WEBVTT

00:16.600 --> 00:20.479
<i>Nie nazwałabym tego przyjaźnią.
To zbyt pospolite słowo.</i>

00:21.813 --> 00:25.775
<i>Łączyło nas coś innego. Jakaś więź.</i>

00:25.776 --> 00:27.903
<i>Pochodząca z głębi duszy.</i>

00:29.321 --> 00:32.405
<i>Byłyśmy w stanie
zmierzyć się ze wszystkim,</i>

00:32.406 --> 00:35.160
<i>bo miałyśmy siebie nawzajem.</i>

00:37.287 --> 00:39.748
<i>Miałyśmy się razem zestarzeć.</i>

00:40.999 --> 00:44.294
<i>To, co nas łączyło… było silne,</i>

00:45.462 --> 00:47.172
<i>nieodzowne</i>

00:48.382 --> 00:52.177
<i>i miało trwać wiecznie.</i>

00:57.349 --> 00:59.017
Ale stało się inaczej.

01:41.393 --> 01:45.021
KOBIETY NIEDOSKONAŁE

01:45.022 --> 01:46.940
NA PODSTAWIE KSIĄŻKI
ARAMINTY HALL

01:55.407 --> 01:57.659
Kiedy ostatni raz widziała pani zmarłą?

01:58.535 --> 02:00.454
Wczoraj byłyśmy razem na kolacji.

02:01.079 --> 02:02.664
Nie jest pani przekonana.

02:03.415 --> 02:06.376
Nie, jestem. Przepraszam, po prostu…

02:07.628 --> 02:10.672
Trudno uwierzyć,
że to wszystko zdarzyło się wczoraj.

02:11.173 --> 02:13.132
Wszystko jest teraz…

02:13.133 --> 02:15.010
zupełnie inne.

02:19.556 --> 02:21.016
Mogę spytać o przyczynę?

02:23.727 --> 02:25.478
Co się stało?

02:25.479 --> 02:26.813
Okradziono ją?

02:27.856 --> 02:29.525
Zgwałcono?

02:30.526 --> 02:33.195
Na razie nie możemy udzielić
takich informacji.

02:34.154 --> 02:35.738
Liczymy na pani pomoc.

02:35.739 --> 02:37.448
Jasne. Postaram się pomóc.

02:37.449 --> 02:39.242
Co… Co mogę zrobić?

02:39.243 --> 02:43.329
Przed napastnikiem to pani mogła być
ostatnią osobą, z którą rozmawiała.

02:43.330 --> 02:47.417
Proszę opowiedzieć, co pani pamięta
z wczorajszego wieczoru.

02:53.674 --> 02:55.509
JEDENAŚCIE GODZIN WCZEŚNIEJ

02:56.677 --> 02:58.761
No dobra, dobra.

02:58.762 --> 02:59.763
Zaczynamy.

03:05.018 --> 03:07.896
Dalej! Dzięki, dzięki.

03:09.356 --> 03:13.526
Dziękuję osobom z zespołu
południowoazjatyckiego, że dały mi wygrać.

03:13.527 --> 03:15.069
NANCY
PRZYJDZIESZ WCZEŚNIEJ?

03:15.070 --> 03:16.404
MUSZĘ Z TOBĄ POGADAĆ!

03:16.405 --> 03:19.365
Dziękuję też
naszej nieustraszonej szefowej Eleanor

03:19.366 --> 03:22.577
za dwa bardzo wymagające, ale cenne lata.

03:22.578 --> 03:24.829
- Mogę coś powiedzieć?
- Pewnie.

03:24.830 --> 03:25.831
No to…

03:26.415 --> 03:32.920
Te nieco absurdalne konkursy
mają pewien cel.

03:32.921 --> 03:35.798
Chodzi nie tylko
o wniesienie radości i beztroski

03:35.799 --> 03:38.801
do bardzo trudnej, ale potrzebnej pracy,

03:38.802 --> 03:40.928
którą wykonujecie na całym świecie.

03:40.929 --> 03:44.016
Chodzi też o świętowanie ważnych momentów.

03:44.516 --> 03:48.811
Kumal, dziś wznosimy za ciebie toast
biodegradowalnymi kubkami,

03:48.812 --> 03:52.481
bo jesteśmy dumni
z wszystkich twoich osiągnięć

03:52.482 --> 03:53.774
w Rescue and Relief.

03:53.775 --> 03:57.570
Jesteśmy też dumni ze wszystkiego,
co osiągniesz w przyszłości.

03:57.571 --> 03:59.363
- Dziękuję.
- To ja dziękuję.

03:59.364 --> 04:00.865
Za Kumala!

04:00.866 --> 04:02.200
Proszę jeść!

04:02.201 --> 04:03.952
Nic nie może się zmarnować.

04:05.829 --> 04:09.373
SORRY, ŻE TAK NA OSTATNIĄ CHWILĘ,
ALE BARDZO CIĘ POTRZEBUJĘ, EL!

04:09.374 --> 04:10.417
Dziękuję.

04:12.669 --> 04:14.754
- Dobra przemowa, szefowo.
- Co?

04:14.755 --> 04:17.507
- To był tylko komplement.
- Lepiej bez takich.

04:18.716 --> 04:20.134
HALO? WYJDŹ Z BIURA. SERIO.

04:20.135 --> 04:21.594
- Co jest?
- Masz chwilę?

04:21.595 --> 04:23.638
Nie. Ja… Przepraszam, nie mam.

04:23.639 --> 04:26.140
- Może pogadamy później?
- Jasne.

04:26.141 --> 04:27.517
ELEANOR
PRZYJDĘ WCZEŚNIEJ!

04:27.518 --> 04:29.478
Widzimy się później?

04:35.400 --> 04:36.568
Widzę to.

04:37.694 --> 04:39.487
Czekaj. Czy ja…

04:39.488 --> 04:40.738
Muszę to robić?

04:40.739 --> 04:42.114
To tradycja.

04:42.115 --> 04:43.783
Z czasów studiów.

04:43.784 --> 04:45.868
Byłyśmy młode, nie miałyśmy gustu.

04:45.869 --> 04:48.788
- El, pomóż.
- To nie ja wymyślam zasady.

04:48.789 --> 04:51.333
- Wszystkiego najlepszego!
- Wszystkiego najlepszego!

04:54.503 --> 04:55.586
Boże, nie.

04:55.587 --> 04:56.921
Jest gorszy.

04:56.922 --> 04:58.005
- Tak.
- Ohyda.

04:58.006 --> 04:59.090
Naprawdę niedobre.

04:59.091 --> 05:03.219
Jak minął ci dzień, kochana?
Zostałaś odpowiednio uczczona?

05:03.220 --> 05:07.056
Oczywiście.
Artemis zaczęła mnie czcić już o 6 rano.

05:07.057 --> 05:09.267
Zażądała naleśników.

05:09.268 --> 05:13.187
Dziewczynki były kochane.
Napisały z Howardem wierszyki dla mnie.

05:13.188 --> 05:14.522
- Słodkie.
- Wiem.

05:14.523 --> 05:16.065
Trochę taniocha.

05:16.066 --> 05:17.817
- To coś osobistego.
- Nancy.

05:17.818 --> 05:20.236
Zasługuje na masę prezentów.

05:20.237 --> 05:21.696
Przepraszam.

05:21.697 --> 05:24.323
Tartaletki ziemniaczane
z konfitowanymi pomidorami.

05:24.324 --> 05:26.492
Do tego szampan od szefa kuchni.

05:26.493 --> 05:29.620
- Proszę podziękować Marco.
- Oczywiście, pani Bouchet.

05:29.621 --> 05:31.080
Dziękuję.

05:31.081 --> 05:32.164
Wspaniałe.

05:32.165 --> 05:33.583
Bardzo fajne.

05:33.584 --> 05:35.084
To krokiety ziemniaczane?

05:35.085 --> 05:39.297
Bardzo wymyślne,
rzemieślnicze krokiety ziemniaczane.

05:39.298 --> 05:42.550
- Nie bądź niemiła.
- Fajnie, że sypiasz z kucharzami.

05:42.551 --> 05:45.636
A co z tym gościem z pracy? Wy nadal…

05:45.637 --> 05:48.347
Tak, wciąż się widujemy.

05:48.348 --> 05:50.933
- Raz na jakiś czas.
- No tak.

05:50.934 --> 05:52.226
To luźna znajomość.

05:52.227 --> 05:53.769
- On o tym wie?
- Tak.

05:53.770 --> 05:55.772
Nancy, wszystko w porządku?

05:56.773 --> 05:58.441
- Co?
- Wszystko dobrze?

05:58.442 --> 05:59.942
Tak.

05:59.943 --> 06:02.486
Kochane, chcę powiedzieć, że…

06:02.487 --> 06:04.488
Długo będziesz mówić? Muszę iść siku.

06:04.489 --> 06:05.907
- Nie.
- Tak tylko pytam.

06:05.908 --> 06:09.952
Chciałam tylko powiedzieć,
że cieszę się, że jestem tu z osobami,

06:09.953 --> 06:12.663
które kocham najbardziej i przez które
czuję się najmocniej kochana.

06:12.664 --> 06:13.873
- Kochana!
- Kochamy cię.

06:13.874 --> 06:15.208
Jest irlandzkie powiedzenie…

06:15.209 --> 06:18.002
- Boże, nie.
- Żartuję.

06:18.003 --> 06:19.462
- Idź.
- Najlepszego.

06:19.463 --> 06:20.923
Dziękuję.

06:21.798 --> 06:23.467
Dobra, zaraz wracam.

06:25.677 --> 06:28.764
- Stolik gotowy, pani Bouchet.
- Świetnie, dziękuję.

06:31.934 --> 06:34.519
Nancy, co się dzieje? Wszystko dobrze?

06:34.520 --> 06:35.771
Tak. No…

06:37.064 --> 06:38.606
- Co jest?
- To ten facet.

06:38.607 --> 06:41.192
To się nadal ciągnie.

06:41.193 --> 06:42.693
- Ja… No wiem.
- Co?

06:42.694 --> 06:44.487
Miałaś to skończyć.

06:44.488 --> 06:46.531
Wiem. Próbowałam. To skomplikowane.

06:46.532 --> 06:47.657
W jakim sensie?

06:47.658 --> 06:51.410
Mary o niczym nie wie.
Możesz jej nie mówić? Ja…

06:51.411 --> 06:53.247
Nie chcę jej denerwować.

06:54.414 --> 06:56.250
Ale ja mogę się denerwować?

06:57.668 --> 07:00.127
Raczej nie jesteś
w monogamicznym związku.

07:00.128 --> 07:07.009
Nancy, gdybyś była szczera z Robertem,
to byłoby w porządku.

07:07.010 --> 07:09.011
Otwarte związki są jak otwarte kuchnie.

07:09.012 --> 07:12.431
- Są wszędzie.
- Robert taki nie jest.

07:12.432 --> 07:17.520
To, co teraz robisz,
raczej cię nie wyzwala.

07:17.521 --> 07:21.108
- Jesteś nieszczęśliwa.
- Wiem, wiem. Ja…

07:23.902 --> 07:26.613
Przy nim czuję się bezradna.

07:29.867 --> 07:35.289
Pamiętasz, co mi powiedziałaś
o różnicy między miłością a zauroczeniem?

07:36.748 --> 07:37.916
Co powiedziałam?

07:38.584 --> 07:43.462
Powiedziałaś, że miłość cię wzmacnia,
a zauroczenie osłabia.

07:43.463 --> 07:44.714
Na pewno tak mówiłam?

07:44.715 --> 07:46.090
- Tak.
- Może to Mary.

07:46.091 --> 07:48.342
Nie, ty tak mówiłaś. O Robercie.

07:48.343 --> 07:50.554
W dniu, gdy się oświadczył.

07:51.972 --> 07:55.641
Czasem myślę, że wyraźniej ode mnie
widzisz moje własne życie.

07:55.642 --> 07:57.518
Nie, po prostu…

07:57.519 --> 07:59.937
- Ale piękny widok.
- Hej.

07:59.938 --> 08:01.022
Prawda?

08:01.023 --> 08:02.316
O czym rozmawiacie?

08:03.567 --> 08:06.528
O pogmatwanych relacjach Eleanor.

08:07.196 --> 08:10.698
No cóż… W łazience
ktoś proponował mi kokainę.

08:10.699 --> 08:12.033
Co?

08:12.034 --> 08:14.076
Nie wzięłam, ale to było miłe.

08:14.077 --> 08:15.161
Wciąż masz to coś!

08:15.162 --> 08:16.246
Dzięki.

08:34.681 --> 08:37.350
- Hej.
<i>- Eleanor, mówi Robert.</i>

08:37.351 --> 08:40.311
<i>Przepraszam, że dzwonię tak późno
lub tak wcześnie.</i>

08:40.312 --> 08:41.937
W porządku. Co tam?

08:41.938 --> 08:45.358
<i>Nancy nie wróciła do domu.
Nie odbiera telefonu.</i>

08:45.359 --> 08:48.070
<i>Nie poszła czasem do ciebie po kolacji?</i>

08:49.571 --> 08:50.989
<i>Jesteś tam?</i>

08:51.532 --> 08:53.574
- W porządku?
- Tak…

08:53.575 --> 08:56.328
- <i>Przepraszam, nie jesteś sama?</i>
- Nie…

08:56.912 --> 08:59.331
Dasz mi chwilkę?

09:08.131 --> 09:09.674
No dobra…

09:09.675 --> 09:11.133
GDZIE JESTEŚ? ROBERT DZWONI.

09:11.134 --> 09:12.844
Czyli Nancy jeszcze nie ma?

09:12.845 --> 09:15.471
<i>Nie, pisałem i dzwoniłem ileś razy.</i>

09:15.472 --> 09:16.889
<i>Bez odpowiedzi.</i>

09:16.890 --> 09:18.307
<i>Bardzo się martwię.</i>

09:18.308 --> 09:20.935
No tak, ja… Nie wiem, Robert.

09:20.936 --> 09:23.563
No wiesz… Zjadłyśmy razem i wyszła.

09:23.564 --> 09:25.106
W PORZĄDKU? CO MAM POWIEDZIEĆ?

09:25.107 --> 09:26.650
<i>Mówiła, że wraca do domu?</i>

09:28.402 --> 09:31.280
Nie użyła takich słów, ale uznałam…

09:33.407 --> 09:34.657
HALO? SZUKA CIĘ! ZADZWOŃ…

09:34.658 --> 09:35.992
<i>Dobra. Dzwonię na policję.</i>

09:35.993 --> 09:40.247
- Nie, Robert. Nie rób tego.
<i>- No dobrze…</i>

09:40.747 --> 09:42.957
<i>Ale… wiesz, gdzie ona jest?</i>

09:42.958 --> 09:44.959
Nie do końca.

09:44.960 --> 09:46.962
<i>Eleanor, co się, do cholery, dzieje?</i>

09:50.007 --> 09:52.508
Ubiorę się i przyjadę do ciebie.

09:52.509 --> 09:55.094
<i>Nie musisz tego robić. Powiedz tylko…</i>

09:55.095 --> 09:59.308
Przestań! Nie dzwoń na policję,
póki nie porozmawiamy, dobrze? Proszę.

10:00.142 --> 10:02.226
<i>- Dobrze, dobrze.</i>
- Okej.

10:02.227 --> 10:03.686
Już jadę.

10:03.687 --> 10:05.314
Cholera!

10:07.733 --> 10:08.734
Hej, Jordan.

10:10.819 --> 10:11.987
Mogę wziąć te dżinsy?

10:13.030 --> 10:14.573
- Tak.
- Dobra.

10:15.365 --> 10:17.491
Już wychodzisz?

10:17.492 --> 10:22.539
Tak, ale to nic.
Przecież mnie tu nie było, prawda?

11:07.918 --> 11:11.255
KOŃCZĄ MI SIĘ OPCJE…

11:19.888 --> 11:20.973
Hej.

11:22.766 --> 11:24.351
Czyli ma mnie dość?

11:25.936 --> 11:27.271
Odchodzi?

11:27.938 --> 11:29.063
O to chodzi?

11:29.064 --> 11:33.109
Nie wiem, co ona myśli.
Nie mówiła, że odchodzi.

11:33.110 --> 11:34.360
Co? Jezu, Eleanor.

11:34.361 --> 11:36.529
Specjalnie przyjechałaś.
Po prostu to powiedz.

11:36.530 --> 11:37.739
Ma kogoś?

11:40.742 --> 11:41.910
Tak mi przykro.

11:45.914 --> 11:47.207
No cóż…

11:48.250 --> 11:49.667
O to chodzi.

11:49.668 --> 11:51.920
Nie chcę się w to mieszać.

11:54.673 --> 11:55.883
Kto to jest?

11:56.425 --> 11:59.010
Mówiła, że to koniec. Ale znasz Nancy.

11:59.011 --> 12:01.012
Czasami jest przekonana, a potem…

12:01.013 --> 12:02.055
Imię.

12:04.850 --> 12:06.184
- David.
- Jaki David?

12:06.185 --> 12:07.227
Nie wiem.

12:07.895 --> 12:09.979
Podobno poznała go w pracy.

12:09.980 --> 12:12.607
W muzeum? Na balecie? W szpitalu?

12:12.608 --> 12:14.233
Gdzie… Skąd ona go wzięła?

12:14.234 --> 12:15.694
Nie mówiła.

12:18.822 --> 12:24.243
Ta kolacja z tobą i z Mary
to było jej alibi?

12:24.244 --> 12:27.246
Nie. Byłyśmy na kolacji
z okazji urodzin Mary.

12:27.247 --> 12:28.749
Nie kłam.

12:29.333 --> 12:30.458
Wystarczy kłamstw.

12:30.459 --> 12:31.460
Nie kłamię.

12:31.960 --> 12:34.962
Nigdy cię nie okłamałam. Nawet raz.

12:34.963 --> 12:38.967
Zjadłyśmy kolację, a potem poszła.

12:41.011 --> 12:42.596
Napijesz się czegoś?

12:43.472 --> 12:45.098
- Nie piję.
- Co?

12:46.225 --> 12:47.350
Od kiedy?

12:47.351 --> 12:49.060
Od dwóch tygodni.

12:49.061 --> 12:50.687
To niemal wieczność.

12:51.855 --> 12:53.315
Zrobiłem to dla niej.

12:57.986 --> 12:59.321
To nowy obraz?

12:59.863 --> 13:00.947
Nie wiem.

13:00.948 --> 13:03.533
Ciągle przewiesza obrazy.
Ponoć tak jest ciekawiej.

13:03.534 --> 13:05.868
Jest ze mną aż tak nieszczęśliwa?

13:05.869 --> 13:09.288
Wiem, że zwierza się tobie i Mary, ale…

13:09.289 --> 13:10.666
Nie rób tego.

13:11.875 --> 13:16.213
Nie chodzi o ciebie.
Po prostu nie jest jej ze sobą dobrze.

13:19.633 --> 13:23.470
Dzięki za wizytę,
ale muszę się wziąć w garść.

13:38.110 --> 13:40.194
Mógłby pan usiąść?

13:40.195 --> 13:42.948
Wolałbym stać.

13:44.324 --> 13:48.703
Dziś rano znaleziono ciało.
Podejrzewamy, że to pańska żona.

13:48.704 --> 13:49.872
Nancy.

13:53.834 --> 13:55.711
Skąd wiadomo, że to ona?

13:56.253 --> 13:59.088
Miała portfel,
w którym był dokument tożsamości.

13:59.089 --> 14:00.506
Boże.

14:00.507 --> 14:01.717
No tak…

14:04.928 --> 14:05.929
Gdzie?

14:06.555 --> 14:07.890
W parku Arroyo Seco.

14:08.390 --> 14:11.559
Pod mostem Colorado Street.
Jest tam przejście i…

14:11.560 --> 14:13.812
Wiem gdzie. Jestem z Pasadeny.

14:14.438 --> 14:16.148
Co jej się stało?

14:17.191 --> 14:20.402
Dowody wskazują, że doszło do napadu.

14:21.361 --> 14:23.947
Niestety więcej nie możemy
na razie powiedzieć.

14:28.994 --> 14:31.914
Ktoś będzie musiał
potwierdzić tożsamość.

14:36.001 --> 14:37.920
Przepraszam. Przepraszam…

14:38.795 --> 14:40.547
Co pan powiedział?

14:41.465 --> 14:43.550
Ktoś musi potwierdzić tożsamość.

15:08.742 --> 15:11.244
Tak. To ona.

15:11.245 --> 15:12.538
To…

15:15.165 --> 15:16.416
To Nancy.

15:22.881 --> 15:24.132
Pani Bouchet.

15:25.843 --> 15:27.135
Pani Bouchet!

15:27.761 --> 15:30.889
Pytałem, jak długo
znała się pani ze zmarłą.

15:31.890 --> 15:36.686
Z Mary przyjaźnimy się od 25 lat.

15:36.687 --> 15:40.940
Przepraszam… Muszę zadzwonić do Mary.
Nie może dowiedzieć się z mediów.

15:40.941 --> 15:44.403
Powiedziała pani panu Hennesseyowi,
że Nancy miała romans.

15:45.112 --> 15:47.781
- Tak.
- Co pani wie o tym mężczyźnie?

15:48.907 --> 15:49.991
Niewiele.

15:49.992 --> 15:52.077
Ma na imię David.

15:53.412 --> 15:55.079
Poznali się w pracy.

15:55.080 --> 15:56.539
- W pracy?
- Tak.

15:56.540 --> 15:59.625
Pan Hennessey twierdzi,
że zajmowała się domem.

15:59.626 --> 16:02.461
Tak. Dużo udziela się charytatywnie.

16:02.462 --> 16:05.965
Jest w zarządzie kilku organizacji.

16:05.966 --> 16:08.259
Robert na pewno poda państwu listę.

16:08.260 --> 16:10.512
Na razie rozmawiamy z panią.

16:11.638 --> 16:15.267
Wie pani coś więcej
na temat tego kochanka?

16:15.934 --> 16:19.854
Kolor włosów? Wiek? Rasa? Wzrost?

16:19.855 --> 16:21.856
- Waga?
- Nie, niestety.

16:21.857 --> 16:23.774
Żałuję, ale nie.

16:23.775 --> 16:26.153
Moja żona ma przyjaciółkę ze studiów.

16:26.945 --> 16:28.655
Rozmawiają godzinami.

16:30.574 --> 16:31.867
To było pytanie?

16:33.660 --> 16:37.164
Wydaje mi się, że mogła wspomnieć
coś więcej niż samo imię.

16:39.082 --> 16:40.334
Nie wspomniała.

16:41.043 --> 16:42.628
Tak się składa.

16:47.758 --> 16:49.759
Zatrzymujecie mnie?

16:49.760 --> 16:51.761
Czy mogę już iść?

16:51.762 --> 16:53.596
A gdzieś się pani wybiera?

16:53.597 --> 16:55.431
Może pani iść.

16:55.432 --> 16:57.309
Proszę tylko nie wyjeżdżać z miasta.

16:59.728 --> 17:01.103
Oczywiście.

17:01.104 --> 17:02.231
Dziękuję.

17:26.630 --> 17:29.383
Nie ma problemu.

17:31.593 --> 17:33.303
To takie zabawne?

17:34.263 --> 17:35.681
Hej, cześć!

17:36.723 --> 17:38.766
- Ciocia Ellie!
- Cześć.

17:38.767 --> 17:39.892
Skaleczyłam się.

17:39.893 --> 17:41.102
- Mam infekcję.
- Jej!

17:41.103 --> 17:42.186
A ja mam kota!

17:42.187 --> 17:43.563
- Tak?
- Dokarmia kota.

17:43.564 --> 17:45.022
- Nie jest jej.
- Jest!

17:45.023 --> 17:46.232
- Wcale nie.
- Tak!

17:46.233 --> 17:48.109
Nie kłam! Mamo, to nie jej kot!

17:48.110 --> 17:50.820
Ale niespodzianka. Wszystko dobrze?

17:50.821 --> 17:53.197
- Wcale nie.
- Właśnie że tak!

17:53.198 --> 17:54.991
Zabierzesz je do środka?

17:54.992 --> 17:56.868
Chodźcie. Chcecie iPada?

17:56.869 --> 17:57.994
- Chodźcie.
- iPad!

17:57.995 --> 18:00.497
Mamusia musi porozmawiać z Ellie.

18:03.500 --> 18:04.668
Co jest?

18:08.213 --> 18:09.298
Chodzi o Nancy.

18:11.758 --> 18:12.759
Co?

18:13.302 --> 18:15.721
- Och, Mary.
- No co?

18:17.931 --> 18:19.016
Odeszła.

18:19.850 --> 18:21.601
Jak to odeszła?

18:21.602 --> 18:23.270
Mary, ona nie żyje.

18:25.063 --> 18:26.814
Jak to odeszła?

18:26.815 --> 18:27.816
Co ty mówisz?

18:30.736 --> 18:32.946
Kiedy pokazali ci jej ciało, to było…

18:35.782 --> 18:37.117
Co jej zrobili?

18:38.327 --> 18:41.038
Ma ranę z tyłu głowy.

18:42.664 --> 18:45.375
Wciąż miała idealną twarz.

18:51.089 --> 18:53.758
Co ona, kurwa, robiła w tym Arroyo?

18:53.759 --> 18:56.844
Nie jestem pewna. Ale…

18:56.845 --> 18:59.640
Jak to nie jesteś pewna?
Wiesz coś jeszcze?

19:01.517 --> 19:02.976
Miała się z kimś spotkać.

19:03.560 --> 19:05.853
Co? Z kim miała się spotkać?

19:05.854 --> 19:08.314
Z facetem. Byli umówieni.

19:08.315 --> 19:09.399
O Boże.

19:11.485 --> 19:13.028
O Boże.

19:15.739 --> 19:19.659
To o tym wczoraj rozmawiałyście,
kiedy wróciłam z łazienki?

19:19.660 --> 19:22.079
Tak. Ale Mary, ona…

19:22.704 --> 19:24.580
Prawie nic nie wiem.

19:24.581 --> 19:25.582
Ale coś wiedziałaś.

19:27.543 --> 19:29.544
- Kim on jest?
- Nie wiem.

19:29.545 --> 19:32.380
Wiem niewiele.
Wiem tylko, że do niej pisał.

19:32.381 --> 19:36.926
Była zdenerwowana,
więc musieli się nadal widywać.

19:36.927 --> 19:38.010
- I…
- Nadal?

19:38.011 --> 19:39.595
- Tak.
- Nadal się widywali?

19:39.596 --> 19:40.597
Tak.

19:41.682 --> 19:43.267
Od jak dawna o tym wiesz?

19:44.977 --> 19:47.186
Nie wiem. Od jakichś kilku tygodni.

19:47.187 --> 19:48.896
Boże. Jezu, Ellie.

19:48.897 --> 19:51.691
To nie ja powinnam ci o tym mówić.

19:51.692 --> 19:54.777
Myślałam, że z nim skończy.
Nie sądziłam, że to coś ważnego.

19:54.778 --> 19:56.154
Nie myślałam, że…

19:58.907 --> 20:00.409
Dobrze. Dobrze.

20:02.828 --> 20:05.329
Mówiła o nim coś jeszcze?

20:05.330 --> 20:09.042
Mówiła, że ma na imię David
i że poznali się w pracy.

20:10.711 --> 20:12.003
Powiedziałaś policji?

20:12.004 --> 20:14.088
Jasne. Wszystko im powiedziałam.

20:14.089 --> 20:16.925
No tak, ale mnie nie nic powiedziałyście…

20:18.385 --> 20:20.970
Myślałyście, że ją skrytykuję?

20:20.971 --> 20:22.972
- Tak myślała? Że…
- Nie, Mary.

20:22.973 --> 20:24.056
Ona chyba…

20:24.057 --> 20:27.101
Ty potrafisz być
bardziej krytyczna niż ja.

20:27.102 --> 20:28.394
- Okej.
- Wiesz?

20:28.395 --> 20:29.562
No tak, zgoda.

20:29.563 --> 20:31.397
Może dlatego wybrała mnie.

20:31.398 --> 20:34.400
Wiedziała, że ją skrytykuję,
i tak się stało.

20:34.401 --> 20:37.028
To ja jej powiedziałam,
że musi to skończyć.

20:37.029 --> 20:39.947
Dlatego poszła się z nim spotkać,
a teraz nie żyje.

20:39.948 --> 20:41.782
Obwiniasz się?

20:41.783 --> 20:43.659
Nie rób tego.

20:43.660 --> 20:44.745
Co się stało?

20:45.829 --> 20:47.246
Hej, Marcus.

20:47.247 --> 20:48.497
- Cześć, kochanie.
- Hej.

20:48.498 --> 20:50.541
Jak poszło spotkanie z kuratorem?

20:50.542 --> 20:52.335
Mamo, jestem człowiekiem.

20:52.336 --> 20:53.670
Możesz ze mną rozmawiać.

20:55.714 --> 20:57.049
Co… Co się dzieje?

21:03.847 --> 21:05.182
No dobrze.

21:07.434 --> 21:08.435
Twoją…

21:09.770 --> 21:13.065
Twoją ciocię Nancy wczoraj zamordowano.

21:14.233 --> 21:15.858
Znaleziono jej ciało.

21:15.859 --> 21:16.984
- Boże.
- Przykro mi.

21:16.985 --> 21:19.695
Mamo, chodź tu.

21:19.696 --> 21:21.948
O Boże. Mamo, tak mi przykro.

21:21.949 --> 21:25.159
W porządku, kochanie.

21:25.160 --> 21:27.663
W porządku, tak mi przykro.

21:30.874 --> 21:32.458
Już dobrze, kochanie.

21:32.459 --> 21:34.211
Już dobrze.

22:32.936 --> 22:36.564
<i>Policja twierdzi,
że widoczne były ślady brutalnej napaści.</i>

22:36.565 --> 22:39.525
<i>Na razie nikt nie został zatrzymany.</i>

22:39.526 --> 22:41.652
<i>Mąż ofiary to Robert Hennessey,</i>

22:41.653 --> 22:44.238
<i>syn założyciela Hedgerow Capital.</i>

22:44.239 --> 22:46.616
<i>Media społecznościowe zalały kondolencje.</i>

22:46.617 --> 22:49.202
<i>Pani Hennessy miała tysiące obserwujących.</i>

22:49.203 --> 22:51.496
Serio myślą, że to pomoże?

22:52.497 --> 22:53.498
Może pomóc.

22:54.166 --> 22:56.084
Ludzie się przejmą.

22:56.710 --> 22:57.919
<i>Daj spokój.</i>

22:57.920 --> 23:02.632
<i>Pomyśl. Gdybyś zobaczyła tylko
krótki filmik z najlepszymi momentami,</i>

23:02.633 --> 23:04.383
<i>pewnie byś ją znienawidziła.</i>

23:04.384 --> 23:06.428
To dość mocne słowo.

23:10.182 --> 23:12.935
Może bym jej zazdrościła.
Gdybym zobaczyła tylko to.

23:13.769 --> 23:15.479
Ona taka nie była.

23:16.855 --> 23:18.481
<i>Była, Ellie.</i>

23:18.482 --> 23:19.858
To po prostu jakiś wycinek.

23:26.990 --> 23:28.450
Widziałaś się z Corą?

23:29.117 --> 23:31.578
Nie. Jeszcze nie.

23:55.018 --> 23:57.895
Nawet nie wiedziałam,
że mama miała czarne ubrania.

23:57.896 --> 24:02.191
Miała taki piękny,
skórzany czarny kombinezon,

24:02.192 --> 24:04.819
który zakładała,
gdy chodziłyśmy do klubu.

24:04.820 --> 24:06.863
Nie wyobrażam sobie tego.

24:06.864 --> 24:09.323
Zawsze wyciągała mnie na zakupy.

24:09.324 --> 24:10.492
A ja odmawiałam.

24:11.201 --> 24:12.202
Rozumiem.

24:12.786 --> 24:15.997
Matki i córki. Skomplikowana relacja.

24:15.998 --> 24:19.250
Krytykowałam wszystkie jej zakupy.

24:19.251 --> 24:25.215
A teraz przetrząsam jej szafę,
szukając czegoś, co założę na jej pogrzeb.

24:25.841 --> 24:26.842
Cora…

24:28.177 --> 24:33.015
Jeśli czujesz się przytłoczona,
nie musimy tego robić teraz.

24:33.891 --> 24:36.226
Nic nie czuję, Ellie.

24:37.186 --> 24:39.313
Pewnie jesteś w szoku.

24:39.855 --> 24:42.815
Tak to działa? Mam wrażenie,
że coś ze mną nie tak.

24:42.816 --> 24:45.277
Nic nie jest z tobą nie tak.

24:47.446 --> 24:52.618
Pamiętam, jak byłam tu z twoją mamą
tuż po tym, jak się urodziłaś.

24:53.493 --> 24:59.625
Trzymała cię w ramionach.
Była w tobie zakochana.

25:00.959 --> 25:04.505
Nic nie uszczęśliwiało jej bardziej
niż bycie mamą.

25:05.881 --> 25:08.634
A ja ją ciągle odtrącałam.

25:09.426 --> 25:11.803
A teraz jest już za późno.

25:14.306 --> 25:17.183
Kochanie, już dobrze.

25:17.184 --> 25:18.769
Jestem tu.

25:22.731 --> 25:24.441
Zostałabyś z nami?

25:25.692 --> 25:26.693
Mówisz serio?

25:27.277 --> 25:29.196
Nie chcę być sama z tatą.

25:31.490 --> 25:32.491
Cora, ja…

25:33.867 --> 25:34.951
Dobrze.

25:34.952 --> 25:38.996
Wiem, że nie radzi sobie z emocjami,

25:38.997 --> 25:42.583
ale uwierz mi. Poznałam go,
gdy byłam prawie w twoim wieku…

25:42.584 --> 25:44.127
Nie chodzi tylko o emocje.

25:45.379 --> 25:47.297
Nie czuję się z nim bezpiecznie.

25:54.972 --> 25:57.265
Nie potrzebuję PR-owca.

25:57.266 --> 25:59.810
Niech się dowiedzą, kto zabił moją żonę.

26:01.144 --> 26:03.355
Zajmują się zarządzaniem kryzysowym.

26:04.273 --> 26:07.316
Tata chce ich tylko przedstawić.

26:07.317 --> 26:08.734
Nic więcej.

26:08.735 --> 26:10.320
Wybór należy do ciebie.

26:11.488 --> 26:15.324
Myślałeś o wyznaczeniu nagrody?

26:15.325 --> 26:18.202
Nie podoba mi się… Pomysł na obławę.

26:18.203 --> 26:20.329
Wiem. Nikt nie będzie wywierał presji,

26:20.330 --> 26:23.165
ale w tym momencie
chodzi o kontrolowanie narracji.

26:23.166 --> 26:24.626
- Hej.
- Jesteśmy…

26:25.752 --> 26:28.129
Eleanor. Nie wiedziałam, że tu jesteś.

26:28.130 --> 26:29.255
Przepraszam.

26:29.256 --> 26:30.631
Wejdź.

26:30.632 --> 26:32.967
Wchodź. Wspaniała z ciebie przyjaciółka.

26:32.968 --> 26:36.847
Jesteś z nami od lat.

26:39.057 --> 26:40.934
Właśnie miałam pójść do kuchni.

26:41.560 --> 26:43.187
Ktoś chce drinka?

26:43.854 --> 26:45.230
Nie, dziękuję.

26:49.318 --> 26:51.152
Powiało chłodem.

26:51.153 --> 26:53.196
Moja siostra chce tylko pomóc

26:53.197 --> 26:55.198
wykończyć cały zapas alkoholu.

26:55.199 --> 26:57.326
Na to wygląda.

26:59.745 --> 27:03.248
Cora poprosiła,
żebym z wami trochę pobyła.

27:04.082 --> 27:07.585
Okej. Co o tym myślisz?

27:07.586 --> 27:09.379
Nie chodzi o mnie.

27:10.297 --> 27:13.175
Trzeba się zastanowić,
co będzie dobre dla niej.

27:14.134 --> 27:16.886
Jeśli jeszcze ci za wszystko
nie podziękowałem…

27:16.887 --> 27:19.096
Nie rób tego, proszę.

27:19.097 --> 27:21.974
Nie, czasem o tym zapominam.

27:21.975 --> 27:24.393
Bywam niezłym dupkiem.

27:24.394 --> 27:26.480
Nie doceniam ludzi wokół mnie.

27:28.065 --> 27:29.983
Czy Cora wydała ci się…

27:33.487 --> 27:34.987
Ona się mnie boi?

27:34.988 --> 27:38.450
Nie użyła dokładnie tego słowa.

27:39.576 --> 27:44.872
Musi być jej ciężko… Straciła matkę,

27:44.873 --> 27:47.583
a mnie traktują jak podejrzanego.

27:47.584 --> 27:49.919
Nikt chyba nie twierdzi,
że jesteś podejrzany?

27:49.920 --> 27:53.005
Tak to się może skończyć.
Wiesz, że nie mam alibi.

27:53.006 --> 27:55.217
Byłem sam w domu, póki nie przyjechałaś.

27:55.843 --> 27:56.926
Przepraszam.

27:56.927 --> 27:58.261
Rozumiem…

27:58.262 --> 27:59.554
JORDAN
NIEZNAJOMA! CO TAM?

27:59.555 --> 28:03.183
…że przy tobie czułaby się swobodniej.

28:05.060 --> 28:07.437
Będę wpadać jak najczęściej.

28:08.063 --> 28:11.691
Ale… uważam, że nie powinnam tu zostawać.

28:11.692 --> 28:12.775
Tak.

28:12.776 --> 28:13.901
Dobrze.

28:13.902 --> 28:15.654
- Dobrze.
- Dziękuję.

28:25.956 --> 28:28.332
- Dzień dobry.
- Hej.

28:28.333 --> 28:30.501
Sam, nowa fryzura.

28:30.502 --> 28:31.712
- Podoba mi się.
- Dzięki.

28:32.629 --> 28:33.713
- Hej.
- Cześć.

28:33.714 --> 28:36.591
Myśleliśmy, że nie przyjdziesz.
Przygotowalibyśmy się.

28:36.592 --> 28:38.801
Wpadłam tylko po kilka rzeczy.

28:38.802 --> 28:40.511
Nie chcę przeszkadzać.

28:40.512 --> 28:43.097
Co ty, jesteś szefową.
Możesz robić, co chcesz.

28:43.098 --> 28:46.894
- Myślałam, że potrzebujesz czasu, żeby…
- Nie chcę robić szumu w biurze.

28:47.519 --> 28:50.563
Bardzo, bardzo mi przykro.

28:50.564 --> 28:52.440
- Niewyobrażalna strata.
- Dziękuję.

28:52.441 --> 28:55.193
Brak mi słów.

28:55.194 --> 28:56.486
Starczy już, Olivia.

28:59.031 --> 29:00.532
Dziękuję.

29:02.993 --> 29:05.077
Byli tu śledczy.

29:05.078 --> 29:07.831
Pytali o wydarzenia poprzedniej nocy.

29:08.665 --> 29:11.418
Powiedziałam, że już mnie nie było
i że nie pomogę.

29:12.169 --> 29:15.631
Odhaczają punkty z listy.
Robią rekonstrukcję zdarzeń.

29:16.215 --> 29:17.298
Jasne.

29:17.299 --> 29:19.300
Musimy przełożyć wyjazd na Bliski Wschód.

29:19.301 --> 29:20.384
Oczywiście.

29:20.385 --> 29:22.970
Za dużo się dzieje, żebyś o tym myślała.

29:22.971 --> 29:24.723
Mam nie wyjeżdżać z miasta.

29:29.019 --> 29:32.064
Jeśli powinnam o czymś wiedzieć,
to mi powiesz, prawda?

29:34.191 --> 29:35.192
Tak.

29:43.784 --> 29:44.952
Hej.

29:45.994 --> 29:48.287
- Hej.
- Dobijałem się do ciebie.

29:48.288 --> 29:50.249
To nie jest najlepszy moment.

29:52.501 --> 29:53.584
Idziesz gdzieś?

29:53.585 --> 29:55.796
Chyba nie odchodzisz?

29:56.380 --> 29:59.632
Nie. Biorę kilka rzeczy.
Może popracuję z domu.

29:59.633 --> 30:01.927
Może… Pojadę pomóc przyjaciółce.

30:02.678 --> 30:04.221
A tobie ktoś pomaga?

30:05.097 --> 30:07.391
- Co?
- Kto pomaga tobie?

30:10.435 --> 30:11.728
Też kogoś straciłaś.

30:14.189 --> 30:15.273
Okej.

30:15.274 --> 30:20.529
Jordan, w tej chwili
przydałaby się twoja dyskrecja.

30:23.198 --> 30:25.032
- Okej?
- Pewnie.

30:25.033 --> 30:26.243
Dziękuję.

31:25.511 --> 31:26.677
Kurde.

31:26.678 --> 31:27.804
Mare.

31:29.014 --> 31:31.265
- Znowu palisz?
- Nie.

31:31.266 --> 31:32.433
Tak.

31:32.434 --> 31:34.561
To wsparcie emocjonalne.

31:36.897 --> 31:40.316
Nie wiem, czemu tak szybko
zrobili to nabożeństwo.

31:40.317 --> 31:42.694
Robert chyba chciał mieć to z głowy.

31:43.695 --> 31:45.238
O cholera. Idą tu.

31:45.239 --> 31:46.447
Potrzymasz to?

31:46.448 --> 31:48.241
- Co?
- Proszę, weź to.

31:48.242 --> 31:49.575
Mary.

31:49.576 --> 31:50.660
Cześć.

31:50.661 --> 31:52.871
Ciociu, palisz?

31:54.373 --> 31:57.667
To… niezdrowe, ale nie znaczy,
że jest złym człowiekiem.

31:57.668 --> 31:59.336
O, dziękuję.

31:59.837 --> 32:01.629
Zajmiemy wam miejsca.

32:01.630 --> 32:02.923
Dziękuję.

32:07.928 --> 32:09.262
Teraz myślą, że palę.

32:09.263 --> 32:11.889
Przepraszam. Niepotrzebnie je zabraliśmy.

32:11.890 --> 32:14.183
Według Howarda nie można
chronić ich przed żałobą.

32:14.184 --> 32:17.521
Organizuje to rodzina Roberta.
Za dużo żałoby nie uświadczymy.

32:18.105 --> 32:20.816
Będzie elegancja
i uprzywilejowane wyparcie.

32:35.205 --> 32:37.456
Kiedy wyjdzie panna młoda?

32:37.457 --> 32:39.417
To nie ślub, tylko pogrzeb.

32:39.418 --> 32:42.462
Tak naprawdę to nabożeństwo.
Nie ma tu ciała.

32:43.672 --> 32:46.007
Nie chronimy dzieci przed żałobą.

32:46.008 --> 32:47.593
Tak słyszałam.

32:50.137 --> 32:52.431
Zwariowałam, czy ten papier pachnie?

32:53.891 --> 32:54.892
To ekstrakt z róży.

32:55.684 --> 33:00.188
Kartki są z lnu, a płatki róż
pochodzą z ogrodu Nancy.

33:00.189 --> 33:02.398
To… wspaniale.

33:02.399 --> 33:05.068
Rozwaliliście jej róże i…

33:05.569 --> 33:07.571
Tak. Oczywiście.

33:08.197 --> 33:09.822
Dziękujemy za przybycie.

33:09.823 --> 33:12.033
- Pewnie.
- Oczywiście, panie Hennessey.

33:12.034 --> 33:13.951
Śliczne dziewczynki.

33:13.952 --> 33:15.453
Dziękuję.

33:15.454 --> 33:18.624
Szkoda, że nie zdążyliście
znaleźć nikogo do opieki.

33:19.458 --> 33:20.584
Dziękuję.

33:47.819 --> 33:48.820
El.

33:50.697 --> 33:52.990
El. Twoja kolej.

33:52.991 --> 33:53.992
O Boże.

34:26.525 --> 34:31.611
„Idzie w Piękności, jak noc, która kroczy

34:31.612 --> 34:34.533
W cichym gwiazd gronie
przez bezchmurne kraje;

34:35.284 --> 34:37.994
Co cień i światło w sobie kras jednoczy,

34:37.995 --> 34:41.623
To w jej obliczu i w jej oczach taje

34:43.041 --> 34:45.878
I razem spływa w taki stan uroczy,

34:49.255 --> 34:52.134
Jakiego niebo dumie dnia nie daje.

34:53.760 --> 34:58.432
Mniej jednym blaskiem,
więcej jednym cieniem…”.

35:07.733 --> 35:10.484
Było bardzo ładnie. Po prostu to nie była…

35:10.485 --> 35:11.861
- Ona.
- Tak.

35:11.862 --> 35:13.112
Tak.

35:13.113 --> 35:15.531
Kit rządzi twardą ręką.

35:15.532 --> 35:19.369
Wiesz, że musiałam jej wysłać
ten wiersz Byrona do zatwierdzenia?

35:20.078 --> 35:22.538
Powiedziała: „Zero żartów, zero łez”.

35:22.539 --> 35:23.916
- Jezu.
- Tak.

35:24.541 --> 35:28.921
Widziałaś wczoraj w kościele
tego faceta w dżinsowej kurtce?

35:30.339 --> 35:32.132
Nie, raczej nie. Czemu pytasz?

35:34.760 --> 35:37.596
Nikt z rodziny Nancy
raczej by się nie zjawił, co?

35:38.764 --> 35:41.725
Nie. Nie odważyliby się.

35:42.809 --> 35:43.810
No tak.

35:45.896 --> 35:47.022
Wiesz co…

35:48.440 --> 35:50.399
Howard ma pewien pomysł.

35:50.400 --> 35:53.444
- W sumie chcemy prosić o przysługę.
- Okej.

35:53.445 --> 35:58.241
Zastanawialiśmy się, czy Marcus
mógłby odbyć u ciebie wolontariat?

35:58.242 --> 36:01.869
Pomyśleliśmy, że gdyby zobaczył
ogrom cierpienia na świecie,

36:01.870 --> 36:04.622
zyskałby nową perspektywę
i byłby bardziej…

36:04.623 --> 36:05.957
Tak.

36:05.958 --> 36:08.084
Coś mu znajdę, jeśli jest chętny.

36:08.085 --> 36:09.418
Wielkie dzięki.

36:09.419 --> 36:11.129
- Jesteś kochana.
- Mary.

36:12.047 --> 36:13.673
Znaleźli go.

36:13.674 --> 36:16.717
<i>Nagranie przedstawia
Davide’a Hajiba Boyette’a,</i>

36:16.718 --> 36:18.845
<i>znanego jako D.H. Boyette.</i>

36:18.846 --> 36:20.429
- To on.
- <i>Potwierdzamy,</i>

36:20.430 --> 36:22.765
- <i>że jest on osobą…</i>
- Ja pierdolę.

36:22.766 --> 36:24.350
- <i>podejrzaną…</i>
- To ten?

36:24.351 --> 36:27.478
- …<i>w sprawie o morderstwo Nancy Hennessey.</i>
- Tak mówią.

36:27.479 --> 36:28.604
Znasz go?

36:28.605 --> 36:30.148
Skąd miałabym go znać?

36:31.942 --> 36:33.527
Czemu o to pytasz?

36:35.279 --> 36:37.446
Wybacz, niepotrzebnie spytałem.

36:37.447 --> 36:39.324
Nie znam tej osoby.

36:40.033 --> 36:42.827
Mama widnieje na jego stronie
jako mecenaska.

36:42.828 --> 36:44.830
Wspierała różnych artystów.

36:45.789 --> 36:47.456
Jest malarzem.

36:47.457 --> 36:49.918
D.H. Boyette, znany jako Davide.

36:50.627 --> 36:52.796
Dzwoni Kit, jak na zawołanie.

36:54.298 --> 36:55.882
Myślisz, że to on?

36:55.883 --> 36:58.969
Myślę, że nie powinniśmy ferować wyroków.

36:59.761 --> 37:01.721
Muszą go przepytać… Boże.

37:01.722 --> 37:04.808
DOMNIEMANY KOCHANEK
ZAMORDOWANEJ KOBIETY W ARESZCIE

37:06.143 --> 37:07.144
Co?

37:07.936 --> 37:09.604
- No co?
- Mój Boże.

37:09.605 --> 37:10.606
Co?

37:11.190 --> 37:12.191
Ellie?

37:15.652 --> 37:17.237
Cholera.

37:18.280 --> 37:20.698
„D.H. Boyette”.
Chyba powiesiła to niedawno?

37:20.699 --> 37:22.367
Tuż przed śmiercią. To on.

37:23.243 --> 37:24.578
To mama?

37:30.292 --> 37:32.627
- Cholera.
- Hej, Robert.

37:32.628 --> 37:33.920
- Tato.
- Co ty robisz?

37:33.921 --> 37:36.464
- Tato, przestań! Co ty…
- Co ty wyprawiasz?

37:36.465 --> 37:37.924
- Tato! Ellie!
- Hej!

37:37.925 --> 37:39.009
Przestań!

37:40.177 --> 37:41.677
- Robert!
- Tato!

37:41.678 --> 37:43.638
- Zrób coś. Ellie!
- Robert.

37:43.639 --> 37:45.431
- Robert, gdzie idziesz?
- Tato!

37:45.432 --> 37:47.016
- Co ty wyprawiasz?
- Stój!

37:47.017 --> 37:48.100
Proszę, zostań.

37:48.101 --> 37:49.352
Przestań, Robert.

37:49.353 --> 37:51.312
Boże, Robert. Przestań już.

37:51.313 --> 37:52.981
Musisz się uspokoić.

37:53.732 --> 37:56.777
Jezu. Robert. Co ty robisz?

37:58.278 --> 37:59.612
Możemy porozmawiać w domu?

37:59.613 --> 38:01.197
Uspokój się, proszę.

38:01.198 --> 38:02.491
Weź głęboki wdech.

38:05.536 --> 38:07.078
Boże, Robert. Proszę.

38:07.079 --> 38:09.121
- Nigdy nie była moja.
- Przestań.

38:09.122 --> 38:12.583
Chciałem, żeby była cała moja,
ale nigdy nie była.

38:12.584 --> 38:14.836
Jakaś część zawsze mi umykała.

38:14.837 --> 38:16.337
Wiedziałem, kurwa!

38:16.338 --> 38:18.881
Robert, ktoś to może zobaczyć.

38:18.882 --> 38:21.008
- Gówno mnie to obchodzi.
- Rozumiem, jesteś zły.

38:21.009 --> 38:22.260
Musisz się uspokoić.

38:22.261 --> 38:23.553
Hej.

38:23.554 --> 38:26.181
Nie mów mi, jak mam się czuć.

38:27.307 --> 38:28.808
Jezu, Eleanor.

38:28.809 --> 38:30.726
Nie wiesz wszystkiego.

38:30.727 --> 38:32.271
To moja, kurwa, żona.

38:47.661 --> 38:49.287
Ma alibi?

38:49.288 --> 38:50.496
Davide?

38:50.497 --> 38:52.456
Tak, koleś, z którym sypiała.

38:52.457 --> 38:57.837
Tak jakby. Możliwe, że był na wernisażu,
ale wcześnie wyszedł.

38:57.838 --> 38:59.672
Nie wiedzą zbyt wiele.

38:59.673 --> 39:01.757
Po prostu… Nie sądzę, że to on.

39:01.758 --> 39:04.468
Znasz tylko jego imię.
Nic więcej nie mamy.

39:04.469 --> 39:06.512
Oczywiście, że to może być on.

39:06.513 --> 39:08.556
Powiedziałaby mi, że jest czarny.

39:08.557 --> 39:10.266
Prawie nic ci nie powiedziała.

39:10.267 --> 39:12.685
Jestem jej jedyną czarną przyjaciółką.

39:12.686 --> 39:14.228
Wspomniałaby o tym.

39:14.229 --> 39:15.230
Okej.

39:19.943 --> 39:21.944
To ja podsunęłam policji imię David.

39:21.945 --> 39:23.696
A co, jeśli to nie ten?

39:23.697 --> 39:26.116
To wciąż nie wiemy,
kto zabił naszą przyjaciółkę.

39:29.578 --> 39:31.621
Nie widziałam Roberta w takim stanie.

39:31.622 --> 39:32.955
On…

39:32.956 --> 39:34.040
ma swoje nastroje,

39:34.041 --> 39:35.792
szczególnie kiedy pije…

39:37.794 --> 39:39.129
albo gdy jest zazdrosny.

39:39.796 --> 39:41.088
Nie, on…

39:41.089 --> 39:43.758
Wiesz, że kochał ją
najbardziej na świecie.

39:43.759 --> 39:46.260
Złość nie jest przeciwieństwem miłości.

39:46.261 --> 39:48.597
Czasem to jej najszczerszy przejaw.

39:49.932 --> 39:53.893
Nie widzisz tego, bo Robert jest twoim…

39:53.894 --> 39:54.895
Kim jest?

39:55.479 --> 39:57.271
Moim przyjacielem? Twoim też.

39:57.272 --> 40:01.693
Coś was łączy.

40:02.194 --> 40:03.819
Zgadza się. Łączy nas Nancy.

40:03.820 --> 40:05.280
Nie chodzi o Nancy.

40:06.323 --> 40:07.741
Nancy też to wiedziała.

40:10.494 --> 40:11.787
O co ci chodzi?

40:14.164 --> 40:16.583
Nie tylko tobie się zwierzała.

40:19.628 --> 40:20.879
To wszystko.

40:39.773 --> 40:41.275
- Boże!
- Przepraszam.

40:42.150 --> 40:43.318
Nie chciałem cię wystraszyć.

40:43.986 --> 40:45.236
Jak się tu dostałeś?

40:45.237 --> 40:47.405
Drzwi były uchylone.

40:47.406 --> 40:48.573
Mogłem napisać.

40:48.574 --> 40:49.575
Tak.

40:50.701 --> 40:52.411
Możemy…

41:09.636 --> 41:11.138
Słuchaj…

41:14.349 --> 41:15.976
Jestem ci winny przeprosiny.

41:16.643 --> 41:20.522
Moje zachowanie i moje słowa…
Byłem okrutny.

41:22.316 --> 41:25.235
Była moją żoną, ale…

41:26.737 --> 41:28.989
Wiem, że byłyście dla siebie ważne.

41:31.283 --> 41:32.284
Przepraszam.

41:35.746 --> 41:36.788
Dziękuję.

41:40.792 --> 41:44.046
Nawet nie wiedziałam,
jak bardzo tego potrzebowałam.

41:45.255 --> 41:47.591
Zdradzisz, czemu się tak wystroiłeś?

41:48.842 --> 41:50.468
A wystroiłem się?

41:50.469 --> 41:52.387
Tak wychodzę z domu po zmroku.

41:55.182 --> 41:56.850
Gdzie się wybierasz?

41:57.434 --> 42:02.980
Wiesz, że Nancy kocha…
kochała balet, a ja…

42:02.981 --> 42:04.357
Przestań. Nie cierpisz go.

42:04.358 --> 42:06.359
- Wcale nie. Uważam, że jest…
- Tak.

42:06.360 --> 42:08.361
Jak to się mówi po francusku?

42:08.362 --> 42:11.781
- Jest w chuj nudny.
- To nie po francusku.

42:11.782 --> 42:13.699
Nogi mi się nie mieszczą, jak siedzę.

42:13.700 --> 42:14.701
Co?

42:17.829 --> 42:20.415
Tak czy siak.
Mieliśmy iść dziś na premierę.

42:21.959 --> 42:22.960
I…

42:23.836 --> 42:27.672
Nie wiem, co robić. Miotam się
po tym wielkim, pustym domu.

42:27.673 --> 42:28.923
Nie mogę spać.

42:28.924 --> 42:33.971
Chodzę i ciągle jej szukam,
ale jej tam nie ma.

42:35.222 --> 42:36.682
Pomyślałem, że może…

42:37.349 --> 42:39.976
Nie wiem.
Że może na tym balecie mógłbym…

42:39.977 --> 42:42.895
Mógłbyś poczuć jej obecność.

42:42.896 --> 42:43.897
Tak.

42:47.276 --> 42:48.277
Tak.

42:48.777 --> 42:51.989
Właśnie. Myślisz, że to możliwe?

42:52.489 --> 42:56.827
Sama już nie wiem, co jest możliwe.

42:58.036 --> 42:59.246
Okej.

42:59.746 --> 43:00.914
Dopiero co tu była.

43:02.833 --> 43:08.171
Siedzieliśmy tu i graliśmy w głupie karty.

43:08.172 --> 43:10.756
A teraz odeszła na zawsze.

43:10.757 --> 43:12.593
Nie umiem…

43:14.219 --> 43:16.013
To nie ma żadnego sensu.

43:16.513 --> 43:20.349
Więc dlaczego nie mógłbym pójść
w miejsce, które tak kochała,

43:20.350 --> 43:22.144
i… poczuć jej obecności?

43:24.605 --> 43:26.148
Musisz spróbować.

43:28.358 --> 43:31.695
Ale… poszłabyś ze mną?

43:35.324 --> 43:37.034
Mam iść z tobą?

43:38.035 --> 43:40.203
- Tak.
- Nie.

43:40.204 --> 43:41.371
Czemu nie?

43:43.123 --> 43:44.415
Nie mogę…

43:44.416 --> 43:45.541
Po prostu nie mogę.

43:45.542 --> 43:46.876
Jak by to wyglądało?

43:46.877 --> 43:48.336
Jebać to.

43:48.337 --> 43:49.712
Kogo to obchodzi?

43:49.713 --> 43:51.256
Mnie. Ciebie też powinno.

43:51.798 --> 43:55.968
Nie możemy się wystroić
i spędzić razem wieczoru na mieście.

43:55.969 --> 43:57.262
Nie, przepraszam.

43:59.848 --> 44:00.849
Przepraszam.

44:02.017 --> 44:03.018
To był…

44:03.602 --> 44:04.853
Głupi pomysł.

44:05.687 --> 44:06.688
Przepraszam.

44:32.631 --> 44:35.925
JORDAN
HEJ. PRZESADZIŁEM, WIEM.

44:35.926 --> 44:40.848
ALE CHCĘ SIĘ SPOTKAĆ.
NIE SIEDŹ SAMA W DOMU??

45:17.259 --> 45:20.387
<i>Moja mama ma ulubione powiedzonko.</i>

45:21.930 --> 45:27.102
<i>„Miej więcej, niż zapowiadasz,
więcej wiedz, niż gadasz”.</i>

45:27.895 --> 45:31.147
<i>Wzięłam to sobie do serca.</i>

45:31.148 --> 45:36.236
<i>Chroniłam nie tylko to,
co nas łączyło, ale też moje uczucia.</i>

45:36.945 --> 45:41.992
<i>Czasem tak dobrze je ukrywałam,
że sama ich nie zauważałam.</i>

45:49.958 --> 45:51.084
Pani Bouchet.

45:52.586 --> 45:54.712
Nie obawiasz się, jak to będzie wyglądać?

45:54.713 --> 45:55.714
Obawiałam się.

45:56.924 --> 46:00.594
Ale przypomniałam sobie pewne francuskie
powiedzenie: „Jebać to”.

46:02.221 --> 46:03.222
No tak.

46:04.014 --> 46:05.307
Idziemy?

46:31.041 --> 46:36.713
Nie chcę być niegrzeczny,
ale córka szefowej nieźle wygląda.

46:38.006 --> 46:40.634
Lepiej skup się
na zrobieniu porządnego zdjęcia.

47:32.352 --> 47:34.354
Napisy: Magdalena Marciniak
