WEBVTT

00:00:10.010 --> 00:00:11.428 align:center
Coś nie tak?

00:00:12.221 --> 00:00:15.724 align:center
Obudziłem się i nie było cię obok.
Poczułem, że coś się stało.

00:00:19.770 --> 00:00:22.230 align:center
Co robisz? Czemu przeglądasz jej rzeczy?

00:00:22.231 --> 00:00:24.399 align:center
Przez cały ten czas byłam przy tobie.

00:00:25.526 --> 00:00:27.527 align:center
To nie tak, jak myślisz.

00:00:27.528 --> 00:00:30.405 align:center
Myślałam, że to ona skrzywdziła ciebie.

00:00:32.073 --> 00:00:34.158 align:center
Nie wiesz, co się stało.

00:00:34.159 --> 00:00:38.079 align:center
Zmusiłeś mnie, żebym powiedziała
o jej romansie, choć o tym wiedziałeś.

00:00:38.080 --> 00:00:39.580 align:center
Daj mi wyjaśnić.

00:00:39.581 --> 00:00:41.166 align:center
Zabiłeś ją?

00:00:41.834 --> 00:00:43.000 align:center
Zabiłeś Nancy?

00:00:43.001 --> 00:00:46.712 align:center
- Co to za pytanie?
- Jak mam to wytłumaczyć?

00:00:46.713 --> 00:00:48.339 align:center
Co niby mam o tym sądzić?

00:00:48.340 --> 00:00:50.049 align:center
Eleanor, nie zabiłem żony.

00:00:50.050 --> 00:00:51.217 align:center
Coś zrobiłeś.

00:00:51.218 --> 00:00:53.135 align:center
Za coś przepraszałeś.

00:00:53.136 --> 00:00:55.388 align:center
- Czym ją wystraszyłeś?
- Pokłóciliśmy się.

00:00:55.389 --> 00:00:57.181 align:center
- Uderzyłeś ją?
- Nie.

00:00:57.182 --> 00:01:00.226 align:center
Boże, uprawialiśmy seks.
To była zwykła zemsta?

00:01:00.227 --> 00:01:02.728 align:center
Nancy cię skrzywdziła i to był rewanż?

00:01:02.729 --> 00:01:03.813 align:center
Nie.

00:01:03.814 --> 00:01:05.815 align:center
- Nie rozumiem. Dlaczego…
- Przestań!

00:01:05.816 --> 00:01:06.984 align:center
Przestań.

00:01:11.738 --> 00:01:13.031 align:center
Cholera.

00:01:17.494 --> 00:01:19.037 align:center
Wróciliśmy do domu.

00:01:20.539 --> 00:01:22.748 align:center
To było po premierze <i>Ariadny</i>.

00:01:22.749 --> 00:01:24.792 align:center
Nancy była chyba pod prysznicem.

00:01:24.793 --> 00:01:29.463 align:center
Zostawiła na szafce nocnej telefon.
Zaczął wibrować.

00:01:29.464 --> 00:01:32.300 align:center
Nie sprawdzałem nigdy jej telefonu,

00:01:32.301 --> 00:01:34.553 align:center
ale bez przerwy wibrował,
więc spojrzałem i…

00:01:35.888 --> 00:01:40.100 align:center
przyszedł esemes z jej nagim zdjęciem.

00:01:40.601 --> 00:01:42.894 align:center
Oddzwoniłem na ten numer.
Był zablokowany.

00:01:42.895 --> 00:01:47.315 align:center
Kiedy doszło do konfrontacji,
po prostu się przyznała.

00:01:47.316 --> 00:01:49.108 align:center
Wkurwiłem się.

00:01:49.109 --> 00:01:51.027 align:center
Krzyczałem. Rozwalałem rzeczy.

00:01:51.028 --> 00:01:53.279 align:center
Nie jestem z tego dumny.

00:01:53.280 --> 00:01:55.072 align:center
Ale nigdy jej nie tknąłem.

00:01:55.073 --> 00:01:58.452 align:center
Przysięgam. Prędzej bym zabił siebie,
niż ją skrzywdził.

00:01:59.119 --> 00:02:00.786 align:center
Wiesz, kim jest David?

00:02:00.787 --> 00:02:04.624 align:center
Nie. Błagałem ją
o jakieś szczegóły, ale milczała.

00:02:04.625 --> 00:02:07.460 align:center
Nawet w najgorszych chwilach
naszego związku

00:02:07.461 --> 00:02:09.294 align:center
wciąż miała swoje sekrety.

00:02:09.295 --> 00:02:11.256 align:center
To nie usprawiedliwia kłamstwa.

00:02:11.882 --> 00:02:13.509 align:center
Tamtej nocy miała się z nim spotkać…

00:02:14.510 --> 00:02:15.718 align:center
i to skończyć.

00:02:15.719 --> 00:02:17.970 align:center
Prosiła, żebyś z nią poszedł?

00:02:17.971 --> 00:02:21.766 align:center
Nie, chciała to załatwić sama, a ja…

00:02:21.767 --> 00:02:22.850 align:center
przystałem na to.

00:02:22.851 --> 00:02:24.352 align:center
Dlatego skłamałem.

00:02:24.353 --> 00:02:30.691 align:center
Nie mogłem powiedzieć tobie i policji,
że wiedziałem o romansie i nie reagowałem.

00:02:30.692 --> 00:02:34.403 align:center
Byłbym na straconej pozycji.
Nikt by w to nie uwierzył.

00:02:34.404 --> 00:02:38.241 align:center
Najgorsza jest świadomość,
że mogłem ją uratować,

00:02:38.242 --> 00:02:41.161 align:center
ale tego nie zrobiłem.

00:02:42.454 --> 00:02:43.789 align:center
Wiesz, jakie to uczucie?

00:02:54.591 --> 00:02:57.177 align:center
Policja widziała ten notatnik?

00:02:59.513 --> 00:03:01.890 align:center
Oddali go. Podobno nie był przydatny.

00:03:03.600 --> 00:03:07.104 align:center
Pełno w nim zagadkowych wierszy
i dziwnych rysunków.

00:03:08.272 --> 00:03:10.983 align:center
Co zrobisz z tym listem?

00:03:12.526 --> 00:03:14.152 align:center
Jeszcze nie wiem.

00:03:16.530 --> 00:03:17.613 align:center
Muszę iść.

00:03:17.614 --> 00:03:20.324 align:center
- Czekaj. Gdzie? Czemu?
- Mam rozdanie nagród.

00:03:20.325 --> 00:03:22.618 align:center
- Przyjechaliśmy razem.
- Wezwę auto.

00:03:22.619 --> 00:03:24.705 align:center
- Proszę, nie idź.
- Robert.

00:03:26.456 --> 00:03:27.540 align:center
To, co zrobiliśmy…

00:03:27.541 --> 00:03:29.458 align:center
Wiem. Przekroczyliśmy granicę.

00:03:29.459 --> 00:03:31.752 align:center
Nie. To było coś więcej.

00:03:31.753 --> 00:03:33.796 align:center
Rozdeptaliśmy granicę.

00:03:33.797 --> 00:03:36.049 align:center
Nie ma już żadnych granic.

00:03:36.884 --> 00:03:38.509 align:center
Nie planowaliśmy tego.

00:03:38.510 --> 00:03:41.013 align:center
To się po prostu stało.

00:03:43.849 --> 00:03:45.517 align:center
Myślisz, że jestem okropny?

00:03:46.685 --> 00:03:48.269 align:center
Nie.

00:03:48.270 --> 00:03:51.607 align:center
Jeśli ty mi nie wierzysz,
to kto mi uwierzy?

00:03:52.316 --> 00:03:53.692 align:center
Mam wiele wad.

00:03:55.611 --> 00:03:57.196 align:center
Ale nie jestem potworem.

00:04:39.613 --> 00:04:43.241 align:center
KOBIETY NIEDOSKONAŁE

00:04:43.242 --> 00:04:45.160 align:center
NA PODSTAWIE KSIĄŻKI
ARAMINTY HALL

00:05:28.036 --> 00:05:32.206 align:center
CORA
ZNÓW OBUDZIŁAM SIĘ Z PŁACZEM.

00:05:32.207 --> 00:05:36.294 align:center
PRAWIE ZROBIŁAM SOBIE GRZYWKĘ.

00:05:36.295 --> 00:05:41.716 align:center
ELEANOR – WEŹ GŁĘBOKI WDECH.
ODŁÓŻ NOŻYCZKI.

00:05:41.717 --> 00:05:44.218 align:center
BĘDZIE DOBRZE, CORA.

00:05:44.219 --> 00:05:45.303 align:center
CORA
DZIĘKI.

00:05:45.304 --> 00:05:47.431 align:center
NIE DAŁABYM RADY BEZ CIEBIE.

00:05:49.266 --> 00:05:52.519 align:center
Przelew i mokka
z białą czekoladą dla Eleanor.

00:05:53.061 --> 00:05:54.062 align:center
O, to ja.

00:05:54.771 --> 00:05:55.855 align:center
Dziękuję.

00:05:55.856 --> 00:06:00.026 align:center
<i>Policja w Pasadenie uruchomiła
linię telefoniczną i prosi o pomoc</i>

00:06:00.027 --> 00:06:04.447 align:center
<i>i informacje związane ze śledztwem
w sprawie morderstwa</i>

00:06:04.448 --> 00:06:07.783 align:center
<i>mamy i mężatki Nancy Hennessey.</i>

00:06:07.784 --> 00:06:09.952 align:center
<i>- Jej ciało znaleziono 9 kwietnia…</i>
- Straszne.

00:06:09.953 --> 00:06:12.163 align:center
Zupełnie jak Laci Peterson.

00:06:12.164 --> 00:06:14.582 align:center
- Obstawiasz męża?
- Wiem,

00:06:14.583 --> 00:06:16.959 align:center
- że to zawsze ktoś bliski.
- <i>Policja prosi</i>

00:06:16.960 --> 00:06:19.545 align:center
<i>- o ostrożność.</i>
- Dziwny ten Robert.

00:06:19.546 --> 00:06:21.631 align:center
Nie wierzę, że uznał to za bezużyteczne.

00:06:21.632 --> 00:06:24.050 align:center
Popatrz tylko.

00:06:24.051 --> 00:06:25.176 align:center
To dar.

00:06:25.177 --> 00:06:29.472 align:center
Możemy podziwiać zakamarki
niezwykłej wyobraźni naszej przyjaciółki.

00:06:29.473 --> 00:06:31.015 align:center
Był nieprzydatny.

00:06:31.016 --> 00:06:32.309 align:center
Co było nieprzydatne?

00:06:32.893 --> 00:06:35.019 align:center
Notatnik był nieprzydatny,
a nie bezużyteczny.

00:06:35.020 --> 00:06:37.605 align:center
I to nie słowa Roberta, tylko policji.

00:06:37.606 --> 00:06:38.899 align:center
Okej.

00:06:39.775 --> 00:06:43.319 align:center
Przeraziło mnie to,
co powiedział Davide. Mógł mieć rację.

00:06:43.320 --> 00:06:45.905 align:center
Nie wiedziałyśmy o niej wszystkiego.

00:06:45.906 --> 00:06:47.782 align:center
Spójrz na te wspomnienia.

00:06:47.783 --> 00:06:49.243 align:center
Ellie,

00:06:49.952 --> 00:06:51.537 align:center
byłyśmy z nią tak blisko.

00:06:52.579 --> 00:06:57.668 align:center
Nie rozumiem, czemu czuła,
że musi coś przed nami ukrywać.

00:07:00.629 --> 00:07:02.339 align:center
Mogłabym to zatrzymać?

00:07:03.131 --> 00:07:04.800 align:center
Jasne. To…

00:07:05.300 --> 00:07:06.759 align:center
nie ja o tym decyduję.

00:07:06.760 --> 00:07:07.761 align:center
To jej własność.

00:07:14.935 --> 00:07:16.686 align:center
Muszę jechać do biura.

00:07:16.687 --> 00:07:20.690 align:center
Na dzisiejszym rozdaniu nagród
będziecie z Howardem przy moim stoliku.

00:07:20.691 --> 00:07:24.110 align:center
- Przyjdę sama.
- Dobrze. Więcej szampana dla nas.

00:07:24.111 --> 00:07:26.279 align:center
- Tak.
- Tak. Do zobaczenia.

00:07:26.280 --> 00:07:27.656 align:center
Do zobaczenia.

00:07:41.378 --> 00:07:44.256 align:center
ROBERT
MOŻEMY POROZMAWIAĆ?

00:07:51.889 --> 00:07:53.306 align:center
- Ellie.
- Tak?

00:07:53.307 --> 00:07:54.765 align:center
- O, przepraszam.
- Hej.

00:07:54.766 --> 00:07:56.309 align:center
Nie, w porządku.

00:07:56.310 --> 00:07:58.686 align:center
Podobno świetnie sobie radzisz.

00:07:58.687 --> 00:08:00.938 align:center
Głównie zszywam dokumenty, ale…

00:08:00.939 --> 00:08:05.151 align:center
- …lepsze to niż pakowanie zakupów.
- Nie ma nic złego w pakowaniu zakupów.

00:08:05.152 --> 00:08:06.485 align:center
Nigdy tego nie robiłaś.

00:08:06.486 --> 00:08:07.821 align:center
A skąd wiesz?

00:08:09.948 --> 00:08:12.325 align:center
- Podpisałabyś mi papiery?
- Tak.

00:08:12.326 --> 00:08:14.827 align:center
Kurator potrzebuje podpisu przełożonego.

00:08:14.828 --> 00:08:17.998 align:center
Pewnie. Wszystko dobrze u rodziców?

00:08:18.707 --> 00:08:20.334 align:center
- Tak. Chyba tak.
- Tak?

00:08:21.084 --> 00:08:23.295 align:center
Nie wiem. Nie wchodzę im w drogę.

00:08:23.795 --> 00:08:26.088 align:center
Powiedziałaś mamie, co się stało?

00:08:26.089 --> 00:08:28.049 align:center
- Gdyby się dowiedziała…
- Nie.

00:08:28.050 --> 00:08:31.302 align:center
Nic im nie mówiłam i nie powiem.
Mamy umowę.

00:08:31.303 --> 00:08:33.803 align:center
Ale musisz się odciąć od tamtych wydarzeń.

00:08:33.804 --> 00:08:35.807 align:center
Postaraj się o tym nie myśleć.

00:08:36.308 --> 00:08:37.392 align:center
Dobrze.

00:08:43.440 --> 00:08:45.817 align:center
Wystarczy!

00:08:47.069 --> 00:08:49.862 align:center
Starczy już. Proszę, przestańcie!

00:08:49.863 --> 00:08:52.823 align:center
Proszę. Wiecie, że nie jestem w tym dobra.

00:08:52.824 --> 00:08:59.080 align:center
Ta nagroda jest odzwierciedleniem
waszej ciężkiej pracy.

00:08:59.081 --> 00:09:02.208 align:center
Jeśli będziecie świętować,
to również wasze święto.

00:09:02.209 --> 00:09:03.210 align:center
Okej.

00:09:05.170 --> 00:09:06.672 align:center
Daj mi chwilę.

00:09:07.256 --> 00:09:08.381 align:center
Spóźniłaś się.

00:09:08.382 --> 00:09:10.466 align:center
- To nie mój pomysł.
- Wiem, że tego nie lubisz,

00:09:10.467 --> 00:09:12.635 align:center
- ale to dobre dla firmy.
- Skoro tak.

00:09:12.636 --> 00:09:15.555 align:center
- Hej.
- Ach. Eleanor, to Andrew.

00:09:15.556 --> 00:09:17.974 align:center
Pracuje dla <i>Legacy Magazine</i>.
To Eleanor Bouchet.

00:09:17.975 --> 00:09:20.226 align:center
- Miło mi.
- Mnie również.

00:09:20.227 --> 00:09:21.894 align:center
Jeśli można, zaczniemy

00:09:21.895 --> 00:09:24.939 align:center
od zrobienia zdjęć
z pracownikami w biurze.

00:09:24.940 --> 00:09:26.566 align:center
Dobrze. Prowadź.

00:09:26.567 --> 00:09:27.733 align:center
Super.

00:09:27.734 --> 00:09:29.527 align:center
- Patrz w obiektyw.
- Okej.

00:09:29.528 --> 00:09:31.196 align:center
Potem może w okno.

00:09:40.831 --> 00:09:43.499 align:center
- Hej.
- Milczałaś przez cały weekend.

00:09:43.500 --> 00:09:45.168 align:center
Mieliśmy się spotkać.

00:09:45.169 --> 00:09:47.295 align:center
Organizowałam imprezę urodzinową.

00:09:47.296 --> 00:09:50.465 align:center
Słuchaj. Męczą mnie te ciągłe wymówki.

00:09:51.216 --> 00:09:53.051 align:center
Albo chcesz ze mną być, albo nie.

00:09:54.094 --> 00:09:55.344 align:center
Serio?

00:09:55.345 --> 00:09:56.596 align:center
Żartujesz sobie?

00:09:56.597 --> 00:09:57.930 align:center
I to akurat dziś.

00:09:57.931 --> 00:10:00.057 align:center
Jest tu ktoś z prasy.

00:10:00.058 --> 00:10:01.935 align:center
Nie pozostawiasz mi wyboru.

00:10:04.062 --> 00:10:06.439 align:center
- Nie powinniśmy się spotykać.
- Jak to?

00:10:06.440 --> 00:10:08.775 align:center
Wróćmy do relacji zawodowej.

00:10:09.776 --> 00:10:10.777 align:center
Nie mam prawa głosu?

00:10:12.446 --> 00:10:13.864 align:center
Nie bardzo.

00:10:17.117 --> 00:10:19.327 align:center
To moje biuro. Gdzie mam być?

00:10:19.328 --> 00:10:22.163 align:center
Usiądź przy biurku.

00:10:22.164 --> 00:10:25.875 align:center
- Okej.
- Przykro mi z powodu twojej przyjaciółki.

00:10:25.876 --> 00:10:30.047 align:center
Coś strasznego.
Mam nadzieję, że policja znajdzie sprawcę.

00:10:31.089 --> 00:10:34.884 align:center
Przepraszam. Przyjaźniłyście się, tak?
Nancy Hennessey? Ja…

00:10:34.885 --> 00:10:37.845 align:center
Przepraszam. Wydawało mi się,
że się znałyście…

00:10:37.846 --> 00:10:39.388 align:center
Znałyśmy się. Po prostu…

00:10:39.389 --> 00:10:42.433 align:center
Skupmy się na twoim zadaniu.

00:10:42.434 --> 00:10:44.269 align:center
Oczywiście. Jak najbardziej.

00:10:46.688 --> 00:10:48.272 align:center
Pogadajmy o 2012 roku.

00:10:48.273 --> 00:10:49.607 align:center
Wtedy powstała firma.

00:10:49.608 --> 00:10:51.400 align:center
Opowiedz o tym.

00:10:51.401 --> 00:10:55.112 align:center
<i>Proszę o brawa
dla wyróżnionej przez</i> Legacy Magazine

00:10:55.113 --> 00:11:01.245 align:center
liderki globalnego wpływu i zdobywczyni
nagrody w 2026 roku, Eleanor Bouchet.

00:11:08.836 --> 00:11:10.253 align:center
Dziękuję.

00:11:10.254 --> 00:11:11.838 align:center
- Zasłużyłaś.
- Wow.

00:11:11.839 --> 00:11:14.049 align:center
- Potrzymałbyś to?
- Jasne.

00:11:15.467 --> 00:11:17.426 align:center
Dziękuję. Bardzo wam dziękuję.

00:11:17.427 --> 00:11:19.762 align:center
Dziękuję <i>Legacy Magazine</i>.

00:11:19.763 --> 00:11:21.806 align:center
Jestem bardzo wdzięczna.

00:11:21.807 --> 00:11:24.433 align:center
Jest tu tyle osób,
które są dla mnie autorytetem.

00:11:24.434 --> 00:11:28.020 align:center
To sprawia, że ta nagroda
jest dla mnie wielką lekcją.

00:11:28.021 --> 00:11:33.776 align:center
Bardzo podziwiam wielu z was.
Podziwiam też to, że wasza praca

00:11:33.777 --> 00:11:36.154 align:center
zrodziła się z potrzeby.

00:11:36.989 --> 00:11:42.410 align:center
Czasem zaczynam wątpić,
czy nadaję się do tej pracy.

00:11:42.411 --> 00:11:43.745 align:center
Nie jestem ideałem.

00:11:44.621 --> 00:11:46.331 align:center
Nikt nie jest.

00:11:47.499 --> 00:11:49.000 align:center
Ale się staramy, prawda?

00:11:49.001 --> 00:11:51.711 align:center
Staram się… i próbuję.

00:11:51.712 --> 00:11:52.837 align:center
Jestem obecna.

00:11:52.838 --> 00:11:57.008 align:center
Nawet wtedy, gdy czuję się oszustką
albo potworem.

00:11:57.009 --> 00:12:03.639 align:center
Jestem gotowa całkowicie poświęcić się
czynieniu dobra.

00:12:03.640 --> 00:12:04.641 align:center
Czynieniu…

00:12:05.684 --> 00:12:07.311 align:center
wyższego dobra.

00:12:08.020 --> 00:12:12.607 align:center
Chyba dlatego się tu zebraliśmy, prawda?

00:12:12.608 --> 00:12:16.068 align:center
Bo chcemy czynić dobro.

00:12:16.069 --> 00:12:18.154 align:center
Dziękuję za to wyróżnienie.

00:12:18.155 --> 00:12:20.656 align:center
Bardzo się cieszę, że mogę tu z wami być.

00:12:20.657 --> 00:12:21.867 align:center
Dziękuję.

00:12:30.334 --> 00:12:31.335 align:center
Cześć.

00:12:33.754 --> 00:12:35.796 align:center
Nie musiałaś zostawać.

00:12:35.797 --> 00:12:37.715 align:center
Marcus jest z dziećmi. Nie spieszy mi się.

00:12:37.716 --> 00:12:39.134 align:center
Poproszę to samo.

00:12:40.344 --> 00:12:43.554 align:center
- Znalazłam coś w notatniku Nancy.
- Nie, Mare.

00:12:43.555 --> 00:12:45.933 align:center
- Proszę. Tylko spójrz.
- Nie tutaj.

00:12:46.725 --> 00:12:48.017 align:center
Spójrz na niego.

00:12:48.018 --> 00:12:50.019 align:center
Zobacz, jak narysowała jego oczy.

00:12:50.020 --> 00:12:53.689 align:center
Przerażające.
Ten człowiek ją ewidentnie przerażał.

00:12:53.690 --> 00:12:58.612 align:center
Jedyną osobą, której tak bardzo
bała się Nancy, był Scott.

00:12:59.613 --> 00:13:00.614 align:center
Co?

00:13:01.532 --> 00:13:04.158 align:center
Wygląda jak tamten facet z kościoła.

00:13:04.159 --> 00:13:05.701 align:center
Z pogrzebu.

00:13:05.702 --> 00:13:07.578 align:center
Musimy to pokazać policji.

00:13:07.579 --> 00:13:09.789 align:center
- Nie. I co powiemy?
- Tak.

00:13:09.790 --> 00:13:12.875 align:center
Że mamy szkic,
który może przedstawiać ojczyma Nancy,

00:13:12.876 --> 00:13:14.627 align:center
który mógł być na pogrzebie?

00:13:14.628 --> 00:13:15.795 align:center
To już coś.

00:13:15.796 --> 00:13:17.713 align:center
Nie mamy nic poza tym, Ellie.

00:13:17.714 --> 00:13:19.006 align:center
Nie mamy nic.

00:13:19.007 --> 00:13:20.466 align:center
Proszę, gwiazda wieczoru.

00:13:20.467 --> 00:13:22.009 align:center
- Hej.
- Nie przeszkadzam?

00:13:22.010 --> 00:13:23.344 align:center
Donovan, cześć!

00:13:23.345 --> 00:13:24.428 align:center
Wyglądasz super.

00:13:24.429 --> 00:13:27.974 align:center
Howard pewnie nie może
oderwać wzroku. Boże.

00:13:27.975 --> 00:13:29.517 align:center
Przestań mnie podrywać.

00:13:29.518 --> 00:13:31.769 align:center
- Nie mogę.
- Co u Amandy?

00:13:31.770 --> 00:13:32.896 align:center
Korzysta z alimentów.

00:13:33.689 --> 00:13:34.939 align:center
Ojej, przykro mi.

00:13:34.940 --> 00:13:36.148 align:center
Mnie nie.

00:13:36.149 --> 00:13:37.651 align:center
Muszę odebrać.

00:13:38.277 --> 00:13:39.861 align:center
Musisz być dumny.

00:13:39.862 --> 00:13:41.822 align:center
Twoja siostra jest gwiazdą.

00:13:42.990 --> 00:13:44.741 align:center
Taka się urodziła.

00:13:45.784 --> 00:13:47.244 align:center
Zaproszenie było na 18.00.

00:13:47.870 --> 00:13:49.121 align:center
Spotkania się przeciągnęły.

00:13:51.748 --> 00:13:53.000 align:center
Ale fajnie.

00:13:53.584 --> 00:13:57.170 align:center
Była przemowa? Płakałaś? Mary płakała?
Pewnie obie płakałyście.

00:13:57.171 --> 00:13:59.173 align:center
Wiesz, że jesteś bardzo irytujący?

00:14:00.799 --> 00:14:02.091 align:center
Mama się odzywała?

00:14:02.092 --> 00:14:05.887 align:center
Tak. Dostałam odpowiednio lakoniczną
wiadomość z gratulacjami.

00:14:05.888 --> 00:14:08.931 align:center
Taka jest właśnie jej miłość.

00:14:08.932 --> 00:14:11.268 align:center
Odpowiednio lakoniczna.

00:14:14.521 --> 00:14:15.647 align:center
Co z tobą?

00:14:16.273 --> 00:14:20.234 align:center
Nie wyglądasz na kogoś,
kto właśnie dostał ważną nagrodę.

00:14:20.235 --> 00:14:22.196 align:center
Jaka jest najgorsza rzecz, jaką zrobiłeś?

00:14:26.909 --> 00:14:29.660 align:center
Wow. Tego się nie spodziewałem.

00:14:29.661 --> 00:14:30.913 align:center
- Szampana?
- Dziękuję.

00:14:33.040 --> 00:14:35.791 align:center
Cały wieczór wysłuchuję,
jaka jestem wspaniała.

00:14:35.792 --> 00:14:38.462 align:center
Odważna, bezinteresowna…

00:14:39.713 --> 00:14:42.048 align:center
Mam wrażenie, że mówią o kimś innym.

00:14:42.049 --> 00:14:44.884 align:center
Chyba troszkę przesadzasz.

00:14:44.885 --> 00:14:49.180 align:center
Daj spokój. Jesteś patronką
wszystkich świętych.

00:14:49.181 --> 00:14:50.264 align:center
To cała ty.

00:14:50.265 --> 00:14:53.227 align:center
Zobacz, gdzie jesteśmy. O czym ty mówisz?

00:14:55.395 --> 00:14:57.647 align:center
Nie wychodź. Dopiero przyszedłem.

00:14:57.648 --> 00:14:59.525 align:center
Zaproszenie było na 18.00.

00:15:00.442 --> 00:15:01.652 align:center
Wszystko dobrze?

00:15:02.653 --> 00:15:03.737 align:center
Coś się stało?

00:15:05.697 --> 00:15:09.075 align:center
Nie. Wszystko dobrze.

00:15:09.076 --> 00:15:10.660 align:center
Nawet bardzo…

00:15:10.661 --> 00:15:12.829 align:center
W końcu jestem święta, prawda?

00:15:18.752 --> 00:15:19.962 align:center
Zadzwonię jutro.

00:15:31.348 --> 00:15:32.516 align:center
<i>Hej, to ja.</i>

00:15:33.267 --> 00:15:34.517 align:center
<i>Rozumiem, że nie odbierasz.</i>

00:15:34.518 --> 00:15:37.687 align:center
<i>Sam nie chciałbym ze sobą rozmawiać
po wczorajszym.</i>

00:15:37.688 --> 00:15:41.441 align:center
<i>Ale okazuje się, że tylko z tobą
chcę rozmawiać.</i>

00:15:42.025 --> 00:15:44.862 align:center
<i>Przepraszam, że skłamałem.
Liczę, że mi wybaczysz.</i>

00:15:46.905 --> 00:15:49.616 align:center
<i>Krytykowałem Nancy za to,
że ma tajemnice, a…</i>

00:15:50.909 --> 00:15:53.161 align:center
<i>robię dokładnie to samo.</i>

00:15:53.662 --> 00:16:00.002 align:center
<i>Żałuję, że nie powiedziałem ci prawdy,
ale nie żałuję tego, co się stało.</i>

00:16:01.128 --> 00:16:07.176 align:center
<i>Wczoraj po raz pierwszy od śmierci Nancy
poczułem coś innego niż ból.</i>

00:16:08.177 --> 00:16:09.553 align:center
<i>Wiem, że ty też.</i>

00:16:30.991 --> 00:16:32.284 align:center
Jechałam do domu…

00:16:34.203 --> 00:16:35.537 align:center
i nie mogłam się zatrzymać.

00:17:54.199 --> 00:17:56.200 align:center
Pływasz czasem łodzią taty?

00:17:56.201 --> 00:17:58.579 align:center
Nie, od kilku lat już nie.

00:17:59.329 --> 00:18:01.289 align:center
Należy teraz do Donovana.

00:18:01.290 --> 00:18:02.457 align:center
Szkoda.

00:18:03.292 --> 00:18:04.459 align:center
Była piękna.

00:18:05.794 --> 00:18:07.129 align:center
Donovan.

00:18:16.013 --> 00:18:20.057 align:center
Wiesz, że w szóstej klasie wygrałem
konkurs na wstrzymanie oddechu pod wodą?

00:18:20.058 --> 00:18:21.059 align:center
Nie.

00:18:21.602 --> 00:18:23.352 align:center
Imponujące.

00:18:23.353 --> 00:18:26.272 align:center
Tak, to było imponujące.
Dwie minuty i 47 sekund.

00:18:26.273 --> 00:18:27.356 align:center
- Wow.
- Tak.

00:18:27.357 --> 00:18:28.692 align:center
Rzucasz mi wyzwanie?

00:18:29.943 --> 00:18:30.944 align:center
Prawda czy wyzwanie?

00:18:31.528 --> 00:18:32.778 align:center
Ile my mamy lat?

00:18:32.779 --> 00:18:33.780 align:center
Prawda czy wyzwanie?

00:18:36.158 --> 00:18:38.242 align:center
- Prawda.
- Zła odpowiedź.

00:18:38.243 --> 00:18:40.078 align:center
- Nie, nie. Nie!
- Dawaj!

00:18:43.207 --> 00:18:44.790 align:center
- Przepraszam.
- Wcale nie.

00:18:44.791 --> 00:18:45.917 align:center
Potrzebowałaś pomocy.

00:18:45.918 --> 00:18:47.961 align:center
- Serio? Takiej?
- Potrzebowałaś…

00:18:51.381 --> 00:18:52.382 align:center
Tato?

00:18:55.969 --> 00:18:58.514 align:center
Ellie? Co tu się dzieje?

00:19:01.600 --> 00:19:03.936 align:center
Co tu robisz? Powinnaś być w szkole.

00:19:05.187 --> 00:19:06.479 align:center
Urwałyśmy się.

00:19:06.480 --> 00:19:08.815 align:center
Uznałyśmy, że wpadniemy powspominać.

00:19:09.525 --> 00:19:10.526 align:center
To alkohol?

00:19:11.109 --> 00:19:12.194 align:center
Niespecjalnie.

00:19:12.819 --> 00:19:14.362 align:center
Uprawiasz seks z moim tatą?

00:19:14.363 --> 00:19:16.156 align:center
Cora. Nie…

00:19:16.698 --> 00:19:19.575 align:center
To nie tak. Eleanor wpadła
pomóc z rzeczami mamy.

00:19:19.576 --> 00:19:20.952 align:center
To było wczoraj.

00:19:20.953 --> 00:19:24.247 align:center
Tak, i było mi bardzo ciężko.

00:19:24.248 --> 00:19:28.835 align:center
Tyle wspomnień. Musiałem przerwać,
a Eleanor została na noc.

00:19:28.836 --> 00:19:30.254 align:center
Nic między nami nie ma.

00:19:31.004 --> 00:19:32.505 align:center
Nic.

00:19:32.506 --> 00:19:35.508 align:center
Dzisiaj dalej przeglądaliśmy pudła.

00:19:35.509 --> 00:19:38.594 align:center
Wciąż było nam bardzo trudno.

00:19:38.595 --> 00:19:40.471 align:center
Musieliśmy się rozerwać.

00:19:40.472 --> 00:19:43.058 align:center
Bardzo tęsknimy za mamą.

00:19:43.559 --> 00:19:45.268 align:center
To żadna wymówka.

00:19:45.269 --> 00:19:47.896 align:center
Jesteśmy dorośli
i powinniśmy zachowywać się, jak przystoi.

00:19:49.022 --> 00:19:52.901 align:center
Cora, przepraszam. To bardzo niestosowne.

00:19:55.195 --> 00:19:58.614 align:center
Tak samo jak picie alkoholu
i wagarowanie. Zrozumiano?

00:19:58.615 --> 00:20:02.703 align:center
Zostaniecie tu na noc,
a jutro rano jedziemy do szkoły. Dobra?

00:20:14.131 --> 00:20:15.424 align:center
O Boże.

00:20:16.008 --> 00:20:18.092 align:center
- Nienawidzi mnie.
- Wcale nie.

00:20:18.093 --> 00:20:20.637 align:center
Tak. Widziałaś jej wzrok?

00:20:21.430 --> 00:20:23.056 align:center
Nigdy jej nie okłamałam.

00:20:23.849 --> 00:20:25.725 align:center
Raczej w to nie uwierzyła.

00:20:25.726 --> 00:20:28.604 align:center
Nie, będzie dobrze.
Nazywa się Hennessey.

00:20:29.188 --> 00:20:30.271 align:center
Co masz na myśli?

00:20:30.272 --> 00:20:32.023 align:center
U nas się nie drąży.

00:20:32.024 --> 00:20:35.818 align:center
Przyjmuje się wszystko na słowo,
nawet jeśli dowody temu przeczą.

00:20:35.819 --> 00:20:37.279 align:center
Ma to w genach.

00:20:38.989 --> 00:20:40.949 align:center
Nie ma w genach tylko Hennesseyów.

00:20:42.993 --> 00:20:44.786 align:center
Jest w niej też coś z Nancy.

00:20:46.997 --> 00:20:47.998 align:center
Tak.

00:20:50.167 --> 00:20:51.668 align:center
To było bardzo ryzykowne.

00:20:52.169 --> 00:20:54.004 align:center
Zostaliśmy przyłapani.

00:20:56.673 --> 00:20:58.342 align:center
Może powinniśmy przestać?

00:21:01.887 --> 00:21:03.972 align:center
Chciałabyś tego?

00:21:07.351 --> 00:21:08.352 align:center
Nie.

00:22:02.364 --> 00:22:04.073 align:center
<i>Cześć wszystkim.</i>

00:22:04.074 --> 00:22:06.368 align:center
Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście

00:22:07.202 --> 00:22:11.290 align:center
i że odespaliście kaca.

00:22:12.040 --> 00:22:13.208 align:center
Nic nie mówię, Rory.

00:22:16.253 --> 00:22:18.421 align:center
Olivia, wydrukujesz mi grafik?

00:22:18.422 --> 00:22:19.964 align:center
- …omówimy to…
- Dzięki.

00:22:19.965 --> 00:22:21.799 align:center
- …i wrócę do państwa…
- Hej.

00:22:21.800 --> 00:22:24.510 align:center
…jak najszybciej,
ale problem polega na tym…

00:22:24.511 --> 00:22:26.262 align:center
Jordan się spóźni?

00:22:26.263 --> 00:22:27.930 align:center
Wziął wolne.

00:22:27.931 --> 00:22:28.932 align:center
Co się dzieje?

00:22:30.309 --> 00:22:31.434 align:center
Nie wiesz?

00:22:31.435 --> 00:22:32.602 align:center
O czym?

00:22:32.603 --> 00:22:34.145 align:center
Zostaw nas same.

00:22:34.146 --> 00:22:35.147 align:center
Dziękuję.

00:22:35.814 --> 00:22:37.148 align:center
Coś przegapiłam?

00:22:37.149 --> 00:22:38.232 align:center
Co się dzieje?

00:22:38.233 --> 00:22:42.195 align:center
Starałam się być uprzejma
i dać ci przeżywać żałobę,

00:22:42.196 --> 00:22:44.113 align:center
ale twoje sprawy osobiste nam szkodzą.

00:22:44.114 --> 00:22:45.741 align:center
O czym ty mówisz?

00:22:48.243 --> 00:22:49.578 align:center
Pewnie nie masz TikToka?

00:22:50.329 --> 00:22:52.998 align:center
- Serio pytasz?
- Cholera.

00:22:54.082 --> 00:22:56.376 align:center
Dziś rano pojawił się filmik.

00:22:57.419 --> 00:22:58.878 align:center
Z Corą, córką Roberta.

00:22:58.879 --> 00:23:01.672 align:center
Powiedziała, że sypiasz z Robertem.

00:23:01.673 --> 00:23:03.382 align:center
Nie wspomniała cię z imienia,

00:23:03.383 --> 00:23:05.886 align:center
ale jakieś internetowe hieny
połączyły kropki.

00:23:06.929 --> 00:23:10.097 align:center
No wiesz, to absurd.

00:23:10.098 --> 00:23:12.850 align:center
Bardzo możliwe,
ale ludzie do mnie wydzwaniają.

00:23:12.851 --> 00:23:15.353 align:center
W tym <i>Legacy</i>. Rozważają usunięcie nas.

00:23:15.354 --> 00:23:16.938 align:center
Nasi partnerzy obawiają się,

00:23:16.939 --> 00:23:19.650 align:center
- że mamy problemy.
- Muszę zobaczyć ten filmik.

00:23:20.442 --> 00:23:23.236 align:center
- Pokaż mi to.
- Eleanor, powiedziałam ci…

00:23:23.237 --> 00:23:25.154 align:center
Ktoś może mi pokazać ten filmik?

00:23:25.155 --> 00:23:27.114 align:center
Muszę go obejrzeć. Proszę.

00:23:27.115 --> 00:23:28.407 align:center
- Eleanor.
- Przestań!

00:23:28.408 --> 00:23:30.910 align:center
Muszę zobaczyć ten jebany filmik!

00:23:30.911 --> 00:23:32.454 align:center
Proszę.

00:23:35.874 --> 00:23:37.292 align:center
Dziękuję, Marcus.

00:23:37.960 --> 00:23:41.379 align:center
<i>Też nie lubicie, jak kumpela
waszej zmarłej mamy posuwa waszego tatę?</i>

00:23:41.380 --> 00:23:42.964 align:center
<i>Czy tylko ja tak mam?</i>

00:23:42.965 --> 00:23:43.966 align:center
<i>Super.</i>

00:23:46.009 --> 00:23:49.471 align:center
<i>Też nie lubicie, jak kumpela
waszej zmarłej mamy posuwa waszego tatę?</i>

00:24:17.541 --> 00:24:19.084 align:center
DETEKTYWKA GANZ

00:24:25.465 --> 00:24:26.466 align:center
Cholera.

00:24:28.051 --> 00:24:29.510 align:center
<i>Wiesz,</i>

00:24:29.511 --> 00:24:32.890 align:center
<i>że gdy nasze nazwisko się gdzieś pojawia,
dostaję powiadomienie?</i>

00:24:33.390 --> 00:24:35.183 align:center
To nie jest dobry moment.

00:24:35.184 --> 00:24:37.894 align:center
<i>Fantazjowanie o seksie z Robertem to jedno.</i>

00:24:37.895 --> 00:24:42.607 align:center
Ale kiedy to robisz, dajesz się przyłapać
i robi się afera, to coś zupełnie innego.

00:24:42.608 --> 00:24:45.359 align:center
Cora była zła.
Źle zinterpretowała sytuację.

00:24:45.360 --> 00:24:48.321 align:center
To jedno wielkie nieporozumienie.

00:24:48.322 --> 00:24:52.366 align:center
Nie rób tego. Nie ośmieszaj się
i nie obrażaj mnie kłamstwami.

00:24:52.367 --> 00:24:53.743 align:center
<i>Widziałaś wiadomości?</i>

00:24:53.744 --> 00:24:56.120 align:center
Boże, nie, ale cokolwiek mówią,

00:24:56.121 --> 00:24:58.331 align:center
można odkręcić jednym oświadczeniem.

00:24:58.332 --> 00:25:01.501 align:center
Proszę, nie ma co tego rozdmuchiwać.

00:25:01.502 --> 00:25:04.128 align:center
<i>Prawnicy wydzwaniają.
Może przyleci też mama.</i>

00:25:04.129 --> 00:25:07.507 align:center
<i>Jeśli będzie gorzej,
a uwierz mi, że będzie,</i>

00:25:07.508 --> 00:25:11.969 align:center
rodzina Roberta zrobi wszystko,
żeby nie ciągnął się za nimi smród.

00:25:11.970 --> 00:25:15.223 align:center
Zwalą wszystko na ciebie.

00:25:15.224 --> 00:25:17.266 align:center
<i>Oby ten seks był tego warty.</i>

00:25:17.267 --> 00:25:19.520 align:center
Przestań! Po prostu przestań.

00:25:20.145 --> 00:25:22.939 align:center
Nie mam czasu na twoje wymysły.

00:25:22.940 --> 00:25:25.900 align:center
To po prostu pożar, który trzeba ugasić.

00:25:25.901 --> 00:25:28.402 align:center
<i>Wiedziałem, że tak będzie.</i>

00:25:28.403 --> 00:25:31.949 align:center
Przez tego chuja
zachowujesz się jak białaska i…

00:25:45.170 --> 00:25:48.005 align:center
Hej, wejdź. Przepraszam za bałagan.

00:25:48.006 --> 00:25:53.135 align:center
Zawiozłam dziewczynki do szkoły
i robię pranie, bo Artie się moczy.

00:25:53.136 --> 00:25:56.264 align:center
Robi to od kilku tygodni.

00:25:56.265 --> 00:25:59.016 align:center
Howard tego nie cierpi i pomyślałam…

00:25:59.017 --> 00:26:01.186 align:center
Chce używać plastikowych prześcieradeł.

00:26:01.937 --> 00:26:03.563 align:center
Do czasu, aż podrośnie,

00:26:03.564 --> 00:26:06.482 align:center
ale nie wiem, to takie…

00:26:06.483 --> 00:26:07.651 align:center
Co się stało?

00:26:09.778 --> 00:26:10.779 align:center
Co?

00:26:12.865 --> 00:26:15.158 align:center
Co się dzieje? Zaczynam się bać.

00:26:16.994 --> 00:26:21.498 align:center
Przespałam się z Robertem,
gdy byliśmy w Ojai.

00:26:22.082 --> 00:26:24.376 align:center
Cora nas widziała.

00:26:24.918 --> 00:26:28.880 align:center
Przyjechała tam wieczorem,
a dziś rano wrzuciła o tym filmik.

00:26:28.881 --> 00:26:31.591 align:center
Wisi w sieci.
Pojawiają się artykuły, pytania

00:26:31.592 --> 00:26:37.389 align:center
o to, czy mieliśmy z Robertem romans,
a może wręcz zamordowaliśmy Nancy.

00:26:43.937 --> 00:26:47.899 align:center
Mary, nie powiedziałam ci o pewnym liście.

00:26:47.900 --> 00:26:53.404 align:center
Robert wiedział o romansie z Davidem.
Doszło do kłótni.

00:26:53.405 --> 00:26:57.159 align:center
Wkurzył się,
Nancy się wystraszyła i chyba…

00:26:57.743 --> 00:27:01.037 align:center
Nie wiem,
ale napisał list z przeprosinami.

00:27:01.038 --> 00:27:05.500 align:center
To bardzo źle wygląda,
ale twierdzi, że nic jej nie zrobił.

00:27:05.501 --> 00:27:06.584 align:center
Przepraszam.

00:27:06.585 --> 00:27:09.795 align:center
Powinnam była ci powiedzieć, ale jakoś…

00:27:09.796 --> 00:27:12.173 align:center
Sama musiałam to przetrawić
i pomyślałam,

00:27:12.174 --> 00:27:14.259 align:center
- że gdybym ci powiedziała…
- Kłamał.

00:27:15.052 --> 00:27:18.930 align:center
Udawał, że nie wie o romansie, o Davidzie.

00:27:18.931 --> 00:27:19.973 align:center
Kłamał.

00:27:21.141 --> 00:27:23.560 align:center
Musimy pokazać ten list policji.

00:27:24.228 --> 00:27:26.354 align:center
- Nie możemy.
- Jak to nie?

00:27:26.355 --> 00:27:27.523 align:center
To materiał dowodowy.

00:27:32.069 --> 00:27:34.278 align:center
To twardy dowód. Zabił Nancy.

00:27:34.279 --> 00:27:37.281 align:center
- Nieprawda.
- Nie wiesz tego.

00:27:37.282 --> 00:27:39.700 align:center
- Wiem.
- Winni kłamią, Ellie.

00:27:39.701 --> 00:27:41.202 align:center
Wiem, że to źle wygląda.

00:27:41.203 --> 00:27:43.914 align:center
Źle wygląda? To był jego motyw.

00:27:44.498 --> 00:27:46.999 align:center
Boże. Możesz trafić
do więzienia, rozumiesz?

00:27:47.000 --> 00:27:50.878 align:center
Mamy prawników, odkręcą to. Mam alibi.

00:27:50.879 --> 00:27:52.463 align:center
Spałaś z Robertem.

00:27:52.464 --> 00:27:56.218 align:center
Boże, nie wierzę, że to mówię.

00:27:58.178 --> 00:28:00.304 align:center
Myślałam, że przeszła ci ta obsesja.

00:28:00.305 --> 00:28:02.391 align:center
To nie obsesja.

00:28:03.350 --> 00:28:05.434 align:center
Zależy nam na sobie.

00:28:05.435 --> 00:28:07.937 align:center
Ale nie wybrał ciebie, prawda?

00:28:07.938 --> 00:28:09.146 align:center
Nie wybrał ciebie.

00:28:09.147 --> 00:28:10.899 align:center
Teraz mnie wybrał.

00:28:11.567 --> 00:28:13.985 align:center
Czemu jesteś taka, kurwa, przemądrzała?

00:28:13.986 --> 00:28:15.903 align:center
Twoje małżeństwo zaczęło się od romansu.

00:28:15.904 --> 00:28:18.865 align:center
- To nie to samo.
- A może mogłoby nam się udać?

00:28:18.866 --> 00:28:21.367 align:center
Kocham Corę. Zrobiłabym dla niej wszystko.

00:28:21.368 --> 00:28:22.577 align:center
Zamknij się!

00:28:22.578 --> 00:28:24.996 align:center
Słyszysz siebie?

00:28:24.997 --> 00:28:27.540 align:center
Nic z tego nie jest prawdziwe.

00:28:27.541 --> 00:28:30.168 align:center
Nie masz pojęcia, co to znaczy.

00:28:30.169 --> 00:28:33.296 align:center
Prawdziwe są naczynia w zlewie,
pranie na podłodze,

00:28:33.297 --> 00:28:38.217 align:center
wizyty u lekarzy, skaleczenia
i poświęcenia. To jest prawdziwe.

00:28:38.218 --> 00:28:44.640 align:center
Prawdziwe jest to, że mój mąż
ma teraz rozmowę o pracę w Ohio.

00:28:44.641 --> 00:28:48.269 align:center
I być może będziemy musieli się przenieść.
To jest prawdziwe.

00:28:48.270 --> 00:28:51.440 align:center
Ty przeżyłaś jebaną bajkę z cudzym mężem.

00:28:56.904 --> 00:28:58.488 align:center
Przeprowadzasz się?

00:28:59.406 --> 00:29:00.656 align:center
Co to ma do rzeczy?

00:29:00.657 --> 00:29:03.075 align:center
- Jak to? Jesteś moją najlepszą…
- Przyjaciółką?

00:29:03.076 --> 00:29:04.703 align:center
- Tak.
- Nancy też nią była.

00:29:07.831 --> 00:29:11.919 align:center
Ellie, pieprzysz się z jej mężem.

00:29:17.508 --> 00:29:19.050 align:center
On cię wykorzystuje.

00:29:19.051 --> 00:29:20.426 align:center
- Nie.
- Tak.

00:29:20.427 --> 00:29:21.928 align:center
Nie. Mylisz się.

00:29:21.929 --> 00:29:23.012 align:center
Wynoś się stąd.

00:29:23.013 --> 00:29:25.723 align:center
Mary, proszę. Nie rozumiesz.

00:29:25.724 --> 00:29:28.643 align:center
To coś innego.
To nie tak, jak myślisz. To…

00:29:28.644 --> 00:29:29.811 align:center
Wynoś się stąd.

00:29:31.980 --> 00:29:33.272 align:center
Mary?

00:29:33.273 --> 00:29:34.358 align:center
Już!

00:30:19.486 --> 00:30:21.487 align:center
- Pani Bouchet.
- Tak.

00:30:21.488 --> 00:30:23.406 align:center
Niezły cyrk się z tego robi.

00:30:23.407 --> 00:30:24.949 align:center
Zgadza się.

00:30:24.950 --> 00:30:27.034 align:center
- Dzwoniłam do pani.
- Byłam zajęta.

00:30:27.035 --> 00:30:28.870 align:center
- Wejdziemy?
- To zajmie chwilę.

00:30:28.871 --> 00:30:32.624 align:center
Zadzwonił do nas Jordan Thomas.
Podobno u pani pracuje.

00:30:33.500 --> 00:30:34.584 align:center
Zgadza się.

00:30:34.585 --> 00:30:36.961 align:center
Twierdzi, że był z panią,
gdy zginęła pani Hennessey.

00:30:36.962 --> 00:30:39.630 align:center
Że sypiacie ze sobą.

00:30:39.631 --> 00:30:42.550 align:center
To bardziej sprawa dla kadr, prawda?

00:30:42.551 --> 00:30:43.801 align:center
To nie przestępstwo.

00:30:43.802 --> 00:30:45.803 align:center
Tak. Jest pewien problem.

00:30:45.804 --> 00:30:50.683 align:center
Powiedział, że dotarła pani do niego
o pierwszej nad ranem.

00:30:50.684 --> 00:30:54.312 align:center
Technicy ustalili, że pani Hennessey
zmarła około północy.

00:30:54.313 --> 00:30:57.064 align:center
Nikt nie może potwierdzić
lokalizacji pana Hennesseya.

00:30:57.065 --> 00:30:59.358 align:center
On odmawia zeznań,
ale twierdzi, że był w domu.

00:30:59.359 --> 00:31:00.776 align:center
Pani też rzekomo była w domu.

00:31:00.777 --> 00:31:04.488 align:center
Teraz pojawiły się oskarżenia,
że coś was łączy.

00:31:04.489 --> 00:31:08.451 align:center
Będziemy tak tu stać
i gawędzić o tym, z kim sypiam?

00:31:08.452 --> 00:31:10.828 align:center
Czy zaczniecie szukać Davida,
kochanka Nancy?

00:31:10.829 --> 00:31:14.498 align:center
Skontaktowaliśmy się
z każdym współpracownikiem pani Hennessey.

00:31:14.499 --> 00:31:16.292 align:center
Nikt nie słyszał o Davidzie.

00:31:16.293 --> 00:31:19.212 align:center
Zdaje się, że pani pierwsza
wspomniała o kochanku.

00:31:19.213 --> 00:31:21.714 align:center
Może zrobiła to pani, żeby nas zmylić,

00:31:21.715 --> 00:31:25.301 align:center
a może powinniśmy szukać kogoś
o pseudonimie David.

00:31:25.302 --> 00:31:27.304 align:center
Która wersja jest prawdziwa?

00:31:32.559 --> 00:31:36.854 align:center
- Nic więcej nie powiem bez prawnika.
- W porządku.

00:31:36.855 --> 00:31:39.608 align:center
Na tym etapie
na pewno przyda się pani prawnik.

00:31:53.163 --> 00:31:54.289 align:center
Pani Bouchet.

00:31:58.794 --> 00:32:00.962 align:center
Czemu mnie to nie dziwi?

00:32:00.963 --> 00:32:03.589 align:center
- Nigdy nie byłaś taktowna.
- Kit.

00:32:03.590 --> 00:32:05.299 align:center
Nie powinno jej tu być.

00:32:05.300 --> 00:32:07.052 align:center
Masz dość na głowie.

00:32:09.596 --> 00:32:10.847 align:center
Przepraszam.

00:32:10.848 --> 00:32:14.101 align:center
- Od iluś godzin mamy młyn.
- Gdzie możemy pogadać?

00:32:31.910 --> 00:32:33.161 align:center
Co z Corą?

00:32:34.204 --> 00:32:36.747 align:center
Jest zła, najoględniej mówiąc.

00:32:36.748 --> 00:32:39.209 align:center
Nadal nie chce usunąć nagrania.

00:32:41.503 --> 00:32:42.837 align:center
Powinnam do niej zadzwonić.

00:32:42.838 --> 00:32:44.131 align:center
Nie radzę.

00:32:44.756 --> 00:32:47.092 align:center
Mogę to wyjaśnić.

00:32:47.759 --> 00:32:49.719 align:center
Daj jej kilka dni.

00:32:49.720 --> 00:32:53.724 align:center
Pobędzie z Kit, aż sprawia ucichnie.

00:32:54.933 --> 00:32:56.935 align:center
Chcę trzymać ją z dala od tych sępów.

00:33:00.105 --> 00:33:01.106 align:center
A ty jak się masz?

00:33:02.149 --> 00:33:03.358 align:center
Nie po to tu jesteś.

00:33:04.109 --> 00:33:05.360 align:center
Chyba jednak tak.

00:33:06.987 --> 00:33:09.030 align:center
Nie przemyślałam tego dokładnie,

00:33:09.031 --> 00:33:12.074 align:center
ale może wydamy wspólne oświadczenie?

00:33:12.075 --> 00:33:13.743 align:center
Możemy zaprzeczyć plotkom.

00:33:13.744 --> 00:33:16.704 align:center
Oczywiście nie powiemy nic,
co zraniłoby Corę,

00:33:16.705 --> 00:33:19.165 align:center
ale moglibyśmy uświadomić ludziom,

00:33:19.166 --> 00:33:22.668 align:center
że morderca Nancy jest na wolności
i tym trzeba się zająć.

00:33:22.669 --> 00:33:24.295 align:center
Na to już chyba za późno.

00:33:24.296 --> 00:33:25.588 align:center
Dlaczego?

00:33:25.589 --> 00:33:28.591 align:center
Nasi prawnicy mogą przygotować
wspólne oświadczenie.

00:33:28.592 --> 00:33:31.345 align:center
Nie musimy potwierdzać związku,
aż nie będziemy gotowi.

00:33:37.267 --> 00:33:38.602 align:center
Co się dzieje?

00:33:39.770 --> 00:33:45.108 align:center
Prawnicy radzą mi,
żebym całkowicie zerwał z tobą kontakt.

00:33:52.407 --> 00:33:56.453 align:center
I zamierzasz tak zrobić?

00:33:58.872 --> 00:34:01.375 align:center
- Jeśli chodzi o twoją rodzinę…
- Nie.

00:34:03.919 --> 00:34:05.337 align:center
Wczoraj w nocy…

00:34:06.171 --> 00:34:07.255 align:center
To było…

00:34:07.256 --> 00:34:08.714 align:center
Boże.

00:34:08.715 --> 00:34:12.134 align:center
Sprawiłeś, że poczułam,
jakby to było prawdziwe.

00:34:12.135 --> 00:34:15.721 align:center
Że po tych wszystkich latach moglibyśmy…

00:34:15.722 --> 00:34:17.265 align:center
Uwierzyłam ci.

00:34:17.266 --> 00:34:18.516 align:center
Straciłem żonę.

00:34:19.101 --> 00:34:21.060 align:center
To wszystko. Nie było nic więcej.

00:34:21.061 --> 00:34:23.312 align:center
To nie w porządku. Ja tam byłam.

00:34:23.313 --> 00:34:25.774 align:center
- To… Coś nas łączy.
- Nie ma „nas”.

00:34:30.152 --> 00:34:32.572 align:center
Oddaj mi ten list.

00:34:34.366 --> 00:34:38.285 align:center
Jeb się z tą twoją trzeźwością.

00:34:38.286 --> 00:34:40.706 align:center
Wali od ciebie whisky.

00:34:54.553 --> 00:34:58.640 align:center
<i>Byłam z matką w szpitalu,
gdy zmarł mój ojciec.</i>

00:35:00.184 --> 00:35:01.935 align:center
<i>Nie płakała.</i>

00:35:03.478 --> 00:35:07.064 align:center
<i>Powiedziała, że płacz
to oznaka braku samokontroli.</i>

00:35:07.065 --> 00:35:10.818 align:center
<i>Że my, kobiety,
musimy zaakceptować stratę i smutek.</i>

00:35:10.819 --> 00:35:14.239 align:center
<i>Musimy to wszystko wytrzymać.</i>

00:35:15.365 --> 00:35:17.910 align:center
<i>Ale jak długo można tak żyć?</i>

00:35:25.959 --> 00:35:27.252 align:center
Hej.

00:35:36.929 --> 00:35:37.930 align:center
Hej.

00:35:45.979 --> 00:35:46.980 align:center
Przykro mi.

00:35:50.442 --> 00:35:52.653 align:center
„Przepraszam, że tak cię przestraszyłem”.

00:35:54.780 --> 00:35:55.781 align:center
Cholera.

00:35:58.242 --> 00:36:02.996 align:center
W każdą rocznicę śmierci taty

00:36:03.705 --> 00:36:06.959 align:center
Robert zabierał mnie na ryby.

00:36:09.419 --> 00:36:14.090 align:center
Nigdy mu o tym nie przypominałam.
Po prostu się zjawiał i jechaliśmy.

00:36:14.091 --> 00:36:19.887 align:center
Robiliśmy to przez jakieś dziesięć lat.

00:36:19.888 --> 00:36:23.517 align:center
To działo się długo po tym,
jak ktokolwiek jeszcze wspominał tatę.

00:36:25.269 --> 00:36:28.814 align:center
Nancy nie miała nic przeciwko.

00:36:29.982 --> 00:36:32.651 align:center
Może wręcz go zachęcała…

00:36:34.111 --> 00:36:35.404 align:center
z litości.

00:36:37.030 --> 00:36:40.742 align:center
Pozwalała mi pożyczyć
maleńki wycinek swojego życia

00:36:41.243 --> 00:36:42.870 align:center
na jeden dzień.

00:36:47.958 --> 00:36:53.964 align:center
Kocham się w Robercie Hennesseyu,
odkąd miałam 18 lat.

00:36:55.340 --> 00:36:56.967 align:center
Ale to koniec.

00:36:58.260 --> 00:36:59.761 align:center
Dość tego.

00:37:10.981 --> 00:37:13.692 align:center
Myślisz, że on to zrobił?

00:37:15.110 --> 00:37:19.489 align:center
Widziałam, jak kłamał Corze w żywe oczy.

00:37:20.532 --> 00:37:23.034 align:center
To było dla niego takie proste.

00:37:23.035 --> 00:37:26.121 align:center
Takie naturalne.

00:37:27.831 --> 00:37:32.127 align:center
Chyba powinnaś mi
wreszcie powiedzieć wszystko.

00:37:33.545 --> 00:37:38.425 align:center
Wszystko, co robiłaś w nocy,
gdy zginęła Nancy.

00:37:42.930 --> 00:37:44.805 align:center
Kolacja skończyła się po 21.00.

00:37:44.806 --> 00:37:50.102 align:center
Napisałam wtedy do Jordana Thomasa,
że do niego przyjadę.

00:37:50.103 --> 00:37:52.314 align:center
Pan Thomas jest u mnie project managerem.

00:37:52.814 --> 00:37:58.569 align:center
Przez ostatnie sześć miesięcy
łączyła nas luźna relacja intymna.

00:37:58.570 --> 00:38:01.406 align:center
Łączyła. Czas przeszły.

00:38:01.907 --> 00:38:05.953 align:center
<i>Dotarłam pod jego mieszkanie około 22.15,
ale nie weszłam do środka.</i>

00:38:06.828 --> 00:38:09.830 align:center
<i>Dostałam wiadomość od Marcusa Simpsona.</i>

00:38:09.831 --> 00:38:13.836 align:center
<i>Marcus to syn mojej przyjaciółki
Mary Simpson. Miał kłopoty.</i>

00:38:14.670 --> 00:38:17.630 align:center
<i>Potrzebował pomocy.
Miał dług u bukmacherów.</i>

00:38:17.631 --> 00:38:19.131 align:center
<i>Pojechałam po niego.</i>

00:38:19.132 --> 00:38:21.134 align:center
<i>Podam państwu dokładny adres.</i>

00:38:21.760 --> 00:38:24.053 align:center
Potem wróciłam do pana Thomasa.

00:38:24.054 --> 00:38:26.139 align:center
Było około pierwszej w nocy.

00:38:28.267 --> 00:38:34.146 align:center
Robert Hennessey zadzwonił
w sprawie Nancy kilka godzin później.

00:38:34.147 --> 00:38:37.024 align:center
Reszta jest w aktach policyjnych.

00:38:37.025 --> 00:38:40.778 align:center
Marcus Simpson
jest na zwolnieniu warunkowym.

00:38:40.779 --> 00:38:43.489 align:center
Nie może mieć znów kłopotów.

00:38:43.490 --> 00:38:48.077 align:center
Możecie powiedzieć o wszystkim,
ale proszę, nie wspominajcie o nim.

00:38:48.078 --> 00:38:53.916 align:center
Gdyby został w to wciągnięty,
Mary kompletnie by się załamała.

00:38:53.917 --> 00:38:56.878 align:center
Żaden problem. Pominiemy jego nazwisko.

00:38:56.879 --> 00:38:57.963 align:center
Dobrze.

00:39:01.341 --> 00:39:02.717 align:center
Co teraz?

00:39:02.718 --> 00:39:04.344 align:center
Stworzymy linię obrony.

00:39:04.887 --> 00:39:08.639 align:center
Nasz prywatny detektyw
przyjrzy się dokładnie miejscu zbrodni.

00:39:08.640 --> 00:39:10.726 align:center
Wtedy dowiemy się, co wie policja.

00:39:13.353 --> 00:39:16.939 align:center
Świątobliwe filantropki
zazwyczaj nie sypiają z podwładnymi.

00:39:16.940 --> 00:39:18.233 align:center
Miałaś ręce pełne roboty.

00:39:19.902 --> 00:39:22.653 align:center
- Jestem z ciebie dumny.
- Chcesz mi dopiec.

00:39:22.654 --> 00:39:23.864 align:center
Poważnie.

00:39:24.448 --> 00:39:25.574 align:center
Nie zwiałaś.

00:39:26.158 --> 00:39:27.618 align:center
Kogoś do siebie dopuściłaś.

00:39:31.705 --> 00:39:34.123 align:center
Myślałem o twoim pytaniu.

00:39:34.124 --> 00:39:36.502 align:center
- Którym?
- Najgorsza rzecz, jaką zrobiłem.

00:39:37.002 --> 00:39:38.836 align:center
Byłam wtedy pijana?

00:39:38.837 --> 00:39:40.171 align:center
Całkiem trzeźwa.

00:39:40.172 --> 00:39:45.761 align:center
Moja lista przewinień
jest dość długa. Za to ty…

00:39:47.513 --> 00:39:48.847 align:center
jesteś lepsza niż większość.

00:39:49.473 --> 00:39:53.810 align:center
Nie jesteś święta.
To, co zrobiłaś, było niefortunne.

00:39:56.396 --> 00:40:00.107 align:center
Bez wątpienia
jesteś oddaną przyjaciółką.

00:40:00.108 --> 00:40:06.823 align:center
Zaręczam ci, że Nancy wiedziała,
jak bardzo ją kochasz.

00:40:09.493 --> 00:40:11.620 align:center
Dziękuję, że to mówisz.

00:40:16.250 --> 00:40:18.377 align:center
- Zadzwonię z lotniska.
- Dobra.

00:40:26.635 --> 00:40:30.472 align:center
<i>Mówiłam Nancy,
jaka jest dla mnie ważna. Wielokrotnie.</i>

00:40:31.932 --> 00:40:34.977 align:center
<i>Ale miłość to nie słowa, tylko czyny.</i>

00:40:35.602 --> 00:40:40.274 align:center
<i>A tamtej nocy zawiodłam Nancy.</i>

00:40:43.026 --> 00:40:45.654 align:center
TRZY GODZINY PRZED ŚMIERCIĄ NANCY

00:40:46.238 --> 00:40:47.488 align:center
Dobrze, że jesteś.

00:40:47.489 --> 00:40:48.614 align:center
Myślałam, że poszłaś.

00:40:48.615 --> 00:40:51.702 align:center
Nie mogę… Sama nie dam rady tego zrobić.

00:40:53.287 --> 00:40:54.538 align:center
Pojedziesz ze mną?

00:40:55.289 --> 00:40:57.832 align:center
Mam ci pomóc zerwać z kochankiem?

00:40:57.833 --> 00:40:59.125 align:center
- Żartujesz.
- To…

00:40:59.126 --> 00:41:02.670 align:center
To nie tak. Jest dużo gorzej.
Nie zrobię tego sama.

00:41:02.671 --> 00:41:05.631 align:center
Radziłaś sobie
w dużo trudniejszych sytuacjach.

00:41:05.632 --> 00:41:06.925 align:center
Będzie dobrze.

00:41:08.260 --> 00:41:10.303 align:center
Dasz radę. Bardzo dziękuję.

00:41:10.304 --> 00:41:11.597 align:center
Zadzwoń jutro.

00:41:17.019 --> 00:41:18.312 align:center
Co ty robisz?

00:41:18.812 --> 00:41:20.646 align:center
Czemu jesteś taką zołzą?

00:41:20.647 --> 00:41:21.939 align:center
Nie jestem.

00:41:21.940 --> 00:41:26.402 align:center
Ciągle gadasz o tym facecie.
Mam już tego dość.

00:41:26.403 --> 00:41:27.778 align:center
Mary by ze mną poszła.

00:41:27.779 --> 00:41:29.989 align:center
- To do niej zadzwoń.
- To ciebie proszę.

00:41:29.990 --> 00:41:32.992 align:center
Musisz się wziąć w garść.

00:41:32.993 --> 00:41:35.204 align:center
Masz wspaniałe małżeństwo.

00:41:35.829 --> 00:41:37.288 align:center
To o to chodzi?

00:41:37.289 --> 00:41:39.624 align:center
- Przestań.
- Wow, Ellie.

00:41:39.625 --> 00:41:41.376 align:center
Żałosne.

00:41:42.419 --> 00:41:44.086 align:center
Wiesz, co jest żałosne?

00:41:44.087 --> 00:41:49.259 align:center
Zdradzanie męża
i obsrywanie się z tego powodu.

00:41:50.552 --> 00:41:51.719 align:center
Wysiadaj.

00:41:51.720 --> 00:41:53.263 align:center
- Chodź ze mną.
- Nie.

00:41:53.889 --> 00:41:55.848 align:center
- Proszę, chodź ze mną.
- Wysiadaj.

00:41:55.849 --> 00:41:57.476 align:center
- Proszę, chodź ze mną.
- Wysiadaj!

00:42:31.802 --> 00:42:33.011 align:center
Wiem, kim jest David.

00:43:24.229 --> 00:43:26.231 align:center
Napisy: Magdalena Marciniak

