WEBVTT

00:00:16.600 --> 00:00:20.479 align:center
<i>Nie nazwałabym tego przyjaźnią.
To zbyt pospolite słowo.</i>

00:00:21.813 --> 00:00:25.775 align:center
<i>Łączyło nas coś innego. Jakaś więź.</i>

00:00:25.776 --> 00:00:27.903 align:center
<i>Pochodząca z głębi duszy.</i>

00:00:29.321 --> 00:00:32.405 align:center
<i>Byłyśmy w stanie
zmierzyć się ze wszystkim,</i>

00:00:32.406 --> 00:00:35.160 align:center
<i>bo miałyśmy siebie nawzajem.</i>

00:00:37.287 --> 00:00:39.748 align:center
<i>Miałyśmy się razem zestarzeć.</i>

00:00:40.999 --> 00:00:44.294 align:center
<i>To, co nas łączyło… było silne,</i>

00:00:45.462 --> 00:00:47.172 align:center
<i>nieodzowne</i>

00:00:48.382 --> 00:00:52.177 align:center
<i>i miało trwać wiecznie.</i>

00:00:57.349 --> 00:00:59.017 align:center
Ale stało się inaczej.

00:01:41.393 --> 00:01:45.021 align:center
KOBIETY NIEDOSKONAŁE

00:01:45.022 --> 00:01:46.940 align:center
NA PODSTAWIE KSIĄŻKI
ARAMINTY HALL

00:01:55.407 --> 00:01:57.659 align:center
Kiedy ostatni raz widziała pani zmarłą?

00:01:58.535 --> 00:02:00.454 align:center
Wczoraj byłyśmy razem na kolacji.

00:02:01.079 --> 00:02:02.664 align:center
Nie jest pani przekonana.

00:02:03.415 --> 00:02:06.376 align:center
Nie, jestem. Przepraszam, po prostu…

00:02:07.628 --> 00:02:10.672 align:center
Trudno uwierzyć,
że to wszystko zdarzyło się wczoraj.

00:02:11.173 --> 00:02:13.132 align:center
Wszystko jest teraz…

00:02:13.133 --> 00:02:15.010 align:center
zupełnie inne.

00:02:19.556 --> 00:02:21.016 align:center
Mogę spytać o przyczynę?

00:02:23.727 --> 00:02:25.478 align:center
Co się stało?

00:02:25.479 --> 00:02:26.813 align:center
Okradziono ją?

00:02:27.856 --> 00:02:29.525 align:center
Zgwałcono?

00:02:30.526 --> 00:02:33.195 align:center
Na razie nie możemy udzielić
takich informacji.

00:02:34.154 --> 00:02:35.738 align:center
Liczymy na pani pomoc.

00:02:35.739 --> 00:02:37.448 align:center
Jasne. Postaram się pomóc.

00:02:37.449 --> 00:02:39.242 align:center
Co… Co mogę zrobić?

00:02:39.243 --> 00:02:43.329 align:center
Przed napastnikiem to pani mogła być
ostatnią osobą, z którą rozmawiała.

00:02:43.330 --> 00:02:47.417 align:center
Proszę opowiedzieć, co pani pamięta
z wczorajszego wieczoru.

00:02:53.674 --> 00:02:55.509 align:center
JEDENAŚCIE GODZIN WCZEŚNIEJ

00:02:56.677 --> 00:02:58.761 align:center
No dobra, dobra.

00:02:58.762 --> 00:02:59.763 align:center
Zaczynamy.

00:03:05.018 --> 00:03:07.896 align:center
Dalej! Dzięki, dzięki.

00:03:09.356 --> 00:03:13.526 align:center
Dziękuję osobom z zespołu
południowoazjatyckiego, że dały mi wygrać.

00:03:13.527 --> 00:03:15.069 align:center
NANCY
PRZYJDZIESZ WCZEŚNIEJ?

00:03:15.070 --> 00:03:16.404 align:center
MUSZĘ Z TOBĄ POGADAĆ!

00:03:16.405 --> 00:03:19.365 align:center
Dziękuję też
naszej nieustraszonej szefowej Eleanor

00:03:19.366 --> 00:03:22.577 align:center
za dwa bardzo wymagające, ale cenne lata.

00:03:22.578 --> 00:03:24.829 align:center
- Mogę coś powiedzieć?
- Pewnie.

00:03:24.830 --> 00:03:25.831 align:center
No to…

00:03:26.415 --> 00:03:32.920 align:center
Te nieco absurdalne konkursy
mają pewien cel.

00:03:32.921 --> 00:03:35.798 align:center
Chodzi nie tylko
o wniesienie radości i beztroski

00:03:35.799 --> 00:03:38.801 align:center
do bardzo trudnej, ale potrzebnej pracy,

00:03:38.802 --> 00:03:40.928 align:center
którą wykonujecie na całym świecie.

00:03:40.929 --> 00:03:44.016 align:center
Chodzi też o świętowanie ważnych momentów.

00:03:44.516 --> 00:03:48.811 align:center
Kumal, dziś wznosimy za ciebie toast
biodegradowalnymi kubkami,

00:03:48.812 --> 00:03:52.481 align:center
bo jesteśmy dumni
z wszystkich twoich osiągnięć

00:03:52.482 --> 00:03:53.774 align:center
w Rescue and Relief.

00:03:53.775 --> 00:03:57.570 align:center
Jesteśmy też dumni ze wszystkiego,
co osiągniesz w przyszłości.

00:03:57.571 --> 00:03:59.363 align:center
- Dziękuję.
- To ja dziękuję.

00:03:59.364 --> 00:04:00.865 align:center
Za Kumala!

00:04:00.866 --> 00:04:02.200 align:center
Proszę jeść!

00:04:02.201 --> 00:04:03.952 align:center
Nic nie może się zmarnować.

00:04:05.829 --> 00:04:09.373 align:center
SORRY, ŻE TAK NA OSTATNIĄ CHWILĘ,
ALE BARDZO CIĘ POTRZEBUJĘ, EL!

00:04:09.374 --> 00:04:10.417 align:center
Dziękuję.

00:04:12.669 --> 00:04:14.754 align:center
- Dobra przemowa, szefowo.
- Co?

00:04:14.755 --> 00:04:17.507 align:center
- To był tylko komplement.
- Lepiej bez takich.

00:04:18.716 --> 00:04:20.134 align:center
HALO? WYJDŹ Z BIURA. SERIO.

00:04:20.135 --> 00:04:21.594 align:center
- Co jest?
- Masz chwilę?

00:04:21.595 --> 00:04:23.638 align:center
Nie. Ja… Przepraszam, nie mam.

00:04:23.639 --> 00:04:26.140 align:center
- Może pogadamy później?
- Jasne.

00:04:26.141 --> 00:04:27.517 align:center
ELEANOR
PRZYJDĘ WCZEŚNIEJ!

00:04:27.518 --> 00:04:29.478 align:center
Widzimy się później?

00:04:35.400 --> 00:04:36.568 align:center
Widzę to.

00:04:37.694 --> 00:04:39.487 align:center
Czekaj. Czy ja…

00:04:39.488 --> 00:04:40.738 align:center
Muszę to robić?

00:04:40.739 --> 00:04:42.114 align:center
To tradycja.

00:04:42.115 --> 00:04:43.783 align:center
Z czasów studiów.

00:04:43.784 --> 00:04:45.868 align:center
Byłyśmy młode, nie miałyśmy gustu.

00:04:45.869 --> 00:04:48.788 align:center
- El, pomóż.
- To nie ja wymyślam zasady.

00:04:48.789 --> 00:04:51.333 align:center
- Wszystkiego najlepszego!
- Wszystkiego najlepszego!

00:04:54.503 --> 00:04:55.586 align:center
Boże, nie.

00:04:55.587 --> 00:04:56.921 align:center
Jest gorszy.

00:04:56.922 --> 00:04:58.005 align:center
- Tak.
- Ohyda.

00:04:58.006 --> 00:04:59.090 align:center
Naprawdę niedobre.

00:04:59.091 --> 00:05:03.219 align:center
Jak minął ci dzień, kochana?
Zostałaś odpowiednio uczczona?

00:05:03.220 --> 00:05:07.056 align:center
Oczywiście.
Artemis zaczęła mnie czcić już o 6 rano.

00:05:07.057 --> 00:05:09.267 align:center
Zażądała naleśników.

00:05:09.268 --> 00:05:13.187 align:center
Dziewczynki były kochane.
Napisały z Howardem wierszyki dla mnie.

00:05:13.188 --> 00:05:14.522 align:center
- Słodkie.
- Wiem.

00:05:14.523 --> 00:05:16.065 align:center
Trochę taniocha.

00:05:16.066 --> 00:05:17.817 align:center
- To coś osobistego.
- Nancy.

00:05:17.818 --> 00:05:20.236 align:center
Zasługuje na masę prezentów.

00:05:20.237 --> 00:05:21.696 align:center
Przepraszam.

00:05:21.697 --> 00:05:24.323 align:center
Tartaletki ziemniaczane
z konfitowanymi pomidorami.

00:05:24.324 --> 00:05:26.492 align:center
Do tego szampan od szefa kuchni.

00:05:26.493 --> 00:05:29.620 align:center
- Proszę podziękować Marco.
- Oczywiście, pani Bouchet.

00:05:29.621 --> 00:05:31.080 align:center
Dziękuję.

00:05:31.081 --> 00:05:32.164 align:center
Wspaniałe.

00:05:32.165 --> 00:05:33.583 align:center
Bardzo fajne.

00:05:33.584 --> 00:05:35.084 align:center
To krokiety ziemniaczane?

00:05:35.085 --> 00:05:39.297 align:center
Bardzo wymyślne,
rzemieślnicze krokiety ziemniaczane.

00:05:39.298 --> 00:05:42.550 align:center
- Nie bądź niemiła.
- Fajnie, że sypiasz z kucharzami.

00:05:42.551 --> 00:05:45.636 align:center
A co z tym gościem z pracy? Wy nadal…

00:05:45.637 --> 00:05:48.347 align:center
Tak, wciąż się widujemy.

00:05:48.348 --> 00:05:50.933 align:center
- Raz na jakiś czas.
- No tak.

00:05:50.934 --> 00:05:52.226 align:center
To luźna znajomość.

00:05:52.227 --> 00:05:53.769 align:center
- On o tym wie?
- Tak.

00:05:53.770 --> 00:05:55.772 align:center
Nancy, wszystko w porządku?

00:05:56.773 --> 00:05:58.441 align:center
- Co?
- Wszystko dobrze?

00:05:58.442 --> 00:05:59.942 align:center
Tak.

00:05:59.943 --> 00:06:02.486 align:center
Kochane, chcę powiedzieć, że…

00:06:02.487 --> 00:06:04.488 align:center
Długo będziesz mówić? Muszę iść siku.

00:06:04.489 --> 00:06:05.907 align:center
- Nie.
- Tak tylko pytam.

00:06:05.908 --> 00:06:09.952 align:center
Chciałam tylko powiedzieć,
że cieszę się, że jestem tu z osobami,

00:06:09.953 --> 00:06:12.663 align:center
które kocham najbardziej i przez które
czuję się najmocniej kochana.

00:06:12.664 --> 00:06:13.873 align:center
- Kochana!
- Kochamy cię.

00:06:13.874 --> 00:06:15.208 align:center
Jest irlandzkie powiedzenie…

00:06:15.209 --> 00:06:18.002 align:center
- Boże, nie.
- Żartuję.

00:06:18.003 --> 00:06:19.462 align:center
- Idź.
- Najlepszego.

00:06:19.463 --> 00:06:20.923 align:center
Dziękuję.

00:06:21.798 --> 00:06:23.467 align:center
Dobra, zaraz wracam.

00:06:25.677 --> 00:06:28.764 align:center
- Stolik gotowy, pani Bouchet.
- Świetnie, dziękuję.

00:06:31.934 --> 00:06:34.519 align:center
Nancy, co się dzieje? Wszystko dobrze?

00:06:34.520 --> 00:06:35.771 align:center
Tak. No…

00:06:37.064 --> 00:06:38.606 align:center
- Co jest?
- To ten facet.

00:06:38.607 --> 00:06:41.192 align:center
To się nadal ciągnie.

00:06:41.193 --> 00:06:42.693 align:center
- Ja… No wiem.
- Co?

00:06:42.694 --> 00:06:44.487 align:center
Miałaś to skończyć.

00:06:44.488 --> 00:06:46.531 align:center
Wiem. Próbowałam. To skomplikowane.

00:06:46.532 --> 00:06:47.657 align:center
W jakim sensie?

00:06:47.658 --> 00:06:51.410 align:center
Mary o niczym nie wie.
Możesz jej nie mówić? Ja…

00:06:51.411 --> 00:06:53.247 align:center
Nie chcę jej denerwować.

00:06:54.414 --> 00:06:56.250 align:center
Ale ja mogę się denerwować?

00:06:57.668 --> 00:07:00.127 align:center
Raczej nie jesteś
w monogamicznym związku.

00:07:00.128 --> 00:07:07.009 align:center
Nancy, gdybyś była szczera z Robertem,
to byłoby w porządku.

00:07:07.010 --> 00:07:09.011 align:center
Otwarte związki są jak otwarte kuchnie.

00:07:09.012 --> 00:07:12.431 align:center
- Są wszędzie.
- Robert taki nie jest.

00:07:12.432 --> 00:07:17.520 align:center
To, co teraz robisz,
raczej cię nie wyzwala.

00:07:17.521 --> 00:07:21.108 align:center
- Jesteś nieszczęśliwa.
- Wiem, wiem. Ja…

00:07:23.902 --> 00:07:26.613 align:center
Przy nim czuję się bezradna.

00:07:29.867 --> 00:07:35.289 align:center
Pamiętasz, co mi powiedziałaś
o różnicy między miłością a zauroczeniem?

00:07:36.748 --> 00:07:37.916 align:center
Co powiedziałam?

00:07:38.584 --> 00:07:43.462 align:center
Powiedziałaś, że miłość cię wzmacnia,
a zauroczenie osłabia.

00:07:43.463 --> 00:07:44.714 align:center
Na pewno tak mówiłam?

00:07:44.715 --> 00:07:46.090 align:center
- Tak.
- Może to Mary.

00:07:46.091 --> 00:07:48.342 align:center
Nie, ty tak mówiłaś. O Robercie.

00:07:48.343 --> 00:07:50.554 align:center
W dniu, gdy się oświadczył.

00:07:51.972 --> 00:07:55.641 align:center
Czasem myślę, że wyraźniej ode mnie
widzisz moje własne życie.

00:07:55.642 --> 00:07:57.518 align:center
Nie, po prostu…

00:07:57.519 --> 00:07:59.937 align:center
- Ale piękny widok.
- Hej.

00:07:59.938 --> 00:08:01.022 align:center
Prawda?

00:08:01.023 --> 00:08:02.316 align:center
O czym rozmawiacie?

00:08:03.567 --> 00:08:06.528 align:center
O pogmatwanych relacjach Eleanor.

00:08:07.196 --> 00:08:10.698 align:center
No cóż… W łazience
ktoś proponował mi kokainę.

00:08:10.699 --> 00:08:12.033 align:center
Co?

00:08:12.034 --> 00:08:14.076 align:center
Nie wzięłam, ale to było miłe.

00:08:14.077 --> 00:08:15.161 align:center
Wciąż masz to coś!

00:08:15.162 --> 00:08:16.246 align:center
Dzięki.

00:08:34.681 --> 00:08:37.350 align:center
- Hej.
<i>- Eleanor, mówi Robert.</i>

00:08:37.351 --> 00:08:40.311 align:center
<i>Przepraszam, że dzwonię tak późno
lub tak wcześnie.</i>

00:08:40.312 --> 00:08:41.937 align:center
W porządku. Co tam?

00:08:41.938 --> 00:08:45.358 align:center
<i>Nancy nie wróciła do domu.
Nie odbiera telefonu.</i>

00:08:45.359 --> 00:08:48.070 align:center
<i>Nie poszła czasem do ciebie po kolacji?</i>

00:08:49.571 --> 00:08:50.989 align:center
<i>Jesteś tam?</i>

00:08:51.532 --> 00:08:53.574 align:center
- W porządku?
- Tak…

00:08:53.575 --> 00:08:56.328 align:center
- <i>Przepraszam, nie jesteś sama?</i>
- Nie…

00:08:56.912 --> 00:08:59.331 align:center
Dasz mi chwilkę?

00:09:08.131 --> 00:09:09.674 align:center
No dobra…

00:09:09.675 --> 00:09:11.133 align:center
GDZIE JESTEŚ? ROBERT DZWONI.

00:09:11.134 --> 00:09:12.844 align:center
Czyli Nancy jeszcze nie ma?

00:09:12.845 --> 00:09:15.471 align:center
<i>Nie, pisałem i dzwoniłem ileś razy.</i>

00:09:15.472 --> 00:09:16.889 align:center
<i>Bez odpowiedzi.</i>

00:09:16.890 --> 00:09:18.307 align:center
<i>Bardzo się martwię.</i>

00:09:18.308 --> 00:09:20.935 align:center
No tak, ja… Nie wiem, Robert.

00:09:20.936 --> 00:09:23.563 align:center
No wiesz… Zjadłyśmy razem i wyszła.

00:09:23.564 --> 00:09:25.106 align:center
W PORZĄDKU? CO MAM POWIEDZIEĆ?

00:09:25.107 --> 00:09:26.650 align:center
<i>Mówiła, że wraca do domu?</i>

00:09:28.402 --> 00:09:31.280 align:center
Nie użyła takich słów, ale uznałam…

00:09:33.407 --> 00:09:34.657 align:center
HALO? SZUKA CIĘ! ZADZWOŃ…

00:09:34.658 --> 00:09:35.992 align:center
<i>Dobra. Dzwonię na policję.</i>

00:09:35.993 --> 00:09:40.247 align:center
- Nie, Robert. Nie rób tego.
<i>- No dobrze…</i>

00:09:40.747 --> 00:09:42.957 align:center
<i>Ale… wiesz, gdzie ona jest?</i>

00:09:42.958 --> 00:09:44.959 align:center
Nie do końca.

00:09:44.960 --> 00:09:46.962 align:center
<i>Eleanor, co się, do cholery, dzieje?</i>

00:09:50.007 --> 00:09:52.508 align:center
Ubiorę się i przyjadę do ciebie.

00:09:52.509 --> 00:09:55.094 align:center
<i>Nie musisz tego robić. Powiedz tylko…</i>

00:09:55.095 --> 00:09:59.308 align:center
Przestań! Nie dzwoń na policję,
póki nie porozmawiamy, dobrze? Proszę.

00:10:00.142 --> 00:10:02.226 align:center
<i>- Dobrze, dobrze.</i>
- Okej.

00:10:02.227 --> 00:10:03.686 align:center
Już jadę.

00:10:03.687 --> 00:10:05.314 align:center
Cholera!

00:10:07.733 --> 00:10:08.734 align:center
Hej, Jordan.

00:10:10.819 --> 00:10:11.987 align:center
Mogę wziąć te dżinsy?

00:10:13.030 --> 00:10:14.573 align:center
- Tak.
- Dobra.

00:10:15.365 --> 00:10:17.491 align:center
Już wychodzisz?

00:10:17.492 --> 00:10:22.539 align:center
Tak, ale to nic.
Przecież mnie tu nie było, prawda?

00:11:07.918 --> 00:11:11.255 align:center
KOŃCZĄ MI SIĘ OPCJE…

00:11:19.888 --> 00:11:20.973 align:center
Hej.

00:11:22.766 --> 00:11:24.351 align:center
Czyli ma mnie dość?

00:11:25.936 --> 00:11:27.271 align:center
Odchodzi?

00:11:27.938 --> 00:11:29.063 align:center
O to chodzi?

00:11:29.064 --> 00:11:33.109 align:center
Nie wiem, co ona myśli.
Nie mówiła, że odchodzi.

00:11:33.110 --> 00:11:34.360 align:center
Co? Jezu, Eleanor.

00:11:34.361 --> 00:11:36.529 align:center
Specjalnie przyjechałaś.
Po prostu to powiedz.

00:11:36.530 --> 00:11:37.739 align:center
Ma kogoś?

00:11:40.742 --> 00:11:41.910 align:center
Tak mi przykro.

00:11:45.914 --> 00:11:47.207 align:center
No cóż…

00:11:48.250 --> 00:11:49.667 align:center
O to chodzi.

00:11:49.668 --> 00:11:51.920 align:center
Nie chcę się w to mieszać.

00:11:54.673 --> 00:11:55.883 align:center
Kto to jest?

00:11:56.425 --> 00:11:59.010 align:center
Mówiła, że to koniec. Ale znasz Nancy.

00:11:59.011 --> 00:12:01.012 align:center
Czasami jest przekonana, a potem…

00:12:01.013 --> 00:12:02.055 align:center
Imię.

00:12:04.850 --> 00:12:06.184 align:center
- David.
- Jaki David?

00:12:06.185 --> 00:12:07.227 align:center
Nie wiem.

00:12:07.895 --> 00:12:09.979 align:center
Podobno poznała go w pracy.

00:12:09.980 --> 00:12:12.607 align:center
W muzeum? Na balecie? W szpitalu?

00:12:12.608 --> 00:12:14.233 align:center
Gdzie… Skąd ona go wzięła?

00:12:14.234 --> 00:12:15.694 align:center
Nie mówiła.

00:12:18.822 --> 00:12:24.243 align:center
Ta kolacja z tobą i z Mary
to było jej alibi?

00:12:24.244 --> 00:12:27.246 align:center
Nie. Byłyśmy na kolacji
z okazji urodzin Mary.

00:12:27.247 --> 00:12:28.749 align:center
Nie kłam.

00:12:29.333 --> 00:12:30.458 align:center
Wystarczy kłamstw.

00:12:30.459 --> 00:12:31.460 align:center
Nie kłamię.

00:12:31.960 --> 00:12:34.962 align:center
Nigdy cię nie okłamałam. Nawet raz.

00:12:34.963 --> 00:12:38.967 align:center
Zjadłyśmy kolację, a potem poszła.

00:12:41.011 --> 00:12:42.596 align:center
Napijesz się czegoś?

00:12:43.472 --> 00:12:45.098 align:center
- Nie piję.
- Co?

00:12:46.225 --> 00:12:47.350 align:center
Od kiedy?

00:12:47.351 --> 00:12:49.060 align:center
Od dwóch tygodni.

00:12:49.061 --> 00:12:50.687 align:center
To niemal wieczność.

00:12:51.855 --> 00:12:53.315 align:center
Zrobiłem to dla niej.

00:12:57.986 --> 00:12:59.321 align:center
To nowy obraz?

00:12:59.863 --> 00:13:00.947 align:center
Nie wiem.

00:13:00.948 --> 00:13:03.533 align:center
Ciągle przewiesza obrazy.
Ponoć tak jest ciekawiej.

00:13:03.534 --> 00:13:05.868 align:center
Jest ze mną aż tak nieszczęśliwa?

00:13:05.869 --> 00:13:09.288 align:center
Wiem, że zwierza się tobie i Mary, ale…

00:13:09.289 --> 00:13:10.666 align:center
Nie rób tego.

00:13:11.875 --> 00:13:16.213 align:center
Nie chodzi o ciebie.
Po prostu nie jest jej ze sobą dobrze.

00:13:19.633 --> 00:13:23.470 align:center
Dzięki za wizytę,
ale muszę się wziąć w garść.

00:13:38.110 --> 00:13:40.194 align:center
Mógłby pan usiąść?

00:13:40.195 --> 00:13:42.948 align:center
Wolałbym stać.

00:13:44.324 --> 00:13:48.703 align:center
Dziś rano znaleziono ciało.
Podejrzewamy, że to pańska żona.

00:13:48.704 --> 00:13:49.872 align:center
Nancy.

00:13:53.834 --> 00:13:55.711 align:center
Skąd wiadomo, że to ona?

00:13:56.253 --> 00:13:59.088 align:center
Miała portfel,
w którym był dokument tożsamości.

00:13:59.089 --> 00:14:00.506 align:center
Boże.

00:14:00.507 --> 00:14:01.717 align:center
No tak…

00:14:04.928 --> 00:14:05.929 align:center
Gdzie?

00:14:06.555 --> 00:14:07.890 align:center
W parku Arroyo Seco.

00:14:08.390 --> 00:14:11.559 align:center
Pod mostem Colorado Street.
Jest tam przejście i…

00:14:11.560 --> 00:14:13.812 align:center
Wiem gdzie. Jestem z Pasadeny.

00:14:14.438 --> 00:14:16.148 align:center
Co jej się stało?

00:14:17.191 --> 00:14:20.402 align:center
Dowody wskazują, że doszło do napadu.

00:14:21.361 --> 00:14:23.947 align:center
Niestety więcej nie możemy
na razie powiedzieć.

00:14:28.994 --> 00:14:31.914 align:center
Ktoś będzie musiał
potwierdzić tożsamość.

00:14:36.001 --> 00:14:37.920 align:center
Przepraszam. Przepraszam…

00:14:38.795 --> 00:14:40.547 align:center
Co pan powiedział?

00:14:41.465 --> 00:14:43.550 align:center
Ktoś musi potwierdzić tożsamość.

00:15:08.742 --> 00:15:11.244 align:center
Tak. To ona.

00:15:11.245 --> 00:15:12.538 align:center
To…

00:15:15.165 --> 00:15:16.416 align:center
To Nancy.

00:15:22.881 --> 00:15:24.132 align:center
Pani Bouchet.

00:15:25.843 --> 00:15:27.135 align:center
Pani Bouchet!

00:15:27.761 --> 00:15:30.889 align:center
Pytałem, jak długo
znała się pani ze zmarłą.

00:15:31.890 --> 00:15:36.686 align:center
Z Mary przyjaźnimy się od 25 lat.

00:15:36.687 --> 00:15:40.940 align:center
Przepraszam… Muszę zadzwonić do Mary.
Nie może dowiedzieć się z mediów.

00:15:40.941 --> 00:15:44.403 align:center
Powiedziała pani panu Hennesseyowi,
że Nancy miała romans.

00:15:45.112 --> 00:15:47.781 align:center
- Tak.
- Co pani wie o tym mężczyźnie?

00:15:48.907 --> 00:15:49.991 align:center
Niewiele.

00:15:49.992 --> 00:15:52.077 align:center
Ma na imię David.

00:15:53.412 --> 00:15:55.079 align:center
Poznali się w pracy.

00:15:55.080 --> 00:15:56.539 align:center
- W pracy?
- Tak.

00:15:56.540 --> 00:15:59.625 align:center
Pan Hennessey twierdzi,
że zajmowała się domem.

00:15:59.626 --> 00:16:02.461 align:center
Tak. Dużo udziela się charytatywnie.

00:16:02.462 --> 00:16:05.965 align:center
Jest w zarządzie kilku organizacji.

00:16:05.966 --> 00:16:08.259 align:center
Robert na pewno poda państwu listę.

00:16:08.260 --> 00:16:10.512 align:center
Na razie rozmawiamy z panią.

00:16:11.638 --> 00:16:15.267 align:center
Wie pani coś więcej
na temat tego kochanka?

00:16:15.934 --> 00:16:19.854 align:center
Kolor włosów? Wiek? Rasa? Wzrost?

00:16:19.855 --> 00:16:21.856 align:center
- Waga?
- Nie, niestety.

00:16:21.857 --> 00:16:23.774 align:center
Żałuję, ale nie.

00:16:23.775 --> 00:16:26.153 align:center
Moja żona ma przyjaciółkę ze studiów.

00:16:26.945 --> 00:16:28.655 align:center
Rozmawiają godzinami.

00:16:30.574 --> 00:16:31.867 align:center
To było pytanie?

00:16:33.660 --> 00:16:37.164 align:center
Wydaje mi się, że mogła wspomnieć
coś więcej niż samo imię.

00:16:39.082 --> 00:16:40.334 align:center
Nie wspomniała.

00:16:41.043 --> 00:16:42.628 align:center
Tak się składa.

00:16:47.758 --> 00:16:49.759 align:center
Zatrzymujecie mnie?

00:16:49.760 --> 00:16:51.761 align:center
Czy mogę już iść?

00:16:51.762 --> 00:16:53.596 align:center
A gdzieś się pani wybiera?

00:16:53.597 --> 00:16:55.431 align:center
Może pani iść.

00:16:55.432 --> 00:16:57.309 align:center
Proszę tylko nie wyjeżdżać z miasta.

00:16:59.728 --> 00:17:01.103 align:center
Oczywiście.

00:17:01.104 --> 00:17:02.231 align:center
Dziękuję.

00:17:26.630 --> 00:17:29.383 align:center
Nie ma problemu.

00:17:31.593 --> 00:17:33.303 align:center
To takie zabawne?

00:17:34.263 --> 00:17:35.681 align:center
Hej, cześć!

00:17:36.723 --> 00:17:38.766 align:center
- Ciocia Ellie!
- Cześć.

00:17:38.767 --> 00:17:39.892 align:center
Skaleczyłam się.

00:17:39.893 --> 00:17:41.102 align:center
- Mam infekcję.
- Jej!

00:17:41.103 --> 00:17:42.186 align:center
A ja mam kota!

00:17:42.187 --> 00:17:43.563 align:center
- Tak?
- Dokarmia kota.

00:17:43.564 --> 00:17:45.022 align:center
- Nie jest jej.
- Jest!

00:17:45.023 --> 00:17:46.232 align:center
- Wcale nie.
- Tak!

00:17:46.233 --> 00:17:48.109 align:center
Nie kłam! Mamo, to nie jej kot!

00:17:48.110 --> 00:17:50.820 align:center
Ale niespodzianka. Wszystko dobrze?

00:17:50.821 --> 00:17:53.197 align:center
- Wcale nie.
- Właśnie że tak!

00:17:53.198 --> 00:17:54.991 align:center
Zabierzesz je do środka?

00:17:54.992 --> 00:17:56.868 align:center
Chodźcie. Chcecie iPada?

00:17:56.869 --> 00:17:57.994 align:center
- Chodźcie.
- iPad!

00:17:57.995 --> 00:18:00.497 align:center
Mamusia musi porozmawiać z Ellie.

00:18:03.500 --> 00:18:04.668 align:center
Co jest?

00:18:08.213 --> 00:18:09.298 align:center
Chodzi o Nancy.

00:18:11.758 --> 00:18:12.759 align:center
Co?

00:18:13.302 --> 00:18:15.721 align:center
- Och, Mary.
- No co?

00:18:17.931 --> 00:18:19.016 align:center
Odeszła.

00:18:19.850 --> 00:18:21.601 align:center
Jak to odeszła?

00:18:21.602 --> 00:18:23.270 align:center
Mary, ona nie żyje.

00:18:25.063 --> 00:18:26.814 align:center
Jak to odeszła?

00:18:26.815 --> 00:18:27.816 align:center
Co ty mówisz?

00:18:30.736 --> 00:18:32.946 align:center
Kiedy pokazali ci jej ciało, to było…

00:18:35.782 --> 00:18:37.117 align:center
Co jej zrobili?

00:18:38.327 --> 00:18:41.038 align:center
Ma ranę z tyłu głowy.

00:18:42.664 --> 00:18:45.375 align:center
Wciąż miała idealną twarz.

00:18:51.089 --> 00:18:53.758 align:center
Co ona, kurwa, robiła w tym Arroyo?

00:18:53.759 --> 00:18:56.844 align:center
Nie jestem pewna. Ale…

00:18:56.845 --> 00:18:59.640 align:center
Jak to nie jesteś pewna?
Wiesz coś jeszcze?

00:19:01.517 --> 00:19:02.976 align:center
Miała się z kimś spotkać.

00:19:03.560 --> 00:19:05.853 align:center
Co? Z kim miała się spotkać?

00:19:05.854 --> 00:19:08.314 align:center
Z facetem. Byli umówieni.

00:19:08.315 --> 00:19:09.399 align:center
O Boże.

00:19:11.485 --> 00:19:13.028 align:center
O Boże.

00:19:15.739 --> 00:19:19.659 align:center
To o tym wczoraj rozmawiałyście,
kiedy wróciłam z łazienki?

00:19:19.660 --> 00:19:22.079 align:center
Tak. Ale Mary, ona…

00:19:22.704 --> 00:19:24.580 align:center
Prawie nic nie wiem.

00:19:24.581 --> 00:19:25.582 align:center
Ale coś wiedziałaś.

00:19:27.543 --> 00:19:29.544 align:center
- Kim on jest?
- Nie wiem.

00:19:29.545 --> 00:19:32.380 align:center
Wiem niewiele.
Wiem tylko, że do niej pisał.

00:19:32.381 --> 00:19:36.926 align:center
Była zdenerwowana,
więc musieli się nadal widywać.

00:19:36.927 --> 00:19:38.010 align:center
- I…
- Nadal?

00:19:38.011 --> 00:19:39.595 align:center
- Tak.
- Nadal się widywali?

00:19:39.596 --> 00:19:40.597 align:center
Tak.

00:19:41.682 --> 00:19:43.267 align:center
Od jak dawna o tym wiesz?

00:19:44.977 --> 00:19:47.186 align:center
Nie wiem. Od jakichś kilku tygodni.

00:19:47.187 --> 00:19:48.896 align:center
Boże. Jezu, Ellie.

00:19:48.897 --> 00:19:51.691 align:center
To nie ja powinnam ci o tym mówić.

00:19:51.692 --> 00:19:54.777 align:center
Myślałam, że z nim skończy.
Nie sądziłam, że to coś ważnego.

00:19:54.778 --> 00:19:56.154 align:center
Nie myślałam, że…

00:19:58.907 --> 00:20:00.409 align:center
Dobrze. Dobrze.

00:20:02.828 --> 00:20:05.329 align:center
Mówiła o nim coś jeszcze?

00:20:05.330 --> 00:20:09.042 align:center
Mówiła, że ma na imię David
i że poznali się w pracy.

00:20:10.711 --> 00:20:12.003 align:center
Powiedziałaś policji?

00:20:12.004 --> 00:20:14.088 align:center
Jasne. Wszystko im powiedziałam.

00:20:14.089 --> 00:20:16.925 align:center
No tak, ale mnie nie nic powiedziałyście…

00:20:18.385 --> 00:20:20.970 align:center
Myślałyście, że ją skrytykuję?

00:20:20.971 --> 00:20:22.972 align:center
- Tak myślała? Że…
- Nie, Mary.

00:20:22.973 --> 00:20:24.056 align:center
Ona chyba…

00:20:24.057 --> 00:20:27.101 align:center
Ty potrafisz być
bardziej krytyczna niż ja.

00:20:27.102 --> 00:20:28.394 align:center
- Okej.
- Wiesz?

00:20:28.395 --> 00:20:29.562 align:center
No tak, zgoda.

00:20:29.563 --> 00:20:31.397 align:center
Może dlatego wybrała mnie.

00:20:31.398 --> 00:20:34.400 align:center
Wiedziała, że ją skrytykuję,
i tak się stało.

00:20:34.401 --> 00:20:37.028 align:center
To ja jej powiedziałam,
że musi to skończyć.

00:20:37.029 --> 00:20:39.947 align:center
Dlatego poszła się z nim spotkać,
a teraz nie żyje.

00:20:39.948 --> 00:20:41.782 align:center
Obwiniasz się?

00:20:41.783 --> 00:20:43.659 align:center
Nie rób tego.

00:20:43.660 --> 00:20:44.745 align:center
Co się stało?

00:20:45.829 --> 00:20:47.246 align:center
Hej, Marcus.

00:20:47.247 --> 00:20:48.497 align:center
- Cześć, kochanie.
- Hej.

00:20:48.498 --> 00:20:50.541 align:center
Jak poszło spotkanie z kuratorem?

00:20:50.542 --> 00:20:52.335 align:center
Mamo, jestem człowiekiem.

00:20:52.336 --> 00:20:53.670 align:center
Możesz ze mną rozmawiać.

00:20:55.714 --> 00:20:57.049 align:center
Co… Co się dzieje?

00:21:03.847 --> 00:21:05.182 align:center
No dobrze.

00:21:07.434 --> 00:21:08.435 align:center
Twoją…

00:21:09.770 --> 00:21:13.065 align:center
Twoją ciocię Nancy wczoraj zamordowano.

00:21:14.233 --> 00:21:15.858 align:center
Znaleziono jej ciało.

00:21:15.859 --> 00:21:16.984 align:center
- Boże.
- Przykro mi.

00:21:16.985 --> 00:21:19.695 align:center
Mamo, chodź tu.

00:21:19.696 --> 00:21:21.948 align:center
O Boże. Mamo, tak mi przykro.

00:21:21.949 --> 00:21:25.159 align:center
W porządku, kochanie.

00:21:25.160 --> 00:21:27.663 align:center
W porządku, tak mi przykro.

00:21:30.874 --> 00:21:32.458 align:center
Już dobrze, kochanie.

00:21:32.459 --> 00:21:34.211 align:center
Już dobrze.

00:22:32.936 --> 00:22:36.564 align:center
<i>Policja twierdzi,
że widoczne były ślady brutalnej napaści.</i>

00:22:36.565 --> 00:22:39.525 align:center
<i>Na razie nikt nie został zatrzymany.</i>

00:22:39.526 --> 00:22:41.652 align:center
<i>Mąż ofiary to Robert Hennessey,</i>

00:22:41.653 --> 00:22:44.238 align:center
<i>syn założyciela Hedgerow Capital.</i>

00:22:44.239 --> 00:22:46.616 align:center
<i>Media społecznościowe zalały kondolencje.</i>

00:22:46.617 --> 00:22:49.202 align:center
<i>Pani Hennessy miała tysiące obserwujących.</i>

00:22:49.203 --> 00:22:51.496 align:center
Serio myślą, że to pomoże?

00:22:52.497 --> 00:22:53.498 align:center
Może pomóc.

00:22:54.166 --> 00:22:56.084 align:center
Ludzie się przejmą.

00:22:56.710 --> 00:22:57.919 align:center
<i>Daj spokój.</i>

00:22:57.920 --> 00:23:02.632 align:center
<i>Pomyśl. Gdybyś zobaczyła tylko
krótki filmik z najlepszymi momentami,</i>

00:23:02.633 --> 00:23:04.383 align:center
<i>pewnie byś ją znienawidziła.</i>

00:23:04.384 --> 00:23:06.428 align:center
To dość mocne słowo.

00:23:10.182 --> 00:23:12.935 align:center
Może bym jej zazdrościła.
Gdybym zobaczyła tylko to.

00:23:13.769 --> 00:23:15.479 align:center
Ona taka nie była.

00:23:16.855 --> 00:23:18.481 align:center
<i>Była, Ellie.</i>

00:23:18.482 --> 00:23:19.858 align:center
To po prostu jakiś wycinek.

00:23:26.990 --> 00:23:28.450 align:center
Widziałaś się z Corą?

00:23:29.117 --> 00:23:31.578 align:center
Nie. Jeszcze nie.

00:23:55.018 --> 00:23:57.895 align:center
Nawet nie wiedziałam,
że mama miała czarne ubrania.

00:23:57.896 --> 00:24:02.191 align:center
Miała taki piękny,
skórzany czarny kombinezon,

00:24:02.192 --> 00:24:04.819 align:center
który zakładała,
gdy chodziłyśmy do klubu.

00:24:04.820 --> 00:24:06.863 align:center
Nie wyobrażam sobie tego.

00:24:06.864 --> 00:24:09.323 align:center
Zawsze wyciągała mnie na zakupy.

00:24:09.324 --> 00:24:10.492 align:center
A ja odmawiałam.

00:24:11.201 --> 00:24:12.202 align:center
Rozumiem.

00:24:12.786 --> 00:24:15.997 align:center
Matki i córki. Skomplikowana relacja.

00:24:15.998 --> 00:24:19.250 align:center
Krytykowałam wszystkie jej zakupy.

00:24:19.251 --> 00:24:25.215 align:center
A teraz przetrząsam jej szafę,
szukając czegoś, co założę na jej pogrzeb.

00:24:25.841 --> 00:24:26.842 align:center
Cora…

00:24:28.177 --> 00:24:33.015 align:center
Jeśli czujesz się przytłoczona,
nie musimy tego robić teraz.

00:24:33.891 --> 00:24:36.226 align:center
Nic nie czuję, Ellie.

00:24:37.186 --> 00:24:39.313 align:center
Pewnie jesteś w szoku.

00:24:39.855 --> 00:24:42.815 align:center
Tak to działa? Mam wrażenie,
że coś ze mną nie tak.

00:24:42.816 --> 00:24:45.277 align:center
Nic nie jest z tobą nie tak.

00:24:47.446 --> 00:24:52.618 align:center
Pamiętam, jak byłam tu z twoją mamą
tuż po tym, jak się urodziłaś.

00:24:53.493 --> 00:24:59.625 align:center
Trzymała cię w ramionach.
Była w tobie zakochana.

00:25:00.959 --> 00:25:04.505 align:center
Nic nie uszczęśliwiało jej bardziej
niż bycie mamą.

00:25:05.881 --> 00:25:08.634 align:center
A ja ją ciągle odtrącałam.

00:25:09.426 --> 00:25:11.803 align:center
A teraz jest już za późno.

00:25:14.306 --> 00:25:17.183 align:center
Kochanie, już dobrze.

00:25:17.184 --> 00:25:18.769 align:center
Jestem tu.

00:25:22.731 --> 00:25:24.441 align:center
Zostałabyś z nami?

00:25:25.692 --> 00:25:26.693 align:center
Mówisz serio?

00:25:27.277 --> 00:25:29.196 align:center
Nie chcę być sama z tatą.

00:25:31.490 --> 00:25:32.491 align:center
Cora, ja…

00:25:33.867 --> 00:25:34.951 align:center
Dobrze.

00:25:34.952 --> 00:25:38.996 align:center
Wiem, że nie radzi sobie z emocjami,

00:25:38.997 --> 00:25:42.583 align:center
ale uwierz mi. Poznałam go,
gdy byłam prawie w twoim wieku…

00:25:42.584 --> 00:25:44.127 align:center
Nie chodzi tylko o emocje.

00:25:45.379 --> 00:25:47.297 align:center
Nie czuję się z nim bezpiecznie.

00:25:54.972 --> 00:25:57.265 align:center
Nie potrzebuję PR-owca.

00:25:57.266 --> 00:25:59.810 align:center
Niech się dowiedzą, kto zabił moją żonę.

00:26:01.144 --> 00:26:03.355 align:center
Zajmują się zarządzaniem kryzysowym.

00:26:04.273 --> 00:26:07.316 align:center
Tata chce ich tylko przedstawić.

00:26:07.317 --> 00:26:08.734 align:center
Nic więcej.

00:26:08.735 --> 00:26:10.320 align:center
Wybór należy do ciebie.

00:26:11.488 --> 00:26:15.324 align:center
Myślałeś o wyznaczeniu nagrody?

00:26:15.325 --> 00:26:18.202 align:center
Nie podoba mi się… Pomysł na obławę.

00:26:18.203 --> 00:26:20.329 align:center
Wiem. Nikt nie będzie wywierał presji,

00:26:20.330 --> 00:26:23.165 align:center
ale w tym momencie
chodzi o kontrolowanie narracji.

00:26:23.166 --> 00:26:24.626 align:center
- Hej.
- Jesteśmy…

00:26:25.752 --> 00:26:28.129 align:center
Eleanor. Nie wiedziałam, że tu jesteś.

00:26:28.130 --> 00:26:29.255 align:center
Przepraszam.

00:26:29.256 --> 00:26:30.631 align:center
Wejdź.

00:26:30.632 --> 00:26:32.967 align:center
Wchodź. Wspaniała z ciebie przyjaciółka.

00:26:32.968 --> 00:26:36.847 align:center
Jesteś z nami od lat.

00:26:39.057 --> 00:26:40.934 align:center
Właśnie miałam pójść do kuchni.

00:26:41.560 --> 00:26:43.187 align:center
Ktoś chce drinka?

00:26:43.854 --> 00:26:45.230 align:center
Nie, dziękuję.

00:26:49.318 --> 00:26:51.152 align:center
Powiało chłodem.

00:26:51.153 --> 00:26:53.196 align:center
Moja siostra chce tylko pomóc

00:26:53.197 --> 00:26:55.198 align:center
wykończyć cały zapas alkoholu.

00:26:55.199 --> 00:26:57.326 align:center
Na to wygląda.

00:26:59.745 --> 00:27:03.248 align:center
Cora poprosiła,
żebym z wami trochę pobyła.

00:27:04.082 --> 00:27:07.585 align:center
Okej. Co o tym myślisz?

00:27:07.586 --> 00:27:09.379 align:center
Nie chodzi o mnie.

00:27:10.297 --> 00:27:13.175 align:center
Trzeba się zastanowić,
co będzie dobre dla niej.

00:27:14.134 --> 00:27:16.886 align:center
Jeśli jeszcze ci za wszystko
nie podziękowałem…

00:27:16.887 --> 00:27:19.096 align:center
Nie rób tego, proszę.

00:27:19.097 --> 00:27:21.974 align:center
Nie, czasem o tym zapominam.

00:27:21.975 --> 00:27:24.393 align:center
Bywam niezłym dupkiem.

00:27:24.394 --> 00:27:26.480 align:center
Nie doceniam ludzi wokół mnie.

00:27:28.065 --> 00:27:29.983 align:center
Czy Cora wydała ci się…

00:27:33.487 --> 00:27:34.987 align:center
Ona się mnie boi?

00:27:34.988 --> 00:27:38.450 align:center
Nie użyła dokładnie tego słowa.

00:27:39.576 --> 00:27:44.872 align:center
Musi być jej ciężko… Straciła matkę,

00:27:44.873 --> 00:27:47.583 align:center
a mnie traktują jak podejrzanego.

00:27:47.584 --> 00:27:49.919 align:center
Nikt chyba nie twierdzi,
że jesteś podejrzany?

00:27:49.920 --> 00:27:53.005 align:center
Tak to się może skończyć.
Wiesz, że nie mam alibi.

00:27:53.006 --> 00:27:55.217 align:center
Byłem sam w domu, póki nie przyjechałaś.

00:27:55.843 --> 00:27:56.926 align:center
Przepraszam.

00:27:56.927 --> 00:27:58.261 align:center
Rozumiem…

00:27:58.262 --> 00:27:59.554 align:center
JORDAN
NIEZNAJOMA! CO TAM?

00:27:59.555 --> 00:28:03.183 align:center
…że przy tobie czułaby się swobodniej.

00:28:05.060 --> 00:28:07.437 align:center
Będę wpadać jak najczęściej.

00:28:08.063 --> 00:28:11.691 align:center
Ale… uważam, że nie powinnam tu zostawać.

00:28:11.692 --> 00:28:12.775 align:center
Tak.

00:28:12.776 --> 00:28:13.901 align:center
Dobrze.

00:28:13.902 --> 00:28:15.654 align:center
- Dobrze.
- Dziękuję.

00:28:25.956 --> 00:28:28.332 align:center
- Dzień dobry.
- Hej.

00:28:28.333 --> 00:28:30.501 align:center
Sam, nowa fryzura.

00:28:30.502 --> 00:28:31.712 align:center
- Podoba mi się.
- Dzięki.

00:28:32.629 --> 00:28:33.713 align:center
- Hej.
- Cześć.

00:28:33.714 --> 00:28:36.591 align:center
Myśleliśmy, że nie przyjdziesz.
Przygotowalibyśmy się.

00:28:36.592 --> 00:28:38.801 align:center
Wpadłam tylko po kilka rzeczy.

00:28:38.802 --> 00:28:40.511 align:center
Nie chcę przeszkadzać.

00:28:40.512 --> 00:28:43.097 align:center
Co ty, jesteś szefową.
Możesz robić, co chcesz.

00:28:43.098 --> 00:28:46.894 align:center
- Myślałam, że potrzebujesz czasu, żeby…
- Nie chcę robić szumu w biurze.

00:28:47.519 --> 00:28:50.563 align:center
Bardzo, bardzo mi przykro.

00:28:50.564 --> 00:28:52.440 align:center
- Niewyobrażalna strata.
- Dziękuję.

00:28:52.441 --> 00:28:55.193 align:center
Brak mi słów.

00:28:55.194 --> 00:28:56.486 align:center
Starczy już, Olivia.

00:28:59.031 --> 00:29:00.532 align:center
Dziękuję.

00:29:02.993 --> 00:29:05.077 align:center
Byli tu śledczy.

00:29:05.078 --> 00:29:07.831 align:center
Pytali o wydarzenia poprzedniej nocy.

00:29:08.665 --> 00:29:11.418 align:center
Powiedziałam, że już mnie nie było
i że nie pomogę.

00:29:12.169 --> 00:29:15.631 align:center
Odhaczają punkty z listy.
Robią rekonstrukcję zdarzeń.

00:29:16.215 --> 00:29:17.298 align:center
Jasne.

00:29:17.299 --> 00:29:19.300 align:center
Musimy przełożyć wyjazd na Bliski Wschód.

00:29:19.301 --> 00:29:20.384 align:center
Oczywiście.

00:29:20.385 --> 00:29:22.970 align:center
Za dużo się dzieje, żebyś o tym myślała.

00:29:22.971 --> 00:29:24.723 align:center
Mam nie wyjeżdżać z miasta.

00:29:29.019 --> 00:29:32.064 align:center
Jeśli powinnam o czymś wiedzieć,
to mi powiesz, prawda?

00:29:34.191 --> 00:29:35.192 align:center
Tak.

00:29:43.784 --> 00:29:44.952 align:center
Hej.

00:29:45.994 --> 00:29:48.287 align:center
- Hej.
- Dobijałem się do ciebie.

00:29:48.288 --> 00:29:50.249 align:center
To nie jest najlepszy moment.

00:29:52.501 --> 00:29:53.584 align:center
Idziesz gdzieś?

00:29:53.585 --> 00:29:55.796 align:center
Chyba nie odchodzisz?

00:29:56.380 --> 00:29:59.632 align:center
Nie. Biorę kilka rzeczy.
Może popracuję z domu.

00:29:59.633 --> 00:30:01.927 align:center
Może… Pojadę pomóc przyjaciółce.

00:30:02.678 --> 00:30:04.221 align:center
A tobie ktoś pomaga?

00:30:05.097 --> 00:30:07.391 align:center
- Co?
- Kto pomaga tobie?

00:30:10.435 --> 00:30:11.728 align:center
Też kogoś straciłaś.

00:30:14.189 --> 00:30:15.273 align:center
Okej.

00:30:15.274 --> 00:30:20.529 align:center
Jordan, w tej chwili
przydałaby się twoja dyskrecja.

00:30:23.198 --> 00:30:25.032 align:center
- Okej?
- Pewnie.

00:30:25.033 --> 00:30:26.243 align:center
Dziękuję.

00:31:25.511 --> 00:31:26.677 align:center
Kurde.

00:31:26.678 --> 00:31:27.804 align:center
Mare.

00:31:29.014 --> 00:31:31.265 align:center
- Znowu palisz?
- Nie.

00:31:31.266 --> 00:31:32.433 align:center
Tak.

00:31:32.434 --> 00:31:34.561 align:center
To wsparcie emocjonalne.

00:31:36.897 --> 00:31:40.316 align:center
Nie wiem, czemu tak szybko
zrobili to nabożeństwo.

00:31:40.317 --> 00:31:42.694 align:center
Robert chyba chciał mieć to z głowy.

00:31:43.695 --> 00:31:45.238 align:center
O cholera. Idą tu.

00:31:45.239 --> 00:31:46.447 align:center
Potrzymasz to?

00:31:46.448 --> 00:31:48.241 align:center
- Co?
- Proszę, weź to.

00:31:48.242 --> 00:31:49.575 align:center
Mary.

00:31:49.576 --> 00:31:50.660 align:center
Cześć.

00:31:50.661 --> 00:31:52.871 align:center
Ciociu, palisz?

00:31:54.373 --> 00:31:57.667 align:center
To… niezdrowe, ale nie znaczy,
że jest złym człowiekiem.

00:31:57.668 --> 00:31:59.336 align:center
O, dziękuję.

00:31:59.837 --> 00:32:01.629 align:center
Zajmiemy wam miejsca.

00:32:01.630 --> 00:32:02.923 align:center
Dziękuję.

00:32:07.928 --> 00:32:09.262 align:center
Teraz myślą, że palę.

00:32:09.263 --> 00:32:11.889 align:center
Przepraszam. Niepotrzebnie je zabraliśmy.

00:32:11.890 --> 00:32:14.183 align:center
Według Howarda nie można
chronić ich przed żałobą.

00:32:14.184 --> 00:32:17.521 align:center
Organizuje to rodzina Roberta.
Za dużo żałoby nie uświadczymy.

00:32:18.105 --> 00:32:20.816 align:center
Będzie elegancja
i uprzywilejowane wyparcie.

00:32:35.205 --> 00:32:37.456 align:center
Kiedy wyjdzie panna młoda?

00:32:37.457 --> 00:32:39.417 align:center
To nie ślub, tylko pogrzeb.

00:32:39.418 --> 00:32:42.462 align:center
Tak naprawdę to nabożeństwo.
Nie ma tu ciała.

00:32:43.672 --> 00:32:46.007 align:center
Nie chronimy dzieci przed żałobą.

00:32:46.008 --> 00:32:47.593 align:center
Tak słyszałam.

00:32:50.137 --> 00:32:52.431 align:center
Zwariowałam, czy ten papier pachnie?

00:32:53.891 --> 00:32:54.892 align:center
To ekstrakt z róży.

00:32:55.684 --> 00:33:00.188 align:center
Kartki są z lnu, a płatki róż
pochodzą z ogrodu Nancy.

00:33:00.189 --> 00:33:02.398 align:center
To… wspaniale.

00:33:02.399 --> 00:33:05.068 align:center
Rozwaliliście jej róże i…

00:33:05.569 --> 00:33:07.571 align:center
Tak. Oczywiście.

00:33:08.197 --> 00:33:09.822 align:center
Dziękujemy za przybycie.

00:33:09.823 --> 00:33:12.033 align:center
- Pewnie.
- Oczywiście, panie Hennessey.

00:33:12.034 --> 00:33:13.951 align:center
Śliczne dziewczynki.

00:33:13.952 --> 00:33:15.453 align:center
Dziękuję.

00:33:15.454 --> 00:33:18.624 align:center
Szkoda, że nie zdążyliście
znaleźć nikogo do opieki.

00:33:19.458 --> 00:33:20.584 align:center
Dziękuję.

00:33:47.819 --> 00:33:48.820 align:center
El.

00:33:50.697 --> 00:33:52.990 align:center
El. Twoja kolej.

00:33:52.991 --> 00:33:53.992 align:center
O Boże.

00:34:26.525 --> 00:34:31.611 align:center
„Idzie w Piękności, jak noc, która kroczy

00:34:31.612 --> 00:34:34.533 align:center
W cichym gwiazd gronie
przez bezchmurne kraje;

00:34:35.284 --> 00:34:37.994 align:center
Co cień i światło w sobie kras jednoczy,

00:34:37.995 --> 00:34:41.623 align:center
To w jej obliczu i w jej oczach taje

00:34:43.041 --> 00:34:45.878 align:center
I razem spływa w taki stan uroczy,

00:34:49.255 --> 00:34:52.134 align:center
Jakiego niebo dumie dnia nie daje.

00:34:53.760 --> 00:34:58.432 align:center
Mniej jednym blaskiem,
więcej jednym cieniem…”.

00:35:07.733 --> 00:35:10.484 align:center
Było bardzo ładnie. Po prostu to nie była…

00:35:10.485 --> 00:35:11.861 align:center
- Ona.
- Tak.

00:35:11.862 --> 00:35:13.112 align:center
Tak.

00:35:13.113 --> 00:35:15.531 align:center
Kit rządzi twardą ręką.

00:35:15.532 --> 00:35:19.369 align:center
Wiesz, że musiałam jej wysłać
ten wiersz Byrona do zatwierdzenia?

00:35:20.078 --> 00:35:22.538 align:center
Powiedziała: „Zero żartów, zero łez”.

00:35:22.539 --> 00:35:23.916 align:center
- Jezu.
- Tak.

00:35:24.541 --> 00:35:28.921 align:center
Widziałaś wczoraj w kościele
tego faceta w dżinsowej kurtce?

00:35:30.339 --> 00:35:32.132 align:center
Nie, raczej nie. Czemu pytasz?

00:35:34.760 --> 00:35:37.596 align:center
Nikt z rodziny Nancy
raczej by się nie zjawił, co?

00:35:38.764 --> 00:35:41.725 align:center
Nie. Nie odważyliby się.

00:35:42.809 --> 00:35:43.810 align:center
No tak.

00:35:45.896 --> 00:35:47.022 align:center
Wiesz co…

00:35:48.440 --> 00:35:50.399 align:center
Howard ma pewien pomysł.

00:35:50.400 --> 00:35:53.444 align:center
- W sumie chcemy prosić o przysługę.
- Okej.

00:35:53.445 --> 00:35:58.241 align:center
Zastanawialiśmy się, czy Marcus
mógłby odbyć u ciebie wolontariat?

00:35:58.242 --> 00:36:01.869 align:center
Pomyśleliśmy, że gdyby zobaczył
ogrom cierpienia na świecie,

00:36:01.870 --> 00:36:04.622 align:center
zyskałby nową perspektywę
i byłby bardziej…

00:36:04.623 --> 00:36:05.957 align:center
Tak.

00:36:05.958 --> 00:36:08.084 align:center
Coś mu znajdę, jeśli jest chętny.

00:36:08.085 --> 00:36:09.418 align:center
Wielkie dzięki.

00:36:09.419 --> 00:36:11.129 align:center
- Jesteś kochana.
- Mary.

00:36:12.047 --> 00:36:13.673 align:center
Znaleźli go.

00:36:13.674 --> 00:36:16.717 align:center
<i>Nagranie przedstawia
Davide’a Hajiba Boyette’a,</i>

00:36:16.718 --> 00:36:18.845 align:center
<i>znanego jako D.H. Boyette.</i>

00:36:18.846 --> 00:36:20.429 align:center
- To on.
- <i>Potwierdzamy,</i>

00:36:20.430 --> 00:36:22.765 align:center
- <i>że jest on osobą…</i>
- Ja pierdolę.

00:36:22.766 --> 00:36:24.350 align:center
- <i>podejrzaną…</i>
- To ten?

00:36:24.351 --> 00:36:27.478 align:center
- …<i>w sprawie o morderstwo Nancy Hennessey.</i>
- Tak mówią.

00:36:27.479 --> 00:36:28.604 align:center
Znasz go?

00:36:28.605 --> 00:36:30.148 align:center
Skąd miałabym go znać?

00:36:31.942 --> 00:36:33.527 align:center
Czemu o to pytasz?

00:36:35.279 --> 00:36:37.446 align:center
Wybacz, niepotrzebnie spytałem.

00:36:37.447 --> 00:36:39.324 align:center
Nie znam tej osoby.

00:36:40.033 --> 00:36:42.827 align:center
Mama widnieje na jego stronie
jako mecenaska.

00:36:42.828 --> 00:36:44.830 align:center
Wspierała różnych artystów.

00:36:45.789 --> 00:36:47.456 align:center
Jest malarzem.

00:36:47.457 --> 00:36:49.918 align:center
D.H. Boyette, znany jako Davide.

00:36:50.627 --> 00:36:52.796 align:center
Dzwoni Kit, jak na zawołanie.

00:36:54.298 --> 00:36:55.882 align:center
Myślisz, że to on?

00:36:55.883 --> 00:36:58.969 align:center
Myślę, że nie powinniśmy ferować wyroków.

00:36:59.761 --> 00:37:01.721 align:center
Muszą go przepytać… Boże.

00:37:01.722 --> 00:37:04.808 align:center
DOMNIEMANY KOCHANEK
ZAMORDOWANEJ KOBIETY W ARESZCIE

00:37:06.143 --> 00:37:07.144 align:center
Co?

00:37:07.936 --> 00:37:09.604 align:center
- No co?
- Mój Boże.

00:37:09.605 --> 00:37:10.606 align:center
Co?

00:37:11.190 --> 00:37:12.191 align:center
Ellie?

00:37:15.652 --> 00:37:17.237 align:center
Cholera.

00:37:18.280 --> 00:37:20.698 align:center
„D.H. Boyette”.
Chyba powiesiła to niedawno?

00:37:20.699 --> 00:37:22.367 align:center
Tuż przed śmiercią. To on.

00:37:23.243 --> 00:37:24.578 align:center
To mama?

00:37:30.292 --> 00:37:32.627 align:center
- Cholera.
- Hej, Robert.

00:37:32.628 --> 00:37:33.920 align:center
- Tato.
- Co ty robisz?

00:37:33.921 --> 00:37:36.464 align:center
- Tato, przestań! Co ty…
- Co ty wyprawiasz?

00:37:36.465 --> 00:37:37.924 align:center
- Tato! Ellie!
- Hej!

00:37:37.925 --> 00:37:39.009 align:center
Przestań!

00:37:40.177 --> 00:37:41.677 align:center
- Robert!
- Tato!

00:37:41.678 --> 00:37:43.638 align:center
- Zrób coś. Ellie!
- Robert.

00:37:43.639 --> 00:37:45.431 align:center
- Robert, gdzie idziesz?
- Tato!

00:37:45.432 --> 00:37:47.016 align:center
- Co ty wyprawiasz?
- Stój!

00:37:47.017 --> 00:37:48.100 align:center
Proszę, zostań.

00:37:48.101 --> 00:37:49.352 align:center
Przestań, Robert.

00:37:49.353 --> 00:37:51.312 align:center
Boże, Robert. Przestań już.

00:37:51.313 --> 00:37:52.981 align:center
Musisz się uspokoić.

00:37:53.732 --> 00:37:56.777 align:center
Jezu. Robert. Co ty robisz?

00:37:58.278 --> 00:37:59.612 align:center
Możemy porozmawiać w domu?

00:37:59.613 --> 00:38:01.197 align:center
Uspokój się, proszę.

00:38:01.198 --> 00:38:02.491 align:center
Weź głęboki wdech.

00:38:05.536 --> 00:38:07.078 align:center
Boże, Robert. Proszę.

00:38:07.079 --> 00:38:09.121 align:center
- Nigdy nie była moja.
- Przestań.

00:38:09.122 --> 00:38:12.583 align:center
Chciałem, żeby była cała moja,
ale nigdy nie była.

00:38:12.584 --> 00:38:14.836 align:center
Jakaś część zawsze mi umykała.

00:38:14.837 --> 00:38:16.337 align:center
Wiedziałem, kurwa!

00:38:16.338 --> 00:38:18.881 align:center
Robert, ktoś to może zobaczyć.

00:38:18.882 --> 00:38:21.008 align:center
- Gówno mnie to obchodzi.
- Rozumiem, jesteś zły.

00:38:21.009 --> 00:38:22.260 align:center
Musisz się uspokoić.

00:38:22.261 --> 00:38:23.553 align:center
Hej.

00:38:23.554 --> 00:38:26.181 align:center
Nie mów mi, jak mam się czuć.

00:38:27.307 --> 00:38:28.808 align:center
Jezu, Eleanor.

00:38:28.809 --> 00:38:30.726 align:center
Nie wiesz wszystkiego.

00:38:30.727 --> 00:38:32.271 align:center
To moja, kurwa, żona.

00:38:47.661 --> 00:38:49.287 align:center
Ma alibi?

00:38:49.288 --> 00:38:50.496 align:center
Davide?

00:38:50.497 --> 00:38:52.456 align:center
Tak, koleś, z którym sypiała.

00:38:52.457 --> 00:38:57.837 align:center
Tak jakby. Możliwe, że był na wernisażu,
ale wcześnie wyszedł.

00:38:57.838 --> 00:38:59.672 align:center
Nie wiedzą zbyt wiele.

00:38:59.673 --> 00:39:01.757 align:center
Po prostu… Nie sądzę, że to on.

00:39:01.758 --> 00:39:04.468 align:center
Znasz tylko jego imię.
Nic więcej nie mamy.

00:39:04.469 --> 00:39:06.512 align:center
Oczywiście, że to może być on.

00:39:06.513 --> 00:39:08.556 align:center
Powiedziałaby mi, że jest czarny.

00:39:08.557 --> 00:39:10.266 align:center
Prawie nic ci nie powiedziała.

00:39:10.267 --> 00:39:12.685 align:center
Jestem jej jedyną czarną przyjaciółką.

00:39:12.686 --> 00:39:14.228 align:center
Wspomniałaby o tym.

00:39:14.229 --> 00:39:15.230 align:center
Okej.

00:39:19.943 --> 00:39:21.944 align:center
To ja podsunęłam policji imię David.

00:39:21.945 --> 00:39:23.696 align:center
A co, jeśli to nie ten?

00:39:23.697 --> 00:39:26.116 align:center
To wciąż nie wiemy,
kto zabił naszą przyjaciółkę.

00:39:29.578 --> 00:39:31.621 align:center
Nie widziałam Roberta w takim stanie.

00:39:31.622 --> 00:39:32.955 align:center
On…

00:39:32.956 --> 00:39:34.040 align:center
ma swoje nastroje,

00:39:34.041 --> 00:39:35.792 align:center
szczególnie kiedy pije…

00:39:37.794 --> 00:39:39.129 align:center
albo gdy jest zazdrosny.

00:39:39.796 --> 00:39:41.088 align:center
Nie, on…

00:39:41.089 --> 00:39:43.758 align:center
Wiesz, że kochał ją
najbardziej na świecie.

00:39:43.759 --> 00:39:46.260 align:center
Złość nie jest przeciwieństwem miłości.

00:39:46.261 --> 00:39:48.597 align:center
Czasem to jej najszczerszy przejaw.

00:39:49.932 --> 00:39:53.893 align:center
Nie widzisz tego, bo Robert jest twoim…

00:39:53.894 --> 00:39:54.895 align:center
Kim jest?

00:39:55.479 --> 00:39:57.271 align:center
Moim przyjacielem? Twoim też.

00:39:57.272 --> 00:40:01.693 align:center
Coś was łączy.

00:40:02.194 --> 00:40:03.819 align:center
Zgadza się. Łączy nas Nancy.

00:40:03.820 --> 00:40:05.280 align:center
Nie chodzi o Nancy.

00:40:06.323 --> 00:40:07.741 align:center
Nancy też to wiedziała.

00:40:10.494 --> 00:40:11.787 align:center
O co ci chodzi?

00:40:14.164 --> 00:40:16.583 align:center
Nie tylko tobie się zwierzała.

00:40:19.628 --> 00:40:20.879 align:center
To wszystko.

00:40:39.773 --> 00:40:41.275 align:center
- Boże!
- Przepraszam.

00:40:42.150 --> 00:40:43.318 align:center
Nie chciałem cię wystraszyć.

00:40:43.986 --> 00:40:45.236 align:center
Jak się tu dostałeś?

00:40:45.237 --> 00:40:47.405 align:center
Drzwi były uchylone.

00:40:47.406 --> 00:40:48.573 align:center
Mogłem napisać.

00:40:48.574 --> 00:40:49.575 align:center
Tak.

00:40:50.701 --> 00:40:52.411 align:center
Możemy…

00:41:09.636 --> 00:41:11.138 align:center
Słuchaj…

00:41:14.349 --> 00:41:15.976 align:center
Jestem ci winny przeprosiny.

00:41:16.643 --> 00:41:20.522 align:center
Moje zachowanie i moje słowa…
Byłem okrutny.

00:41:22.316 --> 00:41:25.235 align:center
Była moją żoną, ale…

00:41:26.737 --> 00:41:28.989 align:center
Wiem, że byłyście dla siebie ważne.

00:41:31.283 --> 00:41:32.284 align:center
Przepraszam.

00:41:35.746 --> 00:41:36.788 align:center
Dziękuję.

00:41:40.792 --> 00:41:44.046 align:center
Nawet nie wiedziałam,
jak bardzo tego potrzebowałam.

00:41:45.255 --> 00:41:47.591 align:center
Zdradzisz, czemu się tak wystroiłeś?

00:41:48.842 --> 00:41:50.468 align:center
A wystroiłem się?

00:41:50.469 --> 00:41:52.387 align:center
Tak wychodzę z domu po zmroku.

00:41:55.182 --> 00:41:56.850 align:center
Gdzie się wybierasz?

00:41:57.434 --> 00:42:02.980 align:center
Wiesz, że Nancy kocha…
kochała balet, a ja…

00:42:02.981 --> 00:42:04.357 align:center
Przestań. Nie cierpisz go.

00:42:04.358 --> 00:42:06.359 align:center
- Wcale nie. Uważam, że jest…
- Tak.

00:42:06.360 --> 00:42:08.361 align:center
Jak to się mówi po francusku?

00:42:08.362 --> 00:42:11.781 align:center
- Jest w chuj nudny.
- To nie po francusku.

00:42:11.782 --> 00:42:13.699 align:center
Nogi mi się nie mieszczą, jak siedzę.

00:42:13.700 --> 00:42:14.701 align:center
Co?

00:42:17.829 --> 00:42:20.415 align:center
Tak czy siak.
Mieliśmy iść dziś na premierę.

00:42:21.959 --> 00:42:22.960 align:center
I…

00:42:23.836 --> 00:42:27.672 align:center
Nie wiem, co robić. Miotam się
po tym wielkim, pustym domu.

00:42:27.673 --> 00:42:28.923 align:center
Nie mogę spać.

00:42:28.924 --> 00:42:33.971 align:center
Chodzę i ciągle jej szukam,
ale jej tam nie ma.

00:42:35.222 --> 00:42:36.682 align:center
Pomyślałem, że może…

00:42:37.349 --> 00:42:39.976 align:center
Nie wiem.
Że może na tym balecie mógłbym…

00:42:39.977 --> 00:42:42.895 align:center
Mógłbyś poczuć jej obecność.

00:42:42.896 --> 00:42:43.897 align:center
Tak.

00:42:47.276 --> 00:42:48.277 align:center
Tak.

00:42:48.777 --> 00:42:51.989 align:center
Właśnie. Myślisz, że to możliwe?

00:42:52.489 --> 00:42:56.827 align:center
Sama już nie wiem, co jest możliwe.

00:42:58.036 --> 00:42:59.246 align:center
Okej.

00:42:59.746 --> 00:43:00.914 align:center
Dopiero co tu była.

00:43:02.833 --> 00:43:08.171 align:center
Siedzieliśmy tu i graliśmy w głupie karty.

00:43:08.172 --> 00:43:10.756 align:center
A teraz odeszła na zawsze.

00:43:10.757 --> 00:43:12.593 align:center
Nie umiem…

00:43:14.219 --> 00:43:16.013 align:center
To nie ma żadnego sensu.

00:43:16.513 --> 00:43:20.349 align:center
Więc dlaczego nie mógłbym pójść
w miejsce, które tak kochała,

00:43:20.350 --> 00:43:22.144 align:center
i… poczuć jej obecności?

00:43:24.605 --> 00:43:26.148 align:center
Musisz spróbować.

00:43:28.358 --> 00:43:31.695 align:center
Ale… poszłabyś ze mną?

00:43:35.324 --> 00:43:37.034 align:center
Mam iść z tobą?

00:43:38.035 --> 00:43:40.203 align:center
- Tak.
- Nie.

00:43:40.204 --> 00:43:41.371 align:center
Czemu nie?

00:43:43.123 --> 00:43:44.415 align:center
Nie mogę…

00:43:44.416 --> 00:43:45.541 align:center
Po prostu nie mogę.

00:43:45.542 --> 00:43:46.876 align:center
Jak by to wyglądało?

00:43:46.877 --> 00:43:48.336 align:center
Jebać to.

00:43:48.337 --> 00:43:49.712 align:center
Kogo to obchodzi?

00:43:49.713 --> 00:43:51.256 align:center
Mnie. Ciebie też powinno.

00:43:51.798 --> 00:43:55.968 align:center
Nie możemy się wystroić
i spędzić razem wieczoru na mieście.

00:43:55.969 --> 00:43:57.262 align:center
Nie, przepraszam.

00:43:59.848 --> 00:44:00.849 align:center
Przepraszam.

00:44:02.017 --> 00:44:03.018 align:center
To był…

00:44:03.602 --> 00:44:04.853 align:center
Głupi pomysł.

00:44:05.687 --> 00:44:06.688 align:center
Przepraszam.

00:44:32.631 --> 00:44:35.925 align:center
JORDAN
HEJ. PRZESADZIŁEM, WIEM.

00:44:35.926 --> 00:44:40.848 align:center
ALE CHCĘ SIĘ SPOTKAĆ.
NIE SIEDŹ SAMA W DOMU??

00:45:17.259 --> 00:45:20.387 align:center
<i>Moja mama ma ulubione powiedzonko.</i>

00:45:21.930 --> 00:45:27.102 align:center
<i>„Miej więcej, niż zapowiadasz,
więcej wiedz, niż gadasz”.</i>

00:45:27.895 --> 00:45:31.147 align:center
<i>Wzięłam to sobie do serca.</i>

00:45:31.148 --> 00:45:36.236 align:center
<i>Chroniłam nie tylko to,
co nas łączyło, ale też moje uczucia.</i>

00:45:36.945 --> 00:45:41.992 align:center
<i>Czasem tak dobrze je ukrywałam,
że sama ich nie zauważałam.</i>

00:45:49.958 --> 00:45:51.084 align:center
Pani Bouchet.

00:45:52.586 --> 00:45:54.712 align:center
Nie obawiasz się, jak to będzie wyglądać?

00:45:54.713 --> 00:45:55.714 align:center
Obawiałam się.

00:45:56.924 --> 00:46:00.594 align:center
Ale przypomniałam sobie pewne francuskie
powiedzenie: „Jebać to”.

00:46:02.221 --> 00:46:03.222 align:center
No tak.

00:46:04.014 --> 00:46:05.307 align:center
Idziemy?

00:46:31.041 --> 00:46:36.713 align:center
Nie chcę być niegrzeczny,
ale córka szefowej nieźle wygląda.

00:46:38.006 --> 00:46:40.634 align:center
Lepiej skup się
na zrobieniu porządnego zdjęcia.

00:47:32.352 --> 00:47:34.354 align:center
Napisy: Magdalena Marciniak

