz.
- Mary.

07:20.232 --> 07:21.233
Zrobiłeś to.

07:24.069 --> 07:27.280
Otrułeś nasze dziecko.

07:27.281 --> 07:28.948
Czemu miałbym to zrobić?

07:28.949 --> 07:32.285
Bo ja wiem, Howard.

07:32.286 --> 07:36.372
Wiem, że zabiłeś Nancy.

07:36.373 --> 07:37.875
A teraz jestem tego tak pewna,

07:38.667 --> 07:43.713
że dałabym sobie głowę uciąć.

07:43.714 --> 07:48.509
Zaraz pójdziesz siedzieć
przez psychotropy w pudełku po miętówkach.

07:48.510 --> 07:50.846
A takich wyczynów było dużo więcej.

07:52.306 --> 07:54.266
Możesz nigdy nie zobaczyć dziewczynek.

07:55.517 --> 07:58.020
Ty skurwysynu!

07:59.479 --> 08:01.480
Ty pierdolony kłamco!

08:01.481 --> 08:03.232
- Przestań!
- Jebany potworze!

08:03.233 --> 08:04.400
- Spokojnie.
- Kłamco!

08:04.401 --> 08:06.235
- Jak mogłeś je wziąć?
- Proszę pani.

08:06.236 --> 08:08.446
- Jak… Otruł moje dziecko!
- Hej!

08:08.447 --> 08:09.614
Posłuchajcie mnie!

08:09.615 --> 08:12.158
- Żona się denerwuje.
- Otruł moje dziecko!

08:12.159 --> 08:13.868
Zdenerwowała się.

08:13.869 --> 08:15.620
- Jebany kłamco!
- Proszę ją zabrać…

08:15.621 --> 08:17.997
Nie, nie, nie! Zabiorę ją. Pójdzie ze mną.

08:17.998 --> 08:20.208
Nie zostawię z nim córek!

08:20.209 --> 08:22.293
- Nie!
- Pozwól… Mary, przestań.

08:22.294 --> 08:24.170
- Spójrz na mnie! Przestań!
- Moje córki…

08:24.171 --> 08:27.298
- Przestań. Coś wymyślimy.
- Ale on otruł…

08:27.299 --> 08:28.591
Przestań.

08:28.592 --> 08:31.386
- Pogarszasz sprawę.
- Moje córki…

08:31.970 --> 08:34.264
Proszę ją puścić. Proszę.

08:35.349 --> 08:36.933
- Otruł…
- Już dobrze.

08:37.558 --> 08:38.559
Już dobrze.

08:40.687 --> 08:41.688
Mary…

08:50.697 --> 08:54.200
Nakład się wyczerpał,
nim książka trafiła do księgarń.

08:54.201 --> 08:57.537
Howard jako jedyny
ma przekład tego utworu Katullusa.

08:57.538 --> 09:00.331
Dał mi go wiele lat temu,
gdy zaczęliśmy się spotykać.

09:00.332 --> 09:03.543
Dał Nancy ten tam tomik.

09:03.544 --> 09:07.380
I podczas mojej wczorajszej wizyty
nie miała pani o tym pojęcia?

09:07.381 --> 09:10.217
Odkryłam to wszystko, gdy pani wyszła.

09:11.468 --> 09:13.095
To socjopata.

09:14.012 --> 09:15.096
Kłamca.

09:15.097 --> 09:16.932
To też pani wczoraj odkryła?

09:18.517 --> 09:22.563
Zdziwiłaby się pani,
co można sobie czasem wmówić.

09:23.522 --> 09:25.816
I w co uwierzyć, ignorując rzeczywistość.

09:26.400 --> 09:28.067
A ten pierścionek?

09:28.068 --> 09:31.028
To musi być motyw. Możecie to wykorzystać.

09:31.029 --> 09:33.030
Możecie go aresztować,
pobrać odciski palców.

09:33.031 --> 09:35.867
Porównać je z materiałem dowodowym
z miejsca zbrodni.

09:35.868 --> 09:37.077
Nie zmyślam.

09:37.578 --> 09:40.789
Mój mąż sypiał z moją przyjaciółką.

09:41.999 --> 09:43.041
Zabił ją.

09:44.918 --> 09:47.671
Jak pierścionek Nancy
znalazł się w moim domu?

09:50.132 --> 09:51.383
Przepraszam.

09:53.218 --> 09:55.219
Dziękuję, że ją ściągnąłeś.

09:55.220 --> 09:58.598
- Zapraszam.
- Nie mam nic do dodania.

09:58.599 --> 10:00.976
W porządku. Ale to zajmie tylko chwilę.

10:16.700 --> 10:20.579
Pani Bouchet,
rozpoznaje pani te przedmioty?

10:23.332 --> 10:28.128
Należały do Nancy. Nancy Lauren Hennessey.

10:33.133 --> 10:35.302
Nie rozumiem. To materiał dowodowy?

10:42.309 --> 10:43.726
Co się dzieje?

10:43.727 --> 10:45.645
Howard się do pani odezwał?

10:45.646 --> 10:49.899
Jeśli pyta pani o to, jak dotarła do mnie
zawartość tego pudła, to…

10:49.900 --> 10:52.528
Tak, pani mąż był tu dziś rano, ale…

10:53.820 --> 10:55.071
Proszę mi coś wyjaśnić.

10:55.072 --> 10:58.534
Jak te przedmioty
znalazły się w pani domu?

10:59.368 --> 11:01.954
Mąż ukradł je pani Hennessey,
czy pani to zrobiła?

11:06.917 --> 11:08.544
To nie tak.

11:09.127 --> 11:13.047
- Mary. Co ty narobiłaś?
- Ona…

11:13.048 --> 11:16.342
Nie zauważyłaby, że cokolwiek zginęło.

11:16.343 --> 11:18.970
- Tyle tego miała.
- Boże.

11:18.971 --> 11:22.431
Mąż twierdzi, że miała pani
obsesję na punkcie pani Hennessey.

11:22.432 --> 11:23.516
To prawda?

11:23.517 --> 11:25.102
Tego właśnie chce.

11:26.520 --> 11:29.647
- Odwraca uwagę.
- Podobno dlatego oskarża go pani

11:29.648 --> 11:32.650
- o romans z panią Hennessey.
- To on ją uwiódł.

11:32.651 --> 11:36.113
Zabił ją. To on jest tym złym, nie ja.

11:40.409 --> 11:43.996
Wie pani, mam tę robotę od lat.

11:44.997 --> 11:49.041
Poznałam wiele bliskich osób,
które łączyły różne relacje.

11:49.042 --> 11:53.296
Ale to, co łączyło waszą trójkę…

11:53.297 --> 11:57.968
Nawet nie wiem, jak to nazwać,
ale to nie była przyjaźń.

12:04.349 --> 12:05.559
Dziękuję za wizytę.

12:28.040 --> 12:30.625
- <i>Mamo?</i>
- Cześć.

12:30.626 --> 12:33.211
Co się dzieje?
Tata mówi, że nie wracasz do domu.

12:33.212 --> 12:34.795
- Gdzie jesteś?
<i>- W szpitalu.</i>

12:34.796 --> 12:36.381
Junie chciała odwiedzić Artemis.

12:37.633 --> 12:39.592
- Dobrze się czuje?
<i>- Tak.</i>

12:39.593 --> 12:40.801
Obudziła się.

12:40.802 --> 12:43.555
<i>Lekarka powiedziała,
że będzie dobrze. Jutro ją wypiszą.</i>

12:46.266 --> 12:48.100
<i>- Bogu dzięki.</i>
- Co się dzieje?

12:48.101 --> 12:51.480
Wszystko ci wyjaśnię,
jak tylko będę w stanie, dobrze?

12:52.272 --> 12:53.565
<i>Zrobisz coś dla mnie?</i>

12:55.192 --> 12:56.610
No dobra. Co?

12:57.236 --> 12:59.613
Nie zostawiaj sióstr samych z ojcem.

13:00.239 --> 13:02.115
Nie spuszczaj ich z oczu.

13:02.741 --> 13:03.909
<i>Zrobisz to?</i>

13:06.787 --> 13:08.829
Mamo… Muszę kończyć.

13:08.830 --> 13:10.666
Wiem, że to niełatwe.

13:11.625 --> 13:13.210
- Wiem.
- <i>Mamo, cokolwiek się dzieje…</i>

13:14.002 --> 13:15.170
Jestem po twojej stronie.

13:35.357 --> 13:36.775
Rozmawiałam z Marcusem.

13:37.401 --> 13:40.362
Artie się wybudziła, czuje się lepiej.

13:42.489 --> 13:43.574
To dobrze.

13:50.581 --> 13:54.126
Jutro rano widzę się z detektywem,
który współpracuje z moimi prawnikami.

13:55.711 --> 13:59.172
Ma zdjęcia z miejsca zbrodni.

13:59.173 --> 14:03.677
Może uda mu się to jakoś powiązać
z Howardem.

14:04.219 --> 14:08.890
Na tym etapie
liczą się tylko twarde dowody.

14:08.891 --> 14:14.021
No tak. Straciłyśmy wiarygodność
przez moje zachowanie.

14:20.944 --> 14:21.987
Jesteś na mnie zła.

14:22.571 --> 14:23.780
Nie.

14:24.656 --> 14:27.159
- To nie tak, że nienawidzę Nancy.
- Wiem.

14:33.874 --> 14:36.834
Nie chcesz wiedzieć,
czemu wzięłam te rzeczy? Bo…

14:36.835 --> 14:40.756
A wiesz, czemu je wzięłaś? Tak serio?

14:46.261 --> 14:47.429
Dzwoni moja matka.

14:48.222 --> 14:51.849
Pewnie chce się tylko dowiedzieć,
czy usidliłam Roberta

14:51.850 --> 14:54.269
i splamiłam honor rodziny Bouchetów.

14:56.063 --> 14:57.105
Co u Roberta?

14:57.648 --> 14:58.982
Nie mam pojęcia.

15:03.153 --> 15:05.030
Musimy jutro wstać wcześnie.

15:18.919 --> 15:20.753
Chcecie coś? Wezmę menu.

15:20.754 --> 15:21.838
NAJLEPSZE ŚNIADANIA

15:21.839 --> 15:23.714
Mają świetne szejki truskawkowe.

15:23.715 --> 15:26.175
Dzięki. Nie trzeba.

15:26.176 --> 15:27.760
Masz zdjęcia?

15:27.761 --> 15:29.429
Od razu do rzeczy. To lubię.

15:30.889 --> 15:33.808
Jesteście bojaźliwe?
Zdjęcia są dość drastyczne.

15:33.809 --> 15:35.561
Muszę zobaczyć, co jej zrobił.

15:56.707 --> 15:59.877
Dobra, dobra, dobra.

16:00.961 --> 16:02.378
- Dziękujemy.
- Proszę.

16:02.379 --> 16:05.591
Pokazałbyś nam miejsce zbrodni?

16:06.884 --> 16:10.094
Nie było o tym mowy.
Mogę stracić licencję.

16:10.095 --> 16:12.638
Mary. Wszystko jest na tych zdjęciach.

16:12.639 --> 16:13.765
Nieprawda.

16:14.850 --> 16:17.268
O co właściwie chodzi?

16:17.269 --> 16:19.312
Sprawca nie jest profesjonalistą.

16:19.313 --> 16:21.523
Ja… go znam.

16:22.691 --> 16:24.776
Jeśli popełnił błąd, to go znajdę.

16:38.624 --> 16:40.833
To tu. Strefa bez zasięgu.

16:40.834 --> 16:43.044
Tutaj zamordowano ofiarę.

16:43.045 --> 16:45.880
Miała na imię Nancy.

16:45.881 --> 16:48.509
Naprawdę mam teraz używać jej imienia?

16:49.760 --> 16:51.470
Zabójca zwabia ofiarę tu.

16:51.970 --> 16:55.432
Rozprysk krwi sugeruje,
że ma co najmniej 180 cm wzrostu.

16:56.099 --> 16:57.683
Oboje stoją w tym miejscu.

16:57.684 --> 17:00.937
Ona nie ma jak uciec. Wtedy on ją popycha.

17:00.938 --> 17:04.899
To wystarczyło, żeby ją zabić.
Stwierdzono to po urazie czaszki.

17:04.900 --> 17:06.817
Upada tutaj.

17:06.818 --> 17:09.654
Policja mówiła, że jej ciało
znaleziono przy rzece.

17:09.655 --> 17:10.780
Tak było.

17:10.781 --> 17:14.200
Tak. Wlókł ciało
przez jakieś dziesięć metrów.

17:14.201 --> 17:15.702
Tam je porzucił.

17:16.744 --> 17:20.499
Łatwiej ciągnąć zwłoki,
trzymając je za kostki.

17:24.670 --> 17:26.629
I tu robi się ciekawie.

17:26.630 --> 17:30.758
<i>Mniej więcej w połowie drogi
przestał ją ciągnąć za obie kostki.</i>

17:30.759 --> 17:32.260
Skąd to wiadomo?

17:32.261 --> 17:36.430
Układ plam krwi zmienia się w tym miejscu.

17:36.431 --> 17:37.682
Mam pewne podejrzenie.

17:37.683 --> 17:40.685
Ciągnięcie ofiary taki kawał

17:40.686 --> 17:43.605
było dla niego pewnie zbyt męczące.

17:44.314 --> 17:48.986
Potem robił to prawdopodobnie
już tylko prawą ręką.

17:50.153 --> 17:51.821
Nie dlatego, że był słaby.

17:51.822 --> 17:54.949
Podejrzewam, że zabójca ma jakąś kontuzję.

17:54.950 --> 17:56.869
Uraz pleców albo lewego ramienia.

18:15.971 --> 18:17.513
Nikogo nie ma?

18:17.514 --> 18:19.390
Artie jeszcze nie wypisano.

18:19.391 --> 18:21.559
Marcus mówił, że są wciąż w szpitalu.

18:21.560 --> 18:23.227
Nie powinno cię tu być.

18:23.228 --> 18:25.229
Może jutro pojedziemy do lekarza?

18:25.230 --> 18:28.733
Nie, dam radę. Dam radę.

18:28.734 --> 18:31.319
Nie musisz mi niczego udowadniać.

18:31.320 --> 18:32.654
Przecież wiem.

18:36.074 --> 18:37.366
Tylko migiem.

18:37.367 --> 18:38.744
- Okej.
- Będę czekać.

19:34.174 --> 19:35.926
Niezbyt mądre posunięcie.

19:36.677 --> 19:39.679
Ciekawe, co by było,
gdyby zjawiły się tu służby.

19:39.680 --> 19:41.223
Miałabyś spory problem.

19:42.307 --> 19:43.725
To wciąż mój dom.

19:50.023 --> 19:51.024
Co tam masz?

19:55.112 --> 19:56.738
Mam tego dość, Mary.

19:57.531 --> 19:58.907
Ty się mnie boisz.

19:59.700 --> 20:02.118
Zobacz, trzęsiesz się jak galareta.

20:02.119 --> 20:03.453
Zabiłeś Nancy.

20:04.204 --> 20:06.038
Przestań tak mówić.

20:06.039 --> 20:08.875
Oni wiedzą. Policja wie.

20:08.876 --> 20:13.297
Policja wie, że zabójca
miał uraz lewego ramienia.

20:14.047 --> 20:15.465
Wiedzą o tym.

20:16.967 --> 20:18.552
Moja dokumentacja medyczna.

20:19.803 --> 20:21.013
Taki masz plan?

20:21.972 --> 20:25.808
Chcesz wyjawić policji
wstrząsającą informację,

20:25.809 --> 20:27.936
że mam najbardziej typową kontuzję?

20:30.689 --> 20:34.066
Może chociaż usiądziesz? To nie pojedynek.

20:34.067 --> 20:36.486
Chcę tylko chwilę porozmawiać, jak kiedyś.

20:38.447 --> 20:40.782
Chyba jesteś mi to winna.

20:41.825 --> 20:43.452
Znasz mnie na wylot.

20:44.453 --> 20:45.454
Wcale nie.

20:46.455 --> 20:47.664
Nie znam cię.

20:50.042 --> 20:52.127
Mężczyzna, za którego wyszłam, w którym…

20:54.379 --> 20:56.256
Mężczyzna, w którym się zakochałam.

20:57.925 --> 21:01.969
Nigdy nie zrobiłby czegoś tak potwornego.

21:01.970 --> 21:03.888
Przecież nic nie zrobiłem.

21:03.889 --> 21:05.307
To twoja wina.

21:06.683 --> 21:09.644
Nie widzisz? Niszczysz tę rodzinę.

21:09.645 --> 21:11.354
Nie, przestań.

21:11.355 --> 21:12.522
Przestań.

21:12.523 --> 21:15.107
- Jak to?
- Przestań odwracać kota ogonem.

21:15.108 --> 21:17.109
O co ci chodzi? Czego chcesz?

21:17.110 --> 21:21.114
Chcę, żebyś się stąd wyniósł.
Jak najdalej od moich dzieci.

21:22.324 --> 21:24.909
I żebyś zgnił w więzieniu.

21:24.910 --> 21:25.911
I co potem?

21:26.495 --> 21:29.248
Beze mnie raczej nie dostaniesz
opieki nad dziećmi.

21:29.831 --> 21:32.709
Nie dostanie jej też nikt
z twojej malowniczo zaburzonej rodziny.

21:33.210 --> 21:37.630
Sędzia raczej nie wyśle dziewczynek
do babci na farmę zioła.

21:37.631 --> 21:39.298
Nie po tym, przez co przeszły.

21:39.299 --> 21:43.261
Matka chrzestna, Eleanor,
jest wciąż podejrzana o zabójstwo…

21:43.262 --> 21:44.554
Ty chuju złamany.

21:44.555 --> 21:47.558
Zostaje nam rodzina zastępcza.
A tego nie chcesz.

21:50.060 --> 21:52.104
Wciąż cię kocham, Mary.

21:52.813 --> 21:54.981
Mimo że zmyślasz.

21:54.982 --> 21:57.817
Wciąż wierzę, że przez to przejdziemy.

21:57.818 --> 21:59.694
Zaczniemy od nowa.

21:59.695 --> 22:01.279
Tego właśnie chcę.

22:01.280 --> 22:04.575
Wszyscy przeprowadzimy się do Ohio.

22:05.450 --> 22:06.994
Wiem, jak kochasz dzieci.

22:08.871 --> 22:10.162
Najbardziej na świecie.

22:10.163 --> 22:12.374
Wciąż możemy być rodziną.

22:13.584 --> 22:16.170
Jak Chloe i Dafnis.

22:17.671 --> 22:20.424
Mamy problemy, ale jesteśmy sobie pisani.

22:24.052 --> 22:25.554
Kiedyś w to wierzyłam.

22:28.432 --> 22:30.142
Potem spotkałam się z Jenny.

22:33.187 --> 22:34.688
Pokazała mi coś.

22:36.190 --> 22:37.858
Pokazała mi bliznę.

22:41.486 --> 22:44.656
Ślad po tym, jak usiłowała…

22:45.365 --> 22:46.658
od ciebie odejść.

22:49.661 --> 22:52.331
Te wszystkie słowa. Twoje opowieści.

22:54.750 --> 22:59.379
To jedno, ale blizna na ciele to dowód.

23:00.589 --> 23:03.008
Bo to właśnie robisz, prawda? Prawda?

23:04.384 --> 23:06.136
Zbliżasz się do kruchej kobiety

23:07.095 --> 23:12.476
i ją patroszysz,
aż zostaje tam miejsce tylko dla ciebie.

23:14.895 --> 23:16.980
Jednego nie rozumiem.

23:18.106 --> 23:21.527
Czemu Nancy?

23:24.404 --> 23:26.156
Mogłeś mieć każdą.

23:27.866 --> 23:28.909
Czemu wybrałeś ją?

23:31.286 --> 23:32.996
Przykro mi, Mare.

23:38.210 --> 23:39.336
Bardzo mi przykro.

23:44.258 --> 23:46.926
Ale to nie ja miałem słabość do Nancy.

23:46.927 --> 23:48.220
To byłaś ty.

23:52.558 --> 23:55.018
- Nie.
- Wiem, że ją kochałaś.

23:57.062 --> 23:59.063
Zachwycałaś się jej urodą.

23:59.064 --> 24:01.358
Dlatego przystałem na twoje gierki.

24:05.070 --> 24:06.989
To było… całkiem podniecające,

24:07.573 --> 24:12.995
widzieć twoją ekscytację,
gdy się w nią wcielałaś.

24:15.581 --> 24:17.290
<i>Nosiłaś jej ubrania…</i>

24:17.291 --> 24:19.000
Witamy ponownie, państwo Hennessey.

24:19.001 --> 24:20.711
Zakładałaś jej kolczyki…

24:24.089 --> 24:25.632
Chciałaś nawet pachnieć jak ona.

24:28.719 --> 24:29.720
Proszę, przestań.

24:39.646 --> 24:41.190
Pamiętasz, jak było fajnie?

24:44.610 --> 24:45.652
Pieprz mnie.

24:51.700 --> 24:53.493
Powiedz, że tego pragniesz, Nancy.

25:04.588 --> 25:08.175
Pokaż to detektywce Ganz

25:09.092 --> 25:11.345
i przedstaw jej całą historię.

25:13.514 --> 25:15.015
Bo jeśli ja jestem winny…

25:17.309 --> 25:18.519
to ty też.

25:36.620 --> 25:38.914
Co się stało? Co tak długo?

25:40.499 --> 25:41.500
Jedźmy.

26:11.780 --> 26:13.031
<i>Zatrzymaj się.</i>

26:14.575 --> 26:17.702
Ellie, zatrzymaj się, proszę.
Zjedź na pobocze. Stój!

26:17.703 --> 26:19.662
- Tutaj?
- Zatrzymaj się!

26:19.663 --> 26:20.746
Dobrze.

26:20.747 --> 26:21.748
Stój.

26:22.499 --> 26:23.500
W porządku?

26:24.585 --> 26:25.794
Co się dzieje?

26:28.589 --> 26:29.839
Cholera.

26:29.840 --> 26:31.133
Mary!

26:33.510 --> 26:34.845
Co ty wyprawiasz?

26:35.762 --> 26:36.889
Mary, co ty…

26:37.389 --> 26:39.016
Co się stało?

26:40.017 --> 26:42.476
Powiedz coś. Mów, co się stało.

26:42.477 --> 26:43.812
Nie zrobię tego.

26:44.980 --> 26:46.522
- Nie zrobię tego.
- Czego?

26:46.523 --> 26:48.733
Nie zrobię tego. Nie pójdę na policję.

26:48.734 --> 26:50.068
O czym ty mówisz?

26:50.569 --> 26:51.570
On wygrał.

26:52.070 --> 26:53.655
- Nie może wygrać.
- Howard wygrał.

26:55.282 --> 26:57.074
Mogę stracić dzieci, rozumiesz?

26:57.075 --> 26:58.951
- Mogę…
- Jeśli trafi do więzienia…

26:58.952 --> 27:00.786
To się nie stanie, nie rozumiesz?

27:00.787 --> 27:02.998
Jest ode mnie dużo sprytniejszy.

27:03.498 --> 27:05.750
Zawsze o dwa kroki przede mną.

27:05.751 --> 27:07.461
Jest dużo sprytniejszy.

27:08.086 --> 27:10.380
Po co ja to w ogóle robię?

27:11.465 --> 27:14.800
- Nancy uważała, że jestem żałosna.
- Nie, Nancy cię kochała.

27:14.801 --> 27:17.428
Jasne. Posuwała mojego męża!

27:17.429 --> 27:20.849
Howard może i jest dupkiem,
ale Nancy też nie jest bez winy.

27:21.600 --> 27:22.726
Nie jest.

27:23.310 --> 27:26.145
Ellie, proszę. Nie dam rady.
Nie mogę ich stracić.

27:26.146 --> 27:28.232
Nie mogę ich stracić… Nie mogę.

27:29.441 --> 27:31.777
On… On jest mordercą!

27:32.277 --> 27:37.699
To jebany morderca.
Zamordował naszą przyjaciółkę!

27:38.200 --> 27:41.202
O to chodzi. Tylko to jest ważne.

27:41.203 --> 27:45.456
Rozumiem, że jesteś zmęczona.
Że się boisz. Mam tak samo.

27:45.457 --> 27:48.042
Pojedziemy do mnie, położymy się, wyśpimy,

27:48.043 --> 27:50.127
a jutro zaczniemy dzień razem.

27:50.128 --> 27:53.590
Pokażemy policji dokumentację medyczną
Howarda, jak ustaliłyśmy.

27:56.051 --> 27:57.219
Proszę.

29:28.352 --> 29:29.353
Mare.

29:39.404 --> 29:40.405
Mary?

29:45.619 --> 29:46.620
O Boże.

29:47.746 --> 29:48.747
Mary?

29:50.582 --> 29:52.542
- <i>Tu Mary.</i>
- <i>I Junie.</i>

29:52.543 --> 29:53.626
- Szlag.
- <i>I ja!</i>

29:53.627 --> 29:55.837
- <i>Nie możemy rozmawiać…</i>
- Nie.

29:55.838 --> 29:57.797
Proszę. Mary?

29:57.798 --> 29:59.924
- <i>Tu Mary.</i>
- <i>I Junie.</i>

29:59.925 --> 30:01.385
- <i>I ja!</i>
- Nie, proszę.

30:02.219 --> 30:03.594
<i>Tu Mary.</i>

30:03.595 --> 30:05.096
- <i>I Junie.</i>
- <i>I ja!</i>

30:05.097 --> 30:07.348
<i>Nie możemy rozmawiać.
Zostaw wiadomość,</i>

30:07.349 --> 30:10.269
- <i>to oddzwonimy.</i>
- Mary, gdzie jesteś?

30:35.335 --> 30:37.129
Nic nie powiem.

30:40.716 --> 30:42.342
Będę się dobrze sprawować.

30:46.805 --> 30:48.265
Obiecuję.

32:00.963 --> 32:01.964
Mary!

32:03.799 --> 32:05.383
- Jezu.
- Gdzie ona jest?

32:05.384 --> 32:07.552
- Mamy sąsiadów.
- Gdzie jest Mary?

32:07.553 --> 32:08.719
Nie chce cię widzieć.

32:08.720 --> 32:10.973
Co? Co zrobiłeś?

32:11.473 --> 32:14.600
Nic. To była jej decyzja.
Wróciła z własnej woli.

32:14.601 --> 32:16.102
Nie zrobiłaby tego.

32:16.103 --> 32:19.814
Oświecę cię.
W małżeństwie zdarzają się problemy.

32:19.815 --> 32:22.817
Mary jest moją żoną,
ja jestem jej mężem. Jesteśmy rodziną.

32:22.818 --> 32:23.901
Mary!

32:23.902 --> 32:27.489
Może coś ci się pomyliło,
ale nie jesteś częścią tej rodziny.

32:28.156 --> 32:30.157
Wypierdalaj stąd, bo wezwę policję

32:30.158 --> 32:31.868
i aresztują cię za wtargnięcie.

32:31.869 --> 32:33.245
Cho…

32:34.830 --> 32:35.831
Mary!

32:37.291 --> 32:39.293
O mój Boże. Mary?

32:40.085 --> 32:42.336
- Co się stało?
- Idź stąd.

32:42.337 --> 32:45.716
Co ty wyprawiasz?
Przecież wiesz, co zrobił.

32:46.425 --> 32:48.594
Zabił Nancy.

32:49.553 --> 32:51.220
Nie bądź tchórzem, Mary.

32:51.221 --> 32:53.055
- Idź.
- On wie, co zrobił!

32:53.056 --> 32:54.308
- Już. Znikaj.
- Mary!

33:02.232 --> 33:03.734
Dobra, już idę.

33:27.925 --> 33:29.635
KONTAKTY

33:31.887 --> 33:33.054
<i>Tu Mary.</i>

33:33.055 --> 33:34.597
- <i>I Junie.</i>
- <i>I ja!</i>

33:34.598 --> 33:37.559
<i>Nie możemy rozmawiać.
Zostaw wiadomość, to…</i>

33:46.401 --> 33:48.611
Była pani umówiona z panem Hennesseyem?

33:48.612 --> 33:49.779
A jest w domu?

33:49.780 --> 33:52.074
- Tak, ale jest zajęty.
- To bardzo pilne.

33:53.242 --> 33:55.327
Czy kiedykolwiek ci się sprzeciwiłem?

33:56.703 --> 33:59.205
- Przepraszam.
- Eleanor, co tu robisz?

33:59.206 --> 34:00.581
Musimy porozmawiać.

34:00.582 --> 34:02.166
- To niemożliwe.
- To…

34:02.167 --> 34:04.752
Jak widzisz, mój syn jest na dnie.

34:04.753 --> 34:07.506
- To ważne.
- Przekaż to przez prawników.

34:08.130 --> 34:09.757
Howard zabił Nancy.

34:11.385 --> 34:12.386
Co?

34:16.849 --> 34:20.600
Robert, tak mi przykro,
ale to on miał romans z Nancy.

34:20.601 --> 34:23.479
Nie wiem, kiedy to się zaczęło.
Może gdy współpracowali.

34:23.480 --> 34:26.566
Ale to on to zrobił. To on zabił Nancy.

34:26.567 --> 34:28.317
Mary ma dowód.

34:28.318 --> 34:30.903
Pamiętasz pierścionek z sercem,
który nosiła Nancy?

34:30.904 --> 34:32.196
- Tak.
- Miała go tamtej nocy.

34:32.197 --> 34:38.078
Howard go ściągnął, gdy była już martwa,
i ukrył. A Mary go znalazła.

34:38.745 --> 34:39.996
No to sprawa rozwiązana.

34:41.248 --> 34:44.082
To niemożliwe. To nie ma sensu.

34:44.083 --> 34:45.334
Robert,

34:45.335 --> 34:47.254
wierzę Mary.

34:54.261 --> 34:56.846
A czemu nie pójdziesz z tym na policję?

34:56.847 --> 34:59.098
Poszłyśmy, ale…

34:59.099 --> 35:03.352
To skomplikowane.
Ale gdybyście zadzwonili do komendanta…

35:03.353 --> 35:04.604
Wykluczone.

35:04.605 --> 35:06.147
Niech Constance to zrobi.

35:06.148 --> 35:08.316
Twoja matka na pewno ma tam wtyki.

35:08.317 --> 35:10.736
Może w Bostonie. Ale to…

35:11.904 --> 35:16.449
Nie rozumiecie. Howard jest niebezpieczny.
Mary jest w niebezpieczeństwie.

35:16.450 --> 35:18.034
- Nie.
- Dlaczego?

35:18.035 --> 35:21.038
Nasza reputacja
już wystarczająco ucierpiała.

35:21.622 --> 35:23.248
Nie będę ryzykował.

35:24.208 --> 35:25.250
Będziesz.

35:25.876 --> 35:27.419
Ta kobieta cię zdradzała.

35:30.547 --> 35:34.551
Pamiętasz, co mi powiedziałeś,
kiedy ją poznałeś?

35:36.053 --> 35:38.472
Powiedziałeś, że skazi nasz ród.

35:39.056 --> 35:42.059
Nasz ród. Jakbyśmy byli jakąś wyższą rasą.

35:43.018 --> 35:45.354
Zawsze chciała, żebyś ją docenił.

35:46.063 --> 35:50.149
Zamiast ojca trafił jej się
pierdolony drapieżca,

35:50.150 --> 35:51.276
który ją wykorzystywał.

35:51.777 --> 35:55.447
Obiecałem, że będę ją chronił.

35:57.616 --> 36:02.788
Myślałem, że ją uszczęśliwię,
ale się nie udało.

36:04.081 --> 36:05.082
Bo…

36:07.084 --> 36:08.293
nie pozwoliłeś mi na to.

36:10.462 --> 36:12.047
Traktowałeś mnie jak dziecko.

36:13.048 --> 36:14.424
Zawsze tak było.

36:15.300 --> 36:18.219
Przez ciebie Nancy
nigdy nie widziała we mnie mężczyzny.

36:18.220 --> 36:19.721
Chcesz być mężczyzną?

36:21.139 --> 36:22.391
To zachowuj się po męsku.

36:26.895 --> 36:27.980
Tato.

36:34.194 --> 36:35.696
Zadzwonisz do komendanta Albrighta.

36:37.447 --> 36:38.657
Bo jeśli tego nie zrobisz…

36:40.826 --> 36:42.536
ujawnię wszystko.

36:44.329 --> 36:48.040
Każde zagraniczne konto,
każdą nielegalną transakcję,

36:48.041 --> 36:49.543
wszystko, co ukrywałeś.

36:51.420 --> 36:54.338
Wszystkie nasze brudy będą na okładkach

36:54.339 --> 36:56.717
każdej gazety przez następny rok.

36:59.386 --> 37:01.220
A kiedy skończę,

37:01.221 --> 37:04.516
nasze nazwisko
nie będzie warte funta kłaków.

37:21.408 --> 37:23.452
Kenneth. Tak.

37:24.953 --> 37:25.996
Mam prośbę.

37:37.674 --> 37:39.842
Nie chcę przez tydzień siedzieć w aucie.

37:39.843 --> 37:43.471
Oj, daj spokój, June Bloom.
To będzie przygoda. I wiesz co?

37:43.472 --> 37:45.848
Możemy się zatrzymać
w każdym parku narodowym.

37:45.849 --> 37:47.601
Mamusia też z nami jedzie?

37:48.560 --> 37:49.853
Czemu nie?

37:51.563 --> 37:54.358
Musimy najpierw
pozałatwiać pewne sprawy, ale…

37:55.859 --> 37:57.694
Zgadzamy się z mamą.

38:06.453 --> 38:07.454
Siedź.

38:08.121 --> 38:09.373
Co się dzieje?

38:10.874 --> 38:12.500
Zostań z siostrami.

38:12.501 --> 38:13.919
W porządku, kochanie.

38:16.046 --> 38:17.756
Pani detektyw. Panowie.

38:18.382 --> 38:21.801
Panie Simpson, mam nakaz,
żeby pana przesłuchać

38:21.802 --> 38:25.264
w związku z zabójstwem
Nancy Hennessey z 8 kwietnia.

38:27.182 --> 38:28.183
Mogę go zobaczyć?

38:30.978 --> 38:32.229
A jeśli odmówię?

38:32.896 --> 38:34.731
Dostaniemy nakaz aresztowania.

38:36.775 --> 38:38.860
W porządku, dziewczynki. Wrócę niedługo.

38:38.861 --> 38:41.612
Howard, to nie ja. Nie zrobiłam tego.

38:41.613 --> 38:42.698
To nie byłam ja.

38:43.198 --> 38:46.826
Niech ktoś powiadomi służby.
Moje dzieci nie mogą zostać bez opieki.

38:46.827 --> 38:49.121
Nie, proszę. Nie rób tego.

38:50.289 --> 38:51.706
To nie byłam ja, Howard.

38:51.707 --> 38:54.251
Nie mam z tym nic wspólnego.
Proszę, Howard.

38:55.419 --> 38:56.420
Proszę.

39:13.520 --> 39:16.022
Jestem tu. Mamusia jest z wami.

39:16.023 --> 39:17.816
- Chodźcie tędy.
- Kocham was.

39:25.532 --> 39:26.950
Jestem tu.

39:34.458 --> 39:35.709
Co mam teraz robić?

39:37.794 --> 39:38.879
Co robić?

39:39.713 --> 39:41.423
Nawet nie wiem, jak do tego doszło.

39:41.965 --> 39:44.675
W najgorszym razie
mąż zostanie aresztowany

39:44.676 --> 39:48.180
i tymczasowo umieścimy córki
w rodzinie zastępczej.

39:50.974 --> 39:53.392
Można złożyć prośbę
o przesłuchanie w sprawie opieki.

39:53.393 --> 39:56.103
Ale to może potrwać nawet kilka miesięcy.

39:56.104 --> 39:57.647
W najlepszym razie

39:57.648 --> 40:00.651
mąż zostanie wypuszczony i odbierze córki.

40:01.401 --> 40:02.818
Trzymajmy kciuki.

40:02.819 --> 40:06.114
Co z matką chrzestną?
Mogłaby się nimi zająć, prawda?

40:06.615 --> 40:09.700
Dam pani namiary na prawnika, dobrze?

40:09.701 --> 40:10.702
Dobrze.

40:12.746 --> 40:14.456
POCZTA GŁOSOWA – NIEODEBRANE POŁĄCZENIE

40:17.543 --> 40:19.711
<i>Nie wierzę w to.</i>

40:20.462 --> 40:23.673
<i>Po tym wszystkim,
co się stało. On ją zabił!</i>

40:23.674 --> 40:26.468
<i>Mary, on ją zabił. Jest niebezpieczny.</i>

40:27.511 --> 40:29.763
<i>A ty do niego wróciłaś?</i>

40:30.264 --> 40:32.932
Odzyskałybyśmy jakoś dziewczynki.

40:32.933 --> 40:36.311
Poruszyłabym niebo i ziemię,
żeby się udało.

40:36.937 --> 40:38.688
<i>Muszę to doprowadzić do końca.</i>

40:38.689 --> 40:41.775
<i>Muszę to zrobić dla Nancy,
nawet jeśli się wycofasz.</i>

40:44.570 --> 40:47.864
<i>Przełom w sprawie zabójstwa
Nancy Hennessey.</i>

40:47.865 --> 40:50.741
<i>Doszło do niego
dzięki anonimowemu zgłoszeniu.</i>

40:50.742 --> 40:53.078
<i>Zweryfikowaliśmy autentyczność nagrania.</i>

40:53.620 --> 40:54.871
<i>Za chwilę pokażemy</i>

40:54.872 --> 40:58.165
<i>osobę uznaną za głównego podejrzanego</i>

40:58.166 --> 41:00.252
<i>w sprawie zabójstwa Nancy Hennessey.</i>

41:01.962 --> 41:06.549
<i>Mężczyzna na nagraniu
to urodzony w Bakersfield Scott Reed.</i>

41:06.550 --> 41:09.051
<i>Materiał nagrano w czasie,
gdy pani Hennessey zginęła</i>

41:09.052 --> 41:10.636
<i>w parku Arroyo Seco.</i>

41:10.637 --> 41:12.389
<i>Trwają poszukiwania.</i>

41:13.307 --> 41:16.976
<i>Służby ostrzegają, że pan Reed
może być groźny i uzbrojony.</i>

41:16.977 --> 41:19.437
<i>Osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać,</i>

41:19.438 --> 41:21.440
<i>są proszone o kontakt ze służbami.</i>

42:13.575 --> 42:15.577
Napisy: Magdalena Marciniak
